Recenzje
Myśl i bogać się. Wersja oryginalna, odświeżona i zaktualizowana
Książkę “Myśl i bogać się” Napoleona Hilla w poprzedniej wersji czytałam już jakiś czas temu. Jest nazywana klasyką książek motywacyjnych i książką, którą trzeba po prostu przeczytać. Autor opisuje w niej 13 kroków do bogactwa:
PRAGNIENIE
WIARA
AUTOSUGESTIA
WIEDZA SPECJALISTYCZNA
WYOBRAŹNIA
ZORGANIZOWANE PLANOWANIE
ZDECYDOWANIE
WYTRWAŁOŚĆ
MOC SUPERUMYSŁU
TAJEMNICA TRANSMUTACJI ENERGII SEKSUALNEJ
PODŚWIADOMOŚĆ
MÓZG
SZÓSTY ZMYSŁ
Głównym założeniem Napoleona Hilla jest zmiana myślenia i skupienie się tylko na tym, czego chcemy, a nie na tym czego się boimy, jak i również sformułowanie celu do jakiego dążymy i wytrwałe podążanie siza nim. W książce znajdziecie też kilka kwestionariuszy z pytaniami, które pomagają w autoanalizie i zmuszają do refleksji nad swoim życiem. Ku szczególnej uwadze polecam Wam epilog “Jak pokonać 6 duchów lęków?”, w którym znajdziecie zarówno opis tychże 6 podstawowych ludzkich lęków jak i rozwiązanie na to, jak z nimi walczyć. W książce, która liczy ponad 500 stron znajdziecie też porady jak nauczyć się autosugestii, jak być dobrym liderem, jak planować realizację celów, a nawet jak sprzedawać swoje usługi czy też, jak znaleźć pracę. Polecam wszystkim – zarówno osobom, które dopiero zaczynają przygodę z rozwojem osobistym, jak i również “weteranom”, aby usystematyzować wiedzę, którą już posiadają.
Świetnym podsumowaniem książki jest ten cytat autora:
Wszyscy ludzie stają się tym, kim są, opierając się na swoich DOMINUJĄCYCH MYŚLACH I PRAGNIENIACH.
aciecwierz.pl Agnieszka Ciećwierz
Myśl i bogać się. Wersja oryginalna, odświeżona i zaktualizowana
Książkę “Myśl i bogać się” Napoleona Hilla w poprzedniej wersji czytałam już jakiś czas temu. Jest nazywana klasyką książek motywacyjnych i książką, którą trzeba po prostu przeczytać. Autor opisuje w niej 13 kroków do bogactwa:
PRAGNIENIE
WIARA
AUTOSUGESTIA
WIEDZA SPECJALISTYCZNA
WYOBRAŹNIA
ZORGANIZOWANE PLANOWANIE
ZDECYDOWANIE
WYTRWAŁOŚĆ
MOC SUPERUMYSŁU
TAJEMNICA TRANSMUTACJI ENERGII SEKSUALNEJ
PODŚWIADOMOŚĆ
MÓZG
SZÓSTY ZMYSŁ
Głównym założeniem Napoleona Hilla jest zmiana myślenia i skupienie się tylko na tym, czego chcemy, a nie na tym czego się boimy, jak i również sformułowanie celu do jakiego dążymy i wytrwałe podążanie siza nim. W książce znajdziecie też kilka kwestionariuszy z pytaniami, które pomagają w autoanalizie i zmuszają do refleksji nad swoim życiem. Ku szczególnej uwadze polecam Wam epilog “Jak pokonać 6 duchów lęków?”, w którym znajdziecie zarówno opis tychże 6 podstawowych ludzkich lęków jak i rozwiązanie na to, jak z nimi walczyć. W książce, która liczy ponad 500 stron znajdziecie też porady jak nauczyć się autosugestii, jak być dobrym liderem, jak planować realizację celów, a nawet jak sprzedawać swoje usługi czy też, jak znaleźć pracę. Polecam wszystkim – zarówno osobom, które dopiero zaczynają przygodę z rozwojem osobistym, jak i również “weteranom”, aby usystematyzować wiedzę, którą już posiadają.
Świetnym podsumowaniem książki jest ten cytat autora:
Wszyscy ludzie stają się tym, kim są, opierając się na swoich DOMINUJĄCYCH MYŚLACH I PRAGNIENIACH.
aciecwierz.pl Agnieszka Ciećwierz
SEO jako element strategii marketingowej Twojej firmy
Konkretnie. Merytorycznie. Rzeczowo.
