Spis treści
Wiosna to czas zmian, nowych początków i inspiracji! Po zimowej stagnacji wszystko budzi się do życia – to idealny moment, by zrobić krok w stronę własnego rozwoju. A co w tym pomaga lepiej niż dobra książka? W Onepress wierzymy, że wiedza to klucz do sukcesu, dlatego zapraszamy Was do wyjątkowego konkursu!
Podzielcie się z nami tytułem, od którego zaczniecie wiosenny sezon czytelniczy, a my nagrodzimy najbardziej inspirujące odpowiedzi! Na zwycięzców czekają czytniki PocketBook oraz bony na zakupy w naszej księgarni.

Jak wziąć udział? To proste!
🌱 Krok 1: Wejdź na stronę Onepress.pl i dokonaj zakupu dowolnej książki, ebooka lub audiobooka w czasie trwania konkursu (21 marca - 4 kwietnia 2025 r.).
📖 Krok 2: W komentarzu pod tym wpisem blogowym, odpowiedz na pytanie konkursowe: „Na swój nowy czytnik możesz wgrać tysiące książek! Od którego tytułu Onepress zaczniesz swój wiosenny sezon czytelniczy i dlaczego?” Podziel się swoją inspiracją! Liczy się kreatywność ;)
💡 Krok 3: W odpowiedzi podaj także numer złożonego zamówienia*
* Pamiętaj - zamówienie musi być poprawnie opłacone w dniu zgłoszenia.
Co możesz wygrać?
Autorzy najciekawszych komentarzy i najbardziej inspirujących odpowiedzi otrzymają nagrody odpowiednio, za:
🏆 1 miejsce: Czytnik PocketBook Era Color + bon o wartości 200 zł do księgarni Onepress.pl
🏆 2 miejsce: Czytnik PocketBook Verse Pro Color + bon o wartości 100 zł do księgarni Onepress.pl
🏆 3 miejsce: zestaw 5 książek Onepress + bon o wartości 50 zł do księgarni Onepress.pl
Zwycięzców ogłosimy na naszym blogu do 11 kwietnia 2025 r. 🏅
Pełny regulamin konkursu znajdziesz TUTAJ.
Dlaczego warto wziąć udział?
Wiosna to świetny moment na nowe pomysły i świeżą dawkę wiedzy. Chcemy usłyszeć, jak książki pomagają Wam rozwijać się zawodowo i osobiście. Jakie tytuły wybieracie? ;) Być może to właśnie Wasza historia zainspiruje innych do sięgnięcia po wartościową lekturę!
📅 Na zgłoszenia czekamy do 4 kwietnia 2025 r.
📢 Wyniki ogłosimy 11 kwietnia 2025 r. na blogu Onepress
Nie zwlekaj – sięgnij po książkę, która rozkwitnie w Twoim życiu i podziel się, dlaczego właśnie ją wybrałeś! 🌸📚
👉 Weź udział w konkursie! Wygraj innowacyjny czytnik PocketBook, bony na zakupy i książki!
PARTNER AKCJI

Jeden z największych producentów czytników ebooków z ekranami E Ink, PocketBook sprzedaje swoje produkty w ponad 40 krajach na całym świecie. Firma powstała w 2007 r. ma swoją siedzibę w Lugano, w Szwajcarii. Dzięki wysokiej jakości urządzeniom, ergonomicznemu wzornictwu i unikalnemu oprogramowaniu PocketBook gwarantuje użytkownikom najlepsze doświadczenia czytelnicze niezależnie w każdym miejscu i czasie. Nasze czytniki tworzymy z szacunkiem i dbałością o każdego użytkownika. Wyposażamy je w przyjazne oczom wyświetlacze, interfejsy w 35 językach oraz możliwość personalizacji ustawień.
POCKETBOOK Era Color (I miejsce)
POCKETBOOK Era Color to nowoczesny czytnik e-booków, który łączy estetykę z zaawansowaną funkcjonalnością. Minimalistyczny design oraz boczne przyciski umożliwiają wygodne zmienianie stron w każdej pozycji. Dzięki akcelerometrowi ekran automatycznie dostosowuje swoją orientację, zwiększając komfort użytkowania. Lekka konstrukcja (około 235 g) oraz poręczna forma pozwalają na wygodne korzystanie zarówno podczas krótkich podróży, jak i dłuższych wypraw.
Czytnik wyposażono w 7-calowy kolorowy ekran E-Ink Kaleido 3, prezentujący 4096 kolorów w rozdzielczości 150 DPI oraz treści czarno-białe w jakości 300 DPI. Technologia ta zapewnia wyraźne wyświetlanie książek, komiksów oraz albumów, dodatkowo zwiększając nasycenie kolorów nawet o 50%. POCKETBOOK Era Color oferuje płynność działania dzięki czterordzeniowemu procesorowi Quad Core o taktowaniu 1,8 GHz. Pamięć wewnętrzna wynosząca 32 GB umożliwia przechowywanie tysięcy e-booków i audiobooków.
Funkcja Text-to-Speech przekształca dowolny e-book w audiobook, dostępny przez wbudowany głośnik lub słuchawki Bluetooth. Wbudowane narzędzia takie jak Dropbox czy Send-To-Pocketbook ułatwiają przesyłanie dokumentów bezpośrednio na urządzenie.
Szczelna obudowa klasy IPX8 gwarantuje odporność na zanurzenie do 2 metrów przez 60 minut, co czyni czytnik idealnym do użytku przy basenie czy na plaży. Wbudowana bateria o pojemności 2500 mAh zapewnia tygodnie działania bez konieczności ładowania. Technologia SMARTlight umożliwia personalizację barwy i intensywności podświetlenia ekranu, zapewniając komfort czytania w każdych warunkach.
POCKETBOOK Era Color obsługuje szeroki zakres formatów, w tym PDF, EPUB, MOBI, obrazy (JPEG, PNG, TIFF) oraz pliki audio (MP3, OGG), eliminując potrzebę ich konwersji. Dodatkowe narzędzia, takie jak przeglądarka internetowa, możliwość tłumaczenia tekstu oraz wbudowane słowniki, wspierają użytkownika w nauce języków. Funkcja zapisywania ulubionych cytatów sprawia, że czytnik staje się jeszcze bardziej wszechstronny. To idealny wybór dla osób ceniących mobilność, wygodę i najnowsze technologie podczas czytania.
PocketBook Verse Pro Color (II miejsce)
PocketBook Verse Pro Color to nowoczesny czytnik e-booków, który łączy zaawansowaną technologię z eleganckim designem. Wyposażony jest w innowacyjny, kolorowy ekran E Ink Kaleido™ 3 o przekątnej 6 cali i rozdzielczości 1072 x 1448 pikseli (300 dpi dla tekstu czarno-białego oraz 150 dpi dla treści kolorowych). Dzięki technologii SMARTlight można dostosować barwę i intensywność podświetlenia ekranu do indywidualnych potrzeb i warunków oświetleniowych.
Wydajność czytnika zapewnia czterordzeniowy procesor Quad Core o taktowaniu 1,8 GHz oraz 1 GB pamięci RAM, które gwarantują szybkie i płynne działanie. Urządzenie obsługuje popularne formaty plików, takie jak EPUB, PDF, MOBI, co umożliwia komfortowe czytanie bez konieczności konwersji plików.
PocketBook Verse Pro Color to także doskonały odtwarzacz audiobooków, wyposażony w moduł Bluetooth, który pozwala na wygodne słuchanie książek audio za pomocą bezprzewodowych słuchawek. Niewielka waga (zaledwie 182 g) oraz kompaktowa konstrukcja sprawiają, że czytnik idealnie sprawdza się zarówno podczas codziennych dojazdów, jak i dalekich podróży.

