ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Szukając klienta. Jak rozpoznać potencjalnego nabywcę i nie wpadać w pułapkę sprzedawania wszystkim

Przedstawiona do recenzji książka dotyczy problematyki sprzedaży, handlu i ich relacji z marketingiem. Punktem wyjścia do rozważań, wskazanym przez Autorów na samym wstępie pracy, jest granica pomiędzy marketingiem a sprzedażą, ich wzajemne powiązania i potencjalna kanibalizacja. Związki i zależności marketingu i sprzedaży były od lat przedmiotem wielu dyskusji i sporów. Jednak, jak wskazują Autorzy, nadal istnieje potrzeba przyjrzenia się tym zależnościom, głównie ze względu na zmieniające się otoczenie rynkowe. Książka ma charakter poradnikowy i wpisuje się w zestaw pozycji bardziej popularnych niż naukowych. To publikacja, która w ciekawy sposób wprowadza czytelnika w świat biznesu, choć postrzegany głównie ze sprzedażowego punktu widzenia. Dostarcza interesującej wiedzy na temat znaczenia, a przede wszystkim podejścia do sprzedaży. Sposób prezentacji wraz z interesującymi przykładami może pozwolić adeptom biznesu na lepsze rozumienie procesów rynkowych, zachowań klienta czy metod budowania relacji typu „win-win” pomiędzy sprzedającym a kupującym. Atutami książki są po pierwsze zaprezentowana koncepcja IPK (idealnego potencjalnego klienta), po drugie opisane typy klientów i typy sprzedawców. Cały materiał napisany jest z wykorzystaniem poprawnego, lekkiego języka. Dzięki temu praca zyskuje na łatwości w przekazie. Rozważania są spójne i zobrazowane dużą liczbą ciekawych przykładów. Forma dialogu z czytelnikiem w formule zadawanych pytań pobudza i intelektualnie stymuluje. Należy stwierdzić, że materiał może stanowić ciekawe i wartościowe studium, szczególnie w zakresie dotyczącym formuły poradnikowej i publikacji skierowanej do osób pragnących poszerzyć podstawową wiedzę z zakresu sprzedaży. Biorąc powyższe pod uwagę, rekomenduję pracę do upowszechnienia.
Katedra Marketingu Dr hab. Robert Kozielski, Katedra Marketingu Wydział Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego

Rozmówki włoskie dla bystrzaków

Autorkami rozmówek są doświadczone nauczycielki języka włoskiego, uczące cudzoziemców. Te rozmówki, to właściwie doskonały samouczek języka włoskiego, dość popularnego języka obcego w naszym kraju. Z książeczki można korzystać według swej osobistej woli i własnego rozkładu zajęć: nie ma ani potrzeby, ani konieczności zaglądać doń systematycznie, a jedynie wówczas, gdy jest taka chęć i odpowiednia sytuacja. By osiągnąć pożądane wyniki nauki, autorki zalecają rozpoczęcie lektury od rozdziałów 1. i 2., które mają charakter podstawowy, wyjściowy, a dopiero potem iść dalej. Założenie kluczowe sprowadza się do tego, że czytelnik nic, albo bardzo niewiele miał do czynienia z językiem włoskim, zatem uczy się go, bo tego chce, nie zaś dlatego, że musi. I tu doświadczenie obu autorek daje o sobie znać: język to narzędzie porozumiewania się między ludźmi, trzeba więc starać się mówić, choćby na początku wymowa nie była zbyt doskonała. Z czasem będzie lepiej! Włoski jest językiem romańskim, wywodzącym się z łaciny, więc jeśli czytelnik już zna któryś z języków romańskich, nauka włoskiego będzie łatwa, zwłaszcza że w języku polskim jest sporo zapożyczeń z włoskiego. Te właśnie zapożyczenia znajdziemy na początku książeczki. Podobnie, w książeczce znajdziemy popularne wyrażenia i zwroty oraz zapoznamy się z podstawami włoskiej wymowy, która nie jest trudna. Zapoznamy się też z akcentowaniem wyrazów oraz z podstawami gramatyki, obejmującymi wszystkie części mowy, a zwłaszcza czasowniki regularne i nieregularne. Część rozmówek, dotycząca liczebników, obejmuje również określanie czasu, wskazywanie kierunków oraz pieniądze i ich wymiana. Wreszcie, jak przyjęto w tego typu książeczkach, właściwe rozmówki: zawieranie znajomości, krótkie pogawędki, opis miejsc, bezpiecznie neutralne rozmowy o pogodzie, posiłki, zachowanie się w restauracjach, zakupy, spędzanie czasu wolnego, czyli zajęcia kulturalne. Osobny temat to rozmowy biznesowe i konwersacje przez telefon, podróże, noclegi. Rozmówki zawierają też 10 ulubionych włoskich zwrotów i wyrażeń oraz 10 wyrażeń, dzięki którym włoscy rozmówcy „wezmą cię za Włocha”. W książeczce zabrakło wprawdzie części, dotyczącej Internetu oraz komputera, ale mimo tego braku rozmówki pomogą polskiemu podróżnikowi poruszać się po pięknych Włoszech.
Decydent Jacek Potocki

