ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Pozytywnie! Jak nie szukać dziury w całym

📚POZYTYWNIE - JAK NIE SZUKAĆ DZIURY W CAŁYM 🖋Anna Walewicz - Kuc @wydawnictwo_onepress @wydawnictwo_sensus 🔹🔸🔹🔸🔹🔸 „Jesteśmy tym co o sobie myślimy. Wszystko czym jesteśmy wynika z naszych myśli. Naszymi myślami tworzymy świat..” tymi oto słowami autorka rozpoczyna swoją książkę. Już na samym początku przygody skłania nas czytelników do tego abyśmy się na chwilę zatrzymali i zastanowili się kim tak naprawdę jesteśmy. Przyszło nam żyć w dziwnych czasach w których coraz to częściej mamy problem z samoakceptacją, dążeniem do wyznaczonych celów, brakiem sensu życia a co najgorsze to coraz częściej mamy problem z utrzymaniem pozytywnych myśli, relacji z innymi osobami a co najważniejsze to przestajemy czerpać radość z naszego życia. W koło nas jest wiele bodźców zewnętrznych które na to wszystko wpływają. Jednak tak naprawdę to od nas zależy czy postawimy się przeciwności losu. Zapewne każdy z nas posiada znajomych który mimo przeciwności losu czerpią z życia garściami i nie martwią się tym co będzie. Każdy dzień jest dla nich chwilą do radości i spełnienie. W związku z tym nasuwa nam się pytanie „Jak oni to robią?” I tu na tą odpowiedź przychodzi właśnie książka autorki która w prosty sposób rozjaśnia nam sposób czerpania z życia jak najwięcej. Po przeczytaniu książki uświadamiamy sobie że tak naprawdę wielkość problemu rośnie tylko w naszej wyobraźni. Mamy tendencje do wyolbrzymiania i nakręcania się wewnątrz tworząc przy tym strach, niepokój i niepewność na temat tego co przyniesie nam jutro. Autorka w fajny sposób pokazuje nam jak nie szukać dziury w całym. To jest tak naprawdę klucz do naszego sukcesu. W książce znajdziecie 9 rozdziałów które dotykają każdego aspektu naszego życia zaczynając od znaczenia psychologii pozytywnego myślenia po przez temat problemu, destrukcji myśli , toksycznej zazdrości czy np. życiowym bezdechu. Nie znajdziecie w tej książce specjalistycznego słownictwa dzięki czemu wszystko jest zrozumiałe i jasne. Każdy dział zaczyna się cytatem który już na początku działu skłania nas do chwili refleksji. Dodatkowo w rozdziałach znajdziecie ćwiczenia dzięki którym jeszcze bardziej można zrozumieć omawiany problem. Jeśli chcesz się dowiedzieć jak pokonać nałóg szukania dziury w całym to ta książka naprawdę jest dla Ciebie. Sięgnij po dużą dawkę energii i miej realny wpływ na radość ze swojego życia. 

Facebook.com/ksiazkioczamimezczyzny Piotr Buczyński

W poszukiwaniu spokoju. Dziennik uważności dla dzieci

"W poszukiwaniu spokoju. Dziennik uważności dla dzieci" to pozycja stworzona przez spełnioną matkę, doświadczoną nauczycielkę i certyfikowaną instruktorkę Mindful Schools. Dziennik podzielony jest na pięć sekcji, z których każda stanowi zbiór ćwiczeń skupiających się na własnych emocjach. Rysowanie uczuć, rozterek, obaw, ćwiczenie oddechów i skupiania uwagi na swoim ciele, mają pomóc zrozumieć własne reakcje i ćwiczyć koncentrację. Kluczem jest nauka uważności i otwarcia się na to co "tu i teraz ". To umiejętności pomocne w zrozumieniu świata i ugruntowania własnego ja. Książka jest pełna kreatywnych zadań i wyrazistych ilustracji. Jest dużo miejsca na rysunki i zapiski oraz dużo sugestii pomagających uporać się z silnymi uczuciami. Zapowiada się naprawdę dobrze.

