Recenzje
Powiedz, co myślisz. Uważność w sferze porozumienia bez przemocy
"Kiedy uświadamiamy sobie potrzeby innych, otwieramy sie na nich; coś w naszym wnętrzu topnieje (...)"
Jednym z bardziej rewolucyjnych podejść do komunikacji, które pojawiło się kilkadziesiąt lat temu było porozumienie bez przemocy Marshalla Rosenberga. Obecnie bardzo mocno do łask wrócił mindfulness (uważność). I teraz, z połączenia tych dwóch podejść pojawiła się książka Orena Jaya Sofera. Komunikacja oparta na słuchaniu, skupieniu na rozmówcy, jego potrzebach i adresowaniu naszych własnych potrzeb, choć wydaje się tak naturalna i właściwa, nie jest niestety tą na codzień stosowaną. Często porozumiewamy się skrótami, schematami, niedopowiedzeniami. Często nadinterpretowujemy to, co słyszymy, reagujemy emocjonalnie, budujemy komunikację konfrontayjną, opartą na obronie lub ataku. Można jednak rozmawiać inaczej. I to właśnie w swojej książce w bardzo przystępny sposób tłumaczy Oren Jay Sofer..
Książka podzielona jest na kilka rozdziałów, z których każdy dotyka innego aspektu budowania uważnych komunikatów. Pochylamy się więc między innymi nad analizą potrzeb, empatią i uważnym słuchaniem, pokazywaniem intencji komunikatów. Przez każdy z tych elementów jesteśmy przeprowadzani z dużą troską o dogłębne wyjaśnienie, zrozumienie znaczenia i zastanowienie się, jak to funkcjonuje w naszej obecnej komunikacji i jak zmienić swój sposób komunikacji w najbardziej efektywny sposób. Pomagają nam w tym opisy zjawiska, liczne przykłady przytaczane przez autora, grafiki wizualizujące omówiny aspekt i ćwiczenia, które są jednocześnie chwilą na refleksję.
Ogłólnie odbieram tę ksiażkę bardzo pozytywnie. To była wartościowa lektura i lekcja komunikacji. Jedyne, co momentami przeszkadzało mi w jej płynnym odbiorze, to duża ilość tekstu. Książka jest mocno narracyjna, opisowa. Sposób rozmieszczenia tekstu sugeruje raczej zwartą opowieść (teoretyczną) niż przestrzeń do refleksji połączoną z odkrywaniem metod porozumiewania się, które mogą przynieść realne korzyści w codziennych sytuacjach.
Można byłoby nazwać "Powiedz, co myślisz" typowym poradnikiem, ale ja odnajduję w tej książce o wiele więcej. Pokazuje, że mówienie to jedno, ale jak niefeketywny jest ten poces, gdy nie towarzyszy mu uważnosć, obecność tu i teraz, faktyczne bycie w tej rozmowie – to drugie. Połączenie zasad i założeń Rosenberga omówionych w porozumieniu bez przemocy razem z zasadą uważności był dla mnie strzałem w dziesiątkę. Jeśli może to pomóc nam identyfikować i regulować własne emocje także podczas trudnych rozmów, budować komunikaty pozbawione agresji, okazywać empatię, ale też zadbać o siebie, to czy nie warto skorzystać z tej wiedzy?
Ja wiem, że książek o komunikacji jest wiele i wydaje się, że każda kolejna nie wniesie już do dyskusu nic nowego, że wszystko już zostało powiedziane. A jednak warto zaglądać do nowości z tej tematyki. Zdecydowanie warto jest też zajrzeć do "Powiedz, co myślisz". I zmienić swój sposób komunikowania się.
dlaLejdis.pl AP
Budda i twardziel. Sekret duchowej sztuki sukcesu
Dzień dobry 🤪
Czytacie książki, które mają was rozwijać w różnych kierunkach?
Ja szczerze bardzo tą kategorię czytelniczą lubię ( rozwojowe, poradniki) i znajduje się ona w moim książkowym '' TOP''. Właśnie skończyłem czytać jedną z nich i zapraszam was na recenzję. Zanim jednak ją przeczytacie mam do was kolejne pytanie.
