ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Fast Languages. Szybka nauka języków obcych

To budujące spotkać kogoś, kto wreszcie w nauce języka stawia na to, aby po prostu się porozumieć. I nie trzeba do tego znać perfekcyjnie gramatyki, wyjątków, czy też mieć bogatego słownictwa lub rozmawiać ze świetnym akcentem. Poradnik #fastlanguages jest podzielony na dwie główne części. W pierwszej znajdziemy psychologię języka obcego, ciekawostki z życia samego autora, w którym opowiada o własnej nauce, przytacza kilka smaczków kulturowych, mówi o tym jak ma się nauczanie w szkołach względem naszych oczekiwań oraz przedstawia metody i pomysły na szybsze przyswojenie nowego języka. Co istotne, autor wskazuje nam podobieństwa pomiędzy różnymi językami, co może również wspomóc naszą naukę. Mnie ta część motywuje do podjęcia kroków do uczenia się języka w swoim towarzystwie, bo w procesie szkolnym lub też na kursach, zauważam, że nauka wygląda tak samo i nie czuję progresu. Autor dodaje nam skrzydeł tłumacząc, że nie trzeba być poliglotą czy mieć specjalnego talentu, bo każdy z nas może poznać język w stopniu pozwalającym na porozumienie się. Poza tym uważam, że to aktywne uczestnictwo może coś nam pomóc, a nie bierne wykłady i robienie wciąż tego samego. Dlatego tak istotne jest też otaczanie się językiem, aby każdymi zmysłami go poznawać i na to autor kładzie nacisk. Do tego, aby od razu zacząć się uczyć, jest przygotowana druga część lektury, czyli spis angielskich zagadnień podstawowych wraz z podziałem na kategorie. To pokazuje nam, że wystarczy wykształcić w sobie pewien zasób słownictwa, aby zacząć nim operować i zacząć rozwijać się językowo. Dlaczego też spis angielskich słówek i tematów? Dlatego, że według autora stanowi on bazę do poznawania innych języków. I wiecie co jeszcze? Należy nie bać się popełniać błędów! Bo to nasz największy hamulec. Boimy się porażki, więc nie odzywamy się, nie robimy nic. A przecież często najlepsza nauka to ta na własnych błędach, czyż nie? Jak według was powinna wyglądać taka lekcja języka? Co lubicie, a co przeszkadza wam w nauce?
www.instagram.com/infinifable Anna Strzelczak

Jesteś wartościowa! 10-tygodniowy trening doceniania siebie

.. dzieci poodbierane z przedszkola i z półkolonii, dom ogarnięty, obiad podany, ciasto na podwieczorek upieczone, pranie rozwieszone- teraz chwilka dla mnie Rozpoczynam dziś 10 tygodniowy trening doceniania siebie, bowiem mam wrażenie, że znacznie łatwiej dostrzegać nam w sobie błędy, te złe i słabe strony, niż być asertywnym i przechodzić przez życie jak burza Jestem wartościowa! - to słowa, które od dziś będę sobie powtarzać każdego dnia
wielopokoleniowo

