Zarządzanie logistyką magazynową - Gwynne Richards

Kup ebooka

144.00 zł
115.20 zł (115,20 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

1 Rola magazynu

Jeśli brakuje mi na coś miejsca, wrzucam to do magazynu.

U. ANDRESS (1936-)

Wprowadzenie

W przeszłości magazyny uważano głównie za centra kosztów, które rzadko dodawały wartość do produktów. Przeniesienie produkcji na Daleki Wschód, rozwój e-handlu oraz rosnące wymagania konsumentów stopniowo doprowadziły do przekształcenia operacji magazynowych. Dzisiaj magazyny są postrzegane jako niezbędny element łańcucha dostaw. W niedawnym badaniu Motoroli napisano o magazynach (2013):

...coraz mniej firm wciąż postrzega magazyny i centra dystrybucji jako towarowe powiązanie pomiędzy punktami końcowymi łańcucha dostaw. Magazyny przestały być złem koniecznym, nieustannie generującym koszty. Przejście z linearnego łańcucha dostaw do złożonego i wielowęzłowego jest oznaką zmiany w sposobie myślenia, którą napędzają większa nieprzewidywalność rynku, ograniczenia zdolności działania, zmieniające się regulacje, ciągłe zmiany demografii konsumenckiej i wzorców zakupowych oraz nieustannie rosnące wymagania klientów i dostawców. Dzisiaj magazyny mogą zapewnić przewagę rynkową i w ten sposób zwiększyć wzrost dochodów.

Menedżerowie są poddawani ciągłej presji na podniesienie produktywności i dokładności, zmniejszenie kosztów i zapasów, przy jednoczesnym podniesieniu jakości obsługi.

W ramach wstępu do najważniejszych tematów poruszanych przez tę książkę przeanalizowaliśmy rolę dzisiejszego magazynu w kontekście współczesnej ekonomii oraz jego możliwego miejsca w przyszłym łańcuchu dostaw.

Przyjrzymy się również czynnikom towarzyszącym wyborowi odpowiedniej lokalizacji dla magazynu oraz kalkulacji ilości niezbędnych magazynów.

Przyglądamy się też szczegółowo trzem przykładom specjalistycznych magazynów. Jesteśmy świadomi tego, że istnieją inne obszary, takie jak składowanie towarów niebezpiecznych, sklepy z narzędziami i częściami zamiennymi, jednak konieczność omówienia wszystkich najważniejszych tematów uniemożliwia nam wnikanie w szczegóły tych obszarów.

Jesteśmy jednak przekonani, że stosują się do nich te same podstawowe zasady, aczkolwiek z większym naciskiem na aspekty formalne i bezpieczeństwa. Rolą łańcucha dostaw jest dostarczanie odpowiednich produktów, we właściwych ilościach, właściwym klientom, we właściwym miejscu, czasie i stanie i w odpowiedniej cenie.

Magazyn ma w tym swój znaczący udział. Dostarczenie właściwego produktu w odpowiedniej ilości zależy od precyzyjnego doboru i wysyłki towaru z magazynu. Aby móc go dostarczyć właściwemu klientowi do odpowiedniego miejsca i na czas, niezbędne jest właściwe oznakowanie produktu w magazynie i załadowanie go na właściwy pojazd z wystarczającym zapasem czasu, by zdążyć przed upłynięciem terminu dostawy. Magazyn musi również zagwarantować, że towar opuści go czysty i nieuszkodzony. Wreszcie odpowiednia cena oznacza, że operacja musi być opłacalna.

Magazyn ma więc kluczowe znaczenie w dostarczeniu idealnego porządku. Można go osiągnąć na wiele różnych sposobów.

W przeszłości magazyny były postrzegane głównie jako punkty przechowywania towarów, starające się powiązać podaż z popytem i działające jako strefa buforowa między dostawcami surowców i komponentów a producentami oraz między producentami a hurtownikami detalistami i konsumentami. Możliwość śledzenia towaru wzdłuż łancucha dostaw była mocno ograniczona, a przepływ informacji bardzo powolny, w wyniku czego firmy przechowywały więcej towaru, niż było im to potrzebne.

Magazyny były też ważnym miejscem składowania surowca. Ponieważ grunty i nieruchomości były relatywnie tanie, koszt przechowywania znacznych ilości surowców i wyrobów gotowych był traktowany jako coś normalnego i w pełni akceptowalnego.

Długość serii w tamtych czasach była bardzo duża, ponieważ zmiana modelu, koloru, kroju itp. była bardzo kosztowna. Ekonomia była postrzegana jako napędzana przez podaż. Producenci wytwarzali towary, mając nadzieję, że detaliści wprowadzą je do swojej oferty, a konsumenci kupią.

Wynikiem tego był powszechny wzrost znaczenia magazynów i punktów składowania towaru.

Na dzisiejszym rynku, z wysokimi kosztami gruntów, nieruchomości, pracy i energii, oraz wdrażaniem nowych koncepcji, takich jak "just in time" (JIT) (ang. dostawa na czas), "efficient consumer response" (ECR) (ang. efektywna obsługa klienta) czy "quick response" (QR) (ang. szybka reakcja), firmy nieustannie starają się zmniejszać ilość towaru przechowywanego w magazynie i zwiększać przepustowość. Zastosowanie takich, technik jak odraczanie - gdzie produkt jest kompletowany w magazynie, a nie w miejscu wyprodukowania - staje się coraz powszechniejsze.

W ostatnich latach przeszliśmy od łańcucha "pchanego" do łańcuch "ciągniętego". Właściwie określenie "łańcuch dostaw" jest odrobinę nieodpowiednie i powinno się raczej mówić o łańcuchu popytu, gdzie władzę niepodzielnie dzierży konsument.

W przeszłości producenci wytwarzali dobra i przekazywali je do hurtowników, oczekując, że sprzedadzą możliwie największe ich ilości. Posiadali liczne lokalne magazyny, z których dostarczali produkty bezpośrednio do sklepów.

Sytuacja ta uległa zmianie w latach 80. XX wieku, kiedy duzi detaliści przejęli częściową kontrolę nad ich łańcuchami dostaw i zaczęli budować krajowe i regionalne centra dystrybucji. To zmieniło oblicze składowania, powodując przejście do większych, wielotemperaturowych obiektów, których właścicielami byli duzi detaliści, a w wielu sytuacjach obsługiwali je zewnętrzni operatorzy logistyczni.

Obiekty te nadal się rozwijają. Ostatnio sieć Tesco wybudowała magazyn o wielkości ponad 100 000 m2 w Teesport w Wlk. Brytanii, a Marks & Spencer postawiło centrum dystrybucji o powierzchni prawie 85 000 m2 w nowym brytyjskim superporcie London Gateway. Lokalizacja tych magazynów jest też związana z rozwojem logistyki skupionej wokół portów.

Trend polegający na outsourcingu produkcji zachodniej do Indii i krajów azjatyckich spowodował, że firmy na Zachodzie muszą utrzymywać wyższy poziom zapasów wyrobów gotowych niż dawniej. Jest to spowodowane wydłużeniem okresu między produkcją a ostateczną dostawą.

