Jak obalałem Mur Berliński. Jacek Czaputowicz rozmawia z Piotrem Śmiłowiczem - Jacek Czaputowicz, Piotr Śmiłowicz

Kup ebooka

45.00 zł
35.00 zł (10,00 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Piotr Śmiłowicz

Wstęp

Jacka Czaputowicza poznałem w 2001 r., gdy z okazji 20-lecia rejestracji Niezależnego Zrzeszenia Studentów zbierałem materiały dotyczące historii NZS. Odwiedziłem go w Urzędzie Służby Cywilnej, pełnił wówczas funkcję zastępcy szefa Służby Cywilnej. Imponowała mi jego bogata biografia uczestnika antykomunistycznej opozycji - jednego z twórców NZS, lidera Ruchu "Wolność i Pokój" i członka najpierw tzw. sześćdziesiątki, następnie Komitetu Obywatelskiego przy Przewodniczącym NSZZ "Solidarność" Lechu Wałęsie. Przekazał mi wtedy otrzymane właśnie od niedawno powstałego Instytutu Pamięci Narodowej kopie materiałów Służby Bezpieczeństwa na swój temat ze sprawy operacyjnego rozpracowania kryptonim "Kondor". W owym czasie pojawiające się w takich udostępnianych materiałach nazwiska były jeszcze zaczerniane, dokumenty więc były dosyć trudne do interpretacji.

Jacek Czaputowicz odgrywał w latach osiemdziesiątych ważną rolę w utrzymywaniu kontaktów międzynarodowych ówczesnej opozycji. Miał też swój niewątpliwy udział w zmianach geopolitycznych, których symbolem było obalenie Muru Berlińskiego. Dokumenty znajdujące się w zasobach IPN wskazują, że jego działalność była ściśle monitorowana przez najwyższe władze. Możemy chyba uznać, że ówczesna działalność opozycyjna przygotowywała go do późniejszej służby państwowej, w tym do pełnienia ważnej funkcji ministra spraw zagranicznych.

Działalność publiczna Jacka Czaputowicza po przełomie 1989 r. nie wchodzi w zakres chronologiczny książki, przypomnijmy więc jej najważniejsze punkty. W październiku 1990 r. rozpoczął pracę w Ministerstwie Spraw Zagranicznych kierowanym przez Krzysztofa Skubiszewskiego, gdzie pełniąc funkcję dyrektora Departamentu Konsularnego i Wychodźstwa, przeprowadził reformę służby konsularnej. W latach 1992-1993 odbył podyplomowe studia w zakresie służby zagranicznej na Uniwersytecie Oksfordzkim. Następnie pracował jako doradca ministra w Departamencie Studiów i Planowania MSZ, w tym czasie obronił też doktorat w Polskiej Akademii Nauk. W lutym 1998 r. został wicedyrektorem Departamentu Negocjacji Akcesyjnych w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej, w grudniu tego roku - zastępcą szefa Służby Cywilnej. W latach 2006-2008 był dyrektorem Departamentu Strategii i Polityki Zagranicznej MSZ, a w latach 2008-2012 - dyrektorem Krajowej Szkoły Administracji Publicznej. W tym okresie zrobił habilitację na Uniwersytecie Warszawskim, a następnie został mianowany profesorem. W 2017 r. objął stanowisko dyrektora Akademii Dyplomatycznej MSZ, podsekretarza stanu, a od stycznia 2018 do sierpnia 2020 - ministra spraw zagranicznych w obu rządach Mateusza Morawieckiego.

Jako dziennikarz Polskiej Agencji Prasowej zostałem kiedyś wysłany do MSZ na wywiad z ministrem Jackiem Czaputowiczem na temat zbliżającej się wizyty w Polsce prezydenta Francji Emmanuela Macrona. W ten sposób odnowiliśmy kontakty. Gdy w 2020 r. zbliżało się 40-lecie powstania NZS, uznałem, że warto przeprowadzić z nim rozmowę na ten temat. Później odbyliśmy podobną rozmowę o historii Ruchu "Wolność i Pokój" (obie ukazały się w portalu Dzieje.pl). Tak zrodziła się idea niniejszej książki.

Ponieważ pamięć ludzka jest zawodna, Jacek Czaputowicz zaproponował, by rozmowa była oparta na dokumentach. Chętnie przystałem na tę propozycję. W rozmowie odnosimy się też do wspomnień uczestników tamtych wydarzeń i niektórych opracowań historycznych. Mój rozmówca przedstawia własny punkt widzenia, niekiedy odbiegający od dominujących poglądów, dzięki czemu umożliwia pełniejsze zrozumienie uwarunkowań naszej najnowszej historii.

Piotr Śmiłowicz (ur. 1965) - dziennikarz i publicysta m.in. w "Życiu Warszawy", "Życiu", "Rzeczpospolitej", tygodnikach "Newsweek Polska" i "Wprost" oraz w Polskiej Agencji Prasowej. W połowie lat dziewięćdziesiątych pracował w Ośrodku KARTA, gdzie był m.in. pierwszym koordynatorem Słownika opozycji demokratycznej w PRL.

Jacek Czaputowicz

Jak powstawała książka

Gdy na początku XXI w. uzyskałem z IPN dokumenty na temat mojej osoby, dwie rzeczy zwróciły moją uwagę. Pierwsza to zaczernienie nazwisk, zarówno moich kolegów, jak i funkcjonariuszy oraz współpracowników służb. Później okazało się, że niektóre z tych nazwisk i pseudonimów nie zostały zaczernione, lecz wycięte żyletką, dlatego niemożliwe było ich odtworzenie. Dopiero po jakimś czasie IPN zaczął udostępniać dokumenty bez zaczernień, co oczywiście ułatwiło pracę nad źródłami.

Druga kwestia przykuwająca moją uwagę to brak dokumentów informujących o działaniach, które dobrze pamiętałem i które powinny być odnotowane. Stało się tak, ponieważ wiele materiałów z mojej teczki sprawy operacyjnego rozpracowania "Kondor" zostało zniszczonych, na co wskazują dwa protokoły z przeglądu i niszczenia akt. Pierwszy raz uczyniono to 9 listopada 1988 r., a więc w czasie przygotowań do rozmów władzy z opozycją przy Okrągłym Stole. Protokół ten na 14 kartach zawiera wykaz sygnatur materiałów, w sumie blisko tysiąca dokumentów, obejmujących meldunki i dane z różnych spraw operacyjnego rozpracowania, informacje tajnych współpracowników i komunikaty z podsłuchów telefonicznych. Drugi protokół, z 30 października 1989 r., a więc okresu rządów Tadeusza Mazowieckiego, na 61 kartach wyszczególnia sygnatury dotyczące blisko czterech tysięcy dokumentów, m.in. pism i szyfrogramów związanych z Ruchem "Wolność i Pokój", komunikatów z podsłuchu telefonicznego i materiałów odnośnie do różnych spraw operacyjnego rozpracowania działaczy Ruchu "Wolność i Pokój" oraz innych organizacji opozycyjnych.

Brak zebranej w jednym miejscu dokumentacji utrudniać musi pracę historykom, którzy chcieliby ocenić skalę i znaczenie prowadzonych działań oraz ich wpływ na ówczesne wydarzenia. Miałem poczucie, że wraz z kolegami zostaliśmy pozbawieni własnej tożsamości i wiedzy na temat naszych osiągnięć, które przyczyniły się do zmian w Polsce i Europie Środkowej w 1989 r. Swoje wcześniejsze artykuły na temat działalności, w którą byłem zaangażowany - NZS1, WiP2 oraz polityka zagraniczna opozycji w latach osiemdziesiątych3 - opierałem na dokumentach, które wtedy otrzymałem z IPN, własnych źródłach i opracowaniach innych autorów.

Nurtowało mnie jednak pytanie, jakie dokumenty zostały przez Służbę Bezpieczeństwa zniszczone i czy nie można ich w jakiś sposób odtworzyć. W 2020 r. wystąpiłem ponownie do oddziałowego Archiwum IPN w Warszawie o materiały na mój temat. Tym razem otrzymałem ich więcej, w tym dotyczących kontaktów zagranicznych i współpracy z dyplomatami państw zachodnich w Warszawie. W styczniu 2021 r. rozpocząłem też projekt naukowy dotyczący działań Służby Bezpieczeństwa wobec NZS i WiP, co umożliwiło mi przeprowadzenie kwerendy zasobów na ten temat znajdujących się w Archiwum IPN. Okazało się, że treść wielu dokumentów, które zostały prawdopodobnie zniszczone, znajduje się w innych materiałach. Szczególnie owocna okazała się kwerenda informacji dziennych i załączników do nich, które omawiają m.in. powołanie i ocenę pisma "Czas Przyszły", kontakty z dysydentami z państw Europy Środkowo-Wschodniej i zachodnim ruchem pokojowym, organizację seminariów i konferencji międzynarodowych oraz udział w nich, a także wystąpienia i stanowiska zajmowane na posiedzeniach Komitetu Obywatelskiego przy Przewodniczącym NSZZ "Solidarność" Lechu Wałęsie.

Przeprowadzona kwerenda w Archiwum Akt Nowych wykazała, że znajdują się tam dokumenty na temat polityki władz, w tym Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, w stosunku do młodzieży, m.in. do NZS, relacji NZS i Socjalistycznego Związku Studentów Polskich oraz Ruchu "Wolność i Pokój". W Centralnym Archiwum Wojskowym mogłem się zapoznać z materiałami dotyczącymi WiP, w szczególności dobrze udokumentowanymi przypadkami odmowy przysięgi wojskowej i odmowy służby wojskowej. Wskazuje to na silne zainteresowanie kontrwywiadu wojskowego oddziaływaniem Ruchu na młodzież i poborowych.

W rozmowie z red. Piotrem Śmiłowiczem przedstawiam swoją wiedzę na temat działalności, w której uczestniczyłem, jej motywy oraz oceny sytuacji politycznej i środowiska opozycyjnego. Przekonałem się niejednokrotnie, że niektóre wydarzenia pamiętałem niedokładnie, a różne ich aspekty były mi nieznane, co ujawniła dopiero lektura dokumentów. Prace przebiegały w ten sposób, że Piotr Śmiłowicz zapoznawał się z partią dokumentów i na podstawie ich lektury formułował pytania do rozmowy. Znając problematykę opozycji demokratycznej w Polsce, przywoływał własną wiedzę i oceny, do których się odnosiłem. Metodologia wywiadu opartego na dokumentach wymagała sprawdzenia niektórych kwestii, a zarazem pozwoliła na uwzględnienie różnych wątków, które inaczej umknęłyby rozmówcom. W konsekwencji jej zastosowanie - mamy taką nadzieję - dało pełniejszy obraz działalności opozycyjnej w Polsce w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX w.

W książce odnosimy się także do opinii prezentowanych w literaturze przedmiotu, zwłaszcza w wypowiedziach innych aktorów tamtejszych wydarzeń. Składają się na nią wywiady rzeki Marka Adamkiewicza4, Wojciecha Bogaczyka5, Leszka Budrewicza6, Jarosława Guzego7, Jana Rokity8 i działaczy tzw. drugiego NZS, zebrane w książce Pokolenie 82-909. Informacje biograficzne w przypisach o osobach występujących w książce zostały opracowane w większości przypadków przez Piotra Śmiłowicza. Przypisy obejmują także podstawową literaturę przedmiotu, zamieszczoną również w bibliografii.

Książka składa się z sześciu rozdziałów, które dotyczą działalności opozycyjnej przed sierpniem 1980 r., Niezależnego Zrzeszenia Studentów, internowania i stanu wojennego, Ruchu "Wolność i Pokój", działalności międzynarodowej oraz przełomu lat 1988-1989. Każdy rozdział uzupełniają wybrane dokumenty odnoszące się do danego okresu. Kryterium wyboru było ich znaczenie dla omawianej problematyki, a także chęć pokazania różnych rodzajów materiałów wytwarzanych przez SB - meldunków operacyjnych, pism organów bezpieczeństwa, informacji tajnych współpracowników, komunikatów w sprawie obserwacji (obywateli polskich i obcokrajowców), szyfrogramów, notatek służbowych z rozmów z kontaktami operacyjnymi, zapisów z podsłuchu telefonicznego, planów przedsięwzięć operacyjnych, informacji dziennych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych oraz załączników do informacji dziennych MSW.

Tekst uzupełniają zdjęcia i materiały ikonograficzne pochodzące zarówno z archiwum rodzinnego, jak i innych źródeł.

Rozdział 1

Przed Sierpniem '80

Rodzina i młodość

Gdy został pan ministrem spraw zagranicznych, ukazał się artykuł, z którego wynika, że pana rodzina związana była z wojskowością. Autor nawet dowcipnie zauważył, że Czaputowicz ma rodzinną tradycję dwustu lat zbrojnej walki, czasami przeciw Rosjanom, a czasami u ich boku, a w dyplomacji trzeba być elastycznym i umieć zmieniać sojusze10. Skąd pochodzi pana rodzina?

Z Małopolski. Seweryn Czaputowicz był żołnierzem artylerii w powstaniu listopadowym, następnie zarządcą Cmentarza Rakowickiego w Krakowie. Tam też został w 1887 r. pochowany w grobowcu weteranów powstania. Jego synem był Józef Czaputowicz, mój pradziadek, który wstąpił do armii carskiej, gdzie awansował do stopnia pułkownika. Aresztowany w czasie rewolucji bolszewickiej, zmarł w sierpniu 1920 r. w sowieckim więzieniu. Zofia Czaputowicz z domu Kowańska, moja prababka, zmarła w 1935 r. w Warszawie, jest pochowana na starych Powązkach w grobie swego ojca - Feliksa Kowańskiego. Leżą tam także mój dziadek, babka, matka i kilka ciotek. W dzieciństwie lubiłem zbierać kasztany spadające z drzewa, które rozpościera się nad grobem.

Pana dziadek był także żołnierzem...

Eugeniusz Czaputowicz urodził się w 1895 r. w Tule, znanej w Rosji z samowarów, bo akurat tam stacjonowała jednostka jego ojca. Taki mosiężny samowar na węgiel drzewny do robienia herbaty stał długo w naszym domu. W latach przed I wojną światową dziadek chodził do szkoły realnej w Warszawie i Woroneżu, następnie do gimnazjum w Smoleńsku, gdzie w 1916 r. zdał egzamin dojrzałości. Wstąpił do Aleksandrowskiej Szkoły Wojskowej w Moskwie. W czasie rewolucji bolszewickiej walczył jako dowódca kompanii w 240 Pułku Piechoty w Kazaniu. W czasie rewolucji został zdemobilizowany.

Kiedy trafił do Wojska Polskiego?

15 sierpnia 1918 r. zgłosił się do punktu rekrutacyjnego w Kazaniu. Walczył z bolszewikami w ramach 5 Dywizji Strzelców Polskich płk. Waleriana Czumy11. Po kapitulacji przez półtora roku był w bolszewickiej niewoli, skąd wrócił w sierpniu 1921 r. Pracował jako oficer instrukcyjny w przysposobieniu wojskowym. W 1931 r. został mianowany kapitanem i dowódcą kompanii w 82 Pułku Piechoty w Brześciu nad Bugiem. Rok później ożenił się z Władysławą z domu Bartosiak, pochodzącą z Lublina. Moja babka była przed wojną nauczycielką, później zrobiła kurs i została juzistką, czyli telegrafistką w systemie Hughesa. Pracowała na poczcie w Brześciu.

A w czasie wojny?

W czasie kampanii 1939 r. dziadek był dowódcą kompanii cekaemów w Samodzielnej Grupie Operacyjnej "Polesie". Po klęsce dostał się do niewoli i wojnę spędził w niemieckim obozie jenieckim w Woldenbergu. W gablocie stoi jego portret narysowany przez Jerzego Wolskiego, współtowarzysza z oflagu, bardzo realistyczny. Po wojnie dziadek pracował na Politechnice Warszawskiej, zmarł w 1960 r., a babka pracowała na warszawskich Bielanach w półsanatorium dla studentów zagrożonych gruźlicą.

Czy Stanisław Czaputowicz, autor wydanej tuż przed wojną książki Naturalizm, to pana rodzina?

Rodzina, ale nie tak bliska. Nasz wspólny przodek żył na początku XIX w. O Naturalizm pytały mnie różne osoby związane ze środowiskami katolickimi. Przed wojną zdążyły się ukazać dwa tomy, a były zapowiedziane cztery12. Podobno książka ta wywarła pewien wpływ na katolicką myśli społeczną, jednak w czasie PRL ciągłość została zerwana.

Kim byli pana rodzice?

Ojciec był wykładowcą na Politechnice Warszawskiej, matka - dziennikarką. Teresa Czaputowicz pochodziła z chłopskiej rodziny z Kielecczyzny. Moi dziadkowie ze strony matki jeszcze przed wojną kupili gospodarstwo we wsi Krosna w parafii Rokitno. Matka studiowała dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim, kiedy poznała swego przyszłego męża. Po studiach była dziennikarką w miesięczniku kulturalnym "Nasz Klub", wydawanym pod patronatem Związku Młodzieży Wiejskiej13. Później pracowała w "Kobiecie i Życiu" i Krajowej Agencji Wydawniczej. Na imię miała Teresa, jednak w środowisku dziennikarskim występowała jako Magda. Jest z tym związana ciekawa historia. Matka zmarła w lutym 1988 r. Niedługo później moja żona Magda Czaputowicz podpisała apel dysydentów z Europy Środkowej o uwolnienie więźniów sumienia. W "Trybunie Ludu" napisali, że opozycja w celu nadania sobie jakiejś reprezentatywności posuwa się do szachrajstwa z nazwiskami osób nieżyjących, pod apelem bowiem jest podpis Magdy Czaputowicz, która niedawno zmarła14. Żona napisała list do redakcji, wyjaśniając, że jest sygnatariuszką apelu i prosi o zamieszczenie sprostowania, czego oczywiście nie zrobili15. To były jednak czasy, kiedy władza nasiliła kampanię przeciwko Ruchowi "Wolność i Pokój".

