Recenzje
#BYĆ SOBĄ. Żyć tak, by niczego nie żałować
Joanna Janowicz zaczyna się od powrotu do dzieciństwa, do własnych marzeń z tamtego okresu. Z czasu poprzedzającego ten, w którym zaczęło się udawanie i dopasowywanie do wizji – rodziców, nauczycieli, szefa w pracy, kultury i społeczeństwa. By odzyskać szansę na bycie autentycznym, a przez to szczęśliwym i spełnionym, trzeba usiąść w samotności i skupić się na pierwszych duchowych przeżyciach.
– Kim chciałeś być we wczesnym dzieciństwie, nim życie wmówiło ci, że Twoje plany są nie do zrealizowania? Może odkrywcą nowych lądów? Może pragnęłaś być dzielną księżniczką, która celnie strzela z łuku? Usiądź wygodnie i zastanów się – o czym marzy Twoje wewnętrzne dziecko? A o czym marzysz Ty – człowiek dorosły? W książce znajdziesz też przemyślenia innych osób o szczęściu. O radości życia autorka rozmawiała między innymi z Grażyną Wolszczak, Bartkiem Jędrzejakiem, Rayem Wilsonem, Katarzyną Werner, Tomaszem Zimochem, Anną i Szymonem Brodziakami.
http://naszglospoznanski.pl/
#BYĆ SOBĄ. Żyć tak, by niczego nie żałować
Jak w szalonym pędzie dnia codziennego żyć tak, by być tego życia i mijających chwil świadomym? Jak spełniać swoje marzenia nie pozwalając, by inni decydowali za nas o tym, czego chcemy, co powinniśmy zrobić, co powinno być treścią naszego życia? Jak być szczęśliwym i spełnionym człowiekiem?
To pytania, na które wiele ludzi całymi latami poszukuje odpowiedzi, niestety czasami ich nie znajdując. Do tego, by spełnić swoje marzenia, a przede wszystkim, by wiedzieć jakie one są, by być zdecydowanym nawet na pewne wyrzeczenia, musimy znać siebie. Temu samopoznaniu służą między innymi różnego rodzaju sesje ze specjalistami, bądź lektura książek poświęconych rozwojowi. Ta ostatnia z dróg wymaga jednak samodyscypliny oraz wielkiej motywacji, ukierunkowanej nie tylko na czytanie tego rodzaju książek, ale również na wykonywanie ćwiczeń w nich zawartych, a wreszcie – wcielenie wszystkich zaleceń w życie.
Jedną z takich pozycji, które – przy odrobinie naszego wysiłku – pomóc mogą w odmianie naszego losu, poprawie jakości życia, jest książka Joanny Janowicz, eksperta komunikacji interpersonalnej, doradcy biznesowego i filozofa szczęścia oraz Piotr Strzyżewski, konsultant, trener biznesu, zajmujący się m.in. zagadnieniami zdrowia organizacji. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Helion książka, to poradnik, który pozwoli nam przypomnieć sobie swoje marzenia z dzieciństwa, zdobyć się na odwagę, by znów marzyć, a także by „żyć tak, żeby niczego nie żałować”. To pozycja adresowana do wszystkich osób, które czują, że w ich życiu czegoś brakuje, że można żyć lepiej, pełniej. To również książka dla tych, którzy pracują z ludźmi, którzy mają możliwości w realny sposób im pomóc.
Książka „#byćsobą”, to pięćdziesiąt cztery rozdziały pozwalające nam na samopoznanie, na określenie kierunku, w jakim chcemy zmierzać. To właściwie pięćdziesiąt cztery dni, bowiem właśnie w ten sposób można pracować z książką, każdej doby zdobywając nowe informacje, poświęcając czas na obserwacje siebie, swoich zachowań, a także wykonanie zaleconych zadań. Każdy z tych dni przybliża nas do celu, czyli do chwili, kiedy będziemy mogli przyznać przed samym sobą, że dopiero teraz możemy oddychać pełną piersią i że żyjemy dokładnie tak, jak chcieliśmy.
