Wstęp
Zapominając, jak kopać w ziemi i dbać o glebę, zapominamy o nas samych.
- Mahatma Gandhi
Nie ma wody, nie ma życia. Nie ma błękitu, nie ma zieleni.
- Sylvia Earle
Wznieć w swoim życiu ogień. Szukaj tych, którzy podsycą płomienie.
- Rumi
Oto życie: rozpoczynanie wciąż na nowo, z każdym kolejnym oddechem.
- Sharon Salzberg
Ta książka ma na celu pomóc ci żyć pełnią
życia.
Jednak co to naprawdę oznacza? Jak wygląda życie przeżywane w pełni? Jak
człowiek się w nim czuje? I dlaczego miałoby ci to odpowiadać?
Mowa tutaj o życiu, w którym każdego dnia, niemal przez cały czas,
pozostajesz w kontakcie ze sobą oraz z otaczającym cię światem. O możliwości tworzenia zdrowych relacji ze wszystkimdookoła ciebie. O przeżywaniu kolejnych dni z niezmiennym przekonaniem, że za pomocą
dyscypliny, rzetelności i pewności siebie rozwijasz w sobie wrodzone
dary. O celebrowaniu swojej wyjątkowości we wszystkich dziedzinach
życia, zarówno tych najważniejszych, jak i nieco mniej istotnych.
W tej chwili może ci być trudno wyobrazić sobie, jak to jest przeżywać
życie, w którym uzewnętrzniasz każdy aspekt swojej osobowości. Lektura
tej książki pozwoli ci jednak odkryć, jak takie życie będzie wyglądało w twoim przypadku. Dla każdego bowiem wiąże się ono z czymś innym. Wszyscy
jesteśmy wyjątkowi, a nasze dary są tak złożone, że żadne uniwersalne
wskazówki czy jedna wspólna mapa nie wskażą nam drogi do spełnienia w życiu. Moja książka nie jest zatem uniwersalnym poradnikiem; ma
natomiast być przewodnikiem na ścieżce samopoznania - odkrywania
własnego charakteru, mądrości w relacjach oraz swojego miejsca we
wszechświecie opartego na osobistych preferencjach i mocnych stronach.
Życie pełnią życia jest możliwe dla każdego, kto chce pracować nad
rozwijaniem przyrodzonych talentów - których wszyscy mamy w sobie wiele.
Potrzeba do tego sprawczości, czyli aktywnego poświęcania czasu,
uczenia się, dążenia w obranym kierunku, otwartości, gotowości wyjścia
ze swojej strefy komfortu w nieznane, ponoszenia porażek oraz
podnoszenia się po nich i powracania na pole nauki i samorozwoju. Kiedy
dodamy do tego konieczność wykonywania tej pracy nie tylko dla naszych
osobistych korzyści, albo nawet dla korzyści naszych najbliższych, ale
dla całego wielkiego świata, nie mówimy już wyłącznie o zwyczajnej
sprawczości: wchodzimy w dziedzinę sprawczości duchowej.
Niniejsza książka nie jest przeznaczona dla osób liczących na to, że
ktoś poda im proste odpowiedzi na skomplikowane życiowe wyzwania. Jeżeli
zależy ci właśnie na tym, z łatwością znajdziesz inne książki i metody,
które nauczą cię polegać na utartych formułach, czy licznych guru,
którzy z ogromną przyjemnością powiedzą ci, kim jesteś i kim powinieneś
być. Moja książka przeznaczona jest natomiast dla ludzi świadomych tego,
że odpowiedzi kryją się gdzieś wewnątrz nich samych, a jedyna mapa,
która wskaże im drogę do skarbu, jest wyjątkowa i przeznaczona wyłącznie
dla nich. Oni nie potrzebują gotowych rozwiązań, ale zachęty oraz
wskazówek, dzięki którym sami zdołają je odnaleźć. I oto proszę. Ich
źródłem jest właśnie astrologia psychologiczna.
Czym jest astropsychologia?
Astrologia bywa często błędnie wykorzystywana do przedstawiania gotowych
rozwiązań, przypisywania stereotypów oraz tworzenia usprawiedliwień dla
wielu ludzkich zachowań. Astrologia psychologiczna nie robi żadnej z tych rzeczy. Jest ona natomiast inspirującym, oddziałującym na
wyobraźnię badaniem twoich duchowych możliwości, z poszanowaniem twoich
osobistych wyborów oraz tego, że to ty jesteś odpowiedzialny za swoje
życie. Odkrywa ona przed tobą szczegóły twojego prawdziwego "ja",
mobilizując cię w ten sposób do sterowania własnym życiem w kierunku,
który przyniesie ci najwięcej satysfakcji i korzyści. Nowoczesna
astrologia skupia się przede wszystkim na świadomości siebie: Kim
właściwie jesteś? Jaka jest twoja prawdziwa osobowość? Do czego zostałeś
stworzony w tym życiu? Moje podejście do astrologii psychologicznej
niewątpliwie nie tylko pozwoli ci poznać lepiej siebie, lecz także da ci
możliwość wykorzystania tej rozwiniętej samoświadomości w celu
najowocniejszego wspierania twoich najbliższych i otoczenia.
Poświęciłam swoje dorosłe życie praktyce zarówno psychologii, jak i astrologii: jako psycholożka studiowałam ludzkie motywacje, wzorce, kody
kulturowe, psychologiczne złożoności oraz metody, natomiast jako
astrolożka zajmowałam się ruchami i znaczeniem planet oraz znakami
zodiaku. Astrologia psychologiczna jest połączeniem badania duszy z badaniem gwiazd - twoich cech, tych wrodzonych i tych nabytych,
połączonych z twoim kosmicznym DNA.
Podczas studiów psychologicznych nauczyłam się rozpoznawać i leczyć
dysfunkcyjne myśli, uczucia i zachowania ludzi oraz spędziłam dwie
dekady na nauce i zastosowaniu metod zmniejszania wpływu traumy
pokoleniowej oraz sytuacyjnej na człowieka. Poznawszy wszechświat
astrologii, zdobyłam natomiast umiejętność obserwowania i interpretowania niezwykle skomplikowanego zbioru planet i gwiazd oraz
sposobów, w jaki ich układy wyjawiają nam nasze losy i cykle życia. Moja
praktyka astrologii psychologicznej opiera się na zbieżności obydwu
powyższych sztuk.
Pomijając studia teoretyczne, to interpretacja horoskopów urodzeniowych
tysięcy moich klientów nauczyła mnie najwięcej na temat tego, jak
wygląda boski plan na życie każdego z nas. Interpretacja, którą oferuję,
nie jest odczytywaniem informacji z horoskopu urodzeniowego klienta,
podczas gdy on uważnie słucha; polega ona natomiast na terapeutycznej
rozmowie. Ja oferuję klientom moje doświadczenie i wiedzę w zakresie
psychologii i astrologii, a oni pokazują mi swoją wielowymiarową
znajomość ich prawdziwego "ja". Wspólnie jesteśmy w stanie dochodzić do
wniosków, które często są dla nich zarówno nowe, jak i znane, ponieważ
potwierdzają to, co klienci wiedzieli już w głębi podświadomości; te
wnioski jednocześnie inspirują ich do rozwoju i dalszej nauki.
Większość mojej wiedzy astrologicznej zawdzięczam właśnie klientom.
Uważne przysłuchiwanie się temu, w jaki sposób planety znajdujące się w ich horoskopach urodzeniowych wpływają na ich doświadczenia życiowe,
jest podstawą mojej mądrości.
