Rozdział 1
Wielka czwórka
W ciągu ostatnich dwudziestu lat czwórka technologicznych gigantów
przysporzyła nam więcej radości, kontaktów, koniunktury i odkryć niż
jakakolwiek inna formacja w historii. Apple, Amazon, Facebook i Google
stworzyły przy tym setki tysięcy bardzo wysoko opłacanych miejsc pracy.
Ta wielka czwórka zarządza całym wachlarzem produktów i usług
wplecionych w codzienne życie miliardów ludzi. To oni dopasowali
superkomputery do naszych kieszeni, dostarczają Internet do
rozwijających się krajów i tworzą szczegółowe mapy lądów i oceanów na
całej Ziemi. Wielka czwórka wytworzyła też bezprecedensowe bogactwa (2,3
biliona dolarów), które - poprzez emitowanie akcji - pomagają zapewnić
ekonomiczne bezpieczeństwo milionom rodzin na świecie. Ogólnie można
powiedzieć, że dzięki wielkiej czwórce świat staje się lepszym miejscem.
Wszystko to jest prawdą i taką właśnie narrację nieustannie i wielokrotnie potwierdzają tysiące ośrodków medialnych i zgromadzeń
społecznej klasy innowatorów (uniwersytety, konferencje, przesłuchania
kongresowe, rady nadzorcze). Spróbujmy jednak innego ujęcia.
Czterej jeźdźcy apokalipsy
Wyobraźmy sobie: (1) detalistę, który odmawia płacenia podatku od
sprzedaży, źle traktuje pracowników, niszczy setki tysięcy miejsc pracy,
a mimo to jest wychwalany jako wzór innowacyjności biznesowej; (2) firmę
komputerową, która odmawia ujawnienia śledczym federalnym informacji o krajowym akcie terrorystycznym, wspierana przez swoich sympatyków
traktujących ją prawie jak religię; (3) platformę społecznościową, która
analizuje tysiące zdjęć naszych dzieci, aktywuje nasze telefony jako
urządzenia nasłuchowe i rozsyła uzyskane w ten sposób informacje do 500
firm z listy "Fortune"; (4) i wreszcie platformę internetową,
posiadającą na niektórych rynkach 90-procentowe udziały w najbardziej
lukratywnych sektorach mediów, a przy tym uchylającą się od przepisów o ochronie konkurencji za sprawą lobbystów i agresywnych działań sądowych.
Również taka narracja daje się słyszeć w świecie, ale jej głosy są
przytłumione. Rozumiemy, że firmy czwórki nie są instytucjami
dobroczynnymi, a mimo to zapraszamy je do najbardziej osobistych sfer
naszego życia. Chętnie opowiadamy im o swoich prywatnych sprawach,
chociaż wiemy, że ktoś się tym posłuży, żeby zarobić. Nasze media
wynoszą ludzi zarządzających tymi firmami do rangi bohaterów - geniuszy,
którym należy ufać i których należy naśladować. Nasze rządy przyznają im
prawo do szczególnego traktowania w kwestiach regulacji
antymonopolowych, podatkowych, a nawet prawa pracy. Inwestorzy podbijają
ceny ich akcji, zapewniając w ten sposób prawie niewyczerpany kapitał i nieograniczone możliwości przyciągania najbardziej utalentowanych ludzi
albo miażdżenia przeciwników.
Czy można w takim razie powiedzieć, że te cztery podmioty są jak czterej
jeźdźcy niosący boskość, miłość, seks i konsumpcję? Albo inaczej, czy są
to czterej jeźdźcy apokalipsy? Odpowiedź na oba pytania brzmi "tak". A ja będę ich dalej nazywać po prostu czterema wielkimi jeźdźcami.
Jakim sposobem cztery firmy zgromadziły tak wielką władzę? Jak to się
dzieje, że nieożywiony twór, nastawione na zyski przedsięwzięcie wrasta
w ludzką psychikę na tyle głęboko, żeby zmieniać zasady określające, jak
może działać firma i czym być? Co ich bezprecedensowe rozmiary i wpływy
oznaczają dla przyszłości biznesu i gospodarki? Czy ich przeznaczeniem,
tak jak innych biznesowych potęg przed nimi, jest dać się przyćmić
młodszym, atrakcyjniejszym rywalom? Czy może okopały się tak solidnie,
że już nikt - człowiek, przedsiębiorstwo, rząd ani nic innego - nie ma
szans?