Nawyki warte miliony. Jak nauczyć się zachowań przynoszących bogactwo

Brian Tracy to znany na całym świecie mówca motywacyjny i biznesmen. Książka „Nawyki warte miliony. Jak nauczyć się zachowań przynoszących bogactwo” ukazuje, że zmiana myślenia może nam pomóc osiągnąć szczęście. Przyjrzyjmy się rozmyślaniom. Prawa ludzi sukcesu i samoświadomość Publikację dzielimy na dwie części: psychologiczną i praktyczno-biznesową. Brian Tracy podaje 4 prawa ludzi sukcesu. Są to: kontrola (jesteś szczęśliwy w takim stopniu, w jakim masz kontrolę nad życiem), wiara (jeśli wierzysz w coś z całych sił, urzeczywistni się to), przyciąganie (myśli i emocje kształtują zdarzenia) oraz symetrię (ludzie traktują Cię tak, jak Ty ich). Na czym polega sekret ludzi sukcesu? Myślą o tym, czego pragną. By doświadczyć spełnienia, trzeba posiadać rozwinięte elementy samoświadomości: idealne „ja” – najlepszy obraz nas samych, pozytywne wyobrażenie o sobie i ugruntowane poczucie własnej wartości. Dobre i złe nawyki Mamy dwa negatywne nawyki: strach przed porażką i strach przed odrzuceniemi cztery prawa umysłowe: nawyku, emocji (każde nasze działanie warunkują emocje), koncentracji (to nad czym rozmyślamy rozrasta się i zajmuje coraz więcej miejsca w życiu) oraz podświadomej aktywności (podświadomość akceptuje każdy plan i cel stworzony przez świadomy umysł i tak nami kieruje, by spełnić zamierzenia). Jak kształtować nowy nawyk? 1.Podejmij decyzję – zadeklaruj, że będziesz się zachowywać w określony sposób; 2. nigdy nie rób wyjątków; 3.mów o procesie innym ludziom; 4.wyobrażaj sobie siebie z nowym nawykiem; 5.stwórz afirmację; 6.nie poddawaj się; 7.nagradzaj się, gdy utrwalasz nowe zachowanie. O doskonaleniu biznesowym W jaki sposób doskonalić się zawodowo? Czytając publikacje branżowe, biorąc udział w szkoleniach i kursach, słuchając podcastów i pracując nad swoją kreatywnością oraz wydajnością. Najważniejsze nawyki biznesowe? 1. Myślenie o potrzebach klientów; 2. analiza życia biznesowego; 3. zdefiniowanie motywacji oraz celów; 4.określenie misji sprzedażowej; 5. patrzenie na produkt oczami klienta; 6.szybka reakcja na problemy i wykorzystywanie okazji. Ktoś, kto chce osiągnąć sukces marketingowy powinien: być specjalistą w jednym obszarze, wyróżniać się, ukierunkować sprzedaż pod swoich najlepszych klientów i skoncentrować wysiłki na sprzedaży. Dla rekina biznesu ważne jest budowanie relacji z klientem oraz sprawne rozwiewanie wątpliwości. Ktoś taki pracuje błyskawicznie, ale ciężko i mądrze. Jak zacieśniać relacje międzyludzkie? Poprzez postawę wdzięczności, prawiąc komplementy, wzmacniając poczucie wartości u innych, bycie dobrym słuchaczem, zachowanie work-life balance oraz poprzez wybaczanie. Wartościowy poradnik nie tylko biznesowy Brian Tracy w książce „Nawyki warte miliony. Jak nauczyć się zachowań przynoszących bogactwo” zawarł wiele mądrych wskazówek, którymi zainspirują się przedsiębiorcy i osoby spoza branży. Książka pomaga czytelnikowi skutecznie przestawić myślenie na nowe tory i obrać kurs ku zwycięstwu. SPRAWDŹ, GDZIE KUPIĆ
books4business.pl

Jesteś wartościowa! 10-tygodniowy trening doceniania siebie

Siedź w kącie a znajdą cię. Dziewczynka powinna być skromna i grzeczna. Ustąp młodszemu bratu, bądź mądrzejsza. Dama nie okazuje emocji. To wszystko pozornie tylko niewinne stwierdzenia i pouczenia, którymi karmiono nas od dzieciństwa. Efekt? Uległa, dorosła kobieta, która pozwala sobą pomiatać, która zawsze ustępuje, która boi się wyrazić swoje zdanie i która – zawsze sterowana z zewnątrz – tak naprawdę nie wie czego chce i obawia się ryzyka. Tkwi zatem na etacie, męcząc się w pracy, w której ani dobrze nie zarabia, ani się nie rozwija. Tkwi w toksycznym związku z mężczyzną, który ją niszczy, pracując ponad siły i robiąc wszystko, by on ją zauważył, pochwalił docenił. Czas już przerwać tę spiralę niemocy, czas wyjść z cienia, czas zawalczyć o własne szczęście i zrozumieć, że jesteśmy wspaniałe, jesteśmy wartościowe i nie musimy się zmieniać, by zadowolić otocznie. Jak jednak zmienić swoje podejście do siebie? Jak przestać żyć w ciągłym napięciu? Jak przestać wciąż się „naprawiać” i zacząć się akceptować taką, jaką jesteś? Odpowiedź na te pytania przynosi książka Małgorzaty Trzaskowskiej, coacha, trenerki rozwoju osobistego, autorka bloga Ogród Przemian i licznych artykułów o tematyce rozwojowej. W opublikowanym nakładem Wydawnictwa Helion poradniku pt. „Jesteś wartościowa! 10-tygodniowy trening doceniania siebie” autorka przedstawia dziesięć skutecznych strategii, które pozwolą nam poczuć się osobą wartościową i uwolnić się od lęku przed oceną innych, a także od pragnienia, by wszystkich zadowolić. To doskonała lektura dla tych wszystkich kobiet, które czują się złapane w pułapkę, które duszą się w ciasnym kokonie zasad, reguł narzuconych im przez innych, które mają dość noszenia maski perfekcyjnej, czyli takiej, jaką chce ją widzieć otoczenie. Oczywiście, co podkreśla też autorka, sama lektura książki niewiele zmieni. Modyfikacja swojego podejścia do siebie samej i do życia wymaga bowiem pracy, wymaga prób, testowania poszczególnych strategii i dokonywania odważnych niekiedy wyborów. Nagrodą za tę pracę jest jednak satysfakcjonujące życie i doskonałe samopoczucie, bycie kobietą spełnioną, która odważnie sięga ku gwiazdom, która realizuje swoje cele i marzenia. Warto zatem spróbować strategii proponowanych przez Trzaskowską i rozprawić się z ograniczającymi nas przekonaniami. Książka składa się z dziesięciu rozdziałów – dziesięciu strategii zwalczających fałszywe przekonania – po jednej na każdy tydzień. Oczywiście książkę można przeczytać w całości, ale po tym warto powrócić do jej początku, by krok po kroku przejść przez proces zmian, rozprawiając się definitywnie z każdym z ograniczających nas stwierdzeń. Autorka dokładnie objaśnia, w jaki sposób dane przekonanie na nas wpływa, w jaki sposób nas blokuje i daje dokładne wskazówki, w jaki sposób wyjść z impasu. Pozostawia również miejsce dla nas na refleksję, bowiem wgląd w siebie jest niezbędny do tego, by coś zmienić w swoim życiu. W ten sposób zyskujemy możliwość, by odmieć swoje życie, by wreszcie się sobą zaopiekować, by być dla siebie dobrą. Nawet, jeśli zmiana twojej postawy wstrząśnie otoczeniem, jeśli niektórzy ludzie cię opuszczą, to pamiętaj, że zrobią po prostu miejsce dla tych, którzy docenią cię i pokochają za to, jaka jesteś. Przykłady przytoczone przez autorkę pozwalają nam zrozumieć, jak bardzo utknęłyśmy w bagnie beznadziei i … wyrwać się z niego, wreszcie zacząć żyć i oddychać pełną piersią!
QulturaSlowa Justyna Gul