Jakie wychowanie miał pan w domu? Patriotyczne?

Matka do 1980 r. należała do partii. Przyjaźniła się ze Stefanem Bratkowskim16 i Markiem Nowakowskim17, którego utwory publikowała. Spotykała się z Martą Miklaszewską18 i Janem Olszewskim19, co było zapewne przyczyną tego, że w latach siedemdziesiątych została zwolniona z "Kobiety i Życia" i przeniesiona do Krajowej Agencji Wydawniczej.

Jedna z przyjaciółek pana matki wspomina, że przyjaźniła się ona z pisarzem Marianem Pilotem. Pisze: "Co roku spotykaliśmy się na jej imieninach. Te imieniny Magdy były zawsze wydarzeniem towarzyskim, w którym uczestniczyło wiele już znanych osób ze świata literatury i dziennikarstwa"20. Inna przyjaciółka dodaje: "W domu na Wilczej - zawsze otwartym dla gości - spotykali się dziennikarze i opozycjoniści, m.in. Stefan Bratkowski, środowisko jego "Życia i Nowoczesności", Juliusz Rawicz21 czy Jerzy Zieleński22, dziennikarz pisma "Dookoła Świata", a potem pierwszy redaktor naczelny i współtwórca solidarnościowego "Tygodnika Mazowsze""23.

To było w mieszkaniu, w którym rozmawiamy. Pierwszy numer "Tygodnika Mazowsze" Zieleński przygotował jeszcze przed wprowadzeniem stanu wojennego, ale nie zdążył się on ukazać. Wiąże się z tym także historia tragiczna. Otóż Zieleński był hospitalizowany w pogotowiu na Hożej i na wieść o wprowadzeniu stanu wojennego popełnił samobójstwo, wyskakując przez okno. Pierwszy numer "Tygodnika Mazowsze" w lutym 1982 r. był oznaczony jako drugi, co stanowiło formę uznania roli Zieleńskiego.

Czytamy też, że pana matka była inicjatorką powstania Solidarności w KAW, a na zebranie założycielskie zaprosiła mecenasa Jana Olszewskiego. To on miał przekonać pracowników do powołania związku...

To prawda. Po wprowadzeniu stanu wojennego SB założyła na nią sprawę operacyjnego rozpracowania "Tarcza". Podsłuch telefoniczny służył później do rejestrowania także moich rozmów. Jemu zapewne zawdzięczam najazd SB zimą 1983 r. na działkę rodziców Piotra Ikonowicza24, dokąd pojechałem na weekend.

Co możemy powiedzieć o pana teściach? Autor artykułu w "Rzeczpospolitej" pisze, że Barbara Sadowska25 "była kapitanem AK, odznaczona krzyżem Virtuti Militari; po wojnie kierowała konspiracyjną siatką informacyjną "Liceum", aresztowana w 1946, uwolniona dopiero w październiku 1953 r.". Z kolei pana teść Michał Sadowski26, aresztowany kilkakrotnie przez Niemców, "uciekał za każdym razem, ale po aresztowaniu przez Rosjan w 1944 r. uciec mu się nie udało i przez cztery lata rąbał las w rejonie Archangielska"27. Czy mieli oni wpływ na pana wybory opozycyjne?

Teścia osobiście nie znałem, zmarł w 1978 r. Natomiast Barbarę Sadowską poznałem na początku 1981 r. jako matkę mojej przyszłej żony Magdy. Magda Sadowska28 była w NZS, organizowała wtedy na Uniwersytecie Warszawskim sesję poświęconą wydarzeniom marcowym 1968 r. Nie mogę powiedzieć, bym w tamtym czasie interesował się losami wojennymi moich teściów. Dopiero ostatnio poznaję historię tego pokolenia, analizując materiały znajdujące się zarówno w IPN, jak i w archiwum rodzinnym.

Ostatnio ukazały się wywiady z panem na temat Barbary Sadowskiej i grupy "Liceum"29. Spłaca pan w ten sposób pewien dług?

Można to tak ująć. Bardziej dziś doceniam znaczenie pokolenia AK i jego tragicznych losów w czasie PRL. Jesteśmy tym ludziom winni przywrócenie ich dokonań zbiorowej pamięci.

Przejdźmy do pana działalności w drugiej połowie lat siedemdziesiątych. Wojciech Borowik30 mówił, że był pan "niepokorny i samodzielny w młodości, wymykał się normom domowym i szkolnym, był trudnym uczniem"31. Co chciał przez to powiedzieć?

Że byłem osobą zbuntowaną, z trudem poddającą się konwenansom...

W PRL większość ludzi akceptowała system, odnajdywała się w nim, a ci, którzy decydowali się na opór, mieli jakieś szczególne powody. Albo żyli w środowisku z takimi tradycjami, albo przypadkowo znaleźli się w kręgach opozycyjnych, załapali się na "wiatr historii". Jak było w pana przypadku?

Chodziłem wraz z moim młodszym bratem Pawłem do Szkoły Podstawowej nr 1 im. Gustawa Morcinka na Wilczej. Jeździłem na obozy harcerskie, dużo graliśmy też w piłkę, byłem nawet kapitanem drużyny w turnieju o Złotą Piłkę. Brat w czasach Solidarności wyjechał do Kanady i już tam został na stałe. Dostałem się do Liceum im. Tadeusza Czackiego, później trafiłem do Konopnickiej. Trudno mi było jednak wpasować się w rygory tam obowiązujące i maturę zrobiłem w liceum wieczorowym. Najpierw próbowałem studiować na politechnice, czyli pójść śladami ojca, szybko jednak przekonałem się, że nie jest to moje powołanie. Poszedłem więc do pracy i dostałem się na studia zaoczne w Szkole Głównej Planowania i Statystyki na Wydziale Ekonomiczno-Społecznym.

Gdzie pan wówczas pracował?

W Ośrodku Badawczo-Rozwojowym Informatyki, który później zmienił nazwę na Centrum Projektowania i Zastosowań Informatyki i pod taką nazwą występuje w materiałach IPN. Przepracowałem tam pięć lat. Zaczynałem jako laborant, dokumentalista, a skończyłem jako młodszy programista. Pracowałem biurko w biurko z Jankiem Lityńskim32, późniejszym członkiem Komitetu Obrony Robotników. W końcu Janka wyrzucili.

W wydanej pośmiertnie autobiografii Lityński pisze: "Pewnego dnia w pracy pojawił się młody chłopak. Był tuż po maturze. Miał pracować jako pomoc techniczna i uczyć się programowania. Mówił dużo o grze w karty i końskim totalizatorze. Zabawowy młodzieniec"33. Czy to prawda?

Rzeczywiście, sporo graliśmy w karty, głównie w brydża, miałem też okres, że bywałem na wyścigach na Służewcu. Było to nieco wcześniej, chociaż kolegów z pracy to interesowało.

Dalej Lityński wspomina: "Jednak pewnego dnia powiedział, że rzuca gierki i zaczyna się uczyć języków. W 1979 r. przyszedł do mnie i powiedział, że studiuje i że jest u nich niemrawy Studencki Komitet Solidarności, który należałoby rozruszać. I chyba to zrobił. Po Sierpniu '80 był jednym z założycieli NZS. Nazywał się Jacek Czaputowicz"34. Co pan na to?

To bardzo duży skrót, kilka lat ujęte w kilku zdaniach. Od Janka Lityńskiego dostawałem "Biuletyn Informacyjny", różne książki, później "Robotnika". Często spotykaliśmy się na stopie prywatnej. Jeździłem z nim na skałki, gdzie lubił się wspinać. Moje pierwsze aresztowanie nastąpiło u niego w mieszkaniu przy Alei Wyzwolenia. Zresztą zatrudnionych w tej instytucji i związanych z opozycją było więcej osób, np. Włodek Grudziński35, późniejszy szef banku.

Ten związany z NOW-ą?

Było dwóch Grudzińskich. Z NOW-ą współpracował Mietek Grudziński36, z którym spędziłem w celi na Białołęce kilka miesięcy. Później Mietek wyemigrował do Francji i został przedstawicielem zagranicznym "Vacatu"37. Natomiast Włodek został pierwszym przewodniczącym Solidarności w naszym zakładzie pracy.

Jaką pan miał wtedy świadomość polityczną? Czy dopiero spotkanie z tym środowiskiem korowskim pana uświadomiło? Pytam o połowę lat siedemdziesiątych.

Środowisko KOR cechowała pewna wrażliwość na poczucie krzywdy, solidarność ze słabszymi. Nie dostrzegałem w tym jakichś geopolitycznych wizji, ale raczej wsparcie ludzi prześladowanych, w tym robotników Radomia i Ursusa. To podejście mi odpowiadało. Poza pracą studiowałem i utrzymywałem kontakty ze swymi rówieśnikami, głównie na Uniwersytecie.

Kogo pan ma na myśli?

Moja ówczesna dziewczyna skończyła Liceum im. Mikołaja Reja i studiowała na prawie. Nie ukrywam, że trochę imprezowaliśmy; mówiąc językiem dzisiejszym, uprawialiśmy clubbing. Z kolei z Zosią Rejman, która studiowała na polonistyce, chodziłem na francuski. Jej chłopakiem, a później mężem, był Piotr Ikonowicz. Namiętnie chodziłem na spotkania teatralne, przeglądy filmów, koncerty. W mieszkaniu Csatów38 przy Marszałkowskiej odbywały się występy niezależnego teatru Dałkowskiej39, koncerty Jacka Kaczmarskiego40, z którym czasami jeździłem dla towarzystwa do jakichś klubów na prowincji. Jestem w stanie zidentyfikować niektóre osoby z piosenki Nasza klasa, np. słowa, że Magda jest w Madrycie i wychodzi za Hiszpana, to oczywiście o Magdzie Ikonowicz41, obecnie Gessler.

Gdy został pan szefem MSZ, ukazała się publikacja, w której Piotr Ikonowicz przekonuje, że nie pasuje mu pan do roli dyplomaty: Jacek był "chudy jak szkielet, nosił zawsze za długie i powyciągane swetry i miał zabawowo-luzacki stosunek do świata. I takiego go uwielbiałem. Z nim nie można się było nudzić. Dlatego rąbnęło mną, kiedy zobaczyłem go w nowej roli dyplomaty. Pomyślałem: ten wesołek, dowcipniś Jacek ministrem?!" - mówi Ikonowicz w tym materiale. Wspomina też: "Pamiętam, że w słynną zimę stulecia w 1978 r. szło się przez ogromne tunele w śniegu do niego na Wilczą i się bawiło. Mieszkanie miał spore, bo aż 100-metrowe. Tam odbywały się najlepsze imprezy. Piliśmy, gadaliśmy o polityce i lepszych czasach"42.

Nie ukrywam, że prowadziliśmy życie towarzyskie. Imprezowaliśmy także w mieszkaniu, w którym dziś rozmawiamy. Odbył się tu też sylwester opozycji, gdy wyszliśmy z obozów internowania w 1982 r.

Jednak nie trafił pan na studia dzienne?

W 1979 r. chciałem przenieść się na studia dzienne, miałem nawet zgodę, ale akurat mnie zatrzymali i rektor Sierpiński43 pod wpływem SB tę zgodę cofnął. Jednak latem 1980 r. zdałem na podyplomowe studia stacjonarne na Uniwersytecie Warszawskim. Była to afrykanistyka w Instytucie Geografii Krajów rozwijających się, na Wydziale Geografii UW.

Afrykanistyka? Nietypowy kierunek...

Pod koniec lat siedemdziesiątych nauka o stosunkach międzynarodowych była w Polsce upolityczniona, zideologizowana. Kraje socjalistyczne, kraje kapitalistyczne, marksizm, walka klas, międzynarodowy ruch robotniczy...

Kraje rozwijające się natomiast stanowiły pewną niszę, w której można się było dość bezpiecznie poruszać. Został mi w pamięci egzamin u prof. Jana Milewskiego44, historia podboju kolonialnego, Simón Bolívar, Afryka przedkolonialna, książki Kuli45, Łepkowskiego46, seminarium u prof. Zofii Dobrskiej47, prowadzone u niej w mieszkaniu. Było to inne niż ekonomia w trybie zaocznym na SGPiS. Przypominałem sobie te lektury, gdy już jako minister rozmawiałem z moimi odpowiednikami w tych krajach...

Opozycja

W notatce SB zawierającej plan przedsięwzięć przeciwko panu jest mowa o pierwszym zatrzymaniu pana w październiku 1979 r., w czasie akcji protestacyjnej przed ambasadą Czechosłowacji i przed Ośrodkiem Kultury Czechosłowackiej w Warszawie. Z kim pan wtedy współpracował?

Było to środowisko związane z SKS48 - Wojtek Borowik, z którym wcześniej chodziłem do klasy, Wacek Holewiński49, Teodor Klincewicz50 z Politechniki, Zbyszek Rykowski51, który później został przewodniczącym NZS na Uniwersytecie Warszawskim.

W SKS działali Dorn52, Doroszewska53.

Oni działali wcześniej. Z kolei w roku 1978/1979 w SKS byli Janek Cywiński54, Rafał Zakrzewski55, Wojtek Frąckiewicz56, Waldek Maj57, Jurek Szczepkowski58, Kuba Bułat59...

Chodził pan na wykłady Towarzystwa Kursów Naukowych60?

Na niektórych byłem, np. w mieszkaniu na rogu Puławskiej i Rakowieckiej zorganizowano wykład Władysława Bartoszewskiego61. To tam po raz pierwszy spisała mnie SB.

To było mieszkanie Melchiora Wańkowicza62, a po jego śmierci mieszkali tam jeszcze Walendowscy63.

Wtedy funkcjonował tam Piotr Naimski64. SKS w Warszawie trochę obumierał i z Borowikiem zgadaliśmy się, że razem trzeba coś zrobić.

SKS nie mógł się zjednoczyć w jedną organizację?

Przeszkadzała SB, która skutecznie uniemożliwiała organizację spotkań ogólnopolskich. Wcześniej takie spotkanie chciał zwołać Jacek Kuroń65 w Kościele Dominikanów przy ulicy Freta u Jacka Salija66. Natomiast latem w 1979 r. organizował je Janek Cywiński, ale agentura i SB zawsze to uniemożliwiały.

Może decentralizacja była pewną myślą, pozwalała na utrzymanie specyfiki poszczególnych ośrodków.

Chyba jednak była koniecznością wobec nieskuteczności wysiłków na rzecz integracji. Chociaż zgodzę się, że SKS-y były różne. Ponadto działacze czuli się często współpracownikami KOR lub działaczami RMP67, a dopiero w drugiej kolejności działaczami studenckimi. Podchodziłem do tego inaczej - przede wszystkim działalność studencka, a dopiero później jakaś afiliacja bardziej generalna. Stąd koncepcja powołania niezależnej biblioteki z książkami ukazującymi się poza cenzurą.

Jak doszło do jej powstania?

Przed wakacjami 1979 r. dostałem paszport i wyjechałem do Paryża. Już wcześniej tam jeździłem, zwiedzałem Paryż i uczyłem się francuskiego w Alliance Française. Tym razem byłem u Jerzego Giedroycia68 w Maisons-Laffitte, gdzie dostałem książki do naszej biblioteki. Przywiozłem też od Aleksandra Smolara69 matryce do powielacza dla Mirka Chojeckiego70.

Z kim pan robił tę bibliotekę?

Z Wojtkiem Borowikiem i Wackiem Holewińskim. Biblioteka przyczyniła się do integracji środowiska, jej członkowie stanowili później jądro działaczy związanych z Akademickim Biurem Interwencyjnym. Udostępnialiśmy książki w kraju zakazane, wydane głównie w Paryżu.

Przez Instytut Literacki i paryską "Kulturę"71. Miał pan wcześniej dostęp do tych tytułów?

Do niektórych miałem. Czytałem na bieżąco "Biuletyn Informacyjny"72, "Zapis"73, "Krytykę"74, "Głos"75, które wychodziły w kraju. Także niektóre numery paryskiej "Kultury", "Aneks"76, książki wydane w podziemiu i na emigracji. Czytaliśmy Dziennik Gombrowicza77, Sołżenicyna78, Główne nurty marksizmu Kołakowskiego79. W ramach biblioteki kserowaliśmy też egzemplarze i wypożyczaliśmy w tej formie.

Gdzie kserowaliście? Przecież nie było dostępu do ksero tak jak dzisiaj.

Na tzw. dojściach. Czasami ktoś w pracy miał ksero, zostawał po godzinach i robił dla nas kopie. Istniała też tzw. biblioteka korowska, prowadzona przez Teresę Bogucką80. Byłem u niej częstym gościem, dostaliśmy sporo książek, które mieli w duplikatach.

Ta biblioteka była w jakimś określonym miejscu?

Część zbiorów miałem u różnych sąsiadów ze względu na rewizje. W sumie było kilkaset tytułów książek i numerów pism emigracyjnych i podziemnych. Zrobiliśmy katalog, który nasi łącznicy przeglądali i zamawiali to, co ich interesuje. Spotykaliśmy się w akademikach czy np. w Harendzie przy Uniwersytecie w określonym dniu tygodnia. Łącznicy przynosili egzemplarze z poprzedniego tygodnia i brali kolejne. Te bardziej popularne pozycje mieliśmy w kilku egzemplarzach.

Jakie to były książki?

Z literatury mieliśmy cztery czy pięć tytułów Miłosza81, sporo Gombrowicza, Andrzejewski82, Hłasko83 - wiele pozycji, Mandelsztam84, Woroszylski85, poza tym był Gross86, Jerofiejew87, Kijowski88, Konwicki89, Sołżenicyn, Wierzbicki90, Kisielewski91. Jeśli chodzi o pisma, to był "Aneks" - emigracyjne pismo Smolara, "Kultura", "Zeszyty Historyczne"92, "Zapis", "Krytyka", ale także "Puls"93, "Spotkania"94, "Res Publica"95.

