Recenzje
Jak wieść wspaniałe życie i cieszyć się każdym dniem
Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego niektóre osoby wiodą wspaniałe życie i wszystko im się udaje, inne zaś borykają się z rozlicznymi problemami i trudnościami? Dlaczego jedni tryskają wigorem, mają doskonałą kondycję fizyczną i szeroki uśmiech, mimo że wcale nie pracują mniej czy lżej niż inni? W jaki sposób niektóre osoby znajdują czas na podróże, hobby, naukę języków obcych, mimo iż mają szereg obowiązków zawodowych czy osobistych? Dlaczego jedni potrafią pomnożyć majątek, a tobie nieustannie brakuje środków finansowych?
Odpowiedzi na te pytania przynosi lektura książki „Jak wieść wspaniałe życie i cieszyć się każdym dniem”, opublikowanej nakładem Wydawnictwa Sensus. Autor, Dale Carnegie, amerykański pisarz, pionier w dziedzinie samorozwoju i umiejętności, mimo iż zmarł wiele lat temu, wciąż pozostaje niekwestionowanym guru całej rzeszy menedżerów, biznesmenów, a także ludzi, którzy po prostu chcą lepiej żyć. Książka stanowi swego rodzaju esencję przekazu Carnegie`ego, który zmusza do autorefleksji, inspiruje do zmian, a także przez te zmiany przeprowadza. Dlatego też ten wypełniony zarówno zasadami autora, jak i ćwiczeniami poradnik, powinien znaleźć się w biblioteczce każdej osoby, która chce wzrastać, która pragnie wciąż więcej i więcej osiągać i to na każdym polu, zachowując przy tym równowagę i wiodąc szczęśliwe życie.
O tym, że jest to możliwe, przekonamy się zgłębiając kolejne części książki. Za sprawą każdej kolejnej partii materiału głębiej angażujemy się w nasze życie i zaczynamy brać za nie pełną odpowiedzialność. Lektura książki uświadamia nam, że to my jesteśmy panami swojego losu i dysponujemy możliwościami dokonania zmian na lepsze. Musimy jednak nabyć pewnych kompetencji, a także przestać obarczać innych winą za nasze niepowodzenia. Część pierwsza zmusza nas do odpowiedzi na pytanie o to, czego pragniemy i do skonstruowania własnej wizji siebie i świata. Przekonamy się, jak ważne jest sformułowanie Osobistej Deklaracji Misji, ustalenie celów i priorytetów, a także życie zgodnie z wyznawanymi wartościami. Poszukiwać będziemy ponadto swojej osobistej mocy – uświadomimy sobie, jak cenne zasoby posiadamy.
Przysłowie mówi, że w zdrowym ciele zdrowy duch, nauczymy się zatem o siebie dbać, poznając piękno zrównoważonego życia i doceniając go. Dowiemy się, co jest – według Carnegie`ego podstawą równowagi i jakie są sposoby jej przywracania. Nauczymy się minimalizować stresy i zmartwienia, poznając źródło tego stresu i poszukując sposobów jego redukcji. Zapomnimy też o zawodowym wypaleniu – we wspaniałym życiu po prostu nie ma na nie miejsca.
Dzięki trzeciej części książki pracować będziemy nad relacjami z innymi oraz komunikacją interpersonalną. Dowiemy się, jak stać się osobą bardziej przyjazną, jak wpływać na innych, a także odpowiemy na pytanie, kim jesteśmy i odpowiednio zdefiniujemy odgrywane przez siebie role. Poznamy również definicję charyzmy i przekonamy się, że jest najważniejszym składnikiem sukcesu. Czwarta część porusza niezwykle istotną kwestię trudności życiowych i tego, w jaki sposób możemy sobie z nimi radzić. Nauczymy się tu delegować zadania, zwiększyć produktywność, radzić sobie z trudnymi ludźmi, czy też rozwiązywać konflikty. Piąta, ostatnia część, zachęca nas do rozwoju swoich umiejętności, pozbycia się skłonności do prokrastynacji i … do mądrej wielozadaniowości.
Układ graficzny poradnika – liczne wypunktowania, omówienia najważniejszych kwestii, pozwalają wielokrotnie powracać do najważniejszych części książki, odszukując tematy szczególnie nas interesujące czy też takie, które są nam natychmiast potrzebne. Umieszczone w książce ćwiczenia nie pozwalają pozostać biernym, zmuszają do (auto)refleksji, a także do podjęcia działań, to zaś prowadzi do zmiany. Załączona biografia Carnegie`ego, a także jego zasady to swego rodzaju „wisienka na torcie”. Nie tylko pozwala to bowiem poznać bliżej autora, co jest istotne szczególnie dla tych osób, które wcześniej o nim nie słyszały i nie czytały żadnej z jego książek, ale sprawia, że życie tego niezwykłego człowieka, a także zbiór zasad, którymi się kierował, pomagają również nam wytyczyć kierunek przyszłego funkcjonowania w świecie i … obrać kurs na szczęśliwe życie.