Za co jesteście dziś sobie wdzięczni 🤔🤔? Zapraszam do aktywności w komentarzach 😁⤵
'' Możesz się obawiać osądów, ale nie pozwól, by Cię to powstrzymało. Właściwi ludzie docenią Twoją wizję. Niewłaściwi poczują do niej odrazę. I dokładnie ten efekt Cię interesuje ''.
🙇♂️🙇♂️Dziękuję za egzemplarz recenzencki @wydawnictwoonepress 🙇♂️🙇♂️
Spora część z nas stara się rozwijać. Mam tu na myśli zarówno rozwój pod względem zawodowym ( lepsza praca, lepsze zarobki, lub własna firma), bądź rozwój pod względem hobby - chociażby blog, czy prowadzenie kreatywnego konta w social mediach jak właśnie #bookstagram. Książka autorstwa @vishen Lakhiani pomoże nakierować nas na takie działania, by uzyskiwane przez nas wyniki były dla nas zarówno efektywne, jak i efektowne. Z biegiem lat uczymy się nowych postaw, nabywamy nowe cechy charakteru i mamy nowe przemyślenia, lepsze podejście do pewnych spraw, dlatego właśnie czasem trzeba być buddą i twardzielem. Tytułowy budda ma symbolizować spokój i empatię, podejście pełne logicznego myślenia. Z kolei twardziel siłę, nie poddawanie się przeciwnościom, trudnościom. Chęć dalszej '' walki '' o swoje ze szczyptą pozytywnego wsparcia ludzi wokół. Takie połączenie da nam ciekawe efekty. Należy podkreślić, że historie w opisywanej książce autor opiera na swoim doświadczeniu, jak również psychologii, badaniach naukowych - przykładem jest chociażby piramida Maslowa. Dobra reklama, slogany, idee, czy dbanie o emocje w zespole, wdzięczność samemu sobie, to między innymi sposoby osiągania rozwoju przedsiębiorstwa, zespołu w firmie, czy bloga. Każdy może dopasować treść książki do własnego życia i tego na czym chce się skupić i to jest w niej najlepsze. Jednak jak dokładnie zachęcić potencjalnych odbiorców, klientów, czy przyszłych członków zespołu, ludzi w przyjaznym nam gronie, jak właściwie zadbać o higienę pracy ? Odpowiedzi między innymi na te pytania znajdziecie wewnątrz opisywanej książki. Początkowo byłem średnio zachęcony ze względu na sporą ilość opisywanych ćwiczeń i historii, które w tym momencie były dla mnie skomplikowane, ale stopniowo sytuacja uległa zmianie. Moja ocena książki w tej sytuacji, to 7️⃣/🔟
Lubimy Czytać Czytamfotografuje komentuje
Instrukcja obsługi projektu
Zarządzanie projektami to temat rzeka i mam kilka podręczników z tej dziedziny, ale ten poradnik jest najbardziej przystępną pozycją, z jaką się spotkałam.
W „Instrukcji obsługi projektu” (autor określa ją mianem „leksykonu technik projektowych”) zawarto techniki, metody i praktyki, które są najpopularniejsze w świecie zarządzania projektami.
Książka prezentuje też uproszczone podejście do tworzenia metodyki projektowej, inspirowane PMBOK Guide. Może być przydatna w przygotowaniach do certyfikacji PMP, jak również przy egzaminach takich jak IPMA, Prince2 czy Scrum Master.
Każde zagadnienie w rozdziale poświęconym procesom projektowym jest przedstawione według punktów: Kiedy warto stosować. Opis. Realizacja krok po kroku. Techniki stosowane przed i po. Techniki alternatywne i uzupełniające.