Dla przykładu transport kontenera z portu w Szanghaju do Wlk. Brytanii może trwać 31 dni, a nawet dłużej, nie wliczając okresu oczekiwania na zwolnienie towaru z portu wejścia. Jak widzimy na rys. 1.1 istnieje zapotrzebowanie na pewnego rodzaju operacje magazynowe w całym łańcuchu dostaw.

Rodzaje operacji magazynowych

Istnieje wiele różnych ról pełnionych przez magazyn w dzisiejszych łańcuchach dostaw. Jak widzimy na rys. 1.1, magazyny mogą prowadzić dostawcy surowców, wytwórcy komponentów i gotowych produktów, hurtownicy, detaliści i przedsiębiorstwa obsługujące logistykę zwrotów. Magazyn może być prowadzony przez właściciela lub zewnętrzną firmę świadczącą usługi logistyczne.

Magazyny mogą pełnić następujące funkcje:

Rysunek 1.1. Magazynowanie w łańcuchu dostaw

Skład surowców

W tych magazynach, zlokalizowanych w pobliżu punktu wydobycia lub wyprodukowania, składuje się surowce i komponenty. Surowce trzeba składować w celu zapewnienia ciągłości produkcji. Zaliczamy do nich plastik, metale szlachetne, piasek, kruszywo itp.

Punkty pośredniczące, indywidualizujące, wstępnego montażu i odraczające

Te magazyny służą czasowemu przechowywaniu produktów na różnych etapach procesu produkcyjnego. Centra te są również używane do celów indywidualizacji produktów przed ostatecznym dostarczeniem do klienta.

Czynności związane z odraczaniem i wstępnym montażem mogą obejmować:

dodanie lub zmianę specjalnego opakowania bądź sposobu znakowania, np. dla produktów gotowych do sprzedaży lub pakowanych w różnych wersjach językowych,

montaż komputerów z różnymi rodzajami podzespołów (kart graficznych, pamięci, oprogramowania itd.),

pakowanie produktów do celów promocyjnych,

dodawanie elementów typowych dla poszczególnych krajów, takich jak wtyczki elektryczne,

dodawanie wiadomości specjalnych, tj. matryce powitań w telefonach komórkowych.

Magazyny gotowych produktów

W tych magazynach przechowuje się produkty gotowe do sprzedaży na potrzeby producentów, hurtowników i detalistów. Zapewniają firmom bufor umożliwiający im stworzenie zapasów na okres przygotowania do wprowadzenia kolejnych produktów, na wypadek oczekiwanego wzrostu popytu oraz w oczekiwaniu na sezonowe zmiany popytu.

www.youtube.com/watch?v=a81z7wkwC7s (kanał FTA)

To wideo pokazuje, w jaki sposób produkty firmy Samsung w drodze przez łańcuch dostaw przechodzą przez kilka różnych magazynów gotowych produktów, w tym magazyn sklepu.

Centra konsolidacyjne i magazyny przejściowe

Centra konsolidacyjne otrzymują produkty z różnych źródeł i łączą je w ramach jednej wysyłki do konsumenta lub na linię produkcyjną. Zaliczają się do nich centra Just In Time (JIT), w których części samochodowe napływają do magazynu, gdzie są składane i przygotowywane do wysyłki na linię produkcyjną.

Mogą to też być magazyny konsolidacyjne handlu detalicznego, w których produkty pochodzące od różnych dostawców są konsolidowane w celu realizacji dostawy do sklepów. Zamiast dostarczać częściowe ładunki do centrów dystrybucji detalicznej (RDC - Retail Distribution Center), producenci dostarczają je do tych obiektów, gdzie ich towar jest konsolidowany z towarem innych dostawców i dalej wysyłany do RDC. Różnią się one tym od centrów cross-dockingowych, że produkt w takim centrum może być składowany przez jakiś czas, w oczekiwaniu na zamówienie z punktu przeznaczenia. Wiele z tych centrów konsolidacyjnych jest zarządzanych przez niezależne firmy.

Centra przeładunkowe

Centra przeładunkowe przyjmują od dostawców towary w dużych ilościach i dzielą je na mniejsze, bardziej poręczne partie, w celu dalszej dystrybucji do różnych lokalizacji.

Centra cross-dockingowe

Centra cross-dockingowe uważa się za najbardziej przyszłościowe rozwiązanie w dziedzinie składowania. Zasady "efficient consumer response" i "quick response" wymagają szybkiego przemieszczania towarów w łańcuchu dostaw. Cross-docking wymaga z kolei wcześniejszego oznakowania produktów dostarczanych do tych centrów i przygotowania ich do dalszej wysyłki. Tam towary są identyfikowane i konsolidowane z innymi przesyłkami. Produkty pozostają w magazynie najkrócej, jak to możliwe. Optymalnym celem jest przyjęcie i wysyłka towaru tego samego dnia.

Chociaż powoli przedsiębiorcy zaczynają doceniać korzyści płynące z cross-dockingu, istnieją bariery na drodze do jego upowszechnienia. Należą do nich obsługa systemów zarządzania magazynami, systemy kontroli jakości, wzajemna wiarygodność i kooperacja dostawców i spedytorów, architektura magazynów oraz niepewność popytu. Magazyny cross-dockingowe oraz centra przeładunkowe są rozwiązaniem często stosowanym w odległych geograficznie lokalizacjach, w celu dystrybucji produktów do lokalnych punktów odbioru. Proces konsolidacji produktów może odbywać się zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz magazynu. Najbardziej typowymi produktami cross-dockingowymi są artykuły łatwo ulegające zepsuciu, jak warzywa, mięso i ryby, które należy jak najszybciej przemieszczać przez łańcuch dostaw. Z badania wykonanego przez Motorolę w 2013 roku wynika, że cross-docking praktykowany był przez 31% przedsiębiorców.

Sortownie są używane głównie przez firmy zajmujące się dystrybucją listów, paczek i palet. Towary są gromadzone z całego kraju, dostarczane do terminali lub sortowni, sortowane na podstawie kodów pocztowych, konsolidowane i dostarczane nocą do odpowiednich obszarów dystrybucji w celu dostarczenia ich do adresatów.

Obecnie w handlu detalicznym coraz częściej stosuje się zautomatyzowane centra sortowania, w których palety są rozdzielane przy dostarczeniu, wprowadzane do systemu mini-load w celu czasowego składowania, późniejszego odszukania i wreszcie na koniec automatycznego wkomponowania towaru w przygotowywaną paletę do wysyłki.

Centra realizacji zamówień

Rozwój e-handlu pociągnął za sobą wzrost ilości centrów realizacji zamówień internetowych. Te magazyny zostały zaprojektowane i wyposażone specjalnie w celu skutecznej obsługi znacznej ilości niewielkich zamówień. Wideo pokazuje, w jaki sposób kompletowane jest zamówienie internetowego sklepu i-herb.com.

www.youtube.com/watch?v=uAsl8-UQJFI (Dematic Corp)

Te wielkie centra mogą również służyć jako centra obsługi zwrotów, jako że e-handel charakteryzuje się wyższym odsetkiem zwrotów niż tradycyjny handel detaliczny. Te zagadnienia bardziej szczegółowo będziemy omawiać w dalszej części tego rozdziału.