QulturaSlowa Justyna Gul
Jak wieść wspaniałe życie i cieszyć się każdym dniem
Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego niektóre osoby wiodą wspaniałe życie i wszystko im się udaje, inne zaś borykają się z rozlicznymi problemami i trudnościami? Dlaczego jedni tryskają wigorem, mają doskonałą kondycję fizyczną i szeroki uśmiech, mimo że wcale nie pracują mniej czy lżej niż inni? W jaki sposób niektóre osoby znajdują czas na podróże, hobby, naukę języków obcych, mimo iż mają szereg obowiązków zawodowych czy osobistych? Dlaczego jedni potrafią pomnożyć majątek, a tobie nieustannie brakuje środków finansowych?
Odpowiedzi na te pytania przynosi lektura książki „Jak wieść wspaniałe życie i cieszyć się każdym dniem”, opublikowanej nakładem Wydawnictwa Sensus. Autor, Dale Carnegie, amerykański pisarz, pionier w dziedzinie samorozwoju i umiejętności, mimo iż zmarł wiele lat temu, wciąż pozostaje niekwestionowanym guru całej rzeszy menedżerów, biznesmenów, a także ludzi, którzy po prostu chcą lepiej żyć. Książka stanowi swego rodzaju esencję przekazu Carnegie`ego, który zmusza do autorefleksji, inspiruje do zmian, a także przez te zmiany przeprowadza. Dlatego też ten wypełniony zarówno zasadami autora, jak i ćwiczeniami poradnik, powinien znaleźć się w biblioteczce każdej osoby, która chce wzrastać, która pragnie wciąż więcej i więcej osiągać i to na każdym polu, zachowując przy tym równowagę i wiodąc szczęśliwe życie.
O tym, że jest to możliwe, przekonamy się zgłębiając kolejne części książki. Za sprawą każdej kolejnej partii materiału głębiej angażujemy się w nasze życie i zaczynamy brać za nie pełną odpowiedzialność. Lektura książki uświadamia nam, że to my jesteśmy panami swojego losu i dysponujemy możliwościami dokonania zmian na lepsze. Musimy jednak nabyć pewnych kompetencji, a także przestać obarczać innych winą za nasze niepowodzenia. Część pierwsza zmusza nas do odpowiedzi na pytanie o to, czego pragniemy i do skonstruowania własnej wizji siebie i świata. Przekonamy się, jak ważne jest sformułowanie Osobistej Deklaracji Misji, ustalenie celów i priorytetów, a także życie zgodnie z wyznawanymi wartościami. Poszukiwać będziemy ponadto swojej osobistej mocy – uświadomimy sobie, jak cenne zasoby posiadamy.
Przysłowie mówi, że w zdrowym ciele zdrowy duch, nauczymy się zatem o siebie dbać, poznając piękno zrównoważonego życia i doceniając go. Dowiemy się, co jest – według Carnegie`ego podstawą równowagi i jakie są sposoby jej przywracania. Nauczymy się minimalizować stresy i zmartwienia, poznając źródło tego stresu i poszukując sposobów jego redukcji. Zapomnimy też o zawodowym wypaleniu – we wspaniałym życiu po prostu nie ma na nie miejsca.
Dzięki trzeciej części książki pracować będziemy nad relacjami z innymi oraz komunikacją interpersonalną. Dowiemy się, jak stać się osobą bardziej przyjazną, jak wpływać na innych, a także odpowiemy na pytanie, kim jesteśmy i odpowiednio zdefiniujemy odgrywane przez siebie role. Poznamy również definicję charyzmy i przekonamy się, że jest najważniejszym składnikiem sukcesu. Czwarta część porusza niezwykle istotną kwestię trudności życiowych i tego, w jaki sposób możemy sobie z nimi radzić. Nauczymy się tu delegować zadania, zwiększyć produktywność, radzić sobie z trudnymi ludźmi, czy też rozwiązywać konflikty. Piąta, ostatnia część, zachęca nas do rozwoju swoich umiejętności, pozbycia się skłonności do prokrastynacji i … do mądrej wielozadaniowości.
