Recenzje:
To jak bardzo lubię książki,które kształtu naszą podświadomość nie muszę pisać.Przeczytałam takich książek bardzo dużo i z każdej coś wyciągam dla siebie.Z perspektywy czasu, widzę jak bardzo wiele informacji zawartych, w takich książkach przekładam na życie prywatne.Od pewnego czasu czytam wyłącznie amerykańskich mentorów,którzy osiągnęli sukces na polu prywatnym i zawodowym.Kiedy dowiedziałam się,że została wydana książka ,polskiego mentora musiałam sięgnąć po nią,by przekonać się, czy nasi rodacy,którzy osiągnęli sukces ,różnią nie tych za oceanu.Zapraszam więc do recenzji. Każdy z nas chce być szczęśliwy na każdej płaszczyźnie.Jeśli praca i życie rodzinne idzie ,po naszej myśli zupełnie inaczej funkcjonujemy.Bywają etapy w życiu,że jesteśmy na granicy bycia.Będąc nieświadomym swojego życia i postrzegania świata, zdajemy się na zwykły przypadek, biorąc tylko to, co jest nam dawane. Nie sięgamy wyżej ,nie walczymy o swoje ,by zajść jeszcze dalej jeszcze wyżej.Życie jest w pewien sposób górą,na którą trzeba się cały czas wspinać.To my kształtujemy swoje życie i naszą podświadomość.By odnaleźć w sobie siłę i mocy na zmiany przychodzi do nas z pomocą Jacek Walkiewicz,który w sposób prosty i rzetelny przedstawia narzędzia do zmiany swojego życia. Autor w swoim poradniku porusza każdą sferę życia,która dla każdego człowieka jest ważna, nie pomijając praktycznie niczego.Jeśli nie masz czasu na to, by usiąść i przeczytać książkę,w poradniku dołączona jest płyta CD.Czy może być coś lepszego niż sam głos autora,który podaje Ci pomocną dłoń, byś czuł się spełnionym człowiekiem.Autor otwiera oczy na wszystkie czytelnikowi, by rozbudzić w nim moc działania i sięgania po to, co swoje.Polecam gorącą poradnik.

angelikarecenzjeksiazek.blogspot.com Angelika Sawicka; 2017-08-22


Jacek Walkiewicz, Pełna Moc Życia - zajęło mi kilka dobrych dni zanim doszło do mnie co przeczytałem. Otóż jest to rewelacyjna pozycja, która nie pozwala się jednoznacznie zaszufladkować. Nie jest to poradnik. Nie ma wyraźnego motywu przewodniego (bo mówienie, że to książka o życiu to przesada). Przypomina to potok różnych myśli autora, które są jednak bardzo trafne i pokazują jak warto żyć. Niczego przy tym nie narzuca, ale pozwala "wybrać" z czym się zgodzimy, a z czym nie. Koniecznie zaryzykujcie zakup i nie zrażajcie się dość chaotyczną treścią - prędzej czy później do was trafi.

jakzarabiacpieniadze.com.pl Mateusz Kiszło


To już drugie wydanie bestsellerowego poradnika, którego autor postawił sobie za cel zmotywowanie Polaków do wprowadzenia pozytywnych zmian w swoim życiu. To publikacja z czytanym przez autora audiobookiem, dzięki czemu nawet najbardziej zapracowane osoby będą mogły go słuchać i korzystać z tych cennych rad. Jacek Walkiewicz proponuje nam program pełnej Mocy – czyli sprawienie, że nasze marzenia wreszcie zaczną się spełniać. Bez kompromisów i wymówek. Bez szukania wiecznych „ale”. Ale by to się spełniło, trzeba uwierzyć w siebie i swoje możliwości. Tego właśnie nam brakuje na co dzień. Zadowalamy się tym, co przynosi życie. Taka postawa sprawia, ze marzenia odkładamy na później. Ten poradnik jest pełny cennych uwag na temat struktury psychicznej człowieka i wskazówek, jak przezwyciężyć codzienne ograniczenia w dążeniu do celu. Uczy korzystania z życia i z jego potencjału – i w życiu osobistym, i w biznesie. Chce przekonać nas, że wiele zależy od naszego podejścia do życia i zaangażowania, a na karb pecha czy przypadku niewiele można zrzucić. O wartości i smaku życia decydują piękne chwile, które sobie sami zapewnimy – możliwość rozwoju, realizowania swych pasji, otaczania się ludźmi, którzy budzą w nas pozytywne emocje. To nie jest kolejny sztampowy podręcznik z dziedziny coachingu, po którego przeczytaniu i tak niewiele się zmienia w praktyce. To prawdziwy bodziec do zmiany, uświadamiający nam, że to właśnie teraz jest najlepszy czas na odważenie się, żeby żyć pełnią życia. Polecam tę książkę każdemu, kto czuje niedosyt i niezadowolenie, ponieważ chce więcej od życia, ale nie wie, w którym kierunku pójść, by już wkrótce cieszyć się sukcesem. Jego lektura to prawdziwa przyjemność, gdyż autor łączy wiedzę psychologiczna z przykładami z życia i udowadnia, że o ważnych sprawach można pisać lekko i z humorem. Pokazuje też, że słowo „niemożliwe” pora odłożyć do lamusa. To książka mobilizująca do zmian w tak przekonujący sposób, że sama już zaczynam je wprowadzać, modyfikując swoje spojrzenie na świat i podejście do wielu spraw. Polecam ją także Wam!

