ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Getting Things Done w praktyce. 10 kroków do efektywności bez stresu

Współczesny świat wymaga od nas jak nawiększej efektywności i produktywności. Obecnie, gdy większość osób pracuje z domu produktywność może być ciężka w osiągnięciu. Dzięki tej książce poznajemy sposoby jak zarządzać czasem, ustawiać priorytety i zmierzać do wyznaczonego celu. Poszczególne działania zostały pokazane w bardzo przystępny sposób. Myślę że każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Według mnie dużym atutem są omówione techniki dokonywania smaoooceny. Ciekawe wskazówki pozwolą zwiększyć efektywność zarówno uczniom, studentom podczas nauki, osobom pracującym, jak również każdemu przy zwykłych codziennych czynnościach. Wyzwania przedstawione w tej książce pozwalają na lepsze poznanie naszych słabości i mocnych stron oraz zwiększenie efektywności.
_zakamarek_ Twaróg Angelika

Getting Things Done w praktyce. 10 kroków do efektywności bez stresu

Współczesny świat wymaga od nas jak nawiększej efektywności i produktywności. Obecnie, gdy większość osób pracuje z domu produktywność może być ciężka w osiągnięciu. Dzięki tej książce poznajemy sposoby jak zarządzać czasem, ustawiać priorytety i zmierzać do wyznaczonego celu. Poszczególne działania zostały pokazane w bardzo przystępny sposób. Myślę że każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Według mnie dużym atutem są omówione techniki dokonywania smaoooceny. Ciekawe wskazówki pozwolą zwiększyć efektywność zarówno uczniom, studentom podczas nauki, osobom pracującym, jak również każdemu przy zwykłych codziennych czynnościach. Wyzwania przedstawione w tej książce pozwalają na lepsze poznanie naszych słabości i mocnych stron oraz zwiększenie efektywności.
_zakamarek_ Twaróg Angelika

Po prostu o emocjach. Jak radzić sobie z nimi w życiu osobistym i zawodowym

Emocje z jednej strony wydają nam się czymś tak ludzkim i oczywistym, a z drugiej strony często się z nimi kryjemy przed rodziną, przyjaciółmi. Czasem ciężko jest nam zrozumieć nasze własne emocje, a co dopiero uporać się z nimi. Ta książka daje ciekawe spojrzenie na emocje i panowanie nad nimi. Możemy zobaczyć co ma wpływ na nasze emocje, jak media społecznościowe zmieniają nasze odczucia. Autorka w interesujący sposób nazywa dane emocje i przestawiła ich rozróżnienie w zależności w jakiej sytuacji się znajdujemy. Jest to bardzo wartościowa pozycja dla osób zainteresowanych tym tematem. Myślę że każdy znajdzie w tej książce coś dla siebie.
_zakamarek_ Twaróg Angelika

Po prostu o emocjach. Jak radzić sobie z nimi w życiu osobistym i zawodowym

"Po prostu o emocjach" prosto zwięźle i na temat. Często boimy się swoich emocji lub ich nie rozumiemy. Tylko dlaczego, przecież to część nas. Wiele osób mówi, że potrafi wyłączyć swoje uczucia, ale czy tak jest naprawdę? Przecież to odczucia które towarzyszą nam od zawsze. Dzięki nim ludzie przetrwali i mogli ewoluować. Książka składa się z siedmiu rozdziałów. Oczywiście autorka zaczyna od wprowadzenia nas w temat, przedstawia kilka definicji emocji. W kolejnym rozdziale dowiadujemy się czym są emocje podstawowe i jak je rozpoznać. I tak autorka powoli pomaga nam oswoić się z tematem. Zrozumieć, że emocje to nasi sprzymierzeńcy. W wielu sytuacjach to właśnie dzięki emocjom unikamy sytuacji niebezpiecznych. Ponieważ to właśnie one wyprzedają rozum, to pierwotne odczucia. Czy tłumienie emocji jest lepsze od bycia emocjonalnym? Według mnie warto to wypośrodkować. Tłumione emocje mogą w którymś momencie eksplodować i zaszkodzić nam oraz naszemu otoczeniu. Natomiast bycie jak otwarta książka sprawia, że jesteśmy bardziej narażeni na ataki z zewnątrz. Każdy z nas jest skomplikowaną osobowością. Na nasze emocje i postrzeganie świata ma wpływ dzieciństwo oraz późniejsze doświadczenia. Autorka porusza także ważny w dzisiejszych czasach temat dotyczący tego jak media społecznościowe wpływają na nasze emocje. Jak to liczba komentarzy, rekcji na to co wrzucamy do sieci wpływa na nas i na nasze samopoczucie. Podsumowując jest to książka po którą każdy z nas powinien sięgnąć, by zrozumieć siebie. To taka wiedza w pigułce dla każdego i o każdym z nas. O emocjach podstawowych, o emocjach wtórych, uczuciach, nastrojach. O emocjach w problemach, o problemach w emocjach.
olutkam Magiera Aleksandra

Reguła 80/20. Zasada, która odmienia świat

Na czym polega zasada 80/20? Otóż 20% twojego zaangażowania odpowiada 80% twojego wyniku. W tej książce ta reguła jest tłumaczona na wielu przykładach z życia. Najważniejsze, by zrozumieć jak osiągać maksymalne efekty minimalnym nakładem. Najpierw trzeba wyznaczyć (własny) cel następnie zastanowić się ja go osiągnąć małym nakładem pracy, zamiast realizować go od razu bez przemyślenia. Okazuje się, że większość naszych działań nie jednokrotnie jest bezsensowna i nie przybliżyła nas do ustalonego celu. Sensowne jest również robić listę rzeczy, którymi warto się zajmować i takich na które nie ma sensu marnować czasu. Nie można zapominać również o otaczających nas ludziach i mieć przy sobie takich, którzy nie będą dla nas balastem w trakcie realizacji celów. Uważam, że książka jest bardzo dobra. Jeżeli lubicie czytać książki o samorozwoju to sprawdźcie również tę pozycję.
zakaz_czytaania Kouba Ania

