4. Rozdział dla Niebiesko-Zielonych - czyli podstawy teoretyczne modelu
Każdy człowiek korzysta na codzień z różnorakich "filtrów", przez które patrzy na rzeczywistość, porządkuje dane i je wartościuje. Takimi filtrami są zmysły (różnie widzimy, słyszymy, czujemy), nasze doświadczenia, system wartości, itd. W efekcie w umyśle każdego człowieka powstaje inny obraz rzeczywistości, można powiedzieć - inna mapa tej samej rzeczywistości. A skoro mamy różne mapy, to też i różne trasy poruszania się po mapie czyli różne ludzkie zachowania. Podsumowując, ludzi różni postrzeganie rzeczywistości, czyli PERCEPCJA. Każdy z nas patrzy na świat z innej perspektywy, co przekłada się na inny dla każdego sposób (styl) zarządzania tą rzeczywistością. Carl Gustav Jung, do którego prac zaraz się odwołam, zwykł mawiać, że: "Świat nie istnieje takim jaki jest, ale takim jakim go spostrzegamy".
Kolory to symbole czterech podstawowych stylów zachowań. Te zaś zostały zidentyfikowane przez Junga, jako wypadkowa czterech preferencji (tzw. funkcji psychicznych), układających się w następujące, przeciwstawne pary:
- myślenie / uczucia; - percepcja / intuicja.
W książce Jolande Jacobi pt. Psychologia C.G. Junga czytamy następującą definicję owych funkcji psychicznych. Przez funkcję psychiczną rozumie Jung pewną "psychiczną działalność, zawsze tę samą w różnych okolicznościach i całkowicie niezależną od chwilowych treści. Nie jest przy tym istotne, co człowiek myśli, ale fakt, że posługuje się funkcją myślenia, a nie na przykład intuicji przy odbieraniu i przerabianiu treści dochodzących doń z zewnątrz lub z wewnątrz. Chodzi tu przede wszystkim o sposób uchwycenia i przetworzenia danych psychicznych bez względu na ich chwilową treść".1
Przedstawię teraz ww. pary na wykresie, śląc ukłon w kierunku analitycznych Niebieskich.
Owe funkcje czy preferencje jungowskie to swego rodzaju nawykowe strategie, po które sięgamy spontanicznie, które są dla nas naturalne. Oczywiście nawet jeżeli ktoś ma tendencje do myślowego podejścia do rzeczywistości, również korzysta z uczuć i odwrotnie. Jednocześnie warto ustalić, do którego stylu mamy predyspozycje, ponieważ takie zachowania są z reguły mniej energochłonne i efektywniejsze.
MYŚLENIE I UCZUCIA
Pierwsza para preferencji - myślenie i uczucia - odnosi się do parametrów, poprzez które postrzegamy i wartościujemy świat. Odpowiadają na pytanie: CO JEST WAŻNE?.
Myślenie: to sposób analizowania i wartościowania świata, gdzie uwaga skupiona jest na faktach, celach, logice przyczynowo-skutkowej; rzeczywistość jest wartościowana na zasadzie: prawda/fałsz. Przykłady wypowiedzi reprezentujących tę preferencję:
- "W tym kwartale nie zrealizowałeś celu, skutkiem czego nie otrzymasz premii. Ustal, co zrobisz w kolejnym kwartale, żeby osiągnąć wyznaczony cel". - "Jeśli chcesz wystartować w triatlonie, musisz zacząć treningi od zaraz i trzymać żelazną dyscyplinę".
Uczucia: to analizowanie i wartościowanie rzeczywistości przez pryzmat emocji, relacji, wartości humanistycznych. Uczucia oceniają rzeczywistość z punktu widzenia: "przyjemne -nieprzyjemne". Przykłady wypowiedzi reprezentujących tę preferencję:
- "Niestety okazało się, że w tym kwartale nie udało ci się osiągnąć celu i bardzo mi przykro, ale nie mogę dać premii ani tobie, ani twoim ludziom. Rozumiem, że jesteś rozczarowany. Zastanówmy się wspólnie, jak przekazać tę informację pracownikom, żeby jak najmniej uderzyło to w ich morale". - "Spokojnie, skoro chcesz, to na pewno dasz radę wystartować w triatlonie. Grunt to pozytywne nastawienie. Może będziemy trenować wspólnie? Będzie fajnie! Zaczniemy trening od małych kroków. Co ty na to?
