Recenzje:
Biznes w dobie e-klienta – dostosuj się albo zgiń!

Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez CBOS w 2014 roku aż 47% Polaków robiło zakupy przez internet, zaś co piąta osoba przynajmniej raz sprzedała coś korzystając z sieci. W tym czasie istniało ponad 10 tysięcy sklepów internetowych, jednak popularność internetu jako kanału sprzedaży nieustannie rośnie. Przedsiębiorca rozpoczynający sprzedaż  elektroniczną powinien pamiętać, że oprócz dotychczasowych przepisów zaczyna podlegać także przepisom regulującym handel na odległość. Dlatego też niezależnie o tego czy Twój klient robi zakupy poprzez stronę www, czy wybiera produkty z katalogu i zamawia je mailem, warto poznać przepisy regulujące sprzedaż elektroniczną.

Twarde prawo, ale prawo
Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Ustawa o prawach konsumenta, Ustawa o ochronie danych osobowych, Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów – sam dźwięk tych słów może przyprawiać o gęsią skórkę niejednego przedsiębiorcę prowadzącego działalność w internecie. Jak połapać się w gąszczu przepisów? Jak nadążyć za ciągłymi zmianami legislacyjnymi? Pomoże Ci w tym publikacja „Prawo w e-biznesie” pod redakcją Macieja Dutko. Książka pozwoli Ci oswoić przepisy krajowe i poznać wytyczne dotyczące funkcjonowania na rynku unijnym. Niezależnie od tego czy prowadzisz specjalistycznego bloga i oferujesz swoje usługi subskrybentom newslettera, czy wystawiasz rękodzieło na aukcjach w znanych serwisach, czy na masową skalę sprzedajesz produkty w swoim sklepie internetowym, ta książka jest dla Ciebie! Jeśli prowadzisz jednoosobową działalność gospodarczą lub jesteś małym przedsiębiorcą i myślisz, że problemy prawne nie dotyczą Twojej firmy, to tym bardziej powinieneś przeczytać „Prawo w e-biznesie”. Właśnie właściciele początkujących firm są najbardziej narażeni na przykre skutki prawne w związku z naruszeniem przepisów. Do sądów wciąż trafiają pozwy przeciwko małym e-sprzedawcom, ponieważ po pierwsze nie posiadają oni specjalistycznej wiedzy i popełniają najwięcej błędów, a po drugie nie dysponują działem prawnym, który mogłyby stanąć w ich obronie. Nie pozwól, by nieznajomość prawa dotyczącego e-sprzedaży spowodowała katastrofalne skutki i pociągnęła Twoją firmę na dno. Nie pozwól, by „paragraf” pokonał Twój e-biznes.

Prawo dla nieprawników
Autorzy „Prawa w e-biznesie” odpowiadają na praktyczne pytania i poruszają kwestie, z którymi e-sprzedawcy, blogerzy i konsumenci spotykają za każdym razem korzystając z rynku e-commerce. Z książki dowiesz się:
  • jak stworzyć bezpieczny regulamin sprzedaży,
  • dlaczego unikać klauzul abuzywnych i co grozi za ich stosowanie,
  • jak przetwarzać dane osobowe klientów, by nie narazić się GIODO,
  • co wybrać rękojmię czy gwarancję,
  • jak legalnie zmniejszyć liczbę zwrotów towaru,
  • jak prowadzić mailing a nie spaming,
  • jak skutecznie chronić swoją ofertę przed kopiowaniem i nieuczciwą konkurencją,
  • jak fakturować w e-handlu?
Oprócz odpowiedzi na te i inne pytania w książce znajdziesz również listę najważniejszych aktów prawnych związanych z e-biznesem, dlatego z pewnością nic Ci nie umknie i będziesz mogła spać spokojnie. Ponad to odnajdziesz w niej regulaminy z wzorcowymi zapisami oraz przykłady innych dokumentów z propozycjami rozwiązań, które możesz zastosować w swojej firmie. Równie istotne są zawarte w publikacji wskazówki przed czym powinni wystrzegać się e-przedsiębiorcy. W tym miejscu warto również wspomnieć o tym, czym ta książka nie jest. Zdecydowanie nie jest naukową publikacją najeżoną niezrozumiałymi rozprawami teoretyków. Autorzy są specjalistami w swoich dziedzinach i często posługują się fachowym słownictwem, ale od razu daje się zauważyć, że pisząc „Prawo w e-biznesie” pamiętali o kluczowej kwestii, czyli o tym, że e-sprzedawca nie jest prawnikiem. W związku z czym w przystępny sposób tłumaczą zagadnienia prawne, z którymi na co dzień może spotkać się niemal każdy użytkownik internetu.