urodaizdrowie.pl press; 2017-07-13


Jacek Walkiewicz jest miłośnikom rozwoju osobistego znany najpewniej za sprawą jego wystąpienia na konferencji TEDx, której zapis cieszy się dużą popularnością na Youtube. W listopadzie ubiegłego roku na półki sklepowe trafiło II wydanie jego książki "Pełna MOC życia".To dla mnie druga, po "Pełnej MOCY możliwości", lektura tego autora. "Pełna MOC życia" nie porusza jednego, głównego tematu. W polu zainteresowań autora znajduje się szeroko rozumiany rozwój osobisty oraz życie. W zasadzie mogłabym powiedzieć ? wartościowe życie. Każdy rozdział porusza nieco inne zagadnienie np. zmianę, marzenia, decyzje, sukces, wartości, przekonania. Zagadnienia opisane są poprzez anegdoty z życia autora i jego doświadczenie życiowe. Ci którzy mieli do czynienia z książką "Pełna MOC możliwości" mogą odnaleźć tutaj kilka znanych już elementów czy sentencji. Nic w tym jednak dziwnego, skoro autor czerpie w pełni ze swojego życia. Nie przeszkadza to jednak szczególnie, w końcu niektóre myśli warto powtórzyć by je zapamiętać. Swoją książkę Jacek Walkiewicz rozpoczyna od informacji, że pisze ją z pozycji mężczyzny w wieku pięćdziesięciu czterech lat. Wiek zdaje się tutaj kwestią kluczową, bo to właśnie z niego czerpie autor swoją wiedzę. Snuta opowieść wyłożona jest językiem przystępnym. Z racji pierwszoosobowej narracji popartej rzeczywistymi wydarzeniami nabiera ona wiarygodności. Zgrabne zdania przesycone są spokojem i pewnością, której nabiera się obserwując rzeczy i wyciągając wnioski dotyczące rzeczywistości. Jak zaznacza psycholog, jest to jego prawda. Każdy z nas musi znaleźć swoją, ale nic nie stoi na przeszkodzie by w czasie tych poszukiwań inspirować się słowami innych. Jakie prawdy znajdziemy w tej książce? Między innymi takie, że życie to nieustanna zmiana, a my nie znamy całości obrazu. Nigdy nie możemy być pewni co przyniesie jutro, a spotkanie przypadkowej osoby może odmienić sporą część naszego życia. Walkiewicz podkreśla, że robienie nowych rzeczy budzi strach, ale to one pozwalają nam się rozwijać. Zwraca również uwagę na to, że "teraz" to jedyne, co posiadamy. Uczy też, że nasze decyzje mają konsekwencje, ale nie zawsze możemy je przewidzieć, wyborów dokonujemy jednak najlepiej jak potrafimy z perspektywy naszego tu i teraz. Wszystko co nam się przytrafia, frustracja czy rozczarowanie to także istotne emocje, ponieważ pozwalają się zmobilizować i zmienić to, co nam nie odpowiada. Mówca uświadamia także, że to czego chcemy nie zawsze jest tym, czego potrzebujemy. Jeśli zaś jesteś niekonsekwentny nie martw się, to też wiele uczy. I co jeszcze ważne, dowiedz się w co inwestujesz swój czas, w końcu czas to życie. A każdą chwilę naszej drogi do celu warto kochać. Jeśli zaś chcesz zachować spokój i pogodę ducha pamiętaj o uważności i świadomości celów. A jeśli chodzi o nas samych, to warto zadać sobie pytanie o to, czy jesteśmy ofiarami, którym się przydarza, czy może bierzemy odpowiedzialność za swoje życie? I w końcu, że cechy nie są stałe i że możemy siebie zmieniać, ale zaufanie do siebie jest istotne w kontekście podejmowania działania. Każdy rozdział kończy się "Rozmyślnikiem" zawierającym pytania, które niejako podsumowują dany rozdział i zgodnie z nazwą pozwalają nieco przemyśleć poruszane zagadnienia. "Pełna MOC życia" to wartościowa, życiowa książka. Pomoże zarówno wtedy, gdy szukasz swojej drogi, jak i wtedy gdy nieco zagubiłeś się w plątaninie życia. Da pozytywnego kopa i bardzo prawdopodobne, że pomoże odnaleźć drogę powrotną.

