Od tłumacza
Chwała Tobie Poszukiwaczu!
Tobie, który sięgnąłeś po tę książkę, nie słysząc nigdy wcześniej o jej autorze, bądź jej istnieniu. Chwała Tobie, któremu nie straszne jest poszukiwanie, bowiem za prawdę, poszukiwanie to najszlachetniejsze z zadań, przed którym może stanąć człowiek.
Ja również jestem Poszukiwaczem. Dzięki temu spotkałem Marka Passio i miałem okazję usłyszeć jeden z jego niesamowitych wykładów - które mocno polecam - i dowiedzieć się o Jeremym Locke'u.
Autor, który - jak już niedługo sam się przekonasz - pozostawił ludzkości wiedzę ważniejszą niż jestem w stanie wyrazić, nigdy się nie ujawnił. Nigdy nie udzielił wywiadu, a strona internetowa, której adres pojawił się na okładce pierwszego wydania nie istnieje. Spod pióra Jeremy'ego Locke'a (choć któż to może wiedzieć na pewno?) wyszło jeszcze jedno opowiadanie, ale liczę, że po tej lekturze sam je odszukasz. W końcu jesteś Poszukiwaczem, prawda?
Kim jest lub kim był Jeremy Locke?
W moim przekonaniu jest Morfeuszem wyciągającym dłoń z czerwoną i niebieską pigułką, Kapelusznikiem czekającym na Alicję w Krainie Czarów, Serwisantem spotkanym pod waniliowym niebem, Tylerem Durdenem, który mieszka w naszym Edwardzie Nortonie, Obi-Wanem Kenobim ratującym Luke'a Skywalkera. Macie już chyba jakieś pojęcie?
Ta książka może być dla Ciebie czerwoną pigułką, która wskaże Ci jak głęboko ciągnie się królicza nora, może być momentem, w którym po raz pierwszy otworzysz zdumione oczy, chwilą, która przewróci Twój świat do góry nogami i czymś co zmieni Twoje życie.
Ale pamiętaj... jedynie może... tu nie ma nic pewnego.
Tutaj wszystko zależy od Ciebie. To Twój sen Poszukiwaczu. To Ty masz nieskończoną wartość.
Ustępuję już miejsca Jeremy'emu, nie miej mi za złe, że przedłużam. Pozwoliłem sobie nakreślić jeszcze kilka słów końcowych. Zamieszczam je na końcu, gdyż co oczywiste, nie wyszły spod pióra pana Locke'a i są częścią książki jedynie połowicznie. Choć muszę przyznać, że dla mnie, to jak potajemne spotkanie dwóch Poszukiwaczy, którzy poświęcają chwilę swojego życia, by opowiedzieć o swoim śnie.
Skoro wreszcie jesteś i Ty... poszukujmy więc. Poszukujmy więc prawdy.
Rozdział 4 - Kultura
Kultury są tworzone dla ochrony struktur władzy. Kultura jest egzekutorem posłuszeństwa.
Kultura wykrzywia reguły w celu obrony władzy zła. Kultura musi przekonać ciebie, że nie jest niczym złym kiedy prawo zniewala twoją wartość i niszczy twoją wolność. Kultura przekonuje ludzi, że to sposób ochrony koncepcji moralności.
Moralność to wolność. Niemoralność to zło. Ćwiczenie i obrona wolności są moralne. Destrukcja wolności jest niemoralna. To jest czysta prawda moralności.
Rozwaga jest właściwą aplikacją reguły. Nierozwaga jest głupotą. Rozwaga nie jest moralnością. Nie jest niemoralnym kopnąć ciężki kamień gołą stopą, ale prawdopodobnie byłoby to głupotą. Rozwaga jest pytaniem o zastosowanie reguł i mądrością, którą gromadzisz w swoim życiu, aby zdobywać cele, które sobie wyznaczyłeś. Jest to możliwe dzięki wolności. Bez wolności, rozwaga jest bez znaczenia. Moralność musi iść przed rozwagą.
Wielkim kłamstwem kultury jest to, że władza nie jest związana moralnością, i że władza może wymuszać na tobie, stosowanie jej własnej rozwagi. Wielkim kłamstwem kultury jest to, że jesteś warty mniej niż prawo.
Kultura uczy, że zamierzenia rozwagi mogą być egzekwowane przez prawo.
W ten sposób zyskuje wymówkę, aby kontrolować życia ludzi.
Aby ludzie mogli się uczyć, rozwijać i znaleźć szczęście, muszą być wolni, aby móc testować ich rozumienie reguł. Mając wolność, mogą dokonywać tego poprzez procesy wiary, prób i błędów. W ten sposób dziecko wzrasta z niedojrzałości w dorosłość.