Czytnik posiada wodoodporną obudowę klasy IPX8, umożliwiającą bezpieczne użytkowanie przy basenie czy w wannie – może być zanurzony do 2 metrów głębokości przez maksymalnie 60 minut. Bateria o pojemności 2100 mAh zapewnia wielotygodniową pracę bez konieczności częstego ładowania.
Urządzenie oferuje aż 16 GB pamięci wewnętrznej, umożliwiającej przechowywanie tysięcy książek i audiobooków. Dzięki aplikacjom takim jak Send-To-PocketBook czy Dropbox przesyłanie e-booków staje się szybkie i proste. Czytnik współpracuje z popularnymi serwisami abonamentowymi, zapewniając wygodny dostęp do szerokiej gamy tytułów.
PocketBook Verse Pro Color jest idealnym wyborem dla osób ceniących nowoczesność, komfort czytania i mobilność. Zanurz się w kolorowy świat literatury z PocketBook Verse Pro Color już dziś!
KONKURS ZAKOŃCZONY
Zobacz nasze propozycje
-
-
książka
-
ebook
-
audiobook
(26,94 zł najniższa cena z 30 dni)
29.18 zł
44.90 zł (-35%) -
-
-
książka
-
ebook
-
audiobook
(41,40 zł najniższa cena z 30 dni)
44.85 zł
69.00 zł (-35%) -
-
-
książka
-
ebook
(47,40 zł najniższa cena z 30 dni)
51.35 zł
79.00 zł (-35%) -
-
-
książka
-
ebook
(41,40 zł najniższa cena z 30 dni)
44.85 zł
69.00 zł (-35%) -
7:00 jak zwykle ledwo wstałem z łóżka. Stoczywszy się z krańca materaca zmusiłem się do podniesienia z jakże przeraźliwym stęknięciem, komunikującym mi mój wiek i to, że powinienem zadbać jednak trochę więcej o cardio i rozciąganie, a nie tylko treningi siłowe. Żaluzja była niedomknięta i prosto w oczy padły na mnie ciepłe promienie słońca, sprawiając delikatne otrząśniecie z sennego amoku. Zdziwiony, że jeszcze wczoraj padał deszcz ze śniegiem, a dzisiaj zaczyna się prawdziwa wiosna, nie tylko kalendarzowo:
"No cóż"
Pomyślałem
"Ten dzień nie może być taki zły, skoro pogoda w końcu tak sprzyja"
Ruszyłem do kuchni żwawszym krokiem po kolejny element porannej rutyny. Nektar bogów i ratunek dla uciśnionych. Kaaawa! Oczywiście nie obyło się po tym bez szybkiej toalety, bo wiemy jak na niektórych działa ten trunek.
Omijając nieprzyjemnych szczegółów. Przejdźmy do ciekawszego momentu tej historii.
Wylądowałem w zbiorkomie, kierunek praca. Ledwo zdążyłem, bo kawa zadziałała mocniej niż zwykle. Ale szybkim susem wskoczyłem do już zamykającego się tramwaju. Na tym kończy się moje szczęście. Zapomniałem słuchawek. Półgodzinna podróż do pracy zakończy się na podsłuchiwaniu potajemnie otoczenia. Coś zaczynam słyszeć, pierwsze szepty. Ale coś mi sie nie zgadza. Niestety.... Angielski. Miałem pecha, pierwsza para to zagraniczniacy. Przez tyle lat niestety nie byłem zbyt skory do nauki języka i rozwoju w tym kierunku. Zawsze myślałem, po co mi to skoro i tak obracam się i pracują tylko z rodakami. No dobra, szukam dalej, przecież musi być tu jakiś Polak. Słuchałem, od lewa do prawa. Mimo, że tramwaj był pełen nie znalazłem ani jednej osoby mówiącej w moim rodzimym języku. Kolejny pech, zaraz po słuchawkach, które zostały w kieszeni kurtki wiszącej w przedpokoju, bo przecież dzisiaj ciepło, to po ją co zakładać.
Jakoś przebolałem całą trasę i w końcu dotarłem do celu. Ledwo zdążyłem się otrząsnąć z lekkiego szoku, że nie spotkałem po drodze żadnego rodaka, wchodzą do biura i witam się jak zwykle na recepcji:
"Cześć Robert! Jak tam zmiana?"
"Hi Patrick, why You speak that way? Are You feeling okey?"
Zmieszany przytaknąłem tylko głową i ruszyłem w stronę windy, bo jak najszybciej dotrzeć do swojego biurka na 3 piętrze.
"Co tu się dzieje"
Pomyślałem,
"Czy ja się uderzyłem w głowę wstając rano?"
Sprawdziłem kalendarz, czy to nie jest czasem 1 kwietnia. Przecież w biurze wszyscy dobrze wiedzą, że nie jestem zbyt, jak to ująć, sprawny językowo.
Kilka głębokich wdechów, spojrzenie w lustro. Drzwi windy otwierają się i znowu trochę pewniejszym krokiem idę na swoje miejsce pracy. Ruch na piętrze jak zwykle spory. Ale. Nie słyszę nic po POLSKU! Ja chyba naprawdę oszalałem. Przyspieszam kroku, ciągle słyszę tylko potok niezrozumiałych dźwięków moich współpracowników.
"Ajuokej, bjutiflszaszaj maaadaling, amfilingmaajzing!"
Powoli nie mogę znieść tego, że nic nie rozumiem. Ostatecznie dobiegam do swojego biurka, zakładam słuchawki i odpalam komputer. Czekam z niecierpliwością aż będę mógł się odciąć od tej plątaniny sylab.
MAKABRA!
"Hello, choose Your User, and type password"
CO TO MA ZNACZYĆ!
Czuję jak zaczynam blednąć, ręce mi opadają. Gdzie ja jestem, co ja tu robię. Przecież to nie możliwe!
No właśnie, nie powinno być to możliwe, ale żeby uniknąć takiej sytuacji moją pierwszą książką w czytniku będzie Angielski w pracy Office English. W dzisiejszym świecie nieunikniona jest potrzeba podstawowej choćby znajomości języka angielskiego. Żeby być konkurencyjnym na rynku pracy i po prostu móc się dogadać i poszerzać swoje horyzonty. Dlatego wybór właśnie padł na tą pozycję. Przecież nikt nie chciałby żyć w świecie, gdzie nie rozumie co się do niego mówi? Prawda :)?
nr zamówienia B04042550694
Zamówienie B04042550706. To co wybrałabym w pierwszej kolejności to książka "Jak odkupić swój czas. Odblokuj się, odzyskaj wolność i stwórz własne imperium". Jak wycenić swoją godzinę, czy to co teraz robię jest warte czasu jaki na to poświęcam? Co jest cenniejsze, czy kolejna godzina w pracy, czy godzinny spacer, kiedy ich wartość będzie taka sama, kiedy szalka się przechyla w każdą ze stron. Tak często chwalimy się zarobkami na rękę, nie zastanawiając się na ile ktoś lub my sami wyceniamy godzinę naszego życia. Czy potrafię wystawić rachunek za każdą godzinę mojej pracy, mojego wypoczynku, bezsensownego spotkania? Odpowiedzi jak wycenić, jak docenić i jak dzielić swój czas by mieć poczucie jego wartości i tą wartością zarządzać jak profesjonalista.