Osoby, u których dominuje myślowe podejście do świata będą w swoim życiu i sposobie działania kierowały się celami i logiką. Mniejsze znaczenie będzie miała dla nich warstwa emocjonalna i relacyjna rzeczywistości. Tego typu osoby to prawdziwi zdobywcy - ambitne cele i wyzwania stanowią dla nich czynnik motywujący. Takim osobom możemy pozazdrościć konsekwencji, determinacji w drodze do celów. Ja osobiście zazdroszczę im, z jaką łatwością przychodzą im diety i ćwiczenia fizyczne. Jeśli raz sobie coś postanowią, nie ma wymówek. Jeśli jesteś taką osobą i pełnisz rolę lidera, twój zespół ma duże szanse osiągać ponadprzeciętne wyniki. Stres i konflikty nie zbijają cię z pantałyku i nie obniżają twojej efektywności. Możesz jednak mieć trudność z docenianiem ludzi i zauważaniem, co dzieje się w zespole na poziomie czysto ludzkim.
Jeśli jesteś osobą, u której dominuje podejście uczuciowe oznacza to, że ważniejszy od osiągnięcia celu jest dla ciebie człowiek. Dlatego tak dużo uwagi poświęcasz na atmosferę, budowanie relacji, przywiązujesz wagę do warunków życia i pracy - potrzebujesz, aby było wygodnie. Bardziej niż osobom o podejściu myślowym zależy ci, aby ludzie cię lubili. Stres, konflikty, złe emocje w życiu i pracy mogą cię pozbawiać energii i motywacji do osiągania celów.
Jeśli to, co czytasz od razu odnosisz do siebie, może się zdarzyć, że w tej chwili zastanawiasz się czy na pewno można cię przypisać tylko do jednej z preferencji w parze. Może się zdarzyć, że odnajdujesz się na równi po stronie uczuć jak i myślenia. Istnieją dwa wytłumaczenia dla takiego poczucia:
1. jesteś tzw. osobą dwu- lub trójstylową czyli łączącą więcej niż jedną ćwiartkę prezentowanego wyżej modelu preferencji Junga, co świadczy o twoim ogromym potencjale i elastyczności; 2. jesteś Żółta lub Żółty - ten typ zwykle uważa się za tak spektakularne dzieło ewolucji, że przekonany jest o bezmiarze własnych predyspozycji; ograniczanie Żółtych do stylu żółtego jest karygodnym naruszeniem ich poczucia własnej wartości (drodzy Żółci, od razu przepraszam za drobny przekąs, po prostu nie mogłam się powstrzymać, ale to czysta zazdrość, bo my wszyscy nie-Żółci zazdrościmy wam tej naturalnej pewności siebie i charyzmy, która tak często pozwala wam "przenosić góry").
PERCEPCJA I INTUICJA
Druga para funkcji różnicujących ludzi to percepcja i intuicja. Odzwierciedlają one sposób, w jaki zbieramy i przetwarzamy dane. Mówią o tym, JAK DZIAŁAMY.
