ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Uwięzieni we własnej głowie. Jak zrozumieć przeszłość i mieć szczęśliwsze życie

Pora na...dobrą książkę! Fakt zbliżającej się jesieni, a co za tym idzie chwil spędzonych z dobrą książką, kubkiem gorącego kakao...oczywiście pod ciepłym kocykiem - prowokuje mnie do zaproponowania Państwu książki Agnieszki Kozak - "Uwięzieni we własnej głowie - Jak zrozumieć przeszłość i mieć szczęśliwe życie". Pani Agnieszka (psycholog, psychoterapeutka, trenerka empatycznej komunikacji) po książce "Uwięzieni w słowach rodziców" proponuję nam wyruszyć w drogę, w głąb własnego umysłu. Wcale nie po to, aby wymyślać nowe teorie czy pomysły, które w łatwy sposób mogą zapewnić szybkie osiągnięcie życiowego sukcesu. Książka przede wszystkim traktuje umysł, jako przestrzeń w której, jak na starym, zakurzonym strychu - zalegają kłamstwa. Te życiowe nieprawdy najczęściej dotykają duszę, ciało i serce, ponieważ za ich sprawą widzimy siebie inaczej - gorzej, pod postacią jednostek godnych pogardy i braku uwagi. Zapis tej drogi ku autentyczności dotyka m.in wstydu, głodu, osamotnienia, poczucia winy, milczenia, trudnej miłości rodzicielskiej - krocząc tą ścieżką spotykamy osoby, które dzielą się swoim doświadczeniem odbywając dialog z terapeutą. My, czytelnicy jesteśmy obok tego procesu, procesu który dostraja się do naszego wewnętrznego "strychu" i wychodząc z siebie - stając obok, doświadczamy siły - aby u siebie sprzątać i jednocześnie się wyswobodzić. "Uwięzieni we własnej głowie - Jak zrozumieć przeszłość i mieć szczęśliwe życie" otwiera drzwi mentalnego więzienia i daje nadzieję. "A więc ubieram się w koszulę uznania. Wciągam spodnie pewności siebie. Zapinam pasek autonomii. Dobieram krawat radości życia. Wskakuję w kozaki odwagi. Zakładam marynarkę kompetencji. Wsuwam na nos okulary współtworzenia. Na wierzch nakładam płaszcz życia w harmonii. Wciskam na głowę czapkę zaufania do siebie. Zabieram jeszcze plecak wyzwania. Tak kompletnie wyposażony wyruszam w piękną podróż mojego życia"

Michalina Dzumek - Edukacja, Terapia i Wsparcie Dzumek Michalina

Negocjacje w praktyce. Jak osiągać cele w biznesie i życiu prywatnym

Każdy z nas na co dzień styka się z koniecznością prowadzenia negocjacji. Ten proces jest powszechny nie tylko w życiu zawodowym, ale również prywatnym. Już od najwcześniejszych lat człowiek uczy się negocjować z innymi, aby uzyskać pewne korzyści dla siebie. Dzieci prowadzą różnego rodzaju handel wymienny z innymi dziećmi, dorośli obiecują coś dzieciom, aby te wykonały oczekiwane od nich czynności. Niektórym negocjacje wychodzą lepiej, innym trochę gorzej, a jeszcze inni niestety zamiast negocjować przechodzą do gróźb i przemocy. Książka autorstwa Pawła Kowalewskiego “Negocjacje w praktyce. Jak osiągać cele w biznesie i życiu prywatnym” odczarowuje w wyobrażeniach wielu negocjacje jako manipulacje i uczy jak poprawnie i skutecznie negocjować. Choć grubość tego poradnika nie powala (182 strony), to jego treść już tak! To naprawdę warte uwagi kompendium wiedzy o tym, jak chętniej podejmować się negocjacji i co więcej mieć większe szanse na osiągnięcie swoich oczekiwań od tej drugiej strony. Przypomina o tym, że obiekt naszych negocjacji nie jest wrogiem i często dążymy do podobnych celów. Całość składa się z dziesięciu rozdziałów, które krok po kroku poprowadzą odbiorcę w skomplikowanym świecie negocjacji. Oprócz przedstawienia metod mamy tutaj konkretne przykłady, historie i sytuacje. Wierzę, że wielu z nas spotkało się przynajmniej z kilkoma z nich w ciągu swojego życia. Jeśli chcesz, aby ktoś dotrzymywał umówionych z Tobą terminów, oczekujesz korzystnych dla siebie warunków kredytu bankowego, czy zwyczajnie chciałbyś dostać podwyżkę, do której Twój szef się nie kwapi, to koniecznie musisz sięgnąć po “Negocjacje w praktyce”. Książka jest napisana przystępnym dla każdego słownictwem, a lekkość pióra Autora, który uczy poprzez opowiadanie ciekawych historii sprawia, że czyta się ją niczym tekst fabularny. Bardzo lubię publikacje, które uczą “przy okazji” lektury interesujących przykładów, a nie opierają się na suchym przedstawieniu podpunktów. Jedynym mankamentem jaki odrobinę utrudniał mi czytanie była nietypowa czcionka przy wyróżnieniach tekstu, oraz dosyć wąskie interlinie, przez co całość stawała się nieco zbita. Poradnik oceniam bardzo dobrze i wierzę, że nie tylko mi nuka z niego płynąca może przynieść realne korzyści.

