Rozdział 10
Obj.10,1-2 (bwp)
I widziałem też, jak inny anioł potężny zstępował z nieba. Był obleczony w obłok, a nad jego głową widniała tęcza. Jego twarz lśniła jak słońce, a nogi przypominały wyglądem [dwa] ogniste słupy. - Obj.10,2 (Bib. Toruńska) I miał w swojej ręce otwarty mały zwój, i postawił swoją prawą stopę na morzu, a lewą na ziemi.
Anioł znaczy posłaniec, czyli mamy kolejne przesłanie, to inaczej symbol wydarzeń, "inny" - aby nie kojarzyć go z poprzednim rozdziałem. Pojawia nam się nowa scena, oderwana od dotychczasowych plag. Obłok i tęcza to znaki przymierza. Noe po potopie zobaczył tęczę i Bóg potwierdził to jako znak przymierza dla Ziemi, przyrody, to ważne, ponieważ tęcza tu jest powiązana z Ziemią i morzem. Obłok spotykamy na Górze Synaj jako znak obecności Boga, oblicze pełne blasku mówi o zwiastunie z nieba. W skrócie możemy powiedzieć że jest to przesłanie z nieba. Pieczęcie są dla ludu Bożego, a opis plag pojawia się ponieważ święci na Ziemi mają w tym udział, poprzez to że żyją pośród tych plag. W większym czy mniejszym stopniu musi to mieć na nich wpływ. Nogi z ognia to symbol podstawy, ogień to Duch Święty. Czyli oparte na Duchu. Morze to symbol ludów, narodów i języków (Obj.17,15) ziemia to symbol władzy, struktur. Anioł ma pod swoimi stopami zarówno ludzi jak struktury.
Obj.10,3-4 (bt)
I zawołał donośnym głosem, tak jak ryczy lew. A kiedy zawołał, siedem gromów przemówiło swym głosem. Skoro przemówiło siedem gromów, zabrałem się do pisania, lecz usłyszałem głos mówiący z nieba: Zapieczętuj to, co siedem gromów powiedziało, i nie pisz tego!
Donośny głos nieba, wola nieba zostaje obwieszczona dla ludzi na Ziemi. Każde nowe postanowienie Boga dla ludzi zmienia wydarzenia, dlatego mamy siedem gromów które się odezwały. Gromy inaczej grzmoty mówią o potężnym głosie który wszyscy słyszą. Te wydarzenia zostały zamknięte, przyczyna została podana "że to długo nie potrwa" (Obj.10,6) jakieś krótkie wydarzenia które w tym czasie będą miały miejsce, ale jakby nie miały już dla wierzących znaczenia. Gdyby nie powrót Jezusa wydarzenia na świecie ciągnęły by się dalej. Powrót Jezusa kończy bieg wydarzeń dla świata. Niebo czyli Bóg mówi do Jana
"zapieczętuj" znaczy "zamknij" ma być niedostępne, wydarzenia nie wyjdą na jaw. Gromy przeszły, ale Bóg nie ma dla nas w tym przesłania, jak powiedzieliśmy pieczęcie dotyczą ludu Bożego, gdyby dotyczyły wydarzeń na Ziemi, i były pisane dla bezbożnych gromy miałyby znaczenie. Być może chodzi o to że Izrael jest w jednym miejscu na mapie, a kataklizmy które pojawiają się po drugiej stronie globu nie mają większego na nich wpływu.
Mar. 13:26-27
26. A wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach z wielką mocą i chwałą. 27. I wówczas pośle aniołów, i zgromadzi wybranych swoich z czterech stron świata, od krańca ziemi aż po kraniec nieba.
Mowa tu że wybrani z chwilą powrotu zostają zgromadzeni, osłonięci od pozostałych, którzy mają zginąć. Wydaje nam się że tylko księga Objawienia pisze o wielkich zniszczeniach na Ziemi przed powrotem Pana, ale to nie prawda Jezus powiedział dokładnie to samo
Łuk. 21:25-27"
25. I będą znaki na słońcu, księżycu i na gwiazdach, a na ziemi lęk bezradnych narodów, gdy zahuczy morze i fale. Ludzie omdlewać będą z trwogi w oczekiwaniu tych rzeczy, które przyjdą na świat, bo moce niebios poruszą się. 27. I wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłoku z mocą i wielką chwałą".
Obj. 10:5-7 (bw)
5. Anioł zaś, którego widziałem stojącego na morzu i na lądzie, podniósł prawą rękę swoją ku niebu i poprzysiągł na tego, który żyje na wieki wieków, który stworzył niebo i to, co w nim, i ziemię, i to, co na niej, i morze, i to, co w nim, że to już długo nie potrwa. 7. Lecz w dniach, kiedy siódmy anioł się odezwie i zacznie trąbić, dokona się tajemnica Boża, jak to zwiastował sługom swoim, prorokom.
Tajemnica Boża to coś zakrytego, nie ujawnionego innym, tą tajemnicą jest powrót Jezusa, to zwiastował sługą swoim prorokom. Prawa ręka to jakby pieczęć pewności. Być po czyjejś prawej ręce to mieć pełne uprawnienia. Tu w znaczeniu stopnia ważności przysięgi. Przysięga oznacza pewność, brak wycofania się z obietnicy. Coś pewnego. Tu przysięga mówi że czas jest bardzo krótki. czyli są to już ostatnie dni czy wydarzenia. Nawet Grzmotów nie warto było zapisywać.
Obj.10,8-11 (eib)
A głos, który usłyszałem z nieba, znowu odezwał się do mnie: Idź, weź rozwinięty zwój, który jest w ręce anioła stojącego na morzu i na lądzie. Poszedłem więc do anioła i powiedziałem mu, aby dał mi ten mały zwój. Wtedy on mi powiedział: Weź i zjedz go; będzie gorzki w twoim żołądku, ale w twoich ustach będzie słodki niby miód. Trzeba ci znów prorokować o ludach, narodach, językach i wielu królach.
Głos Boga jest skierowany do Jana, który do tej pory był obserwatorem wydarzeń, teraz ma wziąć w nich udział, Zwój jest niewielki czyli nie wiele w nim napisano, wydarzeń jest mało, te wydarzenia mają stać się częścią jego życia, musi je zjeść czyli mają znaleźć się w nim. Co jest w małym zwoju? Powiedzieliśmy że pieczęcie są opisem ludu Bożego, Jan jest częścią tego ludu, on stał się podstawą, jego listy, ewangelia i objawienie czyli Słowo Pana staje się podstawą ostatnich dni. To nie jest przypadek że Jan ma udział w ostatnich wydarzeniach.
Słodycz i gorycz - dwa przeciwieństwa, usta tworzą słowa, tu reprezentuje Słowo Boże które jest słodkie a kiedy przyjdzie je wierzącym strawić, czyli wykonać to dla wierzących staje się ono gorzkie. Mamy słodkie i gorzkie wydarzenia, dotyczy to zarówno wierzących jak i niewierzących. Mamy ludzi słodkich i gorzkich. Różnica między nauczaniem a praktyką. Dopóki człowiek żyje na tej Ziemi z chęcią przyjmuje Słowo, ale słabości pokazują że nie wykonuje tego Słowa. To nie koniec poselstwa, w tym czasie żyje wielu władców, wiele narodów i o nich trzeba coś powiedzieć.
Przesłanie dla ciebie
Chociażby siedem grzmotów przeszło nad moją głową, ja będę trwał przy Tobie, mówi Pan. Nie bój się burzy, jedz moje Słowo i chociaż w twoich ustach jest ono gorzkie twoje wnętrze napełni się słodyczą.