Recenzje:
Życie jest lepsze, gdy nie czekamy na deser. Deser to metafora dostrzeżenia bogactwa życia już teraz, w chwili obecnej, niezależnie od okoliczności. Życie bywa przewrotne i każdy z nas doświadcza czasem jakiś trudnych okoliczności. Wydaje nam się wtedy, że nic nam nie pomoże. Tymczasem rozwiązanie kryje się w nas samych, a dokładniej to ujmując- w naszej psychice, w naszej głowie. Kiedy uczymy się zaczynać każdy dzień od deseru- trenujemy nasz mózg, by wychodził z wyuczonej, przekazywanej pokoleniowo mentalności braku i zaczął operować w nowej, sprzyjającej przestrzeni obfitości. Bogaty Budda jest książką, która wyjaśnia, dlaczego warto rozpoznawać bogactwo obecnej chwili i sięgać po obfitość już teraz, dlaczego warto zaczynać każdy dzień od deseru. Takie podejście jest najlepszym treningiem naszego mózgu, ponieważ uczy nas jak stopniowo wychodzić z wyuczonej, przekazywanej pokoleniowo mentalności braku i zacząć operować w nowej, sprzyjającej przestrzeni obfitości. Jest to proces, zupełnie jak kształtowanie swojej wymarzonej sylwetki na siłowni. Dla niektórych sugestia sięgania w pierwszej kolejności po deser- może wydawać się dziwna, dla innych niemożliwa. Sam proces budowania życia na bazie świadomego ukierunkowanie swoich myśli- może brzmieć enigmatycznie. Faktem jednak jest, że w obecnych czasach samoświadomość oraz pewne wypełniające naszą rzeczywistość zależności- nie są bajką czy pobożnych życzeniem. Myśli i nasze nastawienie mają realny wpływ na nasze życiowe doświadczenia. Wszystko zaczyna się, bowiem w naszej głowie- co jest już przez wielu naukowców udowodnione oraz o czym przekonały się już miliony mężczyzn i kobiet. Świat jest pełen ‘bogatych buddów’, ludzi, którzy przestali czekać na lepsze jutro i zaczęli dostrzegać bogactwo chwili obecnej, tych, którzy zaczynają każdy dzień od deseru.

Kulturatka.pl Monika Matura