Wstęp
Cześć!
Podejrzewam, że skoro czytasz tę książkę, to jesteś rozwijającą się Wirtualną Asystentką albo dopiero chcesz nią zostać. Być może w Twoim życiu pojawiła się sytuacja, która uniemożliwia Ci wykonywanie dotychczasowej pracy. A może po prostu chcesz przekwalifikować się i zacząć zupełnie nową przygodę zawodową. Wirtualna Asysta to jeden z tych zawodów, które dają wiele niezależności i nie pozwalają się nudzić.
W tym opracowaniu będziemy trzymać się żeńskiej formy nazwy zawodu. Nie dlatego, że zależy nam na feminatywach, ale dlatego, że ta branża jest zdominowana przez kobiety. Wirtualna Asystentka kojarzy się z wszechstronną pomocą. Jest kontynuacją (a może nawet ewolucją) starych i dobrze znanych profesji - sekretarki, asystentki zarządu, asystentki biurowej i tymczasowej asystentki. Ten zawód to właściwie nic nowego. Internet dał mu po prostu zupełnie nowe pole do popisu i możliwość pracy zdalnej. Wirtualny Asystent (czyli forma męska) jest z kolei kojarzony ze sztuczną inteligencją i wykorzystującymi ją programami typu Siri, Alexa itp. Mimo to coraz więcej panów decyduje się na rozpoczęcie kariery w tym zawodzie. I bardzo dobrze! Nie ma żadnego powodu, dla którego panowie nie mogliby sprawdzać się jako wirtualni asystenci. Systematyczność, rzetelność i skrupulatność potrzebne w zawodzie WA nie są przypisane wyłącznie jednej płci.
Liczba Wirtualnych Asystentek rośnie. Zapotrzebowanie na ich usługi również jest bardzo duże i wciąż się zwiększa, więc na pierwszy rzut oka wszystko jest w porządku. Skoro jest duży popyt, to na rynku zmieści się jeszcze sporo WA, a COVID sprawia, że coraz więcej asystentek biurowych przechodzi na tryb pracy zdalnej.
Jednak, kiedy zaczniesz bliżej przyglądać się branży, to zobaczysz, że są asystentki na współpracę, z którymi trzeba poczekać kilka miesięcy. Są też takie, które piszą smutne ogłoszenia o tym, że nie mają pracy i gdyby ktoś coś dla nich miał do zrobienia to są skłonne wykonać zadanie za półdarmo. Mimo że pracują na granicy rentowności, a czasami można odnieść nawet wrażenie, że poniżej niej - nadal mają problem ze znalezieniem zleceń.
Porównanie ceny usługi WA jest zazwyczaj trudniejsze niż ceny produktu. Usługa może zawierać przecież różne dodatkowe korzyści, których na pierwszy rzut oka nie widać. Efektem tego są WA pracujące za stawkę 90 zł za godzinę i takie, które liczą sobie 11 zł. Tak. 11 zł. To nie jest błąd. Są WA, które za godzinę pracy biorą mniej, niż wynosi najniższa krajowa. I wiesz co? To są przeważnie te same osoby, które nie mają zleceń!
Wpadły w samonakręcającą się spiralę, z której albo się wyrwą, albo przepadną, ale w takiej sytuacji po prostu nie można przetrwać. Zaniżają cenę, by mieć więcej klientów. Nie mają więcej pracy, bo to nie kwestia ceny jest problemem. Ale wcale tego nie zauważają i obniżają cenę dalej. No, bo hej - jak będą pracować za 8 zł na godzinę, to klienci będą walić drzwiami i oknami! Wystarczy tylko, że będą pracować 23 godziny na dobę i wyjdzie się na swoje. Godzinka drzemki i do roboty. A za pół roku przecież podniosą ceny. O 50 groszy, żeby nikogo nie odstraszyć. I wiesz, co jest w tym najsmutniejsze? Że taka asystentka i tak nie będzie miała komu podnieść ceny. Jej klienci wybrali jej usługi, bo były najtańsze. Jeśli podniesie cenę, to oferta przestanie być dla nich atrakcyjna. Pójdą do kogoś innego, kto zrobi im to samo taniej. Bo musisz pamiętać, że zawsze znajdzie się ktoś, kto zrobi to samo taniej. I nic na to nie poradzisz.