Na nowy czytnik wgrywam wszystkie e-booki z mojego dysku (heloł cała biblioteka w torebce - marzenie), ale wiosnę zaczynam z Państwem Platona.
Tak, wiem, wiem, ale! Świat ostatnio coraz bardziej szaleje, wybory prezydenckie w Polsce za pasem, jesteśmy w kryzysie braku samodzielnego myślenia, i myślę, że to idealna lektura do wiosennych porządków w głowie (szczególnie biorąc pod uwagę aktualną sytuację polityczną).
W obliczu wszystkich zmian, napięć i politycznych emocji, warto się pochylić nad pytaniami, które są tak samo aktualne teraz, jak były dwa i pół tysiąca lat temu. W dobie scrollowania trzeba znaleźć czas na zastanowienie się, jak wygląda świat?, czy powinien tak wyglądać?, a jeśli nie - to co możemy zrobić, żeby to zmienić?
I jasne - pewnie nie będę w stanie odpowiedzieć na te pytania po jednej lekturze (ekhem, sam Platon nie potrafił), ale to dobry start. A jeśli po tej lekturze uda się zagiąć kilku internetowych trolli to tylko bonus.
nr zamówienia B04042550661
Swój wiosenny mentalny glow-up najchętniej zaczęłabym od książki Przepływ. Tak, tej autorswa węgierskiego psychologa, którego nazwiska, niestety, nikt nawet nie próbuje zapamiętać i wymówić. Nie próbował chyba nawet wykładowca, od którego o stanie przepływu usłyszałam po raz pierwszy, sporo już lat temu. Nigdy jakoś tak się dotąd nie złożyło, bym sięgnęła do źródła. Ten czas nadejdzie właśnie tej wiosny. Teraz, gdy coraz lepiej wiem, kim jestem, i gdy szukam sposobu, by zrobić z tego jakiś pożytek. Gdy szukam swojej drogi, gdy potrzeba mi zarówno więcej uważności, bycia tu i teraz, jak i pewności siebie i działania. W czym znajdę swój flow? Gdzie mnie to zaprowadzi? Jeszcze nie wiem. Za to wiem już, czego szukam, i chciałabym zyskać pewność, że to rozpoznam, gdy wreszcie dam mu się znaleźć.
Zamówienie B04042550669
Urywki z dziennika Wwierconej:
23.03.2025r.
Leniwe niedziele są najlepsze! Przeglądając Instagrama, natrafiłam na bardzo ciekawy konkurs na profilu Wydawnictwa Onepress - wystarczy opisać, jaki e-book z ich księgarni przeczytalibyśmy jako pierwszy i dlaczego, a w nagrodę można otrzymać PocketBooka, który od dawna mi się marzy! Brzmi super, prawda? Zdecydowanie muszę wziąć udział.
26.03.2025r.
Mam zły dzień. Nie dość, że pacjenci byli dziś bardzo wymagający, to jeszcze telefon zaczął szwankować i pół godziny męczyłam się z wrzuceniem rolki na bookstagrama. A do tego ten konkurs... Czytnik bardzo by mi się przydał, ale jak zwykle nie wiem, jak skonstruować odpowiedź. Napisać wiersz? To już Fagata ma większy talent do tworzenia głębokich tekstów. Pisać o planach na stworzenie "lepszej wersji mnie"? Oczywista oczywistość. Skupić się na marzeniach? Urocze, ale oklepane - a tu potrzeba czegoś ciekawego, niezwykłego, jedynego w swoim rodzaju, po prostu - najlepszego! Poza tym - jak mam wybrać jedną pozycję, skoro na stronie Wydawnictwa Onepress jest tyle fajnych tytułów? Chyba sobie odpuszczę...
01.04.2025r.
Postanowiłam: zrobię to! Wezmę udział w konkursie! To nie primaaprilisowy żart! Książki wybrane, zamówienie złożone, nie ma odwrotu! Teraz muszę tylko wybrać tytuł, który chciałabym przeczytać, i opisać, czemu akurat na niego się decyduję. "Tylko"...
03.04.2025r.
Nie. To nie dla mnie. Myślę, kombinuję, układam w głowie wypowiedź, ekscytuję się, bo wszystko ładnie brzmi - a potem przelewam ją na papier i okazuje się, że to kolejny odrzucający banał. Chyba pora się pożegnać z marzeniami o PocketBooku...
04.04.2025r.
W ostatniej chwili, ale udało się! Komentarz na konkurs napisany! Jupi! Kluczem do sukcesu okazało się znalezienie odpowiedniej książki - a jednocześnie nowego życiowego motta. "Miej wyje**ne, będzie Ci dane" - czy to nie brzmi cudownie? Już sam tytuł sprawił, że zmieniłam podejście do tego konkursu. W końcu to tylko zabawa, od jego wyników nie zależą losy świata. Ostatecznie przegraną odczują chyba tylko okładki książek, które upycham codziennie do torby, żeby móc je czytać w tramwaju. Ech, to zamiłowanie do kilkusetstronicowych cegieł... W każdym razie: nie mam wątpliwości, że jeśli miałabym czytnik, to pierwszą przeczytaną pozycją byłoby dzieło dr Katarzyny Czyż. Zdecydowanie potrzebuję więcej luzu w swoim życiu.
Nr zamówienia:
B04012547187
Umysł stratega. Siedmiodniowy plan określania celów i tworzenia skutecznej strategii. Podkręć swoją produktywność
Umysł stratega Wiosna Umysłu i Sztuka Rozkwitu
Zima w świecie biznesu jest jak przyroda spowita lodem.
Końcówka roku, napięte terminy, rosnące wymagania pracujemy ciężej, dłużej, z nadzieją, ze sukces jest blisko.
Ale prawdziwe efekty zdają sia być poza naszym zasięgiem.
Lód codziennych zmagań kruszy kreatywność i energię.
Jesteśmy jak drzewa pozbawione liści, odporne, ale wyczerpane.
Ale gdy pojawia się wiosna, coś w nas ożywa...
Niczym pąki przebijające się przez zmarzlinę, nasz umysł potrzebuje ciepła strategii, by....rozkwitnąć.
Umysł stratega. Siedmiodniowy plan określania celów i tworzenia skutecznej strategii. Podkręć swoją produktywność Thibaut'a Meurissea -
potraktuj prosze jako przewodnik, który działa jak wiosenny promień rozgrzewa umysł i wyzwala potencjał.
Juz po 7 dniach nauczysz się planować, rozwijać swoje talenty i świadomie wybierać własną drogę.
Nie musisz już działać chaotycznie ani zgadzać się na wszystko, czego oczekują inni (koledzy, szefostwo...)
Dzieki lekturze - poznajesz swoją wartość, odkrywasz swoje cele i wypracowujesz skuteczne strategie.
Zamiast ciężej zaczynasz działać mądrzej.
Umysł stratega jest jak fundament rozwoju osobistego nie pustą teorią, ale praktycznym przewodnikiem.
To książka, którą powinno się znać, jak tą Kto zabrał mój ser?. Powinno się o tym mówić w szkołach.
Publikacja daje narzędzia, które pozwalają pokonać zimowe ograniczenia i rozkwitnąć z nową siłą.
Wiosna to czas zmian i nowej energii.
Dzięki tej książce odkrywam własną ścieżkę i tworzę strategię na przyszłość taką, która przyniesie prawdziwy rozwój i satysfakcję.
Czy można wyobrazić sobie lepszy sposób na rozpoczęcie wiosennego sezonu czytelniczego?
