Onepress.pl Helion SA
ul. Kościuszki 1c, 44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63
informacje o księgarni onepress.pl
Program Partnerski
O nas
© Helion 1991-2012
Od przedstawiciela handlowego do prezesa spółki giełdowej, czyli co robić i czego unikać, aby osiągnąć zawodowy sukces
| Autor: | Zbigniew Mendel |
| Data wydania: | 2011/12 |
| Stron: | 296 |
| Cena książki: | 37.60 zł |
| Oszczędzasz: | 9.40 zł (20%) |
|
» Dostawa 0,00zł » Wysyłamy w 24h | |
Szczegóły
Dodatkowe informacje
- Pobierz przykładowy rozdział w PDF
- Oceń książkę
- Zgłoś erratę
- Poinformuj znajomego o książce
- Recenzje prasowe
- Wydrukuj: opis, spis treści
- Kategorie:
Twoja kariera
Kompetencje osobiste - Serie wydawnicze:
Exclusive
Jaka jest różnica między wygranym i przegranym życiem zawodowym?
Pielęgnuj swoje marzenia. Trzymaj się swoich ideałów. Maszeruj śmiało według muzyki, którą tylko ty słyszysz. Wielkie biografie powstają z ruchu do przodu, a nie z oglądania się do tyłuPaulo Coelho,
Alchemik
Zwycięzcę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale po tym, jak kończy
Powyższe słowa - parafraza wypowiedzi jednego z polskich polityków — pierwotnie oczywiście odnosiły się do sytuacji w świecie polityki. Jednak biznes i polityka są dosyć podobne. Tu i tu toczy się walka o stanowiska bądź pieniądze. W obu przypadkach mamy wygranych i przegranych. I co ciekawe, zarówno na arenie zmagań polityków, jak i w biznesie zdarza się, że po najwyższe laury sięgają ludzie, którym początkowo nie wróżylibyśmy sukcesu — czy to z racji wykształcenia, czy też wybranej początkowo ścieżki zawodowej. Czy istnieją jakieś szczególne predyspozycje do osiągnięcia sukcesu? Cechy osobowości? Rodzaj inteligencji? A może decyduje przypadek?
Autor tej książki, nauczyciel akademicki i człowiek biznesu równocześnie, posiadający ogromne doświadczenie w zakresie działania mechanizmów gospodarczych w naszym kraju, stara się odpowiedzieć na te pytania. W oparciu o własną ścieżkę kariery i sytuacje, z jakimi miał do czynienia, rozszerza obszar rozważań o kontekst makro- i mikroekonomiczny. Pisząc np. o roli wykształcenia, analizuje zagadnienie dogłębnie - od racjonalności wyboru podstawowego kierunku studiów, poprzez kształcenie podyplomowe, MBA, kursy doszkalające etc. Książka nie jest jednak tylko zbiorem przemyśleń. Stanowi praktyczny poradnik dla wszystkich, którzy wiedzą, że drzemie w nich zwycięzca, i tylko szukają sposobu na to, by go obudzić.
Zbigniew Mendel - doktor nauk humanistycznych, absolwent Uniwersytetu Śląskiego, Politechniki Śląskiej i SGH w Warszawie. Do 1998 roku nauczyciel akademicki. W 1993 roku rozpoczął pracę w biznesie. Od piętnastu lat zatrudniony na kluczowych stanowiskach (prezes zarządu - dyrektor generalny) w przedsiębiorstwach polskich i zagranicznych. Ponadto prezes i właściciel firmy Mendel Company, podmiotu o szerokim spektrum działania. Konsultant i doradca strategiczny przedsiębiorstw. Trener biznesu. Autor wielu publikacji naukowych o współczesnej Francji i zarządzaniu.
Najczęściej kupowane razem:
|
Cena zestawu: 113.05 zł
Do koszyka
Oszczędzasz: 19.95 zł (15%) |
Od przedstawiciela handlowego do prezesa spółki giełdowej, czyli co robić i czego unikać, aby osiągnąć zawodowy sukces
Osoby, które kupowały tę książkę, często kupowały też:
Czy to trudne I to jak! Bycie dobrym przełożonym przypomina balansowanie na linie nad polem minowym. Oto kilka porad, jak tę próbę przebyć bez uszczerbku.
Doświadczenie
Doświadczenie zebrane w różnych dziedzinach biznesu, choćby nie było ono tak rozległe jak w przypadku osoby, która od wielu lat specjalizuje się tylko w jednym zakresie, jest niezmiernie pomocne. Być może przeniesienie tych kilku doświadczeń produkcyjnych z branży papierniczej do szwalniczej nie jest niemożliwe A doświadczenie zdobyte w małym przedsiębiorstwie przyda się w pracy w dziale HR wielkiej korporacji, gdzie zapomniano już o serdeczności i rodzinnej atmosferze pracy w małym zespole
Autorytet
Jeśli zapytać pracownika, jakimi cechami charakteru powinien odznaczać się przełożony, zapewne wspomni coś o rzetelności, obowiązkowości, zaufaniu do podwładnego, wiarygodności…
Ta ostatnia to, ni mniej ni więcej, przekładanie słów na czyny i konsekwencja w działaniu. Oto dobry (a właściwie niedobry) przykład niewiarygodnego i niekonsekwentnego postępowania: grupa pracowników prosi o podwyżkę, ale spotyka się z odmową. Argument to konieczne cięcia w wydatkach, kiepska sytuacja ekonomiczna na rynku itp. Jak pogodzić te mroczne prognozy z faktem, że tego dnia szef zajechał do pracy nową, służbową limuzyną Podobnie, gdy szef zleca pracownikom obowiązkową pracę w weekend, argumentując to koniecznością nadgonienia z dokumentacją, a sam udaje się na dwa dni za miasto.