Liber.tinea Szwajdych Beata

Metody efektywnej nauki. Praktyczny podręcznik

Czy efektywnej nauki można się nauczyć? Można! "Ale jak ja mam się tego nauczyć?" - te słowa to zmora rodziców i nauczycieli. I tak jak poradniki unikam, tak tego nie mogłam sobie odmówić! Będąc uczniem niestety byłam skazana głównie na metodę podającą, a uczenie się było typowym uczeniem się "na blaszkę". Współcześnie dzieci i młodzież mają wiele możliwości, jednak nie zawsze patrzą na nie pozytywnie! Niewątpliwie ma na to wpływ starsze pokolenie, które uważa, że nauka nie może być przez zabawę i nie ma skuteczniejszej metody niż uczenie się na pamięć. Otóż moi Drodzy są takie metody i jest ich nawet sporo 🤭 Robert Martin w "Metodach efektywnej nauki" w czterech rozdziałach przedstawia metody ułatwiające zapamiętywanie (m.in. metodę haków, słowa - klucza czy wierszowanki i skrótowce), techniki usprawniające czytanie, sposoby efektywnego notowania (m.in. mapy myśli czy notatki wizualne - moje ukochane) oraz czynniki decydujące o sukcesie w uczeniu się. Książka bogata jest w przykłady, co tylko zwiększa jej atrakcyjność. Jest to ogrom wiedzy, która może być pomocna starszym dzieciom w procesie uczenia się. Jest to też świetna pozycja dla rodziców czy nauczycieli. Metody w niej zawarte mogą sprawić, że dzieciaczki polubią naukę, a uczenie się stanie się przyjemnością. Najważniejsze odkryć, która metoda sprawdzi się u nas! Niewątpliwie jest to pozycja warta uwagi!

asiaqwert Hajduk Joanna

Prawo w IT. Praktycznie i po ludzku

Współczesny świat biznesu i technologii jest nierozerwalnie związany z prawem. Szczególnie w obszarze IT, gdzie innowacje pojawiają się w zawrotnym tempie, znajomość regulacji prawnych jest kluczowa. Książka „Prawo w IT. Praktycznie i po ludzku” to próba przybliżenia skomplikowanych zagadnień prawnych związanych z technologią informatyczną w sposób zrozumiały zarówno dla prawników, jak i osób pracujących w branży IT, studentów prawa i informatyki, po przedsiębiorców i menedżerów. Autor, Szymon Ciach, radca prawny specjalizujący się doradztwie związanym z IT, podejmuje ambitne zadanie wyjaśnienia, jak prawo kształtuje cyfrową rzeczywistość i jakie konsekwencje prawne mogą nieść ze sobą nasze działania w sieci. Na rynku wydawniczym pojawia się coraz więcej publikacji poświęconych prawu w IT. Jednak ta pozycja wyróżnia się tym, że autor nie tylko przedstawia zbiór przepisów, ale także tłumaczy, jak te przepisy funkcjonują w praktyce. Dzięki przystępnemu językowi i licznym przykładom, czytelnik z łatwością zrozumie, jakie wyzwania prawne niesie ze sobą rozwój technologii i jak można im zaradzić. Tym bardziej, że wiele osób pracujących w IT ma świadomość, że znajomość prawa jest ważna, ale często brakuje im czasu lub motywacji, aby zgłębić ten temat. Dzięki książce Szymona Ciacha szybko można wypełnić tę lukę. Czytelnik znajdzie w niej odpowiedzi na pytania dotyczące między innymi ochrony danych osobowych, umów IT, prawa autorskiego w sieci, podstawowe pojęcia prawne po zaawansowane zagadnienia związane z nowymi technologiami, takimi jak sztuczna inteligencja, chmura obliczeniowa czy blockchain oraz wiele innych kwestii. Książka nie ogranicza się tylko do suchej teorii prawa. Autor prezentuje liczne przykłady z praktyki, co pozwala czytelnikowi lepiej zrozumieć, jak poszczególne przepisy mają zastosowanie w rzeczywistych sytuacjach. Tym bardziej, że sam jako radca prawny śledzi na bieżąco zmiany w legislacji i omawia najnowsze regulacje dotyczące IT, co czyni książkę niezwykle wartościową dla osób chcących być na bieżąco z najnowszymi trendami. „Prawo w IT. Praktycznie i po ludzku” to nieocenione źródło wiedzy i pozycja obowiązkowa dla wszystkich, którzy chcą poruszać się po zawiłym świecie prawa w kontekście technologii informatycznych.