Niniejsza książka opiera się zarówno na moich intensywnych studiach, jak
i na doświadczeniu w dziedzinach astrologii i psychologii. To połączenie
mapy twojej duszy oraz twojej osobistej mapy gwiazd.
Żywioły. Wprowadzenie
Mądrość płynąca z żywiołów - ognia, ziemi, powietrza i wody - jest
fundamentem praktyk leczenia w kulturze chińskiej,
rdzenno-amerykańskiej, wedyjskiej oraz tybetańskiej. W tej książce
skupię się na wykorzystywaniu tych sił w astrologii.
Zapewne wiesz już, że do słonecznych znaków zodiaku przypisuje się
konkretne żywioły - na przykład Baran to ogień, Byk to ziemia, Bliźnięta
to powietrze, a Rak to woda. Możesz także mieć świadomość, że na twój
horoskop urodzeniowy składa się o wiele więcej niż sam znak słoneczny.
Oznacza to, że opisujące cię żywioły również nie ograniczają się
wyłącznie do tego, który odpowiada twojemu znakowi słonecznemu.
Każdy z nas ma w sobie wyjątkową konstelację czterech żywiołów, które
ujawniają się na różne sposoby w różnych dziedzinach życia. Możesz być
osobą zapalczywą jak żywioł ognia, kiedy mierzysz się z wyzwaniami
zawodowymi, ale w kwestiach zdrowotnych zachowywać spokój jak znaki
ziemi. Możesz także, podobnie jak znaki powietrzne, podchodzić rozumowo
do spraw miłosnych, ale w sferze seksu stawać się osobą czułą i empatyczną niczym znaki wodne.
Cztery główne żywioły twojej duszy to:
ogień, dynamiczna, energetyczna, zorientowana na działanie część twojej natury
ziemia, stała, zmysłowa, zachowawcza część twojej natury
powietrze, intelektualna, obiektywna, logiczna część twojej natury
woda, emocjonalna, empatyczna, otwarta i wrażliwa część twojej natury
Przed tysiącami lat nasi przodkowie żyli w bliskiej więzi z ziemią,
polegali na swojej umiejętności rozpalania ognia, a ich życie
uzależnione było od świeżego powietrza i źródeł czystej wody. Dzisiaj
jest tak samo. Nadal jesteśmy zależni od czterech żywiołów, a one
oferują nam niezastąpioną mądrość, potrzebną zarówno do przetrwania, jak
i rozkwitu.
Jesteśmy stworzeni z ognia, ziemi, powietrza i wody. Impulsy
elektryczne, krążąc po naszych ciałach, stymulują komórki mięśniowe i ożywiać neurony. Nasze oparte na związkach węgla ciała zbudowane są
dokładnie z tych samych elementów co kamienie i gleba. Bez powietrza
potrafimy przeżyć zaledwie trzy minuty, a nasze ciała w sześćdziesięciu
procentach składają się z wody. Nie będzie zatem przesadą stwierdzenie,
że jesteśmy mądrością czterech żywiołów, chodzącą, rozmawiającą,
przytulającą się, uprawiającą miłość, wznoszącą wieżowce, zakładającą
fundacje, rodzącą dzieci czy leżącą na łożu śmierci. Jesteśmy mądrością
żywiołów, kiedy myślimy, czujemy, kochamy, doświadczamy, uczymy się,
kwestionujemy oraz odkrywamy.
Dbając o żywioły, zaczynamy żyć w równowadze z naturą. Gdy częściej
zauważamy ich obecność w naszym codziennym życiu, gromadzimy przy tym
energię i środki, które pozwolą nam wesprzeć naszą rodzinę, przyjaciół i społeczność.
Wszystko, co istnieje we wszechświecie, jest w twoim wnętrzu. O wszystko
proś zatem siebie.
- Rumi (miał Księżyc w Wadze w opozycji do Neptuna)
Przypomnij sobie, kiedy czułeś się najbardziej zrównoważony (ziemia),
jasno myślący (powietrze), najserdeczniejszy (woda) i najbardziej
kreatywny (ogień). Był to zapewne okres w twoim życiu, w którym
odczuwałeś także największą otwartość, szczodrość i chęć poprawy
samopoczucia innych ludzi. Spróbuj wizualizować sobie te chwile w myślach tak długo, aż poczuje to także twoje ciało.
W dzisiejszej kulturze zapomnieliśmy o naszym połączeniu z otaczającym
nas światem. Niektórzy sądzą nawet, że to właśnie z tego powodu mierzymy
się obecnie z intensywnymi, przybierającymi na sile zmianami
klimatycznymi, które powodują susze, powodzie, pożary lasów czy
śmiercionośne burze, oraz z poważnymi zanieczyszczeniami ziemi,
powietrza i wody. Odrzucając naszą głęboką więź z naturalnym światem,
sami przynosimy sobie cierpienie. Czas zatem powrócić do czerpania
mądrości z sił natury w codziennym życiu, ale wziąć przy tym pod uwagę,
ile się zmieniło od czasu odkrycia ognia przez człowieka.
Kiedy zaczniesz praktykować życie w świadomym połączeniu z każdym z żywiołów oraz poświęcisz czas na zgłębianie ich mocy i prostoty,
będziesz w stanie kształtować swój umysł w taki sposób, żeby powrócił do
swojej najbardziej naturalnej, najelastyczniejszej formy. Pamiętaj, że
wystarczy wziąć zaledwie jeden haust czystego, świeżego, górskiego
powietrza albo przystanąć pośrodku malowniczego pola, żeby podziwiać
cudowne drzewa sekwoi - sam widok tego daru ziemi będzie na tę chwilę
wystarczający. Wystarczy również, że znajdziesz się w pobliżu pięknego
ognia i przyjrzysz się magii buchających płomieni, czy to przy ognisku,
czy przed domowym kominkiem. Możesz także rozkoszować się gorącą kąpielą
lub zanurzyć w oceanie czy basenie, żeby poczuć się oczyszczony i otwarty, jak nowo narodzony - to również dostatecznie wiele.
Domeny
Niniejsza książka zabierze cię w dwunastoczęściową podróż, podczas
której pod przewodnictwem żywiołów ognia, ziemi, powietrza i wody
nauczysz się zamieniać swoje najbardziej ekscytujące pragnienia w rzeczywistość. Wskaże ci przy tym twoje indywidualne możliwości, a w kolejnych rozdziałach zgłębisz wzajemne oddziaływanie żywiołów w granicach wyznaczonej domeny życia.
Owe domeny zostały oparte na dzielącym ludzkie życie na dwanaście
obszarów systemie domów astrologicznych, który organizuje twoje
doświadczenia. Według mojej wiedzy jest on najlepszym istniejącym
narzędziem samorozwoju, pogłębienia relacji z innymi ludźmi oraz ze
społeczeństwem jako całością. Co więcej, rozwija on nasze umysły jako
mikrokosmosy będące częścią wszechświata. Każdy człowiek ma w sobie
budulce wszelkiego życia - wszystkie cztery żywioły, które wyrażają się
na różne sposoby w każdej z dwunastu domen. Zgłębiając ten system na
własne potrzeby, nauczysz się wykorzystywać twoje unikalne cechy, by żyć
lepiej i przysłużyć się dobru całej ludzkości.
Postanowiłam pisać o domenach, zamiast o astrologicznych domach samych w sobie, z dwóch powodów: po pierwsze, każdy dom opisuje wiele dziedzin
życia, a ja zamierzam skupić się zaledwie na jednej lub dwóch - tych,
które uważam za najcenniejsze na drodze do pełnego wyrażania siebie, a po drugie, mam nadzieję, że moja książka pomoże każdemu, bez względu na
to, czy osoba ta posiada wiedzę astrologiczną, czy nie.