To moje podsumowanie książki „SEO jako element strategii marketingowej Twojej firmy”. Obowiązkowa pozycja dla osób, które chcą zacząć karierę w świecie 404, 301 i crawl budgetu oraz dla tych, którzy potrzebują uporządkować swoją wiedzę.
Paweł Cengiel gratuluje publikacji i dziękuje za dobrą lekturę.
Max Cyrek
Myśl i bogać się. Wersja oryginalna, odświeżona i zaktualizowana
"To, co myślimy, jest tym, kim się stajemy".
Rozwój osobisty nie jest czymś, co po prostu się dzieje. Trzeba na niego zapracować. Choć w wielu przypadkach wymaga poświęcenia wielu rzeczy, począwszy od czasu po różnego rodzaju zasoby, końcowe rezultaty warte są podjęcia wszelkich działań. Sukces przychodzi do tych, którzy nastawiają się na sukces. Porażka natomiast przychodzi do tych, którzy przez swoją obojętność, pozwalają sobie nastawić się na porażkę.
"Nie czekaj. Chwila nigdy nie będzie właściwa".
Książka odkrywa przed czytelnikiem ukryty potencjał, znajdujący się w każdym z nas, otwierając tym samym dostęp do niezliczonych możliwości. Dodatkowo każdy rozdział został poparty konkretnymi przykładami, przez co łatwiej nam otworzyć się na autorefleksję. Pełna wartościowej wiedzy, motywacji i inspirujących historii. Pokazuje, iż ciężka praca, wytrwałość, poświęcenie i przede wszystkim miłość do tego co robisz lub uczysz się robić to wzór dla osób pragnących zmienić swoje dotychczasowe życie. Pragnących osiągnąć coś więcej, niż tylko absolutne minimum. To jedna z tych książek, do których warto wrócić niejednokrotnie.
"Cokolwiek umysł może pomyśleć, jeśli potrafi w to uwierzyć, potrafi też to osiągnąć".
luvmyx Jedro Julia
Kto Ci ukradł marzenia? Czyli autorska metoda realizacji #1000marzeń
Można powiedzieć, że jesteśmy utkani z marzeń. Rodzimy się z nimi, a wzbogaceni o nowe doświadczenia, nowe bodźce, pragniemy coraz więcej. Jako dzieci mamy niezwykłą radość z tych pragnień, cieszymy się zarówno z tych marzeń, jak i ich realizacji. Dlaczego zatem z biegiem lat zaczynamy wątpić w te marzenia, dlaczego dajemy sobie wmówić, że coś jest nie dla nas, że nie wypada, że nigdy danego celu nie osiągniemy? Przecież tak naprawdę każdy rok przynosi dowody na to, że kolejni ludzie przekraczają swoje granice, że dokonują rzeczy niemożliwych, a wszystkie te spektakularne wyczyny zaczynają się od jednego pojedynczego marzenia.
Zamiast zatem narzekać na to, że coś jest poza twoim zasięgiem, że czegoś nie masz lub mieć nie możesz, zamiast odpuszczać po raz kolejny, weź się za realizację tego marzenia. Tym razem jednak, zrób to inaczej niż zwykle, korzystając z rewelacyjnej (rewolucyjnej) metody #1000marzeń. O tej metodzie oraz o czteroetapowym schemacie działania przeczytamy w porywającej książce pt. „Kto Ci ukradł marzenia?”. Opublikowany nakładem Wydawnictwa OnePress poradnik autorstwa Michała Wawrzyniaka, biznesmena, mówcy, to nie tylko bodziec do działania, ale i klucz do naszego sukcesu i to na i wielu polach. To książka zarówno dla tych, którzy wreszcie pragną realizacji marzeń, dla tych, którzy wciąż czują niedosyt, a także dla tych, którzy w marzeniach się nie ograniczają. Wszyscy oni znajdą w książce podpowiedź, a właściwie dokładną instrukcję, w jaki sposób działać (a także czego nie robić), by realizować swoje marzenia.
