Spis treści
Książka „Getting Things Done w zespole” Davida Allena i Edwarda Lamonta jest już dostępna na polskim rynku! To kontynuacja światowego bestsellera, która pokazuje, jak przenieść sprawdzone zasady GTD z poziomu indywidualnego na poziom całych zespołów i organizacji.
Zespoły w pułapce nieefektywności - czy da się to zmienić?
Każdy, kto uważnie przygląda się pracy zespołów, widzi, jak wiele czasu i energii pracownicy marnują każdego dnia. Spowodowane jest to między innymi niepotrzebnymi lub źle prowadzonymi spotkaniami, rozproszeniem informacji, dublowaniem zadań czy nagłymi wrzutkami „na już”. Wszystko to odbiera przestrzeń do skupienia się na długofalowych celach.
Przywykliśmy do szybkiego tempa, ciągłych zmian, rozproszeń i niepewności – tak bardzo, że wielu z nas zaczęło wierzyć, że to naturalny stan rzeczy i nie da się tego uporządkować.
Od indywidualnej produktywności do zespołowej skuteczności
Z perspektywy GTD widzimy jednak liczne usprawnienia, które mogłyby odciążyć praktycznie każdy zespół, z jakim się spotkaliśmy. Nie wymagają one też szczególnego nakładu czasu czy budżetu. Wystarczy wdrożenie pewnych dobrych praktyk funkcjonowanie i konsekwentne trzymanie się tych ustaleń.
Jakie to praktyki? W zasadzie są podobne do tych, które David Allen opisał w książce „Getting Things Done, czyli sztuka bezstresowej efektywności”. Od ponad 30 lat ludzie na całym świecie wdrażają je, by zwiększyć swoją indywidualną produktywność.
Nieproduktywne środowisko podkopuje efektywność jednostek
Zasady opisane w bestsellerze Allena są kluczowe, aby osiągać cele skutecznie i bez stresu. Mogą się jednak okazać niewystarczające, jeśli nawet najbardziej produktywna osoba trafi do nieproduktywnego środowiska.
Jakie to środowisko? Takie, w którym:
✔️ Przez wiele kanałów komunikacji napływają dziesiątki wiadomości i powiadomień, a ich odczytanie zajmuje cały etat.
✔️ Cele są niejasne i nie wiadomo, jakie działania doprowadzą zespół do sukcesu, a więc trudno zidentyfikować priorytet.
✔️ Spotkania, z których nic nie wynika, wypełniają kalendarz i nie ma kiedy działać.
✔️ Zawsze jest więcej pracy niż czasu, a przestrzeni na spokojne przemyślenie spraw po prostu brakuje.
Rozwiązanie wydaje się proste: większość zespołów potrzebuje jedynie sposobu, który pomoże jasno definiować i śledzić indywidualne, a także wspólne cele i działania – tak, aby zmniejszyć stres, przeciążenie informacyjne i poczucie niepewności.
Narzędzioza - choroba współczesnych zespołów, która miała być lekiem
Szukając takiego rozwiązania, menedżerowie często sięgają po kolejne narzędzia i aplikacje. Mają być rewolucyjne, wielofunkcyjne, dziś często też oparte na sztucznej inteligencji. Zgodnie z obietnicami marketingowymi powinny podnieść efektywność zespołu na wyższy poziom.
W praktyce jednak pracownicy przenoszą do nowych narzędzi stare nawyki i schematy. Pojawia się niejasność: gdzie zapisywać informacje, kto śledzi status spraw, które dane są aktualne i wiarygodne. Dodatkowo każdy korzysta z innej aplikacji i tylko z części jej możliwości. Efekt? Kolejne spotkania i kolejne maile potrzebne do ustalenia, co naprawdę zostało zrobione. Nowe narzędzia szybko tracą przydatność, a wprowadzane są następne – i historia się powtarza.
Z czasem każdy gromadzi informacje w „swoim” systemie, w sobie tylko znany sposób. W rezultacie powstaje wiele równoległych źródeł wiedzy o postępach prac, a zespół nie jest w stanie w pełni korzystać z potencjału aplikacji do współpracy. Zamiast łatwiej – robi się coraz trudniej. To właśnie nazywamy narzędziozą – chorobą współczesnych organizacji.
A to tylko jedna z licznych dolegliwości, które potrafią osłabić zespół i obniżyć jego efektywność.

GTD w pracy zespołowej - struktura, która działa
Jak przełamać tę niemoc? Nowa książka „Getting Things Done w zespole. Skuteczna współpraca bez stresu” zawiera zarówno złe, jak i dobre wiadomości. Złe – to przedstawienie, jak wiele dysfunkcji trapi współczesne zespoły. Dobre – jak można je stosunkowo łatwo naprawić.
Istnieje prosta i konkretna metoda wprowadzania produktywnych zmian, zweryfikowana przez miliony osób na świecie. Wiedza zawarta w książce pozwoli Ci stworzyć w zespole wspólną strukturę działania i komunikacji, a dzięki temu usystematyzować i zoptymalizować pracę. Ukierunkowany wysiłek całej grupy przełoży się na wymierne wyniki – bez nadmiernego obciążenia i zbędnego stresu.
A jeśli brakuje Ci czasu, doświadczenia lub możliwości, aby samodzielnie przeprowadzić taką zmianę – możesz powierzyć to zadanie trenerom GTD Polska.