W kolejnych rozdziałach / dniach, przypominać będziemy sobie swoje marzenia z dzieciństwa, zapiszemy je też, wraz z tymi aktualnymi. Doświadczymy również tego, że jakość życia zależy od naszych przekonań, a także poznamy znaczenie pojęcia learning agility oraz trzy aktywności będące wsparciem dobrego życia, tj.: poznanie siebie, decydowanie o sobie oraz bycie sobą. Nauczymy się ponadto, jak umiejętnie przyjmować pochwały, jak (i dlaczego) warto wyznaczać cel oraz przekonamy się, jak pomocna niekiedy bywa zmiana perspektywy.
Autorzy pokazują ponadto, w jaki sposób – za pomocą odpowiednich pytań – skierować naszą uwagę na piękno świata emocji, a także popracujemy z wewnętrznym krytykiem. Przekonamy się także, że dobrze jest niekiedy wprowadzić „Dzień myślenia pytaniami”, a także nauczymy się wyciągać pozytywne strony sytuacji, uznanych przez nas za fatalne.
To zaledwie część zagadnień poruszonych w książce, które dotyczą nie tylko różnych aspektów naszego życia, ale przede wszystkim, nas samych. Czytelny układ książki #byćsobą” sprawia, że nie tylko jej lektura jest przyjemnością, ale również łatwo jest nam wracać do fragmentów szczególnie dla nas istotnych, tych, które wywarły na nas szczególne wrażenie. Pamiętać jednak musimy, że to, w jaki sposób książka zmieni nasze życie, uzależnione jest od nas samych.
https://zblogowani.pl
Rozmyślnik Jacka Walkiewicza. Zainspiruj się do działania!
Jeśli oczekujesz cudownej porady, jak żyć, to książka Jacka Walkiewicza nie jest dla ciebie. Sięgnij jednak po nią, gdy szukasz życiowej mądrości. Wiele jego spostrzeżeń kojarzy mi się ze słowami, jakie słyszymy od starszych doświadczonych osób. Mam wrażenie, że jego „uwagi” są jednak kwintesencją nie tylko tego, co przeżył, ale też tego, co głęboko przemyślał. I dla mnie ta książka to zbiór spostrzeżeń o bardzo trafionym tytule. Rozmyślanie jest w obecnych czasach w cenie.
Czasem można spotkać ludzi, o których mówimy, że filozofują. I jakoś niechybnie kojarzy nam się ten czasownik negatywnie. A może oni po prostu myślą? Co więcej – nie boją się wypowiedzieć tego, co wymyślili? „Rozmyślnik” dotyka w każdym rozdziale poszczególnej wartości czy cechy charakteru. Jacek Walkiewicz serwuje nam płynnie swoje przemyślenia, przeplatając je przykładami i historiami z życia. I niech was nie zmyli tytuł rozdziału. Bo o czym można przeczytać w rozdziale „Bezmyślna refleksja”? Właśnie tam znalazłam jedną z ważniejszych dla mnie myśli tej książki: Pomiędzy BYĆ i MIEĆ jest zawsze ROBIĆ. W iluzji żyją Ci, którym wydaje się, że wystarczy marzyć. Nie wystarczy. Jeszcze trzeba działać. Jak często marzymy o lepszej pracy, wspaniałych wakacjach czy spokojnej niedzieli? Rzadko uświadamiamy sobie tę prostą prawdę, że trzeba trochę się wysilić, aby te dobra otrzymać.
Drugą bardzo ważną dla mnie myśl autora, która zostanie ze mną na długo, odnalazłam w rozdziale „Konsekwentna niekonsekwencja”: Czasami to, czego chcę, nie jest tym, czego potrzebuję. Bardzo często przypominam sobie tę prawdę, wybierając najzwyklejsze produkty w sklepie czy upierając się w dążeniu do jednego celu, który wciąż mi się wymyka. Zastanawiam się wtedy nieco dłużej i głębiej, po co właściwie chcę to mieć? I może wcale tego nie potrzebuję…
Każdy rozdział kończą też słowa o mądrym wojowniku. Znajdziemy je zawsze na osobnej stronie, na samym jej środku. Jesteśmy z nimi zostawieni bez żadnych narzucających refleksji. Jeśli jednak nie do końca potrafimy się do nich odnieść, możemy posiłkować się interpretacją autora z następnej strony lub pytaniami do nas samych ze strony poprzedniej, które są też podsumowaniem danego rozdziału.
