ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Rozboje sceniczne. Wystąpienia publiczne bez tremy

Książka zainteresowała mnie opisem, który brzmi bardzo zachęcająco. Byłam bardzo ciekawa jakich porad dotyczących wystąpień publicznych udzieli autor, który z wykształcenia jest aktorem. Zwykle rzadko sięgam po poradniki, jednak ten przyciągnął moją uwagę i teraz po jego lekturze mogę z czystym sumieniem napisać, że bardzo się cieszę, że miałam okazję przeczytać tę książkę. "Rozboje sceniczne" to publikacja napisana lekko i zabawnie, czyta się ją bardzo szybko, pochłonęłam ją w dwa wieczory, oczywiście fragmenty z różnego rodzaju wierszykami do ćwiczenia dykcji i słynne przemówienia, które przytacza pan Jan Grzesiak postanowiłam zostawić na później i czytać je sobie od czasu do czasu w celach doskonalenia własnych umiejętności związanych z przemawianiem. Musimy pamiętać, że to ważna część naszego życia, gdyż codziennie musimy zabierać gdzieś głos, i nie myślę tylko o jakichś oficjalnych wydarzeniach, typu odczyty, prezentacje w firmie itd.. Każdego dnia rozmawiamy z kimś, wymieniamy się poglądami, czy to w gronie rodziny, czy znajomych, dlatego warto robić to w odpowiedni sposób. W książce, jak już wspominałam, znajdziemy znajdziemy liczne krótsze i dłuższe utwory, które mają służyć do pracy nad dykcją, autor zgromadził też kilka przemówień, które mają służyć nie tylko do przećwiczenia publicznych wystąpień , ale także pozwolą przemyśleć pewne kwestie. Ponadto pan Jan Grzesiak dzieli się z czytelnikami własnymi przemyśleniami, pisze na przykład o tym jak nasze myśli wpływają na nasze nawyki, jak ogromne znaczenie ma to co dzieje się w naszej głowie na to, jak wygląda całe nasze życie. Bardzo wartościowa pozycja, którą warto przeczytać. Myślę, że porady, które znajdziemy w tej publikacji są bardzo uniwersalne i każdy może z nich skorzystać w dowolnym momencie swojego życia. Ciągle stajemy przed jakimiś wyzwaniami, które wymagają od nas umiejętności przemawiania, chociażby taka rozmowa kwalifikacyjna, obrona pracy magisterskiej, czy wizyta w urzędzie w celu załatwienia jakiejś ważnej sprawy. Warto rozwijać swoje umiejętności, by czuć się pewniej w nowych sytuacjach i lepiej komunikować się z innymi.
czytanie_z_przyjemnoscia Gąbka Anna

Slow life w wielkim mieście

My,ludzie XXIw. żyjemy w ciągłym biegu.Wmówiono nam,że szybciej-znaczy lepiej.Ciągle gonimy za niedoścignionymi ideałami. A jacy jesteśmy? Szczęśliwi?Spełnieni?Czy zmęczeni? Większość z nas pragnie bowiem spokoju.Chcemy na moment stanąć,odetchnąć świeżym powietrzem i żyć.Chcemy,by wystarczyło nam to,co mamy.Czujemy,że przytłacza nas nadmiar przedmiotów i chcemy się ich pozbyć,ale nie wiemy jak. Książka ,,Slow life w wielkim mieście" pomoże nam zrobić ku temu pierwszy krok. Autorka to joginka,dlatego w książce są ćwiczenia,które pomogą się wyciszyć. Jest podzielona na rozdziały tematyczne,a po każdym z nich znajdują się puste kartki na nasze przemyślenia i odpowiedzi na zadawane pytania. Mi najbardziej spodobał się rozdział o kakebo-japońskiej sztuce oszczędzania.Na pewno postaram się go u siebie zastosować i pogłębię temat,korzystając z polecanych przez autorkę źródeł. Książkę przyjemnie i szybko się czyta,dlatego jeśli kochacie miasto,ale jednocześnie chcielibyście odrobinę zwolnić,to zapraszam do lektury.
asia_bookasia Gębicz Joanna