Układ graficzny poradnika – liczne wypunktowania, omówienia najważniejszych kwestii, pozwalają wielokrotnie powracać do najważniejszych części książki, odszukując tematy szczególnie nas interesujące czy też takie, które są nam natychmiast potrzebne. Umieszczone w książce ćwiczenia nie pozwalają pozostać biernym, zmuszają do (auto)refleksji, a także do podjęcia działań, to zaś prowadzi do zmiany. Załączona biografia Carnegie`ego, a także jego zasady to swego rodzaju „wisienka na torcie”. Nie tylko pozwala to bowiem poznać bliżej autora, co jest istotne szczególnie dla tych osób, które wcześniej o nim nie słyszały i nie czytały żadnej z jego książek, ale sprawia, że życie tego niezwykłego człowieka, a także zbiór zasad, którymi się kierował, pomagają również nam wytyczyć kierunek przyszłego funkcjonowania w świecie i … obrać kurs na szczęśliwe życie.
QulturaSlowa Justyna Gul
Jak pokochać siebie. Przewodnik po wewnętrznym świecie kobiety
Jakby ci się żyło, gdybyś stała się swoją najlepszą przyjaciółką oraz na co dzień mogła czerpać siłę i wsparcie z kobiecego kręgu?
Praktyka miłości do siebie często bywa znacznie trudniejsza niż praktyka stania na głowie. Z mojego doświadczenia i obserwacji widzę również, że wiele pięknych i świadomych joginek nie czuje się zbyt dobrze z samą sobą. Do osobistych historii, które rzutują na słabą samoocenę, dochodzi pewnie nasze środowisko kulturowe, gdzie generalnie nie wypada mówić ani myśleć o sobie zbyt dobrze. A obezwładniające określenie „egoistka” może skutecznie powstrzymać kobietę przed dbaniem o swoje potrzeby, ponieważ to potrzeby innych powinny być ważniejsze…
Wiem, co mówię, bo przez większość życia czułam się sama z sobą bardzo średnio. Byłam niewystarczająca. Popychało mnie to do robienia zarówno autodestrukcyjnych, jak i całkiem ambitnych rzeczy. Odkąd pamiętam zawsze pracowałam za trzech. Za tej fali zrobiłam doktorat, wróciłam do pracy 2 tygodnie po porodzie, otworzyłam piękną szkołę jogi, która służy ludziom. Sukces w świecie zewnętrznym jednak niczego we mnie nie zmieniał, a moje poczucie własnej wartości nadal było liche.
„Jak pokochać siebie jest” plastrem na duchowe rany i obolałe miejsca. Dobrze jest odpuścić i pozwolić, aby Dagmara Gmitrzak nas poprowadziła. Trochę tak, jak mądra siostra lub kobieta z plemiennej starszyzny. A będzie to podróż niezwykle interesująca i przyjemna, podczas której zajmiemy się sobą całościowo. W kolejnych rozdziałach przyjrzymy się swoim granicom, uzdrowimy relację z wewnętrznym dzieckiem, być może zaczniemy tworzyć. Prawdopodobnie okaże się, że trzeba jeszcze coś sobie (lub innym) wybaczyć. Poznamy 9 archetypów kobiecości, a wchodząc na coraz bardziej intymne poziomy – będziemy miały okazję spojrzeć na swoje ciało jak na świątynię, a na seksualność jak na cud. Każdy rozdział zawiera ćwiczenia, dzięki którym miłość do siebie może stać się żywą praktyką.
Snując opowieść o barwnym kobiecym świecie, Dagmara Gmitrzak odwołuje się do różnych perspektyw i kultur, dzięki czemu jej narracja jest bogata i żywa. Wplatają się w nią Indianki, boginie z różnych zakątków Ziemi, miejsca takie jak Cypr, Malta i Bali.
Sam akt sięgnięcia po „Jak pokochać siebie” będzie aktem miłości. Tam jest energia. Warto ją przeczytać więcej niż raz. Gwarantuję, że będzie do niezwykle odżywcza lektura.
bosonamacie.pl Chomczyk Anna
Jak zapanować nad zmianą. Udane przedsięwzięcia w życiu zawodowym i osobistym
Zmiany wywołują w nas opór, niechęć, a nawet strach. Wolimy to co znane i sprawdzone. Zbyt często staramy się utrzymasz nasze „bezpieczne” status quo. Jednak świat wokół nas zmienia się w niesamowitym tempie. Bez względu na to jak dobrze sobie teraz radzisz musisz być gotowy na zaakceptowanie zmiany. Musisz umieć adaptować się do zmian, dopasowywać się do aktualnych potrzeb, warunków, rynnowych realiów i sytuacji. W procesie zmiany nie możesz być tylko biernym obserwatorem – musisz być aktywny. Musisz wiedzieć, kiedy samemu zmianę zainicjować, jak przekonać innych ludzi do zmiany oraz jak skutecznie wprowadzać zmiany, a przyniosły zamierzony efekt. Dotyczy to zarówno Ciebie jak i firmy czy organizacji, w której działasz. To co dobrze sprawdzało się do tej pory już za chwilę może nie być wystarczające. Wczorajszy sukces i sposoby działania nie gwarantuje sukcesu dzisiaj.