W książce znajdziemy też cytaty innych autorów. Jeden z nich z całą pewnością powinien zawisnąć na mojej lodówce: Jestem starym człowiekiem i zaznałem wielu problemów, ale większość z nich nigdy nie miała miejsca (Mark Twain). Ktoś niedawno powiedział mi, że w całym diagramie kołowym dotyczącym problemów największą część zajmuje nam ich szukanie. Jesteśmy doskonałymi poszukiwaczami kłopotów, które nigdy nie stają się naszą rzeczywistością!
„Rozmyślnik” bawił mnie i uczył, zastanawiał, negował moje racje, otwierał na nowe. Ale przede wszystkim rozbudował mój światopogląd. Pokazał, że na dany temat racji jest tak wiele jak ludzi. I może ta moja jedna słuszność wcale nie jest taka trafna? Jeśli chcecie zatrzymać się i pomyśleć o ponadczasowych sprawach, które często są naszą codziennością, podywagować z autorem czy po prostu nie zgodzić się z nim lub przyznać mu pełną rację – ta książka jest doskonałą zaczepką do rozmyślania. Jacek Walkiewicz wspomina w jednym z rozdziałów o książce „Pokochaj siebie” i to właśnie cytat bezpośrednio z jej stron poddaję ostatniemu przemyśleniu: Jeśli coś po prostu przychodzi ci do głowy, zgadzasz się na to, choć może nie wiesz dlaczego (Wayne W. Dyer). Może nie warto zgadzać się na wszystko, co sami wymyślimy. Może czasem działa to na naszą niekorzyść i warto o tym porozmyślać.
opsychologii.pl Karina Dawidowska; 2019-02-19
Rozmyślnik Jacka Walkiewicza. Zainspiruj się do działania!
Jeśli oczekujesz cudownej porady, jak żyć, to książka Jacka Walkiewicza nie jest dla ciebie. Sięgnij jednak po nią, gdy szukasz życiowej mądrości. Wiele jego spostrzeżeń kojarzy mi się ze słowami, jakie słyszymy od starszych doświadczonych osób. Mam wrażenie, że jego „uwagi” są jednak kwintesencją nie tylko tego, co przeżył, ale też tego, co głęboko przemyślał. I dla mnie ta książka to zbiór spostrzeżeń o bardzo trafionym tytule. Rozmyślanie jest w obecnych czasach w cenie.
Czasem można spotkać ludzi, o których mówimy, że filozofują. I jakoś niechybnie kojarzy nam się ten czasownik negatywnie. A może oni po prostu myślą? Co więcej – nie boją się wypowiedzieć tego, co wymyślili? „Rozmyślnik” dotyka w każdym rozdziale poszczególnej wartości czy cechy charakteru. Jacek Walkiewicz serwuje nam płynnie swoje przemyślenia, przeplatając je przykładami i historiami z życia. I niech was nie zmyli tytuł rozdziału. Bo o czym można przeczytać w rozdziale „Bezmyślna refleksja”? Właśnie tam znalazłam jedną z ważniejszych dla mnie myśli tej książki: Pomiędzy BYĆ i MIEĆ jest zawsze ROBIĆ. W iluzji żyją Ci, którym wydaje się, że wystarczy marzyć. Nie wystarczy. Jeszcze trzeba działać. Jak często marzymy o lepszej pracy, wspaniałych wakacjach czy spokojnej niedzieli? Rzadko uświadamiamy sobie tę prostą prawdę, że trzeba trochę się wysilić, aby te dobra otrzymać.
Drugą bardzo ważną dla mnie myśl autora, która zostanie ze mną na długo, odnalazłam w rozdziale „Konsekwentna niekonsekwencja”: Czasami to, czego chcę, nie jest tym, czego potrzebuję. Bardzo często przypominam sobie tę prawdę, wybierając najzwyklejsze produkty w sklepie czy upierając się w dążeniu do jednego celu, który wciąż mi się wymyka. Zastanawiam się wtedy nieco dłużej i głębiej, po co właściwie chcę to mieć? I może wcale tego nie potrzebuję…
Każdy rozdział kończą też słowa o mądrym wojowniku. Znajdziemy je zawsze na osobnej stronie, na samym jej środku. Jesteśmy z nimi zostawieni bez żadnych narzucających refleksji. Jeśli jednak nie do końca potrafimy się do nich odnieść, możemy posiłkować się interpretacją autora z następnej strony lub pytaniami do nas samych ze strony poprzedniej, które są też podsumowaniem danego rozdziału.