Bogaty budda. Bierz z życia to, co najlepsze

Jeśli Budda kojarzył Wam się do tej pory z biednym mnichem siedzącym pod drzewem, to pora nieco uaktualnić to skojarzenie. Na przekór niemu Sylwia Kocoń zatytułowała swoją książkę „Bogaty Budda. Bierz z życia to, co najlepsze”, by przekonać nas, że to właśnie duchowość może nas zaprowadzić do bogactwa. Autorka kreśli wizje dobrostanu dostępnego dla wszystkich, choć większość z nas zamiast sięgać po „wykwintne dania, zadowala się bułką”. Przebudzić może nas tylko wewnętrzna tęsknota. Kocoń podkreśla również, jak duży wpływ na otaczającą nas rzeczywistość ma to, w jaki sposób myślimy. Przypomina też, że to my nadajemy dziejącym się rzeczom znaczenie. Dlatego to, co nam się przydarza obiektywnie nie jest ani złe, ani dobre. To my je takim czynimy. Z drugiej strony, obfitość jest przyjmowaniem zarówno tego, co dobre, jak i tego co złe. Sporo miejsca w książce zostało poświęcone bogactwu. Rozumiane jest ono jednak w sposób szeroki, nie tylko w odniesieniu do rzeczy materialnych. Tytułowy Budda jest bowiem człowiekiem o głębokiej świadomości, bez ograniczeń percepcji. A to właśnie błędne przekonania dotyczące dobrobytu i bogactwa, stają nam bardzo często na drodze do pełniejszego życia. Naszą rzeczywistość tworzy to, w co wierzymy. To od nas zależy, co wybierzemy, czy będziemy powielać szkodliwe dla nas przekonania, czy zdecydujemy się je zmienić i otworzyć się na obfitą rzeczywistość. Bo choć nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę, to ograniczenia nakładamy sobie sami. Mimo że zazwyczaj wydaje nam się, że czyni to świat zewnętrzny. Gdybym trafiła na tę książkę jeszcze kilka lat temu, byłabym zachwycona, bo potwierdzałaby ona nowo odkrytą przeze mnie wiedzę. Dzisiaj nie do końca zgadzam się z przesłaniem autorki. Natomiast na pewno jest kilka kwestii, które nadal są mi bliskie w tym o czym ona pisze. Pośród nich znajduje się między innymi ta mówiąca, że to, co mamy w głowie wpływa na nasze otoczenie, chociażby na to w jaki sposób traktujemy innych czy siebie i że przekłada się to na działanie innych względem naszej osoby. Z drugiej strony, czasami mimo najlepszych chęci i nastawienia, nie zawsze znajdziemy wymarzoną pracę, nie wszyscy będą nas lubili i tak dalej. To dlatego, że życie nie jest rachunkiem matematycznym, dwa plus dwa nie zawsze daje tu cztery, a to, co w przypadku jednej osoby zagwarantowało jej sukces, w odniesieniu do innej może dać przeciwny efekt. Z drugiej strony tak, zgadzam się, nasza głowa to podstawa, możemy nie mieć wpływu na to, co się dzieje, co nam się przytrafia, ale ostatecznie koniec końców pozostaje nam decyzja względem tego, co z tym zrobimy i jak uporządkujemy swój umysł, który bardzo często bywa pełen szkodliwych przekonań. Jeśli szukacie przystępnej lektury dotyczącej rozwoju osobistego oraz prawa przyciągania, to recenzowana pozycja będzie dobrym wyborem. Dla osób, które czytały już np. „Sekret”, będzie stanowiła pewnego rodzaju ugruntowanie zdobytej wiedzy.
Monika Matura; 2019-07-09