Sposób przedstawienia treści jest bardzo przejrzysty. Na wyróżnienie zasługuje świetna oprawa graficzna. Dla mnie najlepszym rozdziałem, żeby sprawdzić, na ile przystępna jest książka z zarządzania projektami, jest ten poświęcony wskaźnikom finansowym (to mój słaby punkt). Brawa dla autora za wyjaśnienie np. stopy dyskonta.
Spis treści obejmuje:
- Zmiany i uzasadnienie projektów.
- Zarządzanie zakresem.
- Zarządzanie czasem.
- Zarządzanie kosztem.
- Zarządzanie jakością.
- Struktura organizacyjna.
- Zespół i przywództwo.
- Zarządzanie ryzykiem i uczenie się w projektach.
- Kontrakty w projektach.
W dużym skrócie o autorze: Marcin Żmigrodzki zarządzał projektami w różnych branżach. Obecnie prowadzi firmę szkoleniową Octigo. Jest też kierownikiem merytorycznym studiów podyplomowych na Akademii Leona Koźmińskiego oraz w WSB. Posiada doktorat z zarządzania i certyfikaty PgMP, PMP i PMI-ACP.
Polecam!
@zyrafka_com Lukoszek Katarzyna
Powiedz, co myślisz. Uważność w sferze porozumienia bez przemocy
“Obecność to fundament więzi” - Oren Sofer, książka “Powiedz, co myślisz. Uważność w sferze porozumienia bez przemocy”.
“Powiedz, co myślisz [...]” jest poradnikiem na temat budowania więzi i skutecznego komunikowania się. Jestem wielką fanką “Porozumienia bez przemocy” (dalej - PBP) Marshalla Rosenberga. Gdy zobaczyłam w nazwie książki “PBP”, to wiedziałam, że chcę ją przeczytać. Moja intuicja mnie nie zawiodła, to wybitna lektura.
Czego się dowiedziałam z książki?
Jak stosować praktykę uważności podczas rozmowy, żeby być obecnym podczas rozmowy, słuchać co mówi druga osoba i wyłapywać swoje emocje oraz reakcje na to, co jest do nas mówione
Jak uważność pomaga komunikować się bez przemocy, wg. zasad, które przedstawia M. Rosenberg.
Jak okazywać drugiej osobie ciekawość i troskę.
Jak dotrzeć do potrzeb i emocji swoich i innych (i lepiej rozumieć siebie i innych).
Jak komunikować się efektywnie i bez atakowania, taktyk obronnych, pasywnej agresji.
Jak efektywnie rozmawiać na trudne tematy.
Jak regulować swoje emocje i reakcje przed trudną rozmową, podczas niej i po skończeniu.
Jak dbać o relacje i budować mocne więzi.
Jak okazywać empatie i auto-empatie.
Jak zadbać o siebie i rozmówcę podczas trudnej rozmowy.
Nie jesteśmy przytoczeni samą teorią, bo w każdym rozdziale można znaleźć ćwiczenia które pozwolą poznać od praktycznej strony wszystko, o czym pisze autor. Moim zdaniem, warto robić te ćwiczenia regularnie. Zmiana tego, jak się komunikowaliśmy przez wiele lat, nie jest prosta, ale możliwa. Potrzebuje, tylko i aż, trochę czasu oraz zaangażowania.
“Powiedz, co myślisz [...]” jest jednym z tych poradników, które NAPRAWDĘ zmieniają spojrzenie na świat. Autor łączy dwie świetne rzeczy - uważność i PBP. Moim zdaniem, jest to połączenie genialne. Dodatkowo książka jest napisana prostym językiem, sucha teoria przeplata się z inspirującymi historiami i praktycznymi ćwiczeniami - to wszystko sprawia, że jest ona wartościowa i ciekawa. Nic, tylko czytać, wdrażać i cieszyć się satysfakcjonującymi i pełnymi empatii relacjami.
Na koniec chcę dodać, że “Powiedz, co myślisz [...]” zajęła wyjątkowe miejsce w moim serduszku i z pewnością będę do niej wracać.