Cytując klasyków „jestem na TAK”
Moim zdaniem „Prawo w e-biznesie” jest znakomitą publikacją dla wszystkich osób, które chcą w szybki sposób zapoznać się z prawnym ryzykiem, które grozi im przy okazji prowadzenia działalności handlowej w internecie. Oczywiście zagadnienia zawarte w książce nie wyczerpują w pełni wszystkich aspektów prawnych, ale są znakomitym wprowadzeniem, które pozwala zorientować się przedsiębiorcy, w jakich sferach warto skorzystać z pomocy specjalisty, a w jakich może podjąć samodzielne działania. Ta publikacja w syntetycznej formie dostarczy Ci wskazówek na temat tego, co w e-handlu wolno, a czego należy unikać, więc mam nadzieję, że jej lektura pomoże Ci oswoić zasady rządzące w e-biznesie i nie pozwoli Ci zginąć w wirtualnym świecie.

Kreatorka Jutra Magdalena Bereza; 2015-09-05


Autorzy dołożyli wszelkich starać, aby zawarte w tej książce informacje były kompletne i rzetelne. To kompleksowy zbiór prezentujący najnowsze aspekty prawne prowadzenia sprzedaży w internecie. Możemy dowiedzieć się m.in, jak założyć firmę, o prawie konsumenckim (gwarancje, reklamy, zwroty), o sprzedaży na Allegro oraz czym jest bitcoin i dlaczego warto w swoim e-biznesie wdrożyć nim płatności.

nowiny24.pl Ula Sobol


Książkę napisali eksperci specjalizujący się w poszczególnych obszarach prawa e-commerce. Jednak tworzący ją fachowcy pamiętali, że e-sprzedawca nie jest prawnikiem. Poradnik przedstawia skomplikowane kwestie w przystępny sposób, odpowiada na praktyczne pytania oraz omawia zagadnienia, z którymi e-sprzedawca styka się każdego dnia.

BENEFIT 05/2015


Pierwszy na polskim rynku podręcznik prawa e-commerce. Wyczerpujący i przystępny.

"Prawo w e-biznesie" obejmuje takie zagadnienia, jak wybór optymalnej formy prawnej działalności w Internecie, wybór najkorzystniejszego sposobu opodatkowania, tworzenie prawidłowego regulaminu sprzedaży, ochrona danych osobowych klientów, zgodna z prawem obsługa kupujących, zwłaszcza w zakresie obsługi pozakupowej (gwarancja, rękojmia, odstąpienie od umowy), zwalczanie praktyk nieuczciwej konkurencji, prowadzenie e-biznesu za granicą oraz wiele innych.