Totem. Jak zbudować poczucie własnej wartości? Instrukcja obsługi

Każdy z nas jest inny, jeden potrafi od razu odnaleźć się w nowej sytuacji, znaleźć wspólny język z osobami, które spotyka, a inny potrzebuje czasu na poznanie się, woli raczej słuchać niż mówić, bo wydaje mu się, że nie ma do powiedzenia nic mądrego, a to wszystko bierze się z tego, że nie dostrzegamy swojej wartości. Nikt nie rodzi się z pewnością siebie, zdobywamy ją z czasem, ludzie pewni siebie, oczytani, mądrzy nie boją się konfrontacji, bo zawsze potrafią znaleźć dobrą ripostę na docinki, osoby wycofane, niepewne siebie to zdecydowanie te, które znalazły się w złym środowisku i nie potrafią wypowiedzieć się na temat, o którym rozmawiają inni. Są to też osoby, które nie potrafią zaakceptować siebie, czytałam kiedyś o tym, że łatwiej znaleźć pracę osobie z pięknym uśmiechem, niż osobie, która nie dba o estetyczne zęby, jest to nawet zrozumiałe, bo takie osoby mniej się uśmiechają i są mniej pewne siebie, dlatego też warto zadbać o swój wygląd. Zdecydowanie kobietom pewności siebie dodaje partner, jeżeli ważna dla nas osoba zawsze nas wspiera, pomaga nam i zapewnia, że dla niego jesteśmy piękne, czujemy się pewnie, ale jeżeli nasz partner ciągle powtarza, że do niczego się nie nadajemy i ściąga nas na dno to znaczy, że pora się z nim pożegnać, bo przez niego zaczynamy myśleć, że naprawdę jesteśmy beznadziejne. Ja swoją drogę do samoakceptacji znalazłam gdzieś w okolicach szkoły średniej, nie było to proste i nadal pokazuje sobie, że jestem coś warta, takie książki zdecydowanie mi w tym pomagają i pokazują jak robić to lepiej, tak, żebym cały czas czuła się ważna i potrzebna. Książka jest cienka i są tutaj najważniejsze kwestie samoakceptacji, dzięki temu nie znudzą nas nic niewnoszące do naszego życia anegdoty, mamy też tutaj krótkie ćwiczenia w formie pytań i kilka grafik, nic zbędnego, sama najpotrzebniejsza wiedza. Takie książki to świetny pomysł na wsparcie się podczas długiej drogi w walce o znalezienie własnej wartości, bo nie dla każdego jest to takie łatwe, żeby zauważyć, że jest się ważnym człowiekiem.
zaczytane.strony Radlak Karolina

Jak pracować zdalnie i nie zwariować

Obecna sytuacja na świecie sprawiła, że wiele firm pozwoliło sowim pracownikom pracować zdalnie. Dla wielu osób było to spełnieniem marzeń, bo wreszcie mogą pracować w domu, w łóżku, w piżamie. Jednak wiele osób nie podeszło do tej zmiany zbyt entuzjastycznie. Jeszcze pół roku temu mało kto by uwierzył, że nowy pracownik może zacząć prace bez wizyty w biurze. Pomimo powolnego powrotu do dawnej rzeczywistości wiele firm nadal zaleca pracę z domu i umożliwia pracownikom możliwość wypożyczenia monitorów, krzeseł i biurek z biura do domu. Ale jak dać sobie radę z taką sytuacją na dłuższą metę. Książka ,, Jak pracować zdalnie i nie zwariować" porusza ten głośny i bardzo aktualny temat. Znajdziemy tam wiele wskazówek jak sprawić żeby nasza praca nadal była efektywna, jak postawić granicę między pracą a domowymi obowiązkami. Pozycja warta uwagi, szczególnie teraz gdy ten temat dotyczy tak wielu osób.
_zakamarek_ Twaróg Angelika

Po prostu o emocjach. Jak radzić sobie z nimi w życiu osobistym i zawodowym

Ile emocji może nosić w sobie człowiek? Czy wszystkie są potrzebne, dobre, złe? Jeśli nie znacie odpowiedzi na powyższe pytania koniecznie zajrzyjcie do książki Anity Rawy-Kochanowskiej pt.: "Po prostu o emocjach". Już w pierwszym rozdziale pojawia się cytat z jednej z książek o przygodach Harrego Pottera. Jak go tylko zobaczyłam to od razu stwierdziłam,że książka musi być rewelacyjna.Nie ma innego wyjścia. Nie pomyliłam się . Autorka doskonale opisuje każdą z 6 podstawowych emocji (wstręt, strach,złość, radość, zaskoczenie, smutek) tworząc karty identyfikacji emocji. Ponadto w bardzo prosty sposób objaśnia naukowe definicje emocji,uczuć,nastrojów, aż mamy ochotę się o nich uczyć! Podaje konkretne,życiowe przykłady w których emocje występują. Dzięki temu zabiegowi możemy przeżywać na własnej skórze różne sytuacje. Byłam w wielkim szoku gdy autorka wymieniła tak wiele destrukcyjnych zachowań wywołanych przez nagromadzenie własnych emocji. Emocje to bardzo skomplikowane zagadnienie, nie zdajemy sobie nawet sprawy ze źródła ich pochodzenia. Osobiście za najbardziej wartościowy rozdział uważam ten, nawiązujący do emocji w social mediach. Dzięki niemu możemy uświadomić sobie jak bardzo jesteśmy uzależnieni od dzielenia się swoim życiem i otrzymywaniem feedbacków w postaci lajków bądź serduszek. Spotkaliście się z tym, że przedmiotowe sposoby wyrażania emocji są traktowane niczym nowa waluta? Interesujący jest kolejny rozdział dotyczący miłości i szczęścia. Nigdy nie spotkałam się z definicją miłości, którą przyjęła autorka książki, a mogę przyznać, że jest ona według mnie najtrafniejsza. Przyjęta definicja opiera się na trzech komponentach, nad nasileniem których warto się zastanowić. Na szczęście człowieka również składa się wiele elementów, nad którymi nie zastanawiamy się codziennie, a szkoda. Może warto, aby zobaczyć że życie jest piękniejsze? W kolejnych rozdziałach możemy zweryfikować naszą inteligencję emocjonalną, a przy okazji wiele o sobie dowiedzieć :) Książkę traktuję jak podręcznik - pigułkę wiedzy o emocjach i uczuciach. Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam być recenzentem książki Pani Anity Rawy-Kochanowskiej. Wiele się nauczyłam i poczułam płynący z książki optymizm i nadzieję ! :)
Lubietoczytamto Peredzyńska Katarzyna