Szef, który myśli, bo warto i się opłaca

„Szef, który myśli” Andrzeja Jeznacha to lektura nie tylko dla szefów, ale dla wszystkich, którzy chcą świadomie zarządzać – swoim zespołem, jak również swoim własnym rozwojem zawodowym. Jak podkreśla autor, żyjemy w niestabilnych, zmiennych czasach, w których nikt nie wie, co nas czeka. W takich czasach bycie dobrym menedżerem jest niemałym wyzwaniem. Andrzej Jeznach dzieli się z nami swoimi refleksjami na temat tego, co może nas uczynić lepszymi liderami, czerpiąc nie tylko z dziedzictwa współczesnych teoretyków i praktyków zarządzania, ale też z dzieł licznych filozofów. Ja w książce Andrzeja zwróciłam uwagę na parę wątków, które są bliskie również moim wnioskom z pracy i projektów z polskimi przedsiębiorcam. W mojej, subiektywnej oczywiście, definicji nowoczesnego przywództwa wybiajają się one na pierwszy plan. Pozwalam się podzielić nimi z Wami w tym artykule. Management w biznesie coraz wyraźniej dzieli się na dwa obszary: prowadzenie firmy i prowadzenie ludzi. W czasach dużej zmienności warunków konkurowania zmieniają się narzędzia strategiczne do zarządzania firmą. Nowe narzędzia uwzględniają przede wszystkim fakt, że nasze modele biznesowe nie są nam dane na zawsze oraz że impuls do zmiany może przyjść z wielu stron, nie tylko od bezpośredniej konkurencji. Prowadzenie firmy wymaga od liderów coraz szerszego myślenia strategicznego na temat tego, jak utrzymywać przewagę firmy na rynku. Firmy potrzebują nowych koncepcji strategicznych, ale w równej mierze potrzebują skutecznego ich wdrożenia. I tutaj wchodzi kwestia prowadzenia ludzi w firmie. Książka Andrzeja wyraźnie pokazuje, że zmienia się sposób pracy i współpracy liderów z ludźmi, tworzącymi firmę. Wydawanie nakazów i tworzenie hierarchicznych struktur, które mają pilnować realizacji zadań przestaje być skuteczne w sytuacji ciągłych wolt na rynku. Pracownicy muszą rozumieć po co coś robią i czemu to służy aby nadążyć z realizacją zadań w sposób, który utrzyma efektywność operacyjną firmy. Pracownicy nie tylko muszą umieć działać, co przede wszystkim – umieć myśleć. Żyjemy w czasach ekonomii wiedzy. Aby firma mogła elastycznie reagować, w XXI wieku jej najbardziej wartościowym aktywem będzie wiedza i jej wspólne wykorzystywanie przez szefów oraz ich pracowników do podejmowania właściwych decyzji każdego dnia. Peter Drucker nazwał nowych pracowników XXI wieku pracownikami wiedzy, którzy nie tylko rozumieją swoje zadanie i jego cel, ale również potrafią sami sobą zarządzać aby ten cel zrealizować. W tym kontekście książka Andrzeja podkreślą nową rolę dla menedżera – nauczyciela, który nie tyle nakazuje i rozlicza, co przekazuje swoim pracownikom odpowiednie impulsy, wzbudzające w nich odpowiedni potencjał. Ciągłą praktyką menedżera jest auto-refleksja Jak przestrzegał Sokrates: „zwycięstwo ogłupia”. Odnosząc to do dzisiejszych warunków – oznacza to, że zmienne środowisko biznesowe nie daje gwarancji, że to co, sprawdzało się do tej pory, pomoże nam odnieść sukces w przyszłości. Co więcej, zmienne otoczenie stawia przez firmami i menedżerami ciągle nowe wyzwania, z którymi nie mieli okazji mierzyć się do tej pory. Autor książki podkreśla, że refleksyjne myślenie może przygotować menedżera do rozwiązywania zadań z przyszłości, do których nie można się przygotować. Regularną praktyką menedżera powinno być stawianie nowych pytań i znajdowanie nowych odpowiedzi na pytania już dawno postawione. Szczególnie w dzisiejszych czasach, gdy zasypani informacjami często idziemy na skróty, przyjmując szybko własną wersję rozwiązania lub też wersję rozwiązania, którą chcą narzucić nam inni – należy dbać o to, aby szukać rozwiązań refleksyjnie, w obiektywnej wymianie poglądów z innymi. W czym może liderom pomóc filozofia Skąd w książce Andrzeja tyle odwołań do filozofów i praktyki filozoficznej? Filozofia oznacza „umiłowanie mądrości”. Istotą filozofii są systematyczne i krytyczne rozważania na temat podstawowych problemów i idei, dążące do poznania ich istoty, a także do całościowego zrozumienia świata. Moje osobiste obserwacje z kontaktów i pracy z liderami polskich firm uzmysłowiły mi pewną prawidłowość. Ci, którzy zbudowali firmy odnoszące długotrwały sukces to często osoby, które oprócz wielkiej determinacji i konsekwencji cechuje głębokie zrozumienie złożoności warunków, w których funkcjonują oni oraz ich biznes. Poświecili oni wiele swojego czasu i refleksji aby określać cel, drogę i budować środowisko sprzyjające rozwojowi swojego biznesu oraz ludzi, którzy w nim pracują. Jak pisze Andrzej, filozofia ma dać menedżerowi dystans w stosunku do codziennej praktyki i czas na refleksję nad problemami, z którymi organizacja ma do czynienia. Jednym zdaniem – filozofia ma dać menedżerowi odpowiednią perspektywę aby mógł mądrze zarządzać. Co jeszcze ważne – i to też wybrzmiewa z książki, filozofia ma pomóc menedżerowi zastanowić się kim jest naprawdę. Stawia przed nim wymagania dotyczące jego integralności jako człowieka. Andrzej Jeznach odwołuje się między innnymi do Konfucjusza, jak i do Lao Tzu, przypominając, że „najlepszym przywódcą jest ten, który doprowadziwszy ludzi do celu usłyszy: sami to osiągnęliśmy”. Z kart książki „Szef, który myśli” wyłonił mi się model lidera – nauczyciela, którego motywacją jest spuścizna, wartość, którą po sobie zostawi innym. To człowiek, który w skupieniu na celu i na współpracownikach buduje przyszłość swojej organizacji, pracując jednocześnie nad swoim własnym rozwojem zawodowym i osobistym. Książka Andrzeja jest materiałem kompleksowym, w którym pewnie każdy zainteresowany koncepcjami zarządzania znajdzie dla siebie jakąś inspirację. Polecam ją wszystkim, przed którymi w Nowym Roku stoją złożone wyzwania zarządcze – warto poświęcić jej dłuższą chwilę, aby dzięki niej odnaleźć odpowiednią perspektywę dla swoich nowych działań. Autorka artykułu jest niezależnym doradcą, strategiem biznesowym w B2B, wykładowcą oraz bloggerem. Jej artykuły o tematyce biznesowej dostępne są na www.agnieszkaweglarz.com. Specjalizuje się w strategii rozwoju biznesu w B2B oraz strategiach sprzedażowych i marketingowych w B2B. Jest ekspertem od tematyki segmentacji, budowania oferty wartości oraz sprzedaży doradczej. Pomaga swoim klientom w zwinnej transformacji ich biznesów.
BIZNES RING Agnieszka Węglarz

