ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Nawyk samodyscypliny. Zaprogramuj wewnętrznego stróża

W dzisiejszych czasach, kiedy coraz więcej osób przenosi pracę do domu do świata online, nawyk samodyscypliny jest niezwykle ważny. Czy rodzimy się z takimi umiejętnościami? A może jesteśmy w stanie je wykształcić dochodząc do mistrzostwa? Powiem Ci, że dr Neil Fiore przygotował niezwykłą książkę. Zapraszam Cię zatem dzisiaj do popracowania nad swoimi nawykami. CZEGO DOWIESZ SIĘ Z KSIĄŻKI DR NEILA FIORE? Książka „Nawyk samodyscypliny w pracy. Optymalna efektywność, maksymalne skupienie i motywacja” została podzielona na kilka rozdziałów. Autor kolejno przeprowadza czytelnika przez szereg zagadnień takich jak siedem podstawowych strategii ułatwiających wykształcenie nawyku samodyscypliny. Pokazuje również jak zarządzać swoim czasem i życiem, na czym polega skuteczna i efektywna komunikacja, a także co nam daje umiejętność koncentracji. Z książki dowiesz się również jak pobudzić swoją motywację, jak skutecznie wyznaczać cele oraz jak zarządzać ludźmi w zespole, którzy mają tendencje do odwlekania realizacji zadań. NAWYK SAMODYSCYPLINY W PRACY Nie zagłębiając się w szczegóły, aby nie odbierać Ci przyjemności z lektury książki, powiem Ci w kilku słowach, co do mnie szczególnie przemówiło. Jestem oczarowana siłą siedmiu podstawowych strategii, które pozwolą wykształcić nawyk samodyscypliny. Ja biorę do swojego życia szczególnie strategię, która pozwala na wyrzucenie ze swojego słownika słowa „muszę”. Jak je zastąpić? Otóż zamiast mówić „muszę coś zrobić” autor proponuje zastąpić to wyrażenie poprzez „decyduję się zrobić”. Jestem zaskoczona, jak taka zmiana słownictwa zmienia nastawienie do wykonywanych działań. Masz przed sobą wielki i długotrwały projekt do wykonania, który Cię przeraża i zwlekasz z jego realizacją? Nie zastanawiaj się, jak go wykonać w całości, tylko zacznij działać. Masz tylko 15 minut lub pół godziny dziennie? Zacznij pracować w dostępnych odcinkach czasu, a zobaczysz, jak wiele jesteś w stanie zrobić przy pełnym skupieniu i koncentracji. Naucz się również polegać na podświadomości. Zamiast spędzać szereg godzin nad realizacją ogromnego projektu i pracować praktycznie całą dobę, po prostu odpocznij. Połóż się spać, a wtedy Twoja podświadomość zacznie pracować. No cóż, przecież skądś się biorą w naszym języku wyrażenia takie jak: „pomyślę o tym jutro” czy „muszę się z tym przespać”. Ponadto, dr Neil Fiore pokazuje nam, jak zmienić nastawienie do wykonywania zadań i projektów figurujących na listach zadań. Otóż autor proponuje zastosować w praktyce prawo odwrotnego wysiłku. Na czym to prawo konkretnie polega? Zapraszam do sięgnięcia po książkę. NA ZAKOŃCZENIE SŁÓW KILKA Pomimo że książka „Nawyk samodyscypliny” skierowana jest dla osób prowadzących biznes, jednak jestem przekonana, że każdy, kto poszukuje praktycznych informacji, jak pracować nad samodyscypliną, odnajdzie tu coś dla siebie. Objętościowo niewielki tomik, liczący około 180 stron, jest wręcz naszpikowany konkretną wiedzą, podaną w niezwykle przystępny sposób. Dodatkowo okraszony ćwiczeniami, które skłaniają do głębokiej refleksji oraz pokazują praktyczne rozwiązania, gotowe do wdrożenia w życie. Osobiście temat jest mi bardzo bliski. Całkiem sporo już wiedziałam na ten temat, jednak, powiem to szczerze, wiedza to jedno, a kluczem do sukcesu jest wdrożenie tej wiedzy w życie. Aby ułatwić ten proces, autor przygotował, poza wspomnianymi już ćwiczeniami, również konkretne wskazówki, jak wiedzę przełożyć na praktykę. A zatem, jeśli poszukujesz praktycznego przewodnika dotyczącego samodyscypliny, to gorąco polecam książkę dr Neila Fiore.
Sztukater.pl JOANNA KIDAWA