Zamówienie nr B04042550619
Sezon wiosenny to dla mnie nowe otwarcie. Moje postanowienia noworoczne niestety już trochę wyblakły, a niektóre spłynęły wraz z ostatnim śniegiem, ale promienie słońca i zieleń dookoła dodają energii. Zaczynam więc z nową siłą i optymizmem. Postanawiam zmienić nawyki, po pierwsze zmotywować się, przejąć kontrolę nad swoim czasem i życiem. Powinnam też oczywiście zająć się pieniędzmi, któż nie chciałby zarabiać szybciej i łatwiej, osiągnąć sukces? Ale wszystko to oczywiście bez stresu i presji, pamiętając o relaksacji i uważności. Kiedy otwieram stronę onepress i przeglądam ofertę, chciałabym od razu kupić tyle książek. Kuszą pozycje dotyczące coachingu i rozwoju osobistego, ale też stoicyzmu i Kaizen. A, i jeszcze warto by poćwiczyć języki, a może nauczyć się też nowego? W dodatku czytnik wszystko pomieści, nie muszę w cudowny sposób wydłużać półek i mam wszystko pod ręką w jednym miejscu!
Nie da się wszystkiego naraz, wiosenny sezon czyteniczy zaczęłabym więc od Esencjalisty, Grega McKeown. Autor obiecuje, że dzięki jego metodzie nauczę się zarządzać czasem, rozpoznam, co jest najważniejsze do zrobienia i skupię się właśnie na tym. Chodzi o to, żeby robić mniej, ale tylko właściwe rzeczy. Interesująca perspektywa, chcę spróbować!
Nr zamówienia: B03312546272
Na pytanie, co będę czytywał na wiosnę,
Pozwólcie, że odpowiem trzynastozgłoskowcem
Wzorując się na stylu "Pana Tadeusza".
Choć tematu świerzopa nie będę poruszał.
Autor tytułu który w me ręce się dostał
Od ciężaru istnienia uwolniony został
Półtora wieku temu, a nawet ciut wcześniej,
Lecz nie czyni to książki mdłej czy staroświeckiej.
Erystyka, bo o niej w tym tekście jest mowa,
Pozwala zgłębić sztukę, jaką jest rozmowa.
Pomaga stawiać dialog na właściwe tory
A przede wszystkim uczy rozwiązywać spory.
Co począć gdy bez przerwy ktoś plecie androny?
Gdy populizm wypełza niemal z każdej strony?
Kiedy poziom dyskusji zniża się do zera?
Tego można się uczyć od Schopenhauera!
W opisie książki czytam, że autor w niej radzi
Jak wygrywać dyskusje gdy nie ma się racji.
Przyznaję, że kusząca jest to perspektywa
Lecz ja takich wybiegów nie chciałbym używać.
Jednak dobrze jest wiedzieć co należy robić
By przed tymi sztuczkami zdołać się obronić.
Gdy ktoś zechce swą mową zamydlić mi oczy,
Po przeczytaniu książki nie dam się zaskoczyć.
Zbliżają się wielkimi krokami wybory.
Trudno o lepszy powód aby toczyć spory.
Wiele osób jest jeszcze niezdecydowanych.
Mój faworyt jest super, reszta jest do bani.
Będąc już po lekturze, pewien jej efektów,
Przekonam wiele osób do swych argumentów.
Zyskamy prezydenta, wodza co się zowie!
Dzięki mnie... Oraz dzięki Schopenhauerowi.
Wielkanoc też się zbliża wielkimi krokami.
Czy to pole do kłótni? Wiecie dobrze sami.
To mazurek za słodki, a żurek za słony,
To bocian na stroiku stoi nie z tej strony.
Już na myśl o tym wszystkim ręce mi się pocą.
Na szczęście Schopenhauer przychodzi z pomocą.
Dzięki jego naukom prowadzenia sporów
Święta będą spokojne jak po Nervosolu.
Potem nadejdzie lato, a wraz z nim wakacje,
Poznam mej żony liczne marzeń destynacje.
Wtedy, dzięki Artura wielkiej uprzejmości,
Być może uratuję choć część oszczędności.
Jak widać na przykładach, mimo swej starości,
Książka wcale nie traci na aktualności.
Być może tylko tytuł byłby dzisiaj inny:
"Sztosowe ogarnianie spiny" tudzież "imby".
Zamówienie B04042550413 - Erystyka. Sztuka prowadzenia sporów.
Koniec zimy był dla mnie nieco posępny. Nie ze względu na zmianę pogody, cieplejsze i dłuższe dni, o ile zimno od czasu do czasu lubię, ciepło przyjąłem z pewnym wytchnieniem. Uświadomiłem sobie, że trochę jak niedźwiedź zakopałem się na ten okres. Nie w fizycznej gawrze, a we własnej głowie, pozwalając się wysmyknąć kolejnym dniom i przeżyciom. Dlatego mam nadzieję, że wraz ze zmianą pory roku uda się zmienić chociaż trochę siebie. Dość już jednak mam eksperymentowania na sobie, chciałbym więc spróbować z "Rozmyślaniami" Marka Aureliusza. Być może trochę stoicyzmu ostatniego z "Dobrych cesarzy" pozwoli z odpowiednim podejściem przejście kolejnych dni.
Numer zamówienia: B04042550216
Po zimie, kiedy to miło było zaszyć się z książką i rozgrzewającą herbatą pod grubym kocem, wreszcie powoli nadchodzi wiosna. Więcej słońca, dłuższe dni, więcej czasu spędzanego na zewnątrz i... umysł gotowy na nowe wyzwania! A najprzyjemniejszym dla mnie jest i zawsze była nauka języków obcych. Po studiowaniu filologii mam opanowane 3 języki na dobrym poziomie, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. :)
Z powodu pracy i innych obowiązków już nie mam na naukę tyle czasu, ile bym chciała/potrzebowała, ale zobaczyłam w ofercie książkę Fast Languages. Szybka nauka języków obcych Mateusza Grzesiaka i właśnie od niej zaczęłabym wiosenny sezon czytelniczy. Zawsze gdy jadę do innego kraju, staram się opanować podstawowe zwroty, jednak nie ukrywam, że czasami bywa pod górkę (jeśli ktoś marzy o odwiedzeniu Gruzji, a nie wie, jak wygląda alfabet gruziński, to żyje w błogiej nieświadomości. ;))
Przy tym mam podejście, że zawsze może być lepiej, więc liczę na to, że książka pomogłaby mi w skuteczniejszych przygotowaniach do podróży i osiąganiu więcej w krótszym czasie. A nic nie zastąpi radości, jaką daje możliwość przeprowadzenia nawet najprostszych rozmów z lokalsami.
Widzę, że na stronie są też różne e-booki i audiobooki do nauki języków obcych i w dalszej kolejności z chęcią zabiorę się za ich testowanie!
Natomiast czytnik PocketBook od OnePress umożliwiłby mi łatwe przemieszczanie się z materiałami do nauki języków bez konieczności dźwigania grubych książek, a więc z korzyścią dla zdrowia kręgosłupa. Nauka w parku, na świeżym powietrzu, z możliwością oderwania wzroku od ekranu, żeby popatrzeć na przechodzące pieski... Rozmarzyłam się.
Mam nadzieję, że wkrótce tak właśnie będą wyglądać moje popołudnia i weekendy!
