1. Wstęp
Witam Cię serdecznie, drogi czytelniku, i dziękuję za zainteresowanie książką z serii "Twoje prawa". Na Twoje ręce składam II wydanie poradnika, uzupełnione i po wprowadzeniu poprawek wymuszonych m.in. przez wejście w życie Rozporządzenia RODO. Jest to pierwszy etap z planowanej serii poradników, które mają za zadanie uświadomić Cię o tym jakie masz prawa oraz pomóc bronić ich wtedy, kiedy są one naruszane. Z pewnością zastanawiasz się z czym konkretnie masz do czynienia, więc spieszę z odpowiedzią. Nie jest to książka prawnicza ani, tym bardziej, podręcznik akademicki, nie znajdziesz w niej rozwiązań do zawiłych problemów natury prawnej czy też opisu złożonych konstrukcji. Jest to poradnik adresowany do każdej osoby, która robi zakupy w Internecie bardziej lub mniej świadomej swych praw związanych z branżą e-commerce i jako taki musi być przez Ciebie traktowany.
Polacy robią coraz więcej zakupów przez Internet. Według różnych szacunków zakupy w sieci robi już nawet co drugi z nas, a wartość sprzedaży detalicznej w sklepach online powinna w 2019 roku wynieść ponad 52 mld złotych (w 2015 roku było to 30 mld złotych) To bardzo wysokie liczby, co w połączeniu z dynamiką wzrostu na poziomie 15-20% rocznie sprawia, iż sprzedaż internetowa stała się jedną z najbardziej atrakcyjnych rynków, chętnie wybieranych zarówno przez konsumentów jak i przez inwestorów i przedsiębiorców.
Tak nagły i szybki wzrost zainteresowania rynkiem e-commerce jest oczywiście zrozumiały i całkowicie uzasadniony. W końcu każdy z nas lubi robić zakupy w kapciach i szlafroku przy kubku gorącej kawy, a coraz sprawniej działające firmy kurierskie całkowicie, jak sądzę, zaspokajają potrzeby świadomego konsumenta.
Skoro czytasz ten poradnik - najprawdopodobniej albo już coś przez Internet kupiłeś albo masz taki zamiar. I znakomicie, bo to nie tylko możliwość wygodnego zrobienia zakupów (co zachęca zwłaszcza wtedy, kiedy na dworze pogoda nie zachwyca), ale także sposób na zaoszczędzenie sporej ilości pieniędzy - towary w Internecie często są sporo tańsze niż w sklepach stacjonarnych. Ma to swoje ekonomiczne uzasadnienie - koszta utrzymania sklepu internetowego są po wielokroć niższe niż chociażby w przypadku zwyczajnego "osiedlaka".
Należy jednak być ostrożnym - przy korzystaniu z zakupów w Internecie konsument jest o wiele bardziej narażony na rozmaite pułapki zastawiane na niego, świadomie bądź mniej, przez przedsiębiorców. Wynika to m.in. z tego, iż nie ma możliwości sprawdzenia towaru przed jego zakupem, poznania jego właściwości oraz jego rzeczywistego stanu. Problemy, jakie mogą się narodzić przy sprzedaży wysyłkowej są rozmaite, i mogą się zdarzyć na każdym jej etapie, nawet jeszcze przed dokonaniem jakiegokolwiek zakupu, w trakcie realizacji, w transporcie czy przy realizowaniu płatności. Jak się przed nimi ustrzec? Jak się bronić w przypadku, gdy Twoje prawa są naruszane? Tego właśnie dowiesz się z niniejszego poradnika.
Do poradnika dołączone zostały także wzory pism mających zastosowanie w różnych przypadkach (rozdział 9), które mogą się wydarzyć (i stosunkowo często mają miejsce). Warto się z nimi zapoznać dopiero po przeczytaniu niniejszego poradnika - aby w pełni zrozumieć uzasadnienie stosowania tychże, trzeba najpierw zapoznać się z opisem instytucji do których się odnoszą. Tylko wtedy, kiedy wszelkie kroki opisane w tym poradniku będą stosowane w pełni świadomie, całe postępowanie będzie mogło przynieść oczekiwane skutki.
Poradnik został napisany wg stanu prawnego na dzień 20 czerwca 2019 roku, zawiera więc opis wszystkich praw i obowiązków wynikających m.in. z ustawy o prawach konsumenta z dnia 25 grudnia 2014 roku. To daje Ci pewność tego, że możesz stosować wiedzę nabytą podczas czytania tego poradnika bez obawy o to, że ktoś zarzuci Ci bazowanie na nieaktualnych danych.
Jeśli poszukujesz większej ilości informacji również o innych dziedzinach prawa, to serdecznie zapraszam Cię na mój blog - Pisz Umowy (http://piszumowy.pl). Znajdziesz tam zarówno ścisłe, poradnikowe teksty z różnych gałęzi prawa jak i luźne, publicystyczne felietony dotyczące spraw ważnych i nieważnych. A niedługo, być może, także i reportaże sądowe... będzie co czytać ?
Zapraszam do lektury,
Maciej Żółtowski