Nawyk samodyscypliny. Zaprogramuj wewnętrznego stróża

W dzisiejszych czasach, kiedy coraz więcej osób przenosi pracę do domu do świata online, nawyk samodyscypliny jest niezwykle ważny. Czy rodzimy się z takimi umiejętnościami? A może jesteśmy w stanie je wykształcić dochodząc do mistrzostwa? Powiem Ci, że dr Neil Fiore przygotował niezwykłą książkę. Zapraszam Cię zatem dzisiaj do popracowania nad swoimi nawykami. CZEGO DOWIESZ SIĘ Z KSIĄŻKI DR NEILA FIORE? Książka „Nawyk samodyscypliny w pracy. Optymalna efektywność, maksymalne skupienie i motywacja” została podzielona na kilka rozdziałów. Autor kolejno przeprowadza czytelnika przez szereg zagadnień takich jak siedem podstawowych strategii ułatwiających wykształcenie nawyku samodyscypliny. Pokazuje również jak zarządzać swoim czasem i życiem, na czym polega skuteczna i efektywna komunikacja, a także co nam daje umiejętność koncentracji. Z książki dowiesz się również jak pobudzić swoją motywację, jak skutecznie wyznaczać cele oraz jak zarządzać ludźmi w zespole, którzy mają tendencje do odwlekania realizacji zadań. NAWYK SAMODYSCYPLINY W PRACY Nie zagłębiając się w szczegóły, aby nie odbierać Ci przyjemności z lektury książki, powiem Ci w kilku słowach, co do mnie szczególnie przemówiło. Jestem oczarowana siłą siedmiu podstawowych strategii, które pozwolą wykształcić nawyk samodyscypliny. Ja biorę do swojego życia szczególnie strategię, która pozwala na wyrzucenie ze swojego słownika słowa „muszę”. Jak je zastąpić? Otóż zamiast mówić „muszę coś zrobić” autor proponuje zastąpić to wyrażenie poprzez „decyduję się zrobić”. Jestem zaskoczona, jak taka zmiana słownictwa zmienia nastawienie do wykonywanych działań. Masz przed sobą wielki i długotrwały projekt do wykonania, który Cię przeraża i zwlekasz z jego realizacją? Nie zastanawiaj się, jak go wykonać w całości, tylko zacznij działać. Masz tylko 15 minut lub pół godziny dziennie? Zacznij pracować w dostępnych odcinkach czasu, a zobaczysz, jak wiele jesteś w stanie zrobić przy pełnym skupieniu i koncentracji. Naucz się również polegać na podświadomości. Zamiast spędzać szereg godzin nad realizacją ogromnego projektu i pracować praktycznie całą dobę, po prostu odpocznij. Połóż się spać, a wtedy Twoja podświadomość zacznie pracować. No cóż, przecież skądś się biorą w naszym języku wyrażenia takie jak: „pomyślę o tym jutro” czy „muszę się z tym przespać”. Ponadto, dr Neil Fiore pokazuje nam, jak zmienić nastawienie do wykonywania zadań i projektów figurujących na listach zadań. Otóż autor proponuje zastosować w praktyce prawo odwrotnego wysiłku. Na czym to prawo konkretnie polega? Zapraszam do sięgnięcia po książkę. NA ZAKOŃCZENIE SŁÓW KILKA Pomimo że książka „Nawyk samodyscypliny” skierowana jest dla osób prowadzących biznes, jednak jestem przekonana, że każdy, kto poszukuje praktycznych informacji, jak pracować nad samodyscypliną, odnajdzie tu coś dla siebie. Objętościowo niewielki tomik, liczący około 180 stron, jest wręcz naszpikowany konkretną wiedzą, podaną w niezwykle przystępny sposób. Dodatkowo okraszony ćwiczeniami, które skłaniają do głębokiej refleksji oraz pokazują praktyczne rozwiązania, gotowe do wdrożenia w życie. Osobiście temat jest mi bardzo bliski. Całkiem sporo już wiedziałam na ten temat, jednak, powiem to szczerze, wiedza to jedno, a kluczem do sukcesu jest wdrożenie tej wiedzy w życie. Aby ułatwić ten proces, autor przygotował, poza wspomnianymi już ćwiczeniami, również konkretne wskazówki, jak wiedzę przełożyć na praktykę. A zatem, jeśli poszukujesz praktycznego przewodnika dotyczącego samodyscypliny, to gorąco polecam książkę dr Neila Fiore.
Sztukater.pl JOANNA KIDAWA