Potrzebujemy Radości tak, jak potrzebujemy powietrza. Potrzebujemy
Miłości tak, jak potrzebujemy wody. Potrzebujemy siebie nawzajem tak,
jak ziemi, którą dzielimy.
- Maya Angelou (miała Księżyc w powietrznym znaku Wagi w opozycji do
radykalnego i odkrywczego Uranu)
Od osób, które zdecydują się wybrać ze mną w tę podróż, nie wymagam ani
zrozumienia astrologicznego systemu domów, ani posługiwania się nim,
aczkolwiek szersza wiedza w tym zakresie pozwoli ci lepiej zrozumieć
opisywane przeze mnie domeny życia. (Jeżeli masz ochotę zagłębić się w temat astrologicznych domów, możesz zajrzeć do Dodatku 2).
Podczas pracy z niniejszą książką strukturę, na której oprzesz badanie
tańca żywiołów w twoim życiu, będą stanowić domeny.
Patrząc w przyszłość
Lektura kolejnych dwunastu rozdziałów pozwoli ci zarówno przeanalizować
siebie, jak i lepiej zrozumieć osoby obecne w twoim życiu. Kiedy
zaczniesz odkrywać własne magiczne sposoby syntezowania żywiołów,
poczujesz, że zaczynasz płynąć z prądem życia, a nie pod prąd.
Nabierzesz większej pewności siebie odnośnie do własnych umiejętności,
dzięki czemu łatwiej odzyskasz równowagę, jeśli zauważysz, że tracisz
grunt pod nogami.
DOMENY
Dwanaście domen opiera się na dwunastu domach astrologicznych. Każda z domen przedstawia inną dziedzinę życia:
Dom pierwszy: świadomość siebie, wygląd, pierwsze wrażenie
Dom drugi: wartości oraz zasoby osobiste, takie jak pieniądze i umiejętności
Dom trzeci: sposób myślenia i komunikacja
Dom czwarty: dom, rodzicielstwo, poczucie bezpieczeństwa
Dom piąty: kreatywność, miłość, zabawa, dzieci
Dom szósty: praca, zdrowie, samorozwój, dbanie o siebie, codzienne
obowiązki
Dom siódmy: partnerstwo, w tym także małżeństwo
Dom ósmy: seks, śmierć, pieniądze innych osób, dzielenie się,
płynięcie z prądem
Dom dziewiąty: filozofia, edukacja wyższa, działalność wydawnicza,
religia, długie podróże
Dom dziesiąty: kariera, status, reputacja
Dom jedenasty: grupy, przyjaciele, działalność społeczna
Dom dwunasty: duchowość, samotność, instytucje, transcendencja
Taki system domów stanowi idealną mapę umożliwiającą nam zgłębianie
naszych możliwości i osiągnięć, dlatego też używam go jako ramy dla
dwunastu domen, które będę opisywała w kolejnych rozdziałach książki.
Jak korzystać z tej książki
Aby czerpać wiedzę z Mapy twojej duszy, nie potrzebujesz żadnej
wcześniejszej wiedzy astrologicznej. Ta książka przeznaczona jest dla
wszystkich osób, które pragną wieść spełnione życie, a zawarte w niej
opisy oraz ćwiczenia odkryją przed tobą te same prawdy na temat twoich
wrodzonych mocnych i słabych stron oraz możliwości rozwoju bez względu
na to, czy będziesz je odnosić do swojego horoskopu urodzeniowego, czy
nie.
Mówiąc inaczej, załóżmy, że postanowisz bezgranicznie zaangażować się w ćwiczenia zawarte w kolejnych rozdziałach, jeszcze zanim choćby
zerkniesz w swój horoskop urodzeniowy. Po zakończeniu lektury możesz
porównać to, czego uda ci się dowiedzieć, z twoim horoskopem
urodzeniowym lub z wynikami sesji jego interpretacji przez psychologa
astrologicznego - mogę się założyć, że tylko potwierdzi to twoje wnioski
wyciągnięte z tej książki. Do tego czasu, dzięki rozdziałom omawiającym
poszczególne domeny, nauczysz się już bowiem zgłębiać tajniki własnego
charakteru.
Natomiast osoby posiadające pewną wiedzę astrologiczną (lub takie, które
chciałyby ją zdobyć) mogą wynieść z tej książki kilka dodatkowych
informacji. Odnajdą tutaj specjalne "iluminacje", czyli porady
przeznaczone szczególnie dla nich. Jeżeli rozumiesz swój horoskop
urodzeniowy przynajmniej na podstawowym poziomie - co oznacza znajomość
znaków zodiaku i astrologicznych domów oraz umiejętność odczytywania
żywiołów w zakresie każdego domu - możesz odnosić się do niego podczas
wykonywania ćwiczeń. Uzupełnianie zadań z użyciem horoskopu
urodzeniowego pozwoli ci poszerzyć zakres wiedzy, którą wyniesiesz z lektury, oraz zachęci cię do zwracania większej uwagi na równowagę
pomiędzy żywiołami oraz na to, w jaki sposób wiążą się one z odpowiedziami udzielanymi przez ciebie w kolejnych ćwiczeniach.
Każdy dom astrologiczny w twoim horoskopie urodzeniowym pozostaje pod
"rządami" jednego z dwunastu znaków zodiaku. Do każdego z nich natomiast
jest przypisany konkretny żywioł: Baran, Lew i Strzelec to ogień; Byk,
Panna i Koziorożec to ziemia; Bliźnięta, Waga i Wodnik to powietrze; a Rak, Skorpion i Ryby to woda. Raz na jakiś czas będę o nich wspominała,
ponieważ żywioły przypisane do konkretnych domen lub domów w twoim
horoskopie urodzeniowym będą miały wpływ na twoje wrodzone dary oraz
możliwości rozwoju w danej dziedzinie życia.
Jeżeli astrologia jest dla ciebie zupełną nowością albo preferujesz
mniej intensywną naukę, możesz wypełniać przedstawione kwestionariusze i wykonywać ćwiczenia bez użycia wiedzy astrologicznej. Możesz także
przeczytać Dodatek 1, który zawiera ogólny wstęp do tej nauki.
Dzięki lekturze tej książki nauczysz się wykorzystywać moc żywiołów w konkretnych domenach życia dla dobra swojego i bliskich ci osób.
Wszystkie rozdziały zawierają także specjalne kwestionariusze, czyli
quizy lub testy, dzięki którym poznasz lepiej swoje cechy i zrozumiesz
wewnętrze "ja". Pomogą ci one w poszukiwaniach tego, co dla ciebie
najważniejsze, by zacząć żyć pełnią życia i wyrażać siebie. Jedna ważna
uwaga: nawet jeśli znasz już swój horoskop urodzeniowy, rozwiązuj
wszystkie quizy i testy, nie opierając się przy tym na wiedzy z zakresu
astrologii. Dopiero po dokładnym przeanalizowaniu wyników możesz się
zastanowić, w jaki sposób twój horoskop urodzeniowy koresponduje z udzielonymi przez ciebie odpowiedziami. Dzięki temu te pomocne narzędzia
zapewnią ci wnikliwsze i często bardziej zaskakujące wyniki. Nawet
eksperci astrologiczni mogą nauczyć się więcej o sobie - a także o astrologii - rozwiązując przedstawione w książce testy z punktu widzenia
laika.