Obecny stan rzeczy
Oto, jakie pozycje zajmuje wielka czwórka w czasie powstawania tej
książki.
Amazon
Kupowanie porsche panamera turbo S albo pary koronkowych szpilek od
Louboutina jest dobrą zabawą. Kupowanie pasty do zębów albo
jednorazowych pieluch przyjaznych dla środowiska - przeciwnie. Amazon,
detalista internetowy wybierany przez większość Amerykanów (i coraz
częściej przez resztę świata), łagodzi nasz ból codziennej harówki,
dostarczając nam rzeczy niezbędne do przetrwania1,2. Bez
wielkiego wysiłku - żadnego polowania, żadnego zbieractwa, tylko (jedno)
kliknięcie. Ich przepis na sukces: bezkonkurencyjna inwestycja w infrastrukturę dostaw na ostatnich kilometrach [pomiędzy węzłem i końcowym użytkownikiem], umożliwiona przez irracjonalnie hojnego
pożyczkodawcę - detalicznych inwestorów śledzących najbardziej
fascynującą, a przy tym prościuteńką narrację, jaką kiedykolwiek
opowiadano w biznesie: o największym sklepie świata. Historyjce
towarzyszy realizacja, która mogłaby iść w zawody z realizacją lądowania
w Normandii (minus tamta odwaga i poświęcenie, żeby ocalić fragment
świata). Rezultatem jest detalista warty więcej niż Walmart, Target,
Macy's, Kroger, Nordstrom, Tiffany & Co., Coach, Williams Sonoma,
Tesco, Ikea, Carrefour i The Gap razem wzięte3.
Yahoo! Finance, https://finance.yahoo.com/
Kiedy to piszę, Jeff Bezos jest trzecim najbogatszym człowiekiem na
świecie, ale wkrótce będzie pierwszym. Obecni złoty i srebrny medalista
tego rankingu, Bill Gates i Warren Buffett, działają we wspaniałych
branżach (oprogramowanie i ubezpieczenia), ale żaden z nich nie zajmuje
miejsca na czele przedsięwzięcia rosnącego o ponad 20 procent rocznie,
atakującego wielomiliardowe sektory jak zaganianą zwierzynę
łowną4,5.
Apple
Logo Apple, zdobiące najbardziej pożądane laptopy i urządzenia
przenośne, jest znanym na całym świecie symbolem zamożności,
wykształcenia i zachodnich wartości. Istotą Apple (czyli "jabłka") jest
zaspokajanie dwóch instynktownych potrzeb: poczucia bliskości boga i bycia atrakcyjnym dla płci przeciwnej. Apple naśladuje religię, z jej
własnym systemem przekonań, przedmiotami uwielbienia, wyznawcami kultu i figurą zbawiciela. Do zgromadzenia Apple należą najważniejsi ludzie
świata: społeczna klasa innowatorów. Osiągając paradoksalny cel biznesu
(tani w pozyskiwaniu produkt sprzedający się za bardzo wysoką cenę),
Apple stało się najbardziej dochodowym przedsiębiorstwem w historii6. Jego odpowiednikiem mogłaby być firma samochodowa
z marżami Ferrari i seryjną produkcją Toyoty. W czwartym kwartale 2016
roku Apple odnotowało dochody netto dwukrotnie większe, niż Amazon
wygenerował łącznie od czasu założenia dwadzieścia trzy lata
temu7,8,9. Gotówka, jaką Apple ma w ręku, jest niewiele
mniejsza od PKB (produkt krajowy brutto) całej Danii10,11.
Facebook
Jeżeli oceniać Facebooka pod kątem wdrażania i użyteczności, to jest on
największym sukcesem w historii ludzkości. Na świecie żyje 7,5 miliarda
ludzi, a 1,2 miliarda z nich pozostaje w regularnych, codziennych
stosunkach z Facebookiem12,13. Facebook (miejsce 1), Facebook
Messsenger (miejsce 2) oraz Instagram (miejsce 8) to najpopularniejsze
aplikacje dla urządzeń mobilnych w Stanach Zjednoczonych14.
Sieć społecznościowa wraz z przyległościami rejestruje 50 minut z typowego dnia każdego użytkownika15. Spędzamy na Facebooku co
szóstą minutę online i co piątą minutę korzystania z telefonu
komórkowego16.