Nie daj sobie spieprzyć życia. Sposoby na toksycznych ludzi

Toksyczni ludzie (w innej nomenklaturze zwani nie raz wampirami energetycznymi) to osoby po kontakcie z którymi tracimy energię. Czujemy się zmęczeni i zniechęceni. Nie mamy siły na dalsze działanie. Toksyczni ludzie to osoby które potrafią odebrać optymizm i dobre samopoczucie zaledwie w kilku zdaniach. I to nie koniecznie skierowanych przeciwko Tobie. Wśród cech typowych dla toksycznych ludzi znajdują się:obłuda i kłamstwo, bezwzględność, arogancja, chamstwo, krytyka, kontrola, złe/wrogie nastawienie, manipulacja, narcyzm, przemoc, egocentryzm i wiele innych pomniejszych cech z worka tych negatywnych. W swojej książce pt. "Nie daj sobie spieprzyć życia. Sposoby na toksycznych ludzi."Jarosław Gibas trochę uporządkował i posegregował typy toksycznych z którymi się spotykamy. W sumie wśród rodzajów toksycznych ludzi znalazło się 15 różnych typów podzielonych z uwagi na swoje dominujące cechy i/lub zachowania, którymi na nas wpływają. Przyznam szczerze, że nie należę do osób wyjątkowo podatnych na działanie toksycznych ludzi lub ich manipulację. Większość typów np.wieczne ofiary (osoby wiecznie narzekające, stawiające się zawsze w roli ofiary, takie którym potrzebna jest pomoc i współczucie) totalnie mnie nie ruszają. Bowiem jestem typem osoby, której jeśli coś nie pasuje to to zmienia, lub przynajmniej próbuje zmienić. Z natury jestem optymistyczna, energetyczna, radosna (z okresowymi przedziałami spadku energii w okresie jesienno zimowym, ale to ponoć dla niektórych norma). Trudno mi odebrać energię. Jednak wśród typów wyróżnionych przez autora znalazło się kilka takich, które mogły by na mnie podziałać. Pogorszyć mój nastrój. Sprawić, że nic nie będzie mi się chciało. A tego przecież nie chcę.A ty? Zatem jak można sobie radzić z tymi wampirami energetycznymi? Jak się przed nimi chronić? I czy to ogóle jest możliwe? Jak sobie radzić z ludźmi toksycznymi? Z początku zastanawiałam się dlaczego Autor tyle czasu poświęca opisowi poszczególnych typów konkretnych zachowań. Przechodząc jednak do drugiej części wszystko staje się jasne. Pierwszą i kluczową sprawą w tym, żeby się skutecznie bronić przed toksycznymi ludźmi jest uświadomienie sobie że mamy z nimi do czynienia. Co jak się okazuje nie zawsze jest jakie proste, zwłaszcza jeśli toksyczną osobą jest ktoś Ci bliski np partner, członek rodziny, bliski przyjaciel, wówczas podświadomie wypieramy fakt jego toksyczności i ten sposób narażamy się na jego/jej negatywny wpływ. Jeśli sytuacja nam na to pozwala to zanim przejdziemy to technik samoobrony powinniśmy w pierwszej kolejności zastanowić się nad wyeliminowaniem takich osób z naszego otoczenia. Niestety nie zawsze jest to możliwe. W takim przypadku musimy przejść do ćwiczenia kolejnego.. Techniki radzenia sobie z toksycznymi ludźmi W społeczeństwie są osoby bardziej i mniej odporne na wpływ osób toksycznych. W tej samej konfrontacji z toksykantem jedna osoba, nazwijmy ją osobą A nie straci energii słowem cała sytuacja spłynie po niej jak woda po kaczce a druga -osoba B, będzie przeżywać i borykać się ze sporym spadkiem energii i nastroju. Jak zatem wypracować taką odporność jak osoba A? Jarosław Gibas w swojej pracy odwołuje się do różnych technik przeciwstawiania się toksycznym osobom. Większość z nich bazuje na mocy naszej wyobraźni i naszej wewnętrznej sile. Sposobów na taką ochronę siebie jest kilka i w zależności od tego co do Ciebie przemawia możesz wybrać taki który spełni tę rolę najlepiej dla Ciebie. Mnie podoba się sposób o nazwie Sanktuarium, który polega na tym, że po takim kontakcie z osobą toksyczną udajemy się w nasze "miejsce mocy", takie nasze prywatne sanktuarium. To może być cokolwiek, biblioteka, kawiarnia, garaż, ławka w parku lub cokolwiek innego. I tym sanktuarium poprzez spędzenie chwili sam na sam ze sobą staramy się oczyścić z tej negatywnej energii. Zazwyczaj czas który do tego jest nam potrzebny nie przekracza pół godziny. Pamiętajcie, że tego typu działania wymagają ćwiczenia. Jeśli często jesteście wystawieni na ekspozycję osób toksycznych i będziecie często ćwiczyć z czasem powinniście osiągnąć poziom osoby A, która pojawiła się już wyżej w tym akapicie. Z racji tego, że anonimowość w sieci uwolniła całe nowe rzesze toksykantów a jest to środowisko w którym pracujemy i uczymy się na codzień warto sięgnąć po broń i faktycznie nie spieprzyć sobie może nie tyle, życia co dnia.:)
Bohemian Youngster Wójcik Agnieszka