B03262540424
https://uploads.disquscdn.c... Onepress gwarantuje nam świetne otwarcie wiosennego sezonu czytelniczego. A czym ja rozpocznę tę wiosnę? Świetną pozycją, która stała się bestsellerem i moim szczerym ulubieńcem. Czytaj ludzi jak otwartą księgę autorstwa Patricka Kinga. Gdy do życia budzi się natura, budzi się również nasze życie towarzyskie. Spotkania, plotki, imprezy dyskusje, negocjacje, kompromisy i kłótnie. Kto z nas nie zastanawiał się czy nasz oponent nami nie manipuluje lub nas nie okłamuje. Czy jego intencje są słuszne jaka kobieta nie tworzyła tysięcy scenariuszy próbując zrozumieć słowa, zamiast rozpoznać gesty swojego ukochanego. Intencje, słowa mowa werbalna często nie odzwierciedla gestów, które wykonujemy. Jak możemy je rozpoznać? Tego uczy nas autor. Niejednokrotnie przyjdzie mi zmierzyć się z przeciwnościami spowodowanymi błędami komunikacyjnymi czy precyzyjnie skonstruowanymi kłamstwami. Ale po lekcjach Kinga już nie dam się tak łatwo podejść. Stanę się trudnym konkurentem i jeszcze lepszym negocjatorem. Wiosna przyniesie mi nowe pola manewrów bo moja dotychczasowa rzeczywistość zostanie przewrócona do góry nogami, a niewiedzę wymienię na nowy komplet umiejętności.
Nr zamówienia: B03312546044
Sezon zacznę od książki Esencjalista. Mniej, ale lepiej Greg McKeown
Wiosna to idealny moment na porządki w szafie, w głowie i w liście książek do przeczytania. Dlatego na mój nowy czytnik wylądowałby Esencjalista żeby nauczyć się, jak wybierać tylko to, co naprawdę ważne. Bo jeśli Greg McKeown ma rację, to lepiej mieć jedną świetną książkę niż tysiąc przeciętnych A potem przeczytam kolejną. I jeszcze jedną. W końcu czytnik pomieści wszystko, ale mój czas już nie i tu właśnie zaczyna się prawdziwa sztuka wyboru!
Nr zamówienia: B04032549162
Wiosenne przebudzenie to czas wprost idealny,
by wejść na wyższy poziom, taki... niebanalny!
I oto właśnie OnePress przychodzi z pomocą,
Dostępne tu książki można czytać dniem i nocą.
Czas rozpocząć więc wiosenny sezon czytelniczy,
Tyle tu pozycji, co mam wybrać... Kto to wszystko zliczy?!
Co rozwijać się zawodowo i osobiście mi pomoże?
Ojej, oby to tylko nie była orka na ugorze!
"Level up! Skup się na celu i zmień swoje życie",
o tym właśnie tak marzę, to moje odkrycie!
Z nowym czytnikiem będzie to o wiele łatwiejsze,
Czy noc, czy dzień, nie przeszkodzi mi żaden cień.
Zawsze, pod każdym kątem, litery będą wyraźne,
A z PocketBook Era Color nawet... wielobarwne!
Wszak wiosna to czas kolorów, zmiany i radości,
Mam nadzieję, że i w moim sercu ta radość zagości! :-)
Zamówienie nr: B04022548553
W tym roku postanowiłam, że wiosna to nie będzie tylko sezon na porządki w mieszkaniu, ale przede wszystkim porządki w głowie. Bo zanim zacznę kolejny kurs, kolejny projekt, kolejny rozwój, muszę zadbać o fundament. O siebie.
I właśnie dlatego pierwszą książką, którą wgrałabym na mojego PocketBooka jest Małe traumy. Najpierw chłonęłam ją w formie audiobooka, ale żeby na spokojnie przyswoić treść musiałam sięgnąć po wersję papierową jednak nie oszukuję się, gdybym miała czytnik to on stałby się moim ulubionym kompanem. Dlaczego? Bo byłby zawsze w torebce, a więc zawsze pod ręką gotowy, by zaznaczyć zdanie, które trafiło w samo serce :)
Moim zamówieniem nr B03302545618 był audiobook Uwięzieni w słowach rodziców, którym rozpoczęłam moją wiosenną drogę do dobrostanu. Życzę każdemu, żeby zdobył się na odwagę i zadbał o siebie tej wiosny.
Na wiosnę natura budzi się do życia, ogrody rozkwitają, a my możemy zacząć pisać nowy rozdział. Twoja przyszłość w Twojej mocy Briana Tracyego jest jak wiosenny promień słońca, który rozświetla nasze cele i marzenia. To właśnie od tej książki rozpoczęłabym wiosenny sezon czytelniczy.
A co by było, gdyby w takiej wiosennej scenerii czytelniczej pojawił się kot - prawdziwy mistrz relaksu i zarządzania czasem?
Wyobraźmy sobie, że podczas czytania tej inspirującej książki na ławce w parku pewien kot, o wdzięcznym imieniu Apollo (jak grecki bóg słońca i muzyki), postanawia zostać Twoim osobistym trenerem sukcesu. Apollo, z gracją typową dla kotów, wskakuje na książkę dokładnie wtedy, gdy czytasz o wyznaczaniu celów. Czas na przerwę! - miauczy do Ciebie. Bo przecież kto lepiej niż kot wie, jak ważne są chwile refleksji?
Gdy Brian Tracy radzi, jak budować pozytywne nawyki, Apollo pokazuje Ci swój codzienny rytuał: drzemka, przekąska i obowiązkowe głaskanie. To są właśnie fundamenty szczęścia - mruczy zadowolony. A kiedy próbujesz zaplanować swój dzień zgodnie z książkowymi wskazówkami, Twój koci mentor przypomina Ci o elastyczności. Przecież każdy plan można dostosować do niespodziewanego polowania na muchę.
Apollo ma też swoje zdanie na temat zarządzania czasem. Kiedy Ty z zapałem robisz notatki o efektywności pracy, on spokojnie przeciąga się na słońcu i patrzy na Ciebie z obłędną miną, która wyraża: Po co się tak spieszyć? Sukces przyjdzie do Ciebie jak ja do miski, nawet w środku nocy!. I chociaż jego filozofia życia wydaje się być nieco leniwa, jedno jest pewne: z takim towarzyszem każdy wiosenny dzień nabiera wyjątkowego uroku!
Apollo, niczym żywy symbol wiosennego rozkwitu, z gracją uczy też równowagi między działaniem a odpoczynkiem. I chociaż jego metody mogą wydawać się nieco spontaniczne, a nawet chaotyczne, na pewno z takim kocim mentorem sukces smakuje jeszcze lepiej!
Numer zamówienia: B03282542859
Wiosna czas odnowy, kwitnienia i udawania, że tym razem naprawdę podlejemy te wszystkie roślinki, które kupiliśmy w przypływie euforii. Idealny moment, by ogarnąć życie a ja zacznę od ogarnięcia moich żartów.
Dlatego pierwsza książka, którą wgram na swój pocketbook, to "Jak być zabawnym, a nie śmiesznym. Przewodnik po dobrej rozmowie w pracy, w domu, w życiu". Bo prawda jest brutalna ostatnio moje żarty są tak suche, że nawet grzanki czują się przy nich mokre. :(
Dlaczego akurat ta książka? Bo moje poczucie humoru przypomina Saharę rozciąga się na wiele kilometrów i wszyscy mają nadzieję, że nigdy się tam nie znajdą. Ostatnio powiedziałam kawał przy stole i nagle sernik opadł. Przypadek? Nie sądzę.
Moja mama zaczęła organizować rodzinne obiady w tajemnicy przede mną, odkąd zapytałam, czy barszcz czerwony to po prostu zupa na bazie buraków, które przegrały życie.