Google
Google jest bożkiem współczesnego człowieka. Jest dla nas źródłem wiedzy
- wszechobecny, świadomy naszych najgłębszych sekretów, utwierdzający
nas w poczuciu tego, gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy, odpowiada na
nasze pytania, od najbardziej banalnych po najtrudniejsze. Żadnej
instytucji nie darzymy takim zaufaniem ani żadna nie cieszy się taką
wiarygodnością jak Google - mniej więcej jedno na sześć pytań zadawanych
wyszukiwarce nie było zadawane nigdy wcześniej17. Który
rabin, ksiądz, uczony albo doradca cieszy się takim poważaniem, żeby
zadawano mu tyle pytań nigdy wcześniej nikomu niezadawanych? Kto inny
budzi taką chęć dociekań o nieznanym we wszystkich zakątkach świata?
W 2016 roku Google jako jednostka zależna Alphabet Inc. wytworzył 20
miliardów zysku, zwiększył przychód o 23 procent i obniżył koszty dla
reklamodawców o 11 procent. Był to potężny cios dla konkurencji. Google,
inaczej niż większość produktów, starzeje się jak wino, nabierając
wartości w miarę użytkowania18. Przez dwadzieścia cztery
godziny na dobę zaprzęga do pracy 2 miliardy ludzi, podłączonych za
sprawą własnych zamiarów (czego chcemy) i decyzji (co wybieramy),
tworzących całość nieskończenie wspanialszą od sumy poszczególnych
elementów19. Znajomość zachowań konsumentów, która jest dla
Google pokłosiem 3,5 miliarda zapytań dziennie, czyni tego jeźdźca katem
tradycyjnych marek i mediów. Naszą nową ulubioną marką jest to, co
Google wyrzuci z siebie w ciągu 0,0000005 sekundy.
Pokażcie mi biliony
Działalność i produkty tych przedsiębiorstw przysparzają dobra całym
miliardom, ale jednocześnie niepokojąco mało ludzi odnosi dzięki nim
korzyści ekonomiczne. General Motors na przykład wypracował wartość
gospodarczą w wysokości około 231 tysięcy dolarów na jednego pracownika
(kapitalizacja giełdowa/siła robocza)20. Brzmi to imponująco,
dopóki sobie nie uświadomimy, że Facebook stworzył przedsiębiorstwo
warte 20,5 miliona dolarów na jednego pracownika. Inaczej mówiąc, prawie
sto razy więcej majątku na pracownika niż ikona przedsiębiorczości z ubiegłego wieku21,22. To tak, jakby wynik gospodarczy grupy
G-10 został wypracowany przez populację Lower East Side na Manhattanie.
Forbes, maj 2016, https://www.forbes.com/companies/general-motors/
Facebook, Inc., https://newsroom.fb.com/company-info/
Yahoo! Finance, https://finance.yahoo.com/
Ten wzrost wartości gospodarczej wydaje się zaprzeczać prawom wielkich
liczb i przyspieszenia. W ciągu ostatnich czterech lat (od 1 kwietnia
2013 do 1 kwietnia 2017) wartość wielkiej czwórki wzrosła o około 1,3
biliona (PKB Rosji)23,24.
Jonathan Taplin, Is It Time to Break Up Google?, "The New York Times"
Inne firmy z branży informatycznej, stare i nowe, mniejsze i większe,
tracą znaczenie. Starzejące się olbrzymy, między innymi HP i IBM,
właściwie nie zasługują na uwagę wielkiej czwórki. Tysiące
początkujących przedsiębiorstw przelatują jak muchy, prawie niewarte
tego, by sięgać po packę. Każda firma, która mogłaby tylko potencjalnie
zaniepokoić wielką czwórkę, zostaje wchłonięta - za cenę, jakiej
pomniejsze firmy nie są w stanie sobie nawet wyobrazić. (Facebook
zapłacił prawie 20 miliardów dolarów za pięcioletnie,
pięćdziesięcioosobowe przedsiębiorstwo WhatsApp oferujące bezpośrednie
przesyłanie wiadomości). Ostatecznie wyłącznymi konkurentami czterech
wielkich jeźdźców są wyłącznie... oni sami dla siebie nawzajem.
