Jak powstawał port w Szczecinie
Port Szczeciński położony jest na obszarze tak zwanego "międzyodrza" pomiędzy dwoma głównymi rozgałęzieniami rozlewiska:
Odrą Wschodnią - Regalicą, Odrą Zachodnią - Odrą (główny nurt).
Dolina rzeki Odry ma w tym rejonie około 8 km szerokości i, poza wymienionymi nurtami, przecina ją poprzecznie szereg odnóg. Na wysokości miasta odgałęziają się od niej dwa główne ramiona: Parnica i Duńczyca, znajdujące swoje ujście w Jeziorze Dąbie. Zachodnim korytem (główny nurt) Odra płynie wzdłuż miasta, natomiast Regalica wschodnim korytem wyznacza drugą, naturalną krawędź tej wielkiej pradoliny. Początki szczecińskiego portu zaczynały się tu - w zatoczce rzeki Odry Zachodniej - naprzeciw wypływającej Duńczycy (rys. 1). Ten pierwszy obraz portu powstawał małymi odcinkami już od 1243 roku wzdłuż wschodniej części podgrodzia Wzgórza Zamkowego znajdującego się nad brzegiem Odry.
Były to nabrzeża pomiędzy mostem Długim i mostem Kłodnym (w pobliżu przeprawy dzisiejszej trasy Zamkowej) uzupełnione pomostami technologicznymi spełniającymi charakterystyczne zapotrzebowania kupieckie.
Nabrzeża te miały też nazwy zgodne z ich obsługą i zastosowaniem, na przykład: nabrzeże Ziemniaczane, nabrzeże Parowców czy nabrzeże Drzewne, itp.
Do tworzącego się dopiero portu miasto utrzymywało w tym okresie, na własny koszt, głębokość podejściową - w początkowym okresie 3,0 m, później 5,0 m, aż do lat 20. XIX wieku. Jednak dalszy rozwój portu był w tym wczesnym okresie poważnie ograniczony z powodu braku właściwych uregulowań stanu prawnego.
Pierwsze ożywienie i impuls do właściwej rozbudowy portu związane były dopiero z przełomem lat 40. i 50. XIX wieku, kiedy to powstaje stocznia VULKAN i rusza budowa kolei. Te dwa wielkie wydarzenia stają się kołem zamachowym dla tworzącego się "Centrum Portowego". Dworzec kolejowy wybudowano ostatecznie na Kępie Parnickiej w roku 1877 [1]. Pierwsze nabrzeża portu koncentrowały się jeszcze na rzece Parnicy i w Kanale Przemysłowym - później nazwanym Kanałem Wrocławskim.
Jednak już budowa tych pierwszych nabrzeży, oraz licznych kanałów i przekopów, częściowo zachwiała naturalnym układem hydraulicznym rzeki Odry. I tak, aby usprawnić dojście do tych pierwszych nabrzeży, ruszyła w roku 1881 budowa przekopu "Odra-Duńczyca" (współcześnie kanał Grodzki), dając silne wejście dla tworzącego się "Centrum Portowego" w Szczecinie. W tym czasie na Parnicy wykopano także mały basen Śledziowy z nabrzeżem Cichym, specjalizującym się w przeładunkach produktów naftowych. W tych latach powstało też pierwsze nabrzeże portowe na Duńczycy - dostosowane do przyjęcia statków o zanurzeniu do 20 stóp - będzie to późniejsze nabrzeże Starówka, a tor wodny utrzymany będzie już do głębokości 7,0 m. W około 20 lat później kanał "Odra-Duńczyca" stanowić będzie główną arterię dojściową do powstającego w tym rejonie Portu Centralnego - pierwszego nowoczesnego kompleksu masywnych budowli hydrotechnicznych, doskonale jak na owe czasy, wyposażonych i zagospodarowanych. Budowa tych pierwszych nabrzeży o masywnej konstrukcji nadbudowy [3] nieprzypadkowo korespondowała z równolegle prowadzonymi robotami na przekopach:
w Świnoujściu, z tak zwanym Kanałem Królewskim, między rzeką Świną a Zalewem Szczecińskim, o długości 12 km - obecnie charakterystyczne odcinki tego kanału przyjęły nazwy:
Kanał Mieliński (o długości 3,5 km),
Kanał Piastowski (o długości 8,5 km),
przez Zalew Szczeciński, tworzący rynnę nawigacyjną o długości 20 km wraz z budową podstawowego oznakowania nawigacyjnego, w tym również 4 bram torowych rozstawionych co 4 mile, jedna od drugiej:
I Brama Torowa - 16,256 km toru wodnego,
II Brama Torowa - 23,056 km toru wodnego,
III Brama Torowa - 29,856 km toru wodnego,
IV Brama Torowa - 36, 656 km toru wodnego
oraz rynną śródlądowego odcinka Odry w rejonie stoczni "VULKAN",
w Szczecinie, wspomniany Kanał Odra-Duńczyca o długości 750 m, stanowiący wejście do portu wolnocłowego na wyspie Łasztowni [2], gdzie powstawały dwa baseny obudowane masywnymi nabrzeżami na drewnianym ruszcie palowym - na wzór nabrzeża Starówka - będą to nabrzeża o nazwach: Rumuńskie, Egipskie, Greckie, Albańskie i Bułgarskie oraz drugi kanał zwany Przemysłowym (o długości ok. 1000 m) na połączeniu dwóch odnóg Odry, tj. Duńczycy z Parnicą, obecnie zwany Kanałem Wrocławskim.