Percepcja: to sposób zbierania, przetwarzania i prezentowania informacji polegający na gromadzeniu szczegółowych danych, patrzenie na świat poprzez zmysły - świat to suma tego, co konkretnie widzę, słyszę, czego mogę dotknąć i powąchać. Mówi się, że świat percepcyjny to operacyjny obraz świata - bo powstaje poprzez ułożenie całości ze szczegółowych, obserwowanych puzzli. Przykłady wypowiedzi reprezentujących tę preferencję:
- "W poprzednim kwartale zrealizowałeś 98% celu, z czego 67% wynikało ze sprzedaży do klienta X. Z raportu kontrolingu wynika, że 2 osoby spośród twojego zespołu trzeci raz z rzędu nie realizują celów kwartalnych, co należy dokładnie przeanalizować i podjąć konkretne działania naprawcze". - "Zauważyłem, że moje nowe buty mają zdecydowanie inną budowę zelówki, co przekłada się na dużo lepszą amortyzację. Choć ekspert ze sklepu dla triatlonistów twierdził, że mają gorsze parametry amortyzacji, niż moje poprzednie buty. Sądzę, że może być to spowodowane specyficzną budową mojej stopy - wysokie podbicie i płaskostopie, którego niestety nie wyeliminowała długoletnia rehabilitacja. Powodująe to, że moja noga układa się w sposób niestandardowy i mniej obciąża piętę niż u innych biegaczy".
Intuicja: to sposób zbierania, przetwarzania i prezentowania danych polegający na budowaniu ogólnego obrazu świata w oparciu o wybrane, kluczowe jego elementy, z pominięciem detali; to strategiczny obraz świata ("duży obrazek"). Przykłady wypowiedzi reprezentujących tę preferencję:
- "Patrzę na raport sprzedażowy i mam wrażenie, że główny problem w Twoim zespole to walka o władzę pomiędzy Markiem i Tomkiem, co psuje morale i efektywność całego zespołu. Moim zdaniem to główna przeszkoda w realizacji celu. Zajmij się tym". - "Generalnie mój trening idzie w dobrym kierunku. Z grubsza trzymam się ustalonego planu, także będę w pełnej formie na zawody. Polecam ci ten sprzęt, który kupiłem - buty są super. Dobrze, że nie posłuchałem tego gościa w sklepie, tylko zaufałem intuicji. W końcu wiem najlepiej, co dla mnie dobre".
Percepcja - jak pisze Jolande Jacobi - postrzega rzeczy takimi, jakie one są, za pomocą zmysłów. Typ percepcyjny zauważy szczegóły zdarzenia, ale nie dostrzeże ogólnego ich kontekstu.. Francuzi nazywają tę funkcję: "fonction du réel" czyli funkcją rzeczywistości. Intuicja także "postrzega" rzeczywistość, ale nie za pomocą świadomego aparatu zmysłów, ale przy wykorzystaniu nieświadomego "wewnętrznego postrzegania" możliwości, które kryją się w rzeczach. I tak typ intuicyjny nie zwróci uwagi na szczegół, ale uchwyci relacje, kontekst, strategię i skutki danego zdarzenia.
W świecie intuicji mapa rzeczywistości tworzona jest bardzo szybko, bo osobom o tym stylu wystarczy tylko moment, aby zebrać kluczowe elementy i poskładać z nich cały obrazek. Stąd osoby o tej preferencji stosunkowo szybko podejmują decyzje i przechodzą do działania. Nie mają one skłonności do przesadnej analizy świata i nie dzielą włosa na czworo. To daje im poczucie pewności siebie i statystycznie rzecz biorąc są bardziej skłonne do akceptowania ryzyka. Konsekwencje takiej konstrukcji psychicznej są znaczące: tzw. osoby prawostronne (patrz na wykres powyżej) mają zwykle wyższe poczucie własnej wartości, niż osoby lewostronne. Z reguły lubią innowacje, zmiany, nowości, bo szybko wyrabiają sobie opinie, a przez to łatwo odnajdują się w nowej rzeczywistości. Z drugiej strony szybkość konstruowania poglądów dotyczących świata może powodować pomijanie szczegółów, oraz pochopność. Czego osoby prawostronne nie przeanalizują i nie sprawdzą, to muszą sobie dopowiedzieć. Stąd ich skłonność do robienia założeń i skrótów myślowych.
Odnośnie robienia założeń i skrótów myślowych:
Żona mówi do męża:
- Kochanie, czy mogę sobie kupić te czerwone buty, z kokardą i na szpilce? - No dobrze, kup sobie.
Kiedy kurier dostarczył szpilki, mąż zdenerwowany krzyczy na żonę:
- Zwariowałaś? Trzy pary butów?