Jeden z waszych łączników, Krzysztof Lachowski, pisze w swoich wspomnieniach: "Nie mieliśmy samochodu, a obecna Warszawa jest niewiele większa niż wtedy, więc to kursowanie po mieście zajmowało nam szalenie dużo czasu. Ten księgozbiór składał się z książek przerzucanych (w jaki sposób, nie wiem) od Giedroycia z paryskiej "Kultury" oraz z "Aneksu" z Londynu, a w części z książek wyprodukowanych przez NOW-ą"96.

Tak to mniej więcej wyglądało. W roku 1979/1980 warszawski SKS już nie funkcjonował, został wciągnięty w działalność opozycji korowskiej. Dłużej funkcjonował SKS w Krakowie i Poznaniu...

W Krakowie była specyficzna struktura, bo niektórzy członkowie długo studiowali, np. Bronisław Wildstein97. Dzięki temu byli łącznikami różnych środowisk...

To prawda. Z kolei działalność we Wrocławiu trochę zamierała, tamtejszy SKS z trudem włączał się w ogólnokrajowe inicjatywy. Poznań był natomiast aktywny, SKS wydał ważny raport na temat autonomii uczelni i konieczności reform. Ciekawa sytuacja była w Gdańsku, gdzie wokół Aleksandra Halla98 powstał RMP, ale aktywna była też grupa studentów mająca kontakt z Bogdanem Borusewiczem99. Siłą napędową był Antoni Mężydło100, spotykali się z Janem Lityńskim, Andrzejem Gwiazdą101, a także z robotnikami z Wolnych Związków Zawodowych, m.in. Lechem Wałęsą102 i Anną Walentynowicz103. Złożyli oni wieniec w rocznicę wydarzeń grudniowych w 1979 r.

Niewiele o tym wiadomo. Kto należał do tej grupy?

Liderem był Donald Tusk104, już wtedy zatrzymywany przez SB. Zabrakło im chyba jednak powołania jakiejś instytucji czy choćby przyjęcia deklaracji, z którą można by ich identyfikować. Później, po strajku w stoczni w sierpniu 1980 r. wydali pierwszą deklarację o powołaniu NZS, a Donald Tusk był przewodniczącym na Uniwersytecie Gdańskim. Nie brał on jednak udziału w spotkaniach ogólnopolskich, na które przyjeżdżali Jacek Jancelewicz105 i Marek Sadowski106.

Wróćmy do Warszawy...

Zintegrowaliśmy środowisko wokół biblioteki, później powołaliśmy Akademickie Biuro Interwencyjne. Co prawda współpracowaliśmy także z KOR, jednak chcieliśmy zachować pewną niezależność i własną podmiotowość. Lityński pisze, że udało mi się rozruszać SKS, ale ostatecznie nie określiliśmy się jako SKS, chociaż były na ten temat rozmowy. Musielibyśmy przystąpić do czegoś, co już jest jakoś określone, a to ograniczyłoby pole działania.

Demonstracja pod ambasadą Czechosłowacji i pod ośrodkiem kultury w październiku 1979 r., w związku z którą został pan pierwszy raz zatrzymany, to chyba była akcja skoordynowana z tą słynną głodówką w Kościele Świętego Krzyża w obronie represjonowanych w Czechosłowacji?

Tak, to był ten sam temat. Václav Havel107 i inni opozycjoniści z Czechosłowacji dostali duże wyroki więzienia, KOR zorganizował głodówkę w Kościele Świętego Krzyża.

To była głodówka nie tylko korowska, lecz międzyśrodowiskowa, bo brały w niej udział oba skrzydła KSS "KOR" - Macierewicz108, Michnik i Kuroń, ale także Andrzej Czuma109, czyli ROPCiO.

To prawda. W tym samym czasie w Krakowie SKS-owcy zaproponowali, żeby zorganizować akcję pod ambasadą. A że leży ona na uboczu, stanęło ostatecznie na Ośrodku Kultury Czechosłowackiej przy Marszałkowskiej. Szukali kontaktu w Warszawie, jednak istniejący jeszcze wtedy formalnie SKS nie chciał się w to włączyć. Rozmawiałem w tej sprawie z Rafałem Zakrzewskim, który co prawda zgodził się podpisać ulotkę w imieniu warszawskiego SKS, ale nic więcej.

Kto z Krakowa w tym partycypował?

Bronek Wildstein, Ania Krajewska110, Andrzej Mietkowski111, Ewa Kulik112, w sumie kilkanaście osób. SKS-owcy z Krakowa poszli do Hortexu na Placu Konstytucji na lody i po wyjściu z lokalu zatrzymała ich bezpieka. Od nas na miejsce dotarli Kuba Bułat i Jurek Szczepkowski. Gdy rozwinęli transparent przed Ośrodkiem Kultury Czechosłowackiej, od razu zostali zwinięci. Akcja ta była omawiana na zebraniu w Krakowie z udziałem Maleszki113, myślę, że stąd SB miała o niej informację. Mimo że nie do końca udana, pozwoliła nawiązać kontakty międzyośrodkowe, co później zaprocentowało.

Występuje pan w wykazie osób zatrzymanych w tym dniu.

Poszedłem wcześniej do Janka Lityńskiego i tam zostałem zatrzymany na 48 godzin. Na samą demonstrację nie dotarłem.

Jak pan wspomina przesłuchanie?

Tłumaczyłem się, że odwiedziłem dawnego kolegę z pracy Jana Lityńskiego i nic nie wiem o żadnej demonstracji. Wiedzieli jednak o mojej roli i ostrzegali mnie przed działalnością opozycyjną. Służba Bezpieczeństwa zablokowała mi wtedy przeniesienie na studia dzienne na SGPiS, które miałem już załatwione.

A kolejne przesłuchanie?

Dwa miesiące później zostałem zatrzymany w trakcie rozlepiania ulotek w sprawie mszy z okazji rocznicy Grudnia '70. Tym razem przesłuchanie było już ostrzejsze. Co prawda nie pobili mnie, ale były takie zamachy, że niby esbek uderza mnie w twarz, a w ostatnim momencie skręca rękę i wali w stojącą za mną szafę. Naturalnym odruchem jest zasłonięcie się, ale pamiętam, że nie drgnąłem.

Jak takie przesłuchania wyglądały? Co panu mówili wtedy esbecy? Proponowali jakąś współpracę?

Nie doszło do tego. Złapali mnie na gorącym uczynku, gdy rozlepialiśmy ulotki. Nie wypierałem się, nie mówiłem, że nie miałem ulotek i kleju w rękach, bo byłoby to niepoważne, ale odmawiałem odpowiedzi na pytanie, z kim współpracowałem i tak dalej. Mój kolega powiedział, że Czaputowicz mówił mu o Andrzeju Czumie, który był jednym z organizatorów tej mszy i mającej się po niej odbyć manifestacji. Mówią do mnie: masz długopis, narysuj schemat mieszkania Czumy. A ja u Czumy nigdy nie byłem i zrozumiałem wtedy, że nie wiedzieli, gdzie ja działam. Gdy zorientowali się, że coś nie tak, krzyczeli: "Z tymi Żydami z KOR-u współpracujesz!!! Czuma to chociaż katolik, ma swego Boga, nie to co to żydostwo". Takie przyjemne rozmowy... Była ciemna noc, ostatnie piętro, okno otwarte na oścież, pojawiły się sugestie, że jakbym wypadł, to nikt nie dowiedziałby się dlaczego...

To było w Pałacu Mostowskich?

Tak, chociaż najpierw trzymali nas na Wilczej i dopiero potem przewieźli do Pałacu Mostowskich. Później poznałem inne warszawskie dołki - na Malczewskiego na Mokotowie, na Żeromskiego na Żoliborzu, na Żytniej na Woli, dokąd przewieźli mnie z małego komisariatu przy Jezuickiej, w którym później śmiertelnie pobili Grzegorza Przemyka114.

Jak to wyglądało, jak się wylądowało na takim dołku? Spał pan tam?

Były takie podesty do spania i rozwijane na noc materace. Zwykle spędzało się tam 48 godzin, a celę dzieliło z kryminalistami. Jedzenie - chleb ze smalcem, kawa zbożowa, na obiad miska zupy - i czekanie na wyjście. No i czasami przesłuchania, ale ja odmawiałem rozmowy.

Skąd pan wiedział, że nie należy rozmawiać?

Z broszurki Obywatel a SB, napisanej przez Jana Olszewskiego, choć niepodpisanej.

W notatce por. W. Nowaka z 26 czerwca 1987 r. czytamy, że został pan dowieziony do Pałacu Mostowskich na rozmowę ostrzegawczą. I dalej: "Czaputowicz odmówił składania wszelkich wyjaśnień. Milczał i zachowywał się w sposób prowokacyjny, czytając książkę podczas prowadzenia czynności wyjaśniających". Czy tak to wyglądało?

Starałem się niepotrzebnie nie prowokować esbeków. Wtedy zatrzymali mnie, by zapobiec wyjazdowi do Gdańska na mszę papieską. Esbek był nowy, przesiedzieliśmy parę godzin w milczeniu, a że miałem książkę ze sobą, zacząłem ją czytać. Potraktował to jak zachowanie prowokacyjne, co jednak nie było moim zamiarem.

Ten rok 1987 to już był chyba moment większej liberalizacji. Czy jest pan w stanie określić, kiedy było ostrzej, a kiedy luźniej? Czy esbecy się inaczej zachowywali w różnych okresach?

Ważny był okres przed Sierpniem '80, kiedy to opozycja się krystalizowała i była stosunkowo nieliczna. Gdy zatrzymania odnotowały "Biuletyn Informacyjny" i Radio Wolna Europa, sytuacja w pracy czy na uczelni stała się trudniejsza. Zarazem jednak publiczna informacja o zatrzymaniu dawała jakąś ochronę, wiadomo było bowiem, że gdy coś się stanie, będzie o tym głośno, więc esbecy musieli się nieco miarkować.

Założono wtedy wobec pana sprawę operacyjną o kryptonimie "Kondor", którą kontynuowano do 1990 r. To głównie z akt tej sprawy pochodzą dokumenty, które przywołujemy podczas tej rozmowy. Ma się wrażenie, że inwigilacja była systematyczna: wywiady środowiskowe, cały czas szukanie, w jaki sposób można zaszkodzić...

To takie życie pod stałym nadzorem. Rolą SB było zduszenie działalności opozycyjnej i starano się to robić na wszystkie sposoby.

Jaki pan ma stosunek do tej opozycji lat siedemdziesiątych, bo są różne poglądy na ten temat? Jeden jest taki, że na pewno ta opozycja miała w Polsce duże swobody jak na warunki innych krajów komunistycznych, gdyż Gierek115 zaciągnął kredyty zachodnie i nie chciał się narażać. KOR mógł więc działać jawnie, a represje nie były tak dolegliwe. Jest też taka teza, że to była trochę "koncesjonowana" opozycja, a KOR to tylko dawni dysydenci pezetpeerowscy, którzy de facto działali pod kontrolą partii. Jak pan na to patrzy?

By zniechęcić do działania w opozycji, w większości przypadków nie trzeba posuwać się do takich drastycznych działań jak długoletnie więzienie. W zupełności wystarcza obawa przed utratą pracy, uniemożliwienie awansu czy odmowa paszportu. W Czechosłowacji represje były różnorodne. Václav Havel miał zakaz publikacji i przez jakiś czas pracował fizycznie. Taka perspektywa spędzenia życia jest zwykle wystarczająca, by odechciało się działalności opozycyjnej.

W Polsce drugi obieg dał możliwość jakiegoś funkcjonowania pisarzom, osłabił możliwości wywierania presji przez komunistów na środowisko literackie. Jednak w innych profesjach władze ciągle miały sposoby na złamanie życia. Gdyby komunizm trwał dłużej, kariery działaczy opozycyjnych byłyby podobne do karier akowców, którzy po wyjściu z więzień w latach pięćdziesiątych funkcjonowali na marginesie życia społecznego, w PAX-owskich firmach usługowych czy w prywatnej inicjatywie. Na przykład Antoni Heda "Szary"116, który wsławił się zdobyciem więzienia w Kielcach, założył pieczarkarnię, o czym opowiadał nam w obozie internowanych na Białołęce. Z kolei szef wywiadu wschodniego Henryk Żuk117 był po wyjściu ze stalinowskiego więzienia sztukatorem, czyli robił odlewy z gipsu. Nie jest to chyba perspektywa pociągająca.

Pan miał kontakty z opozycją w Czechosłowacji. Zbiór dokumentów państw bloku wschodniego z lat 1980-1982 zawiera raport gen. Vladimira Stárka z realizacji akcji "Drużba". Czytamy w nim: "Za pośrednictwem TW "Xenie" będzie utrzymywany kanał łączności do PRL na Jacka Kuronia, Jacka Czaputowicza i Jana Lityńskiego, członków KSS "KOR" w Warszawie, do których w razie potrzeby można byłoby przesyłać materiały dezinformujące lub kompromitujące"118. Skąd ta informacja?

Gdy byłem w 1979 r. w Paryżu, odwiedziłem też rosyjską dysydentkę Natalię Gorbaniewską119. Gorbaniewska przedstawiła mnie pewnej działaczce opozycji z Brna, która chciała nawiązać kontakt z polską opozycją. Później były próby kontaktu, nawet przyjeżdżała łączniczka do Warszawy...

Z akt wynika, że polskie służby nadały jej kryptonim "Brewka". Opisana jest jej droga z Dworca Centralnego do pana domu, a później do mieszkania Jana Lityńskiego. Jeździła z kimś po mieście, rozglądali się, jakby wiedzieli, że mają ogon...

Znajomy Janka Lityńskiego z pracy Radik Gens120, który z nią jeździł, wyjechał później za granicę przez Czechosłowację. Tam został zatrzymany, siedział w areszcie około dwóch tygodni, po czym go deportowano. Generalnie kontakt ten nam się nie podobał i nie został podtrzymany.

Inny dokument wskazuje, że 29 lutego 1980 r. został pan zatrzymany przed Zakładami "Tewa" w Warszawie, gdy rozdawał pan ulotki w obronie robotnika z Grudziądza Edmunda Zadrożyńskiego121 oraz Kartę Praw Robotniczych.

Wtedy nie było zbyt wielu chętnych do takich działań, rozdzieliłem się więc z kolegą, który poszedł pod inny zakład, i te ulotki rozdawałem sam. Zatrzymała mnie straż przemysłowa. Myślę, że mieli jakiś cynk, że będzie taka akcja. W ulotce były telefony członków KOR. Później Heniek Wujec122 pyta mnie: "Coś ty tam robił pod tą Tewą, bo mieliśmy wiele telefonów, że zatrzymali jakiegoś studenta w jasnym kożuchu?". Zabrali mnie na dołek na Malczewskiego i wrzucili do celi z Teosiem Klincewiczem, którego zwinęli profilaktycznie. Później Teoś barwnie opowiadał, że siedzi w celi na Malczewskiego, spodziewał się kolegium, a tu dali mu Czapę!

Był pan postrzegany jako współpracownik KOR. KOR jednak to był Kuroń, Lityński, Michnik, ale też Macierewicz, Naimski, Doroszewska. To środowisko było podzielone.

Współpracowałem z obiema grupami. Z Ulą Doroszewską załatwiałem druk ulotek w sprawie obrony studentów Politechniki i Janusza Majewskiego123.

Materiały wskazują, że angażował się w to także Jacek Malec124 z wrocławskiego SKS125.

To prawda, była to akcja szersza. Z Doroszewską kontaktowałem się też pod koniec sierpnia 1980 r., gdy Kuroń i inni byli już aresztowani. Wtedy te różnice, o których pan mówi, nie były tak wyraźne.

Był pan na zebraniu KOR w styczniu 1980 r., o czym świadczy zdjęcie autorstwa Tomasza Michalaka126. Siedzi pan obok Jana Józefa Lipskiego127, Adama Michnika, Stefana Starczewskiego128, Sergiusza Kowalskiego129, Jana Cywińskiego. Byli tam także Wujec, Romaszewscy, Wacław Holewiński, Jarosław Kaczyński130. Dyskutowano o organizacji rocznicy masakry grudniowej w 1979 r. Powstał bowiem spór, czy KOR ma się włączyć w organizację masowych protestów, za czym optowała grupa Macierewicza, czy raczej tego nie robić, za czym opowiadała się grupa Kuronia, mówiąc w uproszczeniu.

Spór dotyczył tego, czy należy organizować po mszy marsz i wykorzystywać do tego Kościół. Na tym spotkaniu Antek Macierewicz z Piotrem Naimskim zostali mocno skrytykowani, zwłaszcza przez Romaszewskich. Romaszewscy nie chcieli, by angażowano KOR w takie działania, które ich zdaniem były niezgodne z etosem Komitetu. Później tego rodzaju marsze stały się tradycją, np. po mszach za ojczyznę odprawianych przez Jerzego Popiełuszkę131.

Trzeba chyba przypomnieć kontekst historyczny tych sporów. Był to 1979 r., po wyborze papieża i po pierwszej wizycie papieskiej. To bardzo odważyło wiele środowisk do różnych wystąpień. Stąd wytworzył się taki paradygmat, który dotyczył zwłaszcza opozycji niepodległościowej: msza w katedrze, potem marsz i wieńce pod Grobem Nieznanego Żołnierza, a na końcu jakieś przemówienia, demonstracje. Coś takiego było 1 września 1979 na rocznicę wybuchu wojny, a także 11 listopada tego samego roku. Właśnie po tym 11 listopada nastąpiły znane aresztowania Andrzeja Czumy i Bronisława Komorowskiego132.