Signum-temporis.pl Agnieszka Paś

Rób markę! Zaprojektuj, stwórz i zwiększ jej siłę

W książce znajdziecie wiele wykresów, tabel, diagramów, a także rysunków. Autor w ten sposób obrazuje różne zagadnienia, aby łatwiej było je zrozumieć. Książka jest napisana łatwym, zrozumiałym językiem, dzięki temu przyjemnie się ją czyta. Pan Jarek zwraca uwagę na rolę frazy w komunikacji marki. Każda osoba zajmująca się marką tj. agencja reklamowa, designer czy też agencja promocyjna najpierw musi się zapoznać z frazami pozycjonującymi, a dopiero później może zacząć pracę z marką. Jednym z ciekawszych elementów tej książki były dla mnie informacje o markach Coca cola, Dell, Apple oraz Rolex. Dowiedziałam się tutaj wielu ciekawych informacji o ich początkach, sposobach dystrybucji ich produktów, a także jak ważne są kolory i różne elementy znajdujące się na opakowaniach. Dzięki wiedzy z tej książki zaczęłam inaczej postrzegać różne produkty na sklepowych półkach. Nie miałam pojęcia, że opakowanie danego towaru może spełniać aż tyle funkcji. To bardzo ciekawa i wartościowa wiedza. Z perspektywy przeciętnego klienta sklepowego uważam, że największą uwagę zwracamy na kolor opakowania i jego wielkość, a także na nazwę produktu. „Klient postrzega konsumpcję przez pryzmat korzyści. Jego dialog wewnętrzny jest przepełniony oczekiwaniami i wygląda tak: „Mam wiele problemów i chcę, żeby ktoś je za mnie rozwiązał. Temu, kto zaproponuje najlepsze rozwiązanie, zapłacę godziwą cenę i będę od niego kupował"". „Etykieta działa na zmysł wzroku, a marka działa na świadomość. Wpływ etykiety przemija ze spojrzeniem, podczas gdy marka trwa w pamięci". „Praca z marką to praca z psychiką zbiorowości, to narzucanie sobie jej postrzegania, a nie narzucanie jej swojego myślenia". Książka jest ciekawa i warta uwagi, jednak są dwie rzeczy, które mnie denerwowały. Mam tutaj na myśli przytaczanie tych samych cytatów, zarówno w języku polskim, jak i angielskim. Uważam to za zbędny zabieg, wystarczyłoby podanie cytatu w języku polskim. Kolejna podobna rzecz to pojęcia w języku polskim z tłumaczeniem w nawiasie na język angielski podawane po kilka razy, wystarczyłoby raz. Myślę, że zdecydowana większość czytelników zna język angielski i spokojnie zrozumie, o co chodzi autorowi. Podsumowując, jest to książka dla osób zajmujących się marketingiem oraz planujących wprowadzić nowy produkt na rynek. Myślę, że dzięki niej nie popełnią oni podstawowych błędów i stworzą silne marki, które zostaną zapamiętane przez konsumentów.

Instagram Frelas Sylwia