Na spotkaniach ze znajomymi też bywa ciężko. Ostatnio ktoś rzucił opowiedz coś śmiesznego, więc sięgnęłam po klasyczny suchar. Po chwili milczenia ktoś zapytał, czy to była anegdota, czy może przypowieść o ludzkiej niedoli. Od tej pory, jak zbliżam się do stolika, nagle wszyscy zaczynają intensywnie oglądać menu, jakby odkrywali w nim tajemnice wszechświata.
Czego oczekuję od tej lektury?
- Moje żarty przestaną być tak suche, że to ja zacznę płakać krojąc cebulę, a nie ona na mój widok.
- Rodzina znów zacznie odbierać moje telefony, zamiast pisać przepraszam, tracę zasięg w tunelu (mieszkając w bloku)".
- Inni przestaną kończyć przedwcześnie spotkania wymawiając się frazą w stylu "przepraszam, zostawiłam żelazko na gazie".
- W końcu w domu powiem coś śmiesznego, a nie coś, co sprawi, że druga połówka będzie ode mnie uciekać, by nie spędzać ze mną czasu przez ciary cringu, jakie wywołuję.
Więc trzymajcie kciuki bo jeśli ta książka mi nie pomoże, to zostanie mi już tylko pantomima.
Zamówienie B04012547403
Zamówienie B03312546832, którym była książka "Pionierzy na drodze do niezależności finansowej. niezwykłe historie ludzi dążących do wolności ekonomicznej. Dowiedz się jak do nich dołączyć" będzie moją pierwszą pozycją do przeczytania w nowym sezonie czytelniczym. Zawsze pasjonowało mnie nie umieranie z głodu, a dzięki pocket bookowi mogłabym pochłaniać więcej podobnych książek poszerzających moje horyzonty i podnoszących kompetencje. W dzisiejszym świecie trzeba iść naprzód by się nie cofać, książki są idealnym sposobem na poruszanie się do przodu.
Zabierzcie mi telefon, ale dajcie proszę ten czytnik" :-)
Zamówienie nr B03312546579 to moja wiosenna próba ratunku!!!! Nie dla planety. Nie dla fit formy lecz dla moich relacji międzyludzkich i zdrowia psychicznego. Zaczynam sezon od Słuchaj! Sztuka skutecznej komunikacji, bo najwyższy czas dowiedzieć się, jak nie przerywać ludziom po dwóch sekundach i jak słuchać tak, żeby nie wyglądać jakbym odlatywał do krainy wiecznej nudy.
A zaraz potem wjeżdża Jak zostać skutecznym przywódcą i polepszyć jakość życia, bo chcę w końcu przejąć kontrolę nad swoim życiem, a nie tylko nad pilotem od telewizora.Wiosna to czas przebudzenia !!!!!Ja się właśnie budzę i myślę: czy to nie za późno? , ale Dale Carnegie szepcze mi w słuchawkach Spokojnie, ziomek, jeszcze zdążysz!:-)
Nowy czytnik byłby idealny bo jeśli mam być liderem i słuchać jak mistrz, to przyda się coś, co nie rozprasza powiadomieniami z TikToka i memami z kotami.
Proszę dajcie mi PocketBooka, a przysięgam zostanę komunikacyjnym mistrzem. Albo przynajmniej przestanę się kłócić w Biedronce o ostatnie mango!!!:-)
Wiosna to czas przebudzenia, nie tylko natury, ale i umysłu! Dlatego na moim nowym czytniku, w ten słoneczny sezon, zagości Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym Daniela Kahnemana. Chcę, by ta książka stała się moim wiosennym rytuałem, "poranną kawą" dla szarych komórek, "joggingiem" dla mózgu. Wierzę, że głębsze zrozumienie mechanizmów rządzących naszym myśleniem pozwoli mi z większą świadomością i klarownością podejmować - nie tylko-wiosenne decyzje. No i wreszcie będę mógł wnieść nieco koloru (dosłownie) do mojej cyfrowej bibioteczki :)
nr. zam: B03272542188
Kroniki Obernewtyn. Tom pierwszy: Obernewtyn
Gdy wiosna się budzi spod lodowej pieśni,
gdy śnieg topnieje, a ziemia się trzęsie,
sięgam po czytnik, co w dłoniach migocze,
aby w świat nieznany wyruszyć tej nocy.
Na stronie "Onepress" wybieram swój skarb,
co jak promień słońca rozgrzewa mój kark.
Odkryć chcę historie, co tchnieniem przygody,
w sercu rozkwitną jak kwiaty - swobody
Obernewtyn nazwa jak echo po burzy,
jak szczyt wśród gór, co z mrokiem się kurczy.
Tam Elspeth Gordie, jak przebiśnieg skryta,
wciąż rośnie w siłę, choć świat jest zakryty
Wielka Biel nadeszła cicho, jak mrozna zamieć,
napromieniowany deszcz otulił świat płaszczem zniszczenia.
Ci, co przetrwali, w odległych krainach sa skryci,
bronią swych domów przed tymi, co truciznę przynieśli
Elspeth Gordie telepatka z mocami skrywanymi,
Odmieniec, co darem i klątwą jest naznaczona,
Ucieka przed Radą, co władzy się lęka,
aż trafia do Obernewtyn miejsca sekretów i mroku
Obernewtyn jak górska przystań wśród lodów i mgieł,
gdzie zrozumienie jest niczym promień w ciemności.
Poznaje tam Mutantów jak ona odmiennych,
każdy z nich skrywa siłę, co w świecie jest zbędna
Razem uczą się mocy, co śpi w ich umyslach,
jak kwiaty wykluwają się z lodowych skorup.
Odkrywają prawdę o miejscu pełnym kłamstw,
i misję, co w mroku jak iskra dojrzewa
Elspeth jak pąk przebiśniegu spod śniegu wyrasta,
jej moc to narzędzie, ale też i przekleństwo.
Czy odnajdzie swą drogę w świecie pełnym strachu?
czy Obernewtyn stanie się domem czy pułapką?
Pragne tę wiosnę zacząć od pierwszego tomu,
co jak słońce przebija się do mojego domu
Przebije lód myśli, ogrzeje je nadzieją,
niczym płomień, co tańczy nad śnieżną zawieją
Obernewtyn to wybór na wiosnę jest wspaniały,
gdy światy ukryte w barwach się snują.
Saga, co pokazuje, jak wśród lodu i strachu,
odwaga i prawda rozkwitają najjaśniej.......
Numer złożonego zamówienia: B03312545786
Moją przygodę z czytnikiem PocketBook zacząłbym od książki Level up! Skup się na celu i zmień swoje życie, bo dzięki niej moje życie jako zagorzałego czytelnika wskoczyłoby na wyższy poziom. To byłby koniec dylematów przy pakowaniu walizki i wyrzeczeń podczas lotów lekki czytnik zamiast ciężkich tomów, a w środku coś znacznie cenniejszego niż papier. Treść.
Wybrana przeze mnie książka nie jest kolejnym motywacyjnym sloganem, tylko praktycznym systemem zmiany myślenia. Pokazuje, jak ruszyć z miejsca, kiedy utknę, jak wyciszyć chaos w głowie i odzyskać kontrolę nad swoim celem. Dla mnie zmiana formy papierowej na e-book jest jak wejście do nowego świata, w którym cały czas przyświeca jeden, niezmieniony cel - rozwój poprzez czytanie.
Kończąc chciałbym dodać, że wiosna to dla mnie czas odrodzenia, ale nie tylko w przyrodzie, bo również i we mnie samym. Zamiast błądzić, chcę skupić się na tym, co naprawdę ważne - zawartość - nie nośnik. Level UP! stałoby się nie tylko startem nowego sezonu czytelniczego, ale nowego etapu życia z energią, koncentracją, spokojem i lekkością. Mówią, że sukces zaczyna się w głowie. Teraz wiem, że są lepsze narzędzia, by po niego sięgnąć.
