Recenzje
Determinacja. Inteligencja emocjonalna. Harvard Business Review
To, co odróżnia ludzi rzeczywiście osiągających swoje cele od reszty, rzadko sprowadza się do samego talentu czy sprzyjających okoliczności. Różnica leży w zdolności do wytrwałego działania mimo oporu rzeczywistości oraz w umiejętności rozumienia siebie i innych. Innymi słowy: determinacja nadaje kierunek i siłę, a inteligencja emocjonalna pozwala tę siłę właściwie ukierunkować. Bez jednego drugie determinacja może prowadzić do ślepego uporu, a sama wrażliwość emocjonalna bez konsekwencji działania kończy się biernością. Zbiór tekstów zebranych w książce „Determinacja. Inteligencja emocjonalna”, opracowany na podstawie artykułów opublikowanych w prestiżowym miesięczniku Harvard Business Review, jest próbą uchwycenia tej właśnie równowagi. Mimo niewielkiej objętości, nie jest to książka do szybkiej lektury ani poradnik pełen uproszczonych recept. Raczej przypomina dobrze skomponowany zestaw studiów przypadków i refleksji, które pokazują, jak w praktyce wygląda połączenie twardości charakteru z dojrzałością emocjonalną. Największą wartością tej publikacji jest jej zakorzenienie w rzeczywistości organizacyjnej. Autorzy nie operują abstrakcyjnymi hasłami, lecz pokazują konkretne sytuacje: konflikty w zespołach, decyzje podejmowane pod presją, długotrwałe projekty wymagające odporności psychicznej. W książce znajdziemy m.in. wywiad z Shannon Huffman Polson, jedną z pierwszych kobiet-pilotów śmigłowców Apache w amerykańskiej armii, test pozwalający ocenić poziom naszej determinacji czy artykuł na temat przekonania siebie do realizowania trudnych zadań. Z tych wszystkich tekstów wyłania się determinacja rozumiana nie jako heroiczny zryw, lecz jako zdolność do codziennego podejmowania pracy, nawet gdy postęp jest niewidoczny. To podejście bliskie dawnemu rozumieniu pracy — jako rzemiosła wymagającego cierpliwości i powtarzalności, a nie nieustannej ekscytacji. Równocześnie książka konsekwentnie podkreśla, że sama siła woli nie wystarcza. W wielu przytoczonych artykułach widać wyraźnie, jak brak inteligencji emocjonalnej prowadzi do wypalenia, konfliktów i błędnych decyzji. Umiejętność rozpoznawania własnych emocji, kontrolowania impulsów oraz empatycznego rozumienia innych nie jest tu dodatkiem, lecz warunkiem skutecznego działania. Co istotne, autorzy unikają sentymentalizmu — inteligencja emocjonalna nie jest przedstawiana jako „bycie miłym”, lecz jako narzędzie zarządzania sobą i relacjami. Styl publikacji pozostaje wierny tradycji Harvard Business Review: rzeczowy, oparty na badaniach i doświadczeniu praktyków, pozbawiony zbędnych ozdobników. Dla czytelnika oznacza to konieczność skupienia, ale też gwarancję, że treść nie jest powierzchowna. Nie znajdziemy tu modnych sloganów ani łatwych obietnic sukcesu. Zamiast tego otrzymujemy materiał, który wymaga refleksji i — co ważniejsze — zastosowania w praktyce. Szczególnie cenne jest ukazanie napięcia między konsekwencją a elastycznością. Książka pokazuje, że prawdziwa determinacja polega na trzymaniu się celu, ale niekoniecznie jednej drogi. To rozróżnienie, choć pozornie oczywiste, w rzeczywistości bywa zaniedbywane — i często decyduje o tym, czy wysiłek przynosi efekty. Co prawda zbiorowy charakter publikacji sprawia, że niektóre wątki się powtarzają, a całość nie ma jednej, spójnej narracji. To jednak taka forma oddaje różnorodność perspektyw i pozwala spojrzeć na problem z wielu stron. W rezultacie pozycja „Determinacja. Inteligencja emocjonalna” to książka, która przypomina o rzeczach podstawowych, lecz często lekceważonych. Sukces nie wynika z jednorazowego impulsu ani z samej wiedzy, lecz z połączenia wytrwałości i samokontroli. To podejście może wydawać się mało spektakularne, szczególnie w obecnych czasach, ale właśnie ono — jak pokazują przytoczone analizy — przynosi trwałe rezultaty.
