Wiara - Lesław Kawalec

Kup ebooka

14.13 zł
11.73 zł (11,73 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

1. Wiara podstawową intuicją ludzkości

Żyjemy tu i teraz więc to, jak dawniej bywało, wiemy tylko z opowieści i badań. Wystarczy jednak poczytać choćby Złotą gałąź Frazera czy Historię wierzeń i idei religijnych Eliadego, żeby nabrać mocnego przekonania, że wiara w Boga jest tak stara jak sama ludzkość. Powie ktoś, że to wymysł człowieka, instynkt obronny przed poczuciem bezsiły czy bezsensu, ale są mocne przesłanki dla przekonania, że człowiek szuka Boga, wchodzi z Nim w interakcję i stara się domyślać Jego woli już od czasu, gdy zaczął myśleć abstrakcyjnie i komunikować się z innymi.

W dawnych czasach jednostki niezwykłe, obdarzone bardziej niż u innych rozwiniętym zmysłem postrzegania rzeczywistości niewidzialnej gołym okiem, potrafiły dociec przyczyn problemów fizycznych, psychicznych i duchowych (choć pewnie ich akurat w ten sposób nie klasyfikowały), uleczyć je a także dać swej społeczności pociechę, że nie jest ona pozostawiona swemu własnemu losowi, gdyż jej przedstawiciel ma konszachty z Wielkim Duchem, Światem Przodków czy wysłannikami Nieba. Innymi słowy, potrafi wyjść poza widzialny wymiar i dowiedzieć się więcej, otrzymać wskazówki i w ten sposób wskazać społeczności drogę w jej doczesnej wędrówce.

Istota kontaktów społeczności pierwotnej z innym wymiarem - tym co transcendentne - ukazuje kilka prawd. Po pierwsze, ludzkość od zawsze jest świadoma, że istnieją wymiary wykraczające poza to co odbieramy zmysłami. Skoro rzeczywistości tej nie widać, to jest ona gdzieś daleko. Stąd poszukiwano jej na niebiosach. W tradycji azjatyckiego stepu Bóg to Tanri, Plac Niebiańskiego spokoju to Tien an Men. Tan/Tien oznaczało niebiosa. Podobnie w hebrajskim, zamiast mówić o Królestwie Boga, mówiło się o Królestwie Niebieskim. My też widzimy siły Boże i ludzi dobrych w niebie.

Germańskie pojęcie Gudan (stąd angielski God, niemiecki Gott, itp.) mówi o libacji, czyli ofierze. To siła, której należy składać daninę, dary, w zamian za prośby do niej składane. Jest to więc coś, co przewyższa nasze, ograniczone możliwości. Jest to jednak też siła, z którą możemy się kontaktować i prosić o jej pomoc. Skoro jednak przysługa jaką wyświadcza nam człowiek domaga się dowodu wdzięczności, to o ileż bardziej domagać się powinna Moc, przewyższająca jakiegokolwiek człowieka.

Południowoeuropejskie pojęcie Teos podobne jest do Dzeus/Zeus/Dios ale także do Deva, czyli łączy bóstwo hinduskie z greckim. Nic dziwnego, cywilizacje indoeuropejskie mają swe pokrewieństwa. Tym co łączy oba pojęcia jest obraz potężnego bohatera, podobnego do człowieka, lecz mającego nieznane człowiekowi moce. Siła wyższa nie musi zatem być bardzo od nas odległa. Może być dość konkretnie opisana. Jest do nas podobna, więc nas rozumie. Jest nam w stanie pomóc, więc należy z nią trzymać.

Słowiański Bóg/Bog/Boh wywodzi się z podobnego indo-irańskiego rdzenia. Baga to zarówno "Pan" jak i to co Pan daje, czyli błogosławieństwo, powodzenie. Ale i małżeństwo. Kolejny przyczynek do zrozumienia dlaczego ludzkość uprawia kult i się modli: uznaje swe ograniczenia a jednocześnie wyraża przekonanie o istnieniu sił, które te ograniczenia są w stanie pokonać i mogą pomóc w potrzebie, dając jakąś postać szczęścia.

Tak na zdrowy rozum, człowiek nie składałby danin, które są dorobkiem ciężkiej pracy, gdyby nie miał dobrego powodu by ufać, że to ma sens i się opłaci. Czy w dawnych czasach ludzie rzeczywiście mieli jakąś styczność z herosami, uwiecznionymi potem w sagach i mitach, czy po prostu w jakiś sposób byli przekonani, że albo ma to nieodparty sens albo sprawdza się w życiu? A może po prostu lepiej się z tym czuli? Ciężko oczekiwać że człowiek czuje się dobrze, gdy czegoś sobie odmawia a nie ma to ani sensu ani nic nie daje.

Wciąż jednak mówimy o przekonaniu. Ogromna większość ludzi nie widziała Pana na oczy, ale była i w wielkiej części wciąż jest przekonana, że On Jest (Jahwe znaczy ISTNIEJĄCY), daje błogosławieństwo ale i wymaga. Są jednak tacy, którzy tego Boga (Siłę Wyższą, Wielkiego Ducha, Pana, naczelnego herosa, jego posłańca, kogoś z tamtego wymiaru) doświadczyła, czy to w transie, we śnie, w wizji czy w jeszcze inny sposób. W niektórych tradycjach istnieje nawet przekonanie, że w jakiejś pełni czasów, takie doświadczenie może się stać powszechne (np. tak to widział prorok Joel).

