ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Sztuka mówienia "NIE". Broń swoich racji, odzyskaj kontrolę i czas, odmawiaj bez poczucia winy

Książka, którą widzicie to pozycja bardzo ważna, ponieważ każdego dnia spotykam ludzi, którzy powtarzają: chcę zrobić coś dla siebie i pozbyć się wiecznego poczucia winy, że jestem niewystarczający, nie nadążam w tym ciągłym biegu, chcę umieć odmawiać. Wielu z nas dobrze zna sytuacje, w których trudno było odmówić, nawet jeżeli czuliśmy wewnętrzną niezgodę. Umiecie już mówić nie? A może nadal pracujecie nad tą umiejętnością tak jak ja? Jesteście dopiero na początku drogi? Niezależnie od etapu, na jakim się znajdujecie, warto pracować nad asertywnością i ta pozycja to dobra propozycja pozwalająca rozwijać „talent do mówienia nie". Bo, że jest to talent, chyba nie ma wątpliwości? :) Autor określa ją zaś jako cechę wyuczoną, umiejętność, którą da się wyćwiczyć. Książka jest podzielona na cztery części: standardowo w tego typu pozycjach, pierwsza odnosi się do doświadczeń autora, ale również do różnicy pomiędzy asertywnością a agresywnością. Druga to powody i nasze motywacje, które powodują, że mówimy tak, kiedy myślimy nie. W trzeciej poznacie przykładowe techniki, które pozwolą odmawiać bez urażenia uczuć innych, z zachowaniem należytego szacunku do drugiej strony i do siebie, a także zmniejszenia szansy na wrogą reakcję. Ostatnia część dotyczy praktyki, czyli jak wdrożyć wspomniane wcześniej techniki w życie. Pozycja, pomimo że dotyczy złożonego problemu, jest napisana przystępnym językiem i czyta się ją bardzo szybko. Dowiecie się również co nieco o zwalczaniu pokus, np. kiedy nie chce nam się ćwiczyć. Na koniec znajdziecie zaś dodatek odnoszący się do nawyków, o których często zapominamy...
Instagram Rezmer-Płotka Kamila

