Recenzje
Nawyki milionerów. Droga do bogactwa i sukcesu
Tytuł "Nawyki milionerów. Droga do bogactwa i sukcesu" niektórych zachęci do przeczytania, inni uznają, że w środku pewnie znajdziemy mnóstwo górnolotnych, nie prowadzących do niczego stwierdzeń. Jak jest naprawdę? Powiem Wam, że książka mnie zaskoczyła i to bardzo pozytywnie. Okładka miękka trochę nie grała mi z napisem tytułowym. Wyobrażałam sobie ją bardziej w twardej, może pozłacanej oprawie. Ale nie okładka jest najważniejsza, a treść. A treści, i to samych konkretów, jest mnóstwo! Z pewnością nie jest to książka do jednorazowego przeczytania. Ba, to w ogóle nie jest książka do przeczytania, a raczej przemyślenia. Mimo, że jest dość spora, to nie ma tu lania wody. I nie, nie jest to książka w stylu "myśl pozytywnie, a będziesz bogaty/bogata". Oczywiście mowa o optymizmie i pozytywnym nastawieniu jest, bo to jednak ma duży wpływ na nasze decyzje, a w konsekwencji osiągnięcie naszych celów. Znajdziemy tu jednak także porady jak rozwijać swój biznes, jak podchodzić do klientów, jak nabierać i utrzymywać motywację, jak uśpić "wewnętrznego dywersanta" a obudzić "bohatera" itp. Krótko: naprawdę warto sięgnąć po "Nawyki milionerów".
Nawyki milionerów. Droga do bogactwa i sukcesu
Tytuł "Nawyki milionerów. Droga do bogactwa i sukcesu" niektórych zachęci do przeczytania, inni uznają, że w środku pewnie znajdziemy mnóstwo górnolotnych, nie prowadzących do niczego stwierdzeń. Jak jest naprawdę? Powiem Wam, że książka mnie zaskoczyła i to bardzo pozytywnie. Okładka miękka trochę nie grała mi z napisem tytułowym. Wyobrażałam sobie ją bardziej w twardej, może pozłacanej oprawie. Ale nie okładka jest najważniejsza, a treść. A treści, i to samych konkretów, jest mnóstwo! Z pewnością nie jest to książka do jednorazowego przeczytania. Ba, to w ogóle nie jest książka do przeczytania, a raczej przemyślenia. Mimo, że jest dość spora, to nie ma tu lania wody. I nie, nie jest to książka w stylu "myśl pozytywnie, a będziesz bogaty/bogata". Oczywiście mowa o optymizmie i pozytywnym nastawieniu jest, bo to jednak ma duży wpływ na nasze decyzje, a w konsekwencji osiągnięcie naszych celów. Znajdziemy tu jednak także porady jak rozwijać swój biznes, jak podchodzić do klientów, jak nabierać i utrzymywać motywację, jak uśpić "wewnętrznego dywersanta" a obudzić "bohatera" itp. Krótko: naprawdę warto sięgnąć po "Nawyki milionerów".
Czuła dla siebie. Żyj wolna od presji i lęku
Ta książka to poradnik psychologiczny dla wszystkich tych, którzy nie akceptują czegoś w sobie i są nieszczęśliwi. Autorka przekazuje czytelnikowi swoją wiedzę z zakresu samoakceptacji: pisze o tym skąd się bierze samokrytyka, daje wskazówki jak z tym walczyć, proponuje ćwiczenia i motywuje do działania. Książka napisana jest tak przyjemnym językiem, że ma się wrażenie jakbyśmy siedzieli w gabinecie autorki i autentycznie czuli jej wsparcie. Jestem naprawdę bardzo zadowolona po przeczytaniu tej lektury, bo wiele dała mi do myślenia. Chyba każdy z nas ma w sobie mniejszego lub większego samokrytyka, dlatego myślę, że ten poradnik powinna przeczytać większość. Fajną rzeczą było to, że oprócz suchych faktów i podpowiedzi autorka zdecydowała się stworzyć także ciekawe zadania, które mogą pomóc w przywróceniu samoakceptacji - i nie są to tylko ćwiczenia medytacyjne, ale też pisemne. Super sprawa, bo czytelnik oprócz czytania musi zaangażować się i wniknąć w swoje wnętrze. Autorka pisze też o wpływie doświadczeń z dzieciństwa na nasze aktualne problemy z zaakceptowaniem siebie. Poruszone zostały w tej książce naprawdę istotne kwestie, skłaniające do zastanowienia się nad wieloma rzeczami. Jak prowadzić dziennik emocji? Po co nazywać emocje, które odczuwamy? Jak radzić sobie ze złością? Czego nas uczą trudne sytuacje? I w końcu - jak zaakceptować siebie? Na te pytania odpowiedzi znajdziecie w tej książce!
