Recenzent
prof. dr hab. Adam Noga
Projekt okładki Anna Kulikowska
Wydawca Dorota Siudowska-Mieszkowska
Koordynator ds. redakcji Renata Ziółkowska
Redakcja Paweł Wielopolski
Korekta Marta Strupińska
Koordynator produkcji Anna Badura
Skład wersji elektronicznej na zlecenie Wydawnictwo Naukowe PWN S.A.: Michał Latusek
Publikacja dofinansowana przez Fundację Instytut Studiów Wschodnich.
Książka, którą nabyłeś, jest dziełem twórcy i wydawcy. Prosimy, abyś przestrzegał praw, jakie im przysługują. Jej zawartość możesz udostępnić nieodpłatnie osobom bliskim lub osobiście znanym. Ale nie publikuj jej w internecie. Jeśli cytujesz jej fragmenty, nie zmieniaj ich treści i koniecznie zaznacz, czyje to dzieło. A kopiując jej część, rób to jedynie na użytek osobisty.
Szanujmy cudzą własność i prawo.
Więcej na www.legalnakultura.pl
Polska Izba Książki
Copyright ? by Wydawnictwo Naukowe PWN SA
Warszawa 2025
eBook został przygotowany na podstawie wydania papierowego z 2025 r. (Wydanie I)
Warszawa 2025
ISBN: 978-83-01-24580-1
DOI: https://doi.org/10.53271/2025.048
Wydawnictwo Naukowe PWN SA
02-460 Warszawa, ul. G. Daimlera 2
tel. 22 69 54 321, e-mail: [email protected]
www.pwn.pl
1. Wstęp
Życie jest jak śnieżna kula. Najważniejsze jest znalezienie mokrego śniegu i bardzo długiego wzgórza. Musisz być osobą, do której śnieg chce się przyczepić. Warren Buffett
Wydaje się, że o akumulacji wszyscy już wszystko wiedzą. Każdego dnia analitycy giełdowi wydają rekomendację "akumuluj" dotyczącą niektórych spółek, każdego dnia na wykładach z ekonomii mówi się, a to o akumulacji kapitału w modelach wzrostu gospodarczego, a to o roli akumulacji w ujęciu Marksa. Banki zachęcają swoich klientów do akumulacji kapitału w ramach rozmaitych produktów oszczędnościowych lub inwestycyjnych, a internet jest pełen porad dotyczących tego, w jaki sposób osiągnąć wolność finansową dzięki procesowi akumulacji. Kiedy jednak intelektualny natręt postawi pytanie: "Czym jest akumulacja?", to okazuje się, że w bogatej literaturze znajdzie całe mnóstwo odpowiedzi na pytania: "Jak akumulować?", "Do czego prowadzi akumulacja?", tudzież "Dlaczego jednym akumulacja się udaje, a innym nie?", nie znajdzie jednak zbyt wielu przykładów refleksji na temat samej istoty akumulacji.
Tymczasem akumulacja jest zjawiskiem fascynującym. Fascynującym nie dlatego, że kojarzy się z rekinami giełdowymi kupującymi sobie nowe jachty oraz rezydencje. Jest fascynująca przede wszystkim dlatego, że jest wszędobylska. Sam termin został zawłaszczony przez ekonomię, ale na szczęście akumulację możemy spotkać w wielu innych obszarach. Miód, który spożywamy, jest efektem akumulacji, biblioteki, z których korzystamy, są takim miejscem, w którym akumulowana jest wiedza, życie organiczne jest efektem procesu, który nazywamy "kumulatywnym", nawet dobra kultury, którymi się zachwycamy, są elementem bogactwa akumulowanego w czasie.
Potocznie akumulacja zazwyczaj rozumiana jest jako proces gromadzenia czegoś w jednym miejscu lub w określonym czasie. W takim znaczeniu każdy kolekcjoner prowadzi jakiś rodzaj działalności o charakterze akumulacyjnym. Jednak wydaje się, że magia akumulacji, a więc to coś, co niczym magnes przyciąga zainteresowanie oraz nierzadko mieszankę nadziei i pożądania, wcale nie tkwi w gromadzeniu. Gromadzenie zakłada, że jest jakiś gromadzący, i to on w całym procederze gra pierwsze skrzypce. Nie. Czar, jaki akumulacja roztacza wokół siebie, nie tkwi w gromadzeniu, ale we wzroście, który jest automatyczny, który "sam się napę- dza", który nie wymaga pracy. Magia akumulacji polega na tym, że pewne rzeczy na tym świecie rosną same, a ów wzrost może być przechwycony i wykorzystany.
