Zaufaj mi, jestem kłamcą. Wyznan...

Zaufaj mi, jestem kłamcą. Wyznania eksperta ds. manipulowania mediami

Autor: 

Stron: 296
Ksiazka drukowana Druk (oprawa: miękka) 3w1 w pakiecie: PdfPDF ePubePub MobiMobi
Wydawca: Onepress
Wydawca: Onepress
Cena:
44,90 zł
Cena promocyjna: Oszczędzasz: 8,98 zł
35,92 zł 44,90 zł
Dodaj do koszyka
Kup terazstrzalka

Druk
Książka drukowana
44,90 zł
eBook
Pdf ePub Mobi
35,92 zł
44,90 zł

Specjalista w dziedzinie nowoczesnych mediów przerywa milczenie i pokazuje, jak naprawdę funkcjonują. Jak garstka szemranych blogerów kontroluje cały system tak zwanych mediów informacyjnych, przekuwając nasze zainteresowanie i naszą uwagę w zyski dla siebie.

Andrew Keen,
autor książki Kult amatora. Jak internet niszczy kulturę

Łatwa sztuka manipulowania mediami

Media są w stanie wynieść ludzi na piedestał w jednej chwili, po czym bez wahania ich z niego strącają. Złośliwa plotka może kosztować firmę miliony, polityczny skandal zmusza kandydata na urząd państwowy do wycofania się z wyborów, zaś nikomu nieznana osoba z dnia na dzień zostaje celebrytą. Mało które media są dziś niezależne, dlatego takie rzeczy nie dzieją się przypadkiem. To doskonale zorganizowane akcje, za którymi stoją specjaliści kontrolujący media. Chcesz się dowiedzieć, jak to się robi? Zaczerpnij informacji z samego źródła.

Manipulowanie mediami to mój zawód. W świecie, gdzie blogi kształtują i wypaczają treść newsów, moje zadanie polega na kontrolowaniu tych blogów — to samo robić może w zasadzie każdy. Dlaczego ujawniam te wszystkie sekrety? Ponieważ jestem zmęczony światem, gdzie blogerzy przyjmują łapówki, marketerzy pomagają pisać newsy, lekkomyślni dziennikarze rozpowszechniają kłamstwa — i wszystkim to uchodzi na sucho. Zabieram Was za kulisy, ponieważ nie chcę, aby ktoś jeszcze dał się niemile zaskoczyć. Przeczytaj tę szokującą książkę i podziel przez dwa wszystko, o czym czytasz.
 


 

„Podręcznik mrocznej sztuki eksploatowania mediów”.

Robert Greene,
autor książki 48 godzin władzy

„Ważne ostrzeżenie zarówno dla specjalistów od PR-u, jak i dla klientów”.

Richard Edelman

„Książka, która przyprawia o dreszcze zachwytu i zgrozy”.

„Financial Times”

„Książka ta bardzo mocno zaniepokoi gigantów wirtualnych mediów”.

Drew Curtis,

twórca Fark.com

„Ryan ma w sobie coś z Machiavellego, coś z Ogilvy’ego… Ten młody spec (…) jest sekretną bronią, o której nigdy nie słyszeliście”.

Tim Ferriss,
autor książki 4-godzinny tydzień pracy, zdobywczyni pierwszego miejsca listy bestsellerów „New York Timesa”

  • Wprowadzenie (7)
Część I. Pora karmienia potwora. Czym jest blog?
  • 1. Blogerzy jako twórcy newsów (19)
  • 2. Jak stworzyć coś z niczego w trzech prostych krokach (27)
  • 3. Wielki blogowy przekręt, czyli jak zarabiają wydawcy blogów (45)
  • 4. Taktyka I: blogerzy są biedni - więc pomóż im płacić rachunki (57)
  • 5. Taktyka II: mów to, co chcą usłyszeć (67)
  • 6. Taktyka III: dawaj nie to, co dobre, ale to, co chodliwe (79)
  • 7. Taktyka IV: pomagaj im oszukiwać ich czytelników (93)
  • 8. Taktyka V: sprzedawaj im to, co mogą odsprzedać (wykorzystywanie problemu jednorazowości) (101)
  • 9. Taktyka VI: sprowadzaj wszystko do właściwego nagłówka (115)
  • 10. Taktyka VII: zabij ich obfitością odsłon (123)
  • 11. Taktyka VIII: używaj technologii przeciwko niej samej (135)
  • 12. Taktyka IX: po prostu zmyślaj (inni też to robią) (145)
Część II. Potwór atakuje. Jakie funkcje pełni blog?
  • 13. Irin Carmon, The Daily Show i ja, czyli o tym, ile złego może narobić bloger (157)
  • 14. Jest nas więcej. Panteon manipulatorów (169)
  • 15. Słodkie, lecz złe. Taktyki stosowane w rozrywce online, które odurzają i Ciebie, i mnie (177)
  • 16. Gospodarka podlinkowana. Złudzenia co do źródeł (185)
  • 17. Internetowe naciągactwo. W obliczu wyłudzeń w sieci (199)
  • 18. Iteratywny szwindel. Fałszywa filozofia dziennikarstwa internetowego (209)
  • 19. Mitologia sprostowań (223)
  • 20. O trwaniu w złudzeniach (235)
  • 21. Mroczna strona sarkazmu. Gdy atakuje poczucie humoru (245)
  • 22. Ceremonia upokorzenia w XXI wieku. Blogi jako nośniki nienawiści i narzędzia kary (257)
  • 23. Witamy w nierzeczywistości (265)
  • 24. Jak czytać blogi. Aktualizacja wszystkich zrelacjonowanych kłamstw (273)
  •  
  • WNIOSKI. A więc... co dalej? (279)
  • Podziękowania (289)
  • Literatura cytowana (291)
  • Literatura dodatkowa (294)