Instagram Stasiaczek Alina
Księga Adsów. Twój przewodnik po dżungli social mediów
Zastanawiam się ilu z Was słyszało już wcześniej o agencji Tigers W moim odczuciu jednej z najważniejszych, o ile nie najważniejszej, zajmującej się social mediami. Działając chociaż trochę na którejś z platform: czy to na Facebooku czy na Instagramie, prędzej czy później do naszych uszu dotrze informacja o niej. I wcale nie dlatego, że mają jako firma monopol na takie usługi, ale właśnie przez to, że są skuteczni w swoich działaniach. A chyba na samym początku tej drogi, nikt nie przypuszczał, że to ma prawo się udać…
Działający od przeszło 10 lat w digital marketingu Franciszek Georgiew postanowił postawić na siebie. Zapragnął rozwinąć swoje innowacyjne podejście do świata social mediów i 6 lat temu założył Tigers’a. Nazwę firmy, jak sam mówi, zaczerpnął z legginsów z tygrysem. Ponieważ branża ta jest mocno dynamiczna, przeciętnemu użytkownikowi ciężko nadążyć za kolejnymi zmianami. Wielu z nas nie czuje się specjalnie dobrze w temacie SEO, jeszcze mniejsze grono zna zasady, jakimi rządzą się algorytmy. Trudno się więc dziwić, że bardzo często naprawdę wartościowe strony giną w czeluściach internetu, a kolejne próby ich wybicia (niekiedy mocno kosztowne) kończą się fiaskiem. A nawet jeśli dają jakiś efekt, zwykle nie jest on spektakularny, a pomaga jedyne nieznacznie zwiększyć grono odbiorców.
Prowadząc fanpage branżowy nie mogę powiedzieć, że jestem zupełnym laikiem w kwestiach, które porusza publikacja. Jednak poszukiwania informacji w sieci nie zawsze przynoszą oczekiwane efekty. Bardzo często najwięcej czasu zajmuje „przefiltrowanie” masy dostępnych treści celem wyodrębnienia tych najistotniejszych. Nie ukrywam, że zależało mi na czymś, gdzie znajdę skumulowane informację, a dzięki temu obiorę konkretny kierunek dalszych działań marketingowych. Czasy są takie, że naprawdę wyjście do klienta online, jest teraz mocno angażujące, a wysłanie newslettera nie wystarczy do tego, by utrzymać go przy sobie.
Nie zawiodłam się. Treści zawarte w „Księdze Adsów” są w przystępny sposób posegregowane i opisane naprawdę prostym językiem. Bez obaw przyswoją je osoby, dla których będzie to pierwszy kontakt z takim sposobem działań. Mocno zaangażowani użytkownicy mogą stwierdzić, że nie znaleźli w niej nic ponad to, co już znają. Zgadzam się. Ale czy znacie drugą taką pozycję traktującą od zera, do której zawsze można wrócić właśnie po to, by zweryfikować i odświeżyć swoją wiedzę? Wydaje mi się, że niestety polski rynek czytelniczy nie doczekał się niczego, nawet podobnego w formie. To co najbardziej skupiło moją uwagę to postawienie na różnorodność. Autor nie zapewnia, że po zrobieniu konkretnych kroków nagle wzbijemy się ze swoją stroną na wyżyny. On daje nam możliwości. Wskazuje, co przy naszej branży i naszych dotychczasowych działaniach ma szansę na powodzenie i dlaczego akurat takie kroki mogą okazać się skuteczne. A nad tym zagadnieniem zastanawia się pewnie niewielu z internetowych twórców.
Dodatkowym atutem tej pozycji jest to, że nie jest to „jednorazowa” akcja, a zachodzące zmiany zostają szybko zauważone i aktualizowane. Potencjalne Tygrysy social mediów mogą dodatkowo liczyć na artykuły, czy webinary tematyczne prowadzone przez zespół specjalistów. Cieszę się, że miałam możliwość skonfrontowania swojej wiedzy, z tą zawartą przez autora w książce. Życzę sobie, by takie pozycje coraz częściej gościły w mojej biblioteczce.
Sztukater.pl MMICHALOWA