Kierunek jakość. Jak unikać błędów w projekcie

Aleksandra Kunysz „Kierunek jakość. Jak unikać błędów w projekcie” Jak tworzyć projekty, które sprostają środowiskowym wyzwaniom? „Skupienie się na technologii może skutkować tym, że dostarczamy co prawda dobrze napisane oprogramowanie, ale nikt nie chce go używać. […] Wszystko to dzieje się wtedy, kiedy za bardzo skupimy się na tym, JAK chcemy wykonywać naszą pracę, a nie CO tak naprawdę mamy zrobić”. Z publikacji Aleksandry Kunysz, prowadzącej na co dzień szkołę testów i dbającą o to, by projekty realizowane z sukcesem, można dowiedzieć się wielu przydatnych informacji. Nie skupia się stricte na kodzie, który dla wielu byłby niezrozumiały, chociażby dlatego, że obecnie jest tak wiele języków programowania, że nie sposób znać ich wszystkich. Przystępny język, jakim jest napisana publikacja pt. „Kierunek jakość. Jak unikać błędów w projekcie” sprawia, że można uznać ją za wyjątkowo pożyteczną. Nie będąc programistą ani z zawodu, ani z zamiłowania, nie miałam większych problemów ze zrozumieniem, o czym są poszczególne rozdziały. Wracając jednak do głównego wątku, czyli tworzenia owocnych projektów - to, co się przydaje poza umiejętnościami, to właściwy sposób komunikacji w zespole. Bez tego elementu w zasadzie nie można stworzyć dobrej aplikacji. Na poszczególnych etapach jej tworzenia każda osoba, czy zespół odpowiedzialny za określone zadanie, ma bowiem zupełnie inne wyobrażenie o tym, jak powinna ona wyglądać. Innym językiem posługuje się programista, innym tester, a jeszcze innym osoba z działu marketingu, czy klient, który zleca wykonanie określonego projektu. Każda z tych osób może być ekspertem w swojej dziedzinie. Jednocześnie ma nierzadko niewielkie wyobrażenie o pracy ludzi z innych branż, które są zaangażowane w realizację oprogramowania. Może zatem nieraz deprecjonować włożony trud pozostałych w to, by projekt okazał się sukcesem. Praca zespołowa w szerszym wymiarze Tworzenie projektów w branży IT jest o tyle trudne, że często zdarza się, iż na pewnym etapie dochodzi do różnych błędów. Na fazie testów jest to do przyjęcia. Gorzej, jeśli gotowa aplikacja trafi już do klienta i pojawi się poważna luka w kodzie. Wtedy jest wielce prawdopodobne, że wielu jej użytkowników zrazi się do firmy, która ją oferuje lub na bazie której proponuje swoje produkty bądź usługi. Ważne jest więc to, by zespół, który odpowiada za tworzenie projektów IT, miał na uwadze to, co jest faktycznie istotne dla klienta. Co więcej, ludzie, którzy w nim są, powinni również zwrócić uwagę na środowisko, w jakim będzie się korzystać z takiego oprogramowania. Zwykle zapomina się o tym, że będzie ono działać w zupełnie innych warunkach, niż te, właściwe dla wewnętrznych testów, jakie wykonują zespoły IT. Innym istotnym zagadnieniem jest to, żeby rozmawiać o tym, z jakimi błędami, czy trudnymi sytuacjami można spotkać się w danym okresie. Podczas otwartej rozmowy, można często znaleźć rozwiązanie dla tego problemu. Zyskuje na tym wtedy cały zespół. Można uczyć się na swoich błędach, ale również i na tych, które popełniają inni. O ile podczas dyskusji o tym mniej przyjemnym aspekcie pracy panuje dobra atmosfera i nikt „nie bierze do siebie” sytuacji, o jakiej jest mowa. Testy są równie ważne, jak samo tworzenie projektu. Testy powinny być tak samo dobrze i zrozumiale napisane oraz wykonane, jak oprogramowanie. Niekiedy albo nie prowadzi się testów, albo tworzy się osobno testy i program, przez co te dwa środowiska nie są ze sobą kompatybilne. Aktualizacja starszych programów do nowych środowisk Jesteśmy dzisiaj przyzwyczajeni do tego, że co jakiś czas aktualizujemy programy, czy systemy operacyjne do nowszych wersji. Niekiedy ludzie z branży IT, jak i klienci, którzy korzystają z takich technologii, są również