@bpazyszkowa Pażyszek Beata

W poszukiwaniu spokoju. Dziennik uważności dla dzieci

"W poszukiwaniu spokoju. Dziennik uważności dla dzieci" J. Robin Albertson-Wren to kolejna dobra pozycja @wydawnictwo_sensus skupiająca się na ćwiczeniach. Dedykowana dla dzieci w wieku od 6 do 9 lat. Książka zawiera pięć rozdziałów/sekcji: - zakorzenienie, - spokój, opanowanie, poukładanie, - skupienie, - życzliwość, - połączenie. Każda sekcja zawiera kilka zdań wprowadzających, aby łatwiej było nam zobaczyć co nas czeka, jakie ważne tematy poruszymy. Po nich czekają na nas zadania. Każdy nowy temat rozpoczyna się od oznaczenia humoru, nastroju jaki ma dziecko w danej chwili po czym rozwijamy myśl przewodnią w ćwiczeniach. Czy uważam, że książka jest przydatna? Myślę, że tak, ponieważ poruszane kwestie są ważne i pomagają zmagać się z różnymi sytuacjami dnia codziennego. "Zmusza" dziecko do pomyślenia o własnych emocjach, odczuciach.

roksana.nowinska Nowińska Roksana

W poszukiwaniu spokoju. Dziennik uważności dla dzieci

Jest takie powiedzenie: „Tylko spokój nas uratuje”. A kto uratuje biednego rodzica przed rozwścieczonym dzieckiem? Pytanie zostało oczywiście zadane z przymrużeniem oka, jednak będąc członkiem kilku grup parentingowych mam wrażenie, że najczęściej poruszanymi tam tematami są sen niemowląt i złość u dzieci. O spaniu nie będziemy dziś rozmawiać, za to bardzo chciałam wam pokazać ciekawe narzędzie mogące pomóc młodym ludziom zapanować nad złymi emocjami. Mowa tu o publikacji J. Robin Albertson-Wren „W poszukiwaniu spokoju. Dziennik uważności dla dzieci”. Nie jest to do końca dziennik, bo poza zapisywaniem rzeczy, które „dzisiaj” były dla nas ważne, znajdziemy w nim propozycje codziennych ćwiczeń pomagających zapanować nad silnymi emocjami. Książka podzielona jest na pięć sekcji: „Zakorzenienie”, „Spokój, opanowanie, poukładanie”, „Skupienie”, „Życzliwość”, „Połączenie”. Być może w tej chwili ciężko wam sobie wyobrazić, jakie znaczenie mają te obszary dla praktykowania uważności. Spokojnie. Autorka przed każdą częścią wprowadza w temat używając trafnych porównań, do których odwołuje się również w trakcie ćwiczeń. Moje ulubione to to z ogórkiem. Mianowicie w sekcji o spokoju pojawia się określenie „chłodny jak ogórek”1 i właśnie te warzywa są dla autorki synonimem spokoju. Rosną w lato, potrzebują słońca, ale są orzeźwiające, soczyste, nie gotują się w środku. W kolejnych ćwiczeniach J. Robin Albertson-Wren uparcie odwołuje się do różnych cech ogórków. A to pisze o listkach, które chronią je przed słońce, a to o grubej skórze, a to każe nam zwijać się i rozwijać, jak łodyga ogórka. Jest to zabawne, a przede wszystkim niezwykle obrazowe. Przy ćwiczeniach często padają pytania o nasze odczucia, albo autorka prosi nas o przemyślenie, co pomogłoby nam w danej sytuacji, jak udało nam się opanować emocje itp. Nasze myśli są kierowane ku rzeczom przyjemnym, ku temu, co dobrego spotkało nas w ciągu dnia. W książce znajdziemy miejsca, aby to zapisywać. Według sugestii wydawcy jest to książka dla dzieci w wieku 6 -9 lat. Na pewno dziecko musi wykazać się pewną dojrzałością i zasobem słów, aby nazwać odczucia, które mu towarzyszą. Dla mnie, dorosłej, nie zawsze było to łatwe. Wymagało to ode mnie nie lada skupienia. O wieku wspominam informacyjnie, ale też nie mogę pozbyć się wrażenie, że rodzice tej grupy dzieci to niekoniecznie target. Odnosząc się do moich obserwacji z grup parentingowych najczęściej o radę pytają rodzice dzieci w wieku 2 - 5 lat. Seria buntów ich przerasta. Często przywołują pozornie błahe sytuacje, w których nie mogli sobie poradzić. Czy z takim maluchem też można pracować? Nawet trzeba. Z własnego doświadczenia wiem, jak ważne jest nazywanie emocji i uzmysłowienie dziecku, iż ma różne możliwości radzenia sobie z nimi. Być może kiedyś zdradzę wam jeden z moich patentów „na złość”, wróćmy jednak do książki „W poszukiwaniu spokoju”. Przypuszczam, że maluch/przedszkolak nie będzie w stanie opisać wszystkiego co czuje, a co za tym idzie zrealizować pełnej „lekcję”. Mamy tu natomiast fajną bazę ćwiczeń - m.in. oddechowy - i świetne porównania, które można wykorzystać przy zabawie z młodszymi dziećmi. A one, pewnie nie od razu, ale z czasem zaczną instynktownie je wdrażać. Pomoże to wam i waszym dzieciom znaleźć wasz własny „patent na złość”. Kto mnie zna, wie, że na całe to „pitu, pitu” o uważności, byciu tu i teraz itp. patrzę z przymrużeniem oka. Jednak „W poszukiwaniu spokoju. Dziennik uważności dla dzieci” oceniam, jak wyjątkowo wartościowe narzędzie. Zmobilizuje on nas i nasze dzieci do poświęcenia kilku minut dziennie na zastanowienie się nad naszymi emocjami. Pomoże praktykować spokój, uważność ,wdzięczność, a uważam, że takie praktyki są wyjątkowo ważne w zabieganym, pełnym bodźców świcie. Pomagają się wyciszyć i zasnąć ze spokojną głową. 