„Zmiana jest prawem życia. A ci, którzy patrzą jedynie w przeszłość albo tylko na teraźniejszość, z pewnością pominą przyszłość”. – John F. Kennedy
Jedyną stałą rzeczą w organizacji jest zmiana
Jak stwierdził kiedyś guru zarządzania Peter Drucker: „Jedyna stałą rzeczą w organizacji jest zmiana„. Szczególnie wymagające jest wprowadzanie zmian w środowisku biznesowym i różnego typu organizacjach. Tylko wciąż się doskonaląc i wprowadzając zmiany firmy i organizacje mogą skutecznie konkurować, rozwijać się i odnieść sukces. Za każdym razem, gdy w organizacji dokonuje się istotna zmiana, pojawiają się nowe wyzwania. Niektóre z nich są osobiste, inne dotyczą zespołów, a jeszcze inne pojawiają się dla całej organizacji. Aby skutecznie wprowadzać zmiany organizacyjne, musisz być świadomy tych wyzwań i gotowy na poradzenie sobie z nimi w sposób profesjonalny i pełen pewności siebie.
Zmiany w organizacjach mają z reguły wpływ na wiele osób, z których część może być przeciwna zmianie. Niektóre osoby mogą poczuć się zagrożone, mogą uważać, że na skutek zmiany stracą swoją obecną pozycję, przywileje, autonomię czy różnego rodzaju zasoby. W konsekwencji będą mocno oponować przed zmianą i robić wszystko, aby jej przeszkodzić. Dla wprowadzających zmianę jednym z największych wyzwań jest po prostu przekonanie ludzi do zmiany. Sprawienie, aby osoby których zmiana dotyczy zaangażowali się w ten proces, wsparli zmianę, a nawet pomogli ją wprowadzić. Wiele zmian jednak się nie udaje, nie przynoszą one zamierzonych korzyści albo ich efekty są nietrwałe. Jest co najmniej osiem dość powszechnych błędów, które osoby zarządzające procesem zmiany w organizacjach popełnią. Unikając ich, możesz odnieść większy sukces w przekonywaniu wszystkich do zaakceptowania i przyjęcia wprowadzanej zmiany. Jak więc, skutecznie wprowadzać zmiany? Jakich błędów unikać?
„Nie ma nic stałego poza zmianą”. – Heraklit
Oto najczęstsze błędy przy dokonywaniu zmian, których musisz unikać
#01 Wprowadzanie zbyt wielu zmian w zbyt krótkim czasie
Ludzie i organizacje mogą wytrzymać i podołać tylko ograniczonej licznie zmian naraz. Jeśli próbujesz zmienić zbyt wiele rzeczy w krótkim czasie może pojawić się zamieszanie, przytłoczenie czy wypalenie. Trzeba ustalić priorytety. Nie możesz uruchamiać zbyt wielu nowych inicjatyw jednocześnie. Pozyskaj informację zwrotną od ludzi, których zmiany będą dotyczyć. Określ, które zmiany są rzeczywiście niezbędne i trzeba je prowadzić w chwili obecnej, a które mogą jeszcze poczekać.
#02 Brak długoterminowej wizji i strategii
Zmiana musi czemuś służyć, trzeba wiedzieć po co wprowadzamy zmianę, jakie cele chcemy osiągnąć i jakie efekty ma ta zmiana przynieść. Niestety często zmiany wprowadzane są bez długoterminowej wizji i strategii. Podejmowana jest decyzja o zmianie bez większego przemyślenia i oszacowania faktycznych korzyści. Aby skutecznie wprowadzać zmiany potrzebujesz długoterminowej wizji, którą trzeba opracować oraz zakomunikować. Potrzebna też jest strategia, której zasięg wykracza daleko poza sam etap wprowadzania zmiany.
#03 Nieskuteczne przekonywanie ludzi do konieczności zmiany.