W książce znajdziemy też cytaty innych autorów. Jeden z nich z całą pewnością powinien zawisnąć na mojej lodówce: Jestem starym człowiekiem i zaznałem wielu problemów, ale większość z nich nigdy nie miała miejsca (Mark Twain). Ktoś niedawno powiedział mi, że w całym diagramie kołowym dotyczącym problemów największą część zajmuje nam ich szukanie. Jesteśmy doskonałymi poszukiwaczami kłopotów, które nigdy nie stają się naszą rzeczywistością!
„Rozmyślnik” bawił mnie i uczył, zastanawiał, negował moje racje, otwierał na nowe. Ale przede wszystkim rozbudował mój światopogląd. Pokazał, że na dany temat racji jest tak wiele jak ludzi. I może ta moja jedna słuszność wcale nie jest taka trafna? Jeśli chcecie zatrzymać się i pomyśleć o ponadczasowych sprawach, które często są naszą codziennością, podywagować z autorem czy po prostu nie zgodzić się z nim lub przyznać mu pełną rację – ta książka jest doskonałą zaczepką do rozmyślania. Jacek Walkiewicz wspomina w jednym z rozdziałów o książce „Pokochaj siebie” i to właśnie cytat bezpośrednio z jej stron poddaję ostatniemu przemyśleniu: Jeśli coś po prostu przychodzi ci do głowy, zgadzasz się na to, choć może nie wiesz dlaczego (Wayne W. Dyer). Może nie warto zgadzać się na wszystko, co sami wymyślimy. Może czasem działa to na naszą niekorzyść i warto o tym porozmyślać.
opsychologii.pl Karina Dawidowska; 2019-02-19
Pozyskaj klientów premium. Poradnik nowoczesnego sprzedawcy usług
Ilekroć czytam tego typu książki z zamiarem napisania o nich na blogu, zawsze zadaję sobie pytanie: czy dużo bym z tej książki wyniosła, gdybym była na początku swojej działalności freelancera? Z książki Justyny Fabijańczyk na pewno wynieść można całkiem sporo.
We wstępie do książki czytamy: „Jeśli jesteś freelancerem, na przykład copywriterem, grafikiem, web developerem czy wirtualną asystentką, ten przewodnik pomoże Ci pracować z lepszymi klientami za wyższe stawki, utrzymać stałość wysokiej jakości zleceń, zrozumieć, czego oczekują klienci oraz jak z nimi współpracować na korzystnych dla Ciebie zasadach”. Brzmi nieźle, więc zajrzyjmy do treści książki.
W „Pozyskaj klientów premium” znajdziesz m.in.:
- rozdział o projektowaniu swoich usług, a tu trochę teorii, ale też wskazówki, jak wybrać swoją specjalizację jako usługodawca i dlaczego warto to robić.
- rozdział zatytułowany „Twój strategiczny klient„, w którym przeczytasz m.in. o metodach pozyskiwania klientów. Dla początkującego to spora dawka wiedzy, ale dla kogoś, kto już jakiś czas zdobywa samodzielnie klientów, to raczej powtórzenie i zebranie czegoś, co już wie. Dla mnie w tym rozdziale bardziej istotne jest coś innego: klasyfikacja klientów. Justyna dzieli wszystkich klientów na: firmy lokalne oraz małe przedsiębiorstwa, średnie i duże firmy, korporacje, organizacje typu NGO, klientów indywidualnych. Wyraźnie też zaznacza, że sposób poszukiwania klientów różni się w zależności od tego, do której z tych grup zamierzasz dotrzeć, a to z kolei zależy m.in. od Twojego doświadczenia i umiejętności. Trudno starać się o zlecenia od dużych firm czy korporacji, gdy dopiero zaczynasz lub masz niewielkie doświadczenie. A z drugiej strony – trudno oczekiwać, że dużych klientów znajdziemy na portalach ze zleceniami. A więc najpierw warto przyjrzeć się sobie, swoim umiejętnościom i doświadczeniu, potem zdecydować, która grupa klientów jest w naszym zasięgu, a dopiero potem wybrać odpowiedni sposób poszukiwania takich klientów. To bardzo cenna lekcja.