Właśnie dlatego powstała ta książka. W tym poradniku nie znajdziesz informacji o tym, jak zacząć działać jako Wirtualna Asystentka. Nie. Takie książki już są, a bardzo dużo informacji na ten temat możesz znaleźć również za darmo na naszym blogu (chociaż na start lepszy jest kurs z konsultacjami). W Wirtualna Asysta bez tajemnic. Marketing skupimy się nad tym, co powinnaś robić, by jako Wirtualna Asystentka zarabiać porządne pieniądze i przetrwać na rynku. Chcielibyśmy, żebyś po lekturze tej książki wiedziała, że obniżanie cen nie jest jedynym sposobem przekonywania klientów do zakupu Twoich usług lub produktów. Za to na pewno jest jednym z najgorszych.
Po każdym rozdziale znajdziesz ćwiczenia, które możesz wykonać, by lepiej zrozumieć własny biznes. Jeśli masz cyfrową wersję książki albo tak, jak my uważasz, że pisanie po książkach jest zbrodnią, to przygotowaliśmy dla Ciebie ćwiczenia gotowe do wydruku. Możesz je znaleźć na naszej stronie. Wystarczy, że wejdziesz na https://Sapoto.Agency/cwiczenia/.
Zachęcamy Cię też do udzielania odpowiedzi na pytania kontrolne. Mamy nadzieję, że zmuszą Cię do myślenia o swojej osobie jak o biznesie oraz zachęcą Cię do pracy nad jego rozwojem. Szczere odpowiedzi pomogą Ci wyznaczyć kierunek, w którym musisz zmierzać, żeby osiągnąć swój wymarzony cel.
Jeśli będziesz miała jakiekolwiek pytania oznacz je hasztagiem #sapoto. Wtedy trafią do nas i do całej społeczności Sapoto.
Trzymamy za Ciebie kciuki!
Co to jest strategia marketingowa i czy można ją stworzyć samodzielnie?
Jerzy Altkorn definiuje strategię marketingową jako zestaw średnio- i długookresowych zasad oraz wytycznych postępowania, które wyznaczają ramy dla rynkowych działań operacyjnych.
To dość ogólna definicja.
Mówiąc innymi słowami:
Strategia to wytyczne, jakimi masz kierować się przy prowadzeniu swojego biznesu.
Strategia to zbiór zasad, których obiecujesz się trzymać. To przyrzeczenie, które składasz samej sobie, że zarówno Ty, jak i Twoi pracownicy będziecie trzymali się ustalonych reguł.
Sama sobie wyznaczasz cel do osiągnięcia. Określasz, gdzie jesteś i gdzie chcesz dotrzeć. Ta wiedza pozwoli wyznaczyć kierunek, w jakim Ty i Twój biznes macie zmierzać. Nie chodzi tylko o to, co będzie jutro. Ważne jest też to, jaka będzie dalsza przyszłość. Tym bardziej że na każdy sukces trzeba pracować. Nic nie dzieje się z dnia na dzień. Twój przyszły sukces zawodowy i finansowy musisz zacząć tworzyć już dzisiaj.
Robert Lewandowski, Iga Świątek, Olga Tokarczuk, Marcin Gortat - co ich łączy?
Otóż łączy ich systematyczna praca, dzięki której osiągnęli sukces.
Zatem nastaw się na pracę i konsekwentne działania zgodne z przyjętą strategią, a dzięki temu osiągniesz zamierzone efekty.
Chcesz zarabiać dużo i mieć zlecenia? Pewnie, że chcesz!
Kto tak zarabia? Rozpoznawalni eksperci w swojej dziedzinie. Jeśli jesteś w czymś wybitna - sprawa jest prosta. Budujesz całą firmę i ofertę na podstawie tej umiejętności, w której jesteś świetna. W zadaniach, w których idzie Ci gorzej -wspomóż się pracownikiem, programem albo technologią.
Jeśli jesteś przeciętna, to znajdź swoją najmocniejszą stronę i ją rozwijaj. Masz 100 godzin. Nie marnuj tego czasu na poprawę swoich najsłabszych stron, bo i tak nie staniesz się w tych dziedzinach ekspertem. Skup się na swoich najważniejszych i najmocniejszych umiejętnościach. Na przeciętności zarobisz przeciętne pieniądze. Poświęć te 100 godzin na wybicie się ponad przeciętność w swojej najsilniejszej umiejętności. Stań się ekspertem. Ludzie zapłacą Ci za to, że wykonasz zlecenie perfekcyjnie.
Zacznij od swoich mocnych stron. To właśnie one będą podstawą do stworzenia Twojej oferty.