To, że pomysłodawcy i wprowadzający zmianę widzą potrzebę jej wprowadzenia nie oznacza, że ludzie których zmiana dotyczy mają takie same zdanie. Jeśli nie przekonasz ludzi do zmiany, prawdopodobieństwo, że przyniesie ona zakładane korzyści i będzie trwała są znikome. Ludzie powinni rozumieć potrzebę zmiany, mieć poczucie, że zmiana niesie ze sobą wartość i jest potrzebna, aby ją wprowadzić w życie. Skutecznie ich do tego przekonasz, odpowiednio komunikując potrzebę zmiany i przedstawiając konkretne dowody na jej poparcie.
#04 Niewystarczające umiejętności.
Wprowadzając zmiany może się okazać, że nie mamy wystarczających kompetencji, aby skutecznie wdrożyć i podtrzymać zmianę. Osoby, których zmiana będzie dotyczyć, mogą potrzebować nowych umiejętności, aby sprawnie i efektywnie działać w zmienionych warunkach. Wprowadzając zmianę trzeba określ jakiś umiejętności potrzebujesz Ty jako lider zmiany i Twoja organizacja oraz jak możemy je pozyskać. Pamiętaj też o szkoleniach i odpowiednio przygotuj ludzi do funkcjonowania po zmianie.
#05 Brak odpowiednich zasobów
Jednym z problemów, który się pojawia jest niedokładne oszacowanie kosztów zmiany i brak odpowiednich zasobów. Bywa tak, że początkowo wprowadzanie zmiany idzie pomyślnie, po czym proces wprowadzanie zmiany wyhamowuje, z uwagi na brak potrzebnych zasobów. Kończy się budżet, odchodzą ludzie o wymaganych do wprowadzenia zmiany umiejętnościach itp. Aby wprowadzenie zmiany zakończyło się pomyślnie, powinieneś możliwie dobrze określić co jest potrzebne do wprowadzenia zmiany. Odpowiednio wcześnie trzeba zgromadzić niezbędne zasoby i środki, takie jak pieniądze oraz zapewnić dostępność osób o potrzebnych kompetencjach, zdolnych do wprowadzenia i utrzymania efektów zmiany.
#06 Opór kierownictwa przed zmianą
Istnieją niewielkie szanse na sukces wprowadzenia zmiany, która nie ma poparcia ze strony kierownictwa i osób zarządzających organizacją. Niestety może się zdarzyć, że niektórzy liderzy na różnych szczeblach organizacji mogą uznać, że proponowane zmiany pozbawią ich władzy czy zmniejszą ich wpływy. Mogą też stwierdzić, że postulowane oddolne inicjatywy nie są zgodne z ich wizją i strategią działania organizacji. Dlatego, aby pomyślnie wprowadzać zmiany w organizacji koniecznie pozyskaj akceptację, ze strony osób decyzyjnych. Wprowadzając zmiany potrzeba jest też silnych i odważnych liderów, elastycznych osób, które są otwarte na nowości i potrafią ambitne pomysły wprowadzać w życie. Ludzi, którzy umieją przekonać innych, aby zaangażowali się i poparli zmianę oraz wsparli jej wdrożenie.
#07 Problemy z integracją procesów zmian
Nieumiejętnie wprowadzane zmiany mogą wywołać chaos. Wiele procesów w organizacji jest ze sobą powiązanych. Zmiana w jednym procesie ma wpływ na inny proces. Jeśli wprowadzając zmiany nie weźmiesz tego pod uwagę mogą pojawić się problemy na styku procesów i systemów. Gdy wprowadzasz zmianę określić na co zmiana wpływa i jakie jej zaimplementowanie może mieć skutki. Patrz nie tylko na obszar, w którym wprowadzasz zmianę, ale również szerzej na otoczenie. Jaki będzie wpływ zmiany, na klientów, dostawców, pracowników, używane systemy IT itp. Co trzeba zapewnić, zrobić, aby nie wystąpiły problemy.
#08 Niskiej jakości analizy, oceny i monitorowanie rezultatów zmiany
Zmiany powinny przynosić konkretne korzyści i rezultaty. Musisz być w stanie ocenić i zmierzyć efekty wdrożonych zmian. Umieć odpowiedzieć na pytania takie jak np.: „Jakie korzyści przyniosła zmiana?”, „W jakim stopniu zmiana została przyjęta?, „Jak bardzo ulepszono systemy i procesy?”, „Czego się nauczyliśmy wprowadzając tą zmianę i jakie mamy wnioski na przyszłość?”, „Jakie jeszcze zmiany możemy wprowadzić, aby uzyskać jeszcze lepsze wyniki?”. Niestety często takie pytania nie są zadawane albo brakuje rzetelnych danych, aby na nie odpowiedzieć. Powoduje to, że brakuje poczucia osiągnięcia czegoś, słabnie też motywacja do dalszego doskonalenia i kolejnej zmiany.
