ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Dziennik moich podróży

Kiedy byłam dzieckiem zawsze podobały mi się zeszyty zamieniane w pamiętniki z podróży - pelne wycinków, kolorowych zdjęć i wspomnień. Nie mogłam więc przejść obojętnie obok nowości od wydawnictwa Bezdroża, która przyciąga uwagę już samą okładką. #dziennikmoichpodróży to świetnie ułożony, niewielki dzienniko/notatnik. Znajdziemy tu miejsce na opisanie 8 podróży, ale to tylko jedna z wielu opcji. Dziennik zawiera też kodeks małego wędrowcy, sporo list do uzupełnienia, m.in. listę piosenek, których słucham w podróży, listę potraw, listę zdobytych górskich szczytów itd. Mamy tu miejsce na zdjęcia, rysunki i notatki. Myślę, że spełni oczekiwania nawet najbardziej wymagających. Mimo małej objętości książki jest tego naprawdę sporo. Wszystko ukryte w solidej, twardej (choć nie całkiem sztywnej) oprawie. Jest to świetny sposób na wykonanie pamiątki z wakacji, nawet jeśli nie jesteśmy fanami zbierania bibelotów - wszystko mamy zamknięte w cienkim zeszycie. Osobiście planuję podsunąć ją synkowi jak tylko przyswoi naukę pisania. Myślę, że będzie to fajny sposób na wspólne spędzanie czasu, jak i samodzielne pielęgnowanie wspomnień, uważności i wdzięczności.
PoProstuAnna Sługocka Anna

Autocoaching dla każdego. Odnajdź swoje mocne strony i osiągnij zaplanowane cele

"Autocoaching dla każdego. Odnajdź swoje mocne strony i osiągnij zaplanowane cele" autor: Benedykt Peczko. Z powyższego tytułu dowiecie się m.in. jak ważne są założenia oraz w jaki sposób można je zmienić. W końcu jeśli myślisz, że masz problem to go masz. Więc może warto nastawić się na rozwiązanie go? Z książki dowiecie się jak ruszyć od problemu w stronę celu. Znajdziecie tu również rozdziały poświęcone wewnętrznym zasobom i ukrytym programom umysłu. "Autocoaching dla każdego" zawiera nie tylko teorię, ale również i masę ciekawych ćwiczeń. Jest to idealna książka dla osób, które chcą same udzielić sobie wsparcia. Dzięki niej uda się dokonać analizy i diagnozy sytuacji, która sprawia problem oraz pomoże ona odpowiedzieć sobie na pytanie w jakim kierunku chce się podążać. Zdecydowanie jest to książka do której będę nie raz wracać :) Książkę polecam zdecydowanie każdemu kto interesuje się autocoachingiem. Publikacja nadaje się idealnie nie tylko dla laików, ale również i osób, które już nie raz zagłębiały się w tematykę coachingu.
czytam_najlepsze Wójcik Karolina

Mistrz efektywnej nauki. Zaawansowane metody przyswajania wiedzy i doskonalenia umiejętności

Autor prezentuje czytelnikom naukowo oparte metody i teorie, które zostały dostosowane do praktycznego zastosowania. Peter Hollins wyjaśnia: ▪️jak funkcjonuje nasz mózg podczas procesu nauki ▪️jak wykorzystać te informacje, aby maksymalnie wykorzystać nasz potencjał poznawczy ▪️jak unikać bezsensownego wkuwania na pamięć ▪️jak przekształcić porażki w lekcje ⠀ Poza tym autor omawia różne aspekty procesu nauki, takie jak skupienie uwagi, planowanie, organizacja materiału, techniki zapamiętywania, radzenie sobie z trudnościami w nauce itp. ⠀ 💁 Książka jest napisana w sposób przystępny i zrozumiały. Dodatkowo, autor przedstawia liczne praktyczne przykłady i ćwiczenia, które umożliwiają natychmiastowe zastosowanie nowych umiejętności w praktyce. Dzięki temu możesz śledzić swoje postępy i obserwować, jak metody zaproponowane przez autora wpływają na twoją efektywność.
psyche_et_soma Iza Maliszewska