przekonani, że taka procedura sprawdziłaby się w przypadku wielu programów. Czasem jednak okazuje się, że po wszystkich wprowadzonych zmianach, program przestaje spełniać swoje zadanie. Może też znacznie różnić się od pierwowzoru, do jakiego użytkownicy byli przyzwyczajeni. W konsekwencji oprogramowanie sukcesywnie traci na zainteresowaniu. Kłopotliwe może być też zbytnie zaufanie, jakim darzy się nowe programy, które jeszcze nie zebrały żadnego feedbacku, czy recenzji. Zdarza się nieraz, że taka świeżynka może wprowadzić więcej zamieszania niż pozytywnych zmian w strukturach firmy, czy organizacji. Warto więc zwracać uwagę na to, czy są podane jakieś informacje dotyczące na przykład wydajności pracy danego systemu. Nie zawsze można to z góry obliczyć, a wtedy nie zaszkodzi spytać producenta o taki istotny szczegół. Można podać przy tym konkretne parametry oprogramowania, na jakich opiera się dane środowisko pracy. Tworzenie oprogramowania na miarę możliwości Terminy stoją dzisiaj przed jakością i starannością. „Jakby klient był niezadowolony, to się poprawi i będzie ok” - takie podejście funkcjonuje dość często. Presja czasu nie pomaga natomiast w tworzeniu wydajnych i bezpiecznych programów. Warto o tym pamiętać, kiedy zleca się na przykład wykonanie aplikacji, na jakiej będzie bazować cały system danej firmy. Jeśli wystąpi błąd, który nie przejdzie niezauważony przez odbiorców, może mieć to bardzo poważne konsekwencje dla dalszych losów takiej instytucji. Na pewno jej reputacja zostanie mocno nadszarpnięta po takiej spektakularnej wpadce. Trzeba również starannie dobierać ludzi, którzy są odpowiedzialni za „cegiełki”, które składają się na cały proces tworzenia projektu. Nowi pracownicy są pełni zapału, ale nie poradzą sobie z pracą, jeśli dołączą do zespołu, gdy projekt jest już na bardzo zaawansowanym etapie. Mogą najczęściej tylko spowalniać pracę nad programem, co przekłada się na niknące zainteresowanie z zewnątrz projektem, który ma powstać. Spada również morale całego zespołu, który, bądź co bądź, także jest odpowiedzialny za to, że takiej osobie powierza się zadanie do wykonania i nie monitoruje postępu prac. Często też marnuje się potencjał i energię nowych pracowników, których przez pierwszy tydzień pracy zarzuca się typowo biurowymi obowiązkami i formalnościami. Do tego przez ten czas osoba ta zdąży się już nasłuchać na temat tego, co w danej firmie „nie gra” i jej zapał może wyraźnie się obniżyć. Na etapie dobierania zespołu, można popełnić taki błąd, że szuka się osób podobnych sobie. Być może w ten sposób relacje będą się świetnie układać, ale zarazem nie będzie w zespole kogoś, kto miałby inny punkt widzenia na daną kwestię. Doświadczona autorka zaznacza, że przydają się zarówno tak zwani maruderzy, jak i osoby, które widzą pozytywne aspekty podczas tworzenia projektu. Bez krytycznego spojrzenia na to, jak się tworzy program, nierzadko nie dostrzega się m.in. pewnych niedociągnięć, czy linijek kodu, które mogłyby być znacznie krótsze i prostsze. Zespół programistów czasem też zapomina o tym, że najczęściej testuje oprogramowanie wtedy, gdy ma dostęp do super szybkiego Internetu. Docelowi użytkownicy aplikacji nie zawsze mogą pozwolić sobie na taki luksus, na przykład będąc w podróży. Okazuje się wtedy, że programiści nie zadbali za bardzo o to, by oszczędzać zasoby pamięci, przez co w nieidealnych warunkach program bardzo traci na swojej funkcjonalności lub w ogóle przestaje działać. W moim odczuciu publikacja ta może przydać się nie tylko osobom, które są bezpośrednio związane z tematyką i technologią IT. Znaleźć w niej można wiele cennych uwag i spostrzeżeń, dzięki którym uda się poprawić wydajność i polepszyć relacje zawodowe także w innych branżach, a nawet w życiu prywatnym. Entucentka
- Paryjczak Marta