Właśnie stąd biorą się popularne określenia akumulacji: "pieniądz robi pieniądz", "samowzmacniający się proces", "efekt kuli śnieżnej" i tak dalej. Tajemniczość tych określeń wynika z tego, że kryje się za nimi obietnica. Obietnica, że w pewnych sytuacjach każdy może wejść w buty Arystotelesowskiego "Pierwszego Poruszyciela", który uruchamia jakiś proces i proces ten, już bez jego zaangażowania, toczy się dalej, przynosząc nieustające korzyści swemu twórcy.
To właśnie z tego rodzaju zachwytu zrodził się pomysł na tę książkę. Jej celem jest zbadanie tego, czym w swej istocie jest akumulacja. Nie "akumulacja pieniądza" i nie "akumulacja kapitału". Ogólnie: akumulacja.
Zaprezentowana ścieżka rozumowania jest następująca: najpierw usiłuję zidentyfikować różnorodne oblicza akumulacji. Poszukuję jej w finansach osobistych, bogactwie narodowym, nauce, kulturze, antropologii, a nawet relacjach interpersonalnych. Katalog ten nie ma na celu zaprezentowania wszystkich możliwych przejawów akumulacji. Raczej próbuję uchwycić jej różne manifestacje między innymi po to, aby dojść do wniosku, że... akumulacja akumulacji nierówna. Że są różne jej rodzaje, które działają na nieco innych zasadach. Następnym krokiem jest rozpoznanie mechanizmów wyjaśniających proces akumulacji. Szukam ich w matematyce i ekonomii, socjologii oraz ewolucji człowieka, naukach o zarządzaniu oraz fizyce. Dopiero po zapoznaniu się z różnymi akumulacjami oraz po prezentacji mechanizmów, które mogą je tłumaczyć, przechodzę do syntezy: definiuję, klasyfikuję, i wyjaśniam działanie poszczególnych typów akumulacji.
Identyfikacja oraz konceptualizacja różnych modeli akumulacji doprowadziły mnie do wniosku, że niektóre z nich są lepsze od innych, co z kolei oznacza, że akumulujący mogą albo od razu je wdrożyć, albo też zastąpić mniej efektywne modele tymi bardziej wydajnymi. Co więcej, każdy typ akumulacji otrzymał specyficzne rekomendacje, które zaimplementowane powinny zwiększyć efektywność akumulującego. Ponadto autor liczy na to, że praktycznym efektem tej książki, choć wcale nie bezpośrednim i nieco innej wagi będzie wzbudzenie w czytelniku przekonania, że akumulacja nie jest zjawiskiem hermetycznym, zarezerwowanym dla wybranych (zwykle bardzo zamożnych) jednostek, ale jest czymś, w czym każdy z nas codziennie bierze udział, a także czymś, co w sposób świadomy i celowy może zostać zbudowane przez każdego, a odpowiednio pielęgnowane będzie przynosiło rozmaite korzyści.
Książka ma charakter interdyscyplinarny, ponieważ poświęcona jest zjawisku, z którym spotykają się badacze wielu różnych dyscyplin, od ekonomii, przez socjologię, a na biologii skończywszy. Wydaje się zatem, że teoretyczne rozważania na temat akumulacji mogą stanowić analizę pewnego wycinka rzeczywistości dla studentów lub badaczy z wielu różnych obszarów nauki. Niemniej jednak najbardziej oczywistym adresatem tych rozważań są osoby świadomie akumulujące: oszczędzający, inwestujący, oraz szukający inspiracji do takich działań. Książka powinna także przypaść do gustu tym wszystkim, którzy coś budują: biznes, majątek rodzinny, kolekcję sztuki, księgozbiór albo jakieś swoje inne "dzieło życia". Największym pragnieniem autora jest, ażeby jej czytelnicy za kilka lat mogli powiedzieć, że czas, który poświęcili na przeczytanie tej książki, był dobrze spędzonym czasem, a pieniądze, które na nią wydali, okazały się bardzo dobrą inwestycją.