Dobra książka o pisaniu tekstów marketingowych i sztuce perswazji jest na wagę złota. Przekonałem się o tym, szukając doskonałej pozycji z tego zakresu. W moje ręce wpadła książka idealna, bo pasująca do mnie — osoby, która dopiero rozpoczyna przygodę z copywritingiem i marketingiem w internecie. Niemniej zawarte w książce porady przyczyniły się do zmiany moich poglądów. Obróciły moje spojrzenie na świat internetowego marketingu o 180 stopni.
Tą książką jest Sztuka Pisania perswazyjnych tekstów — Piotra R. Michalaka i Jakuba Woźniaka z agencji Ententa.
O czym jest ta książka?
Książka wprowadza czytającego w zagadnienia dotyczące internetowego marketingu. Pomaga zrozumieć pewne zachowania kupujących, sprawdzić jak się zachowują i dlaczego pewne rzeczy działają na nich w specyficzny sposób.
Jeśli lubisz zagadnienia z psychologii — ta książka jest dla Ciebie !
Nie jest to pozycja dla osób, które nie interesują się tym, jak sprzedawać ze zdwojoną, a nawet potrojoną siłą. Autorzy ukazują nam, jak układać teksty marketingowe. Dowiemy się także, dlaczego należy pisać według pewnych utartych wzorców i czego trzeba unikać.
Czego się nauczę?
Przede wszystkim szacunku dla klienta. Klient jest jednostką, która ma swój charakter, wyznaje pewne wartości i ma określone cele. Książka uczy, jak trafiać do klienta — jak przekonywać, by to właśnie Twój produkt kupił. Jakie techniki stosować, jak wpływać na podświadomość i jak zatrzymywać wzrok zainteresowanego na własnej ofercie.
Czego się NIE nauczę?
Nie nauczysz się, jak za pomocą pstryknięcia palcami sprzedać 34342% więcej. Nie dowiesz się też, jak z klienta zrobić zombie, który za każdym razem wróci do Ciebie (choć, oczywiście, jest to możliwe).
Dobrze, ale jak to się ma do mojego biznesu?
Jeśli chcesz pisać efektywne teksty sprzedające — po prostu przeczytaj. Zauważ, że różnie reagujesz na niektóre oferty. Jedne Ci się podobają, inne nudzą, a jeszcze inne odrzucają. Książka pokaże Ci, jak skomponować swoją ofertę tak, aby zwiększyć sprzedaż.
Ten poradnik to nic innego, jak cenne wskazówki. Żaden magiczny przełącznik.
Dowiesz się jak stosować:
- Modele AIDA, Dopasowanie — Prowadzenie, Problem — Rozwiązanie — Dowód — Akcja
- Implikacje i predykaty (działanie na umysł — tworzenie obrazów)
Moim zdaniem, jest to obowiązkowa lektura dla każdego, kto sprzedaje coś w internecie. Przeczytałem ją dwa razy, a teraz czytam po raz trzeci.
Zachęcam do przejścia się do EMPIKu lub innej księgarni i przeczytania pierwszych kilku stron.
PS. Powyższy tekst nie jest reklamą. Oddałem w nim moje subiektywne odczucia :)
ittechblog.pl 2010-3-24
Na dzisiejszym, zatłoczonym rynku wydawniczym bardzo cenną umiejętnością jest zainteresowanie czytelnika nie tylko treścią, ale jej opakowaniem". Jak to robić, podpowiadają Piotr R. Michalak i Jakub Woźniak w wydanej przez Onepress książce "Sztuka pisania perswazyjnych tekstów".
Ci, którzy nie pomylą perswazji z perwersją (choć zbieżności pewne są...) dowiedzą się, że już sam tytuł tekstu lub większej całości może za- lub zniechęcać do sięgnięcia po portfel. Inne czynniki mogące przemawiać na plus to odpowiednia okładka, krój czcionki, reklama, promocja (w tym... prasowa recenzja).
Oczywiście, te zasady nie dotyczą tylko książek, ale wszystkiego, co zamierzamy sprzedać, formułując perswazyjną ofertę. Ofertę, która ma przykuć uwagę, wywołać zainteresowanie i spowodować pożądane zachowanie klienta.
Niewątpliwie jest to sztuką (a może nawet... sztuczką), którą powinniśmy posiąść po lekturze poradnika. Jego autorzy zwracają uwagę m.in. na często lekceważoną w tekstach ofertowych rolę nagłówków, cytowania pozytywnych opinii, gwarancji czy "zahipnotyzowania" klienta.
Dowiadujemy się także, co robić, by odbiorcy komunikatu nam zaufali, jak oddziaływać na ich zmysły, wywoływać emocje, posługiwać się "magicznymi" słowami. Biorąc do ręki książkę, sięgamy po wędkę. Po przeczytaniu - czas na ryby...
POLSKA - DZIENNIK BAŁTYCKI Marek Niedźwiedzki, 01/09/2008
Na dzisiejszym, zatłoczonym rynku wydawniczym bardzo cenną umiejętnością jest zainteresowanie czytelnika nie tylko treścią, ale jej "opakowaniem". Jak to robić, podpowiadają Piotr R. Michalak i Jakub Woźniak w wydanej przez Onepress książce "Sztuka pisania perswazyjnych tekstów".
Ci, którzy nie pomylą perswazji z perwersją (choć zbieżności pewne są...) dowiedzą się, że już sam-tytuł tekstu lub większej całości może za- lub zniechęcać do sięgnięcia po portfel. Inne czynniki mogące przemawiać na plus to odpowiednia okładka, krój czcionki, reklama, promocja (w tym... prasowa recenzja).
Oczywiście, te zasady nie dotyczą tylko książek, ale wszystkiego, co zamierzamy sprzedać, formułując perswazyjną ofertę. Ofertę, która ma przykuć uwagę, wywołać zainteresowanie i spowodować pożądane zachowanie klienta.
Niewątpliwie jest to sztuką (a może nawet... sztuczką), którą powinniśmy posiąść po lekturze poradnika. Jego autorzy zwracają uwagę m.in. na często lekceważoną w tekstach ofertowych rolę nagłówków, cytowania pozytywnych opinii, gwarancji czy zahipnotyzowania" klienta. Dowiadujemy się także, co robić, by odbiorcy komunikatu nam zaufali, jak oddziaływać na ich zmysły, wywoływać emocje, posługiwać się "magicznymi" słowami. Biorąc do ręki książkę, sięgamy po wędkę. Po przeczytaniu - czas na ryby...
Dziennik Łódzki Marek Niedźwiecki, 11/08/2008