Centra logistyki zwrotnej

Rozwój e-handlu oraz specyficzne regulacje prawne dotyczące ochrony środowiska, takie jak unijna Dyrektywa w Sprawie Zużytego Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego (WEEE) z 2007 roku, zmusiły firmy do poświęcenia większej ilości czasu i energii kwestiom logistyki zwrotnej. Obecnie wiele firm rozumie, że zwrot produktu do magazynu lub szybkie pozbycie się go mogą wpłynąć pozytywnie na przepływ pieniężny.

W wyniku tego wiele magazynów powstało specjalnie do obsługi zwracanych dóbr. Zewnętrzni operatorzy świadczą usługi, w ramach których klienci sklepów detalicznych mogą zwrócić niechciane lub wadliwe produkty; produkty te są następnie konsolidowane i wysyłane do centrów zwrotnych, gdzie są sprawdzane i przepakowywane, reperowane, recyklowane lub usuwane.

Nowe, bardziej restrykcyjne przepisy dotyczące składowania odpadów spowodowały również, że znaczne ilości zwróconych towarów muszą zostać usunięte w sposób nieszkodliwy dla środowiska naturalnego. Wymaga to specjalnego sortowania według rodzaju oraz wykorzystania jako paliwa lub materiału do ponownego przetworzenia. W części zajmującej się ochroną środowiska opisaliśmy ten temat bardziej szczegółowo na kilku przykładach.

Do procesów logistyki zwrotnej zaliczamy również zwroty opakowań transportowych wielokrotnego użytku, takich jak wózki kołowe, beczki, baryłki, palety, skrzynki z uchwytami i zasobniki. W przemyśle spożywczym usługa obejmuje dodatkowo mycie i dezynfekcję przedmiotów przed ich ponownym wprowadzeniem do łańcucha dostaw.

Dla przykładu Norbert Dentressangle z firmy 3PL serwisuje i konserwuje ponad milion wózków kołowych, a także 230 milionów zasobników i wiader na kwiaty oraz wózków jednoosiowych dla Tesco.

Magazynowanie w sektorze publicznym

Poza światem komercyjnym operacje magazynowe wspierają również sektor publiczny, siły zbrojne oraz trzeci sektor (organizacje non profit).

Rosnąca ilość zagrożeń klęskami żywiołowymi, takimi jak trzęsienia ziemi, susze czy tsunami, wymaga od organizacji trzeciego sektora budowania magazynów w strategicznych lokalizacjach na całym świecie. Zapewnia to im możliwość szybszej reakcji w przypadku wystąpienia zagrożenia.

Inne magazyny sektora publicznego zaopatrują obiekty należące do lokalnych władz, takie jak szkoły czy biura. Składuje się tam materiały piśmiennicze, mundury i uniformy, meble, sprzęt komputerowy i oprogramowanie itd.

Wszystkie wymienione wyżej operacje magazynowe mogą być własne, dzierżawione lub obsługiwane przez firmy trzecie w imieniu mocodawcy.

Magazyny obsługiwane przez wyspecjalizowanych operatorów logistycznych mogą być prowadzone albo w ramach oddzielnych operacji dla konkretnego klienta, albo w ramach współużytkowania lub magazynu publicznego, w którym wielu różnych klientów dzieli wspólną przestrzeń.

Do tych ostatnich zaliczamy firmy:

mające różne towary, ale tych samych odbiorców docelowych, takich jak detaliści czy producenci samochodów;

dostarczające te same lub podobne produkty do wspólnych odbiorców, np. producenci opon, producenci rowerów, firmy farmaceutyczne i firmy multimedialne (typowym tego przykładem jest wspólny brytyjski magazyn firm Sony, Universal i Warner);

potrzebujące podobnego rodzaju usługi, np. obsługi w zakresie kompletowania zamówień lub zwrotów oraz

potrzebujące takich samych warunków środowiskowych, np. odpowiednich do składowania towarów niebezpiecznych, ładunków wybuchowych czy wymagających kontroli temperatury.

Współużytkownicy magazynów zazwyczaj poszukują redukcji kosztów poprzez współdzielenie obiektów, sprzętu i kosztów pracy.

Dlaczego składujemy towar?

Łańcuch zaopatrzeniowy, przez który przepływa minimalna ilość towaru, jest piękną utopią. W rzeczywistości jednak bardzo rzadko spotykaną. Nasze społeczeństwo i nasze rynki są nieprzewidywalne i dlatego potrzebujemy składować towar na różnych etapach w łańcuchu dostaw. Wzrastający popyt konsumentów na coraz większą różnorodność towarów spowodował znaczny wzrost rodzajów i rozmiarów produktów, prowadząc do niespotykanego popytu na przestrzeń magazynową.

Możemy wyodrębnić następujące przyczyny składowania towaru.

Niepewne i błędne wzorce popytu

Dostawcy lodów, olejków do opalania, parasoli itp. mogą potencjalnie doświadczać błędnych wzorców popytu opartych na nieprzewidywalności pogody. Inne przyczyny nieprzewidywalności sprzedaży mogą dotyczyć wprowadzenia na rynek nowego produktu, a także awansu drużyny sportowej do kolejnej fazy rozgrywek np. w MŚ w piłce nożnej lub baseballowym World Series.

Kompromis pomiędzy kosztami transportu i spedycji morskiej, usprawiedliwiający większe dostawy

Transport większych ilości towaru zazwyczaj powoduje obniżenie kosztów jednostkowych transportu. Kompromis zachodzi tutaj pomiędzy kosztami składowania dodatkowych sztuk towaru a wyższym kosztem transportu mniejszych przesyłek zbiorczych. Jeśli wyjątkowo atrakcyjne koszty transportu to usprawiedliwiają, wymagana będzie dodatkowa przestrzeń magazynowa. Musi również istnieć bardzo silnie umotywowane przekonanie, że wszystkie zakupione produkty zostaną sprzedane.

Upusty przy zakupach hurtowych

Możliwość zmniejszenia ceny jednostkowej przy zakupie większych ilości jest dla kupującego zawsze atrakcyjną alternatywą. Może to jednak odbić się negatywnie na wynikach finansowych, jeśli firma nie będzie w stanie sprzedać wszystkich dodatkowych sztuk zakupionego towaru lub będzie zmuszona wyprzedawać ze stratą, aby opróżnić magazyn. Uważamy, że w takim przypadku należy skalkulować globalne koszty danego produktu przed podjęciem decyzji o zakupie dodatkowych jego ilości. Koszty te będą obejmować dodatkowe składowanie i przeładunek, odsetki od zainwestowanego kapitału, koszty ewentualnej wyprzedaży i pozbycia się towaru. Kompromis zachodzi między niższą ceną zakupu a wyższym kosztem składowania jednostki produktu. Jestem pewien, że w chwili obecnej w wielu magazynach zalega niesprzedany towar, który znalazł się tam na skutek nadgorliwości zaopatrzeniowców i handlowców!