„W świecie konkurencji są dwie możliwości. Możesz przegrać lub, jeśli chcesz zwyciężyć, możesz się zmienić”. – Lester C. Thurow
6 kroków jak skutecznie wprowadzać zmiany
Co może pomóc we wprowadzaniu zmian? Postępuj w uporządkowany i usystematyzowany sposób. We wprowadzaniu zmian kieruj się następującym modelem zmiany:
#01 Określ motywację do zmiany
Określ po co w ogóle wprowadzać zmianę, skąd potrzeba zmiany. Co chcesz uzyskać poprzez zmianę.
#02 Przeanalizuj sytuację
Ustal korzyści i koszty wprowadzenia zmiany. Czy zmiana jest uzasadniona? Czy oczekiwane rezultaty wprowadzenia zmiany, są adekwatne do nakładów, jakie trzeba ponieść? Co może zagrozić zmianie? Jakie mogą wystąpić ryzyka i problemy? Gdy już wystąpią, jak sobie z nimi poradzisz?
#03 Zaplanuj kierunek
Opracuj plan działania i wprowadzenia zmiany w życie. Planując weź pod uwagę jak zmiana wpłynie na ludzi, procesy, systemy itp. Określ co i kiedy trzeba wykonać oraz co będzie potrzebne. Pomyśl też jak ocenisz i zmierzysz efekty wdrożonej zmiany.
#04 Wprowadź zmianę
Wprowadzać opracowany plan w życie. To co jest szczególnie istotne przy implementacji zmian to komunikacja. Uczestnicy zmiany powinni być przekonani do płynących z niej korzyści. Istotna jest otwarta i szczera komunikacja zarówno wśród osób zarządzających, jak też członków organizacji i innych interesariuszy, których zmiany dotyczą. W razie potrzeby odpowiednio reaguj i dostosuj plan do sytuacji, aby wprowadzenie zmiany zakończyć z sukcesem.
#05 Dokonaj oceny
Gdy zmiana zostanie już wprowadzona trzeba monitorować jej rezultaty. Trzeba określić punkty kontrolne i ocenić, czy zmiana się dobrze przyjęła oraz czy prowadzi do oczekiwanych rezultatów.
#06 Wprowadź poprawki i doskonal się
Jeśli w ramach ocen stwierdzisz, że zmiana nie przynosi zakładanych rezultatów, pozyskaj informację zwrotną i określ, w którym miejscu występują problemy. Ustal co należy udoskonalić i wprowadź niezębne poprawki. Poszukuj dalszych możliwości usprawnień i wdrażaj nowe zmiany, aby działać jeszcze bardziej skutecznie i efektywnie.
Prawdopodobnie wprowadzając zmiany doświadczysz, potknięć i niepowodzeń, ale nie poddawaj się. Zachowaj pozytywne nastawienie i pewność siebie. Myśl kreatywnie, przezwyciężaj pojawiające się trudności, rozwiązuj problemy, pozyskuj sojuszników i konsekwentnie zmierzaj do celu, aby osiągnąć korzyści ze zmiany.
Uwagi końcowe
Zarządzanie zmianą i umiejętność szybkiej adaptacji do zmian to obecnie jedna z najważniejszych i najbardziej cenionych kompetencji. Zmiany są nieuniknione. Jeśli chcesz robić postępy w życiu prywatnym i zawodowym musisz dokonywać zmian. Musisz być otwarty na nowe sposoby działania i idee.
Aby odnieść sukces musisz podołać wyzwaniu przezwyciężenia oporu do zmiany i skoncentrować się na pozytywnych rezultatach, które zmiany za sobą niosą. Musisz nauczyć się jak skutecznie wprowadzać zmian i w jaki sposób do zmian przekonywać innych. Opanowanie umiejętności zarządzania zmianą nie tylko pozwoli Ci przetrwać w dzisiejszym świecie, ale przede wszystkim umożliwi Ci się rozwinąć i przyspieszy Twój sukces.
Jak zapanować nad zmianą. Udane przedsięwzięcia w życiu zawodowym i osobistym - Dale Carnegie
Aby dowiedzieć się więcej na temat skutecznych metod i sposobów wprowadzania zmian sięgnij po książkę kultowego autora Dale’a Carnengie’go „Jak zapanować nad zmianą. Udane przedsięwzięcia w życiu zawodowym i osobistym„. To idealna książka, która opisuje proces zmiany i czynniki sukcesu wdrażania zmian. Dowiesz się z niej m.in. kiedy i jak inicjować zmianę, jak wdrażać zmiany w organizacjach i życiu osobistym, co robić, aby pokonać opór przed zmianą, jak przekonywać ludzi do zmiany, jak poradzić sobie ze stresem, które zmiana wywołuje i wiele innych przydatnych podpowiedzi i recept na udana zmianę.