Cztery rozdziały odpowiadają wspomnianemu schematowi działania – mamy zatem: Zamarz, Zaplanuj, Zarób, Zrealizuj, choć kolejność działań możemy zmieniać w zależności od sytuacji czy samych marzeń. We wstępie autor prowokuje nas, byśmy rozpisali po lekturze nawet tysiąc swoich marzeń i zaryzykowali ich spełnienie. Po przeczytaniu książki jestem przekonana, że rzeczywiście jest to możliwe, choć wymagać będzie od nas systematyczności i konsekwencji (a przede wszystkim samego działania).
Warto podkreślić, że sama lektura poradnika, choć z pewnością wzbogaci naszą wiedzę, nie przełoży się na efekty. Jeśli jednak zaczniemy działać, to niczym przy efekcie śniegowej kuli, trudno nam będzie przy realizacji tych marzeń się zatrzymać. Tym bardziej, że w rozdziale pierwszym przekonamy się, że nasze marzenie może stać się impulsem do działania, pod warunkiem, że … znajdziemy czas, by go zrealizować. Wawrzyniak dokładnie wyjaśnia, jakie działania pozwolą nam ograniczyć czas przeznaczony na te czynności, które do spełnienia marzenia nie prowadzą, podkreśla również, że rozproszenie jest wrogiem spełniania marzeń. Jeśli jednak wybierzemy jedno, dwa zadania, nad którymi się skupimy w najbliższym czasie, nasze szanse na realizację rosną. Autor zachęca również do wyrobienia w sobie nawyku prowadzenia notatek i ich aktualizowania, a także odpowiada na wątpliwości dotyczące tego, czy pewne cechy mogą nas skreślić z listy tych, którzy spełniają marzenia. Zwraca ponadto uwagę na to, jak drogo może nas kosztować odkładanie czegoś na później lub odpuszczanie.
W rozdziale drugim zajmiemy się szeroko rozumianym planowaniem, ono bowiem przybliży nas do realizacji celu. Wawrzyniak pisze tu o szkodliwych nawykach i rytuałach, o procesie decyzyjnym, a także (a właściwie przede wszystkim) o regule #1000marzeń oraz o … ABS. Rozdział zatytułowany „Zarób” pokazuje, jak zapomnieć o fałszywym poczuciu godności, a także jakie cztery kierunki działań pomogą nam zadbać o poczucie bezpieczeństwa. Namawia również do nieustannego zwiększania swoich kompetencji, a przede wszystkim do „ogarnięcia własnej kuwety”. Ostatni rozdział – Zrealizuj – zachęca nas do działania, bez szukania wymówek i bez lęku o popełnienie błędu, który utrudnia nam realizację celów.
Graficzny układ książki, czytelne podrozdziały, podsumowania, punktatory – to wszystko czyni treści udostępniane nam przez Wawrzyniaka jeszcze bardziej przejrzystymi i czytelnymi. Po zakończonej lekturze nie pozostaje nam zatem nic innego, jak tylko zabrać się do … zapisywania marzeń. Zatem, do dzieła!
QulturaSlowa Justyna Gul
Myśl i bogać się. Wersja oryginalna, odświeżona i zaktualizowana
"To, co myślimy, jest tym, kim się stajemy".
Rozwój osobisty nie jest czymś, co po prostu się dzieje. Trzeba na niego zapracować. Choć w wielu przypadkach wymaga poświęcenia wielu rzeczy, począwszy od czasu po różnego rodzaju zasoby, końcowe rezultaty warte są podjęcia wszelkich działań. Sukces przychodzi do tych, którzy nastawiają się na sukces. Porażka natomiast przychodzi do tych, którzy przez swoją obojętność, pozwalają sobie nastawić się na porażkę.
"Nie czekaj. Chwila nigdy nie będzie właściwa".
Książka odkrywa przed czytelnikiem ukryty potencjał, znajdujący się w każdym z nas, otwierając tym samym dostęp do niezliczonych możliwości. Dodatkowo każdy rozdział został poparty konkretnymi przykładami, przez co łatwiej nam otworzyć się na autorefleksję. Pełna wartościowej wiedzy, motywacji i inspirujących historii. Pokazuje, iż ciężka praca, wytrwałość, poświęcenie i przede wszystkim miłość do tego co robisz lub uczysz się robić to wzór dla osób pragnących zmienić swoje dotychczasowe życie. Pragnących osiągnąć coś więcej, niż tylko absolutne minimum. To jedna z tych książek, do których warto wrócić niejednokrotnie.