Nowa psychologia zarządzania. Jak błyskawicznie zmotywować tych, którym chce się najmniej

Wakacje, czas wolny, spowolnienie. Chcemy odpoczywać, czerpać przyjemność z otaczającej nas rzeczywistości. Nawet takiej pełnej ograniczeń jak obecnie. Ja również postanowiłam zrobić sobie mała przerwę od poważnych tematów i swoją energię skierowałam na biblioteczkę pełną oczekujących na przeczytanie pozycji. Jeżeli myślicie, że chwyciłam po powieść obyczajową to się mylicie. Owszem czytam kilka książek na raz, więc i w tym przypadku jestem w trakcie cudownej rozmowy zarejestrowanej przez Jerzego Sosnowskiego z prof. Jerzym Bralczykiem, prof. Janem Miodkiem i prof. Andrzejem Markowskim pt. "Wszystko zależy od przyimka" (to powinna być lektura szkolna!). Smakuję również pełną humoru książkę David'a Ross'a "Przewodnik ksenofoba. Szkocja". Ale nie te pozycje sprawiły, że chcę dzisiaj o nich napisać. Trzecim tomem, z którym miałam okazję się zapoznać to "Nowa psychologia zarządzania" Tomasza Gordona. Zapytacie: "I to ma nie być nic poważnego?". Otóż tak. Temat jest bardzo poważny, ale potraktowany ... ale o tym za chwilę. Zainteresowałam się tą pozycją ze względu na sporą promocję na łamach FB i LinkedIn. Słowa jakie zwróciły moją uwagę to "samoświadomość", "inteligencja emocjonalna". Dla tych, którzy śledzą moje artykuły z uważnością, nie będzie zaskoczeniem, że tak skonstruowane wyrażenia w kontekście zarządzania wzbudziły moje nie małe zainteresowanie. Przeczytałam kilka darmowych fragmentów i pod wpływem impulsu zakupiłam książkę. Nie zawiodłam się, ale doznałam również niewielkiego rozczarowania. O czym jest książka? Ano o tym jak wiedza z zakresu psychologii pomaga i wpływa na sposób zarządzania. Mamy w niej sporo odwołań do badań naukowych, ale też do narzędzia, którym posługuje się autor tj. test Master Person Analysis. Autor odwołuje się do autorytetów zarządzania i psychologii (Covey, Bennewicz, Erickson, Seligman, Dilts, Freud etc.). Znajdziecie w tej książce wiele ciekawych przykładów choć w mojej ocenie dość infantylnych. Z doświadczenia wiem, że życie kreuje o wiele ciekawsze i trudniejsze sytuacje. To, że przykład ma obrazować zastosowanie jakiejś metody, moim zdaniem nie uzasadnia braku poszanowania poziomu intelektualnego odbiorcy. I tutaj pierwszy "zgrzyt", który powoduje moje mieszane uczucia co do tej pozycji. Otóż język zastosowany w "Nowej psychologii" - trudny, nieadekwatny do realiów menadżerów, bardziej z sali wykładowej niż z biznesu w porównaniu do przykładów tam przedstawionych powoduje lekkie zmieszanie. Przepaść między poziomami jest widoczna i dotkliwa. Mamy też sporo odwołań i prób przedstawienia takich narzędzi jak analiza transakcyjna, idea procesu grupowego, coaching, SMART, model Góry Lodowej, zasady aktywnego słuchania, Kaizen etc. Z jednej strony bardzo dużo jak na ok. 200 stron książki, z drugiej strony mam poczucie, że żaden z tych tematów nie został wyczerpany do końca, bo po prostu nie mógł być. Każdy z nich to temat rzeka i wymaga odrębnych zajęć i lektur, aby je całkowicie zrozumieć. Stąd mój zachwyt zamieniał się z każdą stroną w smutek i poczucie chaosu. Gdyby nie fakt, że żadna z tych rzeczy nie jest dla mnie niczym nowym, miałabym duży problem, aby je zrozumieć. Natomiast w trakcie czytania umknął mi cel książki. Jej podtytuł to "Jak błyskawiczne zmotywować tych, którym się chce najmniej". Niestety muszę stwierdzić, że chyba bardziej adresuje on potrzeby marketingowe niż przesłanie wynikające z treści. Nie neguję faktu, że wszystko co zostało opisane, gdyby było stosowane przez managerów na pewno wpłynęłoby na motywację każdego pracownika. Jednakże czytając rozdział po rozdziale bardzo trudno jest uchwycić logikę i powiązanie, jak jedno narzędzie wpływa na kolejne i w jaki sposób lider ma przejść transformację. Tak więc dla kogo jest to książka? I czy warto ją przeczytać? Warto. Dla liderów, którzy posiadają już jakieś doświadczenie i mają własne przykłady, które mogą zastosować podczas wykonywania ćwiczeń. Dla tych liderów, którzy swoją wiedzę o zarządzaniu chcieliby wzbogacić o elementy psychologii a nie wiedzą od czego zacząć i jak się za to zabrać. Dla tych, którzy mają wątpliwości czy ich metody są skuteczne. Tym osobom gorąco polecam lekturę Tomasz Gordona
Obserwatorium Rozwoju