Żona na to:
- O co ci chodzi, przecież ci mówiłam - jedne czerwone, drugie z kokardą, a trzecie na szpilce.
Na ww. preferencje Jung nakłada tzw. postawę, która odnosi się kierunku przepływu energii: do wewnątrz (introwertycy) lub na zewnątrz (ekstrawertycy). Zatem możemy mieć do czynienia z odmianami stylów zachowań: myślący introwertyk, uczuciowy introwertyk, myślący ekstrawertyk, uczuciowy ekstrawertyk, itd.
Ponieważ książka ma być pomocna, a nie mieszająca ci w głowie, przyjmiemy uproszczenie, że ekstrawersja często łączy się z silną intuicją, a introwersja najczęściej dotyczy osób postrzegających świat percepcyjnie. Jednak, aby Jung mógł spoczywać w spokoju trzeba podkreślić, że istnieją osoby percepcyjne, które o swoich dogłębnych analizach muszą koniecznie opowiedzieć całemu światu, jak i spotkamy skryte, introwertyczne osoby o preferencji związanej z intuicyjnym działaniem.
Skąd wzięło się wskazane wcześniej uproszczenie? Pewnie gdzieś istnieją jakieś badania amerykańskich naukowców, które tę tezę potwierdzą. Natomiast za takim poglądem stoi przede wszystkim doświadczenie. Moje obserwacje obejmujące próbę kilku tysięcy osób pokazują, że osoby percepcyjne, które dużo analizują, najczęściej zatopione są w swoich myślach, w wewnętrznym świecie, czyli to introwertycy. Natomiast pewne siebie osoby intuicyjne najczęściej odważnie "wychodzą na świat", demonstrując postawę ekstrawertyczną.
Każdy z ludzi ma w głowie "oprogramowanie" składające się z elementu każdej z dwóch par preferencji jungowskich. Jedna para mówi bowiem CO JEST WAŻNE dla człowieka, a druga pokazuje strategię działania, czyli JAK zarządzamy rzeczywistością. Poniżej przedstawione zostały 4 kombinacje preferencji jungowskich i ich podstawowe wyznaczniki.
Kiedy na warsztacie prezentuję model Kolorów, zwykle Niebiescy podnoszą rękę do góry i czekając na udzielenie im głosu (to przecież podstawowa zasada kindersztuby, naturalna dla większości Niebieskich) pytają o rozkład statystyczny Kolorów w zależności płci.
Uwaga! Udzielanie odpowiedzi na pytania Niebieskich to jest ten moment, kiedy należy sięgnąć po wyniki badań - Zielonych mniej one interesują, chcą tylko wiedzieć czy badacze byli mili i czy rezultaty ich działań były komuś potrzebne. Żółci zainteresują się tylko wtedy, gdy w badaniach będzie się coś działo - pojawią się kolorowe wykresy i zdjęcia, a Czerwoni i tak wiedzą lepiej, jak przedstawia się rozkład statystyczny Kolorów i nie są im potrzebne badania, a myśl zaprząta im tylko jedno zasadnicze pytanie - ile kasy poszło na nie i czy oni będą musieli w tych kosztach partycypować? A jeśli będą musieli - to dlaczego jest tak drogo?!!!
Naukowcy - Allen L. Hammer i Wayne D. Mitchell - badając typologię narzędzia MBTI?2 wykazali, że kobiety częściej kierują się UCZUCIAMI: ekstrawertyczne uczucia (kobiety: 31,1%, mężczyźni: 16,2%) i introwertyczne uczucia (kobiety: 29,9%, mężczyźni: 15,2%). Me?żczyz?ni zaś preferuja? MYŚLENIE: ekstrawertyczne mys?lenie (kobiety: 15,9%, mężczyźni: 29,2%) i introwertyczne mys?lenie (kobiety: 22,9%, mężczyźni: 39,4%). Podobnie Gidi Rubinstein i Sally Strul odkryli, że kobiety znacznie bardziej preferuja? ugodowos?c? i neurotycznos?c?, czyli cechy, kto?re sa? zbieżne z jungowska? funkcja? uczuc?.3
KOLORY
Nadszedł TEN MOMENT. Czas oficjalnie przedstawić Kolory, którymi od jakiegoś czasu dość już płynnie się posługujemy.