Odległość między producentem a konsumentem

Mówiliśmy już o tym, że większy dystans, jaki musi przebyć gotowy produkt, wymaga składowania większych jego ilości w magazynie. Okres realizacji może trwać od czterech do ośmiu tygodni, w zależności od lokalizacji fabryki. Kompromis, z jakim mamy tu do czynienia, powstaje między droższą produkcją u lokalnych dostawców i producentów a wyższym kosztem transportu i składowania zapasów.

Zabezpieczenie na wypadek przerwy w produkcji

Wielu producentów, a nawet całe gałęzie przemysłu wstrzymują produkcję na okres wakacji, konserwacji maszyn czy liczenia zapasów. Sprawia to, że zarówno detaliści, jak i hurtownicy muszą jeszcze przed wstrzymaniem produkcji stworzyć zapasy towarów, żeby móc zapewnić odbiorcom ciągłość dostaw. Producenci budują też zapasy komponentów, zabezpieczając w ten sposób linię produkcyjną przed przerwami w dostawach.

Możliwość wydłużenia serii produkcyjnych

Zmiana lub dostosowanie linii produkcyjnych w celu dostosowania produkcji w zakresie modelu, koloru czy designu są kosztowne. Im dłuższa seria produkcyjna, tym niższy jednostkowy koszt wytworzenia towaru. Zachodzi tu kompromis między niższym kosztem wytworzenia a dodatkowym kosztem składowania.

Zarządzanie produkcją sezonową

Niektóre produkty żywnościowe i napoje wytwarza się w konkretnej porze roku i dlatego zachodzi potrzeba ich magazynowania.

Duża sezonowość

Sezonowość może być związana nie tylko z porą roku, ale też z konkretną datą w kalendarzu, taką jak Wielkanoc, walentynki, Dzień Niepodległości (USA), Chiński Nowy Rok. Rysunek 1.2 pokazuje, w jaki sposób producenci czekolady budują swoje zapasy w oczekiwaniu na Wielkanoc. Jak widać, ilość składowanych jednostek waha się między 500 paletami a oszałamiającą ilością 10 000 palet w szczycie sezonu.

Rysunek 1.2. Sezonowość: czekolada

Rysunek 1.3. Sezonowość: odzież i sprzęt

Ważne zawody sportowe również mogą znacząco wpływać na potrzebę stworzenia dodatkowych zapasów. Wliczamy w to MŚ w piłce nożnej, olimpiady, finały Super Bowl (USA) oraz baseballowy World Series. Jako przykład na rysunku 1.3 ukazaliśmy aktywność producenta odzieży przed dwoma różnymi sezonami kolekcji letnich i zimowych.

Skład części zamiennych

Aby móc zapewnić nieprzerwane działanie linii produkcyjnej, producenci muszą utrzymywać stały zapas części zamiennych, na wypadek gdyby któryś z elementów okazał się wadliwy. Jest to dość kosztowne, ale kompromis zachodzi między kosztem samej części i jej składowania a kosztem potencjalnej awarii linii produkcyjnej i związanych z tym konsekwencji. Nie oznacza to, że te elementy nie powinny być regularnie przeglądane w celu zadecydowania, czy składować je dalej, czy nie. Czynniki, jakie należy brać pod uwagę, to czas realizacji zamówienia od dostawcy i awaryjność maszyny.

Skład produkcji w toku

Wiele firm wytwarza niepełne produkty w oczekiwaniu na zamówienia. Producenci czekolady, o których niedawno wspomnieliśmy, wytwarzają czekoladowe skorupki jaja wielkanocnego, jeszcze zanim otrzymają oficjalne zamówienia. Umożliwia im to wcześniejsze ukończenie zamówienia, gdy już będą znać typ opakowania, styl wykończenia oraz rodzaj nadzienia.

Składy towarów wartościowych

Niektóre produkty mogą zyskiwać na wartości, kiedy są przetrzymywane w magazynie. Należą do nich np. wina i alkohole, cygara, metale i kamienie szlachetne, antyki i dzieła sztuki.

Przechowywanie dokumentów

Zarówno administracja publiczna, jak i podmioty gospodarcze mają obowiązek przechowywać przez jakiś czas swoje dokumenty. Może w to wchodzić korespondencja, faktury, wyciągi z konta itd. Czasem jest to podyktowane wymogami ustawy. Innym przykładem może być przechowywanie dowodów oraz historie choroby w przychodniach.

Lokalizacja magazynu

Strategiczne umiejscowienie magazynu w najbardziej kosztowo wydajnej lokalizacji geograficznej jest jedną z najważniejszych decyzji, jaką podjąć musi firma. Na przykład w przypadku internetowych centrów realizacji zamówień ważnym kryterium wyboru lokalizacji jest umiejscowienie w pobliżu gęstej sieci dróg lub autostrad, po to by jak najbardziej skrócić czas odbioru przesyłek przez firmy kurierskie i umożliwić firmom wydłużenie czasu składania zamówień dla przesyłek dostarczanych następnego dnia. Sklepy spożywcze ze sprzedażą online będą musiały usytuować się znacznie bliżej swoich klientów, ze względu na różne wymagania w zakresie temperatury dostarczanych produktów.

Wybór lokalizacji magazynu wymaga oceny wielu kryteriów, uwzględniających zarówno dane ilościowe, jak i jakościowe.

Wiele firm analizuje położenie i wielkość swoich klientów, co, chociaż ma znaczenie, nie jest aż tak ważne, jak w przypadku lokalizowania punktu sprzedaży detalicznej. Wśród innych czynników wymienić można koszt gruntu, dostępność siły roboczej, skrócenie czasu dojazdu i koszty całkowite. Istotne w procesie decyzyjnym będzie również najbliższe otoczenie. W podejmowaniu decyzji o lokalizacji magazynu należy wziąć pod uwagę następujące czynniki:

koszty gruntu, wynajmu i opłat,

dostępność sieci transportowej,

dostępność wystarczająco wykwalifikowanej siły roboczej,

połączenia transportowe dla pracowników,

dostępność finansowania, grantów itd.,

dostępność istniejących budynków,

dostępność i koszt infrastruktury, w tym telekomunikacyjnej,

dostępność finansów i zasobów,

dobry przepływ ruchu drogowego,

bliskość portów i lotnisk,

lokalizacja dostawców i producentów oraz

potencjalni sąsiedzi (np. bliskość składu paliw może być czynnikiem wpływającym negatywnie).