Psychologia pieniędzy. Ponadczasowe lekcje o bogactwie, chciwości i szczęściu

Po przeczytaniu "Psychologia pieniędzy. Ponadczasowe lekcje o bogactwie, chciwości i szczęściu" moje nastawienie do inwestowania gotówki stało się bardziej rozważne niż dotąd. Bardzo mnie to cieszy. Potrzebowałam tej książki do dopełnienia wiedzy jaką już posiadam na temat pieniędzy. Pozycja obfituje w wiele inspirujących oraz pouczających historii, dzięki temu można wyciągnąć liczne wnioski. Książka zawiera również ciekawe myśli, które można spisać do notesu i zachować na dłużej. Pozycja warta uwagi!
kobietarozwoju Krupa Kamila

Psychopata w pracy, w rodzinie i wśród znajomych. Instrukcja obsługi

Bardzo przystępnie napisany podręcznik, pełen praktycznej wiedzy o tym, jak sobie radzić z manipulacją. Rady tutaj zawarte naprawdę nadają się do wprowadzenia w życie. Czyta się tę książkę bardzo szybko. Wiele trafnych, obrazowych, rozbudowanych porównań ułatwiało zrozumienie tematu. Język jest przystępny, miejscami potoczny tam, gdzie to pasuje. Nie mamy tutaj podsumowań, dodatkowych ćwiczeń czy punktów do przemyślenia, jak zwykle bywa w poradnikach. Rozdział po rozdziale, każdy z tytułem i sugestywnym cytatem na początku, książka prowadzi nas w głąb świata, w którym Pan P. manipuluje i gra na emocjach, by osiągnąć swe cele, a my mamy za zadanie dbać o siebie, nie dać się oszukać i zapomnieć o ucieczce - walczyć! Często w materiałach dotyczących psychopatów pierwszą, główną radą jest odcięcie się od nich i ich toksycznego wpływu. Tylko że nie zawsze jest to możliwe. Ten tytuł skupia się na tym, jak żyć z taką relacją i nie dać się stłamsić. Jak nie pozwolić się zamknąć w fikcyjnym świecie, w którym jesteśmy słabi i nieudolni? Trwać w kontakcie ze znajomymi i rodziną, prosić ich o opinię. Jak nie dać sobie wmówić, że odczuwamy jakąś emocję, na przykład gniew czy zdenerwowanie, gdy tak nie jest? Skierować uwagę na atakującego i potraktować go jego własną bronią. Te i wiele innych pasywno-agresywnych zachowań psychopatów i manipulatorów autor rozkłada na czynniki pierwsze i wskazuje dokładnie, w którym miejscu jak możemy zareagować, by się bronić. Temat psychopatii przyciąga mnie i fascynuje już od jakiegoś czasu, ale jak dotąd nie natrafiłam na tak dokładne źródło taktyk wraz z radami jak się bronić. Do tego wiedza podana jest w sposób ciekawy i wciągający, po prostu przyjemny w odbiorze. Warto sięgnąć po ten tytuł i uzbroić się z wyprzedzeniem. W końcu nigdy nie wiadomo kiedy się może przydać!
Znalezione Wśród Wielu Barnach Małgorzata

Dobre nawyki. Zakochaj się w życiu na nowo

Zakochaj się w życiu na nowo. Pogodny, jasny, żółty i czerwony. Pozytywnie i lekko 😉☀️ Cienka książka, która nie zajmie wiele miejsca, ale za to może pomóc zmienić życie. Zaciekawieni? "Dobre nawyki" to ciekawa książka mówiąca o tym, że rutyna nie zawsze musi być nudna. Im częściej coś powtarzamy, tym lepiej nam to wychodzi, więc warto pielęgnować nawyki, oczywiście te dobre. O tym właśnie jest ten poradnik, o dobrych nawykach i zdrowej rutynie, które mogą pomóc nam ulepszyć jakość swojego życia. Autorka daje nam aż 25 takich nawyków, nad którymi warto się zastanowić i wprowadzić do swojego życia. Bardzo lubię tego typu poradniki, a ten jest przejrzysty, czytelny - podzielony rozdziałami na te dwadzieścia pięć nawyków. Niektóre są dość oczywiste, jak próbowanie być optymistą, inne bardziej zaskakujce jak pisanie o wszystkim. Świetna książka, ktora warto przeczytać. Jeśli chcecie nauczyć się czegoś nowego, zmienić coś w swoim życiu, zacząć czerpać przyjemność z codzienności, sięgnięcie po tą książkę. Ta z wglądu niepozorna pozycja mozd pomóc w odmienić życie, a od tego właśnie są poradniki, prawda? Ten jest naprawdę ciekawy.
paulaczyta Ciulak Paula