Niewątpliwą zaletą książki jest to, że zawiera wiele przykładów z życia osobistego i zawodowego. Napisana jest w ciekawy, inspirujący i przystępny sposób. Zawarte w niej praktyczne porady i wskazówki, zdecydowanie mogą pomóc nie tylko w lepszej adaptacji do zmian, ale też w skutecznym wprowadzaniu zmian, dzięki czemu możesz uzyskać zakładane cele i korzyści.
Przeczytanie tej książki to pierwszy krok, który możesz zrobić w lepszym radzeniu sobie ze zmianą. Książka dostępna jest po polsku w przekładzie Wojciecha Usarzewicza. Świetna lektura, dzięki której możesz zmienić swoje życie, traktując każdą zmianę nie jako przeciwność, ale jako szansę na rozwój i osiągnięcie sukcesu.
rosnijwsile.pl Marcin
Wszystko zaczyna się w głowie, a kończy, gdy nie działasz
Brzydkie słowo na „C”. Czy wszystko zaczyna się w głowie?
Przeczytałam niedawno, ku własnemu zaskoczeniu, książkę pt. „Wszystko zaczyna się w głowie, a kończy, gdy nie działasz” Karoliny Cwaliny-Stępniak. Zgodnie z zapewnieniami autorki, to lektura o coachingu dla ludzi, którzy nie wierzą w coaching. Jacy ludzie czytają o czymś, w co nie wierzą? Chyba tylko tacy, którzy nie boją się wychodzić poza swoją bańkę.
W tej bańce siedzimy razem z naszymi ulubionymi serialami, środkami przekazu, poglądami, politykami, których gotowi jesteśmy zaakceptować. Religiami i dietami, które nam się podobają. To, co nie pasuje do naszego światopoglądu, jednym przyciskiem „unfollow” wyrzucamy poza swoją bezpieczną bańkę.
A zatem choć na dźwięk słowa coaching nieco mnie wzdryga – przekłuwam bańkę i czytam. To dla mnie przecież nie pierwszy „pierwszy stopień do piekła”.
Skojarzenia
Słowo coaching kojarzy mi się raczej negatywnie. Chociaż w sumie niewiele o nim wiem. Czy chodzi o powtarzanie przed lustrem „jestem zwycięzcą”? Podobno nie. Wiele osób, które szanuję za ogrom wiedzy, twierdzi, że coaching jest manipulacją i wyciąganiem pieniędzy przez smutnych trenerów rozwoju osobistego. Ale co jeśli na niektórych ma pozytywny wpływ? Jeśli im pomaga? Czy w takim przypadku można powiedzieć, że jest niedobry?
Jeśli coaching polega na przekonaniu, że wszystko zaczyna się w głowie, to chyba nic strasznego? Tylko czy rzeczywiście WSZYSTKO zaczyna się w głowie?
Byłoby super, gdyby to była prawda – o czymś pomyślisz, bardzo czegoś zapragniesz – i oto staje się. A jednak czasami warunki zewnętrzne zupełnie nie chcą podporządkować się naszym głowom i temu, co w nich mamy. Czasami mimo najlepszych chęci nie potrafimy przeskoczyć tego, skąd pochodzimy, jakie otrzymaliśmy geny, wychowanie czy wykształcenie.
Ciekawa jestem jakie jest Wasze zdanie. Bo ja nie potrafię udzielić jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy absolutnie wszystko zaczyna się w głowie. Według mnie rzeczywistość nie jest tak czarno-biała, jak przedstawia to autorka. Owszem, mamy wpływ na to jak interpretujemy rzeczywistość, ale nie da się ukryć, że na niektóre kwestie nie mamy wpływu.
Autentyczność i co dalej?
Autorka zadaje w książce pytanie, czym jest autentyczność i czy w dzisiejszych czasach i z wszechobecnymi mediami społecznościowymi jest ona możliwa do osiągnięcia. Sporo ostatnio analizuję temat autentyczności, ale ciągle nie doszłam do żadnych ciekawych wniosków. Wszyscy podkreślają, że autentyczność jest niezwykle ważna. Tylko nikt nie wie, jak ją osiągnąć.