Tak więc od zarania dziejów, ludzkość jest przekonana o istnieniu Siły Wyższej, a także o możliwości wchodzenia z nią w relację, która może stawać się coraz bardziej powszechna. Nie jest to namacalna pewność, co jednak przez tysiące lat nie przeszkadzało ludziom hołdować przekonaniu, nie będącemu pewnością. Być może dla wielu było rzeczą oczywistą, że ciężko oczekiwać by inny wymiar dał się namacać w taki sam sposób jak łupek krzemowy... Widocznie jednak rzeczywistość tą i korzyści płynące z jej przychylności można było odbierać z wystarczająco dużą pewnością, by starać się pozostawać z nią w dobrych relacjach.

[1] Autor książki Signature in the Cell (2009)

[2] https://privilegedplanet.com/

[3] https://www.goodreads.com/book/show/16248233-why-science-does-not-disprove-god

[4] https://www.reddit.com/r/DebateAnAtheist/comments/4gcqud/richard_dawkins_admits_to_intelligent_design/

[5] Por. np. Filmik na Youtube pt. Dr David Berlinski Refutes Evolution in under 5 Minutes, lub ten http://www.poetv.com/video.php?vid=48548

[6] Hoffmeier, J.K., Ancient Israel in Sinai: The Evidence for the Authenticity of the Wilderness Tradition. Oxford: OUP.

[7] https://www.biblicalarchaeology.org/daily/biblical-topics/exodus/exodus-fact-or-fiction/

[8] Poniższe jest streszczeniem artykułu J.F. Strange I H. Shanks (2011) "Has the House Where Jesus Stayed in Capernaum Been Found?" zamieszczonego w Ten Top Biblical Archaeology Discoveries, pracy zbiorowej pod redakcją J. Corbett, Waszyngton: Biblical Archaeology Society

[9] https://www.bibleodyssey.org/en/places/related-articles/peters-house

[10] https://www.biblicalarchaeology.org/daily/biblical-topics/exodus/exodus-fact-or-fiction/

[11] "The Tel Dan ("David") Stela" (2011), artykuł redakcyjny zamieszczony w Ten Top Biblical Archaeology Discoveries, pracy zbiorowej pod redakcją J. Corbett, Waszyngton: Biblical Archaeology Society

[1] Ciekawa opowieść o tej krainie snuje P.M.M. Cooper https://www.youtube.com/watch?v=cq1g8czIBJY

[2] Viper TV https://www.youtube.com/watch?v=-kLrlhJA0Xk

[3] Mit stworzenia Enuma Elisz: https://en.wikipedia.org/wiki/En%C3%BBma_Eli%C5%A1

[4] Lizorkin-Eyzenberg, E. Becoming Israel, dostępna w formacie. pdf na Israel Bible Center, wejście 25 VII, 2018

[5] http://www.aldokkan.com/egypt/amenmesse.htm teorii tej wydaje się przeczyć tzw. Stella Merenptaha, na której faraon chwali się pokonaniem w Kanaanie ludu Izra'el. Kto wie, może może tym faraonem był jeden z następców Echnatona?

[6] Zasłyszana od antropologa i asyriologa dr Michala Pędrackiego

[7] A. J. Mason (1921) Fifty Spiritual Homilies of St. Macarius the Egyptian, Nowy Jork: Macmillan

[8] Pierwsze pogromy ze strony żydów przeciw chrześcijanom były już w Cesarstwie Rzymskim za czasów Klaudiusza; żydzi wspierali Partów i Sasanidów. Ci jak wiemy dokonywali inwazji na Imperium Rzymskie czy Bizancjum i dokonywali rzezi na chrześcijanach. Podaje się, że żydowski król klanu Himyar w Jemenie Dhu Nuwas wsławił się nawet wymordowaniem w Nadżranie dwudziestu tysięcy chrześcijan w 524 r. paląc ich żywcem w ogromnym zapadlisku [http://www.irfi.org/articles4/articles_5001_6000/dhu%20nuwas%20and%20the%20najran%20massacrehtml.htm] Król ten ma nawet swą ulicę w Jerozolimie [Joseph Dhu Nuwas].

[9] Andriei A. Orłow (2005). The Enoch-Metatron Tradition. Mohr Siebeck. 9 sierpnia 2018.

[10] Jonathan Sacks, Future Tense (Londyn: Hodder & Stoughton, 2009), str..221

[11] np. Feliks Koneczny Cywilizacja żydowska, dostępne w internecie pod http://wsercupolska.org/przeczytaj/Feliks%20Koneczny%20Cywilizacja%20zydowska.pdf

[12] https://www.timesofisrael.com/5-of-ovadia-yosefs-most-controversial-quotations/ Josef to wieloletni naczelny rabin

[13] Patrz http://islam-katowice.pl/koran-online-po-polsku sura Yunus (Jonasz, werset 94). "A jeśli powątpiewasz w to, co tobie zesłaliśmy, to zapytaj tych, którzy czytają Księgę, która była przed tobą. Przyszła do ciebie prawda od twojego Pana, nie bądź więc w liczbie tych, którzy powątpiewają!"

[14] Guillaume A. (1998) The Life of Muhammad, tłumaczenie księgi Inb Ishaq'a pt. Sirat Rasul Allah, Karaczi: OUP, wydanie trzynaste (str. 69).

[15] Sahih Buchari za Aiszą, t. IV, ks. 55, nr 605

[16] https://www.islamicity.org/5115/muhammad-in-the-bible/