W niedawnym raporcie opublikowanym przez DTZ (2013) podano, że wśród pięciu najtańszych globalnych lokalizacji dla magazynu dominują chińskie miasta "drugiej kategorii" Wuhan, Shenyang i Chengdu, plasując się przed Atlantą i Marsylią. We wszystkich tych miastach koszt wynosi mniej niż 70$ za metr kwadratowy powierzchni magazynowej rocznie. Dla odmiany najdroższym na świecie miejscem na lokalizację magazynu pozostaje London Heathrow, z 313$ za metr kwadratowy powierzchni rocznie. Zaraz za nim znajdują się Hongkong, Zurych, Singapur i Oslo. Szacuje się, że w ciągu najbliższych pięciu lat Hongkong odnotuje największy spadek kosztów, w związku z ciągłą migracją dzierżawców do bardziej przystępnych cenowo lokalizacji w kontynentalnych Chinach.

W badaniu Savills (2013) wśród dziewięciu najważniejszych wymagań dla lokalizacji internetowego centrum realizacji zamówień znalazły się następujące:

koszt gruntu/wynajmu/dzierżawy;

dostępność przystępnej siły roboczej;

dostępność przestrzeni dla rozbudowy;

bliskość centrum kurierskiego;

bliskość sieci drogowej;

centralne umiejscowienie na mapie kraju;

niewielka odległość od konsumentów;

zabiegi motywacyjne ze strony władz oraz

bliskość wykwalifikowanej siły roboczej.

Rysunek 1.4. Koszty magazynowe globalnie (dzięki DTZ)

Rysunek 1.5. Czynniki determinujące lokalizację magazynu

Na szczęście podjęcie decyzji o wyborze lokalizacji magazynu ułatwiają dziś specjalne programy komputerowe, które uwzględniają większość z opisanych tutaj kryteriów i na ich podstawie proponują kilka sensownych alternatyw.

Wiele z tych systemów działa na zasadzie ilościowego środka ciężkości, który lokalizuje magazyn w centralnym punkcie popytu i podaży, minimalizując dystans do klientów i od dostawców.

Dokładniejszą metodą jest zastosowanie kalkulacji opartej na kosztowym środku ciężkości, która zlokalizuje magazyn w centralnym punkcie popytu i podaży, minimalizując koszty transportu do klientów i od dostawców.

Programy planujące i optymalizujące trasę dadzą sensowne propozycje lokalizacji; jednak narzędzia optymalizacji łańcucha dostaw dodatkowo wzmocnią podejmowaną decyzję.

Ilość magazynów

Trwa debata na temat tego, czy firmy będą w przyszłości zwiększać czy zmniejszać ilość magazynów funkcjonujących w ramach łańcucha dostaw. Zgodnie z niedawnym badaniem Motoroli 35% respondentów planuje wybudować nowe magazyny, podczas gdy 36% skłania się do powiększenia wielkości istniejących obiektów.

Badaniem wykonane przez Savills (2013) w Wlk. Brytanii wykazało, że popyt na przestrzeń magazynową wśród samych tylko detalistów w ciągu najbliższych 5 lat sięgnie ponad 4,5 mln m2, co daje wzrost o 21% w stosunku do ostatnich 5 lat. Z tego około 1,2 mln m2 przeznaczone zostanie pod obiekty e-handlu detalicznego, obsługujące sprzedaże internetowe. Nie może być wątpliwości, że wielokanałowy handel detaliczny ma wpływ na ilość i rozmiar obsługiwanych lokalizacji.

Rosnące koszty paliwa, przenoszenie działalności bliżej miejsca zbytu (near-shoring) oraz potrzeba bycia bliżej klienta mogą doprowadzić do zwiększenia ilości istniejących lokalnych magazynów i centrów dystrybucji, z preferencyjnym nastawieniem większości firm na centra cross-dockingowe.

Jak w prawie każdym obszarze łańcucha dostaw tutaj też będziemy mieli do czynienia z kompromisem. Widzimy w tabeli 1.1, że przy wyborze kilku magazynów wzrasta większość kosztów; jednak wszystkie te koszty mogą zostać zrekompensowane przez znaczną redukcję kosztów transportu i poprawę jakości obsługi.

Pod względem kosztów zapasów musimy być zdolni obliczyć, o ile zwiększymy lub zmniejszymy nasze stany magazynowe przy zmianie liczby magazynów.

Tabela 1.1. Porównanie mniejszej i większej liczby magazynów

Kryterium

Więcej magazynów

Mniej magazynów

Koszty zapasów

Wyższe

Niższe

Czas reakcji na zamówienie

Szybszy

Wolniejszy

Koszty obiektu

Wyższe

Niższe

Koszt transportu towarów przychodzących

Wyższy

Niższy

Koszt transportu towarów wychodzących

Niższy

Wyższy

Koszty systemu

Wyższe

Niższe

Dobrą do tego metodą jest użycie zasady pierwiastka kwadratowego pierwszy raz zastosowanej w 1976 roku przez Davida Maistera. Zasada Maistera umożliwia firmom szybkie przekalkulowanie wymaganej zmiany wielkości zapasów przy zmianie ilości magazynów.

Zasada ta mówi, że całkowita wielkość bezpiecznego zapasu w łańcuchu dostaw jest proporcjonalna do pierwiastka kwadratowego ilości lokalizacji, w których przechowywany jest towar. Wyliczenie wygląda następująco:

Zmiana w zapasie (%) = [1 - (?x /?y)] x 10

Gdzie "y" oznacza wyjściową ilość magazynów, a "x" to proponowana liczba magazynów.

Tego wyliczenia nie należy stosować w oderwaniu od innych czynników, takich jak okres realizacji dostawy od dostawców i do klientów, specyfika produktu (np. różne rodzaje wtyczek elektrycznych), a także koszty transportu i koszty obsługi centrum dystrybucji.

Równanie opiera się na założeniu, że ilość zapasów w każdym z istniejących magazynów systemu jest mniej więcej taka sama.

Trendy w łańcuchu dostaw mające wpływ na magazyn

W tej części zajmiemy się trendami obecnie występującymi w łańcuchu dostaw i tym, w jaki sposób wpływają one na operacje magazynowe.

E-handel będzie się rozwijał coraz bardziej zarówno w sektorze B2B (biznes-biznes), jak i w sektorze B2C (biznes-klient). Ze względu na wygodę i z powodu rosnących nacisków na ochronę środowiska znaczący rozwój będą odnotowywać również nieduże sklepy spożywcze.

To oznacza większe zapotrzebowanie na obiekty zajmujące się internetową obsługą klienta oraz obsługą zwrotów.

Detaliści i producenci będą poszukiwać dalszych oszczędności, w miarę jak rynek staje się coraz bardziej konkurencyjny. Od magazynów będzie się wymagać większej wydajności i opłacalności, a obiekty nieelastycznie zlokalizowane i operacyjnie niewydajne będą zamykane.

Detaliści będą nadal zmniejszać ilość zapasów w łańcuchu dostaw, co doprowadzi do wzrostu ilości składów niemagazynowych, tj. centra przeładunkowe i konsolidacyjne oraz działalności cross-dockingowych.

Nastawienie na redukcję zapasów i obniżenie kosztów transportu prawdopodobnie spowoduje przesunięcie produkcji bliżej konsumenta. Europa Wschodnia powoli staje się centrum produkcyjnym dla przemysłu motoryzacyjnego i elektronicznego, a firmy amerykańskie i europejskie coraz częściej przenoszą swoją produkcję z powrotem na ojczystą ziemię.