Spencer Soper, More Than 50% of Shoppers Turn First to Amazon in Product Search, Bloomberg
Nadzieja w nienawiści
Próby powstrzymania tego marszu przez rządy, prawo czy mniejsze firmy
okazują się bezowocne, niezależnie od wpływu, jaki wielka czwórka
wywiera na gospodarkę, społeczeństwo albo całą Ziemię. Nadzieją
pozostaje jednak nienawiść. Dokładniej mówiąc: ta czwórka nienawidzi
siebie nawzajem. Obecnie konkurują ze sobą otwarcie, ponieważ w ich
własnych sektorach gospodarczych zaczyna brakować łatwych zdobyczy.
Google odtrąbił koniec epoki marek, ponieważ konsumenci uzbrojeni w wyszukiwarki nie muszą już zdawać się na sprawdzone marki. Uderzył tym w Apple, które z kolei konkuruje z Amazonem w branży muzycznej i filmowej.
Amazon jest największym klientem Google, ale przy tym zagraża Google
jako wyszukiwarka, ponieważ 55 procent ludzi poszukujących konkretnego
produktu zaczyna od Amazona (w porównaniu do 28 procent zaczynających od
wyszukiwarek w rodzaju Google)25. Apple i Amazon na naszych
oczach ruszyły na siebie pełną parą, na ekranach telewizorów i w telefonach, podczas gdy Google walczy przeciwko Apple, żeby zostać
systemem operacyjnym produktu, który określił naszą epokę, czyli
smartfonu.
W tym samym czasie zarówno Siri (Apple), jak i Alexa (Amazon), wkroczyły
pod Kopułę Gromu, gdzie wchodzą dwa głosy, ale wyjdzie tylko jeden.
Podczas gdy Google kończy wielki zwrot od pulpitów komputerowych ku
telefonom, Facebook odbiera mu udziały na rynku reklamodawców
internetowych. A technologia chmury (dostarczanie przez Internet usług
hostowanych, przyspieszających albo zwalniających w zależności od
potrzeb użytkownika), która prawdopodobnie sporo zarobi w nadchodzącej
dekadzie, daje nam szansę obejrzenia odpowiednika walki Muhammad Ali
kontra Joe Frazier na miarę epoki informatycznej, ponieważ Amazon i Google rywalizują ze sobą łeb w łeb, przedstawiając konkurencyjne
oferty.
Wielka czwórka bierze udział w epickim wyścigu, którego celem jest
stworzenie systemu operacyjnego naszego życia. A nagroda? Wycena w wysokości ponad 3 bilionów dolarów, a do tego większa władza i wpływy,
niż zdołał osiągnąć jakikolwiek inny podmiot w historii.
Co z tego wynika
Pojąć decyzje, które doprowadziły do powstania wielkiej czwórki, to
zrozumieć funkcjonowanie gospodarki i kreowanie wartości w epoce
cyfrowej. W pierwszej części tej książki przyglądamy się każdemu z jeźdźców, dekonstruujemy ich strategie i pokazujemy, czego mogą się od
nich nauczyć inni liderzy gospodarki.
Druga część książki pokazuje i odmitologizowuje narrację, której wielka
czwórka pomogła rozkwitnąć wokół początków swojej przewagi
konkurencyjnej. Następnie bada nowy model interpretowania tego, jak
firmy czwórki wykorzystują nasze najbardziej podstawowe, instynktowne
potrzeby rozwoju i gromadzenia zysków, oraz pokazuje, jak wielka czwórka
broni swoich rynków za pomocą staroświeckiej fosy - funkcjonującej w realu infrastruktury, zaprojektowanej do odpierania ataków potencjalnej
konkurencji.
Jakie grzechy popełniają jeźdźcy, jak manipulują rządami i konkurentami,
kradnąc dobra intelektualne? O tym w rozdziale ósmym. Czy kiedykolwiek
zjawi się piąty jeździec? Rozdział dziewiąty rozważa ewentualnych
kandydatów, od Netflixa po chińskiego detalicznego giganta Alibabę, pod
wieloma względami przyćmiewającego Amazona. Czy którakolwiek z tych firm
ma to, czego trzeba do zbudowania bardziej dominującej platformy?
I wreszcie w rozdziale dziesiątym przyjrzymy się, jakie cechy osobowości
profesjonalisty pomagają dobrze prosperować w epoce wielkiej czwórki.
