Recenzje
Ciocia od Klocków i Brodaty Geek. Cegiełka po cegiełce. Zbuduj świat z LEGO®
Dziennik moich podróży
Ta mała niepozorna książka może sprawić, że podróże z dzieckiem staną się jeszcze bardziej atrakcyjne. Ksiazeczka jest poręczna, cieniutka więc bez problemu zmieści się do podróżnego plecaka. Pierwsza strona to oczywiście miejsce na podpis i zdjęcie właściciela dziennika. Nastepnie wypisany jest kodeks małego podróżnika oraz rady dla dorosłego w sprawie organizowania podróży- spisane z punktu widzenia dziecka. Nastepnie miejsce na wypisanie miejsce, które odwiedzono: data, pogoda, kto towarzyszył i ocena tejże podróży. Troszkę informacji o Polsce i Świecie. W końcu przechodzimy do szczegółowego opisu każdej wycieczki. Bardzo podoba mi się pomysł stworzenia takiej ksiazeczki. Dzięki niej dziecko może planować podróże a także zapisywać swoje wspomnienia czy wklejać zdjęcia. A jak wiadomo dzieci lubią tego typu czynności. Ja sama będąc dzieckiem prowadziłam swój własny dziennik. Niestety nie było wtedy tak pięknych wydan więc tworzyłam go w zwykłym szkolnym zeszycie 😉
Jak odnaleźć FLOW. Niezmącona koncentracja, zwiększona produktywność i wydajność na zawołanie!
Idealna lektura dla każdego, kto marzy o lepszym skupieniu i efektywności. Autor dzieli się w niej prostymi i przede wszystkim praktycznymi wskazówkami , które pomogą Ci wpaść w ten magiczny stan "flow", gdzie praca staje się czystą przyjemnością. Jeśli chcesz przestać walczyć z prokrastynacją i poczuć, że w końcu robisz to, co naprawdę ważne dla Ciebie, to ta książka zdecydowanie Ci to ułatwi. Lekka, praktyczna i idealna na jesienny wieczór z kubkiem herbaty!
Jak odnaleźć FLOW. Niezmącona koncentracja, zwiększona produktywność i wydajność na zawołanie!
Kojarzysz sytuację, w której jakieś zajęcie pochłonęło cię na tyle, że zupełnie straciłeś poczucie czasu? A kiedy się od niego oderwałeś to okazało się, że spędziłeś nad nim kilkadziesiąt minut, albo nawet kilka godzin, w stanie uniesienia? Nic cię wówczas nie dekoncentrowało, nic nie przeszkadzało ci w tym, żeby oddać mu się w pełni. Pomyśl, jak wspaniale by było, gdybyś ten stan flow mógł wywołać w swoim umyśle w każdym momencie. Myślisz, że to niemożliwe, bo dotyczy tylko pasji, że w ciągu dnia przeszkadzają ci współpracownicy, partnerzy, dzieci? Jeśli chcesz zwiększyć swoją koncentrację (a w naturalny sposób również produktywność), jeśli chcesz wykonywać każda pracę doświadczając maksymalnej wydajności, sięgnij po książkę „Jak odnaleźć FLOW. Niezmącona koncentracja, zwiększona produktywność i wydajność na zawołanie”. Damond Zahariades, uznany ekspert w dziedzinie zarządzania produktywnością, w opublikowanej nakładem wydawnictwa Sensus książce, dzieli się z nami swoimi pomysłami na to, jak osiągnąć ten stan flow. Dowodzi, że stan ten nie jest wynikiem szczęścia, e nie trzeba czekać na natchnienie, możemy bowiem proces wchodzenia w ten stan wywoływać w każdej chwili i kontrolować. Książka, której nadrzędnym celem jest pokazanie czytelnikowi, jak osiągać stan flow, kiedy tylko tego chce, sprawdzi się nie tylko w przypadku osób wykonujących kreatywny zawód czy też w odniesieniu do sportowców. To książka dla wszystkich - zarówno dla biznesmenów, jak i studentów, gospodyń domowych i pracowników fabryk, niezależnie od wieku czy materialnego statusu. Autor zaznacza, iż istnieją dwa sposoby na osiągnięcie stanu flow, przy czym jeden opiera się na zagłębieniu się w działanie mózgu, drugi zaś koncentruje się na praktycznych aspektach stanu flow i obejmuje zbadanie tego, jak ten stan działa w prawdziwym życiu i