Strategia to decyzje
Jeśli przyjrzymy się korzeniom słowa decyzja, to dojdziemy do łacińskiego decedere. Jeśli sprawdzimy jego definicję, to okaże się, że decyzja nie oznacza wybrania czegoś, ale odrzucenie wszystkiego, czego nie chcesz. Idąc dalej - strategia to podjęcie decyzji o tym, co chcesz robić, ale głównie odrzucenie wszystkiego, czym nie chcesz się zajmować.
Strategia marketingowa pomoże Ci skupić się na Twoich mocnych stronach i zarabianiu właśnie na nich. Dzięki niej nie będziesz zajmować się tym, czym nie chcesz - nawet jeśli zarobki będą pozornie kuszące.
Dlaczego potrzebujesz strategii marketingowej?
Strategia marketingowa? To dla dużych firm, a nie dla mnie!
Jeśli coś takiego przeszło Ci przez myśl, to wróć do tytułu tego rozdziału. Nie ma w nim pytania czy potrzebujesz, ale dlaczego potrzebujesz. Różnica jest kolosalna. Każda firma musi mieć swoją strategię marketingową. A Ty jako WA jesteś dla zleceniodawcy Firmą.
To jak się komunikujesz z klientami, co im pokazujesz i jak do nich docierasz, buduje opinię o Tobie i Twojej firmie. Opinia, reputacja oraz jakość produktu - za to wszystko odpowiadają działania marketingowe. Marketing to takie zarządzanie sobą i firmą, które daje szanse na konkurencyjnym rynku. Jeśli starasz się rozwijać biznes to świadomie lub nie, ale realizujesz działania marketingowe. Musisz więc odpowiedzieć sobie na pytanie - wolisz działać chaotycznie i bez pomysłu, czy zgodnie z przyjętą i przemyślaną strategią?
Jak się pewnie domyślasz, to właśnie strategia jest tym, co wyróżnia prężnie działające i dochodowe przedsiębiorstwa od tych, które walczą o przetrwanie. Dzięki strategii wszystkie działania będą ze sobą spójne. Nie będą się wzajemnie wykluczały, a Ty będziesz wzbudzać coraz większe zaufanie swoich klientów.
A o to przecież chodzi!
Strategia marketingowa nie jest tylko dla Ciebie.
Tworzysz ją dla swoich współpracowników oraz potencjalnych i obecnych klientów. To z ich perspektywy powinnaś patrzeć na swoje działania.
Reklama w wyszukiwarkach i SM (Social Mediach), profile w mediach społecznościowych, radio, TV, prasa - to tylko kanały komunikacji. Podcasty, infografiki, tutoriale - to z kolei tylko forma przekazu. Wszystko to możesz uwzględnić w swojej strategii marketingowej, ale same w sobie nią nie są. Nie możesz uznać, że jeśli publikujesz zdjęcia na Instagramie na koncie biznesowym, to masz strategię marketingową i już jest fajnie. Nie jest. Na Instagramie możesz realizować swój Plan Contentowy (lub jego część), ale nie możesz postawić znaku równości pomiędzy nim a strategią marketingową.
Plan Contentowy
Plan Contentowy to nic innego jak plan tworzenia i publikacji treści, którymi powinnaś dzielić się ze swoimi odbiorcami, aby ich zainteresować. To Twój plan zaspokojenia potrzeb klienta. Mogą to być wpisy blogowe, zdjęcia na Instagramie, posty na Facebooku czy filmy na YouTube. Nie powinnaś wrzucać ich do Sieci w sposób chaotyczny i nieprzemyślany, ale realizować plan, który jest spójny z Twoimi Celami i Potrzebami Klienta, czyli Twoją strategią marketingową. Plan Contentowy obejmuje to wszystko, co odpowiada na potrzeby klientów i równocześnie realizuje Twoje cele.
Redaktor Sapoto.Agency
Korektor Sapoto.Agency
Projektant okładki Sapoto.Agency
? Dawid Rzepczyński, 2020
? Justyna Gębka-Sikora, 2020
? Sapoto.Agency, projekt okładki, 2020
Ta książka to esencja marketingu i zbiór praktycznych wskazówek dla Wirtualnej Asystentki. Publikacja wyciąga z opasłych naukowych tomisk tylko te elementy, które są potrzebne przy Wirtualnej Asyście.
Poradnik zawiera podstawy marketingu z licznymi przykładami. Rozbija budowę strategii marketingowej na etapy zrozumiałe dla zupełnie początkującej osoby. Dzięki niemu opracujesz swoją Unikalną Propozycję Sprzedaży, Personę i AntyPersonę. Stworzysz atrakcyjną ofertę i wybierzesz kanały komunikacji.
ISBN 978-83-8221-867-1
Książka powstała w inteligentnym systemie wydawniczym Ridero