ILUMINACJE
Porada dla zaawansowanych: Jeżeli znasz już język astrologii albo masz
ochotę wycisnąć tę książkę do ostatniej kropli wiedzy, możesz postarać
się o swój kosmogram urodzeniowy oraz raport, który dokładnie go
wyjaśni. Obecnie wiele stron internetowych oferuje ich tworzenie;
osobiście mogę ci polecić dwie strony anglojęzyczne: CafeAstrology.com
oraz Astro.com. Wystarczy, że wpiszesz na nich swoją datę urodzenia, a także dokładny czas i miejsce przyjścia na świat, i gotowe - otrzymasz w zamian darmowy kosmogram wraz z opisem.
Pamiętaj jednak, proszę, że żaden komputer nie zdoła w pełni pojąć
twojej złożonej osobowości ani zdobytego doświadczenia. Żaden algorytm
nie zrozumie kwintesencji człowieka. Dlatego też komputerowy raport
utworzony dzięki darmowej stronie internetowej to jedynie początek.
Wszystkim zainteresowanym i zaawansowanym polecam stworzenie prawdziwego
opisu u doświadczonego psychoastrologa. Dzięki takiej charakterystyce
będziesz w stanie w pełni zrozumieć układy ciał niebieskich obecnych w twoim horoskopie urodzeniowym, a także poznasz najlepsze sposoby na
wykorzystywanie własnych możliwości i nawyków. Jeżeli zechcesz zapoznać
się z moimi rekomendacjami najlepszych astrologów psychologicznych w USA, odwiedź stronę www.jenniferfreed.com.
Każdemu zestawowi kwestionariuszy towarzyszą praktyczne ćwiczenia, które
możesz wykonywać samodzielnie lub z innymi osobami, aby poprawić lub
zwiększyć wpływ wybranego żywiołu na daną sferę twojego życia. W kolejnych rozdziałach przedstawiam także prawdziwe historie rozwoju
osobistego związane z domeną, która jest w nich omawiana.
Możesz poruszać się po tej książce na kilka różnych sposobów:
Kurs całoroczny. Być może zechcesz pracować nad każdym z rozdziałów
przez cały miesiąc, aby zaangażować się w niego w pełni i dogłębnie go
przepracować. Jeżeli należysz do osób, które lubią wszystko dokładnie
analizować, i zwykle w taki właśnie sposób podchodzisz również do nauki
oraz samorozwoju, zapewne wyniesiesz z każdego rozdziału najwięcej,
jeżeli będziesz zgłębiać go przez około miesiąc, wczytując się w jego
treść i rozmyślając nad nim, ile dusza zapragnie.
Kurs dwunastotygodniowy. Jeżeli cenisz sobie szybkość i jesteś osobą
zachłanną, tak jak ja, możesz przeznaczyć na każdy rozdział po siedem
dni przez dwanaście kolejnych tygodni. Jeśli jednak zdecydujesz się
poruszać po tej książce w taki sposób, nie zdziw się, kiedy pod koniec
poczujesz pewne zmęczenie oraz potrzebę zrobienia sobie przerwy od
lektury, zanim zdecydujesz się do niej powrócić.
Wybór zagadnień, które w danej chwili najmocniej do ciebie
przemawiają. Każdy z dwunastu rozdziałów stanowi samowystarczalną
całość. Nie ma potrzeby przerabiać ich po kolei; możesz wybrać, na
którym z nich pragniesz się skupić, opierając się na swoich obecnych
preferencjach lub potrzebach.
Wspólna lektura z przyjaciółmi, rodziną lub znajomymi. Studiowanie tej
książki z kimś, na kim ci zależy, pozwoli ci lepiej docenić
indywidualność ludzi oraz pomoże nauczyć się zauważać głęboko ukryte
dary drugiej osoby. Możesz poprosić przyjaciół lub członków rodziny,
żeby czytali tę książkę razem z tobą w ramach budowania świadomości,
empatii i bliskości. Możesz także wykorzystać ją w swoim miejscu pracy i skupić się na rozdziałach, które są w takich warunkach odpowiednie, żeby
promować w zespole koleżeńskość, produktywność oraz to nieuchwytne
poczucie prawdziwego zrozumienia ludzi, z którymi widzimy się prawie
każdego dnia.
Czytanie wraz z drugą połówką lub współmałżonkiem. Jako terapeutka z czterdziestoletnim stażem mogę cię zapewnić, że przerabianie kolejnych
rozdziałów z osobą, z którą jesteś w związku, będzie transformatywnym
doświadczeniem dla waszej partnerskiej relacji.
Mocne strony żywiołów
Potraktuj tę książkę jako mapę sekretnych korytarzy, które zaprowadzą
cię do twoich mocnych stron oraz wskażą ci sposoby ich wykorzystania.
Podczas lektury odkryjesz takie, o których wcześniej nie wiedziałeś, ale
też przeczytasz o tych, które znasz i które wciąż możesz rozwijać za
pomocą ćwiczeń, afirmacji oraz świadomej praktyki.
Na przykład: w moim horoskopie urodzeniowym najmocniejszymi żywiołami są
ogień i powietrze. Z tego powodu bez względu na to, co dzieje się w moim
życiu, zawsze mogę polegać na swojej umiejętności trzeźwego myślenia i komunikacji (powietrze) oraz na wyczulonym instynkcie, optymizmie i dynamiczności (ogień). Te cechy pomagają mi nie tylko w trudnościach,
lecz także w najnudniejszych ludzkich doświadczeniach, takich jak
opłacanie rachunków czy rozliczanie podatków. Za cokolwiek się zabieram,
podchodzę do tego z ognistą beztroską, jasnością umysłu oraz naturą
marzycielki.
Wnętrze człowieka / to tam uczy się Bóg.
- Rainer Maria Rilke, Just as the Winged Energy of Delight
(miał Słońce i Merkurego w Strzelcu, a Księżyc i Marsa w Wodniku)
Mniej pewnie czuję się natomiast w dziedzinach ziemi i wody: stabilność
emocjonalna oraz rozwaga bywają dla mnie wyzwaniami. Aby zrównoważyć
moje naturalne mocne strony, muszę zatem stosować świadomą praktykę,
która ma na celu wzmocnienie elementów tych dwóch żywiołów w moim życiu.
Robię to, codziennie z uwagą praktykując uziemiającą sztukę Qigong
(ziemia), świadomie starając się mówić wolniej, żeby nie palnąć czegoś
bez namysłu (do czego miewam tendencję) oraz nie przytłoczyć ludzi moim
nieposkromionym entuzjazmem (również ziemia), a także ćwicząc empatię i zapewniając więcej przestrzeni tym bliskim, którzy są wyjątkowo
emocjonalni i potrzebują osoby, która ich wysłucha (woda).
Moja partnerka jest niemal w całości wodą. A woda to emocje: uprzejmość,
czułość, delikatność, wrażliwość, subtelność. Jest to osoba, która
potrafi radzić sobie z najtrudniejszymi rozmowami i najbardziej
irytującymi ludźmi z wdziękiem oraz empatią. Tak jak woda, opływa
delikatnie każdą przeszkodę. Gdy jest w pobliżu, wszyscy wokół starają
się zachowywać jak najlepiej, ponieważ czują się zanurzeni w jej
olśniewającym cieple, łagodności i wspaniałomyślności. Musi ona jednak
rozwijać w sobie cechy ognia, ziemi oraz powietrza, dlatego, tak samo
jak ja, pracuje nad wzmacnianiem tych żywiołów, które nie są w niej
naturalnie silne. Prawda jest jednak taka, że jej supermocami zawsze
będą współczucie i empatia żywiołu wody, moimi natomiast pozostaną cechy
powietrza i ognia.