wypracowanie kroków potrzebnych do jego osiągnięcia. Z racji tego, iż autor jest zwolennikiem właśnie tego drugiego podejścia, stworzył na ten temat praktyczny poradnik, w którym w przysłowiowej pigułce omawia wchodzenie w ten stan. Nie ma tu zbędnej teorii, wyników badań naukowych czy akademickiego języka, jest za to krótka i prosta instrukcja, jak ten stan osiągać, poprzedzona kilkoma informacjami merytorycznymi. Atutem książki jest właśnie ta mocna koncentracja na działaniu, dzięki czemu możemy poszczególne techniki wykorzystywać od razu po przeczytaniu, natychmiast wprowadzając je w życie. Książka podzielona jest w sposób czytelny na IV odrębne, a jednak tworzące spójną całość części. W I z nich autor omawia kilka podstawowych elementów składających się na osiąganie i wykorzystanie stanu flow, a także korzyści płynące z pracy w tym stanie. Wyjaśnia również, jak stan flow można wykorzystać w codziennym życiu. Część II zawiera już praktyczne informacje na temat wejścia w stan flow. Autor przywołuje tu pojęcie strachu i tłumaczy, dlaczego nie pozwala on wejść w fazę skupienia. Analizuje również okoliczności, które działają jako naturalne wyzwalacze stanu flow i omawia, w jaki sposób można nimi zarządzać. Przywołuje również czynniki, które utrudniają osiągnięcie tego stanu tak, by można było zacząć je eliminować. W części III książki dowiemy się, jak w stan flow wchodzić - poznamy niezawodną metodę osiągania tego stanu zaangażowania i skupienia. Każdy krok jest prosto opisany i popary ćwiczeniem. IV, ostatnia część książki dotyczy umiejętności rozpoznawania momentu, w którym znajdujemy się w fazie kompletnego skupienia. Dostarcza ponadto wskazówek, jak w tym stanie pozostać. Autor wspomina również o „ciemnej stronie mocy”, czyli negatywnym aspekcie tego stanu, by można było mu zapobiec. Integralną częścią książki jest również 10 prostych ćwiczeń, które możemy wykonywać w miarę wolnego czasu, a które pomogą nam wejść w stan flow w każdych, nie tylko w idealnych warunkach. Szczególnie do tych ostatnich dwóch części książki warto powracać przynajmniej do czasu, kiedy nie osiągniemy biegłości we wchodzeniu z stan flow. Ale już samo podążanie za wskazówkami autora w trakcie pierwszego spotkania z książką pozwala nam odczuć różnicę w poziomie koncentracji. A to przekłada się na lepszą jakość w wielu dziedzinach naszego życia.
Siła wiary w siebie. Praktyczne wskazówki, dzięki którym zaufasz własnym możliwościom
Autor już wcześniej zaciekawił mnie swoją bezpośredniością. Miałam przyjemność recenzowania jego innej książki, czyli „Dopaminowy detoks”, który bardzo mi się podobał. Ta książka jest nieco dłuższa, jednak autor pisze bardzo zwięźle, przekazuje naprawdę skoncentrowaną wiedzę. Nie leje wody, jak spora część autorów tego typu książek. On pisze konkrety, często jeden akapit to była tylko jedna strona. Format ten bardzo mi się podobał, czytając czułam, że wyciągnę naprawdę dużo z tej książki. Książka napisana prostym językiem, bez zbędnej, trudnej terminologii. Autor naprawdę prosto tłumaczył mechanizmy ludzkie, tak żeby czytelnik podczas czytania sam zauważył na swoim przykładzie, że tak jest, a nie ufał autorowi na słowo. Autor również po każdym swoim akapicie dał zadania do wykonania dla czytelnika. Ostatnie 30 stron to Dziennik z pytaniami i miejscami na odpowiedzi. Uważam, że jest to naprawdę rozwijające, szczególnie że pytania były w punkt. Naprawdę zachęcam do przeczytania tej lektury! Jest to jedna z lepszych książek samorozwojowych, jakie przeczytałam. Napewno będę sięgać po inne książki tego autora ☀ Moja ocena: 9/10 ⭐