Uwięzieni w słowach rodziców. Jak uwolnić się od zaklęć, które rzucono na nas w dzieciństwie
To książka o zwrotach-zaklęciach, które słyszał każdy z nas! Mam przekonanie, graniczące z pewnością, że wśród nas nie ma ani jednej osoby, która nie usłyszałaby choć jednego z tych zdań. - Chłopaki nie płaczą - Bądź grzeczna - Co ludzie powiedzą - A nie mówiłem - Nie mów co dzieje się w domu - To tylko żarty Co te zwroty znaczą? - Nie czuj - Dostosuj się - Bądź jak inni - Nie działaj, bo pożałujesz - Nie ujawniaj przemocy - Nie możesz się bronić Znacie to? Ja znam. Słyszeliśmy takie słowa od rodziców, dziadków, nauczycieli. Nieświadomie przerzucamy te zaklęcia na własne dzieci. I nigdy nie zastanawiałam się nad drugim dnem tych sformułowań. Nad ich wpływem na dorastającego człowieka. A jednak nadmiar tych zaklęć może zniszczyć osobowość, wrażliwe osoby zniszczyć i przełożyć się na ich decyzje i zachowania w przeszłości. To książka, za którą ogromnie dziękuję. Pokazała mi jak, nieświadomie, można zniszczyć dziecko i jego relacje z ludźmi.
Czuła dla siebie. Żyj wolna od presji i lęku
"Niewystarczająca!", "Okropna!", "Brzydka!"... Jeśli kiedykolwiek określiłaś się, którymś z tych epitetów zapewne rozumiesz, że na dłuższą metę jest to męczące. Wszystkie gonimy za wyimaginowanymi kanonami piękna aż do utraty tchu. A co gdybyśmy po prostu przestały? Dały sobie czas na regenerację, akceptację oraz miłość do samej siebie, a dopiero później zastanowiły się co zrobić? Dzięki tej książce nie tylko zaakceptujesz siebie ale także zrozumiesz czym jest motywacja i jak podchodzić do zmian. "Czuła dla siebie" jest jak długi przytulas od kochającej przyjaciółki - takiej, która nas nie ocenia i akceptuje pomimo wszystko. Takiej dla, której jesteśmy idealne takie jakie jesteśmy. Uważam, że tę książkę powinna przeczytać każda kobieta.
Spełniaj się. Jak oswoić własny opór i żyć pełnią życia
Czy znasz to uczucie? Życie proponuje Ci coś świeżego, świetnego, coś, o czym zawsze marzyłaś, co może zmienić wszystko. Innymi słowy: proponuje Ci nowe szanse. Czekałaś na nie, więc się nimi cieszysz, wyobrażasz sobie, jak to będzie, gdy opcja zmieni się w fakt, jesteś gotowa na tę zmianę. Ale tylko przez chwilę. Bo wówczas dopadają Cię... Nie, nawet nie wątpliwości. Raczej zniechęcenie, rozproszenie, początkowa ekscytacja ustępuje dobrze znanej rezygnacji. To zniechęcenie to opór. Wewnętrzny głos, który ostrzega, że niedobrze, niebezpiecznie i w ogóle niefajnie jest wychodzić ze strefy komfortu. Książka "Spełniaj się" odmieniła moje życie. Polecam każdemu. Bo kto nie ryzykuje ten nie pije szampana!