Rozdział jedenasty omawia, dokąd wielka czwórka nas prowadzi.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
Stefany Zaroban, US e-commerce sales grow 15,6% in 2016,
Digital Commerce 360, 17 lutego 2017,
https://www.digitalcommerce360.com/2017/02/17/us-e-commerce-sales-grow-156-2016/ [wróć]
2017 Top 250 Global Powers of Retailing, National Retail Federation, 16 stycznia 2017, https://nrf.com/news/2017-top-250-global-powers-of-retailing. [wróć]
Yahoo! Finance, https://finance.yahoo.com/. [wróć]
The World's Billionaires, "Forbes", 20 marca 2017, https://www.forbes.com/billionaires/list/. [wróć]
Amazon.com, Inc., FY16-Q4 za okres do 31 grudnia 2016 (złożony 2 lutego 2017), s. 13, źródło: oficjalna strona Amazon.com, Inc., http://phx.corporate-ir.net/phoenix.zhtml?c=97664&p=irol-reportsother. [wróć]
Here Are the 10 Most Profitable Companies, "Forbes", 8 czerwca 2016, http://fortune.com/2016/06/08/fortune-500-most-profitable-companies-2016/. [wróć]
Jitender Miglani, Amazon vs. Walmart Revenues and Profits 1995-2014, Revenues and Profits, 25 lipca 2015, https://revenuesandprofits.com/amazon-vs-walmart-revenues-and-profits-1995-2014/. [wróć]
FY16-Q4 za okres do 31 grudnia 2016. [wróć]
Apple Reports Fourth Quarter Results, Apple Inc., 25 października 2016, http://www.apple.com/newsroom/2016/10/apple-reports-fourth-quarter-results.html. [wróć]
Christine Wang, Apple's cash hoard swells to record $246.09 billion, CNBC, 31 stycznia 2017, http://www.cnbc.com/2017/01/31/apples-cash-hoard-swells-to-record-24609-billion.html. [wróć]
Denmark GDP 1960-2017, Trading Economics 2017, http://www.tradingeconomics.com/denmark/gdp. [wróć]
Current World Population, Worldometers, 25 kwietnia 2017. [wróć]
Facebook, Inc., https://newsroom.fb.com/company-info/. [wróć]
Alfred Ng, Facebook, Google top out most popular apps in 2016, CNET, 28 grudnia 2016, https://www.cnet.com/news/facebook-google-top-out-uss-most-popular-apps-in-2016/. [wróć]
James B. Stewart, Facebook Has 50 Minutes of Your Time Each Day. It Wants More, "New York Times", 5 maja 2016, https://www.nytimes.com/2016/05/06/business/facebook-bends-the-rules-of-audience-engagement-to-its-advantage.html?_r=0. [wróć]
Adam Lella i Andrew Lipsman, 2016 U.S. Cross-Platform Future in Focus, comScore, 30 marca 2016, https://www.comscore.com/Insights/Presentations-and-Whitepapers/2016/2016-US-Cross-Platform-Future-in-Focus. [wróć]
Abhimanyu Ghoshal, How Google handles search queries it's never seen before, The Next Web, 26 października 2015, https://thenextweb.com/google/2015/10/26/how-google-handles-search-queries-its-never-seen-before/#.tnw_Ma3rOqjl. [wróć]
Alphabet Announces Third Quarter 2016 Results, Alphabet Inc., 27 października 2016, https://abc.xyz/investor/news/earnings/2016/Q3_alphabet_earnings/. [wróć]
Frederic Lardinois, Google says there are now 2 billion active Chrome installs, TechCrunch, 10 listopada 2016, https://techcrunch.com/2016/11/10/google-says-there-are-now-2-billion-active-chrome-installs/. [wróć]
"Forbes", maj 2016, https://www.forbes.com/companies/general-motors/. [wróć]
Facebook, Inc., https://newsroom.fb.com/company-info/. [wróć]
Yahoo! Finance, https://finance.yahoo.com/. [wróć]
Ibid. [wróć]
Report for Selected Countries and Subjects, Międzynarodowy Fundusz Walutowy, październik 2016, http://bit.ly/2eLOnMI. [wróć]
Spencer Soper, More Than 50% of Shoppers Turn First to Amazon in Product Search, Bloomberg, 27 września 2016, https://www.bloomberg.com/news/articles/2016-09-27/more-than-50-of-shoppers-turn-first-to-amazon-in-product-search. [wróć]