Najczęściej kupowane razem:

Zaufaj mi, jestem kłamcą. Wyznania eksperta ds. manipulowania mediami plus Growth Hacker Marketing. O przyszłości PR, marketingu i reklamy. Wydanie rozszerzone plus Przeszkoda czy wyzwanie? Stoicka sztuka przekuwania problemów w sukcesy
Cena zestawu: 95,02 zł 111,80 zł
Oszczędzasz: 16,78 zł(15%)
Do koszyka
zestaw0 Zaufaj mi, jestem kłamcą. Wyznania eksperta ds. manipulowania mediami

Najczęściej kupowane razem ebooki:

Zaufaj mi, jestem kłamcą. Wyznania eksperta ds. manipulowania mediami plus Growth Hacker Marketing. O przyszłości PR, marketingu i reklamy. Wydanie rozszerzone plus Przeszkoda czy wyzwanie? Stoicka sztuka przekuwania problemów w sukcesy
Cena zestawu: 95,02 zł 111,80 zł
Oszczędzasz: 16,78 zł(15%)
Do koszyka
zestaw0 Zaufaj mi, jestem kłamcą. Wyznania eksperta ds. manipulowania mediami
Jak sprzedawać więcej książek? Co czyni z książki bestseller? Dlaczego po słabe książki sięga więcej czytelników niż po dzieła wybitne? Gdybym nie szukał odpowiedzi na tego rodzaju pytania, prawdopodobnie nie zainteresowałbym się postacią Ryana Holidaya [1], a tym bardziej jego książką “Zaufaj mi, jestem kłamcą” [2]. Stało się jednak inaczej. Przeczytałem ją z dużym zainteresowaniem, ale moje odczucia są co najmniej mieszane.

Holiday nazywa siebie  – po części z nieskrywaną dumą, po części ze wstydem  – ekspertem od manipulowania mediami. W zasadzie większość jego książki zajmują opisy oszustw, jakich dopuszczał się autor (lub jego koledzy po fachu), by osiągnąć zamierzony cel: sprzedać więcej produktów, zwiększyć klikalność konkretnych stron internetowych lub dotrzeć ze sfałszowanym przekazem do mainstreamowych mediów. A jeszcze lepiej, jeśli owe trzy cele udawało się zintegrować w ramach jednej akcji marketingowej.

Jednym z najbardziej znanych wyczynów Holidaya było podszywanie się za różnych ekspertów w serwisie HARO (Help A Reporter Out) [3], który służy jako pomost pomiędzy marketerami i PR-owcami a mainstreamowymi dziennikarzami. W efekcie publicyści z tak szanowanych i znanych mediów jak The New York Times, MSNBC, ABC News czy CBS połknęli haczyk i opublikowali artykuły [4] bazujące na zmanipulowanych informacjach. Po ujawnieniu oszustwa, redakcje zamieściły sprostowania [5], ale niesmak pozostał.

Problem z tą książką polega na tym, że cokolwiek napisałby Holiday, to ciężko będzie mu zaufać i uwierzyć w jego zacne intencje. Niby obiecuje w ostatnim rozdziale, że już więcej nie będzie manipulował mediami, bo to przynosi więcej szkody niż pożytku, ale z drugiej strony, mamy przecież do czynienia z produktem, który Holiday chciał sprzedać w jak największej ilości. Zasadnym jest więc pytanie: dlaczego Holiday miałby rezygnować ze swoich najlepszych, tajnych i oszukańczych metod, które sprawdzały się podczas promowania publikacji Roberta Greene’a [6] i Maxa Tuckera [7], w sytuacji, gdy wydaje własną książkę?

Niestety, wszystko wskazuje na to, że tego typu obawa ma solidne podstawy. Holidayowi wytknięto bowiem, że podczas promowania “Zaufaj mi, jestem kłamcą”, nadal stosował swoje marketingowe sztuczki, a wiele z nie tylko jego wypowiedzi i działań, ale też ze strony jego wydawcy, było mocno dwuznacznych i co najmniej niejasnych. [8]

Wracając do meritum: książka odsłania kulisy amerykańskiej blogosfery. A w zasadzie całej machiny, jaka stoi za mediami elektronicznymi. Holiday podkreśla, że “im większy nacisk na świeżość informacji jest kładziony w medium (blog, w dalszej kolejności gazeta, po niej czasopismo), tym częściej pracujący tam dziennikarz będzie czerpał z mało wiarygodnych źródeł online, takich jak serwisy społecznościowe.” [9] To po części tłumaczy, dlaczego o manipulacje w dzisiejszych czasach tak łatwo.

Jednak sednem do zrozumienia tej medialnej machiny rozpowszechniania manipulacji jest, zdaniem Holidaya, idea klikalności. Zarówno blogerzy, jak i największe media prasowe, są w stanie zrobić niemal wszystko, by zwiększyć ilość odsłon, co bezpośrednio przekłada się na przychody z tytułu wyświetlanych reklam. Nic odkrywczego, może poza jedną kwestią. Poraża skala nierzetelności i podatności na manipulacje wśród twórców newsów i innych treści internetowych. Mniej lub bardziej świadomie media, blogerzy i marketerzy powielają w nieskończoność informacje, które są zmanipulowane w jednym konkretnym celu: dotrzeć z informacją do jak najszerszego kręgu odbiorców. Za wszelką cenę.

Holiday przyznaje się chociażby do przekupywania blogerów, komunikowania się z głównymi mediami z fałszywych kont i podszywanie się pod ekspertów ze zmienioną tożsamością, a także do preparowania informacji, które stają się potem pożywką dla nieświadomych zasadzki dziennikarzy z głównych mediów. Czego odpryski widać czasem także w Polsce. Ale na szczęście tylko odpryski. Bo polską blogosferę od amerykańskiej dzieli przepaść. Inny rynek, inne budżety reklamowe, inny zasięg. A co za tym idzie, mniejsza podatność na manipulacje. Dlatego też książkę Holidaya należy traktować przede wszystkim jako ostrzeżenie przed potencjalnymi zagrożeniami, jakie niesie ze sobą coraz silniejszy trend postrzegania internetu jako głównego źródła informacji.

Casus Ryana Holidaya wydaje się być jednak zjawiskiem niepokojącym z jednego ważnego powodu: po lekturze jego książki można przecież zadać sobie pytanie, ilu takich Ryanów manipuluje blogerami i dziennikarzami, puszczając w obieg sfałszowane informacje, po to tylko, by z czasem podchwyciły je mainstreamowe media, nieświadomie realizując pierwotne założenia manipulatorów treści? Smutna  prawda jest taka, że tego nie dowiemy się nigdy. Pozostaje nam więc być wyczulonym na mało wiarygodne informacje. Gorzej, jeśli popełniamy błąd autorytetu i zaczynamy wierzyć bez zastanowienia w to, co przekazują nam dziennikarze i publicyści.

[1] http://en.wikipedia.org/wiki/Ryan_Holiday

[2] “Zaufaj mi, jestem kłamcą”, Ryan Holiday, OnePress, 2014

[3] http://www.helpareporter.com/

[4] http://www.forbes.com/sites/davidthier/2012/07/18/how-this-guy-lied-his-way-into-msnbc-abc-news-the-new-york-times-and-more/

[5] http://www.poynter.org/news/mediawire/181626/ny-times-cbs-others-fix-stories-that-featured-fake-expert-ryan-holiday/

[6] http://en.wikipedia.org/wiki/Robert_Greene_%28American_author%29

[7] http://en.wikipedia.org/wiki/Tucker_Max

[8] http://www.poynter.org/news/mediawire/181742/telling-the-truth-about-media-manipulator-ryan-holiday/

[9] “Zaufaj mi, jestem kłamcą”, Ryan Holiday, OnePress, 2014, str. 31

ekonomiaprzetrwania.pl Wojciech Głąbiński


pokaż wszystkie
płatności onepress.pl