Porywający mówca. Jak brzmieć pewnie i przekonująco

Każdy z nas w inny sposób radzi sobie ze stresem. Jednak dzięki tej książce jesteśmy w stanie dostrzec wiele łatwych sposobów i możliwości, które pomogą nam w trudnych sytuacjach życiowych. Autorka genialnie opracowała nie tylko system pojęć i definicji, ale również dodatkowe zadania dla czytelnika. Naprawdę ogromnie polecam 

marble_heart_books Kempińska Bianka

Historie florenckie. Od czasów najdawniejszych do śmierci Wawrzyńca Wspaniałego

„Historie florenckie” Niccolo Machiavellego stanowią zapis konfliktów wewnętrznych, przemian społecznych i roli kultury w kształtowaniu się Florencji. By spojrzeć przez pryzmat historiozoficzny na dane państwo, warto poznać istotę kształtowania się jego miast. Zapewne większość czytelników kojarzy postać Machiavellego, autora „Księcia”, niemalże demonicznego podręcznika poświęconego strategicznym rozważaniom zdobycia i utrzymania władzy. Będąc blisko makiawelizmu odsunęliśmy się od realnej postaci wybitnego filozofa. Wystarczyło nam operowanie pojęciem, które skupia w sobie niezmiennie paletę najgorszych skojarzeń bezwzględnej natury ludzkiej, partykularnych interesów i brutalnej feerii działań. Zupełnie, jakby Nietzschego zamknąć w osławionej sentencji „Bóg umarł”. Złożoność poglądów i zaplecze wypowiedzianych słów jest znacznie głębsze i bogatsze. Ze szkodą dla szerszego spektrum prac naukowych autora, utożsamiliśmy i zdegradowaliśmy go do roli bezwzględnego propagatora tyranii. Odrzuciliśmy perspektywę dokumentalisty realnych działań politycznych i analityka sposobów osiągania władzy - „celu uświęcanego środkami”. Tymczasem… Złożoność historii „Ci, którym na czymś zależy, zwykle odwołują się do modlitw, prezentów lub gróźb, licząc, że litością, postrzeganymi korzyściami lub strachem skłonią drugą stronę do postępowania zgodnego z ich oczekiwaniami. (…) Argumenty nie mają wtedy żadnej wagi, próżno mieć nadzieję, że albo uda się ich zmiękczyć modlitwami, albo zjednać ich przychylność prezentami czy też że przerażą się groźbami. A jednak przybyliśmy, choć jesteśmy za późno, świadomi twojej pychy, okrucieństwa, ambicji, nie aby prosić o cokolwiek, nie mamy bowiem jakiejkolwiek nadziei, nawet gdybyśmy byli tak usposobieni, że możemy na nią liczyć, ale aby przypomnieć ci o korzyściach, jakie stały się twoim udziałem dzięki Mediolańczykom. Chcemy ci pokazać, z jaką bezduszną niewdzięcznością odwzajemniłeś się im za uzyskane dobrodziejstwa, że przynajmniej w związku z tymi wieloma nieszczęściami, które na nas spadają, możemy czerpać pewną satysfakcję z przypomnienia, jak i przez kogo to się dzieje.” Wewnętrzne rozgrywki Jakkolwiek „Księcia”, choćby fragmentarycznie, polecam uwadze czytelniczej każdego, o tyle „Historie florenckie” są stanowczo bardziej wytrawnym dziełem. Pozycja może stanowić żmudną i problematyczną lekturę dla tych, którzy smykałki historyczno - politycznej nie przejawiają. Podążając za narratorem naświetlającym na arenie wydarzeń coraz to nowe podziały i bohaterów - warto wspomnieć choćby o rodzie Medyceuszy - obserwujemy przemiany społeczne, żywo komentowane przez autora. Uważnie śledzimy wojny wewnętrzne, intrygi i precyzyjnie ukazywane konflikty zwalczających się frakcji politycznych. Zawarta w ośmiu księgach opowieść o kształtowaniu się Italii jest kronikarską gratką. Dopiero znajomość procesów wewnętrznych pozwala ostatecznie widzieć państwo w całej swojej złożoności.
Kulturantki.pl Szymańska Anita