Jak pisze Zbigniew Mendel w swojej książce „Od przedstawiciela handlowego do prezesa spółki giełdowej, czyli co robić i czego unikać, aby osiągnąć zawodowy sukces”:
Kierownik musi mieć świadomość, że podlega permanentnej ocenie podwładnych w tym, co mówi i czego nie mówi, co robi i czego nie robi, a wszelkie rozbieżności między stanem deklarowanym a rzeczywistym [...] burzą kruche i delikatne podstawy wiarygodności.
Wiarygodności kierownikowi dodaje także transparentność ich działań. Znienawidzone przez niektórych powierzchnie biurowe typu „open space” mają swoje zalety – w każdej chwili można sprawdzić, czy przełożony zajmuje się pracą, a nie np. mrocznymi interesami. W każdej także chwili można do niego podejść i zapytać o opinię, zamiast niekomfortowo wiercić się pod zamkniętymi drzwiami jego gabinetu, gdzie wejścia pilnuje Cerber-sekretarka...
Promowanie pracownika
Dbałość o pracowników przejawia się także w trosce o ich rozwój zawodowy. Wielu szefów ulega pokusie stereotypów. W konsekwencji, do awansu dopuszczani są głównie młodzi mężczyźni – nie zajdą wszakże w ciążę, a są jeszcze na tyle młodzi, że nie będą ciągle przebywać na chorobowym. To oczywista dyskryminacja, ale także „strzał w stopę” samego przełożonego. Warto bowiem wziąć pod uwagę, że, po pierwsze, starszy pracownik ma o wiele większe doświadczenie, a po drugie, jego sytuacja życiowa jest ustabilizowana – ma więc więcej czasu i ochoty, aby skupić się na pracy. Ambicja nie mija z wiekiem, dlatego bardzo często starszy pracownik może wykrzesać z siebie więcej energii i entuzjazmu niż osoba młoda.
Komunikacja wewnątrz zespołu
Dobra komunikacja w zespole jest niezmiernie ważna. I nie chodzi jedynie o to, aby zredukować liczbę nieistotnych e-maili przesyłanych do naszej skrzynki, lecz o to, żeby głos każdego pracownika był usłyszany i respektowany.
Zbigniew Mendel w cytowanej już książce przytacza przykład pewnej znanej firmy spożywczej produkującej warzywa konserwowe. Firma ta postanowiła odświeżyć wizerunek swoich produktów i zleciła nowy projekt oraz badania opinii pewnej dużej firmie. W wyniku tych badań powstała nowa etykieta produktu – proste zdjęcie przedstawiające zielony groszek miało być zastąpione nową, artystyczną wizją: zielonych „groszkopodobnych” klocków na żółtym tle. Kadra kierownicza firmy spożywczej była dość sceptyczna w stosunku do nowej, awangardowej etykiety i poinformowała o swoich obawach zarząd, ale ten zignorował jej uwagi. Jak się później okazało – niesłusznie, bo groszek ubrany w nową etykietę nie sprzedawał się – a wręcz odnotowano drastyczny spadek sprzedaży!
Kierownik powinien zatem uważnie wysłuchać opinii pracowników, nawet (przede wszystkim!) tych niezgodnych z jego wizją postępowania. Kadra zarządzająca nie ma wszakże monopolu na słuszność, a spojrzenie na świat z perspektywy „zwykłego” pracownika może wiele przełożonemu uzmysłowić. Tu także spełnia się opisana powyżej polityka „odsłoniętego biurka”. W biurze typu open-space w każdej chwili można podejść do przełożonego i zapytać o opinię, zamiast niekomfortowo wiercić się pod zamkniętymi drzwiami jego gabinetu, gdzie wejścia pilnuje Cerber-sekretarka...
Delegowanie uprawnień
Delegowanie uprawnień to życiowa konieczność. Doba nie jest z gumy, a jeśli ścigają nas terminy, warto poważnie pomyśleć o delegowaniu. Część decyzji podejmowanych przez prezesa firmy mogłyby równie dobrze być akceptowane przez jego podwładnych. Np. organizacją zakupu środków biurowych może zająć się asystentka, a budżetem socjalnym ktoś z działu finansowego. Mogłoby wydawać się, że pracownik obdarowany dodatkowymi obowiązkami nie będzie zbyt szczęśliwy, ale z drugiej strony takie przekazanie mu części obowiązków świadczy o tym, że przełożony ma do niego zaufanie. Dodatkowo przy delegacji zadań, podejmowaniem decyzji w firmie nie zajmuje się tylko jedna osoba, a co za tym idzie, proces decyzyjny staje się bardziej transparentny – decyzje nie są podejmowane li tylko „na górze” w nieznany nikomu sposób.
Więcej informacji o dobrych przełożonych i zarządzaniu firmą w książce „Od przedstawiciela handlowego do prezesa spółki giełdowej, czyli co robić i czego unikać, aby osiągnąć zawodowy sukces”
biznes.onet.pl; Ewa Magiera, 2012-02-08


