Odegraj swoją rolę
Czasy, w których żyjemy, są niezwykle chaotyczne. Jesteśmy świadkami
walki z tradycją i licznych protestów przeciwko panującym strukturom
społecznym, ale także niesamowitych wynalazków i odkryć, które mogą
zapewnić nam największe szanse na sprawiedliwą i zrównoważoną
przyszłość. Tkwimy pośrodku nieustannie pogłębiającego się kryzysu
klimatycznego oraz rosnących dysproporcji ekonomicznych i społecznych.
Chciałabym, żeby ta książka zachęciła cię do stania się zaangażowanym, w pełni wyrażającym siebie członkiem globalnej społeczności, który może
przyczynić się do odnalezienia rozwiązań dla dzisiejszych problemów.
Wystarczy, że będziesz robić swoje, a może się okazać, że twój nawet
niewielki wkład uczyni świat bezpieczniejszym, bardziej zrównoważonym i gościnniejszym miejscem dla wszystkich stworzeń. Gdy odnajdziesz drogę
do wyrażania siebie, uwolnisz się, żeby móc odegrać swoją rolę.
Obecnie przywiązujemy ogromną wagę do sławy i wyjątkowości, przez co
"zwykli" ludzie miewają problemy z rozpoznawaniem własnej wartości.
Każdy człowiek może jednak pomagać innym, inspirować ich i zajmować
stanowisko w kwestiach dotyczących polepszania świata dla wszystkich
jego mieszkańców. Niektórzy dotrą do szerszej publiki; to bardzo dobrze.
Inni natomiast będą mieli wpływ jedynie na własną rodzinę albo kilku
najbliższych przyjaciół, albo nawet kilka zwierząt. To również bardzo
dobrze. Każdy z nas może zająć miejsce przy stoliku zarezerwowanym dla
bohaterów.
Każdy z nas. Ty również.
To właśnie powinno być głównym celem twojej pracy z niniejszą książką.
Owszem, nauczysz się z niej większej świadomości siebie, udoskonalisz
swoje cechy i poprawisz codzienne samopoczucie, ale chciałabym, żebyś na
tym nie poprzestawał.
W sztuce życia nie istnieją małe ani nieistotne role do odegrania. A ty
jesteś jedyną osobą, która może odegrać własną. Wszyscy musimy wspierać
się nawzajem, żeby zdobyć coś, co zasłuży na uznanie zarówno innych, jak
i nas samych, i nie będzie to wielka liczba polubień albo obserwujących
w mediach społecznościowych ani żaden inny wyznacznik publicznego
zainteresowania, tylko umiejętność starania się - unikalna dla każdego,
potężna, święta, będąca podstawą człowieczeństwa.
Z pewnością wszyscy możemy się zgodzić, że na prawdziwe poczucie własnej
wartości składają się miłość do kogoś lub czegoś oraz świadomość bycia
kochanym, wspieranym i bezpiecznym. To warunki konieczne, żebyśmy mogli
wieść dobre, wartościowe życie. Musimy jednak pamiętać, zwłaszcza w obecnych czasach, że powinniśmy dbać nie tylko o siebie samych, lecz
także o siebie nawzajem. Możemy robić to każdego dnia poprzez drobne
gesty w codziennych sytuacjach.
Spróbuj podejść do tej książki z pokorą i zaangażowaniem. Kiedy
zaczniesz poszerzać wiedzę i się rozwijać, postaraj się także dostrzegać
piękno żywiołów w niezauważanych na co dzień bohaterach codzienności,
którzy doskonale wykonują powierzone im zadania. Zauważ uprzejmość
sprzedawcy w sklepie. Pomocność kelnera w restauracji. Uśmiech dostawcy.
Serdeczność recepcjonisty. Wszyscy ci ludzie pragną - jak to ujęła moja
przyjaciółka Jen Buffet - być "bezpieczni, zauważeni i docenieni".
Czy wiesz, co oznacza życie w ożywionym, magicznym kosmosie, w którym
wszyscy jesteśmy połączeni z sygnałami, znakami i metaforami natury? To,
że zamiast patrzeć na siebie i własne "ja" jako odpowiedzialnych za
wszystko, co nam się przytrafia, i próbować manifestować coś dla
własnych korzyści, powinniśmy patrzeć na siebie jako na część całej
symfonii najróżniejszych manifestacji wspieranych przez inteligentny,
odczuwający wszechświat. Oznacza, że mamy być nie trybikami w maszynie,
ale pełnymi możliwości drobinkami gwiezdnego pyłu.
Większość z nas utraciła więź z naturą, wpadła w pułapkę cyfrowych
wymagań nowoczesnego świata i gna pędem błyskawicy przez swoje zbyt
pospieszne, przepełnione zajęciami życia. Z tego powodu dopadają nas
pustka, lęki oraz smutek, na które antidotum można odnaleźć w zrównoważeniu żywiołów. To właśnie ta równowaga da nam szansę naprawdę
rozkwitnąć.
Rozdział pierwszy. Domena pierwsza: Pierwsze wrażenie
ROZDZIAŁ PIERWSZY
Domena pierwsza:
Pierwsze wrażenie
Przypomnij sobie swoje pierwsze spotkanie z osobą, która z jakiegoś powodu jest dla ciebie ważna. Może to być ktoś,
kogo kochasz lub lubisz, ale także ktoś, kto cię skrzywdził albo zranił.
Spróbuj cofnąć się do momentu, w którym po raz pierwszy zobaczyłeś tę
osobę lub z nią rozmawiałeś. Jak ją postrzegałeś? Co względem niej
czułeś? Co zauważyłeś na pierwszy rzut oka? Czy po poznaniu jej lepiej
uważasz, że to wrażenie zgadza się z tym, jaka jest naprawdę?
To, kim jesteśmy w pierwszym momencie - jacy wydajemy się drugiej
osobie, kiedy tylko nas zobaczy, jeszcze zanim zdążymy się odezwać -
tworzy podstawę pierwszej domeny życia: to wizerunek albo maska.
Każdy człowiek nosi maskę; wszyscy mamy pewien wizerunek, którym
przedstawiamy się światu, fasadę widoczną na pierwszy rzut oka. Nie jest
to nieszczere ani sztuczne. Nie jest też dobre ani złe. Nasza maska jest
pryzmatem, przez który podczas pierwszych spotkań my filtrujemy
otoczenie, a otoczenie filtruje nas. To strategia społeczna, która
rozwija się w nas w stosunkowo młodym wieku, ale stanowi także prawdziwe
źródło naszych mocnych stron i wrodzonych darów.
Przypisana ci rola
W rodzinach, w których się wychowywaliśmy, każdy z nas odgrywał pewną
rolę. Jedni byli uznawani za tych zabawnych. Drugim przypadło bycie
najbardziej odpowiedzialnymi. Inni byli gwiazdami albo artystami.
Jeszcze inni zawsze mówili prawdę i wypowiadali na głos to, co myśleli.
Niektórzy mieli być ozdobą: dobrze wyglądać, ale się nie odzywać. Każdy
z nas potrafi pewnie przypomnieć sobie rolę, która przypadła mu we
wczesnych latach życia, i wyczuwa, w jaki sposób stała się ona częścią
jego tożsamości oraz jaki dzisiaj ma wpływ na tworzenie relacji. Ta rola
pozostaje z nami przez całe życie i przekłada się na maskę lub
wizerunek, który prezentujemy światu. W pierwszej domenie doświadczeń
życiowych, która odpowiada także pierwszemu domowi astrologicznemu,
pracujemy więc z komunikatem: "Jestem".
