Recenzje:
Enybady spik inglisz? Parlewufranse? Szpresien zi dojcz? Języki obce stanowią podstawę funkcjonowania w dzisiejszym świecie. Co więcej, żeby odgrywać znaczącą rolę w działalności zawodowej i nie obawiać się wyjazdu na wakacje za granicę, po prostu trzeba znać języki obce, bez tego ni hu hu ;) Jako anglistka wiem, że najlepszą metodą nauki języka obcego jest konsekwencja i ciężka praca. Kluczowe jest znalezienie się w odpowiednich rękach, czyli to, kto wprowadza nas w tajniki języków obcych. Ale jeżeli sami nie podejmiemy decyzji i nie będziemy walczyć, nasze wysiłki pójdą na marne. Nie musi tak jednak być! Przeczytaj tę książkę, a znajdziesz wiele porad, które wspomogą Cię w nauce języków obcych. Poznasz kulisy, odkryjesz ciekawostki i anegdoty (np. taką, że każdego języka możesz się nauczyć, pod warunkiem, że zaczynasz od urodzenia ;) i znajdziesz motywację, by zacząć tu i teraz.

Runnerski Ania Komisarczy


Od dawna interesuję się metodami nauki języków obcych. Przeczytałam już wiele książek na ten temat (ponad 10). Każda z nich wniosła coś nowego i w pewien sposób mi pomogła. Jednak największy przełom nastąpił, gdy przeczytałam książkę pt.: "Jak szybko nauczyć się języków obcych", autorstwa Martyny Jacenko. W publikacji tej znajduje się opis prawie wszystkich metod, o których wcześniej czytałam oraz wielu innych, o których nie miałam zielonego pojęcia. Dzięki temu, że jest ona dość krótka, łatwo przez nią przebrnąć. Język autorki również ułatwia odbiór treści. Książkę tę powinna przeczytać każda osoba, która chce poświęcać mniej czasu na naukę języków obcych i jednocześnie zapamiętywać więcej niż dotychczas. Gorąco polecam!

Runnerski Gosia Nitowska


Dla tych, którzy chcieliby chłonąć języki znacznie szybciej niż do tej pory Wydawnictwo Sensus proponuje niewielką, ale nasyconą praktycznymi radami książkę Jak szybko nauczyć się języków obcych". Martyna Jacenko w oparciu o badania naukowe proponuje szereg metod przyswajania sobie języków. Podpowiada również, jak mają przezwyciężyć pozorną niemoc ci, którzy godzinami ślęczą nad słówkami i gramatyką, a osiągany efekt jest ciągle mizerny. Autorka zapewnia, że sama była w podobnej sytuacji, a mimo to dziś już biegle włada trzema obcymi językami.. Swymi sekretami postanowiła podzielić się z innymi. Dzięki!

Dziennik Łódzki N, 30/08/2008