- kolejne rozdziały dotyczą budowania marki i technik skutecznej sprzedaży. To tu znajdziesz m.in. szczegółowe wskazówki, dotyczące tego, jak uzupełnić swój profil na LinkedIn i jak pozyskiwać klientów, wykorzystując ten serwis społecznościowych. Są tu też omówione techniki sprzedaży – widać, że autorka (czego zresztą nie kryje we wstępie do książki), ma doświadczenie w sprzedaży usług, bo wskazówki są konkretne, z przykładami i dopasowane do potrzeb freelancerów.
Kto zdaniem skorzysta najwięcej na przeczytaniu tej książki?
Książka „Pozyskaj klientów premium” na pewno przyda się początkującym freelancerom, bo dzięki niej będą mogli poukładać sobie sporo w głowie, jeśli chodzi o samo obmyślenie swojej usługi i wytypowanie klientów, do których chcieliby dotrzeć ze swoją ofertą. Nie wiem czy przyda im się to, co Justyna pisze o technikach sprzedażowych, bo mam wrażenie, że sporo wskazówek z książki jest do wykorzystania podczas bezpośrednich spotkań z klientami, a nie podczas mailowej komunikacji. Jeśli jesteś freelancerem, który komunikuje się głównie mailowo z klientami, może być Ci trudno stosować się do wszystkich wskazówek z tego poradnika.
Myślę też, że ta książka, choć chyba nie takie było jej przeznaczenie, może pomóc także w pracy początkującym handlowcom. Oczywiście są na rynku bardziej szczegółowe poradniki, dotyczące sprzedaży, technik, tego, jak zamykać sprzedaż itp., ale te, które czytałam, nie podchodzą do problemu całościowo, a jedynie mówią o tym, jak zachować się na spotkaniu z klientem. A spotkanie to jedynie jeden z etapów pozyskiwania klienta. Jak mówi Justyna w swojej książce (i co podkreśla wielokrotnie) nowoczesna sprzedaż to budowanie relacji z klientem.
Dzisiaj nie wystarczy wejść na spotkanie, powiedzieć kilka słów wstępu i przejść do sprzedaży. Dzisiaj trzeba wcześniej poznać klienta, dać mu się polubić, nawiązać z nim więź. Widzę potwierdzenie tego także u siebie – coraz częściej kupuję od osób i firm, z którymi łączy mnie jakaś relacja, a coraz rzadziej kupuję coś wtedy, gdy ktoś mi to po prostu zaoferuje, a nie znałam go wcześniej.
Nowoczesna sprzedaż to także poznanie klienta oraz wiedza o tym, w jaki sposób kupują różne grupy klientów, co jest dla nich ważne (np. inaczej kupują kobiety, inaczej mężczyźni). Te informacje także znalazły się w książce „Pozyskaj klientów premium”.
Czy freelancer z wieloletnim stażem znajdzie tu coś dla siebie? Pewnie tak, bo choć wiele rozdziałów będzie powtórzeniem tego, co już pewnie wiesz, to czasem jeden akapit, jeden krótki rozdział podsuwa jakiś pomysł, jakąś wskazówkę, która pozwala coś usprawnić nawet specjalistom z dużym doświadczeniem.
Biznesowe Info Agnieszka Skupieńska; 2019-02-18
Psychologia szefa 3. Zrozumieć zespół. Fenomen małej grupy
„Część szefów uwielbia fazę zależności i stara się utrzymywać w niej swoich pracowników przez wiele, wiele lat.
To wcale nie jest trudne - wystarczy codziennie robić tak zwaną szefowską zjebkę, straszyć i traktować dorosłych ludzi jak małe dzieci.
Tacy szefowie mogą nawet przez jakiś czas odnosić duże sukcesy biznesowe, ale muszą pamiętać, że są jak kapitan Titanica - nikt nie będzie miał odwagi ostrzec ich, że płyną na górę lodową.”
Książka „Zrozumieć zespół. Fenomen małej grupy” bardzo dosadnie opisuje takie postawy, a jej autorzy podają gotowe rozwiązania i narzędzia, które pomagają skutecznie budować zespoły, w których szef nie musi zarządzać autorytarnie, a jego współpracownicy nie są „głupimi podwładnymi”.
Manager z głową