Ocena : 4
2008-12-03
Andrzej Budzyk
Z książką jest podobnie jak z człowiekiem liczy się pierwszy osąd, a na jego zmianę trzeba potem pracować latami. "Docenić konflikt" poznałem w "zamierzchłym" wydaniu, które nie było "mutacją biznesową". Tamta młoda i "przaśna" wersja nie od razu mi się spodobała. W dodatku "idea", gdy nie możesz "zmienić gościa" to "sam się zmień" przy wielu rozmowach, które prowadziłem nie działała.
Dziś po latach moje czytanie i myślenie jest dojrzalsze. Wiem, że negocjacje prowadzone z nastawieniem na współpracę występują, ale zdecydowanie rzadziej niż chcieliby i uczą autorzy książki. "Docenić konflikt" powinien być w podręcznej biblioteczce, ale skuteczne negocjacje są pochodną rzeczywistych udanych rokowań oraz doświadczeń (oby w większości pozytywnych).