Recenzje
Dlaczego klienci od Ciebie nie kupują?
Ta książka nie daje gotowych odpowiedzi. Ale daje coś ważniejszego: ramy do myślenia. Szczególnie doceniłam fragmenty, w których autorka zachęca do spojrzenia na sprzedaż z perspektywy klienta, czyli po drugiej stronie - skupiając się na jego potrzebach i motywacjach. Dzięki temu książkę czyta się z zainteresowaniem i zaangażowaniem. A to właśnie ramy decyzyjne — nie kolejne triki — są tym, co realnie poprawia sprzedaż w długim terminie. Dlatego traktuję ją nie jako „poradnik”, tylko jako dobry punkt odniesienia: do analizy własnych treści, lejków i komunikacji. A książka trafi na pewno do osób, które chcą ZROZUMIEĆ sprzedaż, a nie nauczyć się prostych trików i formułek sprzedażowych. I dokładnie taką wartość lubię wnosić w swoją pracę: nie obiecywać cudów, tylko pomagać zrozumieć, gdzie i dlaczego sprzedaż się zatrzymuje. Jeżeli chcesz to sprawdzić, poniżej znajdziesz zestaw narzędzi, które ułatwią i usprawnią Ci pracę, a na pewno zdejmą z Ciebie dużo ciężaru.
Ptaki, które śpiewają nocą
twórczość Marty towarzyszy mi od samego początku mojej czytelniczej przygody, i oczywiście od Flawsów. uwielbiam historie tworzone przez autorke, i choć nie jestem na bieząco z wszystkimi jej książkami to zawsze z ogromną chęcią sięgam po kolejną pozycje spod jej pióra. gdy tylko przeczytałam opis książki, wiedziałam, że muszę poznać całą historię i dowiedzieć się jak została ona poprowadzona, no bo ucieczka z własnego wesela, kamperem i objazd po całych stanach? brzmi naprawdę nieźle i taka też była. Marta nie pisze słabych książkach i właśnie ptakami udowodniła to po raz kolejny, ja nie jestem fanką młodzieżówek, ale te od Marty to za każdym razem wybitne historie, czasami pełne bólu, nie zrozumienia, ale zawsze dające nadzieję. tak było w przypadku ptaków, podczas czytania towarzyszyło mi naprawdę wiele emocji, były momenty gdzie nie mogłam powstrzymać łez, a były też takie, że po prostu szczerzyłam sie jak głupia do sera, bo cieszyłam sie z każdego wspolnego momentu głównych bohaterów. kreacja zarówno Austina jak i Savannah, bardzo, ale to bardzo mi się podobała, tak samo jak fakt, że mimo, iż mamy do czynienia z młodzieżówką, to bohaterowie nie mają 15 lat, tylko zbliżają się do 30, a mimo wszystko da się opisać ich relację, tak aby przeczytać o niej mógł też młodszy czytelnik. zarówno Sav jak i Austin, mieli dziurę w sercu po stracie bliskich im osób, i choć mogłoby się wydawać, że nie mogą się bardziej od siebie różnić, to pasowali do siebie idealnie i tworzyli naprawdę piękną relację, której kibicowałam przez całą książkę!!
Wewnętrzna przemiana i potęga podświadomości. Kreuj rzeczywistość poprzez myśli, emocje, nawyki i wiarę w siebie
Wewnętrzna przemiana i potęga podświadomości. Kreuj rzeczywistość poprzez myśli, emocje, nawyki i wiarę w siebie Autor Joseph Murphy Często zadajemy sobie pytania dlaczego świat jest tak niesprawiedliwie stworzony? Ktoś jest szczęśliwy i wiedzie dostatnie życie, a ktoś inny jest biedny i nieszczęśliwy.Czy to kwestia przypadku, czy jednak ma to jakieś wytłumaczenie? Książka pokazuje nam że każdy człowiek może zawalczyć o siebie i zacząć spełniać swoje marzenia. Pokonując lęk możemy otworzyć sobie drzwi do lepszego życia. Dzięki tej książce możemy poznać podstawowe prawa umysłu i fundamentalne zasady pozytywnego myślenia. Ich znajomość pomaga ruszyć w stronę pewności siebie, zdrowia i dobrostanu, bogactwa i sukcesu, jak również harmonijnych relacji z innymi ludźmi. Siłą własnego umysłu możemy sprawić, że będziemy w tym miejscu w którym pragniemy być. Książka jest pełna inspiracji i podpowiedzi jak możemy poprawić komfort swojego życia. Myślę że to idealna lektora dla każdej osoby, która chce zacząć zmieniać swoje życie i interesuje się rozwojem osobistym.