Kulturatka Monika Matura; 2017-04-14


„Pełna MOC życia to książka inspirująca, pełna humoru i życiowych przykładów. To książka, którą niektórzy czytają jednym tchem przez całą noc, a inni delektują się poszczególnymi rozdziałami.
Miła dla oka czcionka, bardzo dobry rytm zdań, forma zwracania się do czytelnika sprawiająca wrażenie rozmowy z nim. Ponadto oryginalna grafika i ilustracje, wyróżnione inspiracje, sugerowana bibliografia i tzw. rozmyślnik czynią z niej niezwykłą i unikalną pozycje wśród wszystkich, dostępnych książek o charakterze inspirująco – motywujących. Każda książka jest numerowana. Aby nie była jedną z tysięcy. Tylko tą jedną, jedyną, napisaną specjalnie dla Ciebie”. Trzeba przyznać, że wydawca potrafi zareklamować książkę autorstwa Jacka Walkiewicza. Po przeczytaniu takiego opisu nie pozostaje nic innego, jak tylko sięgnąć po lekturę. Jakie są moje wrażenia?
 
Ostatnio bardzo brakuje mi motywacji do robienia czegokolwiek. Czytam poradniki i w nich szukam inspiracji. Nie wiem, gdzie się uchowałam, ale nie słyszałam wcześniej o Jacku Walkiewiczu. W każdym razie muszę przyznać, że moje pierwsze spotkanie z nim uważam za udane. Jego książkę pochłonęłam w tempie ekspresowym i muszę przyznać, że dała mi kopa. Może nie od razu zostanę prezydentem, ale przynajmniej już wiem, co mogę zrobić, żeby znów zacząć działać. Co prawda w paru miejscach autor się powtórzył, lecz jestem w stanie mu to wybaczyć.
 
Autor nie buja w obłokach. Ma bardzo życiowe podejście do tego, o czym pisze. Wie, że jesteśmy tylko ludźmi i pewne rzeczy mogą nas po prostu przerosnąć. Opisuje własne doświadczenia i dzieli się z czytelnikami wnioskami, jakie z nich wyciągnął. Co my zrobimy z tą wiedzą – to już nasza sprawa. Pokazuje, że warto dokonywać zmian. Stojąc uparcie w jednym miejscu niczego nie osiągniemy.
 
Dopóki człowiek ma marzenia, walczy. Czuje w swoim życiu sens. Jacek Walkiewicz uświadamia nam, że warto dążyć do tego, by je spełnić. Łatwo nie będzie, za to jaka czeka nas satysfakcja, gdy uda nam się dojść do celu.
 
Jacek Walkiewicz ma lekkie pióro. Wydawało mi się, że stoi obok mnie i opowiada mi o tym, co zrobić, żeby chciało mi się codziennie podnieść pośladki z łóżka. Nie chciałam kończyć jego książki, ale w końcu musiało to nastąpić. Nie żałuję ani jednej chwili, którą poświęciłam na lekturę. Mam nadzieję, że wyciągnę z niej odpowiednie wnioski.
 
To nie jest wyłącznie sucha teoria. Jako przykłady służą sceny z życia wzięte. Wszystko jest napisane z lekkim przymrużeniem oka. Nie miałam wrażenia, że słucham nauczyciela. Wydawało mi się, że rady daje mi mój dobry znajomy. Takie właśnie powinny być poradniki. Wtedy aż chce się zrobić to, co mówi ich autor. W innym przypadku możemy czuć się jak uczniowie, którzy za karę słuchają nudnego wykładu i nie wyniesiemy z tego nic pożytecznego.
 