Numer zamówienia: B03302545627
Ah, primavera! Wiosna to czas przebudzenia - także tego intelektualnego! Dlatego tytuł z którym zacznę swój wiosenny sezon czytelniczy, to Los modos verbales en espaol y en polaco autorstwa Antonia Pamiesa Bertrána oraz Wiaczesława Nowikowa. Ten tytuł pewnie dla większości może brzmieć nieco enigmatycznie, ale kryje w sobie dokładną analizę trybów czasownikowych w języku hiszpańskim, i to zestawioną z naszym ojczystym językiem.
Por qué, por qué? Dlaczego właśnie ten tytuł? Jako studentka filologii hiszpańskiej doskonale wiem, że tryb subjuntivo spędza sen z powiek wielu Polakom uczącym się tego pięknego języka (a książka ta skupia się głównie na nim). Brak bezpośredniego odpowiednika w języku polskim sprawia, że jego opanowanie może stanowić prawdziwe wyzwanie - ale właśnie to czyni go tak fascynującym i intrygującym! :) Ta książka bez wątpienia ma szansę zostać kluczem do lepszego zrozumienia hiszpańskiej gramatyki, a co za tym idzie, także tego jak Hiszpanie postrzegają rzeczywistość. Qué interesante!
Ale to nie jedyny powód mojego wyboru - dodatkową inspiracją był dla mnie wykład jednego z autorów, profesora Nowikowa, w którym miałam przyjemność uczestniczyć w tym miesiącu. Opowiadał o czasach, aspektach oraz właśnie trybach języka hiszpańskiego, ukazując ich kontrast z językiem polskim. To spotkanie zdecydowanie pobudziło moją ciekawość i chęć dalszego zgłębiania tematu. Z tego właśnie względu znalezienie tego konkretnego tytułu na Onepress odebrałam jako znak i motywację do zakupu - to właśnie on musi trafić na mój czytnik!
Teraz pozostaje mi tylko zatopić się w lekturze, która pozwoli mi zagłębić się w język hiszpański jeszcze lepiej niż dotychczas i wyruszyć w tę podróż pod okiem dwóch doświadczonych językoznawców. W końcu, co może być lepszego niż wiosenny rozwój poprzez zgłębianie tajemnic języka? A szczególnie tak pięknego i temperamentnego jak hiszpański.
Tak więc, gracias! Onepress za możliwość zdobycia tego tytułu - a ja mogę despacito zapoznawać się z jego treścią. :)
Numer zamówienia: B03302545383
Biorę udział w konkursie, bo chcę zmienić swoje życie na lepsze krok po kroku, nawyk po nawyku. "Atomowe nawyki" to dla mnie nie tylko książka, ale mapa prowadząca do lepszej wersji siebie. Chcę przeczytać ją na czytniku, bo tak jak małe zmiany prowadzą do wielkich rezultatów, tak każde przeczytane słowo na ekranie to kolejny krok ku nowym, dobrym przyzwyczajeniom. Czytnik pozwoli mi mieć tę książkę zawsze przy sobie w kieszeni, w podróży, w każdej wolnej chwili. Nie ma wymówek, nie ma przeszkód, tylko ja i zmiana, którą mogę zacząć już dziś. A jeśli uda mi się wdrożyć choć jeden pozytywny nawyk? To będzie dopiero początek wielkiej transformacji!
Moje zamowienie - B03282543696
Wiosna jest idealną porą na rozwijanie się,
Dlatego coraz więcej książek czytać chcę.
Czasami niestety trudno znaleźć chwilę na to,
Za chwilę chyba mnie zastanie lato.
Na stronie Onepress trwa konkurs kuszący,
Do czytania i kształcenia się zachęcający.
Książek w ofercie jest cała masa,
A przydałby mi się czytnik ebooków i kasa.
Na czytnik mogę mnóstwo ebooków zgrać,
Łatwiej go niż książkę wszędzie ze sobą brać.
Giełda papierów wartościowych. Poradnik bez kantów,
To książka, którą wybrałam najpierw, by poznać trochę faktów.
Od niej chcę zacząć z Onepress sezon wiosenny,
Lekturę o giełdzie będę mieć na wieczór bezsenny.
Chciałabym pojąć, jak na giełdzie inwestować,
By w przyszłości móc się pieniędzmi delektować.
Numer zamówienia: B03282543079
Wiosno, oj Ty łobuzie. Przychodzisz i wywracasz wszystko do góry nogami! Najpierw w marcu jak w garncu, potem kwiecień-plecień i te sprawy, a w międzyczasie sprawiasz, że znowu nam się chce, wracają do nas pomysły i chęci, pojawia się energia i potencjał. Tylko co zrobić z tą potężną kreaturą o trudnej i naukowo brzmiącej nazwie - prokrastynacją? W dobie przebodźcowania czasami wydaje nam się ona ratunkiem, ale w rzeczywistości hamuje nas i sprawia, że nasze życie prywatne, towarzyskie i zawodowe jest coraz mniej satysfakcjonujące, a czas, możliwości i nowe przygody przeciekają nam przez palce, nie pozostawiając po sobie żadnego potencjału do zmiany... W związku z tym, aby wspomóc Wiosnę w dostarczeniu mi nowej dawki wiedzy i energii, zainwestowałam w książkę "Zrób to od razu! Siedmiodniowy plan przezwyciężania prokrastynacji. Podkręć swoją produktywność.". Sam tytuł motywuje do przeczytania jej od razu, bo oczywiście od razu po zakupie stwierdziłam, że przeczytam ją później, przecież trzeba nakarmić pannę prokrastynację... ale, nie! Zrób to od razu! Tryb rozkazujący bardzo pomaga ;) Polecam wszystkim, którzy żyją za pan brat z prokrastynacją i mają ochotę od niej odpocząć lub pożegnać się z nią na zawsze.
Numer zamówienia: B03272542425
Wiosenny sezon czytelniczy na swoim nowym czytniku zdecydowanie zaczynam od książki Siła nawyku Charlesa Duhigga.
Wiosna to czas, kiedy wszystko w przyrodzie budzi się do życia, ale prawdziwa magia dzieje się w nas samych, gdy postanawiamy zbudować nowe nawyki, które zmieniają naszą rzeczywistość.
Siła nawyku nie jest kolejną, zwykłą książką to prawdziwa mapa do tego, by przejąć kontrolę nad własnym życiem. Uczy, jak każdy, nawet najmniejszy nawyk, może stać się kluczem do spełniania naszych marzeń i osiągania celów, które wydają się odległe i nieosiągalne.
Wiosną, gdy świat rozkwita, nie ma lepszego i bardziej idealnego momentu, by rozkwitnąć również wewnętrznie. Przekształcić codzienność, wkładając w nią świadome wybory, które sprawią, że będziemy lepszą wersją siebie silniejszą, mądrzejszą, bardziej zdeterminowaną. Dzięki tej książce, zamiast być biernym obserwatorem własnego życia, mamy realną szansę stać się twórcą swojej przyszłości. Siła nawyku nie tylko daje wiedzę, ale przede wszystkim budzi w nas siłę, by działać to początek rewolucji, która zaczyna się od małych kroków.