Ptaki, które śpiewają nocą
Są takie książki, które się czuje. Opowieści, które otulają swoim klimatem, cicho biegną do przodu, daja wytchnienie, a jednocześnie w bardzo subtelny sposób skłaniają do refleksji. Marta Łabecka ma dar, jej powieści emanują delikatnością, czułością i niesamowitym klimatem. Ja sobie ukochałam jej pióro, a ona po raz kolejny udowodniła, że trafia w samo serce. Ta książka idealnie obrazuje, że życie potrafi zaskakiwać, a czlowiek choć czasem podejmuje decyzje, które mogą wydawać się irracjonalne, to są tak naprawdę ratunkiem przed życiem, które byłoby puste. To opowieść o dwójce młodych ludzi, którzy są na zakręcie.., ich świat wywrócił się, a oni trafili na wyboje które jak się okazuje są czymś znacznie bardziej wartościowym. To lekcja o tym, że czasem warto iść za głosem serca, a jednocześnie być uważnym na zycie. Warto się zatrzymac, wziąć głęboki oddech i po prostu doświadczać chwili porzucając analizy i zbędne myśli. Już sam klimat tej historii mnie oczarował. Ona będąc w żałobie po ukochanej siostrze ucieka w dniu ślubu, aby odbyć podróż różowym kamperem mając nadzieję, że przyniesie jej ona ukojenie, a jednocześnie pozwoli odmienić życie, pożegnać się z siostrą i odważnie sięgać po marzenia. Do tej pory realistka zyjaca według innych nagle zdana jest wyłącznie na siebie oraz na to nieoczekiwane, które kryje się za rogiem. Kiedy wpada w swojej sukni do baru na jej drodze staje były gitarzysta, który już od dłuższego czasu ucieka przed przeszłością.. . Dwoje nieznajomych - rozbitków rusza w podróż kamperem, która jest niczym katharsis; niesie ukojenie i pozwala odetchnąć pełną piersią, a jak sami się przekonają życie potrafi zachwycać, o ile się mu na to pozwoli i nieoczekiwanie ofiraruje znacznie więcej. Ta książka bardzo nieśpiesznie idzie do przodu, jest delikatna, panuje w niej niesamowity klimat, bohaterowie są zróżnicowani, mają swoje słabe strony, a ich relacja rozwija się bardzo autentycznie. To opowieść o dwójce młodych ludzi, którzy pogubili się w życiu i którzy poprzez podróż mają nadzieję na uleczenie duszy. Dwoje rozbitków, dwa różnorodne charaktery które się uzupełniają i którzy stają się dla siebie balsamem na rany. Ja uwielbiam jak autorka tworzy klimat swoich historii, jak pozwala czytelnikowi wejść w świat bohaterów, jak buduje zdania, jak otula klimatem czytelnika bez zbędnych emocji. Ona maluje słowem, pieści czułością, daje wytchnienie. To taka historia, która przezywa się w ciszy i która po zamkneciu ostatniej strony wprowadza czytelnika w stan ukojenia i jeszcze długo unosi się w myślach. Ta historia pokazuje, że życie jest niezwykle o ile my sami się zatrzymamy i zaczniemy go doświadczać. Warto łapać drobne momenty, odłożyć na bok telefon i zachwycać się tym, co nas otacza. Marta Łabęcka mnie rozczuliła, pozwoliła na głębszy oddech, na zatrzymanie.
Ptaki, które śpiewają nocą
℘ɬąƙı, ƙɬórɛ ś℘ıɛῳąʝą ŋơƈą ⭐⭐⭐⭐/⭐⭐⭐⭐⭐ [4,5] Twórczości Łabęckiej byłam nieco ciekawa już od dłuższego czasu. Praktycznie każdy ocenia jej książki bardzo pozytywnie. Od dawna planowałam sięgnąć po „Flawless”, jednak ostatecznie najpierw przeczytałam „Ptaki, które śpiewają nocą”. Jestem w stanie zrozumieć teraz, skąd bierze się popularność autorki. Ostatnio rzadko trafiał mi się romans, który rzeczywiście przypadłby mi do gustu, ten jednak okazał się wyjątkiem. Fabuła nie należy do szczególnie oryginalnych, lecz wcześniej nie czytałam historii utrzymanej w podobnym klimacie. Książkę czytało się lekko, a z każdą kolejną stroną robiło się coraz ciekawiej. Bohaterowie oraz ich historie dodały całości jakiejś głębi. Nie darzyłam jednak postaci sympatią od samego początku. Wydawali się nudni, a ich problemy dość błahe. Przez to liczne, trudne rozmowy potrafiły nużyć mniej więcej do połowy książki. Z czasem jednak jak się bardziej otworzyli to zmieniłam zdanie. Towarzysz Savannah wzbudził moją największą ciekawość. Sama Savannah również wypadła dobrze, miala swoje wady, które nadawały jej autentyczności i uroku. Nie przepadam za sztucznie idealizowanymi bohaterami. Austina darzę większą sympatią. Urzekła mnie jego troska o Savannah, pozytywna energia oraz skrywana trudna przeszłość. Zdziwiłam się końcówką, byłam przekonana, iż ta historia to jednotomówka. Oczekiwałam klasycznego szczęśliwego zakończenia, jednak tak się nie stało . Z ciekawością sięgnę po drugi tom, aby poznać dalsze losy bohaterów.