Podobnie jest z Pewnością siebie, o której Karolina również pisze w książce. Dodaje, że pewność siebie nie jest czymś, z czym się rodzimy. Możemy za to się jej nauczyć. I pod tym jak najbadziej jestem w stanie się podpisać.
Zgadzam się też, że dzieje się tak w dużej mierze, ponieważ media społecznościowe wmawiają nam jak mamy wyglądać i żyć, by osiągnąć szczęście. Tylko szczupła i piękna dziewczyna, koniecznie umalowana i wystylizowana, może być szczęśliwa. Taki jest przekaz, z jakim codziennie mamy do czynienia w sferze publicznej.
„Co gorsza, często same tego od siebie oczekujemy.” – dodaje autorka.
Racja, ale w mojej osobistej bańce jest też miejsce dla tych nieszczupłych i niewystylizowanych. Wszystko zależy, jak tę swoją bańkę urządzisz.
Poza tym tyle już zostało powiedziane i napisane na ten temat, że przestało robić (przynajmniej na mnie) wrażenie. Chcę wierzyć, że jednak dojrzeliśmy nieco jako gatunek i nie patrzymy tak bezkrytycznie na media społecznościowe i na kreowane tam wizerunki. A jeśli uważniej się rozejrzymy, zauważymy sporo zmian i wysiłków, aby promować nie tylko młode, szczupłe i piękne kobiety, ale raczej pokazywać różnorodność.
W książce aż roi się od ciekawych tematów. Ale ta książka to zbiór refleksji na ich temat. Nie znajdziemy tam rozwiązań czy narzędzi do radzenia sobie z problemami. A przykłady, które podaje autorka, wydają mi się zbyt hermetyczne. Obawiam się, że nie każdy będzie mógł z nich skorzystać i przyłożyć 1:1 do swojej sytuacji.
Proste recepty nie są wcale proste
Autorka podaje w książce kilka magicznych trików, które moim zdaniem mogą pomóc doraźnie, ale nie na dłuższą metę. Nie komuś, kto jest nieśmiały i brak mu wiary i pewności siebie. Jeśli ktoś żywi do siebie głęboko zakorzenioną nienawiść lub ma poczucie winy – nie pomoże mu stanie w pozycji supermena. Może na chwilę poprawi humor.
Metoda „Fake it till you make it” działa tylko przy założeniu, że jak najszybciej przejdziesz do fazy „make it”. Nie sprawdzi się jako strategia życiowa.
Według mnie najpierw należałoby dojść do sedna i znaleźć przyczynę, dla której zachowujemy się tak, a nie inaczej. Dlaczego mamy kompleksy i lęki, a brakuje nam pewności siebie? Czego się wstydzimy. Za co nie chcemy wziąć odpowiedzialności. Dopiero gdy namierzymy powód, możemy coś budować.
Powtarzanie sobie rzeczy ważnych to bardzo przydatna praktyka. Zwłaszcza, że o tych pozornie oczywistych mamy tendencję zapominać. Ale sama książka nie wystarczy. Może stać się jedynie inspiracją. Ja sięgnęłam po nią właśnie w poszukiwaniu inspiracji. Trochę jako eksperyment – chciałam poszukać poza swoją bańką. I co znalazłam? Czego się dowiedziałam? Że wszystko jest w mojej głowie. Nie ma co czekać na inspirację czy motywację z zewnątrz. Tylko tyle i aż tyle.
Gajapisze.pl Katarzyna Gajewska
Wszystko zaczyna się w głowie, a kończy, gdy nie działasz
Wszystko zaczyna się w głowie, a kończy gdy nie działasz Karoliny Cwaliny-Stępniak jest przede wszystkim pięknie wydaną książką. Zachwycił mnie jej wygląd, pastelowe kolorki, czcionka. Autorka wspomina, iż walczyła o właśnie taki efekt końcowy i trzeba powiedzieć: brawo!
Czym jest ta pozycja? W dużej mierze autorka mówi w niej o sobie, o swoich przeżyciach, w czym wydaje się być bardzo szczera. Mówi o swoistej terapii płaczem, który pozwala wyzwolić emocje i ruszać z kopyta dalej. Bo pani Karolina działa. Jest aktywna, nawet sam język użyty w książce pozwala zobaczyć, jaka jest. Pokazuje, że warto się angażować w różne działania, gdyż każde doświadczenie nas czegoś uczy i na coś otwiera.
Czy to podręcznik coachingowy? I tak i nie. Jest tu kilka fajnych ćwiczeń, jest sporo praktycznych porad. Duża doza samoakceptacji. I świetne podejście do wspierania się nawzajem w rozwoju osobistym i biznesowym.
opetaniczytaniem.pl