ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Ludzkie żądze: seks, władza i pieniądze. O trudnej sztuce budowania udanego związku

Dr Katarzyna Czyż w swojej najnowszej książce podejmuje temat trudny, kontrowersyjny i często zamiatany pod dywan - rolę ludzkich żądz w codziennych relacjach oraz ich wpływ na budowanie zdrowych, dojrzałych związków. Seks, władza i pieniądze to dla wielu niemal trzy tabu, dla innych - trzy siły napędowe, które potrafią przyćmić rozsądek. Autorka pokazuje, że niezależnie od tego, jak bardzo próbujemy je ignorować, prędzej czy później zetkniemy się z nimi w swoim życiu lub związkach - i to właśnie sposób, w jaki na nie reagujemy, decyduje o jakości naszych relacji. Książka nie jest poradnikiem w stylu „pięciu kroków do idealnej relacji”. To raczej szczere, momentami prowokujące, ale bardzo życiowe spojrzenie na naturę człowieka. Dr Czyż zachęca, aby nie uciekać przed własnymi impulsami, nie zakłamywać ich i nie bać się przyznać do tego, co naprawdę nami kieruje - bo dopiero wtedy możemy świadomie nad nimi zapanować. Podkreśla, że odcięcie się od żądz nie jest oznaką dojrzałości, lecz ucieczką. Prawdziwą siłą okazuje się dopiero ich zrozumienie. Autorka poprzez liczne przykłady i refleksje pokazuje, jak żądza władzy może wpływać na dynamikę związku, jak seksualność splata się z emocjami i poczuciem wartości, a także jak pieniądze potrafią stać się zarówno narzędziem stabilizacji, jak i polem walki. Jednocześnie podkreśla, że żadne z tych zjawisk nie jest z natury „złe”. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy nie chcemy ich zauważyć lub udajemy, że nas nie dotyczą. To książka odważna i potrzebna, ponieważ zdejmuje z czytelnika presję bycia „idealnym partnerem/partnerką”, wolnym od pożądania, ambicji czy pragnienia bezpieczeństwa. Dr Czyż pokazuje, że zdrowy, satysfakcjonujący związek nie polega na udawaniu świętości, lecz na dojrzałej świadomości własnych motywacji - nawet jeśli czasem są one niewygodne. To pozycja dla osób, które chcą głębiej zrozumieć siebie, swoje relacje i to, co naprawdę napędza nas - ludzi. Dla tych, którzy są gotowi spojrzeć prawdzie w oczy i przyznać, że żądze istnieją, są naturalne i mają moc, ale to my możemy decydować, jaką rolę odegrają w naszym życiu. Odważna, szczera i skłaniająca do refleksji - zdecydowanie warto przeczytać.

luvmyx Jedro Julia

Ptaki, które śpiewają nocą

Najnowsza książka Marty Łabęckiej to świetna skarbnica przydanych rzeczy, które zdecydowanie warto przeczytać! Savannah zawsze miała plan na wszystko, była wzorową uczennicą, narzeczoną oraz córką. Wszystko zmienia w dniu, w którym miała stanąć przed ołtarzem - postanawia uciec kamperem siostry, aby móc podróżować po kraju. Los chciał, żeby spotkała na swojej drodze Austina - który ma absolutnie inne podejście życia od niej. Jednak to dopiero wtedy jej historia i życie, naprawdę się zaczyna. Książkę czytało mi się bardzo przyjemnie i sprawnie. Skłoniła mnie ona do różnych rozważań i przemyśleń. Uważam, że ta książka jest bardzo pouczająca. Przypomina nam o tym, że zawsze możemy zmienić bieg swojego życia, ponieważ to my mamy nad nim kontrolę. Poprzez tę książkę razem z główną bohaterką możemy się uczyć tego jak żyć. Przypomina nam również o tym, że nigdy nie jest za późno na przeżywanie najlepszych chwil naszego życia - może to się zdarzyć w każdej chwili, nie tylko w czasie nastoletnim. Bardzo lubię i podziwiam Savannah za jej odwagę. Cała powieść ma niesamowity vibe, który totalnie mnie kupił. Zdecydowanie polecam wam przeczytanie tej wspaniałej książki. Z niecierpliwością czekam na następny tom! 🚌🩵

