Moja koncepcja MLM - Anita Zielke

Kup ebooka

9.93 zł
8.24 zł (8,24 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

To Twój biznes - BŁĄD NR 1

Na wielu prezentacjach powtarza się to magiczne zdanie: "Zainwestuj, to Twój biznes", a potem nagle zaczyna się: "Musisz to, czyli zakupów za tyle, rekomendacji tyle w miesiącu" okey, nie mam nic przeciwko planom marketingowym, a także wynagradzaniu "aktywnych" użytkowników, ale co to za bzdura, skoro to Mój biznes, to co Cię obchodzi, jak ja go sobie prowadzę? Albo kto mi powie, że muszę rekrutować 1, 3, 5 osób teraz, jutro, w miesiącu. Co ja jestem Twój przedstawiciel handlowy, czy co?

Tak naprawdę chodzi tu o właściwe podejście do nauki biznesu. W MLM tak często mówią: "rób, działaj, to Twój biznes!", ma ono sprawić iż osoba zrozumie, iż konieczne jest podjęcie działań, ale tak naprawdę, ja nazwałabym to raczej zwykłym "interesem", niż biznesem przez duże B.

Możesz zarobić na tym pieniądze i to dość regularnie wpływające, ale w takiej postaci, jak teraz prowadzona jest większość polskich firm, działających w oparciu o ten model działania, to warto sobie uświadomić pewne rzeczy.

Odpowiedzialność, za cudze obietnice

Własny biznes, to coś za co człowiek sam odpowiada, co coś co jest w stanie przewidzieć, ma wizję swojego celu, ale także może samodzielnie wybrać drogę prowadzącą go do celu. Obiecując w imieniu danej firmy zyski na poziomie określonym kwotowo lub procentowo, nigdy nie masz pewności, że obietnice te zostaną spełnione, zwłaszcza jeśli w Twoim przypadku doszło już do pewnych nieprawidłowości, ale także nieprzewidzianych przez Ciebie zmian planów, sposobów wyliczeń, czy warunków do spełnienia. To Ty bierzesz odpowiedzialność za swoje słowa, a jeśli owa "cudowna" firma upadnie, zrezygnuje z modelu MLM, zamknie możliwość rekrutowania, albo wprowadzi na rynek gorszej jakości produkty, niż dotychczasowe, w ramach cięcia kosztów, to zastanów się, jak będziesz wyglądać Ty, Twoja prezentacja, samo przepraszam wobec, nawet dalszych znajomych, to może być za mało, jeśli stracą oni nie tylko pieniądze, ale czas, nadzieję na nauczenie się czegoś nowego i stracą wszelki entuzjazm, a także być może zrażą się do całej branży, z powodu jednej, albo dwóch prowadzonych źle firm.