A zatem: Jakie sprawiasz wrażenie podczas pierwszego spotkania z nową
osobą? Czy wydajesz się niedelikatny jak słoń w składzie porcelany? Czy
jesteś głośny, domagasz się uwagi? Czy rozpoczynasz znajomość z rezerwą,
ostrożnie badając grunt? Czy zawsze próbujesz spieszyć komuś z pomocą? A może starasz się wszystkim zaimponować? Wielu z nas zostało wychowanych
w przekonaniu, że wystarczy dobrze wyglądać, ale czy ty się z tym
zgadzasz? Czy jesteś jedną z bardzo eleganckich osób? A może wydajesz
się szalony? Każdy z wyżej wymienionych wizerunków ma związek z proporcjami żywiołów obecnych w twojej naturze.
Pierwsze wrażenie, które po sobie pozostawiamy, jest niezmiernie ważne.
Badania pokazują, że podczas pierwszej minuty spotkania, rozmowy
kwalifikacyjnej albo randki nasze mózgi przetwarzają miliony informacji
w celu przyporządkowania nowo poznanej osoby do jakiejś konkretnej
kategorii, pozytywnej lub negatywnej, aby dać nam sygnał, czy powinniśmy
się do niej zbliżyć, czy też nie.
Jedna z klientek zdradziła mi kiedyś, że najbardziej boi się tego, że
gdy tylko wchodzi do pomieszczenia, ludzie od razu ją oceniają.
Odpowiedziałam jej: "No cóż, twój lęk jest uzasadniony. Rzeczywiście,
wszyscy oceniamy innych, gdy tylko ich zobaczymy". Nie ma w tym jednak
nic złego! Żeby nasz gatunek przetrwał, musieliśmy rozwinąć w sobie
metaforyczną antenkę, która będzie wychwytywać, kto jest po naszej
stronie, do kogo podchodzić z ostrożnością, a kto stanowi dla nas
potencjalne zagrożenie. Wszyscy oceniają wszystkich przez cały czas, ale
dopóki jesteśmy świadomi tego procesu, nie powinniśmy się tym niepokoić.
A wiesz, kto ocenia nas najczęściej? Masz rację. My sami.
Powiedziałabym, że proporcja wynosi tu osiemdziesiąt do dwudziestu:
osiemdziesiąt procent uwagi większości osób skupia się na tym, jak same
są postrzegane, oraz na autorefleksji, podczas gdy pozostałe dwadzieścia
procent przeznaczane jest na ocenianie innych. Jeśli oswoimy się z tym,
że ocenianie jest instynktownym systemem klasyfikacji, nie będziemy
musieli czuć się z tego powodu winni albo próbować go zaprzestać.
Prawdziwa dojrzałość przychodzi wówczas, gdy zdamy sobie sprawę, że
nasze pierwsze opinie na czyjś temat zawsze będą niesprawiedliwe i w dużym stopniu niewiarygodne, dlatego powinniśmy rozpoczynać każdą
relację z ciekawością i chęcią odkrycia w nowo poznanej osobie cech,
które mogą okazać się zupełnie inne, niż zakładaliśmy na początku.
Świadomość istnienia wizerunków i masek daje nam możliwość
kwestionowania naszych uprzedzeń oraz zrozumienia i wybaczania uprzedzeń
innych osób.
Kolejne kwestionariusze zostały zaprojektowane w taki sposób, żeby pomóc
ci ocenić proporcje żywiołów składających się na twój wizerunek. Pokażą
ci, jaką energię wnosisz wraz ze sobą do pomieszczenia, a także jakie są
twoje predyspozycje i schematy działania. Być może dowiesz się z nich
także czegoś, czego wcześniej w sobie nie zauważyłeś, a co pozwoli ci
potencjalnie poszerzyć repertuar zachowań. Kwestionariusze pomogą ci
ocenić, jak energie żywiołów wpływają na wrażenie, które wywierasz na
innych, oraz popracować nad nimi w taki sposób, żeby przy wykorzystaniu
twoich mocniejszych stron wzmocnić te słabiej rozwinięte.
Kwestionariusz: Odgrywanie roli
Które z poniższych ról i cech przypisywano ci w twojej rodzinie? Zaznacz
ptaszkiem lub weź w kółko wszystkie te, które pasują.
Ogień
Klaun
Nieposłuszny
Odważny
Samolubny
Sportowiec
Niezależny
Kreatywny
Showman
Prawdomówny
Gniewny
Religijny
Poszukiwacz
Ziemia
Grzeczny
Pomocny
Bohater
Człowiek sukcesu
Samodzielny
Praktyczny
Przegrany
Materialista
Opiekuńczy
Powietrze
Rozjemca
Buntownik
Myśliciel
Przestraszony
Chodzący z głową w chmurach
Dziwak
Rozmowny
Mediator
Towarzyski
Przyjacielski
Błyskotliwy
Woda
Kozioł ofiarny
Wrażliwy
Marzyciel
Cichy
Empatyczny
Skryty
Cierpliwy
Uzależniający
Niesamodzielny
Bezpieczny
Beksa
Intensywny
Seksualny
Spirytualista
Szalony
Po wypełnieniu kwestionariusza przyjrzyj się, przy których żywiołach
zaznaczyłeś najwięcej cech albo ról. Pokaże ci to, jaki jest twój
wizerunek lub jaką maskę nosisz; w astrologii prawdopodobnie odpowiada
to znaczeniu twojego ascendentu i/lub wszystkich planet w twoim
pierwszym domu.
Odgrywanie roli: Ćwiczenie
Usiądź z zaufaną osobą i porozmawiaj z nią o roli, którą rodzina
nieświadomie przypisała ci w dzieciństwie. W jaki sposób czujesz się z nią obecnie? Jeżeli wolisz zgłębiać ten temat w samotności, opisz to w dzienniku, napisz wiersz lub narysuj coś, co odzwierciedli twoje
przemyślenia.
Kwestionariusz: Zdejmij maskę
Jakie pierwsze wrażenie robisz na nowo poznanych osobach? Jakiego
przymiotnika użyłyby, żeby cię opisać? Zaznacz ptaszkiem lub weź w kółko
wszystkie te określenia, które pasują. Następnie przeczytaj je po raz
drugi i podkreśl te, którymi chciałbyś być określany, ale nie są
zaznaczone ptaszkiem lub kółkiem.
Ogień
Charyzmatyczny
Przyciągający
Odważny
Entuzjastyczny
Zuchwały
Arogancki
Bezpośredni
Emocjonalny
Kontrowersyjny
Onieśmielający
Ziemia
Solidny
Skupiony
Spokojny
Zrównoważony
Sztywny
Zawzięty
Uparty
Krytykujący
Lubiący rywalizację
Powietrze
Porywający
Urzekający
Fascynujący
Inspirujący
Niestały
Rozkojarzony
Nieszczery
Nieczuły
Zdystansowany
Rozmowny
Woda
Ponętny
Urzekający
Uwodzicielski
Podnoszący na duchu
Miły
Ckliwy
Bez charakteru
Płaczliwy
Nierzetelny
Łatwowierny
Zdejmij maskę: Ćwiczenia
1. Pokaż bliskiej osobie przedstawioną powyżej listę cech charakteru.
Zapytaj, które z nich zauważyła w tobie podczas pierwszego
spotkania, a które widzi w tobie obecnie, kiedy już dobrze się
znacie?
2. Przeczytaj obydwie listy po raz kolejny. Które z niezakreślonych
wcześniej cech lub ról chciałbyś wypróbować? Które role chciałbyś
odgrywać częściej? Weź pod uwagę przede wszystkim ten żywioł, w którym zaznaczyłeś najmniej cech oraz ról. W jaki sposób mógłbyś
zaadaptować je do swojego wizerunku? Przedyskutuj swoje pomysły,
zapisz je w dzienniku albo wyraź za pomocą sztuki.