Nie wiem, czy znacie Jacka Walczaka. Jeśli nie, możecie spróbować zapoznać się z jego poradnikiem, choćby tylko po to, żeby znaleźć w nim jedno zdanie, jakie warto zapamiętać. To już jest sukces. Przynajmniej moim zdaniem. Jeżeli jesteście w takiej sytuacji, że chcecie coś zmienić, a nie bardzo wiecie, jak się za to zabrać, może temu autorowi uda się wam pomóc. Spróbujcie. W gruncie rzeczy nie ryzykujecie zbyt wiele.

Sztukater.pl Pani M


Pełna MOC życia to zbiór refleksji oraz doświadczeń autora na temat różnych dziedzin życia. Walkiewicz pisze m.in. o odwadze, marzeniach, zmianach, decyzjach, sukcesie, biznesie, wartościach czy przekonaniach.

Autor zdobywa naszą sympatię już podczas wprowadzenia. Stwierdza w nim, że ta książka to kawałek jego prawdy o życiu. Podkreśla, że jest to tylko jego prawda i po jakimś czasie może się ona zmienić. Sam stawia siebie w roli posłańca, który przekazując swoje przemyślenia i historie z życia swojego oraz innych osób, które spotkał na swojej drodze, chce pobudzić nas do refleksji na temat własnego życia. Zachęca nas, aby znaleźć swoją prawdę, która będzie nas wspierała w mądrym, szczęśliwym i spełnionym życiu. Przestrzega nas przed zbyt pochopnym ocenianiem tego, co przeczytamy w jego książce. Nawet jeżeli się z czymś nie zgadzamy, to nakłania nas do refleksji nad tym dlaczego mamy odmienne podejście, zamiast kategorycznego negowania tego, co autor ma do powiedzenia. Ponadto Walkiewicz przyznaje, że sam przeżywa momenty zagubienia, co jest trochę pocieszające. Niestety często wydaje nam się, że cały czas powinniśmy wiedzieć czego chcemy i podążać w tym kierunku bez wahania.

Najbardziej spodobała mi się część "do młodych". Znajduje się tam trzynaście rad, które warto wziąć sobie do serca. Pełna MOC życia jest nagromadzeniem wielu różnych opinii i przemyśleń autora. Większość jest bardzo cennych i dobrze jest je sobie zapamiętać oraz żyć w zgodzie z nimi. Jednak jak to zwykle bywa nie ze wszystkimi poglądami się zgadzam. Zwyczajnie zaburzają one moje postrzeganie pewnych spraw. Często na początku czułam opór wobec jakiejś opinii, ale biorąc sobie radę Walkiewicza ze wstępu powstrzymywałam się od oceniania i dopuszczałam myśl, że może jednak autor ma rację. Ale jak sam pisze to są tylko jego prawdy, nasze nie muszą takie być i nie musimy się z nim zgadzać. Nie o to w tym chodzi.

Jacek Walkiewicz pisze m. in. o tym, że każdy człowiek na naszej drodze pojawia się w jakimś konkretnym celu. Czasami przypadkowo spotkana osoba może wpłynąć na całe nasze życie. Twierdzi, że nie dostajemy odwagi, ale doświadczenia, w których możemy się odwagą wykazać, że życie to zmiana.

Książka ma bardzo specyficzny charakter przekazu. Przypomina bardziej rozmowę z autorem lub wykład. Niektórym taka forma przekazu przypadnie do gustu, a niektórym nie. Jeżeli podoba Ci się wystąpienie Walkiewicza to książka prawdopodobnie też Ci się spodoba. Na końcu każdego rozdziału znajduje się "rozmyślnik", w którym autor przygotował kilka pytań do zastanowienia.

To nie jest książka, która da Ci konkretne rady jak żyć, ale skłoni Cię do refleksji, zastanowienia się nad tym jak postrzegasz siebie oraz otaczający Cię świat. Nad tym jak żyjesz teraz, a jak chciałbyś żyć.

praktykarownowagi.blogspot.com/ Dorota M.


"Pełna moc życia" ukazała się nakładem wydawnictwa One Press, jest to drugie, zmienione wydanie. Z tej lektury nie dowiemy się jak szybko i bez przeszkód osiągnąć sukces. Z żadnej innej również - to zdanie dedykuję tym, którzy nadal szukają takich publikacji ;-)
 
Jacek Walkiewicz jest z zawodu psychologiem, od lat pracuje jako tzw. mówca motywacyjny. W latach 1990-94 był związany z Gazetą Wyborczą, zarządzał tam działem reklamy. Jest członkiem Stowarzyszenia Profesjonalnych Mówców, prowadzi warsztaty z zakresu rozwoju osobistego. We wrześniu 2013 roku wziął udział w konferencji TEDxWSB we Wrocławiu, która odbywała się pod hasłem "Pełna moc możliwości". Wystąpienie z tamtego spotkania przyniosło mu popularność, do dziś jest dostępne w Internecie i można obejrzeć je tutaj: YouTube [klik],
 
"Pełna moc życia" to opis życiowych doświadczeń autora i wniosków wyciągniętych na podstawie różnych zdarzeń i sytuacji. Nie wszystko, co z pozoru wydaje się być pozbawione znaczenia, rzeczywiście go nie posiada. Często sensy i znaczenia różnych wydarzeń nawiedzają nas z czasem, wtedy okazuje się, że coś, co kiedyś uznaliśmy za porażkę, wcale nią nie było. Autor twierdzi, że życie to przede wszystkim zmiana, ruch, że jakiś stabilny punkt dojścia nie istnieje i im bardziej, będziemy próbować zamrozić ten ruch, tym bardziej będziemy nieszczęśliwi. Trudno się z tym nie zgodzić.
 
"Pełna moc życia" ma inspirować, pokazywać, że można spełniać marzenia a trudności mają sens, gdy spojrzymy na nie z szerszej perspektywy. To zachęta do tego, aby cokolwiek się robi, angażować się w to całych sił, bo z czasem taka postawa zaowocuje. Podczas lektury książki nieustannie przychodziły mi na myśl słowa powtarzane często przez o. Szustaka "nie bądź letni". Letniość to nijakość, a nijakość to bylejakość. Książka Walkiewicza jest zachętą do tego, aby być "gorącym" cokolwiek się robi, być zaangażowanym.
 
Można powiedzieć, że jest to jakiś zbiór banałów, przecież każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, że życie jest zmienne i nie sposób przeżyć je stale doświadczając tylko tego, co przyjemne. Jednak, nie uznałabym tej książki za zbyteczną. Ludzie mają łatwość popadania w rutynę, która często gubi ich kreatywność i marzenia, dlatego czasami warto przeczytać to, co już wiemy, nie po to, żeby dowiedzieć się czegoś nowego, ale żeby sobie przypomnieć o tym, o czym na co dzień zapominamy. 

www.czytamirecenzuje.blogspot.com Monika M. Zielińska; 2017-02-07


„Statki w portach są bezpieczne, ale rolą statków nie jest stać w portach."  Statki w portach wyglądają pięknie, można je podziwiać, marzyć o nich, fotografować. Jednak statki nie zostały stworzone po to by na nie patrzeć, ale po to by mogły nam służyć. W działaniu. Tak samo jest z człowiekiem. Tylko działanie przynosi zmianę, a jeśli nie podejmujemy działania, to jak statki w porcie, pozostaniemy bezpieczni i nic poza tym. Zmiana często wiąże się z zagrożeniem, utratą bezpieczeństwa i niepewnością, ale to właśnie wtedy dzieją się te wszystkie wspaniałe rzeczy, za które podziwiamy ludzi odnoszących sukcesy. To wszystko dzieje się poza strefą komfortu. Jacek Walkiewicz doskonale o tym wie i potrafi to po mistrzowsku przekazać czytelnikowi.[Sylwia Michałowska, styczeń 2017]

Książka „Pełna moc życia” jest skarbnicą wiedzy o tym czego nam potrzeba by podejmować właściwe decyzje, dzięki którym możemy wykorzystywać swój wrodzony potencjał, rozwijać się, realizować plany i osiągać wyznaczone cele.  Po pierwsze- nie możemy strzelać do posłańców, po drugie musimy dostrzegać różnice pomiędzy tym co wiemy a tym co rozumiemy i po trzecie, najważniejsze, to konieczność zapamiętania na całe życie, że człowiek który jest nieświadomych swoich życiowych celów, to człowiek zdany jedynie na przypadek. Drogą do celu zawsze jest działanie, ponieważ aby realizować potencjał trzeba „iść, a nie ciągle rozważać dylematy- gdzie”[2].  Czytając książkę Jacka Walkiewicza nie tylko otrzymuje się solidną dawkę motywacji, ale zdobywa się także konkretne wskazówki i staje się przed koniecznością udzielenia odpowiedzi na wiele ważnych pytań: czy odbierasz telefony niezależnie od pory dnia i miejsca, bo „musisz”?  Czy jesteś uważny? Czy wiesz czym jest precesja? Czego jeszcze nie zrobiłeś w swoim życiu z powodu strachu? Kto Cię inspiruje? Czy myślisz że Ty możesz być źródłem inspiracji? Pytań, które zadaje Walkiewicz jest wiele, a odpowiadanie na nie pomaga dotrzeć do głęboko zakorzenionych w nas przekonań i urazów, ambicji, czy mentalnych przeszkód. Czytając książkę „Pełna moc życia” nie tylko dowiadujemy się wiele o swoich zasobach, ale także o ograniczeniach, które często są wynikiem naszego sposobu myślenia.
Walkiewicz zwraca tu uwagę na znaczenie słowa „moc” w odniesieniu do kilku ważnych elementów naszego życia- precesji (odsyłam czytelnika do zapoznania się z pojęciem, które autor wyczerpująco opisuje również w recenzowanej książce), odwagi, marzeń, zmian, decyzji, sukcesu, biznesu, wartości, przekonań, bliskości, cierpliwości i podróży. W książce pojawia się również gościnna wypowiedź syna autora, Jana Walkiewicza, który w ostatnim rozdziale opisuje swoje przemyślenia związane z doświadczeniem podróży oraz wnioskami, jakie wyciągnął lata po jej zakończeniu.
„Pełna moc życia” to wspaniała pozycja, zwłaszcza dla tych osób, które pragną dokonywać w swoim życiu zmian, chcą podążać za marzeniami, realizować cele i rozwijać się, ale czują się odrobinę zagubione w chaosie planów, które poczynili dawno temu, a do tej pory nie udało im się ich zrealizować i szukają odpowiedzi na pytanie: dlaczego? Walkiewicz na stronach książki daje proste odpowiedzi, używa języka zrozumiałego dla laika. Jednocześnie książka jest ciekawa, momentami zabawna, pełna anegdot z życia autora i przepełniona typowym dla niego humorem.  Dodatkowo, książka zawiera wiele cytatów i myśli, które warto zapamiętać i wykorzystywać na co dzień by żyło się przyjemniej i by każdy nowy etap w swoim życiu zaczynać ze spokojem, pozostając w zgodzie z powiedzeniem, że kto przewiezie innego człowieka swoją łodzią na drugi brzeg, sam też tam dopływa.

Magazyn Tu i Teraz Sylwia Michałowska; 2017-01-17


O Jacku Walkiewiczu i jego książce Pełną moc możliwości pisałem na tym blogu tak:
Bardzo mi się podobała – wiem, że na pewno sięgnę po nią po raz trzeci.[…] to również opowieść o człowieku. Takim jak Ty i ja, który nauczył się jak wykorzystywać to, co go spotyka i cieszyć się z życia.
Nie dość, że przeczytałem książkę trzeci raz, to i wykorzystywałem fragmenty publikacji oraz wideo z TedxWSB (dało początek owej książce) na zajęciach i warsztatach. Dlatego (zachęcony rekomendacją czytelniczki/ka tego bloga)z chęcią sięgnąłem po pierwszą książkę autora – Pełna moc życia. Jest świetna.

Pełna moc życia– „inspirujący kop” do działania
Pod koniec 2016 roku ukazało się wznowienie Pełnej mocy życia.  Wydanie zostało zmienione, ale zawiera w sobie tyle samo pozytywnej energii, co pierwsza edycja książki Walkiewicza.
No i daje „inspirującego kopa” do działania. Miałem przyjemność sprawdzić na samym sobie.  Lekko zmęczony nadmiarem zleceń z zakresu copywritingu, ostrym finiszem w branży szkoleniowej oraz przygotowując się do Świąt, przysłowiowo, ledwo „wyrabiałem się na zakrętach”. Jednak moc Pełnej mocy życia, dała mi siłę, którą wykorzystałem do napisania kilku tekstów do miesięcznika pewnego stowarzyszenia oraz opowiadania – które ukaże się wkrótce w jednej z literackich gazet dostanych w Empikach.
Dlatego rekomenduję publikację.
Pełna moc życia– co może Ci się nie spodobać
Jacek Walkiewicz opowiada w swojej książce o tym jak żyć. Na warsztat bierze marzenia, odwagę, przekonania, wartości, zachowanie w biznesie i w życiu prywatnym oraz zaleca podróżować i czerpać przyjemność z tego co nas spotyka. Tak w skrócie można streścić Pełną moc życia. Wszystko to oparte jest o przemyślenia i doświadczenia życiowe autora.
No dobra, ale przecież o tym pisał w Pełnej mocy możliwości, może zauwazyć czytelnik mojego bloga. Zgadzam się z nim i dodam, że w poszczególnych rozdziałach Pełnej mocy życia  jest też dużo powtórzeń informacji, co więcej autor książki wspomina o tym we wstępie.
Niby ma razić, a nie robi tego.
Bowiem, to co może nie spodobać czytelnikom książki, jest usprawiedliwione. Po pierwsze, Walkiewicz to mówca motywacyjny, a oni tak mają. Po drugie, powtarzanie podkreśla wartość informacji oraz pozwala szybciej zapamiętywać określone dane lub wzorce.
Mimo wspomnianych powtórzeń, Pełną moc życia można przeczytać jednym tchem. Jednak nie polecam tego robić. Dobrze jest poświęcić tej książce dłuższą chwilę – czytać rozdziały pojedynczo, zastanawiać się nad nimi, przetrawiać i wracać co jakiś czas do treści.
Polecam!

Napisz Tekst Kuba Sosnowski


Skąd się wzięła pełna MOC?
Z nagłego błysku w głowie. Z pięciosekundowego olśnienia — odkrycia pojęcia pełnej mocy silników, czyli mocy startowej samolotu, potrzebnej do oderwania kilkusettonowej maszyny od pasa startowego.
Jeśli kiedyś leciałeś samolotem, to znasz to mało komfortowe uczucie, kiedy żołądek podchodzi do gardła, a w uszach pobulgotuje od zmieniającego się ciśnienia.
Ale tylko sto procent mocy startowej może unieść maszynę w górę.
Co by się stało, gdyby pilot nie osiągnął wymaganej mocy startowej? Pozostałby na pasie, rozbijając się na jego końcu. Co więc oznacza pełna MOC? Wszystko albo nic. Bo czy można zrealizować swoje marzenia z osiemdziesięcioprocentową mocą wiary w swoje siły?
Czy można wychować dzieci na szczęśliwych ludzi, nie dając im stu procent wsparcia i zaufania? A czy da się skutecznie prowadzić biznes, wierząc tylko w osiemdziesięciu procentach w swoje działania?
Jeśli o czymś, w życiu marzysz — sięgnij po to.
“Książkę napisałem po to, aby słowa, które są tak ulotne podczas seminarium, mogły pozostać na dłużej i aby można było je przekazać dalej. To zasada „podaj dalej” (give away). Dlatego podaję. I Ciebie również proszę o to samo. Dziel się swoim życiem. Ono nie musi być niezwykłe. Wystarczy, że będzie Twoje. I jeszcze jedno. Zacznij korzystać z tego, co już masz. A na pewno masz sporo. Na jednym z seminariów ktoś obok mnie, podsumowując wystąpienie mówcy, stwierdził: „Nic nowego nie powiedział”. To prawda. Wszyscy się powtarzamy. Bo co nowego można wymyślić w obrębie tematu „jak żyć”? Ale na ten temat wiele już powiedziano i nawet jeśli te treści się powtarzają, to pytanie brzmi: „Po co Ci coś nowego, skoro nawet tego, co już wiesz, nie wykorzystujesz?”. Zacznij korzystać z tego, co już masz. Zacznij teraz. IKHAKIMA.“
Książka stała się moim przewodnikiem w nadchodzącym roku!

esencjalistka.pl/


Książka to zapis doświadczeń, refleksji, myśli i cytatów, uzupełniony o nowe przemyślenia autora, które pojawiły się po pierwszym wydaniu tytułu w 2009 roku.

Skąd się wzięła pełna MOC? Z nagłego błysku w głowie. Z 5-sekundowego olśnienia - odkrycia pojęcia pełnej mocy silników, czyli mocy startowej samolotu, potrzebnej do oderwania kilkusettonowej maszyny od pasa startowego. Jeśli kiedyś leciałeś samolotem, to znasz to mało komfortowe uczucie, kiedy żołądek podchodzi do gardła, a w uszach pobulgotuje od zmieniającego się ciśnienia. Ale tylko sto procent mocy startowej może unieść maszynę w górę.

Co by się stało, gdyby pilot nie osiągnął wymaganej mocy startowej? Pozostałby na pasie, rozbijając się na jego końcu. Co więc oznacza pełna MOC? Wszystko albo nic. Bo czy można zrealizować swoje marzenia z 80-procentową mocą wiary w swoje siły? Czy można wychować dzieci na szczęśliwych ludzi, nie dając im stu procent wsparcia i zaufania? A czy da się skutecznie prowadzić biznes, wierząc tylko w 80 procentach w swoje działania?

Najlepiej ideę powstania książki opisuje sam autor: "Książkę napisałem po to, aby słowa, które są tak ulotne podczas seminarium, mogły pozostać na dłużej i aby można było je przekazać dalej. To zasada "podaj dalej" [give away). Dlatego podaję. I Ciebie również proszę o to samo. Dziel się swoim życiem. Ono nie musi być niezwykłe. ( Wystarczy, że będzie Twoje. I jeszcze jedno. Zacznij korzystać z tego, co już masz. A na pewno masz sporo".

Personel i Zarządzanie


Jacek Walkiewicz to ikona tematyki rozwoju osobistego w Polsce - trener, mówca, mentor. Jego książka, "Pełna moc życia", która doczekała się już drugiego wydania, jest kompilacją poglądów autora na takie sprawy jak czas, biznes, decyzje, wartości, przekonania itp. Są to poglądy pełne życiowej mądrości, pomagające znaleźć klarowność w naszej zabieganej codzienności. 
 
Książka jest praktyczna, ale też refleksyjna, lekka ale głęboka, humorystyczna, a jednak zachęcająca do poważnej refleksji. Styl zachęca do czytania, sprawia, że mamy do czyniena z bardzo przyjemną lekturą.
 
Książka jest podzielona na tematy - każdy rozdział dotyka innej sfery życia. Dzięki temu można do niej wielokrotnie wracać po inspirację i odświeżenie. Każdy z nich pomaga wkroczyć na drogę osiągniecia pełnej mocy w danej dziedzinie. Jej lekturę można potraktować jak holistyczną pracę nad udoskonalaniem kluczowych dziedzin życia rodzinnego, pracy, naszego wnętrza. To tak naprawdę forma ćwiczenia samorozwojowego w której autor prowadzi nas przez inspiracje do zmian w każdej z nich. Stąd duża wartość czytania jej rozdziałami, ktore aktualnie są potrzebne dla naszego rozwoju.
 
Polecam tą książkę każdemu, kto chce inwestować w siebie i osiągać pełną moc w swoim życiu. To doskonałe narzędzie w realizacji życia pełnego satysfakcji i mądrości. 

Piotr Zawadzki Coaching Piotr Zawadzki


Książka nie jest poradnikiem, to raczej zbiór refleksji i myśli autora, czasami dość oczywistych. To opowieść o jego życiu i zdobytym przez lata doświadczeniu.

Ja książka to kawałek mojej prawdy o życiu. Ta prawda nie jest ani dobra, ani zta, ani radosna, ani smutna. Jest moja. Moja prawda to suma moich doświadczeń i tego, czym podzielili się ze mną inni ludzie" - tak pisze sam Walkiewicz. Uaktualnione i wzbogacone o kilka nowych przemyśleń drugie wydanie pokazuje "oczywiste oczywistości". Książka nie zawiera nowych, oryginalnych treści i koncepcji, są to raczej refleksje i interpretacje, które czytelnik poznaje przez pryzmat doświadczeń autora. Czasami warto jednak przypomnieć sobie o takich oczywistościach. Tym bardziej że liczne przygody i wyjazdy autora, które jak sam zaznacza w pewnym stopniu go uksztattowaty, opowiedziane zostały tatwym językiem i z dużym poczuciem humoru. Do młodych Jacek Walkiewicz kieruje kilkanaście rad: poznaj siebie, żyj uważnie i świadomie, pielęgnuj i realizuj marzenia, nadaj sens swojemu życiu, pamiętaj o motywacji i odwadze, naucz się optymizmu, odwagi i cierpliwości, bądź ciekawy świata. Pisze także o mocy, jaką mają stówa i czym jest dla niego sukces. Każdy rozdział kończy "rozmyślnikiem", w którym kilkoma pytaniami sktania czytelnika do refleksji. Gościnnie syn autora dzieli się historią swoich podróży oraz nauką, jaką z nich wyciągnął.

Charaktery DG; 2016-12-01


Nowa książka Jacka Walkiewicza, to zapis osobistych doświadczeń, myśli i cytatów, które mają skłonić do refleksji nad życiem, a także uświadomić czytelnikowi, jak wiele może osiągnąć definiując konkretne cele i biorąc odpowiedzialność za własne decyzje. To świetna motywacja dla poszukujących odmiany i szczęścia, nawet jeśli jeszcze nie do końca wiedzą, jak powinno ono wyglądać.

BENEFIT