Część członków KOR nie chciała, by przypadkowych ludzi narażać na represje, mimo to uważałem, że Macierewicz ma prawo dogadywać się z Czumą i innymi w sprawie zamawiania mszy i organizacji marszów. Zostałem przecież w grudniu 1979 r. zatrzymany podczas rozlepiania ulotek informujących o tej właśnie mszy. Zarazem jednak byłem zdania, że większe znaczenie ma rozdanie Karty Praw Robotniczych pod zakładami pracy niż zorganizowanie marszu po mszy.

Było skuteczniejsze?

I skuteczniejsze, i wymagało więcej odwagi niż iść w tłumie za transparentem i wysłuchać patriotycznego przemówienia.

Przełom 1979 i 1980 r. łączy się z takim okresem szczególnym dla opozycji, to znaczy gierkowski liberalizm zaczął maleć, być może w związku z tym, że władza się przestraszyła skutków pielgrzymki papieża. Zaczynają się różne aresztowania, których nie było wcześniej - zatrzymanie Zadrożyńskiego, potem Chojeckiego. Jednym słowem, coraz większe represje. Jak to wyglądało w środowisku studenckim?

"Rozwiązać SZSP"

Nastąpiła zmiana generacyjna i skala działania była o wiele większa niż jeszcze rok wcześniej. Pojawiła się wtedy inicjatywa krakowska zmierzająca do rozwiązania SZSP133 i powołania niezależnej organizacji studenckiej o charakterze związku zawodowego.

Co było złego w SZSP z punktu widzenia ówczesnych studentów?

SZSP wyrażał aspiracje do reprezentowania ogółu studentów, a zarazem miał charakter polityczny i ideologiczny. By zachować monopol na działalność w środowisku studenckim, zwalczał wszystkie inne inicjatywy.

Wcześniej istniało ZSP, organizacja o charakterze związkowym, choć mająca także znaczenie polityczne134. W 1973 r. doszło do zjednoczenia ZSP z ZMS działającym na uczelni i powstał SZSP, który już miał wymiar ideologiczny, stał się bowiem jedną z przybudówek PZPR. Jak do tego doszło?

Nie nastąpiło to z dnia na dzień, był to pewien proces. Początkowo zapisanie się do SZSP po egzaminie i przyjęciu na uczelnię było traktowane jako oczywiste, tak jak wyrobienie legitymacji studenckiej czy biletu miesięcznego. Do SZSP należała zdecydowana większość studentów, w tym wielu późniejszych działaczy SKS. Zmieniło się to po zabójstwie Stanisława Pyjasa135 i powstaniu SKS. W każdym razie SKS-y chciały ten monopol SZSP na uczelniach przełamać.

Czy ma pan jakąś hipotezę w sprawie śmierci Pyjasa?

Żyłem w przeświadczeniu, że za śmiercią Stanisława Pyjasa stały działania służb. Świadczy o tym też śmierć Stanisława Pietraszki136 czy boksera Mariana Węclewicza137, który się przechwalał, że Pyjasa dobrze obił, a teraz służby nie chcą mu za to zapłacić. W "Czasie Przyszłym"138 opublikowaliśmy artykuł Witolda Rawskiego na ten temat. Pod pseudonimem "Jan Seret" omówił on historię zabójstwa Staszka139.

Wracając do SZSP - bardzo ważnym aspektem była działalność bojówkarska przeciwko TKN. Głośne były atak na wykładzie u Kuronia w marcu 1979 r., pobicie Henryka Wujca, pobicie Macieja Kuronia140, gdy ojciec Kuronia dostał zawału. Stał za tym warszawski SZSP i związana z nim grupa karateków.

W "Czasie Przyszłym" opublikowaliśmy później rozmowę uczestników obozu szkoleniowego SZSP nad Zalewem Zegrzyńskim. Instruowano ich, których wykładowców TKN trzeba zaatakować fizycznie (od tego byli chłopcy z Akademii Wychowania Fizycznego), a którym wystarczy stawiać w dyskusji pytania typu: "A w zasadzie skąd KOR ma pieniądze?".

W każdym razie w grudniu 1979 r. pojawiła się w Krakowie inicjatywa, by rozwiązać SZSP i powołać niezależną organizację studencką o charakterze apolitycznym. Stała za tym grupa działaczy kultury SZSP z Krakowa z Markiem Ciesielczykiem141 i Małgorzatą Bator142. W raporcie o stanie SZSP poddali oni totalnej krytyce całą organizację i ni mniej, ni więcej, tylko domagali się jej rozwiązania i powołania niezależnej organizacji reprezentującej wszystkich studentów. Zbierali podpisy, w Krakowie zebrali ich chyba dwa tysiące143.

A jak to wyglądało w Warszawie?

Mnie się ta akcja bardzo spodobała, bo była ofensywna, chociaż nie mieściła się w etosie i ówczesnej strategii KOR. Kuroń mówił: nie palmy komitetów, tylko zakładajmy swoje. Na gruncie studenckim oznaczało to: zostawmy SZSP, róbmy SKS. Część krakowskich SKS-owców tak to postrzegała, jednak większość włączyła się w zbieranie podpisów.

W Warszawie wydaliśmy apel, który podpisało 19 osób, w większości związanych z naszą biblioteką. Pisaliśmy w nim, że SZSP nie jest reprezentantem ogółu studentów i nie powinien się za takiego podawać. Ponadto statut organizacji zawiera zobowiązania światopoglądowo-ideologiczne, które z góry określają jej charakter. Domagaliśmy się usankcjonowanego rozwiązania SZSP na specjalnie zwołanym zjeździe oraz utworzenia nowej organizacji studenckiej o charakterze związku zawodowego.

Jak przebiegało zbieranie podpisów?

Chodziliśmy w akademikach od pokoju do pokoju, na Żwirki i Wigury, Kickiego, Zamenhofa, a także w akademikach Politechniki - Mikrusie i Rivierze. Ludzie najczęściej odmawiali podpisu, nie chcieli się angażować politycznie, ale zebraliśmy ich ponad 500. Zdeponowaliśmy te podpisy u członka TKN prof. Władysława Kunickiego-Goldfingera144. Jednym ze zbierających był Janusz Majewski, który został później relegowany z Uniwersytetu.

W materiałach IPN jest informacja oficera SB, że na początku maja 1980 r. przyszedł pan do przewodniczącego Rady Uczelnianej SZSP na SGPiS tow. Paprockiego145. Czytamy w niej, że "Czaputowicz pokazał Paprockiemu egzemplarz petycji w sprawie rozwiązania SZSP i zwrócił się z prośbą o powielenie jej i pomoc w zbieraniu podpisów pod nią".

Było to dość bezczelne, ale właśnie na tym polegała ofensywa naszego działania.

Czytamy dalej, że Paprocki poinformował o tej rozmowie SB i zmobilizował aktyw SZSP w celu przeciwstawienia się "akcji elementów antysocjalistycznych".

SZSP się wściekł, że otwarcie wchodziliśmy na jego teren.

Przypomnijmy, że wtedy działaczami SZSP w Warszawie byli Aleksander Kwaśniewski146, Danuta Waniek147, Marek Siwiec148 i Jerzy Koźmiński149. Nieco wcześniej przewodniczącym SZSP na UW był Włodzimierz Cimoszewicz150, na Politechnice - Wiesław Kaczmarek151, a na SGPiS - Grzegorz Kołodko152. W egzekutywie podstawowej organizacji partyjnej na SGPiS był Dariusz Rosati153, który po wprowadzeniu stanu wojennego został pierwszym sekretarzem PZPR na uczelni.

To prawda. Zarząd Stołeczny wydał wtedy ulotkę, w której napisano, że nasze zarzuty obrażają tysiące ich koleżanek i kolegów. Co prawda statut SZSP zawiera zobowiązania ideowo-polityczne, nie można jednak być apolitycznym, a nasze działania wpisują się w ciąg protestów antysocjalistycznych, od tych przeciwko zmianom w konstytucji w 1975 r., poprzez zaburzenie krakowskich juwenaliów w 1977 r., po działalność TKN154.

Czy akcja ta była prowadzona też w innych ośrodkach?

Podpisy były zbierane też we Wrocławiu przez Sławomira Najnigiera155 i w Toruniu przez Krystynę Kutę156. Jacek Kubiak157 miał je zbierać w Poznaniu, jednak napotkał opory wewnątrz SKS, z materiałów wynika, że inspirowane przez SB. Postanowiliśmy, że po przerwie wakacyjnej powołujemy niezależną organizację studencką, co było przecież głównym celem tej akcji.

Akademickie Biuro Interwencyjne

Czy na tej samej fali w maju 1980 r. stworzyliście Akademickie Biuro Interwencyjne?

Najpierw była obrona działaczy z Mikrusa, Krzysztofa Lachowskiego158 i Wiktora Karpińskiego159. Esbecy mocno ich na przesłuchaniu docisnęli, wydaliśmy więc oświadczenie w ich obronie. Bezpośrednią przyczyną powołania ABI było natomiast usunięcie z UW Janusza Majewskiego, który brał udział w zbieraniu podpisów pod petycją w sprawie rozwiązania SZSP. Zresztą z materiałów SB wynika, że przed Sierpniem '80 usunięto z uczelni z przyczyn politycznych 40 studentów. Robiono to zwykle w białych rękawiczkach. Student się uczył do egzaminu, ale w komisji zasiadali zaufani ludzie z komórki partyjnej, którzy tak egzaminowali, że nie było możliwości zdania. Jeden z takich egzaminów w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Olsztynie zdawał później Maciej Kuroń. Traf chciał, że w komisji znalazła się jedna uczciwa osoba, która napisała do rektora, iż pytania ustalone przez komisję wykraczały poza program zajęć i w takim cyrku nie chce ona uczestniczyć. Wracając do ABI, dodam, że deklarację podpisało 40 studentów, co świadczy o wzroście liczby naszych współpracowników.

Dlaczego akurat w czwórkę byliście na czele ABI - Anna Iwanowska160, Wojciech Frąckiewicz, Teodor Klincewicz i pan?

Zadbaliśmy o to, by były to osoby z różnych uczelni. Ja byłem z SGPiS, Klincewicz z Politechniki Warszawskiej, Iwanowska z Uniwersytetu Warszawskiego, a Frąckiewicz z Akademii Teologii Katolickiej.

Dalej pod deklaracją można znaleźć parę znanych później nazwisk: Marcin Gugulski161, Piotr Ikonowicz.

Marcin Gugulski mówił wtedy, że ABI jest OK, jednak upoważnienie nas do reprezentowania sygnatariuszy to krok za daleko. Ostatecznie zostaliśmy poproszeni - a nie do tego upoważnieni - o zajmowanie się obroną represjonowanych studentów. Z kolei Piotra Ikonowicza zaczęła wtedy silnie inwigilować SB, kłopoty miał też jego ojciec, znany dziennikarz Mirosław Ikonowicz162.

Jest podpisany Marek Kopyt163, który po latach był pierwszym szefem internetowej "Rzeczpospolitej". Jest Marek Kunicki-Goldfinger164, syn Władysława, Jan Skórzyński165, Agnieszka Wolfram166, żona Rafała Zakrzewskiego z warszawskiego SKS.

Tak. Rafał już wtedy skończył studia, dlatego nie ma go na liście. Przestrzegaliśmy zasady, że studentów bronią inni studenci, zresztą podobnie było w WiP, gdy organizowaliśmy pierwszą głodówkę w obronie Adamkiewicza167. Nadawało to wiarygodność działaniu.

Służba Bezpieczeństwa odnotowała pana spotkanie 19 maja 1980 r. z Bronisławem Geremkiem168, którego informuje pan o powołaniu ABI i działaniach podejmowanych w sprawie Majewskiego. Zaproponował pan też udzielenie TKN pomocy w organizacji wykładów. Od nowego roku akademickiego mieliście organizować je w akademikach.

Z Geremkiem rozmawiałem w jego mieszkaniu na Freta, informacje te więc pochodzą zapewne z podsłuchu. Później współpracowaliśmy w czasach NZS, WiP i Komitetu Obywatelskiego. Zależało mi wtedy na ożywieniu działalności TKN, który po akcji bojówkowej stracił impet.

Chodziło o to, żeby ABI organizowało kursy w ramach TKN?

Mieliśmy znajdować słuchaczy i miejsca na wykłady w warszawskich akademikach. Było to bezpieczniejsze niż spotkania w mieszkaniach prywatnych, które rozbijały bojówki SZSP. Mieliśmy z tym ruszyć po wakacjach, od nowego roku akademickiego.

Ale to już była zupełnie inna epoka...

Nikt wtedy nie wiedział, jak sytuacja się rozwinie. TKN już 6 września 1980 r. wydał oświadczenie, że "studenci nie mogą być dłużej pozbawieni organizacji, w której sami byliby gospodarzami"169. Z kolei my dążyliśmy do tego, by władze uznały legalność TKN. Zorganizowaliśmy cykl otwartych spotkań TKN w Auditorium Maximum.

Kiedy to robiliście?

Było to już w październiku 1980 r. Pierwsze spotkanie odbyło się z prof. Edwardem Lipińskim170, a kolejne m.in. ze Stefanem Amsterdamskim171, Adamem Michnikiem172, Jackiem Kuroniem i Władysławem Bartoszewskim. Prowadziłem je na zmianę z Łukaszem Biedką173. Rektor początkowo chciał, by były to spotkania z konkretną osobą, a jeszcze lepiej - dyskusja przedstawiciela opozycji i władzy, byle nie pod szyldem TKN. A nam, przeciwnie, chodziło o zalegalizowanie tego szyldu i uznanie pozytywnej roli TKN.

W aktach jest notatka z pana rozmowy z Łukaszem Biedką, w której jest uwaga o tym, że władze rektorskie wycofały się z udostępnienia sali na spotkanie z Jerzym Jedlickim174 pod pretekstem akademii z okazji rocznicy rewolucji październikowej. Protestował pan i sugerował, by dać takie nagłośnienie w sali bocznej, żeby zagłuszyć akademię.

Nie ukrywam, tę sprawę stawialiśmy twardo. Nie widzieliśmy powodów, dla których należy marginalizować TKN czy ograniczać możliwość wypowiedzi jego członkom. W tej sprawie władze uczelniane w końcu ustąpiły.

W aktach sprawy "Kondor" zachował się ciekawy apel w obronie Janusza Majewskiego z 9 czerwca 1980 r., który podpisał pan w imieniu ABI wraz z działaczami SKS - Jackiem Kubiakiem z Poznania, Ewą Kulik z Krakowa i Joanną Szlachtą175 z Wrocławia, a także jednym działaczem z RPM i szóstką z Konfederacji Polski Niepodległej. Jak doszło do jego podpisania?

Chciałem, by w obronę Majewskiego włączyli się ludzie z różnych ośrodków i środowisk, także z RMP i KPN176, co byłoby ważnym sygnałem międzyśrodowiskowej współpracy. Jednak wiara w nawiązanie tak szerokiej współpracy okazała się z mojej strony naiwnością.

Dlaczego?

Rozmawiałem na ten temat z Leszkiem Moczulskim177, prosząc, by wskazał jedno nazwisko studenta KPN. Za kilka dni zwrócił mi apel nie z jednym, ale z sześcioma nazwiskami. Gdy z kolei zobaczył to Jacek Kuroń, zaprotestował przeciwko mieszaniu SKS z KPN i ostatecznie tego apelu nie kolportowaliśmy.

Czyli współpraca środowiska KOR i KPN była niemożliwa?

Okazała się niemożliwa. Starałem się jednak dążyć do przezwyciężania podziałów i nawiązania jakiejś współpracy, co później udało się w NZS i WiP.

Jak wyglądały dalsze kontakty z KPN?

Działacze KPN zostali aresztowani we wrześniu 1980 r., postawiliśmy tę sprawę podczas strajku na Uniwersytecie Warszawskim w listopadzie. W maju 1981 r. zorganizowaliśmy głośne marsze w ich obronie. Z Leszkiem Moczulskim spędziłem w 1986 r. kilka tygodni w jednej celi na Mokotowie. Graliśmy w szachy i dużo rozmawialiśmy. Pisał wtedy książkę na temat geopolityki Europy Środkowej. Wiele lat później byłem na jej promocji, gdzie wystąpienie miał Bronisław Geremek. Zapamiętałem, że Geremek wymawiał nazwisko Immanuela Wallersteina nie na sposób amerykański z końcówką "stin", lecz z niemiecka, z końcówką "sztajn". Później dowiedziałem się, że matka Geremka była z domu Wallerstein, stąd zapewne ta wymowa.

Rozumiem, że pan nie dostrzegał znaczenia tych różnic ideowych? Nie uważał pan, że to ważne, by jakoś się identyfikować politycznie i ideowo.

Po prostu uważałem, że jeżeli mamy mieć skuteczną akcję polityczną, to musimy iść szerokim frontem, szukać sojuszów. Dotyczyło to zarówno akcji rozwiązania SZSP, jak i powołania niezależnej organizacji studenckiej czy też obrony represjonowanych studentów. Także w NZS dążyłem do zachowania szerokiego frontu i jedności, bo podział oznaczałby osłabienie ruchu i utratę skuteczności działania. Podobnie było w WiP, gdzie ważniejszy był sam akt odmowy przysięgi wojskowej, służby wojskowej czy odsyłanie książeczek wojskowych niż to, z jakich motywów to czyniono.

Wiadomo, że był jeden przeciwnik w postaci władzy komunistycznej, a wszystkie różnice między tymi, którzy chcieli z tą władzą walczyć, schodziły na drugi plan. Rozumiem, że to było przesłanką pana działania.

Tak właśnie było i te organizacje, w których działałem, czy to ABI, NZS, czy WiP, funkcjonowały zgodnie z tą logiką. Dzięki temu zachowały też swoją podmiotowość, a nie były przybudówką innych organizacji.

Jak by pan z dzisiejszej perspektywy ocenił różnice w opozycji, między KOR, ROPCiO a KPN? Czy to były różnice ważne, czy raczej powstały w wyniku ambicji liderów? Czy może były sprowokowane przez agenturę SB? Słynny był spór między Kuroniem a Ziembińskim178: finlandyzacja czy szwajcaryzacja Polski.