Giełda czy mieszkanie na wynajem. Jak skutecznie i mądrze pomnażać oszczędności
Książka „Giełda czy mieszkanie na wynajem” to świetna pozycja dla każdego, kto zastanawia się, jak najlepiej pomnażać swoje oszczędności. Autor w bardzo przystępny i uporządkowany sposób porównuje dwie popularne ścieżki inwestowania - rynek nieruchomości oraz giełdę - pokazując ich zalety, wady oraz realne ryzyka. Dużym atutem książki jest jej przejrzystość. Nawet osoby bez wcześniejszego doświadczenia w inwestowaniu z łatwością zrozumieją omawiane zagadnienia. Autor unika zbędnego żargonu i „lania wody”, skupiając się na konkretach i praktycznych przykładach. Dzięki temu czytelnik może szybko wyciągnąć wnioski i odnieść je do własnej sytuacji finansowej. Na szczególną uwagę zasługują przedstawione scenariusze inwestorów (tzw. persony), które pomagają lepiej zrozumieć, która strategia może być odpowiednia w zależności od stylu życia, poziomu wiedzy czy tolerancji ryzyka. To sprawia, że książka nie narzuca jednego „słusznego” rozwiązania, ale uczy świadomego podejmowania decyzji. Podsumowując - to wartościowa i praktyczna lektura zarówno dla początkujących, jak i bardziej zaawansowanych inwestorów. Jeśli ktoś szuka rzetelnego wprowadzenia do świata inwestycji i chce podjąć mądrą decyzję: giełda czy nieruchomości - ta książka będzie bardzo dobrym wyborem.
Overthinking. Jak radzić sobie z nadmiernym myśleniem. Inteligencja emocjonalna. Harvard Business Review
Jak radzić sobie z nadmiernym myśleniem Moja ocena Liczba stron 117 Myślę, że wiele z nas zmaga się z problemem jakim jest nadmierne myślenie oraz analizowanie każdej rzeczy. W tej książce znajdziecie techniki, pomoce oraz zadania jak temu zaradzić. Sama jestem osobą która nadmiernie analizuje, myśli co byłoby gdyby oraz ciągle dążę do perfekcji która na dłuższą metę ma więcej negatywnych niż pozytywnych skutków. Ta książka pokazuje nam na co mamy zwrócić uwagę, co zmienić abyśmy przestali się zadręczać rzeczami na które nie mamy wpływu oraz nauczyli się zarządzać swoim monologiem wewnętrznym który często robi nam na przekór i lubi nas zdołować. Overthinking jak radzić sobie z nadmiernym myśleniem, ma ledwie 117 stron więc jest ultra krótka ale zawiera moim zdaniem najważniejsze informacje, jest przejrzyście i zwięźle napisana. Myślę, że sprawdzi się każdej osobie która nadmiernie myśli oraz analizuje.
Praktyczne zastosowania generatywnej AI i ChatGPT. Wykorzystaj potencjał inżynierii promptów z technologiami OpenAI dla zwiększenia produktywności i kreatywności. Wydanie II
📚PRAKTYCZNE ZASTOSOWANIA GENERATYWNEJ AI I CHATGPT. Wykorzystaj potencjał inżynierii promptów z technologiami OpenAI dla zwiększenia produktywności i kreatywności Jeśli ktoś jeszcze zastanawia się, czy sztuczna inteligencja to tylko chwilowy trend czy realne narzędzie do pracy i rozwoju to po lekturze tej książki raczej nie będzie miał już wątpliwości. Praktyczne zastosowania generatywnej AI i ChatGPT autorstwa Valentina Alto to dla mnie coś więcej niż zwykły poradnik. To praktyczny przewodnik, który pokazuje, jak naprawdę wykorzystać potencjał AI w codziennym życiu zawodowym i kreatywnym. Bez zbędnego teoretyzowania za to z konkretem, przykładami i podejściem, które daje poczucie, że to wszystko jest w zasięgu ręki. Najbardziej doceniam to, że książka nie próbuje sprzedać wizji AI jako magicznego rozwiązania na wszystko. Wręcz przeciwnie. Autorka pokazuje, jak traktować ChatGPT jako inteligentnego partnera do pracy, który wspiera myślenie, przyspiesza procesy i pomaga wyjść poza utarte schematy. I właśnie to podejście zrobiło na mnie największe wrażenie. Świetnie wypada też część dotycząca inżynierii promptów. Niby temat znany, ale tutaj podany w sposób uporządkowany i zrozumiały. Od prostych technik po bardziej zaawansowane metody, które faktycznie robią różnicę w jakości odpowiedzi. Do tego dochodzą przykłady z różnych dziedzin: marketingu, programowania, badań naukowych czy projektowania. Dzięki temu łatwo znaleźć coś dla siebie, niezależnie od tego, czym się zajmujesz. Duży plus za pokazanie szerszego kontekstu. Mamy tu nie tylko narzędzia i techniki, ale też aktualne trendy jak RAG czy multimodalność, a także kwestie etyczne o których często się zapomina. To sprawia, że książka nie jest tylko instrukcją obsługi, ale też przewodnikiem po świecie, który dopiero się kształtuje. Czytając ją wracałem często do interesujących mnie fragmentów, i to też jest jej ogromna zaleta. Można ją traktować jak bazę wiedzy, do której się wraca, kiedy pojawia się konkretny problem albo pomysł do rozwinięcia. Jeśli chcesz lepiej zrozumieć, jak wykorzystać AI w praktyce i jednocześnie nie zgubić w tym własnej kreatywności, to jest to naprawdę solidna pozycja. Konkretna, przystępna i inspirująca. Taka, po której aż chce się od razu testować nowe pomysły.