Asia czytasia Manikowaka Joanna

Webwriting. Profesjonalne tworzenie tekstów dla Internetu. Wydanie 3

Jeśli już coś robić to profesjonalnie i porządnie. Dzięki poradnikowi "WEB WRITING. Profesjonalne tworzenie tekstów dla Internetu" autorstwa Joanny Wrycza-Bekier będzie to możliwe. Poradnik został wydany nakładem Wydawnictwa OnePress. Poradnik zawiera wiele cennych rad dotyczących pisania tekstów. Znajdziemy tam również wskazówki do obróbki zdjęć. W końcu sam tekst mało kogo przyciągnie, a odpowiednio dobrany tytuł, font czcionki czy zdjęcie jest tym co przyciąga najbardziej uwagę. Autorka również podpowiada jak sprawić by tekst był bardziej przystępny i czytelny. Wygląd jest również ważnym elementem tego co chcemy zaprezentować w treści. Oczywiście sam przebieg pisania tekstu na naszą stronę jest tu najważniejszy. Musimy odpowiedzieć sobie na wiele pytań i przede wszystkim tak przelać nasze myśli by były zrozumiałe dla czytelnika. W poradniku znajdziemy wiele cennych rad, które przydadzą się zarówno początkującym jak i osobom, które już miały okazję zamieścić w Internecie swoje treści. Książka na pewno będzie przeze mnie czytana jeszcze kilka razy, tak by najważniejsze i kluczowe rady się utrwaliły w pamięci. Jest to jedna z takich książek, którą polecę każdemu kto chce zacząć pisać ciekawe treści w Internecie na własnych warunkach i swoim blogu czy stronie internetowej. Żałuję, że nie trafiła ona w moje ręce wcześniej (jest to już trzecie wydanie tego poradnika) bym od razu mogła zacząć komponować fajne treści na bloga. Także jeśli marzy Wam się pisarska kariera w sieci to bez wahania łapcie za tą książkę.

vaconafa Pańczyk Luiza