Czy z faktu, że opowiadamy się za finlandyzacją czy szwajcaryzacją, wynikają jakieś implikacje dla praktycznego działania? Później WiP wypracował pewną koncepcję, łączącą wizję Polski w Europie z drogą, jak do tego należy dochodzić i jakich metod używać. To było ważne, a tzw. dyskusje programowe miały często charakter zastępczy. Działania trzeba oceniać według ich potencjału wpływania na zmianę tego systemu. A metody działania KOR były w tamtym okresie bardziej skuteczne niż metody działania ROPCiO i KPN.

Na czym polegały te metody? Dlaczego rola KOR była decydująca? Gdyby pan posłuchał dzisiaj pana Krzysztofa Wyszkowskiego179, to powie on, że KOR to byli agenci PZPR.

Krzysztof Wyszkowski działał wtedy w WZZ, czyli w przypadku Gdańska w inicjatywie korowskiej. Mówiąc w skrócie, chodziło o tworzenie szerokiego ruchu społecznego, a nie partii politycznych typu KPN. Ostatecznie to wolne związki zawodowe przyczyniły się do powstania Solidarności, a ABI i SKS-y - do powstania NZS. Nawoływanie do tworzenia partii politycznych, co robił KPN, nie zostało przez społeczeństwo podjęte.

Sierpień '80

Wróćmy do sierpnia. Agitował pan kierowców MZK na rzecz strajku, co wynika z kolejnej notatki oficera SB. 14 sierpnia został pan za to osadzony w areszcie Komendy Dzielnicowej MO przy ulicy Żytniej na Woli na 48 godzin. Esbek pisze w notatce, że Czaputowicz obawia się zwolnienia z pracy, w związku z tym należy go zwolnić.

Na prośbę Jacka Kuronia sprawdzałem, gdzie są strajki komunikacji miejskiej. Zatrzymali mnie na Placu Zwycięstwa (obecnie Piłsudskiego), gdzie wówczas była pętla autobusowa. Po przesłuchaniu w komisariacie na Jezuickiej zostałem przewieziony na Żytnią. Panował już niepokój, pilnujący nas strażnicy dopytywali, jak się to wszystko skończy.

Jeszcze 21 sierpnia 1980 r. podjęto działania zmierzające do uniemożliwienia panu kontynuowania działalności. Między 15.00 a 17.00 SB zrobiła u pana w mieszkaniu tzw. kocioł, ale do domu pan nie wrócił180.

Byłem w pracy, skąd utrzymywałem kontakty telefoniczne ze Szczecinem. Wojtek Kamiński181 siedział w tym czasie u mnie w mieszkaniu na zebraniu redakcyjnym prowadzonym przez moją matkę. Wyszedł i zadzwonił do mnie, że w domu jest SB. Ukrywałem się do czasu zakończenia strajków i podpisania porozumienia u znajomych, m.in. u Justyny Csató182. Z Wojtkiem Onyszkiewiczem183 i Markiem Nowickim184 staraliśmy się zbierać informacje o strajkach i przekazywać dziennikarzom.

Z dokumentów SB wynika, że na zebraniu 27 sierpnia 1980 r. postawił pan wotum nieufności wobec rady zakładowej i zaproponował przeprowadzenie wyborów do Nowych Niezależnych Związków Zawodowych. Później został wybrany do Komitetu Założycielskiego NSZZ "Solidarność" w pana zakładzie pracy.

To prawda. Z mojego zakładu sporo osób działało w opozycji: Włodzimierz Grudziński, związany w stanie wojennym z pismami CDN, Zofia Winawer185, żona Seweryna Blumsztajna, Grzegorz Rabanowski186, internowany w stanie wojennym na Białołęce, Krzysztof Chełpiński187, aresztowany w stanie wojennym za wydawanie podziemnej gazetki, czy Jan Chomicki188, działacz KIK, który później wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. Musiałem jednak na coś się zdecydować i uznałem, że więcej będę mógł zrobić w działalności studenckiej.

W dokumentach pojawia się oficer SB, który się panem przez lata zajmował. Porucznik Andrzej Tuchalski189. Pamięta go pan?

Nie pamiętam. Musiałbym zobaczyć zdjęcie.

To oficer z Wydziału III Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w komendzie na Mostowskich. Bardzo często pojawia się jako pana "opiekun" ze strony SB.

Być może, twarze osób, które mnie przesłuchiwały, przyjeżdżały na rewizje albo mnie aresztować, pamiętam, ale nie zwracałem uwagi na nazwiska.

Co się stało z ludźmi, którzy z panem zakładali ABI? Wiadomo, że Klincewicz działał dalej w NZS, potem w podziemiu. A Anna Iwanowska, Wojciech Frąckiewicz i inni?

Ania Iwanowska była aktywna w NZS, później wyszła za mąż za Kubę Bułata, działacza SKS. Redagowali opozycyjne pismo satyryczne "Czerwony Kapturek". Po przełomie prowadzili księgarnię literacką Tarabuk. Z kolei Wojtek Frąckiewicz wyemigrował do Francji.

Przypisy

Rozdział 1. Przed Sierpniem '80

1 J. Czaputowicz, Walka o legalizację Niezależnego Zrzeszenia Studentów [w:] "Jesteście naszą wielką szansą". Młodzież na rozstajach komunizmu 1944-1989, red. P. Ceranka, S. Stępień, Warszawa 2009, s. 239-285.

2 Idem, Działania Służby Bezpieczeństwa i kontrwywiadu wojskowego wobec Ruchu "Wolność i Pokój" [w:] "Jesteście naszą wielką szansą...", s. 286-300; idem, Program i inicjatywy Ruchu "Wolność i Pokój" w zakresie polityki międzynarodowej, "Pamięć i Sprawiedliwość" 2017, nr 2 (30), s. 179-202; idem, The importance of the Helsinki Process for the opposition in Central and Eastern Europe and the western peace movements in the 1980s [w:] N. Badalassi, S.B. Snyder, The CSCE and the End of the Cold War Diplomacy, Societies and Human Rights, 1972-1990, New York-Oxford 2018.

3 Idem, Polityka zagraniczna w działaniach opozycji przed rokiem 1989, "Polski Przegląd Dyplomatyczny" 2009, nr 4-5 (50-51), s. 57-86.

4 "Bez wątpienia było warto!". Z Markiem Adamkiewiczem rozmawia Michał Siedziako, Szczecin 2012.

5 Bez (auto)cenzury. Z Wojciechem Bogaczykiem rozmawia Bartłomiej Noszczak, Warszawa 2013.

6 L. Budrewicz, Z PRL do Polski. Wspomnienia z niejednego podwórka (1976-1989), red. i oprac. M. Kała, G. Waligóra, wstęp G. Waligóra, Wrocław 2008.

7 R. Spałek, J. Guzy, U źródeł złego i dobrego. Rozmowy z pierwszym przewodniczącym Krajowej Komisji Koordynacyjnej NZS, Warszawa 2009.

8 Alfabet Rokity. Rozmawiali: Michał Karnowski i Piotr Zaremba, Kraków 2004.

9 P. Pleskot, R. Spałek, Pokolenie 82-90. Niezależne Zrzeszenie Studentów na Uniwersytecie Warszawskim we wspomnieniach (1982-1990), Warszawa 2011.

10 M.J. Minakowski, Szlacheckie pochodzenie posłów PiS, "Rzeczpospolita", 2 II 2018, https://www.rp.pl/plus-minus/art9953841-marek-jerzy-minakowski-szlacheckie-pochodzenie-poslow-pis, dostęp 11 XI 2023 r.

11 Walerian Czuma (1890-1962) - oficer legionów, od 1929 r. generał WP, od marca do września 1939 r. komendant Straży Granicznej, od 3 IX 1939 dowódca obrony Warszawy. Po wojnie pozostał w Wielkiej Brytanii.

12 S. Czaputowicz, Naturalizm, t. 1 i 2, Warszawa 1939.

13 K. Bukowczyk, "Nasz Klub" - czasopismo zapomniane, https://qba13.pl/nasz-klub-czasopismo-zapomniane/, dostęp 9 I 2025 r.

14 rd, Pozostaje niesmak, "Trybuna Ludu", 24 III 1988.

15 A. Smółka-Gnauck, Między wolnością a pokojem. Zarys historii Ruchu "Wolność i Pokój", Warszawa 2012, s. 255.

16 Stefan Bratkowski (1934-2021) - prawnik, dziennikarz, publicysta i pisarz, w PRL wieloletni redaktor naczelny "Życia i Nowoczesności", dodatku do "Życia Warszawy", w latach 1980-1990 prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

17 Marek Nowakowski (1935-2014) - pisarz, scenarzysta, współzałożyciel drugoobiegowego pisma literackiego "Zapis" (1977).

18 Marta Miklaszewska (1932-2020) - dziennikarka, działaczka opozycji demokratycznej w PRL, żona Jana Olszewskiego.

19 Jan Olszewski (1930-2019) - powstaniec warszawski, adwokat, obrońca w procesach politycznych, premier w latach 1991-1992.

20 K. Bukowczyk, Marian Pilot - wspomnienie, https://qba13.pl/marian-pilot-wspomnienie/, dostęp 9 I 2025 r.

21 Juliusz Rawicz-Twaróg (1936-2013) - dziennikarz, w PRL przez wiele lat związany z "Życiem Warszawy", w latach osiemdziesiątych zwolniony z mediów, jeden z założycieli "Gazety Wyborczej", w latach 1989-2007 zastępca redaktora naczelnego.

22 Jerzy Zieleński (1928-1981) - uczestnik powstania warszawskiego, po wojnie dziennikarz, delegat na I Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ "Solidarność", pierwszy redaktor naczelny "Tygodnika Mazowsze".

23 J. Wachowicz-Makowska, Teresa (Magda) Czaputowicz [w:] eadem, Zwyczajnie niezwyczajni, https://ridero.eu/pl/books/zwyczajnie_niezwyczajni/freeText, dostęp 9 I 2025 r.

24 Piotr Ikonowicz (ur. 1956) - działacz opozycji demokratycznej w PRL i NSZZ "Solidarność", w 1987 r. współzałożyciel odrodzonej Polskiej Partii Socjalistycznej, potem lider frakcji PPS-Rewolucja Demokratyczna, w latach 1993-2001 poseł wybierany z list Sojuszu Lewicy Demokratycznej, w parlamencie tworzył koło PPS, w 2000 r. kandydat na prezydenta, syn znanego dziennikarza Mirosława Ikonowicza.

25 Barbara Sadowska (1921-1991) - kapitan Armii Krajowej, w czasie II wojny światowej łączniczka i wywiadowca, od 1945 r. szef grupy wywiadowczej "Liceum", w 1946 r. aresztowana, w 1947 r. skazana na dziewięć lat pozbawienia wolności, w więzieniu podejmowała głodówki w obronie współpracowników, więziona do 1953 r.

26 Michał Sadowski (1921-1978) - podczas II wojny światowej w strukturach wywiadu AK, m.in. "Pralni", posługiwał się pseudonimami "Miś", "Cywiński", w 1944 r. zatrzymany przez NKWD, wywieziony za krąg polarny, do Polski wrócił w 1948 r., po wojnie w strukturach Stronnictwa Demokratycznego, pracował m.in. w Wydawnictwie Interpress.

27 M.J. Minakowski, Szlacheckie pochodzenie posłów PiS...

28 Magdalena Sadowska-Czaputowicz (1956-2017) - antropolożka, działaczka opozycji demokratycznej w PRL, w 1981 r. działaczka NZS na UW, potem związana z WiP, w 2017 r. odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, córka Barbary i Michała Sadowskich.

29 Kpt. Barbara Sadowska, żołnierz niezłomny, https://dzieje.pl/wiadomosci/kpt-barbara-sadowska-zolnierz-niezlomny, dostęp 9 I 2025 r.

30 Wojciech Borowik (1956-2020) - działacz opozycji demokratycznej w PRL, w latach 1993-1997 poseł z listy Unii Pracy, współzałożyciel Stowarzyszenia Wolnego Słowa.

31 Z. Dąbrowska, Opozycjonista u władzy, "Rzeczpospolita Plus-Minus", 18 I 2018, https://www.rp.pl/plus-minus/art2169481-jacek-czaputowicz-opozycjonista-u-wladzy, dostęp 9 I 2025 r.

32 Jan Lityński (1946-2021) - działacz opozycji demokratycznej, więziony po marcu 1968 r., związany z grupą "komandosów", współpracownik KOR, od jesieni 1977 r. członek Komitetu Samoobrony Społecznej "KOR" i członek redakcji "Robotnika", po 1980 r. działacz NSZZ "Solidarność", w latach 1989-2001 poseł kilku kadencji z ramienia Komitetu Obywatelskiego, Unii Demokratycznej i Unii Wolności, w latach 2010-2015 doradca prezydenta RP Bronisława Komorowskiego.

33 J. Lityński, Ucieczka do wolności. Autobiografia, Kraków 2021, s. 427.

34 Ibidem, s. 427.

35 Włodzimierz Grudziński (ur. 1950) - matematyk, działacz opozycji demokratycznej w PRL, brat Ireny Grudzińskiej-Gross, po 1989 r. bankowiec, m.in. prezes Banku Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych (BISE) i wiceprezes Związku Banków Polskich.

36 Mieczysław Grudziński (ur. 1948) - działacz opozycji demokratycznej, współpracownik KOR i KSS "KOR" oraz Niezależnej Oficyny Wydawniczej, w latach osiemdziesiątych na emigracji we Francji.

37 "Vacat" - pismo drugiego obiegu, wychodzące w latach 1982-1989.

38 Mieszkanie Danuty Sochackiej-Csató, redaktorki "Kobiety i Życia", i jej córek Zuzanny i Justyny Csató. Edward Csató (1915-1968 ) - krytyk, historyk teatru, publicysta, twórca i redaktor naczelny dwutygodnika "Teatr" (1952-1968).

39 Ewa Dałkowska (1947-2025) - aktorka teatralna i filmowa (m.in. Bez znieczulenia, Szpital Przemienienia, Sprawa Gorgonowej, Smoleńsk), w latach 1974-2008 aktorka Teatru Powszechnego w Warszawie, od 2008 r. Nowego Teatru w Warszawie.

40 Jacek Kaczmarski (1957-2004) - bard, poeta, pisarz, jeden z najwybitniejszych twórców poezji śpiewanej.

41 Magdalena Gessler (ur. 1953) - restauratorka, malarka, autorka programów telewizyjnych, córka dziennikarza Mirosława Ikonowicza, siostra Piotra Ikonowicza.

42 K. Szewczyk, Ikonowicz o szefie MSZ: "U Jacka Czaputowicza były najlepsze imprezy!", "Super Express", 31 I 2018.

43 Witold Sierpiński (1927-2009) - prof. ekonomii, w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych prorektor SGPiS w Warszawie.

44 Jan Milewski (ur. 1937) - historyk, politolog, afrykanista, prof. Uniwersytetu Warszawskiego.

45 Witold Kula (1916-1988) - prof. historii na UW, przedstawiciel polskiej szkoły historii społeczno-gospodarczej.

46 Tadeusz Łepkowski (1927-1989) - prof. historii, w latach 1956-1968 członek PZPR, w sierpniu 1980 r. sygnatariusz Apelu 64, przewodniczący Solidarności w Instytucie Historii PAN, w latach osiemdziesiątych redaktor naczelny drugoobiegowego pisma "Myśl Niezależna".

47 Zofia Dobrska (1923-1995) - uczestniczka powstania warszawskiego, następnie w niewoli, po wojnie prof. ekonomii, pracowała na SGPiS i UW, specjalizowała się w kwestiach gospodarczych krajów rozwijających się.

48 Studencki Komitet Solidarności - niezależna organizacja studencka utworzona 15 V 1977 r. w Krakowie przez związanych z opozycją studentów, przyjaciół zmarłego w tajemniczych okolicznościach Stanisława Pyjasa. W kolejnych miesiącach SKS powstały też w środowiskach studenckich Warszawy, Wrocławia, Poznania, Gdańska i Szczecina.

49 Wacław Holewiński (ur. 1956) - pisarz, prawnik, działacz opozycji demokratycznej, współpracownik KSS "KOR", w latach osiemdziesiątych współtwórca i szef podziemnego wydawnictwa Przedświt.

50 Teodor Klincewicz (1955-1991) - działacz opozycji demokratycznej, w 1981 r. wiceprzewodniczący Krajowej Komisji Koordynacyjnej NZS, w stanie wojennym się ukrywał, twórca Grup Oporu "Solidarni", współtwórca podziemnej Oficyny Wydawniczej "Rytm", od 1985 r. szef "Kuriera Mazowsza", pisma regionu Mazowsze NSZZ "Solidarność". Zginął w wypadku samochodowym, wracając z III KZD NSZZ "Solidarność".

51 Zbigniew Rykowski (ur. 1956) - socjolog, przewodniczący NZS na UW (1980-1981), działacz podziemnej Solidarności, po 1989 r. m.in. dyrektor Biura Prasowego Rządu.

52 Ludwik Dorn (1954-2022) - polityk, publicysta i socjolog, działacz opozycji demokratycznej w PRL, współpracownik KOR, w 1977 r. współtwórca warszawskiego SKS, w latach osiemdziesiątych związany z redakcją pisma "Głos", po 1989 r. polityk Porozumienia Centrum, poseł na sejm od 1997 do 2015 r., w 2001 r. współzałożyciel partii Prawo i Sprawiedliwość (autor nazwy) i jej wiceprezes do 2007 r., w latach 2005-2007 wicepremier, minister spraw wewnętrznych i administracji, w 2007 r. marszałek sejmu. Kawaler Orderu Orła Białego.

53 Urszula Doroszewska (ur. 1954) - socjolog, działaczka opozycji demokratycznej w PRL, współpracownik KOR, związana z grupą pisma "Głos", współzałożycielka warszawskiego SKS, w latach 2008-2013 ambasador RP w Gruzji, w latach 2017-2023 ambasador RP na Litwie.