Autoprezentacja
Kiedy moja dorosła już córka była jeszcze mała, uważała, że ludzie się
jej boją. Jej ascendentem - czyli znakiem zodiaku, który włada jej
pierwszym domem lub domeną życia - jest znak wodny, Skorpion, który z natury bywa tajemniczy, skryty, ostrożny i podejrzliwy.
Gdy zainteresowała się rozwojem osobistym i zaczęła nad nim pracować,
odkryła, że ludzie mogą się jej bać, ponieważ wysyła im takie sygnały
jak: "Nie ufam ci", "Nie chcę się do ciebie zbliżyć", "Podejrzewam cię o coś", na które ci słusznie reagowali oporem i ostrożnością. Zauważyła
jednak także, że w jej horoskopie urodzeniowym znajdują się żywioły
ognia i powietrza. Za pomocą energiczności i radości żywiołu ognia oraz
ciekawości właściwej żywiołowi powietrza może zrównoważyć naturalne dla
niej podejrzliwość i nieufność podczas poznawania nowych osób.
Rozwinąwszy te cechy, stała się utalentowaną instruktorką jogi,
mówczynią oraz aktorką. Wówczas zdała sobie sprawę także z tego, że ma
szansę wykorzystać intensywną energię swojego wodnego ascendentu, żeby
poza emanowaniem radością i kreatywnością ognia móc dzięki wodzie
tworzyć z ludźmi prawdziwe więzi. Obecnie jest uwielbiana przez
wszystkich swoich podopiecznych, ponieważ, opierając się na własnych
doświadczeniach z nieśmiałością i nieufnością, potrafi pomagać innym
poczuć się bezpieczniej i oswoić z lękiem przed poznawaniem nowych osób.
Domem lub domeną mojej współpracownicy włada natomiast żywioł ognia,
chociaż w jej horoskopie urodzeniowym najsilniejszy jest żywioł ziemi.
Ponieważ ma ascendent w Lwie, w rodzinie przypisano jej rolę radosnego
promyczka słońca i kreatywnej iskierki, ale wychowywano ją także na
bardzo odpowiedzialną i pilną uczennicę. Wszyscy w jej otoczeniu
podświadomie czuli, że powinna zarażać innych beztroską i entuzjazmem,
ale cechy te tłumiło coś, co Brené Brown nazywa złowróżbną radością.
Jest to poczucie, że nie powinieneś dać się ponieść dzikiej wesołości i nie możesz stracić kontroli, ponieważ wówczas mógłbyś popełnić jakiś
błąd, a błędy ranią innych albo przynoszą ci wstyd. Dlatego też ta pełna
miłości, radości i kreatywności iskierka żywiołu ognia obecna w pierwszym domu mojej współpracownicy nie potrafiła uwolnić się z cienia.
Dziewczyna była skryta i powściągliwa, z wyjątkiem momentów, w których
występowała na scenie (i rzeczywiście w późniejszym życiu zajęła się
właśnie tym - był to jej sposób na wyrażenie obecnego w ascendencie
Lwa).
W którymś momencie zauważyła jednak, że powściągliwość ta nie jest
zgodna z jej uczuciami. Zaczęła zatem w swoim codziennym życiu i relacjach z ludźmi częściej wyrażać za pomocą mimiki i gestykulacji
nieskrępowaną, spontaniczną ekspresyjność, typową dla energii ognia.
Stała się bardziej energiczna i nauczyła się porozumiewać bardziej
beztrosko i radośnie. Dzięki temu wszystkie jej relacje okazały się
bardziej magiczne, ożywione, a to skłoniło ją do przepracowania faktu,
że nie czuła się zauważana i doceniana przez rodziców, którzy nie
akceptowali prawdziwej natury obecnego w niej ognia.
Moja przyjaciółka posiada ascendent w Koziorożcu. Jej rodzina obsadziła
ją w roli, w której miała dobrze się prezentować, potrafić zachować się
w każdej sytuacji, być punktualna, godna zaufania i pewna swego. Doszła
przez to do wniosku, że pod żadnym pozorem nie wolno jej popełniać
błędów i do wszystkiego musi podchodzić z rozwagą. Z tego powodu czuła
się w dużych grupach oraz w sytuacjach towarzyskich bardzo zestresowana.
W głębi siebie nieustannie odczuwała, że nie wolno jej się zrelaksować i być sobą. Pracując nad obecnym w jej ascendencie żywiołem ziemi, który
nakazywał jej obowiązkowość i posłuszeństwo, raptem zdała sobie sprawę,
że sama może zostać własnym autorytetem, o którego akceptację będzie
zabiegała. Odkryła także, że potrafi uspokoić lęki społeczne innych
ludzi dzięki temu, że poczuła się dobrze sama ze sobą. Zaczęła ufać, że
jej szczera, spontaniczna strona to najlepsze źródło autentyczności i pewności siebie. A ponieważ każdy z nas czuje się trochę niepewnie w środowisku pracy lub podczas ważnych dla nas spotkań, także ona
zrozumiała, że mówienie o tym na głos jest prostym sposobem, żeby
wzbudzić w innych poczucie szacunku i przynależności.
Inna osoba z grona moich przyjaciół ma ascendent w Bliźniętach, czyli
powietrznym znaku zodiaku. Ludzie ze znakami powietrznymi są doskonałymi
rozmówcami, mają bogatą wyobraźnię oraz potrafią konwersować zarówno o niczym, jak i na wiele różnorodnych tematów. Chociaż wyróżnia ich
ciekawość, nie zawsze rozumieją zalety powściągliwości, dlatego też
czasami mogą wychodzić na przemądrzalców, którzy nie dopuszczają nikogo
do głosu. Osoba ta zaczęła obserwować się pod tym względem. Próbowała
więcej słuchać, niż mówić, i wyrażać to, co chce powiedzieć, w bardziej
konkretny sposób. Wykorzystując żywioł ziemi, sprowadziła swoje
wyniosłe, abstrakcyjne konwersacje na praktyczny grunt, dzięki czemu
rozmówcom łatwiej było w nich uczestniczyć. Kiedy osoba ta zaczęła
zawężać tematy i zamieniać górnolotne koncepty w ziemskie konkrety,
zauważyła, że więcej ludzi zaczęło chcieć spędzać czas w jej
towarzystwie. Wcześniej nieświadomie dominowała wszystkie rozmowy;
wprowadzała do nich wiele ciekawych tematów, jednak niekoniecznie była w stanie porozumieć się z rozmówcą. Teraz potrafi już prowadzić głębokie
konwersacje, w których każdy czuje się uwzględniony i usatysfakcjonowany, a właśnie w taki sposób tworzą się więzi
międzyludzkie.
Kolejna z moich przyjaciółek posiada ascendent w Skorpionie. Kiedy ją
widzę, już w pierwszej minucie jestem w stanie określić, czy nasze
spotkanie zaowocuje niezwykle angażującą, szczerą rozmową, czy przemieni
się w mroczne, krwawe nurzanie się w odmętach jej cierpienia. Inna
przyjaciółka ma ascendent w Wodniku, dlatego wiem, że zawsze będzie
przyjacielska i nieco ekscentryczna, ale czasami może zachowywać się jak
rozkojarzony, wylewny, typowo powietrzny Wodnik, a innym razem będzie
umiała skoncentrować się tylko na konkretnej sprawie.