Trenuj swój intelekt. Rozwiń pamięć, koncentrację, kreatywność i uważność w 31 dni

Trenuj właściwie swój mózg. Spędzisz z nim całe życie. Trenujemy swoje mięśnie, dbamy o kondycję fizyczną, pilnujemy kalorii, ale zapominamy o narządzie, z którym spędzimy całe życie, i który będzie nam potrzebny nawet wtedy, gdy sylwetka straci swoje idealne proporcje, a skóra jędrność. Tym narządem jest oczywiście mózg. W świecie wielu bodźców, pośpiechu i natłoku myśli, nasz mózg nie ma lekko. Warto czasami zafundować mu umysłowe spa i trochę potrenować, żeby jak najdłużej zachował sprawność. Postanowiłam, zatem, sięgnąć po „Trenuj swój intelekt” Pauliny Mechło i Olgi Geppert od wydawnictwa SENSUS. Plan na każdy dzień Zaczynamy od informacji dotyczących samego intelektu i tego, po co w ogóle nam trening. Warto wiedzieć na przykład to, że kompleksowy trening intelektu dotyczy takich sfer jak: kreatywność, pamięć, wiedza, koncentracja, uważność, język, a także emocjonalność i relaks. Zanim usiądziemy do wykonywania poszczególnych zadań, należy się przygotować. Najważniejsza jest systematyczność, a więc wykonujemy dane ćwiczenie codziennie, zgodnie z zaleceniami zawartymi w książce. Warto sobie wcześniej przygotować coś do picia, do pisania i stoper. I zaczynamy! Kreatywne ćwiczenia Książka stanowi zbiór bardzo ciekawych i zróżnicowanych zadań. Pozwalają nam one ćwiczyć pamięć, pracować nad koncentracją i rozwijać swoją kreatywność oraz uważność. Plan na 31 dni jest świetnym pomysłem, ponieważ wtedy mamy do czynienia z dość intensywnym treningiem i możemy zwrócić uwagę na różne aspekty naszego intelektu. To świetne rozwiązanie dla każdego, kto chce zadbać nie tylko o swoją sprawność fizyczną, ale także umysłową. Mózg mamy tylko jeden, a w natłoku codziennych obowiązków zapominamy o tym, by o niego zadbać. Z pomocą tej książki od wydawnictwa SENSUS można to zmienić i skupić się na indywidualnym rozwoju, odkryć nowe obszary, a może nowe talenty i zainteresowania. Zawsze warto się w ten sposób rozwijać. Polecam bardzo tę pozycję, to prawdziwa skarbnica wiedzy i świetne ćwiczenie intelektualne.
Liniatura Juszkiewicz Żaneta

Trenuj swój intelekt. Rozwiń pamięć, koncentrację, kreatywność i uważność w 31 dni