Z uporem maniaka będę ci przypominać, że żaden z Kolorów nie jest lepszy ani gorszy, a skuteczność danego sposobu zachowania zależy od sytuacji.
Postaram się też teraz wziąć pod uwagę wątpliwości, jakie mogą pojawić się w twojej głowie.
A zatem: czy to nie jest nadmierne szufladkowanie? Przecież patrząc na powyższe cztery style kolorystyczne potrafię się po trochu odnaleźć we wszystkich. Przecież życie nie jest takie proste.
Jako rasowy konsultant, z licencją doradcy podatkowego w tle, odpowiem - to zależy jak na tę kwestię spojrzeć.
Z jednej strony prawdą jest, że każdy człowiek ma możliwość sięgania po zachowania reprezentujące każdy z 4 stylów Jungowskich i tak właśnie się dzieje (w ciągu dnia, ba nawet w ciągu godziny zmieniamy Kolory niczym rękawiczki dostosowując styl zachowania do sytuacji, naszego nastroju, pełnionej roli czy rozmówcy). Niemniej jednak jeśli popatrzeć w perspektywie szerokiej i długoterminowej, okaże się, że każdy z nas ma naturalne inklinacje w kierunku jednego z Kolorów - po niego sięga częściej, łatwiej, w pierwszej kolejności. Jung twierdził, że ludzie najczęściej mają w "oprogramowaniu podstawowym" dotyczącym własnych zachowań jeden lub dwa Kolory. Przy czym osób jednostylowych jest tylko ok. 2%. Najczęściej zdarzają się mieszanki dwóch stylów. Zdecydowanie rzadziej spotykamy osoby tak elastyczne, że łączą swobodnie zachowania pochodzące z trzech stylów kolorystycznych. Co więcej, Jung uważał, że czterokolorowych omnibusów po prostu nie ma. Większość Żółtych, których spotkałam ciągle podważa tę tezę twierdząc, że oni jednak mają wszystkie cztery Kolory i to w równowadze. A ja po kilkuset próbach dyskusji, nauczyłam się im przytakiwać bez niepotrzebnego wydatkowania energii na teoretyczne dysputy. W końcu trzeba przyznać Żółtym, że lepiej mówić dobrze o sobie, niż źle o innych.
Gwoli ścisłości Jung pisał nie o Kolorach, ale o wspominanych wcześniej preferencjach czy też funkcjach. Twierdził, że jedna zwykle jest funkcją dominującą i stanowi jakby "rusztowanie lub szkielet, który kształtuje i modyfikuje specyficzną postawę wobec tego, co człowiek przeżywa. Funkcja dominująca jest zdaniem Junga ciągle w dyspozycji świadomej woli człowieka. Natomiast funkcja do niej przeciwstawna (tzw. funkcja niższa lub podrzędna) pogrążona jest w nieświadomości"4. Kolory wprost odzwierciedlają wymienione wyżej funkcje.
Jak wykształcają się w nas style behawioralne, czyli Kolory?
Główny Kolor - nazwijmy go - Kolorem bazowym - jest po części uwarunkowany genetycznie, po części zaś kształtuje się we wczesnym dzieciństwie. Później dochodzą nam dodatkowe preferencje wynikające ze stylu wychowania i wpływu bezpośredniego otoczenia. Tak kształtuje się drugi kolor - Kolor pomocniczy. U niektórych osób do głosu dochodzi też namiastka trzeciego koloru - Koloru uzupełniającego, który najczęściej występuje w śladowej ilości i stosowanie zachowań dla niego charakterystycznych wymaga od danej osoby sporo świadomej woli i energii. Jung wskazuje, że po osiągnięciu dojrzałości człowieka, jego profil jest już zasadniczo stały (niekoniecznie jest to próg 18 lat, ale dojrzałości psychicznej i emocjonalnej).