54 Jan Cywiński (ur. 1956) - dziennikarz, publicysta działacz opozycji demokratycznej w PRL, współpracownik KSS "KOR", współtwórca warszawskiego SKS (1977), związany z redakcją drugoobiegowego pisma "Krytyka", po 1989 r. w "Gazecie Wyborczej".

55 Rafał Zakrzewski (ur. 1956) - dziennikarz, publicysta, działacz opozycji demokratycznej w PRL, współpracownik KSS "KOR", związany z warszawskim SKS, po 1989 r. m.in. w "Gazecie Wyborczej".

56 Wojciech Frąckiewicz (ur. 1958) - wówczas student Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie, współpracownik KOR, członek SKS, od 1982 r. na emigracji we Francji.

57 Waldemar Maj (ur. 1956) - absolwent Politechniki Warszawskiej, członek warszawskiego SKS, współpracownik TKN, w latach 1984-1989 członek redakcji "ABC".

58 Jerzy Szczepkowski (ur. 1954) - współpracownik KSS "KOR" i warszawskiego SKS.

59 Jakub Bułat (ur. 1956) - działacz warszawskiego SKS, współpracownik KSS "KOR", redaktor pism drugiego obiegu.

60 Towarzystwo Kursów Naukowych - niezależna struktura edukacyjna, istniejąca w Polsce w latach 1978-1981. Prowadziło działalność wykładową i wydawniczą, organizowało pomoc stypendialną. Pracami towarzystwa kierowała rada programowa, której przewodniczącym był Jan Kielanowski, sekretarzem rady odpowiedzialnym za bieżącą działalność organizacyjną Andrzej Celiński (razem z nim funkcję tę od czerwca 1980 r. pełnił Wojciech Ostrowski), skarbnikiem Tadeusz Kowalik (którego w 1981 r. zastąpił Jerzy Jedlicki), a rzecznikiem prasowym Bohdan Cywiński.

61 Władysław Bartoszewski (1922-2015) - historyk, publicysta, pisarz, działacz społeczny, wykładowca akademicki, polityk oraz dyplomata. Więzień Auschwitz, działacz Polskiego Państwa Podziemnego, członek prezydium Rady Pomocy Żydom przy Delegaturze Rządu na Kraj, podporucznik AK, uczestnik powstania warszawskiego i po wojnie propagator jego pamięci. W 1995 r. oraz w latach 2000-2001 minister spraw zagranicznych, w latach 2001-2015 przewodniczący Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, w latach 2007-2015 sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

62 Melchior Wańkowicz (1892-1974) - pisarz, dziennikarz, reportażysta i publicysta. Podczas II wojny światowej pracował jako korespondent wojenny przy II Korpusie Polskim gen. Władysława Andersa, bezpośrednio po wojnie wydał Bitwę o Monte Cassino - dzieło o największej bitwie tego korpusu w 1944 r. Przebywał na emigracji, w 1958 r. powrócił do Polski. W 1964 r. był sygnatariuszem tzw. Listu 34, protestu m.in. przeciwko cenzurze.

63 Tadeusz Walendowski (1944-2004) - dziennikarz, w latach siedemdziesiątych współtwórca drugoobiegowego pisma "Puls", wraz z Anną Erdman (1945-2004), wnuczką Melchiora Wańkowicza, w Warszawie w byłym mieszkaniu pisarza prowadził najbardziej znany salon opozycyjny, po wydaleniu w 1979 r. Anny Erdman z Polski jako obywatelki Stanów Zjednoczonych oboje przebywali na emigracji.

64 Piotr Naimski (ur. 1951) - polityk, biochemik, nauczyciel akademicki, działacz opozycji w okresie PRL, publicysta. W 1976 r. członek założyciel KOR, potem członek KSS "KOR", związany z grupą pisma "Głos", w 1992 r. wiceminister spraw wewnętrznych, a następnie szef Urzędu Ochrony Państwa, w latach 2005-2007 wiceminister gospodarki, poseł na sejm VII i VIII kadencji, w latach 2015-2022 sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej.

65 Jacek Kuroń (1934-2004) - polityk, jeden z liderów opozycji demokratycznej w PRL, wielokrotnie więziony, w młodości członek PZPR i działacz ZMP, twórca harcerskiej drużyny walterowców, w latach 1965-1967 więziony za list do PZPR, w latach 1968-1971 za inspirowanie wydarzeń marcowych, w 1976 r. członek założyciel KOR, potem KSS "KOR", w latach 1980-1981 ekspert NSZZ "Solidarność", internowany i więziony 1981-1984, uczestnik obrad Okrągłego Stołu, poseł na sejm w latach 1989-2001 (OKP, UD, UW), od 1989 r. minister pracy i polityki socjalnej w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, potem pełnił tę samą funkcję w rządzie Hanny Suchockiej (1992-1993), w 1995 r. kandydat na prezydenta RP.

66 Jacek Salij (ur. 1942) - duchowny katolicki, dominikanin, prof. nauk teologicznych, pisarz, sygnatariusz protestu przeciwko zmianom w konstytucji w 1975 r., duszpasterz warszawskiego Klubu Inteligencji Katolickiej, członek Komitetu Obywatelskiego przy Przewodniczącym NSZZ "Solidarność" Lechu Wałęsie, kawaler Orderu Orła Białego.

67 Ruch Młodej Polski - opozycyjna struktura utworzona w 1979 r. przez konserwatywno-narodowe środowisko młodzieży opozycyjnej, związane z Ruchem Obrony Praw Człowieka i Obywatela i wydające drugoobiegowe pismo "Bratniak". Najsilniejszym ośrodkiem RMP był Gdańsk, a za nieformalnego lidera uchodził Aleksander Hall.

68 Jerzy Giedroyc (1906-2000) - prawnik, wydawca, publicysta, polityk i działacz emigracyjny, założyciel wydawnictwa Instytut Literacki (1946), wydawca miesięcznika "Kultura" (1947) i kwartalnika "Zeszyty Historyczne" (1962); epistolograf, w dwudziestoleciu międzywojennym związany z obozem młodokonserwatystów, autor Autobiografii na cztery ręce (1994).

69 Aleksander Smolar (ur. 1940) - publicysta, działacz polityczny, w latach sześćdziesiątych asystent na Wydziale Ekonomii Politycznej UW, w latach 1968-1969 więziony za udział w wydarzeniach marcowych, od 1971 r. na emigracji, twórca emigracyjnego kwartalnika "Aneks" (1973), pełnił funkcję rzecznika KOR i KSS "KOR" za granicą, w 1990 r. szef doradców premiera Tadeusza Mazowieckiego, w latach 1991-2020 prezes Fundacji im. Stefana Batorego.

70 Mirosław Chojecki (1949-2025) - chemik, syn łączniczki AK Marii Stypułkowskiej-Chojeckiej "Kamy", członek KOR i KSS "KOR", w 1977 r. twórca i szef Niezależnej Oficyny Wydawniczej NOWA, w 1980 r. więziony, w 1981 r. wyjechał do Francji, gdzie zastał go stan wojenny, twórca emigracyjnego miesięcznika "Kontakt", po 1989 r. producent telewizyjny, kawaler Orderu Orła Białego.

71 "Kultura" - polski miesięcznik emigracyjny wydawany w latach 1947-2000, początkowo w Rzymie, od 1948 r. w Paryżu przez Instytut Literacki, stanowiący centrum kulturalno-polityczne dla emigracji polskiej po II wojnie światowej. Redaktorem naczelnym był Jerzy Giedroyc.

72 "Biuletyn Informacyjny" - główne drugoobiegowe czasopismo informacyjne KOR i KSS "KOR", wydawane w latach 1976-1980, przez jakiś czas razem z "Komunikatem" KOR i KSS "KOR".

73 "Zapis" - pismo literackie wydawane w drugim obiegu w latach 1977-1981 przez Niezależną Oficynę Wydawniczą NOWA.

74 "Krytyka" - kwartalnik polityczny wydawany w latach 1978-1994, związany początkowo ze środowiskiem KSS "KOR" i rozpowszechniany w drugim obiegu, po 1989 r. oficjalnie.

75 "Głos" - miesięcznik ukazujący się od 1977 r. w drugim obiegu, związany z KSS "KOR", redagowany przez środowisko skupione wokół Antoniego Macierewicza. Kontynuacją było pismo "Głos", wydawane przez te same kręgi w latach osiemdziesiątych, a po 1989 r. oficjalnie jako tygodnik, a nawet okresowo dziennik.

76 "Aneks" - emigracyjny kwartalnik polityczny, redagowany przez braci Aleksandra i Eugeniusza Smolarów w latach 1973-1990.

77 Witold Gombrowicz (1904-1969) - pisarz i dramaturg, jeden z najwybitniejszych pisarzy XX w., autor takich dzieł jak Ferdydurke (1937), Transatlantyk (1953), Pornografia (1960), Kosmos (1965).

78 Aleksander Sołżenicyn (1918-2008) - rosyjski pisarz, czołowy twórca literatury łagrowej, laureat Nagrody Nobla z dziedziny literatury w 1970 r.

79 Leszek Kołakowski (1927-2009) - filozof zajmujący się głównie historią filozofii, historią idei oraz filozofią religii, eseista, publicysta i prozaik. W 1966 r. usunięty z PZPR, po 1968 r. zmuszony do emigracji, od 1977 r. członek KOR i KSS "KOR", przedstawiciel Komitetu za granicą. Kawaler Orderu Orła Białego.

80 Teresa Bogucka (ur. 1945) - dziennikarka i pisarka, działaczka opozycji demokratycznej w PRL, w latach sześćdziesiątych związana z "komandosami", więziona za udział w wydarzeniach marcowych 1968, w latach siedemdziesiątych współpracowniczka KOR i KSS "KOR", członkini redakcji drugoobiegowego literackiego pisma "Zapis", w latach osiemdziesiątych organizatorka Komitetu Kultury Niezależnej, od 1990 r. publicystka "Gazety Wyborczej", w latach 1991-2003 w zarządzie Fundacji im. Stefana Batorego.

81 Czesław Miłosz (1911-2004) - poeta, prozaik, eseista, tłumacz; w latach 1951-1993 przebywał na emigracji, do 1960 r. we Francji, następnie w Stanach Zjednoczonych; w Polsce do 1980 r. obłożony cenzurą; laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury (1980).

82 Jerzy Andrzejewski (1909-1983) - prozaik, publicysta, felietonista, scenarzysta, działacz opozycji demokratycznej w PRL, poseł na Sejm PRL I kadencji (1952-1956), członek założyciel KOR i KSS "KOR".

83 Marek Hłasko (1934-1969) - polski pisarz i scenarzysta filmowy, od 1958 r. na emigracji.

84 Osip Mandelsztam (1891-1938) - rosyjski poeta i prozaik pochodzenia żydowskiego, ofiara Wielkiego Terroru w ZSRR.

85 Wiktor Woroszylski (1927-1996) - poeta, prozaik, tłumacz, w latach siedemdziesiątych związany z opozycją demokratyczną, współpracownik KOR i KSS "KOR", wykładowca TKN.

86 Jan Tomasz Gross (ur. 1947) - socjolog i historyk specjalizujący się w badaniu zagłady Żydów, w latach sześćdziesiątych związany z "komandosami", represjonowany za udział w wydarzeniach marca 1968, od lat siedemdziesiątych na emigracji.

87 Wiktor Jerofiejew (ur. 1947) - rosyjski pisarz i publicysta związany z opozycją w ZSRR.

88 Andrzej Kijowski (1928-1985) - krytyk literacki, prozaik, eseista i dramaturg.

89 Tadeusz Konwicki (1926-2015) - prozaik, scenarzysta i reżyser, przedstawiciel polskiej szkoły filmowej.

90 Piotr Wierzbicki (ur. 1935) - dziennikarz, pisarz, publicysta publikujący w drugim obiegu, po 1989 r. redaktor naczelny dziennika "Nowy Świat", a także założyciel i redaktor naczelny tygodnika "Gazeta Polska" (1993-2005).

91 Stefan Kisielewski (1911-1991) - prozaik, publicysta, kompozytor, krytyk muzyczny, pedagog, poseł na Sejm PRL II i III kadencji (1957-1965) z ramienia "Znaku", publikujący pod pseudonimami na emigracji, przez prawie cały okres powojenny związany z "Tygodnikiem Powszechnym", propagator gospodarczego liberalizmu.

92 "Zeszyty Historyczne" - pismo wydawane w latach 1962-2010 przez Instytut Literacki w Paryżu.

93 "Puls" - drugoobiegowe pismo literackie wydawane w Łodzi w latach 1977-1981.

94 "Spotkania" - pismo drugoobiegowe powstałe w Lublinie w 1977 r. z inicjatywy środowisk katolickich, ukazujące się do 1989 r. Jego pewną kontynuacją był tygodnik "Spotkania", wydawany w latach 1991-1993 przez Editions Spotkania.

95 "Res Publica" - pismo kulturalno-polityczne, wydawane w drugim obiegu w latach 1979-1981, a następnie oficjalnie w latach 1987-1992. Jego kontynuacją jest miesięcznik i kwartalnik "Res Publica Nowa".

96 K. Lachowski, Figurant. Dokumenty Służby Bezpieczeństwa. Sprawa operacyjnego rozpracowania 25723 - kryptonim "Ptak". Teczka z lat 1979-1982, Białystok 2005, s. 13.

97 Bronisław Wildstein (ur. 1952) - dziennikarz, publicysta, pisarz, jeden z założycieli krakowskiego SKS (1977), współpracownik KOR i KSS "KOR", po 1980 r. na emigracji we Francji, w latach 1982-1987 redaktor naczelny miesięcznika "Kontakt", potem współpracownik Radia Wolna Europa, po powrocie do Polski w 1990 r. szef Radia Kraków (1990-1993), następnie m.in. w redakcjach "Życia Warszawy", "Życia", "Rzeczpospolitej", w latach 2006-2007 prezes Telewizji Polskiej SA, w latach 2013-2014 redaktor naczelny Telewizji Republika, publicysta tygodnika "Sieci".

98 Aleksander Hall (ur. 1953) - polityk i historyk, nauczyciel akademicki (dr hab. nauk politycznych), w latach siedemdziesiątych związany z grupą młodzieży wydającą pismo "Bratniak", od 1977 r. związany z ROPCiO, w 1979 r. współzałożyciel i lider RMP, po wprowadzeniu stanu wojennego ukrywał się, uczestnik obrad Okrągłego Stołu, od 1989 r. minister bez teki w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, poseł na sejm I (1991-1993) i III (1997-2001) kadencji, polityk Unii Demokratycznej, Partii Konserwatywnej i Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego, po porażce w wyborach po starcie z list Platformy Obywatelskiej wycofał się z życia politycznego, kawaler Orderu Orła Białego.

99 Bogdan Borusewicz (ur. 1949) - polityk i działacz opozycji demokratycznej w PRL, członek KOR i KSS "KOR", współzałożyciel gdańskich WZZ (1978), w 1980 r. organizator strajków sierpniowych, po wprowadzeniu stanu wojennego ukrywał się i kierował gdańskim podziemiem do 1986 r., poseł na sejm I, II i III kadencji, polityk UD, UW, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, senator VI, VII, VIII, IX i X kadencji, marszałek senatu czterech kadencji (2005-2015), od 2015 r. wicemarszałek senatu.

100 Antoni Mężydło (ur. 1954) - polityk, w latach siedemdziesiątych współpracownik KSS "KOR" i WZZ Wybrzeża, w 1984 r. porwany przez specjalną grupę SB z Torunia i torturowany, poseł na sejm IV, V, VI, VII i VIII kadencji (2001-2019) z ramienia PiS i Platformy Obywatelskiej, senator X kadencji (2019-2023).

101 Andrzej Gwiazda (ur. 1935) - działacz związkowy, współzałożyciel WZZ Wybrzeża (1978), współpracownik KSS "KOR", wiceprzewodniczący Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Gdańsku w sierpniu 1980 r., następnie wiceprzewodniczący KKP NSZZ "Solidarność" (1980-1981), kawaler Orderu Orła Białego.

102 Lech Wałęsa (ur. 1943) - robotnik, uczestnik wydarzeń Grudnia 1970 na Wybrzeżu, po tych wydarzeniach zarejestrowany przez SB jako TW "Bolek", w 1978 r. zaangażował się w działalność w WZZ Wybrzeża, w sierpniu 1980 przewodniczący MKS w Gdańsku, następnie przewodniczący NSZZ "Solidarność" (1980-1981), w 1983 r. laureat Pokojowej Nagrody Nobla, w 1989 przewodniczył stronie solidarnościowej w rozmowach Okrągłego Stołu, w latach 1990-1995 prezydent RP.

103 Anna Walentynowicz (1929-2010) - robotnica, współpracowniczka gdańskiego WZZ (1978), w jej obronie wybuchł strajk w Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1980 r., potem działaczka NSZZ "Solidarność", zginęła w katastrofie smoleńskiej w 2010 r., dama Orderu Orła Białego.

104 Donald Tusk (ur. 1957) - współpracownik gdańskiego WZZ, współzałożyciel gdańskiego NZS (1980), w latach osiemdziesiątych związany ze środowiskiem wydającym "Przegląd Polityczny", współzałożyciel gdańskiego Kongresu Liberałów, przewodniczący partii Kongres Liberalno-Demokratyczny (1991-1994), następnie w UW. Poseł na sejm I kadencji (1991-1993), wicemarszałek senatu IV kadencji (1997-2001), poseł na sejm IV, V, VI, VII kadencji (2001-2014) i wicemarszałek sejmu IV kadencji (2001-2005), w 2001 r. współzałożyciel PO, od 2003 do 2014 r. i ponownie od 2021 jej przewodniczący, w latach 2007-2014 i od grudnia 2023 r. premier RP, w latach 2014-2019 przewodniczący Rady Europejskiej.