W ten sposób istoty ludzkie zdobywają mądrość.
Kultura jest agentem zła. Celem zła jest zniszczenie twojej zdolności do silnego wzrostu w mądrości. Celem zła jest zniszczenie twojej wartości. W celu zdobycia kontroli nad tobą, kultura rozprzestrzenia kłamstwo, że władza nie jest związana przez moralność. Uczy, że władza może zniszczyć wolność na życzenie i wymaga rozwagi jako powodu, dla którego powinieneś ochoczo się poddać. W imię twojej ochrony, kultura orzeka, że destrukcja wolności jest moralnością. Kultura udaje, że zło jest dobrem, i że dobro jest złem.
Rozwaga może być odnaleziona wszędzie dookoła ciebie. Możesz ją znaleźć w wyborach, których dokonujesz każdego dnia. Nawet jeżeli popełniasz błąd, uczysz się rozwagi. Rozwaga nie może być wymuszona. Wymuszenie rozwagi to prawo. Prawo to kłamstwo. Bez wolności wyboru, nie możesz nauczyć się rozwagi. Nie możesz być szczęśliwy.
Moralność może być odnaleziona wszędzie dookoła ciebie. Wszędzie gdzie ją znajdziesz, odnajdziesz radość. Wszędzie gdzie znajdziesz niemoralność, odnajdziesz nieszczęście. Kultura egzekwuje autorytety poprzez zniszczenie wolność za pomocą prawa.
To jest niemoralność.
Kontrola mowy
Mowa jest kontrolowana przez kulturę ponieważ mowa rozwija mądrość. Ludzka komunikacja zwiększa rozwój i uczenie się, w skali wykładniczej. Ludzie uczą się reguł poprzez eksperymentowanie ze swoim środowiskiem, ale uczą się znacznie szybciej, kiedy mogą się porozumiewać między sobą za pomocą mowy. Mowa jest najpotężniejszym narzędziem ludzkości. Poprzez mowę, dziecko i dorosły jednakowo zwiększają wiedzę we wszystkim, o czym pragną się uczyć.
Kultura nie może sobie pozwolić na nagły wzrost ludzkiego zrozumienia. Jeżeli ludzie nauczyliby się swojej własnej wartości i potencjału, nigdy nie potrzebowaliby ulegać sztucznej władzy umieszczanej ponad nimi samymi. Kulturze chodzi o kontrolę.
Kultura jest zaprojektowana, aby ochraniać potężnych, aby ochraniać tych, którzy są władzą. Jej zadaniem jest upewnić się, że mowa nie może być całkowicie wolna.
Aby osiągnąć swój cel, ustanawia wzorzec podważania myśli i właściwość mowy.
Władza jest niekwestionowalna
Kultura najpierw orzeka, że kwestionowanie władzy jest niemoralne. Rządy prawa, całkowity respekt dla egzekutorów prawa, postaci w polityce czy szlachetności króla to przykłady kulturowego podważania myśli ludzkiej. Kultura nie może pozwolić ludziom na kwestionowanie jej lojalności względem własnego prawa, własnego króla lub własnego systemu władzy. Zamiast tego, uczy, że tego rodzaju rzeczy są poza wszelkim kwestionowaniem. Nigdy nie jest dozwolone kwestionowanie króla, dyktatora lub demokracji. W każdej opracowanej dotąd kulturze, władza jest czymś więcej niż reszta ludzkości.
Najwyższym ekstremum kwestionowania władzy jest dyskutowanie o zabójstwie władzy. Nawet wydrukowanie linii tekstu, takiej jak ta, sprowadzi dreszcze na wszystkich żyjących pod jakąkolwiek kulturą. To właśnie ucisk, jaki zacisnęła kultura na mowie. Kwestionowanie tego, czy władza jest dobra czy zła, nie jest dozwolone. System jest ponad tobą, nie możesz z nim walczyć. Poprzez prawo uważające siebie za moralne tylko dlatego, że ochrania samo siebie z użyciem przemocy, system naucza ciebie, że jesteś niemoralny przez samo myślenie o bronieniu się przed systemem.
Mniejsze tabu dotyczące kwestionowania władzy istnieje w różnych formach w kulturach historycznych. W czasach współczesnych wiąże się z oczywistą hańbą, która spotyka każdego kto kwestionuje porządność policji, nauczycieli edukacji publicznej lub innych pracowników publicznych. Ich praca jest uważana za ważniejszą niż praca każdego innego. Ich działania wykraczają poza sferę zarzutów ponieważ są agentami władzy. Jest to czasem nazywane "szacunkiem dla urzędu" lub dla stanowiska. Kwestionowanie ich prawa do mieszania się w twoje życie przyniesie ci pogardę kultury.
To jest kontrola mowy.