Rozwój logistyki skupionej wokół portów spowodował, że coraz więcej firm buduje duże magazyny tak blisko portów wejścia, jak to tylko możliwe. Wspominaliśmy już o wielkim magazynie Tesco w brytyjskim Teedsport, który jest typowym przykładem tego trendu.

Miniaturyzacja produktów, takich jak telefony komórkowe, odtwarzacze DVD i komputery, w połączeniu ze wzrostem popytu na media służące do odtwarzania muzyki i czytania książek w postaci elektronicznej prawdopodobnie spowodują zmniejszenie zapotrzebowania na przestrzeń magazynową dla tego typu produktów.

Istotny wpływ na łańcuch dostaw będą też miały lokalne programy zrównoważonego rozwoju. Spowodują lepsze zagospodarowanie kolejnych terenów poprzemysłowych, zwiększenie powiązań z liniami kolejowymi oraz potencjalny rozwój sieci kanałów i transportu rzecznego, a także większą samowystarczalność w użyciu energii.

Magazyny przyszłości będą musiały być neutralne w zakresie emisji CO2, ponieważ będą tego wymagać przyszłe regulacje prawne. Brytyjski detalista John Lewis zbudował nowe centrum dystrybucji w Wlk. Brytanii z myślą o znacznej redukcji swojej emisji CO2. Wstępne wyniki wskazują na 18-proc. redukcję kosztów zużycia energii, 45-proc. redukcję kosztów zużycia wody i całościową 40-proc. redukcję kosztów emisji CO2 do atmosfery, co w skali roku przyniosło mu oszczędność rzędu circa 250,000?.

Magazyny przyszłości będą prawdopodobnie miały własne źródła zasilania w energię, czy to ze słońca, czy z wiatru, jak również ze spalania odpadów. Po dodatkowe informacje na temat ochrony środowiska patrz strona 360.

Lepsza współpraca zarówno pozioma, jak i pionowa w ramach łańcucha dostaw doprowadzi do większej konsolidacji oraz zwiększenia operacji współużytkowanych. To z kolei ma szansę doprowadzić do zmniejszenia ilości magazynów i powstawania centrów specjalnie przystosowanych.

Wyznacznikiem tempa rozwoju tej współpracy będzie zdolność firm do bliższej kooperacji i większego wzajemnego zaufania.

Wzrost liczby e-zamówień i jego wpływ na łańcuch dostaw

Według danych Forestera (2013) wielkość sprzedaży detalicznej online w USA w 2013 roku wyniesie 262 mld $, co oznacza wzrost o 13% w stosunku do 231 mld $ w 2012 roku. Procentowy udział sprzedaży internetowej w rynku sprzedaży detalicznej wynosi 8%, a do 2017 roku spodziewany jest wzrost wielkości sprzedaży w tym kanale dystrybucji do 370 mld $. W Wlk. Brytanii udział sprzedaży detalicznej online w handlu detalicznym wynosi obecnie 10% i szacuje się, że w ciągu najbliższych kilku lat wzrośnie on o kolejne 10-15%. Wzrost wielkości sprzedaży internetowej w krajach, takich jak Chiny, sięga nawet 75%.

Internetowa sprzedaż detaliczna jest ciągle w stadium początkowym i nic nie wskazuje na to, żeby potężna dynamika jego rozwoju miała w najbliższym czasie osłabnąć. Zgodnie z przewidywaniami Goldman Sachs pod koniec 2013 roku globalny rynek usług e-handlu może być wart nawet 1 bln $.

Zgodnie z najnowszym badaniem Savills (2013) nowe firmy zajmujące się wyłącznie sprzedażą internetową posiadają przewagę polegającą na budowaniu obiektów magazynowych dedykowanych tej działalności, podczas gdy obecni na rynku detaliści i producenci, którzy poszerzają swoją działalność o sprzedaż internetową, muszą zaadaptować swoje systemy logistyczne i obiekty do specyficznych wymogów branży lub budować nowe, aby dostosować się do warunków sprzedaży wielokanałowej.

Raport ten sugeruje również wysokość punktu krytycznego, po przekroczeniu którego opłaca się budować wyspecjalizowane centrum obsługi zamówień internetowych, na 200 000 zamówień, przy magazynie wielkości 1800-5500 m2.

Menedżerowie zarządzający magazynami obsługującymi e-handel napotykają szereg istotnych wyzwań.

Tego typu magazyny znajdują się pod silnym wpływem sezonowości. Zapotrzebowanie na personel i sprzęt waha się znacząco w zależności od pory roku: od dużych i nieporęcznych przedmiotów typu zestawy do grillowania i meble ogrodowe na wiosnę i latem, po znacznie mniejsze produkty elektryczne w okresie przedgwiazdkowym. Znacząco zmienia to sposoby przenoszenia i składowania urządzeń.

Ponadto szeroki zakres przechowywanych w magazynie produktów wymaga od menedżerów wydajnego przetwarzania znacznej ilości pojedynczych zamówień niskiej wartości. Jest to obecnie jedno z najważniejszych wyzwań we wszystkich magazynach, ale w szczególności w tych obsługujących zamówienia internetowe. Odnajdywanie i pakowanie przedmiotów o niskiej wartości wykorzystuje taką samą ilość pracy i sprzętu co przedmiotów o wysokiej wartości, ale margines zysku będzie w ich przypadku znacznie niższy.

Po wtóre, rosnąca świadomość konsumentów sprawia, że precyzyjna dostawa na czas staje się priorytetem dla firm, które chcą zachować lojalność klientów.

Zarządzanie zapasami jest kolejnym wyzwaniem, przed jakim staje menedżer magazynu. Rosnąca ilość linii produktów stwarza presję na ich większą dostępność, podczas gdy wolnorotujące zapasy i starsze linie mogą wciąż zajmować wiele przestrzeni w magazynie. Szersza gama produktów sprawia, że menedżerowie muszą poszukiwać alternatyw dla składowania podłogowego, takich jak antresole magazynowe, regały przepływowe czy regały karuzelowe.

Aby uwolnić niezbędną przestrzeń dla operacji magazynowych, konieczne jest skuteczne zarządzanie rotacją zapasów i podejmowanie szybkich decyzji odnośnie do dysponowania zapasami wolnorotującymi.

Jak już wspomnieliśmy, jednym z produktów ubocznych w e-handlu jest duża ilość zwrotów. Mogą one stanowić nawet 30-40% wielkości sprzedaży. Większość zwróconych towarów to artykuły, które można z powrotem wprowadzić do obiegu, ale muszą wcześniej przejść skrupulatną kontrolę jakości.

Mark Hewitt, były prezes zarządu iForce w Wlk. Brytanii, widzi w zwrotach dobre źródło dochodu:

Rosnąć będzie zapotrzebowanie na outsourcing obsługi zamówień internetowych i firmy zajmujące się nim mogą również w ramach tych samych obiektów oferować obsługę zwrotów, obniżając koszty poprzez skuteczniejsze wprowadzenie zwróconych towarów z powrotem do magazynu.