Wydarzenia związane z budową toru wodnego łączącego Bałtyk z Portem Szczecin zadecydowały o tempie i kierunku dalszego rozwoju ośrodka portowego w Szczecinie. W tym okresie nastąpiła pierwsza wielka odsłona w historii rozbudowy portu w Szczecinie, gdy tor wodny uzyskuje na całej długości głębokość 7,0 m.
Kolejny okres rozbudowy portu koncentrował się w rejonie rzeki Parnicy, gdzie dostępność kolei uruchamiała znaczący obrót w tak zwanym porcie przemysłowym.
W latach 1911-1913 ruszył ciąg kolejnych, wielkich budowli portowych na tej rzece.
Jako pierwsze powstało nabrzeże Parnica o długości 300 m, nieco później zakończono budowę nabrzeża Elektrowni wraz z zespołem ciężkich palowanych kolektorów do odprowadzania wód technologicznych. Nieco później, bo w latach 1920-1926, przystąpiono do budowy dwóch rozległych basenów w dolnej części Parnicy. Okazało się, że będzie to basen Górnośląski z przyległymi małymi basenami Warty i Noteckim oraz basen Górniczy zwany Kaszubskim. Obydwa baseny pogłębiono do 9,6 m (rys. 2). Prawie równocześnie na dalekim Gocławiu - Odra Zachodnia - pobudowane zostało nabrzeże Huk (w rejonie słynnej wieży Bismarcka), które zapoczątkowało przeładunki w Porcie Szczecin.
W kolejnych latach w basenie Górnośląskim Przedsiębiorstwo Handlu Węglem "KLÖCKNER" wybudowało specjalistyczne nabrzeże o oryginalnej konstrukcji płytowo-żebrowej (rys. 3). W okresie tym, to jest w latach 1926-1929, w czasach olbrzymich przemian, zakończono prace nowego przekopu po krawędzi jeziora Dąbie - między Odrą i Parnicą - tak zwanego Kanału Mieleńskiego, który wydatnie skrócił dojście do tego nowego rejonu przeładunków masowych, w tym także do nowo powstałych jego specjalistycznych nabrzeży: Katowickiego i Chorzowskiego. Równocześnie na terenie portu Centralnego na Łasztowni trwały prace zapoczątkowane przekopem budującym kanał Grodzki. W tym rejonie ruszyła budowa jednego z największych spichrzów ówczesnej Europy. Do obsługi tego elewatora wybudowano też specjalistyczne nabrzeże, którego konstrukcja płyty połączona była z kanałem transporterów taśmowych. Po stronie przeciwnej powstającego Elewatora, już od roku 1930, postępowała budowa kanału Dębickiego, tworząc nową, zachodnią krawędź Ostrowa Grabowskiego i nowe warunki sprzyjające rozwojowi portu.
Po wojnie odbudowa i dalsza rozbudowa portu przeniosła się na tereny przeładunków masowych, to jest w strefę basenu Kaszubskiego (Górniczego), gdzie zarysowuje się układ sieci wodnych Odry Wschodniej, to jest Regalicy i Parnicy w południowej części portu. Po zamknięciu dopływu Małej Regalicy powstał nowocześnie obudowany basen z nowymi nabrzeżami o konstrukcji płytowej: Gliwickim, Bytomskim i Wałbrzyskim, współpracującymi z pirsem taśmowca, wywrotnicą wagonów i wieżą załadowczą oraz modernizowanymi nabrzeżami Katowickim i Chorzowskim (rys. 4). Równocześnie w północnej części coraz bardziej widoczny stał się Port Centralny, objęty - między Odrą Zachodnią i Duńczycą - kanałami Grodzkim i Dębickim.
W kanale Dębickim powstała solidna konstrukcja nabrzeża Czechosłowackiego (dziś Czeskie i Słowackie), natomiast w kanale Grodzkim nabrzeża Polskie i Węgierskie. Wszystkie te zabiegi hydrotechniczne coraz częściej skupiały się wokół Ostrowa Grabowskiego - co wskazuje, że pogłębienie toru wodnego do 12,5 mwiązało się z poprawieniem dostępu na wyspę.
Od strony zachodniej w kanale Dębickim już trwają prace nad budową nabrzeży Fińskiego i Norweskiego, natomiast podejście od strony kanału Mieleńskiego wciąż jeszcze zaprasza. Pomimo jednak, że głębokość toru wynosi obecnie już 12,5 m, co umożliwia wprowadzanie do portu statków o zanurzeniu do 36 stóp - dalsze plany rozbudowy i modernizacji portu w Szczecinie stały się znów aktualne - choć może już nie na miarę dynamicznie rosnących możliwości, lecz... racjonalnego rozwoju, lub tylko portowej egzystencji. Przyjąć więc należy, że w miarę postępującego rozwoju dużych statków i wzrastających potrzeb na nowe zdolności dla zapewnienia wysokiego tempa ich obsługi - oczywistym staje się, że Świnoujście przestanie być tylko awanportem Szczecina z prężnie działającą "Bazą Odlichtunku Statków", ale coraz silniej rozwijającym się - samodzielnym Rejonem Przeładunkowym.
Piśmiennictwo:
Praca zbiorowa pod red. Bronisława Dziedziula: Port Szczeciński - dzieje i rozwój do 1970 roku. PWN, Warszawa - Poznań 1975. Kotla R.: Wczoraj i dziś portów w Szczecinie i Świnoujściu - 70 lat polskiego zarządu w portach Szczecin i Świnoujście. Szczecin 2020. Rzepka J.: Z historii portowych nabrzeży. Portowiec, rok VI, nr 4 (117), dn. 01.III.1977 r. Organ Samorządu Robotniczego Zarządu Portu Szczecin.