Szef w relacji z zespołem. Jak proces grupowy wpływa na psychologię teamu

INFOGRAFIKI DO KSIĄŻKI „SZEF W RELACJI Z ZESPOŁEM” Infografiki przygotowane do książki „Szef w relacji z zespołem. Jak proces grupowy wpływa na psychologię teamu” autorstwa Agnieszki Zych i Roberta Zycha, wyd. OnePress Infografiki przedstawiają poszczególne fazy rozwoju zespołu. Na każdym projekcie znajduje się charakterystyka danej fazy oraz wskazówki dla lidera, dzięki czemu poszczególne infografiki same w sobie stanowią wartość dla odbiorcy. Książka „Szef w relacji z zespołem” bazuje na doświadczeniach nie tylko biznesowych. Agnieszka Zych jest sportowcem, bierze udział w drużynowych zawodach „Adventure Race”, dlatego w książce zawarta jest wiedza na temat mechanizmów procesu grupowego, przez które przechodzi każdy zespół również w sporcie. W związku z tym infografiki przygotowane do książki wzbogaciłam o motywy sportowe.
gosiazimniak.pl

Autentyczność przyciąga. Jak budować swoją markę na prawdziwym i porywającym przekazie?

„Autentyczność przyciąga. Jak budować swoją markę na prawdziwym i porywającym przekazie?” Książka Anny Piwowarskiej opisuje nowo powstającą metodę sprzedaży, czyli marketing 3.0 opartym na wartościach klienta. Początek, czyli wprowadzenie do tematu to obszerna część publikacji przedstawiająca korzyści z używania autentycznego opisu. Dla przedsiębiorców, którzy opanowali tajniki marketingu, ten opis może być zbyt oczywisty, natomiast dla osób, które dopiero stawiają swoje pierwsze kroki w marketingu, takie rozjaśnienia przydadzą się jak najbardziej. Książka to nie tylko poradnik. Zawiera ona różne ćwiczenia, przykłady z życia, a także dodatkowe kartki do robienia notatek. To jest bardzo wygodne ze względu na praktykowanie w autentycznym pisaniu już w trakcie czytania. „Autentyczność przyciąga” to uniwersalna pozycja skierowana zarówno do specjalistów, którzy maja okazję odświeżyć sobie wiedzę lub nauczyć się czegoś nowego. Natomiast dla młodych marketingowców ta książka, może się stać dobrym poradnikiem w budowaniu prawdziwego przekazu dla swoich odbiorców.
PROJEKTOR - wolontariat studencki Anastazja Kasian