(Supply Chain Standard)

Kilka firm obsługuje aktualnie swoich klientów w zakresie obsługi zwrotów poprzez własne sklepy na portalu eBbay.

Dostawa następnego dnia uważana jest już za standard, co stwarza dodatkową presję na menedżerów magazynów, by równoważyli szybkość obsługi z dokładnością. Wiąże się z tym wymaganie umiejętnego integrowania systemu z usługami kurierskimi i obsługi klienta, by stworzyć możliwość śledzenia przesyłki.

Savills (2013) podaje, że nie ma czegoś takiego, jak idealny projekt zagospodarowania przestrzeni dla centrum obsługi e-zamówień. Różni przedsiębiorcy stosują różne strategie.

Firmy, takie jak Amazon, rozwijają własne systemy zdolne do przetwarzania ekstremalnie dużych ilości różnych rodzajów wysyłek (od bardzo dużych do bardzo małych).

Mniejsze firmy obsługują wysyłkę we własnych obiektach handlowych, aż do momentu, gdy ilość zamówień staje się zbyt duża. Istnieje spora ilość niedużych firm logistycznych i sprzedaży wysyłkowej oferujących obsługę e-sprzedaży, zazwyczaj w ramach ogólnej przestrzeni magazynowej używanej do innych celów.

Kilka firm zajmujących się handlem wielokanałowym otworzyło własne wyspecjalizowane centra obsługi zamówień internetowych, gdy ilość zamówień internetowych przekroczyła wymagane do tego minimum.

Inne firmy przyjęły strategię przechowywania e-zapasów i tradycyjnych zapasów w jednym magazynie, czy to w celu lepszego wykorzystania wolnej przestrzeni, czy ze względu na niewielką opłacalność rozdzielenia dwóch kanałów.

Podsumowując, istnieją trzy rodzaje centrów obsługi zamówień internetowych:

zintegrowana obsługa zamówień, gdzie zamówienia internetowe są obsługiwane w połączeniu z tradycyjnymi formami sprzedaży;

wyspecjalizowana obsługa zamówień, prowadzona w specjalnie dedykowanych obiektach; oraz

obsługa sklepowa, polegająca na pobraniu zamówionego przez Internet towaru bezpośrednio z półki sklepu detalicznego w celu oddzielnej ekspedycji. Serwis kurierski z dostawą tego samego dnia Shutl ustanowił rekord tempa realizacji zamówienia online, wynoszący 13 minut i 57 sekund, używając właśnie tego kanału!

Ta trzecia opcja była szczególnie faworyzowana w przeszłości, kiedy zaczynano dopiero rozwijać serwisy e-sprzedaży, ale przy większych operacjach okazuje się mniej skuteczna.

W dalszej części omówimy pokrótce trzy rodzaje magazynowania wyspecjalizowanego, magazyny składów celnych, chłodnie i logistykę branży odzieżowej.

Wstęp

Co to jest magazyn?

Magazyn należy postrzegać jako czasowe miejsce przechowywania towaru oraz bufor w systemie zaopatrzenia. Jest to zazwyczaj nieruchoma jednostka, służąca przede wszystkim jako nieruchomość, dopasowaniu dostępności produktu do popytu konsumentów i jako taki ma główny cel, którym jest usprawnienie przepływu produktów od dostawców do klientów, zaspokajając popyt w sposób terminowy i opłacalny.

Z. VAN DE BERG (2013)

Przede wszystkim magazyn powinien być punktem przeładunkowym, z którego wszystkie otrzymane towary są wysyłane tak szybko, skutecznie i wydajnie, jak to możliwe.

Ten podstawowy proces w zarządzaniu magazynem pozostaje niezmienny. Przyjmujemy towary do magazynu, przetwarzamy zamówienia, uzupełniamy dostawy, włączamy pewne usługi dodające wartość i wysyłamy gotowy produkt do klienta. Usprawnienia w dziedzinie logistyki magazynowej są najczęściej powiązane z użyciem nowych technologii i automatyki, udoskonalonych metod pomiaru efektywności i sprawniejszego zarządzania zasobami.

W drugim wydaniu tej książki zachowaliśmy niezmienioną podstawową strukturę wykładu polegającą na omówieniu po kolei każdego z procesów magazynowych, wraz ze wskazaniem roli magazynu w kontekście ogólnego łańcucha dostaw.

W tym wydaniu zwiększyliśmy jednak ilość omawianych przykładów firm, które udoskonaliły proces i zmniejszyły koszty poprzez zastosowanie nowych technologii i urządzeń, usprawnienie procedur oraz inicjatywy podejmowane na rzecz ochrony środowiska.

Obraz powie więcej niż tysiąc słów - jak mówi przysłowie - więc w nowym wydaniu zamieściliśmy więcej fotografii urządzeń oraz linków do plików wideo, na których możecie obejrzeć sprzęty i technologie w działaniu.

Jeśli zobaczysz ten symbol, oznaczać to będzie, że możesz obejrzeć wideo dotyczące omawianego procesu lub urządzenia: [].

Magazyn wciąż odgrywa główną rolę w łańcuchu dostaw i będzie tak jeszcze przez jakiś czas, chociaż jego forma będzie na pewno ewoluować.

Na przykład dzisiaj jak grzyby po deszczu powstają internetowe centra realizacji zamówień, co w dziedzinie magazynowania jest czymś zupełnie nowym. Końcowy zapas musi znajdować się jak najbliżej miejsca konsumpcji, w celu redukcji nieustannie rosnących kosztów transportu i wyjścia naprzeciw coraz bardziej wymagającym potrzebom klientów w zakresie dostawy. To sprawia, że wiele magazynów przekształca się w centra cross-dockingowe i przeładunkowe, sortownie, punkty konsolidacyjne i centra logistyki zwrotnej, jak również spełniają one swoją funkcję jako miejsca przechowywania.

W rezultacie menedżerowie potrzebują większego zrozumienia różnych ról pełnionych przez magazyn i stwierdzenia, jak to wpływa na ich biznes oraz cały łańcuch dostaw.

Żadne dwa przedsięwzięcia nie są dokładnie takie same, nawet podejmowane przez tą samą firmę, chociaż leżące u ich podstaw najważniejsze zasady pozostają takie same. Celem tej książki jest upowszechnienie owych zasad i umożliwienie menedżerom zrozumienia, w jaki sposób sprawić, by ich firma uzyskała status najlepszej firmy w swojej klasie.

Celem tej książki jest również zapoznanie czytelników z aktualnymi i potencjalnymi trendami rozwojowymi w dziedzinie zarządzania magazynem z naciskiem na te tematy, które sprawiają menedżerom najwięcej problemów.

Tematy te związane są przede wszystkim z ciągłą presją, jakiej poddawani są menedżerowie, na zwiększenie produktywności, obniżenie kosztów i poprawę obsługi klienta przy maksymalnej redukcji kosztów środowiskowych oraz zabezpieczeniu zatrudnionemu personelowi odpowiednich warunków BHP.