Niektóre osoby nigdy nie wykształcą wyraźnego wzorca i konstrukcji behawioralnej. Człowiek taki, jak pisze Jung, łatwo ulega wpływom, jest chwiejny w postawach i osądach, albo nakłada - w obronie przed swoją słabością - nieruchomą maskę, która ma ukryć niedojrzałość psychiczną. Trochę słabo, prawda?!
Czy warto zastanawiać się nad czyimś Kolorem - przecież to trudne i nie zawsze mamy czas na dłuższe analizy. Zawsze należy odpowiedzieć sobie na pytanie: PO CO? To moje ulubione pytanie, sprawdzające się w każdej sytuacji. Jeśli nie zależy nam na dobrej relacji i skutecznej komunikacji z daną osobą, oczywiście nie ma sensu zastanawiać się nad jej Kolorem. Inaczej jest w sytuacji relacji, nad którymi chcemy, czy potrzebujemy pracować, od których jakości zależy nasza przyszłość, osiąganie celów zawodowych, rozwój firmy, itd.
W tych relacjach, które są długoterminowe (partner/partnerka, dzieci, przyjaciele, bezpośredni współpracownicy, kluczowi kontrahenci i partnerzy biznesowi), warto, żebyśmy odpowiedzieli sobie na pytanie: jaki Kolor dominuje u tej osoby? To pozwoli nam poznać podstawowe wartości, które motywują tego człowieka, jego strategie działania. Będziemy mogli wówczas lepiej budować relacje w szacunku do świata tego człowieka.
Często jednak mamy do czynienia z relacjami incydentalnymi: pani w sklepie spożywczym, pan policjant, itd. Są one równie ważne dla nas, co relacje długoterminowe, jednak nie ma ani czasu ani miejsca na zgłębianie wiodącego stylu zachowań tego człowieka. Co robić wtedy? Zastanówmy się:
Kiedy ważna jest dla ciebie przychylność Pani sprzedawczyni, bo bardzo zależy Ci na uzyskaniu dobrego rabatu, wówczas:
a. przyczajasz się w pobliżu i przez około godzinę obserwujesz jej zachowania, aby poznać jej profil kolorystyczny; b. zanim przejdziesz do rozmowy o rabacie, podsuwasz Pani sprzedawczyni "test z Kolorów"; c. ponieważ nie masz czasu na dostosowanie się do Pani sprzedawczyni, rozmawiasz z nią we "własnym Kolorze"; d. w ciągu kilku minut kalibrujesz Kolor, który Pani sprzedawczyni reprezentuje w danym momencie i do niego się dostosowujesz.
Poprawna odpowiedź to "d". W przypadku incydentalnych relacji nie ma możliwości "prześwietlenia" osobowości rozmówcy na tyle, aby mieć pewność co do jungowskich preferencji tej osoby. Niemniej jednak, znając wyróżniki poszczególnych stylów zachowań możemy bardzo szybko (w ciągu kilku minut) określić, z jakiego koloru dana osoba korzysta w tym momencie. To wystarcza, żeby dostroić się do niej i zwiększyć efektywność naszej komunikacji.
1 Jolande Jacobi, Psychologia C.G. Junga, Warszawa 1968.
2 Myers-Briggs Type Indicator? to jedno z popularnych narzędzi psychometrycznych opartych o preferencje Junga.
3 Suplement - rozwo?j, trafnos?c? i rzetelnos?c? polskiej wersji kwestionariusza preferencji Insights Discovery; Źródła badań: Hammer, A. L., Mitchell, W.D. (1996) The Distribution of MBTI Types In the US by Gender and Ethnic Group, "Journal of Psychological Type", Vol. 37, 2 - 15; Rubinstein, G., Strul, S. (2006) The Five Factor Model (FFM) Among Four Groups of Male and Female Professionals, "Journal of Research in Personality", Vol. 41, 931-937.
4 Jolande Jacobi, Psychologia C.G. Junga, Warszawa 1968.