Od jakiegoś czasu interesuję się e-commerce i muszę przyznać, że książka "Prawo w e-biznesie" jest jednym z najlepszych poradników poświęconych tej gałęzi biznesu i praktycznie jedynym w pełni wyczerpującym związane z nim kwestie prawne. Autorzy, dośw8iadczeni prawnicy, w sposób przystępny lecz zarazem profesjonalny wyjaśniają najważniejsze kwestie prawne z którymi powinna zapoznać się każda osoba prowadząca lub planująca prowadzić swój biznes w Internecie. Analizują oni najważniejsze akty prawne związane z biznesem w sieci i doradzają jak wprowadzić je w życie tak aby skorzystała na tym zarówno nasza firma, jak i jej klienci. Większość zagadnień ilustrowana jest prawdziwymi przykładami z zawodowej praktyki danych autorów, ukazującymi ciekawe rozwiązania, ale też popełnione błędy. Ponadto w książce zamieszczone zostały najbardziej istotne ustępy z najważniejszych ustaw i rozporządzeń, a gdzie nie było to możliwe w przypisach umieszczono szczegółowe odnośniki do omawianych paragrafów, tak aby nawet prawniczy lak nie miał problemu z odnalezieniem odpowiedniego przepisu. Oprócz tego na końcu książki znajduje się zestawienie najważniejszych aktów prawnych dotyczących biznesu internetowego. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na fakt, że w poradniku zostały uwzględnione i omówione przede wszystkim najnowsze regulacje prawne dotyczące handlu, także tego w sieci, takie jak chociażby Ustawa z dnia 30 maja 2014 roku o prawach konsumenta, która weszła w życie 25 grudnia 2014 roku, czy też najnowsze zmiany w rozliczeniach podatku VAT, a nawet akty prawne Unii Europejskiej wprowadzone w roku 2014. Nie da się bowiem ukryć, że Internet i wszelka działalność z nim powiązana jest obecnie najszybciej rozwijającą się dziedziną życia, co pociąga za sobą także zmiany w prawie, które powoli zaczyna regulować także rzeczywistość wirtualną. "Prawo w e-biznesie" doskonale za tymi zmianami nadąża. Ogromnym plusem są także wzory przykładowych umów, regulaminów, kart gwarancyjnych itp, które stanowią wielkie ułatwienie dla początkujących biznesmenów.

W ramach swoich e-commerce'owych zainteresowań jakiś czas temu przeczytałam również "Biblię e-biznesu", również pod redakcją Macieja Dutko. Znajduje się w niej obszerny dział "E-biznes a prawo", w którym omawiane są te same zagadnienia co w książce "Prawo w e-biznesie". Mając w pamięci ten rozdział, zanim przystąpiłam do czytania recenzowanej przeze mnie pozycji obawiałam się trochę, że autorzy wydali tę samą treść, może trochę poszerzoną i uaktualnioną, w postaci oddzielnej publikacji, po to by upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Na szczęście myliłam się, chociaż... "Biblia e-biznesu" to prawie 700-stronicowa księga obejmująca praktycznie całą obecną wiedzę na temat biznesu internetowego, a co za tym idzie - także regulujące go kwestie prawne. Poświęconych im zostało około 100 stron owej publikacji i objęły one absolutne minimum prawniczej wiedzy obowiązującej internetowego przedsiębiorcę. Książka "Prawo w e-biznesie" poszerza omawiane tam kwestie, a także wprowadza kilka nowych, takie jak na przykład waluta bitcoin czy też zakładanie spółek w Wielkiej Brytanii, a także - o czym już wspominałam - opiera się na najnowszych regulacjach prawnych ("Biblia e-biznesu" przedstawia stan prawny na rok 2013). Nie mniej ten sam redaktor, wielu tych samych autorów i identyczna szata graficzna świadczą o tym, że "Prawo w e-biznesie" jest kontynuacją bądź też uzupełnieniem "Biblii...". Nie jest to w żadnym wypadku wadą tej książki, wręcz przeciwnie - być może autorzy pokusiliby się na całą serię książek o rozmaitych zagadnieniach e-biznesu (jestem za!), niemniej wrażenie powielania tej samej treści pod innym tytułem pozostaje (być może wspólnej treści dal obu tych książek jest zbyt wiele?).

Polecam książkę "Prawo w e-biznesie" wszystkim osobom prowadzącym działalność zarobkową w Internecie - zarówno tym doświadczonym, jak i początkującym. Polecam ją także wszystkim miłośnikom samego prawa, którzy lubią wiedzieć co nowego się w nim dzieje, bowiem regulacje związane z Internetem są jego najbardziej dynamicznie rozwijającą się dziedziną, w której na pewno jeszcze wiele się pojawi i zmieni.

Sztukater.pl Thalita