Autor i osoby z nim współpracujące mają za sobą wiele lat doświadczenia w zarządzaniu magazynem i consultingu w zakresie operacji magazynowych. Książka napisana jest z perspektywy praktycznej i ma na celu podzielenie się doświadczeniami i wiedzą zdobytą na przestrzeni ostatnich kilku lat.

Po przejściu do consultingu autor na bieżąco uzupełniał swoją wiedzę na temat szybko zmieniającego się sektora usług logistycznych. Książka ta czerpie również z wiedzy i doświadczenia kolegów autora oraz wyników najnowszych badań rynku przeprowadzanych w Europie i USA.

Rynek usług magazynowych nieustannie ewoluuje. Szybki postęp w dziedzinie technologii nadaje tempo jego przemianom, w wyniku czego ciągle pojawiają się i są wdrażane nowe metody poprawy wydajności i efektywności w magazynach. W powiązaniu z ciągle rosnącą zewnętrzną i wewnętrzną presją na redukcję kosztów i poprawę jakości obsługi może to stanowić poważne wyzwanie dla menedżera magazynu i logistyki w każdej firmie.

Wprowadzenie do magazynów zaawansowanych systemów automatyki, robotyki i oprogramowania komputerowego potencjalnie może mieć na proces logistyczny wpływ porównywalny do wprowadzenia koła w dziedzinie transportu. Postęp technologiczny prawdopodobnie doprowadzi do znacznej redukcji zatrudnienia przy jednoczesnym wzroście wydajności. Ma to jednak swoją cenę.

Nie wszystkie operacje magazynowe na tym skorzystają, nie we wszystkich też obszarach inwestycje w nowe technologie będą opłacalne. W tej książce przeanalizujemy podstawowe procesy niezbędne dla efektywnego zarządzania magazynem. Faktycznie procesy te muszą zostać wdrożone w każdym magazynie, zanim przystąpi się do planowania inwestycji w nowe technologie. Automatyzacja złego procesu może sprawić, że stanie się on szybszy, ale na pewno nie sprawi, że będzie bardziej wydajny. Autor poznał wiele różnych operacji magazynowych i chociaż książka omawia bieżące koncepcje i technologie, to skupia się przede wszystkim na tym, jak wszystkie magazyny mogą stać się bardziej wydajne i skuteczne, bez względu na budżet.

W logistyce bardzo ważne są kompromisy. W tej książce omówimy je szczegółowo, ponieważ będą miały wpływ na podejście menedżerów magazynów i logistyki do ich pracy oraz na podejmowane przez nich decyzje.

Najważniejsze kompromisy to:

koszt kontra obsługa,

wielkość magazynu kontra prędkość odnajdywania,

szybkość kontra dokładność,

niższe koszty zapasów kontra dostępność,

wydajność kontra elastyczność oraz wielkość partii dostawczej kontra koszt składowania i dostępność.

Te kompromisy pojawiają się zarówno w samych magazynach, jak i na styku operacji magazynowych i innych usług logistycznych.

Ta książka została napisana tak, by stanowić praktyczny punkt odniesienia dla osób odpowiedzialnych za funkcjonowanie magazynu na co dzień; menedżerów wyższego szczebla, którzy potrzebują podstawowej znajomości magazynu; architektów i projektantów; pośredników zewnętrznych potrzebujących podstawowych informacji; wreszcie zaś tych, którzy marzą o karierze w logistyce i magazynowaniu.

Stosując liczne przykłady, autor prezentuje podstawowe narzędzia i procesy powszechne od lat w branży, które pomogły wielu menedżerom zwiększyć wydajność i obniżyć koszty magazynowania.

Książka skupia się głównie na tych tematach, które obecnie stanowią wyzwanie dla menedżerów magazynu i logistyki. Dotyczą one:

poprawy skuteczności i produktywności przy jednoczesnej redukcji kosztów,

poprawy jakości i dokładności,

skrócenia okresu realizacji zamówień,

postępu technologicznego,

dostępności i zarządzania siłą roboczą,

bezpieczeństwa i higieny pracy oraz wpływu na środowisko naturalne.

Rozdziały 1 i 2 omawiają rolę magazynu i menedżera magazynu w dzisiejszym łańcuchu dostaw. W tych rozdziałach omawiamy również najważniejsze wyzwanie, jakie spotykają na swojej drodze menedżerowie - przyciągnięcie i utrzymanie wykwalifikowanego personelu.

Rozdziały od 3 do 7 poddają analizie indywidualne procesy w magazynie, wskazując na obszary, w których koszty mogą być zredukowane poprzez wzrost produktywności, dzięki zastosowaniu nowych technologii i udoskonalonych metod.

Rozdziały od 8 do 10 szczegółowo zgłębiają temat wyposażenia wykorzystywanego w magazynie, obejmującego systemy zarządzania magazynem, oraz wyposażenia do składowania i manipulacji.

Rozdziały 11 i 12 omawiają, w jaki sposób gospodarować kosztami magazynowymi i je kalkulować.

Rozdziały 13 i 14 badają zagadnienie pomiaru wydajności oraz możliwości, jakie stwarza outsourcing.

Rozdziały 15 i 16 dają przegląd zagadnień, które obecnie zajmują menedżerom logistyki znaczną ilość czasu w ich codziennej rutynie. Chodzi tu o bezpieczeństwo i higienę pracy oraz nieustanną presję wywieraną na firmy w zakresie redukcji wpływu operacji logistycznych na środowisko.

W ostatnim rozdziale przyglądamy się najnowszym trendom w logistyce i staramy się odpowiedzieć na pytanie, jak będzie wyglądać przyszłość tej branży.

Autorzy książki są z pochodzenia Brytyjczykami, a współautorzy pochodzą zarówno z Wlk. Brytanii, jak i USA. Wszyscy pracowali lub wykładali w wielu krajach. Mamy nadzieję, że ten podręcznik zyska popularność na całym świecie, a zawarta w nim wiedza dotrze do właścicieli magazynów, studentów i menedżerów w różnych krajach.

Książki, takie jak ta, stanowią doskonałe źródło informacji dla dzisiejszych menedżerów. Należy jednak używać ich w połączeniu z innymi dostępnymi źródłami wiedzy. Zaliczamy do nich waszych doświadczonych kolegów, pracowników magazynów, dostawców sprzętu magazynowego i konsultantów - wszyscy oni dysponują bogactwem doświadczenia, którym mogą podzielić się ze współczesnymi menedżerami.

Na poniższej stronie internetowej dostępny jest obszerny słownik terminów i akronimów: www.appriseconsulting.co.uk/warehousetools. Hasło to: "apprise1234".

Biznesmeni, nauczyciele i wykładowcy mogą skorzystać z licznych źródeł online. Należą do nich audyty magazynów, wyliczenia przestrzeni magazynowej, prezentacje PowerPoint, wideo i listy użytecznych stron.