105 Jacek Jancelewicz (ur. 1957) - współzałożyciel NZS na Uniwersytecie Gdańskim (1980-1981).

106 Marek Sadowski (ur. 1958) - działacz NZS na UG, członek OKZ NZS, w stanie wojennym internowany.

107 Václav Havel (1936-2011) - pisarz, działacz opozycji demokratycznej w Czechosłowacji, sygnatariusz Karty 77, w latach 1989-1992 prezydent Czechosłowacji, a następnie w latach 1993-2003 prezydent Czech.

108 Antoni Macierewicz (ur. 1948) - represjonowany za udział w wydarzeniach Marca '68, w 1976 r. współzałożyciel KOR, następnie w KSS "KOR", szef grupy wydającej "Głos". W latach 1980-1981 doradca NSZZ "Solidarność". Współzałożyciel ZChN (1989), poseł (1991-1993), minister spraw wewnętrznych w rządzie Jana Olszewskiego (1991-1992). Poseł III kadencji z list ROP (1997-2001) i IV kadencji z LPR (2001-2005), od 2007 r. poseł z ramienia PiS. Likwidator WSI i szef SKW (2006-2007), minister obrony narodowej (2015-2018).

109 Andrzej Czuma (ur. 1938) - działacz opozycji antykomunistycznej, w latach sześćdziesiątych lider organizacji Ruch, w 1970 r. skazany, od 1977 jeden z liderów ROPCiO, po 1980 doradca NSZZ "Solidarność", od 1985 r. na emigracji w Stanach Zjednoczonych, po powrocie poseł PO na sejm V i VI kadencji (2006-2011), minister sprawiedliwości i prokurator generalny w rządzie Donalda Tuska (2009).

110 Anna Krajewska (ur. 1956) - współzałożycielka krakowskiego SKS (1977), w latach osiemdziesiątych na emigracji we Francji.

111 Andrzej Mietkowski (ur. 1956) - współpracownik KSS "KOR", związany z krakowskim SKS, wydawca krakowskich pism drugiego obiegu, w latach osiemdziesiątych na emigracji, współpracownik RWE, po 2005 r. w strukturach TVP SA i Polskiego Radia SA.

112 Ewa Kulik-Bielińska (ur. 1957) - tłumaczka, działaczka krakowskiego SKS, współpracowniczka KSS "KOR", po wprowadzeniu stanu wojennego organizatorka warszawskiego podziemia, odpowiadała m.in. za ukrywanie Zbigniewa Bujaka, organizatorka prac podziemnej Tymczasowej Komisji Koordynacyjnej i Regionalnej Komisji Wykonawczej NSZZ "Solidarność" Region Mazowsze, po 1989 r. dyrektor w Fundacji im. Stefana Batorego.

113 Lesław Maleszka (ur. 1952) - działacz opozycji demokratycznej w PRL, współzałożyciel krakowskiego SKS, współpracownik KOR i KSS "KOR", redaktor pism drugiego obiegu, tajny współpracownik SB o pseudonimach "Ketman", "Return", "Tomek". Po 1989 r. w redakcjach "Czasu Krakowskiego", "Gazety Krakowskiej" oraz "Gazety Wyborczej".

114 Grzegorz Przemyk (1964-1983) - syn opozycyjnej poetki Barbary Sadowskiej, w maju 1983 r. śmiertelnie pobity w komisariacie MO przy ul. Jezuickiej w Warszawie.

115 Edward Gierek (1913-2001) - przed II wojną światową i w czasie wojny na emigracji we Francji i w Belgii, w 1956 r. członek Biura Politycznego i sekretarz KC PZPR, w latach 1957-1970 I sekretarz KW PZPR w Katowicach, w latach 1970-1980 I sekretarz KC PZPR i przywódca PRL.

116 Antoni Heda "Szary" (1916-2008) - dowódca oddziałów partyzanckich ZWZ i AK, w okresie powojennym formacji niepodległościowych ROAK, DSZ, NIE. Działał głównie na terenie okręgu kieleckiego i radomskiego. Generał brygady Wojska Polskiego.

117 Henryk Żuk (1916-2001) - przedwojenny oficer WP, w czasie II wojny światowej działał w komórkach wywiadu ZWZ-AK na Wileńszczyźnie, był także szefem struktury wywiadu AK "Pralnia II", obejmującej wschodnie tereny RP, w 1945 r. aresztowany za kontynuowanie działalności wywiadowczej, najmłodszy uczestnik procesu I Zarządu Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość" w 1947 r., więziony do 1951 r.

118 1981 czerwiec 19, Praga - Raport gen. Vladimira Stárka z realizacji akcji "Družba" (Przyjaźń), ściśle tajne [w:] Przed i po 13 grudnia. Państwa bloku wschodniego wobec kryzysu w PRL 1980-1982, t. 2, wybór i oprac. Ł. Kamiński, Warszawa 2007, s. 132.

119 Natalia Gorbaniewska (1936-2013) - rosyjska poetka, działaczka opozycji w ZSRR, dziennikarka, tłumaczka literatury polskiej, posiadająca obywatelstwo polskie.

120 Arkadiusz (Radik) Gens (ur. 1949) - informatyk, pracownik CPiZI, od 1981 r. na emigracji w Kanadzie.

121 Edmund Zadrożyński (1931-1982) - działacz związkowy z Grudziądza, współpracownik WZZ Wybrzeża, represjonowany przez władze PRL i broniony przez KSS "KOR".

122 Henryk Wujec (1940-2020) - fizyk, polityk i działacz opozycji demokratycznej w PRL, w tym organizator akcji pomocy represjonowanym uczestnikom wydarzeń czerwca 1976, członek KSS "KOR", członek władz NSZZ "Solidarność" Regionu Mazowsze oraz Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność", sekretarz Komitetu Obywatelskiego przy Przewodniczącym NSZZ "Solidarność" Lechu Wałęsie, uczestnik obrad Okrągłego Stołu, poseł na sejm X, I, II i III kadencji (1989-2001), w latach 1999-2000 sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

123 Janusz Majewski (ur. 1955) - współpracownik Akademickiego Biura Interwencyjnego i RMP.

124 Jacek Malec (ur. 1957) - historyk sztuki, w latach 1978-1979 działacz wrocławskiego SKS, w stanie wojennym internowany, po wyjściu jeden z liderów struktur podziemnej Solidarności w Kaliszu, od 1985 r. na emigracji.

125 1980 czerwiec 10, Warszawa - Meldunek operacyjny dotyczący działalności SKS, opracowany przez starszego inspektora Wydziału III Departamentu III MSW kpt. Bogdana Hutkowskiego [w:] Kryptonim "Wasale". Służba Bezpieczeństwa wobec Studenckich Komitetów Solidarności 1977-1980, wybór, wstęp i oprac. Ł. Kamiński, G. Waligóra, Warszawa 2007, s. 474. Na temat SKS zob. H. Głębocki, Studencki Komitet Solidarności w Krakowie 1977-1980. Zarys działalności, Warszawa 1994; K. Dworaczek, Studencki Komitet Solidarności we Wrocławiu 1977-1980, Warszawa 2011; Studencki Komitet Solidarności w Poznaniu. Spojrzenie po czterdziestu latach, red. J. Fiećko, P. Zwiernik, Poznań 2018.

126 Tomasz Michalak (ur. 1950) - fotografik, współpracownik KSS "KOR", drukarz Niezależnej Oficyny Wydawniczej NOWA.

127 Jan Józef Lipski (1926-1991) - publicysta, krytyk i historyk literatury. Powstaniec warszawski, pomysłodawca Listu 34 w 1964 r., współzałożyciel KOR (1976) i KSS "KOR" (1977). Członek Zarządu Regionu Mazowsze NSZZ "Solidarność". Przewodniczący Rady Funduszu Ruchu WiP (1986-1987), przewodniczący PPS. Senator I kadencji z ramienia Komitetu Obywatelskiego przy Przewodniczącym NSZZ "Solidarność" Lechu Wałęsie.

128 Stefan Starczewski (1935-2014) - pedagog, działacz opozycji demokratycznej w PRL, współpracownik KSS "KOR", współzałożyciel Komitetu Helsińskiego w Polsce, członek Komitetu Obywatelskiego przy Przewodniczącym NSZZ "Solidarność" Lechu Wałęsie (1988), wiceminister kultury w rządzie Tadeusza Mazowieckiego (od 1989 r.).

129 Sergiusz Kowalski (ur. 1953) - socjolog i publicysta, współpracownik KSS "KOR".

130 Jarosław Kaczyński (ur. 1949) - współpracownik KSS "KOR", związany ze środowiskiem pisma "Głos", w końcu lat osiemdziesiątych sekretarz Krajowej Komisji Wykonawczej NSZZ "Solidarność", uczestnik obrad Okrągłego Stołu, senator I kadencji (1989-1991), od 1990 r. lider Porozumienia Centrum, w latach 1990-1991 szef Kancelarii Prezydenta RP Lecha Wałęsy, w latach 1991-1993 i od 1997 r. poseł, od 2003 r. prezes PiS, w latach 2006-2007 premier, w latach 2020-2022 i w 2023 r. wicepremier.

131 Jerzy Popiełuszko (1947-1984) - duchowny katolicki, kapelan NSZZ "Solidarność", znany z organizowanych w stanie wojennym w Kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie mszy za ojczyznę, w październiku 1984 r. porwany i zamordowany przez funkcjonariuszy SB, błogosławiony Kościoła katolickiego.

132 Bronisław Komorowski (ur. 1952) - działacz opozycji przed Sierpniem '80, związany z ROPCiO i Biblioteką Historyczną i Literacką, organizator manifestacji patriotycznych, za jedną z nich (11 XI 1979 r.) skazany na więzienie, w stanie wojennym internowany, potem związany z podziemnym pismem "Obóz", w latach 1990-1993 wiceminister obrony narodowej, 2000-2001 minister obrony narodowej, w latach 1991-2010 poseł UD, UW, AWS, PO, w latach 2007-2010 marszałek sejmu, po katastrofie smoleńskiej p.o. prezydent, w latach 2010-2015 prezydent RP.

133 Socjalistyczny Związek Studentów Polskich - organizacja utworzona w 1973 r. z połączenia Zrzeszenia Studentów Polskich z działającym na uczelniach wyższych Związkiem Młodzieży Socjalistycznej. Był to element ujednolicania ruchu młodzieżowego w PRL, w wyniku którego po 1976 r. SZSP wraz z ZSMP stał się jedną z dwóch organizacji młodzieżowych. Tworzyły one razem Federację Socjalistycznych Związków Młodzieży. W 1982 r. powrócono do dawnej nazwy ZSP.

134 Zob. szerzej R. Stemplowski, Zrzeszenie Studentów Polskich w socjalizmie państwowym 1950-1973, Warszawa 2018.

135 Stanisław Pyjas (1953-1977) - student polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego, w połowie lat siedemdziesiątych członek niezależnej grupy studenckiej, inwigilowanej przez SB, współpracującej z KOR. 7 V 1977 r. zginął w tajemniczych okolicznościach na klatce schodowej przy ul. Szewskiej 7 w Krakowie. Prokuratura PRL uznała to za wypadek, ale koledzy Pyjasa oraz KOR oskarżali o jego zabójstwo SB. Śmierć ta ożywiła studencki ruch opozycyjny, doprowadziła m.in. do powstania SKS. Sprawa do dziś nie jest wyjaśniona, ale Cezary Łazarewicz w książce Na Szewskiej. Sprawa Stanisława Pyjasa skłania się ku twierdzeniu, że to jednak był nieszczęśliwy wypadek. Podobną tezę postawili biegli Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. dr. Jana Sehna, którzy przeprowadzili ekshumację ciała Pyjasa.

136 Stanisław Pietraszko (1953-1977) - student UJ, który w dniu śmierci Stanisława Pyjasa widział go idącego z kimś, kogo potem podejrzewano o związek z jego śmiercią. Kilka tygodni po śmierci Pyjasa Pietraszko w tajemniczych okolicznościach utonął w Zalewie Solińskim. Z ustaleń Cezarego Łazarewicza wynika jednak, że osobą, z którą Pietraszko widział Pyjasa, był najprawdopodobniej późniejszy działacz SKS Mariusz Roeffler.

137 Marian Węclewicz (zm. 1977) - były bokser, który według jednego świadka miał się chwalić pobiciem na śmierć Pyjasa. Zginął niedługo po Pyjasie, również spadł ze schodów.

138 "Czas Przyszły" - pismo drugiego obiegu w latach 1983-1985, w latach 1987-1898 pismo WiP.

139 Jan Seret [Witold Rawski], Sprawa Staszka Pyjasa, część 1, "Czas Przyszły" 1982, nr 1, s. 29-34, część 2, "Czas Przyszły" 1984, nr 2/3, s. 43-46. Witold Rawski (ur. 1949) - wydawca, redaktor, w latach siedemdziesiątych w SZSP i PZPR, po 1980 r. w Solidarności, w stanie wojennym kolporter i autor w prasie drugiego obiegu, w 1982 r. współzałożyciel drugoobiegowego wydawnictwa Errata.

140 Maciej Kuroń (1960-2008) - syn Jacka i Grażyny Kuroniów, w latach 1980-1981 członek OKZ NZS i KKK NZS, internowany, działacz Ruchu "Wolność i Pokój", po 1989 r. publicysta i przedsiębiorca kulinarny.

141 Marek Ciesielczyk (ur. 1957) - filozof, publicysta, w latach 1979-1980 organizator akcji na rzecz rozwiązania SZSP, w latach 1980-1981 działacz NZS na UJ, następnie na emigracji, od 2018 r. radny w Tarnowie.

142 Małgorzata Bator - wówczas studentka filozofii na UJ, członkini Akademickiego Ruchu Odnowy, współzałożycielka NZS na UJ.

143 Przyczyny konfliktu między NZS i SZSP opisuje Charles Wankel, Anti-Communist Student Organizations and the Polish Renewal, London 1992, s. 74-90.

144 Władysław Kunicki-Goldfinger (1916-1995) - mikrobiolog, prof. UW, współpracownik KOR i TKN, w 1987 r. we władzach odrodzonej PPS.

145 Wojciech Paprocki (ur. 1956) - w latach siedemdziesiątych przewodniczący RU SZSP na SGPiS, w latach osiemdziesiątych pracownik PKP, obecnie prof. Szkoły Głównej Handlowej.

146 Aleksander Kwaśniewski (ur. 1954) - w latach siedemdziesiątych we władzach SZSP, członek PZPR, w latach 1981-1984 redaktor naczelny tygodnika "Itd", następnie "Sztandaru Młodych", 1985-1987 minister-członek Rady Ministrów ds. młodzieży, 1987-1990 przewodniczący Komitetu ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej, 1988-1989 ponownie minister-członek Rady Ministrów, uczestnik obrad Okrągłego Stołu, od 1990 r. lider powstałej po rozwiązaniu PZPR Socjaldemokracji RP, poseł I i II kadencji Sejmu RP (1991-1995), od 1991 r. przewodniczący klubu parlamentarnego Sojuszu Lewicy Demokratycznej, w latach 1995-2005 prezydent RP.

147 Danuta Waniek (ur. 1946) - członek PZPR, po 1989 r. polityk SLD, posłanka na sejm w latach 1991-2001, w latach 1994-1995 wiceminister obrony narodowej, 1995-1997 szefowa Kancelarii Prezydenta, 2003-2005 przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

148 Marek Siwiec (ur. 1955) - dziennikarz i polityk SLD, w latach osiemdziesiątych członek PZPR i redaktor naczelny "Itd", od 1990 r. redaktor naczelny "Trybuny", w latach 1991-1997 poseł na sejm z list SLD, w 1993 r. członek KRRiT, w latach 1996-2004 szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, 2004-2014 poseł do Parlamentu Europejskiego, wiceprzewodniczący PE.

149 Jerzy Koźmiński (ur. 1953) - polityk, działacz SZSP i ZSP, od 1989 r. w Urzędzie Rady Ministrów, dyrektor generalny i podsekretarz stanu, współpracownik Aleksandra Kwaśniewskiego, Leszka Balcerowicza, a potem premier Hanny Suchockiej, w latach 1993-1994 wiceminister spraw zagranicznych, 1994-2000 ambasador RP w Stanach Zjednoczonych.

150 Włodzimierz Cimoszewicz (ur. 1950) - przewodniczący ZMS na UW na początku lat siedemdziesiątych, członek PZPR, w latach osiemdziesiątych wycofał się z działalności publicznej, od 1989 r. poseł na sejm (X, I, II, III, IV kadencji), od 1990 r. przewodniczący Parlamentarnego Klubu Lewicy Demokratycznej, kandydat na prezydenta w wyborach w 1990 r., w latach 1993-1995 minister sprawiedliwości i prokurator generalny, 1995-1996 wicemarszałek sejmu, 1996-1997 premier, 2001-2005 minister spraw zagranicznych, w 2005 r. marszałek sejmu, wycofał się z wyborów prezydenckich, 2011-2015 senator, od 2019 r. poseł do PE.

151 Wiesław Kaczmarek (ur. 1958) - działacz ZSP, członek PZPR, poseł na sejm X, I, II, III i IV kadencji (1989-2005), w latach 1993-1996 minister przekształceń własnościowych, w 1997 r. minister gospodarki, w latach 2001-2003 minister skarbu państwa.

152 Grzegorz Kołodko (ur. 1949) - ekonomista i polityk, prof. nauk ekonomicznych, w latach 1994-1997, a także 2002-2003 wicepremier i minister finansów.

153 Dariusz Rosati (ur. 1946) - członek PZPR, prof. nauk ekonomicznych, w latach 1995-1997 minister spraw zagranicznych, członek Rady Polityki Pieniężnej (1998-2004), poseł do PE (2004-2009 i 2014-2019), poseł na sejm z list PO (2011-2014 i 2019-2023).