"Cokolwiek umysł może pomyśleć, jeśli potrafi w to uwierzyć, potrafi też to osiągnąć".
luvmyx Jedro Julia
Getting Things Done w praktyce. 10 kroków do efektywności bez stresu
Jeśli masz ogrom zadań do wykonania, nie potrzebujesz mentorskich wywodów, tylko szybkiej i łatwej do wdrożenia metody. Jaka jest trudność? Trzeba zacząć (!) proces zmian, a potem metodę stosować konsekwentnie.
GTD znałam do tej pory z wersji dla nastolatków. Niektóre z proponowanych rozwiązań, które znalazłam w tej książce, wdrożyłam jakiś czas temu. Zabrakło nieco systematyczności, ale wiem już, co robiłam źle.
David Allen przyznaje, że z natury nie jest zorganizowany, lecz leniwy. To był jeden z powodów opracowania metody GTD. Autor uważa, że nasz umysł jest zabałaganionym „biurem”, który potrzebuje zewnętrznego systemu zarządzania.
System powinien składać się z kompletnej listy zadań i projektów - tych domowych i zawodowych. Chodzi o to, aby pozbywać się zadań z głowy i przenosić - czy to na papier, czy do elektronicznych notatek.
A dlaczego pozbywamy się wszystkiego z głowy? Aby wykorzystać ją do kreatywnego myślenia.
„Umysł jest od generowania pomysłów, a nie ich przetrzymywania”.
Stworzenie swojego systemu należy przeprowadzić w następujących krokach: 1) gromadzenie spraw, 2) ich analiza, 3) porządkowanie, 4) przegląd, 5) działanie.
Wszystkie zasady są łatwe, jedyne ograniczenie jest w nas. Jednym z największych wyzwań jest opróżnienie skrzynki mailowej do zera (nie chodzi tylko o kasowanie, lecz podjęcie działania, jeśli takowe wynika z treści maila). Stosuję w poczcie prywatnej - to działa.
Książka „Getting Things Done w praktyce. 10 kroków do efektywności bez stresu” jest konkretna, bo zawiera instrukcje i prowadzi czytelnika krok po kroku. Duży plus za kody QR z filmami nagranymi przez autora.
Katarzyna Lukoszek (https://www.instagram.com/zyrafka_com/)
@zyrafka_com Lukoszek Katarzyna
Getting Things Done w praktyce. 10 kroków do efektywności bez stresu
Jeśli masz ogrom zadań do wykonania, nie potrzebujesz mentorskich wywodów, tylko szybkiej i łatwej do wdrożenia metody. Jaka jest trudność? Trzeba zacząć (!) proces zmian, a potem metodę stosować konsekwentnie.
GTD znałam do tej pory z wersji dla nastolatków. Niektóre z proponowanych rozwiązań, które znalazłam w tej książce, wdrożyłam jakiś czas temu. Zabrakło nieco systematyczności, ale wiem już, co robiłam źle.
David Allen przyznaje, że z natury nie jest zorganizowany, lecz leniwy. To był jeden z powodów opracowania metody GTD. Autor uważa, że nasz umysł jest zabałaganionym „biurem”, który potrzebuje zewnętrznego systemu zarządzania.
System powinien składać się z kompletnej listy zadań i projektów - tych domowych i zawodowych. Chodzi o to, aby pozbywać się zadań z głowy i przenosić - czy to na papier, czy do elektronicznych notatek.
A dlaczego pozbywamy się wszystkiego z głowy? Aby wykorzystać ją do kreatywnego myślenia.
„Umysł jest od generowania pomysłów, a nie ich przetrzymywania”.
Stworzenie swojego systemu należy przeprowadzić w następujących krokach: 1) gromadzenie spraw, 2) ich analiza, 3) porządkowanie, 4) przegląd, 5) działanie.
Wszystkie zasady są łatwe, jedyne ograniczenie jest w nas. Jednym z największych wyzwań jest opróżnienie skrzynki mailowej do zera (nie chodzi tylko o kasowanie, lecz podjęcie działania, jeśli takowe wynika z treści maila). Stosuję w poczcie prywatnej - to działa.
Książka „Getting Things Done w praktyce. 10 kroków do efektywności bez stresu” jest konkretna, bo zawiera instrukcje i prowadzi czytelnika krok po kroku. Duży plus za kody QR z filmami nagranymi przez autora.
Katarzyna Lukoszek (https://www.instagram.com/zyrafka_com/)
@zyrafka_com Lukoszek Katarzyna