Ku pamięci… dzisiaj o pamięci 😉 „Trenuj swój intelekt” to pozycja w niewielkiej części do przeczytania, przede wszystkim składa się z ćwiczeń do wykonania. Być może wstęp nie był zbyt błyskotliwy. No cóż, tak też bywa. Życie… 😉 Co do samej książki… Pozycja została podzielona na 31 dni oraz Wstęp i Rozwiązania. Każdego dnia mamy odrobinę „teorii” wprowadzenia do zagadnień, z którymi związane są ćwiczenia do wykonania na dany dzień oraz same zadania. Do części z nich Rozwiązania znajdują się na końcu publikacji. Nie do wszystkich ze względu na ich charakter. Ćwiczenia są różnorodne i pobudzają szare komórki. Są na różnym poziomie trudności (jedne mogą wydać się łatwe, inne zaś mogą sprawiać trudności). W końcu są one po to by rozwinąć naszą pamięć, koncentrację, kreatywności i uważność. Niektóre są z pogranicza psychologii, rozwoju osobistego i coachingu, dotyczą np. szczęścia oraz tego jak my je postrzegamy (co może być uznane za plus, ale także i minus publikacji, część odbiorców niekoniecznie tego będzie szukać w książce dotyczącej pamięci i koncentracji), inne wymagają dodawania, zapamiętywania czy rysowania. Copyright z 2021 r. Helion S.A., Sensus. Ostatnia numerowana stronica została określona jako: 271. Czcionka czytelna i raczej z tych większych. Wygodna dla osób w różnym wieku. + wprowadzenie do zadań na dany dzień, różnorodność ćwiczeń Nie jest to pozycja tylko z ćwiczeniami do wykonania. Niektóre z nich skłaniają do przemyślenia własnego życia i tego czym w nim się kierujemy czy jak definiujemy pewne ważne terminy np. szczęście. Pozycja może przydać się osobom w różnym wieku chcącym rozruszać swoje szare komórki. Jeśli szybko się denerwujemy, jesteśmy w gorącej wodzie kompani niektóre zadania mogą stać się jeszcze większym wyzwaniem. Być może wtedy (bądź w przypadku kiedy mamy bardzo mało czasu) warto zacząć od robienia np. tylko jednego ćwiczenia w danym dniu. Nie wszystkie zadania będą nam się też podobać, możemy mieć przy nich różne pytania typu „a po co mi coś takiego” w takim wypadku, gdy coś całkowicie będzie nie zgodne z odbiorcą/wypełniającym zawsze można ominąć dane ćwiczenie i np. wrócić do niego gdy będziemy mieli lepszy nastój 😊. Rozwiązywanie tego typu zadań, które zawarto w publikacji nie powinno w niczym zaszkodzić a może pomóc rozruszać nieużywane "zakątki mózgu". Taki dodatek do… np. krzyżówek 😉.
swiatairi.blogspot Tomczak Marta

Trenuj swój intelekt. Rozwiń pamięć, koncentrację, kreatywność i uważność w 31 dni

Jeżeli dotychczasowa historia XXI wieku czegoś nas uczy, to przede wszystkim tego, że jedyną pewną rzeczą jest zmiana. Rzeczywistość podąża w niespodziewanych kierunkach, nie oglądając się na przewidywania futurologów. W dodatku mózg współczesnego człowieka jest nieustannie bombardowany informacjami i bodźcami. Czy da się w takich warunkach utrzymywać sprawność intelektualną na stałym, wysokim poziomie? Stop. To nie jest dobrze postawione pytanie. Trzeba dbać o sprawność intelektu, tego potężnego narzędzia, w które wyposażyła nas natura. Dostosowywanie się do nowości, ciągłe uczenie się nowych rzeczy, zdobywanie świeżych umiejętności - to codzienność człowieka XXI stulecia. W świecie, w którym najwyżej premiowane są elastyczność i kreatywność, sprawny umysł jest wyjątkowo potrzebny. Aby utrzymać intelekt w wysokiej formie przez długie lata, najlepiej wspierać jego działanie systematycznym i dobrze zaplanowanym treningiem. Właściwie dobrane ćwiczenia uaktywnią obszary mózgu odpowiedzialne za procesy poznawcze, pozwolą zwalczyć stres i zwiększyć samoświadomość. Paulina Mechło i Olga Geppert, autorki bestsellerowych pozycji poświęconych treningowi intelektu, w swojej najnowszej książce prezentują właśnie takie - nowe, dostosowane do wymogów współczesności - spojrzenie na intelekt. Proponowane przez autorki ćwiczenia rozwijają sześć kluczowych obszarów funkcjonowania intelektualnego: koncentrację, kreatywność, język, pamięć, wiedzę, emocjonalność i uważność. Dzięki pracy nad nimi będziesz gotów na intelektualny podbój świata - i żadne wyzwanie współczesności nie będzie dla Ciebie zbyt duże!
psychologia.net.pl