154 Koleżanko, kolego, Zarząd Stołeczny Socjalistycznego Związku Studentów Polskich, Warszawa, 24 IV 1980 r.

155 Sławomir Najnigier (ur. 1958) - działacz opozycji demokratycznej w PRL, współpracownik SKS we Wrocławiu, działacz NZS (1980-1981), po 1989 r. wiceminister gospodarki przestrzennej i budownictwa w rządzie Hanny Suchockiej (1992-1993), prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast w rządzie Jerzego Buzka (1997-2000).

156 Krystyna Kuta (ur. 1956) - działaczka NZS na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, w latach osiemdziesiątych działaczka podziemnej Solidarności i Solidarności Walczącej.

157 Jacek Kubiak (ur. 1957) - lider poznańskiego SKS, współpracownik KSS "KOR", przewodniczący NZS na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (1980-1981), współpracownik podziemnej Solidarności. Germanista, dziennikarz, w 2015 r. laureat Nagrody Honorowej "Świadek Historii", przyznanej przez IPN.

158 Krzysztof Lachowski (ur. 1957) - fizyk, współpracownik KSS "KOR", kolporter wydawnictw niezależnych, działacz NZS (1980-1981).

159 Wiktor Karpiński (ur. 1957) - współpracownik warszawskiego SKS i KSS "KOR".

160 Anna Iwanowska-Bułat - wówczas studentka UW, członkini ABI, wraz z mężem Jakubem Bułatem prowadziła Księgarnię i Fundację Tarabuk.

161 Marcin Gugulski (ur. 1958) - dziennikarz i polityk, współpracownik KOR i KSS "KOR", członek KKK NZS (1980-1981), związany z czasopismami "Głos", "Wiadomości Dnia" i "Wiadomości", rzecznik prasowy rządu Jana Olszewskiego (1991-1992).

162 Mirosław Ikonowicz (ur. 1931) - w PRL wieloletni dziennikarz PAP, korespondent m.in. na Kubie, w Hiszpanii i Watykanie.

163 Marek Kopyt (1958-2021) - informatyk, w latach siedemdziesiątych współpracownik opozycji demokratycznej, w latach 1980-1981 w NZS na Wydziale Matematyki UW.

164 Marek Kunicki-Goldfinger (ur. 1957) - historyk, w latach 1980-1981 związany z samorządem studenckim na UW, po 1989 r. badacz dziejów opozycji demokratycznej w PRL, syn Władysława.

165 Jan Skórzyński (ur. 1954) - historyk i dziennikarz, działacz samorządu studenckiego na UW w 1981 r., po 1989 r. m.in. w "Tygodniku Solidarność", tygodniku "Spotkania" (zastępca redaktora naczelnego) i dzienniku "Rzeczpospolita" (zastępca redaktora naczelnego), IPN, Europejskim Centrum Solidarności, autor publikacji o najnowszej historii Polski.

166 Agnieszka Wolfram-Zakrzewska (ur. 1958) - dziennikarka i działaczka społeczna, współpracowniczka KSS "KOR" i warszawskiego SKS, po 1989 r. w Radiu Zet i "Gazecie Wyborczej".

167 Marek Adamkiewicz (ur. 1957) - jako student fizyki na Uniwersytecie Wrocławskim był jednym z założycieli wrocławskiego SKS (1977) oraz jego rzecznikiem, wyrzucony ze studiów na UWr, od 1980 r. studiował w WSP w Szczecinie i był działaczem szczecińskiego NZS, jesienią 1981 r. wchodził w skład komitetu strajkowego w WSP, po 13 XII 1981 r. internowany. W 1984 r. powołany do odbycia zasadniczej służby wojskowej, odmówił złożenia przysięgi, za co sąd garnizonowy w grudniu 1984 r. skazał go na 2,5 roku więzienia. W jego obronie w marcu 1985 r. odbyła się głodówka w Kościele św. Krzysztofa w Podkowie Leśnej, jego zwolnienie było też jednym z głównych postulatów utworzonego w kwietniu 1985 r. WiP. Zwolniony w 1986 r., zaangażował się w działalność WiP, po 1989 r. wycofał się z działalności publicznej.

168 Bronisław Geremek (1932-2008) - polityk i prof. historii, pracownik Instytutu Historii PAN, od 1979 r. związany z TKN, w sierpniu w komisji ekspertów MKS, w latach 1980-1981 kierownik Ośrodka Prac Społeczno-Zawodowych NSZZ "Solidarność", jeden z najważniejszych doradców i ekspertów związku oraz liderów strony opozycyjnej przy Okrągłym Stole, współprzewodniczący podstolika ds. reform politycznych, po 1989 r. przewodniczący Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego, od 1991 r. przewodniczący klubu parlamentarnego UD, potem UW, w latach 1997-2000 minister spraw zagranicznych w rządzie Jerzego Buzka, 2000-2001 przewodniczący UW, od 2004 r. poseł do PE. Zginął w wypadku samochodowym.

169 Oświadczenie Towarzystwa Kursów Naukowych w sprawie przywrócenia samorządnych organizacji studenckich, Warszawa, 6 IX 1980 r. (druk powielony).

170 Edward Lipiński (1888-1986) - ekonomista, prof. SGH i SGPiS, działacz PPS od 1906 r., w czasie II wojny światowej w porozumieniu z władzami konspiracyjnymi na czele Wyższej Szkoły Handlowej, w latach 1946-1948 prezes Banku Gospodarstwa Krajowego, w latach 1948-1975 członek PZPR, sygnatariusz Listu 34 i listów przeciw zmianom w Konstytucji PRL (1975), członek założyciel KOR i KSS "KOR", a także TKN.

171 Stefan Amsterdamski (1929-2005) - chemik i socjolog, prof. socjologii, członek Rady Programowej TKN.

172 Adam Michnik (ur. 1946) - jeden z liderów opozycji demokratycznej w PRL, w latach sześćdziesiątych jako student przedstawiciel "komandosów", w jego obronie 8 III 1968 r. zwołano wiec na UW, więziony za inspirowanie wydarzeń marcowych, w latach siedemdziesiątych sekretarz Antoniego Słonimskiego, od 1977 r. członek KOR i KSS "KOR", więziony w latach 1981-1984, a także 1985-1986, uczestnik obrad Okrągłego Stołu, poseł na sejm X kadencji (1989-1991), od 1989 r. redaktor naczelny "Gazety Wyborczej".

173 Łukasz Biedka - wówczas student psychologii UW, współpracownik TKN, psychoterapeuta, pisał na temat zagłady Żydów.

174 Jerzy Jedlicki (1930-2018) - historyk, prof. nauk humanistycznych, w latach 1952-1968 członek PZPR, w latach siedemdziesiątych współpracownik KOR, współzałożyciel i członek rady programowej TKN, internowany w stanie wojennym.

175 Joanna Szlachta-Turkowska (ur. 1956) - wówczas studentka etnografii UWr, członkini wrocławskiego SKS, za działalność w SKS zawieszona w prawach studenta, w 1981 r. członkini redakcji "Z Dnia na Dzień", w stanie wojennym internowana.

176 Konfederacja Polski Niepodległej - ugrupowanie polityczne powołane 1 IX 1979 r., nawiązujące do tradycji piłsudczykowskiej i niepodległościowej, liderem był Leszek Moczulski. W Sejmie RP I i II kadencji (1991-1997) KPN posiadała frakcję parlamentarną.

177 Leszek Moczulski (1930-2024) - dziennikarz, polityk, w PRL w redakcjach "Życia Warszawy" i "Stolicy", propagator tradycji zbrojnej II RP, od 1977 r. uczestnik ROPCiO, po rozłamie w Ruchu związany z tzw. Radą Rzeczników ROPCiO, w 1979 r. założyciel KPN, więziony w latach 1980-1984, a także 1985-1986, w 1990 r. kandydat na prezydenta, w latach 1991-1997 poseł na sejm I i II kadencji. W latach 1969-1976 był zarejestrowany jako tajny współpracownik SB o pseudonimie "Lech".

178 Wojciech Ziembiński (1925-2001) - działacz niepodległościowy, po 1945 r. żołnierz Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, w PRL organizator obchodów rocznic niepodległościowych, w 1976 r. członek założyciel KOR, od 1977 r. związany z ROPCiO, redaktor pisma "Opinia". W 1995 r. inicjator budowy Pomnika Poległym i Pomordowanym na Wschodzie.

179 Krzysztof Wyszkowski (ur. 1947) - związany z WZZ Wybrzeża, zaproponował tytuł "Solidarność" dla biuletynu strajku w sierpniu 1980 r., potem w "Tygodniku Solidarność", w latach 1991-1992 doradca premierów Jana Krzysztofa Bieleckiego i Jana Olszewskiego, od 2016 r. członek Kolegium IPN.

180 J. Skórzyński, Jacek Czaputowicz [w:] Opozycja w PRL. Słownik biograficzny 1956-89, t. 1, red. J. Skórzyński, P. Sowiński, M. Strasz, Warszawa 2000, s. 64-66.

181 Wojciech Kamiński (ur. 1954) - dziennikarz, w stanie wojennym w redakcji "Tygodnika Mazowsze", po 2000 r. prezes zarządu i dyrektor generalny Agory Holding Sp. z o.o.

182 Justyna Csató (1956-1994) - absolwentka polonistyki UW, krytyk teatralny.

183 Wojciech Onyszkiewicz (ur. 1948) - historyk, działacz harcerski, represjonowany za udział w wydarzeniach marca 1968, w latach siedemdziesiątych komendant 1 Warszawskiej Drużyny Harcerskiej im. Romualda Traugutta "Czarnej Jedynki", od 1976 r. członek KOR i KSS "KOR", związany z redakcją "Robotnika", po 1989 r. dyrektor biura Komitetu Obywatelskiego.

184 Marek Antoni Nowicki (ur. 1953) - adwokat, w latach osiemdziesiątych związany z Komitetem Helsińskim, po 1989 r. współzałożyciel Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

185 Zofia Winawer (ur. 1952) - matematyk, działała przeciwko zjednoczeniu organizacji studenckich w 1973 r., współpracowniczka KOR i KSS "KOR".

186 Grzegorz Rabanowski (ur. 1949) - działacz NSZZ "Solidarność".

187 Krzysztof Chełpiński (1954-2022) - informatyk, działacz NSZZ "Solidarność", wydawca podziemnej prasy.

188 Jan Chomicki (ur. 1955) - informatyk, absolwent UW, w stanie wojennym na emigracji w Stanach Zjednoczonych.

189 Andrzej Tuchalski (ur. 1950) - por./kpt., od stycznia 1976 r. młodszy inspektor, inspektor, starszy inspektor Wydziału III Komendy Stołecznej MO w Warszawie; 1988-1990 kierownik sekcji Wydziału III/Ochrony Konstytucyjnego Porządku Państwa Stołecznego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Warszawie.

Nr 1

1981 grudzień 22, Warszawa - Pismo naczelnika Wydziału III Departamentu III MSW płk. Andrzeja Kwiatkowskiego1 do naczelnika Wydziału III KSMO w Warszawie ppłk. Stanisława Olejnika2

Z posiadanych przez nas informacji operacyjnych wynika, że we wrześniu 1979 r. w Paryżu przebywał Jacek Czaputowicz, zam. Warszawa, ul. Wilcza [...]3. Podczas pobytu w Paryżu utrzymywał m.in. ścisłe kontakty z redaktorem antysocjalistycznej gazety ukazującej się w języku rosyjskim pt. "Kontynent" - Natalią Gorbaczewską4 (Horbaczewską) zam. Paryż, ul. Gay-Lussaca [...], tel. domowy [...].

N[atalia] Gorbaczewska włada językiem polskim, utrzymuje bliskie kontakty z przedstawicielami "Kultury", dysponuje kontaktami ze znanymi z antysocjalistycznej działalności osobami zamieszkującymi na terenie PRL, bierze osobisty udział w odbiorze, tłumaczeniu na język rosyjski i przygotowaniu do publikacji w gazecie materiałów nadchodzących z Polski.

W swoim otoczeniu Gorbaczewska wyraziła się, że J[acek] Czaputowicz został skierowany do niej przez "bardzo poważną osobę" z Polski.

Powyższe przesyłam do wiadomości

Naczelnik Wydziału III Dep[artamentu] III MSW

Płk A[ndrzej] Kwiatkowskia

Źródło: AIPN, 0716/224, t. 5, k. 125, mps.

a Poniżej nieczytelny podpis.

1 Andrzej Kwiatkowski (ur. 1936) - oficer SB, wówczas naczelnik Wydziału III Departamentu III MSW, w latach 1988-1989 zastępca komendanta SUSW w Warszawie ds. MO.

2 Stanisław Olejnik (ur. 1931) - oficer SB od 1961 r., w Referacie ds. Bezpieczeństwa KPMO w Kaliszu zajmował się zagadnieniami kleru świeckiego. W latach 1979-1982 naczelnik Wydziału III KSMO w Warszawie. Następnie w Wydziale IV Departamentu III MSW, gdzie zajmował się rozpracowywaniem i zwalczaniem działalności antysocjalistycznej w środowiskach twórczych.

3 Tu i dalej pominięto dane teleadresowe.

4 Chodzi o Natalię Gorbaniewską, zob. przyp. 110 na s. 35.

Nr 2

1980 styczeń 31, Warszawa - Informacja operacyjna na podstawie doniesienia TW "Jurka", opracowana przez zastępcę naczelnika Wydziału III-1 KS MO kpt. Jerzego Gralaka1

Warszawa, 31 I 1980 r.

Źródło: TW ps. "Jurek"

Przyjął: R[yszard] Kubisiak2

Miejsce: kaw[iarnia] "MDM"

J[acek] Czaputowicz zatrudniony jest w Zakładzie Technologii Programowania (ul. Czerniakowska) na stanowisku programisty. Przez pracowników zakładu oceniany jest jako bardzo przeciętny "fachowiec", a z tego, co się zdążyłem zorientować, jest mało aktywny zawodowo. Ze wstępnego rozeznania wynika, że zajmuje pokój wraz z Antonim Wiesnowskim, Anną Stańczyk, Arkadiuszem Gensem i Krzysztofem Chełpińskim. Bliższe kontakty towarzyskie utrzymuje z G[rzegorzem] Rabanowskim i A[rkadiuszem] Gensem3. Z przeprowadzonych rozmów stwierdziłem, że Czaputowicz nie jest dostatecznie obciążony pracą, a brak dokładnego nadzoru kierownictwa "pozwala" mu na częste opuszczanie zakładu. Poza tym charakter niektórych prac, jakie wykonuje wyżej wymieniony, wymaga częstego korzystania z instalacji komputerowej, która zlokalizowana jest w dwóch odległych od siebie punktach Warszawy (ZOWAR al. Niepodległosci i IDKK ul. Wawelska) - co w znacznym stopniu utrudnia ustalenie aktualnego miejsca pobytu danego dnia.

Obecnie Czaputowicz m.in. z Gensem bierze udział w pracach związanych z pracą komputerów według wykorzystywanych zasobów.

Zadania

W miarę możliwości pogłębić informacje dotyczące Czaputowicza. Zbierać informacje o wszelkich nieprawidłowościach przy realizacji prac ZTP. Zbierać informacje na temat opinii osób odnośnie [do] sytuacji ekonomiczno-społecznej oraz zbliżającego się Zjazdu i związanych z tym komentarzy.

Omówienie

Realizując powierzone na ostatnim spotkaniu zadania, TW przygotował wstępne informacje dot. pracownika CPiZI - Czaputowicza.

Zakład Technologii Programowania, w którym pracuje Czaputowicz, prowadzi następujące prace:

Nad tworzeniem wersji eksploatacyjnej systemów operacyjnych dla komputerów jednolitych, tzw. systemów zmodyfikowanych. Nad zagadnieniem teletransmisji, tzn. zdalnego dostępu (prace związane z pracą terminarza i z metodą dostępu). Nad siecią komputerową - czyli współdziałaniem kilku komputerów jednocześnie bez udziału człowieka.

Oprócz wymienionych - głównych prac zakład wykonuje zlecenia - prace przekazywane przez ZI (Zjednoczenie Inform[atyczne]) dla użytkowników z zewnątrz.

Wśród pracowników Centrum zdaniem TW panuje stan zaniepokojenia przed ewentualnymi "poważnymi" podwyżkami, jakie mogą nastąpić po Zjeździe. Dyskusje, jakie toczą się wokół tej sprawy, dotyczą głównie skali ewentualnych podwyżek. Na temat zbliżającego się Zjazdu TW nie zanotował żadnych komentarzy.

Na najbliższe spotkanie, które nastąpi ok. 20 II b.r. (w okresie od 3 II do 16 II TW przebywać będzie na urlopie), TW pogłębi informacje dotyczące Czaputowicza.

Uwagi

Tow. Kubisiak: kiedy zobaczę całość materiałów dotyczących Czaputowicza? Czekam na to już dość długo.

Z[astęp]ca naczelnika

J[erzy] Gralak

Źródło: AIPN, 0716/224, t. 5, k. 29, mps.

1 Jerzy Gralak (ur. 1940) - oficer operacyjny SB od 1962 r., w 1975 r. starszy inspektor Wydziału Śledczego KSMO w Warszawie, w 1978 r. kierownik sekcji, a w 1980 r. zastępca naczelnika Wydziału III-1 KSMO w Warszawie, w 1983 r. zastępca komendanta Dzielnicowego Urzędu Spraw Wewnętrznych Warszawa-Wola ds. SB.

2 Ryszard Kubisiak (ur. 1950) - od 1978 r. inspektor SB w Wydziale III KS MO/SUSW, w marcu 1983 r. oddelegowany do Samodzielnej Grupy Operacyjnej, a następnie do Zespołu Operacyjno-Poszukiwawczego Wydziału III-2 SUSW. W 1989 r. starszy inspektor Wydziału Ochrony Konstytucyjnego Porządku Państwa SUSW oddelegowany do pracy w Wydziale Studiów i Analiz SUSW.

3 Tu i dalej w dokumencie "Gęsem".