zaczytana.ewelina Staszczuk Ewelina

Ptaki, które śpiewają nocą

Savannah - uciekająca Panna Młoda, która już od pierwszych stron pokazuje, że życie potrafi zaskoczyć nawet największych zwolenników planowania. Savannah w dniu własnego ślubu podejmuje decyzję, której nikt zapewne się po niej nie spodziewa - wsiada do kampera swojej zmarłej siostry. Sav, która ma potrzebę kontrolować każdą minutę swojego życia, nagle trafia w sam środek przygody. Przeciwieństwem Savannah jest Austin - mężczyzna który żyje chwilą. Kocha głośną muzykę, długie rozmowy i dobre historie. Jest czystą spontanicznością. To przeciwieństwo Savannah, a jednocześnie osoba, która idealnie równoważy jej uporządkowany świat. Mix dwóch tak odmiennych charakterów musi prowadzić do wybuchowej, pełnej humoru i emocji relacji. Zderzenie dwóch światów staje się fundamentem całej historii, która rozwija się w rytmie nieprzewidywalnych sytuacji i rozmów zmieniających ich oboje. To moja pierwsza styczność z twórczością Marty Łabeckiej i jestem szczerze zaskoczona tym, jak pieczołowicie autorka przygotowała się do stworzenia tej powieści.Opis trasy bohaterów po USA jest nie tylko wiarygodny, ale też pełen szczegółów, które mogą zachwycić każdego, kto choć trochę kocha podróże. Widać tu świetny research - miejsca, które odwiedzają, mają klimat, a czytelnik ma wrażenie, jakby sam przemierzał kolejne mile trasy. Moim zdaniem książka jest idealna dla każdego podróżnika, marzyciela i dla osób, które w życiu stoją na rozdrożu. Dla niektórych czytelników może stać się impulsem, żeby zrobić krok w stronę zmian, których od dawna w sobie pragną, ale boją się je rozpocząć.

Tiktok: iza_poetka Pilarska Izabela

Folwark zwierzęcy

No co za świnia.... Jak tak w ogóle można?!"Pamiętajcie również, że walcząc z człowiekiem, nie wolno wam się doń upodobnić. Nawet wtedy, kiedy go zwyciężycie, nie przejmujcie jego wad." A później się upodobnili... Zostałam wybrana na recenzentkę klasyki gatunku A mianowicie "Folwarku zwierzęcego". Dużo o nim słyszałam, jednak nigdy nie trzymałam jej nawet w rękach. Po mailu od wydawnictwa stwierdziłam, że to świetnie się składa, bo w końcu będę miała motywację aby przeczytać coś od Orwella. Zaczęło się niewinnie. Farma. Właściciel. Zwierzęta. Teoretycznie nic nadzwyczajnego, jednak do czasu. Do czasu aż zwierzęta nie stwierdziły, że czas uwolnić się od właściciela i zacząć rządzić farmą razem. Ah cóż to był za cudowny pomysł. W końcu miałyby spokój i mogłyby żyć na własnych zasadach. Jednak jak wiadomo, jeśli zwalnia się stołek do rządzenia, to na to miejsce są dziesiątki chętnych. I tak jak przypuszczałam było też w tej sytuacji. Właściciela nie ma, więc po ciuchu świnie przejęły funkcje zarządu. Oczywiście "dla dobra" reszty! Później akcja toczy się szybko jedni rządzą A inni na nich pracują. Idealne porównanie zwierząt do rządu lub firm, gdzie jedni udają że pracują i robią coś dobrego a reszta musi na ich pomysły ciężko pracować. Najbardziej było mi żal Boksera. Jest on idealnym przykładem tego, że w pracy nie wolno dawać z siebie więcej niż 80% A już broń Boże pokazywać, że można zrobić coś ponad wymiar. On był pracoholikiem i robił wszystko żeby tylko pracować. Na koniec gdy ledwo dyszał i tak poszedł do pracy zamiast leżeć w stajni. A nasz zarząd co? Powiedział że wyśle go do weterynarza a skończył gdzie? Sami się domyślcie... Bardzo mi się podobała ta książka. Daje dużo do myślenia i jestem zdania, że każdy powinien ją przeczytać chociaż raz, żeby zrozumieć jak działa świat. Zawsze znajdzie się jakaś "Świnia" która będzie nam utrudniać życie i mówić że to dla naszego dobra. Wielkie gratulacje dla Pana Michała za ilustracje to tej książki. Robią robotę! A ja się z wami żegnam i idę czytać kolejne książki!

MAŁAKSIĄŻKOCHOLICZKA Witko Klaudia

Ptaki, które śpiewają nocą

Co powiecie o książce, w której główna bohaterka ucieka ze swojego ślubu i wyrusza w podróż różowym camperem? Bo ja wam powiem, że jestem na tak. Już sam opis mnie zaciekawił, a że lubię pióro Marty, to byłam bardzo podekscytowana na myśl o tej historii. Szczerze mówiąc, bardzo podziwiam naszą bohaterkę za podjęcie tak wielkiej decyzji, bo nie oszukujmy się, część z nas na pewno by na to nie wpadła, więc byłam bardzo ciekawa jak dalej potoczy się fabuła i czy będzie żałowała swojej decyzji. Już z samego początku bardzo się wciągnęłam, super czytało mi się o losach Savannah oraz Austina, mężczyzny który… wyruszył razem z nią! Bardzo przyjemnie płynęło mi się przez fabułę, Marta ma lekki styl pisania, a jednocześnie bardzo porywający. Świetnie też wykreowała relację między tą dwójką, ja jestem ich fanką. Motyw podróży camperem skradł moje serce, uwielbiam takie wątki i Marta zrobiła to naprawdę super. Bardzo dobrze się bawiłam podczas czytania i uważam, że nie jest to zwykła historia, bo można z niej coś wyciągnąć. Myślę też, że większość osób może w jakimś stopniu odnaleźć w tej książce cząstkę siebie. Czekam z niecierpliwością na kontynuację, a pierwszy tom jak najbardziej wam polecam!! 𝟖/𝟏𝟎✯ .·:¨༺

bookove_ Świerczek Klaudia