Czytając tę książkę, myślę - bądź jak Wiosna! Rozbudź drzemiącą w sobie chęć do zmian. Małymi, ale świadomymi krokami dojdziesz do każdego wyznaczonego celu. Masz w sobie zdolność do kształtowania własnego losu. Teraz jest czas na zmianę. Czas, by nie tylko obserwować, ale przede wszystkim tworzyć swoją nową, lepszą rzeczywistość.
Dzięki kompaktowemu czytnikowi, tę i tysiące kolejnych, bogatych w wiedzę książek, zawsze mogę mieć pod ręką. Wiosna mojego rozwoju będzie dzięki temu trwać przez cały rok kalendarzowy.
numer zamówienia: B03262541108
Tak się złożyło że wyszedłem z wprawy, jeżeli chodzi o witanie wiosny. Pory roku zmieniały się za oknem - oczy widziały, umysł nie dostrzegał. Było zielono, było szaro, żółto, biało - nie robiło to mi żadnej różnicy. Myślami byłem skierowany w siebie - próbując zrozumieć I poradzić sobie z tym, co się kryje głęboko w środeczku, co tam się dzieje. Przegapiłem słońce, deszcze, gorąc na zewnątrz - zagapiłem się w pogodę duszy, nie mogąc jej zrozumieć.
Tej zimy, przeglądając bezmyślnie internet, natknąłem się na wideo o stoicyźmie - pewna eseistka poświęciła około godziny na to by opowiedzieć, jak ta filozofia może być użyta w kategoriach samopomocy, robiąc to zresztą w sposób o wiele bardziej zrozumiały, obszerny, a przy tym wyważony niż dotychczas. Nie powiem że to wideo odmieniło moje życie, ale na pewno wypełniło umysł nowymi przemyśleniami, inną... perspektywą. A dzięki tej innej perspektywie, kiedy znowu zwróciłem się ku duszy, zacząłem dostrzegać inne jej kolory, inny blask. To dopiero mną wstrząsnęło.
Przez kolejny tydzień spędziłem na oglądaniu i słuchaniu o filozofiach wszelakich nieprzyzwoicie wiele czasu, do stopnia, w którym poczułem się wręcz trochę bardziej zgubiony niż u punktu wyjścia. Ale dzięki temu zagubieniu, zamiast wpatrywać się ciągle w chaotyczny środek, zacząłem się rozglądać. Zacząłem dostrzegać ludzi dookoła, widzieć jak oni radzą sobie ze ścieżkami, którymi idą. Jak uśmiechają się mimo przeciwności losu, albo też dają tym przeciwnościom przepłynąć przez siebie, wybrzmieć z siebie, i dzięki temu odnajdują ukojenie. Zafascynowało mnie to na tyle, że razem ze słońcem, zaczęła się budzić we mnie jeszcze większa i głębsza ciekawość wszystkiego, a szczególnie tego jak człowiek, taki jak ja, jak moja sąsiadka z parteru, jak mój dawno zapomniany przyjaciel idą przez życie i co z niego czerpią.
I niby mam te wideo, ale co mi po nich, jak ciekawość się zderza z klęską urodzaju wiedzy?
W tym roku pierwszy raz udekorowałem drzwi mieszkania na powitanie wiosny. Chyba też pierwszy raz zrobię te tradycyjne dla większości porządki wiosenne. Przesadzę kwiaty które już się duszą w swoich doniczkach, doczytam książki co zbierają pył od czterech przeprowadzek. I myślę też, że wezmę za rogi ten chaos, jaki wywołałem w sobie tymi godzinami teorii filozoficznych. Kto wie - może dzięki "Krótkiej historii filozofii" Nigela Warburtona rozpocznie się moja długa droga ku zrozumieniu. Zrozumieniu filozofii, siebie. Zrozumieniu czemu dawno zapomniany przyjaciel się zapomniał. I czemu warto podnieść wzrok i spojrzeć poza siebie.
B03262539821
Wiosenne porządki w tym roku robię nie tylko w mieszkaniu, ale też w głowie. Wiosna to nowe początki i nowa energia, a więc pora uwierzyć w swoje możliwości i zacząć spełniać marzenia. Odkąd nauczyłam się czytać, pochłaniam książki w ogromnych ilościach. Czytelnictwo to moje ulubione zajęcie od zawsze. Prawie tak samo długo marzę, by wejść kiedyś do księgarni i zobaczyć swoje nazwisko na półce. Pora przestać odkładać siebie na później, zrobić pierwszy krok i sprawdzić, co się wydarzy. Dlatego swój wiosenny sezon czytelniczy zacznę od pozycji pod tytułem: "Szkoła twórczego pisania. Jak zostać autorem bestsellerowych powieści." Joanny Wryczy-Bekier. Wyruszam w szaloną podróż, trzymajcie kciuki!
Numer zamówienia: B03242537532
W takim razie zacznę wiosenny sezon z książką Atomowe nawyki Jamesa Cleara bo nic tak nie pasuje do wiosny jak zmiany, a najlepiej te małe, które robią wielką różnicę! Po zimie czas przestać być niedźwiedziem w trybie hibernacji i zacząć budować nawyki, które sprawią, że codzienność rozkwitnie jak wiosenny ogród. A czytnik pełen książek? Idealny start do stworzenia nawyku czytania.
Numer zamówienia: B03232537213
Jest już cieplej, słońce świeci,
gęsi klucz na północ leci.
Przebiśniegi i krokusy,
a w mej kawie gęste fusy.
Woń napoju przypomina,
że minęła w Polsce zima.
Na podróże chęć powraca,
głowa moja się zatraca.
Marzec w pełni, ptaszek kwili,
nie chcę stracić ani chwili.
Planów wiele i pomysłów
lecz posłucham się mych zmysłów!
Moją destynacją Włochy,
już pakuję się w popłochy!
Kawy państwo na mnie czeka
choć ten język...temat rzeka.
Lecz nie przegram tej batalii,
wnet się udam do Italii.
Obcy język poznam chętnie
i się go nauczę skrzętnie.
Na onepress'a się loguję
i ebooki wyszukuję.
"Włoski dla bystrzaków" klikam,
wnet z czytnikiem szybko znikam.
Włoskie słowa i wyrazy,
długie zdania, krótkie frazy
do wycieczki przygotują,
piękną podróż mi zgotują.
Numer zamówienia: B03232536770
Wiosnę zaczynam od magii. Ale nie tej z różdżką tylko tej zaklętej w słowach. Książka Magia słów Joanny Wryczy-Bekier to mój pierwszy wybór na nowy sezon czytelniczy, bo wierzę, że dobrze dobrane zdania mogą być jak zaklęcia: potrafią przyciągać, poruszać i zostawać w głowie na długo. Chcę nauczyć się pisać tak, by każde słowo miało moc by nie tylko trafiało do odbiorcy, ale rozgaszczało się w jego myślach jak zapach ulubionej herbaty w pierwsze ciepłe popołudnie marca. Nowy czytnik to tysiące możliwości, ale ta jedna książka to dla mnie początek opowieści, która może zmienić wszystko.
Numer zamówienia: B03222536040
Wiosna to czas odnowy, świeżych początków i nowych nawyków dlatego mój czytelniczy sezon rozpocznę od Atomowych nawyków Jamesa Cleara. To książka, która pokazuje, że wielkie zmiany nie zaczynają się od rewolucji, lecz od małych kroków. A wiosna to idealny moment, by uporządkować nie tylko przestrzeń wokół siebie, ale i własne przyzwyczajenia.
Z nowym czytnikiem w dłoni i tysiącami możliwości przed sobą, wiem jedno to będzie sezon pełen inspiracji, rozwoju i książek, które zostaną ze mną na dłużej!