Uwięzieni w grach relacyjnych. Jak wygrać bliskość
Od początku procesu socjalizacji jesteśmy kształtowani do spełniania czyiś oczekiwań, do przestrzegania norm społecznych, do dostosowywania się do sytuacji, ról społecznych, wartości znaczących dla nas osób. Robimy to zupełnie nieświadomie, by zostać zaakceptowanym, zauważonym, być w relacji. Jednak czyniąc to zabijamy cząstkę siebie- swoje potrzeby, emocje, to, kim naprawdę jesteśmy. "Każdy z nas przyswaja w życiu wzorce i metody postępowania, które mu pokazują, jaką rolę ma do odegrania w życiu i jak ją zagrać (...)." W kontaktach społecznych gramy emocjami, gestami, przekonaniami, tym, co mówimy, słyszymy, myślimy. Gramy role, w które weszliśmy w dzieciństwie według znanych nam wzorców. 📢 "A nie mówiłam?", 📢 "Jestem taki zmęczony", 📢 "Tak, ale...", 📢 "Patrz, co przez ciebie zrobiłem!", 📢 "Gdyby nie ty...", 📢 "Ja tylko...", 📢 "Jestem taki głupi", to tylko kilka przykładów gier, które zna każdy z nas. Mogą mieć one różny przebieg, bo każdy z nas ma inną historię, ale motto gry pozostaje to samo. Podczas rozmów według schematu, czujemy gniew, upokorzenie, splątanie, osamotnienie, przytłoczenie, bezsilność, przekraczanie naszych granic, rozczarowanie, lęk, smutek, rozgoryczenie, żal lub jeszcze inne trudne uczucia. Bo nie możemy być sobą. Nie możemy zaspokoić swoich potrzeb. Udajemy, choć możemy nawet o tym nie wiedzieć. Porażka. Gra komunikacyjna zawsze kończy się porażką dla każdej ze stron. I dopóki nie uświadomimy sobie tego nieświadomego budowania relacji, będziemy wracać do gry, jakbyśmy byli od niej uzależnieni. "Gry (...) pozwalają w bezpieczny sposób próbować odzyskać to, czego w środku tak bardzo pragniemy." Pocieszeniem jest jednak to, że grę można przerwać w każdej chwili. Można też w nią w ogóle nie wchodzić, jeśli wcześniej zauważymy swoje predyspozycje i wrażliwe punkty. Nie musimy grać, by otrzymywać w relacji to, czego potrzebujemy. Będąc świadomym siebie i uważnym na drugiego człowieka możemy odzyskać autentyczność oraz wpływ. W obudzeniu się, wyjściu z utartych schematów, pod którymi kryją się rany z przeszłości może pomóc nam książka "Uwięzieni w grach relacyjnych. Jak wygrać bliskość" cenionej polskiej psycholożki, psychoterapeutki, trenerki empatycznej komunikacji, autorki licznych poradników- Agnieszki Kozak oraz trenera, coacha, autora poradników- Zbigniewa Rećko. Ci Autorzy czerpią z nurtu analizy transakcyjnej Eric'a Berne'a, przedstawiając codzienne rozmowy, jak i sytuacje, które mogą być charakterystyczne dla nas, bądź naszych rozmówców. Czytając tę publikację, możemy skonfrontować się ze swoimi ukrytymi potrzebami, uczuciami, wspomnieniami. Możemy usłyszeć i zobaczyć siebie. "Poszukać nowych słów. To początek tworzenia nowego świata- tworzenia, zamiast odtwarzania gry, która nie daje oddechu." W tej książce, w dwóch grach, odnalazłam siebie. "Uwięzieni w grach relacyjnych" dotknęła moich głębokich ran. Rozdrapała je, bolało okropnie. Aż musiałam wziąć kartkę i długopis i wyrzucić z siebie emocje. Tradycyjnie też, notowałam wszystko, co dla mnie ważne- mnóstwo się tego zebrało! Lektura jednak wraz z pojawiającą się świadomością oczyściły te brudy, które zostały z przeszłości, by nastąpił proces zdrowienia. Jeszcze nie wiem, czy zostaną blizny... Pewnie tak, bo rany były głębokie. Ale może już nie będzie tak boleć... A Ty, w jaką grę jesteś uwikłany, uwikłana?