Pewność siebie kontra konformizm
Wielu klientów mówiło mi, że gdy wchodzą do dowolnego pomieszczenia,
chcieliby czuć większą pewność siebie. Obawiają się bowiem, że pierwsze
wrażenie, jakie zrobią na ludziach, będzie nieadekwatne do ich
rzeczywistego "ja" lub odpychające. Każdy chciałby poczuć się pewniej z tym, w jaki sposób prezentuje się swojej społeczności. Jednak czym tak
naprawdę jest pewność siebie? Składają się na nią zaufanie do siebie
samego oraz samoakceptacja, która oznacza, że czujesz się dobrze z tym,
jakim jesteś człowiekiem wewnątrz i na zewnątrz. Jest także
przeciwieństwem pogoni za uznaniem otoczenia oraz oceniania swoich
zachowań według wartości innych osób.
Tym, co odbiera większości z nas poczucie pewności siebie - i powstrzymuje przed dokonywaniem własnych wyborów zamiast
konformistycznego podporządkowywania się innym, często wbrew sobie -
jest strach przed odrzuceniem lub negatywnym osądem. Jak wspominałam we
wcześniejszej części rozdziału, lęk przed byciem osądzanym spowodowany
jest tym, że wszyscy oceniają wszystkich, przez cały czas. Oceniamy
ludzi i oceniamy siebie, ponieważ do tego właśnie zostały stworzone
nasze umysły: twój umysł, mój umysł, umysł osoby, co do której martwisz
się, że pomyśli o tobie coś negatywnego. Rozumiejąc to, możemy świadomie
nie pozwalać, żeby strach przed czyjąś oceną dyktował nam, jak mamy się
zachowywać.
Kolejne wyzwanie stanowi stworzona do samoobrony część naszego mózgu
(reaktywna i emocjonalna, zwana ciałem migdałowatym), która pozostaje
niesamowicie wyczulona na możliwość bycia odrzuconym przez
społeczeństwo. Historycznie konformizm był w nas warunkowany poprzez
wprowadzenie realnie niebezpiecznych i dotkliwych konsekwencji, takich
jak wykluczenie ze społeczeństwa lub surowe kary grożące za
nieprzestrzeganie zasad oraz przekonania i zachowania niezgodne z wymogami dominującej kultury. (Bycie sobą wciąż jest niebezpieczne w niektórych rejonach świata lub kiedy dana osoba należy do
nieakceptowanej mniejszości). Ta samoobronna część naszego mózgu
sprawia, że podświadomie uciekamy się do konformizmu, żeby uchronić się
przed potencjalnym bólem lub odrzuceniem.
Jeżeli masz taki przywilej, że to, co sądzą o tobie inni, nie zagraża
twojemu zdrowiu psychicznemu lub fizycznemu, spróbuj się zastanowić, co
dokładnie nakazuje ci zachowywać się tak, jak chce tego społeczeństwo,
zamiast emanować własnym wrodzonym magnetyzmem. Rozważ, czy ta potrzeba
wywodzi się z twojego serca czy z ciała migdałowatego. Kiedy nauczysz
się odróżniać działanie napędzane miłością od działania napędzanego
strachem, będziesz mógł skupić się na tym, w jaki sposób chcesz
pokazywać się innym.
Kolejny etap zwiększania pewności siebie polega na zadecydowaniu, jak
ludzie mają czuć się w naszym towarzystwie. Gdy uwolnisz się od strachu
przed byciem osądzanym, zadaj sobie pytanie: jaki wpływ chciałbym
wywierać na inne osoby?
Jeżeli wkraczamy w dowolne miejsce całkowicie zaabsorbowani
zastanawianiem się, co myślą o nas pozostali, tracimy lub przynajmniej
wyraźnie zmniejszamy nasz wrodzony magnetyzm. Postarajmy się zatem
podczas każdej interakcji tworzyć miłą atmosferę poprzez zauważanie i podkreślanie najbardziej wartościowych cech innych osób, zamiast udawać
przed nimi kogoś, kim naszym zdaniem chcieliby, żebyśmy byli.
Nagrodą za konformizm jest to, że jesteś lubiany przez wszystkich poza
sobą samym.
- Rita Mae Brown (ma Słońce i Marsa w opozycji do szukającego
niezależności Urana)
Pierwszym krokiem ku większej pewności siebie jest rozpoznanie swojego
naturalnego stylu zachowania. Wskaże ci je żywioł twojego ascendentu lub
też żywioły, przy których zaznaczyłeś najwięcej cech w kwestionariuszu
Odgrywanie roli. Wiedząc, w jaki sposób zachowujesz się automatycznie
- na przykład, jeżeli masz ascendent w znaku wodnym (Raku, Rybach albo
Skorpionie), zapewne podczas pierwszego spotkania bywasz trochę
nieśmiały - możesz zacząć celowo wprowadzać do swojego życia energie
innych żywiołów, żeby zrównoważyć, a nawet zastąpić czymś nieśmiałość.
Kontynuując ten sam przykład - kiedy zauważysz i zaakceptujesz to, że
wizerunek czy maska osoby nieśmiałej wywodzi się z twojej natury,
będziesz mógł zacząć zastanawiać się nad tym, jakie cechy charakteru
chciałbyś podkreślić podczas pierwszego spotkania z nowo poznaną osobą.
Jeżeli postanowisz, że będziesz zachowywać się spokojnie i okazywać
innym wsparcie, ludzie zaczną czuć się przy tobie bezpiecznie. Chociaż
nie pozbędziesz się nieśmiałości, wykorzystasz swoją nerwową energię,
aby pomóc innym poczuć się zrelaksowanymi i wysłuchanymi.
Dasz sobie radę!
Co dalej...
Będąc świadomym tego, jak oddziałujesz na ludzi, gdy tylko wchodzisz do
pomieszczenia, możesz poświęcić dodatkową chwilę, żeby popracować nad
tym przed rozpoczęciem spotkania. Ułóż sobie plan, który podkreśli twoje
najlepsze cechy, dzięki czemu poradzisz sobie w każdej sytuacji.
Zacznij od wzięcia głębokiego oddechu i zastanowienia się, w jaki sposób
chcesz zaprezentować się ludziom. Pamiętaj: twój rozmówca ocenia cię
przez pierwsze sześćdziesiąt sekund spotkania, nawet jeżeli znał cię już
wcześniej. Jak chcesz zostać odebrany? Przemyśl to zawczasu i zauważ,
jaką różnicę zrobi zastanowienie się nad tym.
Skoro wiesz już, jakie pierwsze wrażenie zwykle wywierasz, pomyśl, w jakim aspekcie różni się ono od osoby, którą uważasz za "prawdziwego
siebie". Jeżeli chcesz pomóc innym szybciej i lepiej dostrzec tę
rzeczywistą wersję ciebie, spróbuj uzupełnić następujące zdania: "Zwykle
w pierwszej chwili ludzie uważają mnie za
_________________. Kiedy poznają mnie lepiej,
dostrzegają moją _________________ stronę. Jeśli
umyślnie podkreślę w sobie takie cechy jak
_________________ i _________________,
ludzie szybciej poznają prawdziwego mnie". (W ostatnim zdaniu otrzymasz
punkty bonusowe, jeżeli będą to cechy typowe dla żywiołów, które
zrównoważą żywioł władający twoim ascendentem!).
Pamiętaj: Nie jesteś tylko maską, którą nosisz! Twój wizerunek to
fasada, którą pokazujesz światu i która wcale nie oddaje głębi tego, kim
jesteś i kim możesz się stać. Dlatego właśnie możemy odkrywać nowe
sposoby prezentowania się innym - czyli nowe maski - i eksperymentować z naszym wizerunkiem tak beztrosko, a zarazem całkiem na poważnie, jak
kiedy odgrywaliśmy najróżniejsze role w dziecięcych zabawach.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki