Wstęp
Witaj. Oto przewodnik, który pomoże ci
pokonać lęk! Jestem ogromnie wdzięczna, że mogę ci towarzyszyć w tej
podróży nie tylko jako terapeutka, lecz także jako osoba zdrowiejąca z zaburzeń lękowych. Ponieważ od zawsze zmagam się ze stanami lękowymi (a z nauki, jak je złagodzić, uczyniłam swój zawód), nieustannie poszukuję
sposobów, które pomogą mi uspokoić nadaktywne umysł i ciało, gdy będę
musiała pokonać jakąś przeszkodę. Byłam dziewczynką, którą często bolał
brzuch i która nigdy nie chciała nocować u koleżanek. Byłam nastolatką,
która nigdy nie czuła się wystarczająco dobrze. Byłam studentką, która
wciąż miała wrażenie, że "umiera", i spędzała mnóstwo czasu w gabinecie
lekarza. Byłam dorosłą kobietą, od której oczekiwano, że będzie duszą
towarzystwa, choć ona w tym czasie zmagała się z silną fobią społeczną.
Podejmując decyzje, kierowałam się tym, czego oczekiwali ode mnie inni,
i czułam presję, by być kimś, kim wcale nie byłam. Odczuwałam nieustanną
potrzebę bycia perfekcyjną i starałam się nie zepsuć wszystkiego
mówieniem o swoich uczuciach. Kiedy próbowałam otwarcie wyrażać smutek,
zmartwienie lub złość, zbywano mnie stwierdzeniem: "Przecież nic złego
ci się nie dzieje". Zawsze to ja słuchałam innych, a oni nigdy nie
słuchali mnie. Miałam trudności z zaufaniem samej sobie.
Ukrywałam emocje tak długo, aż w końcu lęk zaczął się objawiać fizycznie
w postaci poważnych problemów trawiennych. Odwiedziłam wielu
gastroenterologów i przeszłam wszystkie możliwe badania. Diagnoza?
Zespół jelita drażliwego (ang. irritable bowel syndrome, IBS).
Dowiedziałam się, że IBS to mądry medyczny termin, za którym kryje się
stwierdzenie: "Z twoimi jelitami nie dzieje się nic poważnego [dzięki
Bogu], nie możemy zrobić nic więcej". Czułam się osamotniona,
zrozpaczona i chora. Nie mając nikogo, do kogo mogłabym się zwrócić,
zaczęłam przeglądać internet w poszukiwaniu informacji o leczeniu
holistycznym i medycynie Wschodu. W miarę jak dowiadywałam się o połączeniach między umysłem, ciałem i duchem, powoli odzyskiwałam
nadzieję.
Cotygodniowe zajęcia jogi dały mi poczucie przynależności. Odnalazłam
spokój w medytacji prowadzonej, świadomym oddychaniu i kojących
ćwiczeniach. Praktykowałam stawianie innym granic i starałam się
otwarcie mówić o swoich uczuciach, gdy czułam się wystarczająco
bezpiecznie. Znalazłam terapeutkę, która równie mocno jak ja ufała
psychologii holistycznej i wierzyła w moje wyzdrowienie. Wówczas o tym
nie wiedziałam, ale właśnie wtedy rozpoczęłam proces tworzenia własnego
zestawu narzędzi do radzenia sobie z lękiem. Teraz jestem bardziej
świadoma tego, czego potrzebuję, gdy pojawia się lęk i zaczynam tracić
kontrolę. W tym przewodniku zamieściłam wszystkie narzędzia i techniki
wspierające moje zdrowienie, mając nadzieję, że pomogę ci stworzyć
osobisty zbiór strategii, które wskażą ci drogę do poprawy jakości
życia.
Terapeutka od lęku
Tak, jestem licencjonowaną terapeutką, która specjalizuje się w zaburzeniach lękowych. Co ciekawe, w ósmej klasie koledzy i koleżanki w głosowaniu uznali mnie za osobę, która "najprawdopodobniej zostanie
terapeutą". Naprawdę. Już jako nastolatka nieświadomie wspierałam ludzi
w zdrowieniu. Wówczas nie przykładałam wielkiej wagi do wyniku
głosowania, ale obecnie uważam, że był to jeden z tych faktów w moim
życiu, które mają wyjątkowe znaczenie. Zawsze czułam wewnętrzną potrzebę
pomagania innym. Zawsze wiedziałam, że chcę w jakiś sposób leczyć, nie
byłam jednak pewna, czy to będzie możliwe. Nieustannie w siebie
wątpiłam. Nigdy nie miałam poczucia, że to, co mówię, jest naprawdę
istotne. Tak było do początku roku 2018, gdy założyłam w mediach
społecznościowych profil The Anxiety Healer. Kiedy zaczęłam opisywać na
Instagramie swoją historię pokonywania zaburzeń lękowych, ludzie z całego świata zainteresowali się moim procesem zdrowienia, a także moją
specjalistyczną wiedzą i doświadczeniem terapeutycznym. Zaczęłam
publikować treści zwiększające świadomość natury zaburzeń lękowych i holistycznych metod ich leczenia, informacje o technikach
poznawczo-behawioralnych i sposobach na zdrowe jelita, a przede
wszystkim materiały edukacyjne dotyczące rozwoju osobistego.
Miałam nadzieję na stworzenie społeczności terapeutycznej, dzięki której
inni mogliby znaleźć wsparcie, jakiego mnie brakowało, gdy byłam
zalęknioną dziewczynką, a później nastolatką, studentką i dorosłą
kobietą. Zaczynałam od osobistego profilu z pozytywnymi myślami i inspirującymi cytatami, który z czasem stał się miejscem spotkań osób z całego świata cierpiących z powodu zaburzeń lękowych. Dzięki niemu mogą
one nawiązywać kontakty z innymi i czuć się mniej samotne w zmaganiach z problemami zdrowia psychicznego. W ciągu zaledwie trzech lat moja mała
strona terapeutyczna przerodziła się w źródło wiedzy, przestrzeń dla
społeczności i samorzecznictwa oraz dostępną na całym świecie bazę
materiałów na temat równowagi emocjonalnej. Wkładam całe serce i całą
duszę w każdy post, każdą relację i każdą rolkę, którą tworzę - podobnie
jak w pisanie tej książki. Dzielę się w nich specjalistyczną wiedzą i doświadczeniem jako licencjonowana terapeutka oraz - co ważniejsze -
jako dotknięta zaburzeniami lękowymi osoba w trakcie zdrowienia. Nie
czuję się "lepsza" ze względu na tytuły przed nazwiskiem. Jestem przede
wszystkim człowiekiem, dopiero później terapeutką.
Wiem, że masz poczucie zagubienia. Wiem, że się boisz. Czuję twój ból.
Rozumiem twoje zmagania. Piszę tę książkę z miłością i empatią. Jako
osoba wysoko wrażliwa bardzo wyraźnie odbieram to, co czują inni, i wiem, jak trudna jest twoja droga do zdrowienia. Będziesz mieć zarówno
lepsze, jak i gorsze dni. Czasami wszystko w twoim wnętrzu będzie cię
skłaniało, by się poddać. Być może się zniechęcisz, jeśli kilka
pierwszych ćwiczeń okaże się nieskutecznych. Pamiętaj jednak, że
zdrowienie nie jest procesem linearnym, a gorsze chwile są jego
nieodłączną częścią. Ja w ciebie wierzę. Robisz pierwszy krok na drodze
do lepszego życia. Nie wyruszasz w tę podróż w pojedynkę. DASZ RADĘ!
Dla kogo jest ten poradnik?
Napisałam tę książkę dla osób, które tak jak ja każdego dnia odważnie
stawiają czoła swoim lękom. Które nieustannie walczą o swoje prawo do
wewnętrznego spokoju. Które cierpiały w przeszłości i rozumieją, że nie
ma szybkiego sposobu na wyleczenie zaburzeń lękowych, a codzienna praca
nad sobą wymaga zaangażowania i poświęceń. Dla osób zdrowiejących, które
są gotowe, by przejąć kontrolę nad własnym życiem, spojrzeć lękowi w twarz i powiedzieć: "Dziś nie pozwolę ci wygrać". To książka dla
wszystkich, którzy wierzą, że zdrowienie jest możliwe pomimo kroków w tył i głosów sceptycyzmu.
Bardzo ważną rolę w powstawaniu tego poradnika odegrała społeczność osób
obserwujących profil The Anxiety Healer. Jej członkowie zainspirowali
mnie do napisania książki pełnej praktycznych technik, które da się
natychmiast wykorzystać, aby zmniejszyć poziom lęku w codziennych
sytuacjach. Są to rozwiązania, których używam, aby radzić sobie z własnym lękiem, i które polecam pacjentom w gabinecie od ponad
dwudziestu lat. Ten holistyczny przewodnik ma pomóc ci odkryć, jakie
ćwiczenia, strategie i techniki sprawdzają się u ciebie w chwilach
nasilonego lęku, umożliwiając ci stworzenie swojej własnej apteczki -
spersonalizowanego zestawu narzędzi przeciwlękowych - a także zachęcić
cię do korzystania ze wsparcia specjalistów, gdy zachodzi taka potrzeba.
Jak korzystać z tej książki
Trzymasz w rękach praktyczny poradnik, który będzie ci pomagał krok po
kroku pokonywać lęk - zawsze i wszędzie. Aby dało się łatwo zrozumieć
przekaz tej książki i wdrożyć poszczególne rozwiązania, podzieliłam
przedstawione tu treści na trzy części: możliwości tkwiące w ciele,
sztuczki umysłowe łagodzące lęk oraz osobista apteczka. Regularnie
wykonując opisane tu ćwiczenia, przekonasz się, które techniki działają
na ciebie najskuteczniej, i stworzysz apteczkę przeciwlękową najlepiej
dopasowaną do twoich potrzeb. Przedstawione tu narzędzia powinny być
stosowane codziennie w ramach rutynowego dbania o siebie. Pamiętaj, że
regularne posługiwanie się tylko jedną techniką nie sprawi, że
zostaniesz "wyleczony" z lęków. Nie istnieje żadna uniwersalna
strategia, która jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki usunie twój
lęk, dlatego jeśli pierwsze narzędzie, które wypróbujesz, okaże się
nieskuteczne lub jego działanie będzie wymagało "wzmocnienia",
przetestuj inne, a potem kolejne.
W każdym rozdziale zamieściłam ćwiczenia, które możesz wykonywać,
gdziekolwiek jesteś, oraz dodatkowe wskazówki, które pomogą ci przejąć
kontrolę nad procesem swojego zdrowienia. Dzięki temu będzie ci łatwiej
stosować nowe praktyki na co dzień. Jeśli zależy ci na złagodzeniu lęku,
wykonuj ćwiczenia codziennie, nawet kiedy poziom niepokoju wydaje ci się
znośny. Im częściej będziesz ćwiczyć, tym większą poprawę nastroju
zaobserwujesz. Obiecuję.
Pamiętaj: najłatwiej zadbać o zdrowie psychiczne z pomocą terapeuty,
który daje nam poczucie wsparcia, bezpieczeństwa i zrozumienia. Jeśli
wykonywanie codziennych obowiązków sprawia ci trudności, proszę, zgłoś
się po pomoc do specjalisty.
Krok 1: Zdobywaj wiedzę
Czym jest lęk?
Lęk to zwyczajna ludzka emocja związana ze strachem, martwieniem się i niepewnością. Większość ludzi raz na jakiś czas stresuje się takimi
sprawami jak pieniądze, praca, szkoła, związki i rodzina. Zwykle jednak
po burzy nastaje cisza, a nasze samopoczucie się poprawia. Jeśli zmagasz
się z lękiem uogólnionym, uczucie niepokoju i obawy nigdy nie słabną.
Twoje podszyte lękiem schematy myślowe wciąż dają o sobie znać, a ty
ciągle odczuwasz napięcie.
Kiedy stawiamy czoła stresującym sytuacjom, nasz mózg czasami wchodzi na
najwyższe obroty, a my nabieramy przekonania, że coś jest nie w porządku. Taki nasilony lęk zwykle pojawia się jako odpowiedź na
myślenie o potencjalnie groźnej sytuacji, gdy mózg automatycznie tworzy
katastroficzne wizje. W większości przypadków myśli te są
nierealistyczne. Nie możemy przewidzieć przyszłości, ale nasz
przemęczony umysł każe wierzyć, że to możliwe - i zawsze podsuwa nam
najczarniejszy scenariusz.
Jeśli cierpisz na zaburzenia lękowe, sygnały wysyłane przez twój mózg
nasilają strach i prowadzą do uaktywniania się mniej racjonalnych
schematów myślenia. Nasz umysł chce się pozbyć trudnych myśli i uczuć,
dlatego stajemy się bardziej pobudzeni i wydaje nam się, że
przekierowanie uwagi na cokolwiek innego jest niemal niewykonalne. Z kolei ciało odpowiada takimi objawami jak kołatanie serca, problemy
żołądkowe, ból głowy, napięcie mięśni, trudności z oddychaniem i wiele
innych dolegliwości, które w danej chwili nas osłabiają.
Aby zacząć osiągać spokój i odprężenie, musisz nauczyć swoje ciało i umysł większej uważności i koncentrowania się w jak największym stopniu
na bieżącej chwili. Dzięki temu poradnikowi poznasz wszystkie narzędzia,
techniki i strategie, których potrzebujesz, aby zmniejszyć poziom lęku i prowadzić bardziej harmonijne życie.
Związek umysłu i ciała
Napad paniki czy napad lęku?
Prawdopodobnie ktoś w twoim otoczeniu wspominał o "napadach paniki" czy
"napadach lęku". Wyrażenia te często są używane zamiennie, ponieważ
napady lęku i paniki mają podobne objawy, przyczyny i czynniki ryzyka.
Czym się więc różnią? Choć oba stany mogą wyglądać podobnie, napady
paniki zwykle są bardziej gwałtowne i mają wyraźniejsze objawy fizyczne.
Napad paniki może pojawić się szybko, czasami niespodziewanie, i osiągnąć punkt kulminacyjny w ciągu około 10 minut1. Napady
paniki bywają tak silne i przerażające, że niektóre osoby biorą je za
śmiertelny atak serca. Prawda jest jednak taka, że z ich powodu nie
można umrzeć! Niezależnie od tego, czy doświadczasz paniki, czy lęku,
ten poradnik wyposaży cię w narzędzia, których potrzebujesz, aby w trudnych chwilach zachować spokój i kontakt z rzeczywistością.
Fizyczne objawy lęku
Przeczytaj poniższy opis i pomyśl, czy się w nim odnajdujesz. Często
czujesz oszołomienie i masz zawroty głowy. Trudno ci skończyć posiłek,
nie dlatego, że czujesz sytość, lecz dlatego, że twój żołądek wydaje się
pełny, a ty masz poczucie, że nie dasz rady przełknąć ani kęsa więcej.
Zauważasz, że twoje otoczenie staje się mniej realne, i wydaje ci się,
że unosisz się nad własnym ciałem. Twoje serce zaczyna bić bardzo
szybko. Mięśnie się napinają. Masz zawroty głowy, a pot spływa ci po
szyi. Zaczynasz drżeć. Próbujesz oddychać głęboko i przyglądasz się
poszczególnym elementom otoczenia, rozluźniając kolejno każdy mięsień,
ale nie możesz przestać się trząść. Czujesz się, jakbyś połknął wielki
kamień i małymi łykami pił wodę, aby nie zwymiotować, choć trudno jest
ci ją przełknąć. Myślisz: "Czy ja umieram? Co się ze mną dzieje?".
Co by było, gdybym ci powiedziała, że najprawdopodobniej pomimo tych
bardzo rzeczywistych fizycznych objawów jesteś zdrów jak ryba?
Uwierzyłbyś? Pewnie nie, ponieważ coś w tobie mówi ci, że wcale tak nie
jest... To coś nazywa się lęk!
Większość ludzi wie, że zaburzenia lękowe to problem "psychiczny", i rozumie je wyłącznie jako silny destrukcyjny strach, obawy i zamartwianie się. Takie wyjaśnienie jest do pewnego stopnia zgodne z prawdą, zaburzeniom lękowym towarzyszy jednak także wiele objawów
fizycznych. Część z nich pojawia się również w innych sytuacjach, gdy
nie odczuwamy niepokoju ani nie jesteśmy zmartwieni.
Niektóre osoby rozpoznają lęk na podstawie pewnych klasycznych oznak,
takich jak duszności, kołatanie serca i nieustanne zamartwianie się.
Warto również wiedzieć, że nadmierny lęk ma szkodliwy wpływ na ciało.
Somatyczne objawy związane z lękiem to między innymi:
przyspieszone bicie serca,
duszności,
nadmierne pocenie się,
drżenie,
nudności,
hiperwentylacja,
ból w klatce piersiowej,
zawroty głowy,
omdlenia,
osłabienie mięśni,
uczucie duszenia się lub ścisku w gardle,
napięcie mięśni, na przykład zaciskanie szczęki,
uczucie osłabienia lub zmęczenia,
uderzenia gorąca,
dreszcze,
suchość w ustach,
ból głowy,
objawy gastrologiczne, takie jak nudności, skurcze żołądka, biegunka,
zwiększona częstość oddawania moczu.
Dlaczego mózg wywołuje cierpienie fizyczne
Czas na lekcję biologii! Żartuję. Ważne jest jednak, aby mieć
świadomość, dlaczego ciało reaguje w określony sposób, gdy odczuwamy
lęk. Kiedy jesteśmy w niebezpieczeństwie, nasze oczy i uszy przesyłają
informacje do tak zwanego ciała migdałowatego, struktury w mózgu, która
bierze udział w przetwarzaniu emocji. Interpretuje ona obrazy i dźwięki,
a gdy dostrzega niebezpieczeństwo, natychmiast wysyła sygnał o zagrożeniu do podwzgórza. Podwzgórze to część mózgu, która porozumiewa
się z resztą ciała za pomocą autonomicznego układu nerwowego (AUN),
umożliwiając regulowanie fizycznych reakcji na lęk. Autonomiczny układ
nerwowy kontroluje odruchowe funkcje życiowe, takie jak oddychanie,
przepływ krwi w tętnicach i bicie serca. AUN składa się z dwóch części:
układu współczulnego i układu przywspółczulnego2.
Współczulny układ nerwowy (walka lub ucieczka)
Współczulny układ nerwowy działa jak pedał gazu w samochodzie i uruchamia reakcję walki lub ucieczki. Dzięki niemu funkcje życiowe
przyspieszają, a ciało się napina i staje się bardziej czujne, aby
odpowiedzieć na dostrzeżone zagrożenie. Osoby cierpiące na zaburzenia
lękowe reagują w taki sposób nawet na sytuacje, które nie są
niebezpieczne. Dzieje się tak dlatego, że kiedy odczuwają one lęk, ich
mózg zalewa układ nerwowy adrenaliną i kortyzolem - substancjami, które
pomagają reagować na niebezpieczeństwo. W krótkim czasie powoduje to
wzrost tętna i przyspieszenie oddechu, aby do mózgu mogło docierać
więcej tlenu. Zaburzenia lękowe mogą prowadzić do fałszywego poczucia
rzeczywistości, polegającego na tym, że mózg prawdopodobnie postrzega
pewne niezagrażające mu sytuacje jako niebezpieczne i aktywuje układ
współczulny.
Przywspółczulny układ nerwowy (odpoczynek i rozluźnienie)
Przywspółczulny układ nerwowy działa natomiast jak hamulec. Dąży do
stanu "odpoczynku i trawienia pokarmu", czyli do uspokojenia organizmu
po ustąpieniu zagrożenia. Celowe aktywowanie układu przywspółczulnego
wymaga praktyki.
Najlepszym sposobem na aktywowanie przywspółczulnego układu nerwowego
jest stosowanie metod mających na celu stymulację nerwu błędnego (łac.
nervus vagus), głównego elementu tego układu, który odpowiada za
komunikację między mózgiem a ciałem. Nerw błędny nadzoruje wiele
istotnych funkcji życiowych, w tym trawienie, częstość uderzeń serca,
oddychanie, kontrolowanie nastroju oraz reakcje
immunologiczne3. Jego główną funkcją jest informowanie
ciała, kiedy jest czas na odpoczynek i odprężenie. Czasami jednak, aby
zauważyć długoterminową poprawę nastroju, dobrostanu i odporności
psychicznej, nerw błędny należy pobudzić. Zwiększając jego aktywność,
czyli swój ton wagalny, możesz doprowadzić do zmniejszenia stanu
zapalnego w ciele i lepiej regulować swoje reakcje na stres. W tym
poradniku znajdziesz wiele różnych ćwiczeń sprzyjających zwiększeniu
tonu wagalnego.
Chociaż każdy doświadcza lęku inaczej, wiele osób pod jego wpływem traci
nad sobą kontrolę i nie potrafi przestać się trząść, odczuwa bóle mięśni
lub uderzenia gorąca, dreszcze, zmęczenie, mrowienie w rękach i nogach;
cierpi z powodu niestrawności lub bólów głowy. Takie reakcje fizyczne w chwilach silnego lęku mogą być przerażające, zapewniam cię jednak, że
nie są niebezpieczne (zakładając, że twój lekarz wykluczył wszelkie inne
schorzenia). Prawda jest taka, że objawy fizyczne, które pojawiają się,
gdy odczuwamy lęk, są bardzo realistyczne, ale towarzyszące im myśli -
niekoniecznie. Krok 2 pomoże ci uświadomić sobie charakterystyczne dla
ciebie schematy reakcji lękowych. Codzienna ocena nasilenia odczuwanego
lęku stanie się nieodłącznym elementem twojego zdrowienia.
Krok 2: Oceń nasilenie lęku
Aby lepiej poznać czynniki, które wyzwalają u ciebie lęk, oraz typowe
objawy twoich stanów lękowych, zacznij oceniać nasilenie tej emocji
każdego dnia. Pomoże ci to określić, jakie zdarzenia lub sytuacje
wywołują u ciebie objawy lękowe oraz kiedy nadchodzi moment, by sięgać
po zdobyte umiejętności autoterapeutyczne. Kiedy dowiesz się więcej o swoim codziennym nasileniu lęku i nauczysz się rozpoznawać najlepsze
momenty na korzystanie z narzędzi przedstawionych w tej książce, będzie
ci łatwiej regulować objawy lękowe w umyśle i ciele.
Wszystko to przyczynia się do zwiększenia samoświadomości. Jest ona
bardzo ważna dla naszego zdrowia psychicznego, ponieważ pomaga ujawnić
te części naszego wewnętrznego świata (myśli, uczucia, doznania
fizyczne), które bez niej mogłyby pozostać zagrzebane w zakamarkach
umysłu, zepchnięte na boczny tor lub niezauważone. Samoświadomość polega
na wycofywaniu się i obserwowaniu własnych myśli i uczuć w miarę ich
pojawiania się. Jest to pierwszy krok do zmiany i rozwoju. Im bardziej
jesteś świadomy tego, jakie sytuacje i miejsca wywołują w tobie lęk, tym
większą masz kontrolę nad czasem jego trwania!
Korzystanie ze skali nasilenia lęku
Korzystaj z poniższej skali codziennie. Zapisuj w dzienniku, co się
dzieje z twoim ciałem, kiedy lęk ma nasilenie 2, 3, 4, 5 itd. Spróbuj
też zidentyfikować schematy myślowe mogące wpływać na zwiększenie lęku i napięcia.
Przykład:
Sarah obudziła się o wpół do czwartej i nie mogła z powrotem zasnąć. O siódmej miała wstać do pracy. Wiedziała, że jeśli się nie wyśpi, będzie
drażliwa i zalękniona, a tego dnia miała wygłosić ważną prezentację.
Wstała z łóżka o wpół do siódmej i od razu oceniła swój poziom lęku na
4. Gdy wsiadła do samochodu, wiedziała, że wkrótce lęk osiągnie poziom 5
lub 6. Postanowiła zajrzeć do swojej apteczki przeciwlękowej i zastosować kilka technik. Odbyła dziesięciominutową medytację prowadzoną
łagodzącą stres związany z pracą, a także wykonała ćwiczenie oddechowe z prostokątem. W rezultacie poziom jej lęku spadł do 3 i poczuła się
gotowa do pracy. W ciągu dnia kilkukrotnie stosowała głębokie
oddychanie, a podczas przerwy wyszła na świeże powietrze. Przed
prezentacją przeprowadziła pozytywny monolog wewnętrzny i stojąc przed
lustrem w łazience, powiedziała sobie: "Dasz radę. Nawet jeśli popełnisz
błąd, nie przejmuj się. I tak będę cię kochać, jesteś gwiazdą!". Przez
resztę dnia poziom lęku Sarah nie przekroczył 4.
Krok 3: Świadomość emocjonalna
Jeśli mamy szczęście, dorastając, stajemy się bardziej świadomi naszych
uczuć i lepiej rozumiemy, dlaczego wpływają one na nas w określony
sposób. Zdolność tę nazywamy świadomością lub inteligencją emocjonalną.
Świadomość własnych emocji pomaga nam nawiązywać relacje z innymi,
odpowiednio reagować na niepowodzenia oraz podejmować rozsądne decyzje.
Nawet emocje, które uznajemy za "negatywne" (na przykład strach, złość
lub smutek), mogą dać nam wgląd w siebie lub innych. Niektórym ludziom
osiągnięcie świadomości emocjonalnej przychodzi trudniej niż pozostałym.
Dzieje się tak z wielu powodów, między innymi takich jak przebyta
trauma, niedojrzałość emocjonalna rodziców lub opiekunów bądź brak
edukacji dotyczącej regulacji emocji. Dobra wiadomość jest taka, że
każdy z nas może nabyć tę umiejętność dzięki stałej praktyce.
Oto kilka sposobów na zwiększanie świadomości własnych emocji:
Nazywaj swoje emocje. Zacznij od zauważania różnych uczuć,
których doświadczasz. Spróbuj formułować komunikaty typu "ja", takie
jak: "Czuję [nazwa emocji]". Na przykład "Czuję smutek", "Czuję
zawód", "Odczuwam niepokój" itd.
Poznawaj swoje emocje. Na poniższej liście zaznacz uczucia, które
znasz. Zwiększaj swój zasób słownictwa dotyczącego emocji.
Prowadź dziennik uczuć. Każdego dnia poświęć kilka minut na
pisanie o tym, jak się czujesz i dlaczego. Opisywanie codziennych
doświadczeń i uczuć rozwija świadomość emocjonalną.
Zauważ, jak często odczuwasz daną emocję. Postaraj się zapamiętać
(albo zapisać w dzienniku), kiedy odczuwasz poszczególne emocje. Oceń i zapisz poziom ich nasilenia. Jakie jest nasilenie twojej złości w skali
od 1 (wcale się nie złoszczę) od 10 (nigdy nie złościłem się bardziej)?
Zwróć uwagę na to, gdzie i z kim przebywasz oraz co robisz, gdy pojawia
się określone uczucie. To także pomoże ci rozwijać świadomość
emocjonalną.
Krok 4: Rozpoznaj swoje schematy myślowe
To jeden z najważniejszych etapów na drodze do przeprogramowania
zalęknionego mózgu. Nauczysz się wszystkiego o nieracjonalnych
schematach myślenia i dowiesz się, jak rozpoznać "zalękniony mózg" -
taki, który reaguje lękiem na zniekształcone wizje rzeczywistości i uparcie trwa w tym nieracjonalnym stanie.
Czym jest terapia poznawczo-behawioralna?
Psycholog poznawczo-behawioralny Aaron Beck uważał, że nasze emocje są
pochodną naszych myśli. Terapia poznawczo-behawioralna (ang. cognitive
behavioral therapy, CBT) to rodzaj ustrukturyzowanej, ukierunkowanej na
działanie terapii psychologicznej, która pomaga osobom doświadczającym
stanów lękowych w określeniu ich kluczowych przekonań (ang. core
beliefs) oraz wpływu tych przekonań na powstawanie irracjonalnych
schematów myślenia4. Według licznych publikacji z dziedziny
psychologii terapia poznawczo-behawioralna charakteryzuje się
szczególnie proaktywnym podejściem do zmiany zaburzonego sposobu
myślenia i podważania ograniczających nas kluczowych
przekonań5. Polega ona na przeformułowaniu sposobu, w jaki
nasze myśli automatycznie reagują na postrzegane zagrożenie, aby w konsekwencji zmienić nasze reakcje emocjonalne i zachowania. Włączanie
do terapii strategii opartych na uważności może pomóc również w pobudzaniu przywspółczulnego układu nerwowego i stymulacji nerwu
błędnego, co staje się punktem wyjścia do odprężenia umysłu i ciała.
Wiele osób doświadczających problemów ze zdrowiem psychicznym odkrywa,
że korzystanie z CBT pomaga im radzić sobie z irracjonalnymi lękami,
łagodzi przewlekłe uczucie niepokoju i poprawia jakość życia.
Zniekształcenia poznawcze
Istnieje wiele irracjonalnych schematów myślowych, czyli tak zwanych
zniekształceń poznawczych. Pojawiają się one w każdej sytuacji
wywołującej lęk6. Przyjrzyj się poniższej liście i zastanów się, z którymi zniekształceniami poznawczymi najbardziej się utożsamiasz. Może
będzie to jedno zniekształcenie, może kilka, a może wszystkie. Każde z nich jest skrótowo opisane i opatrzone cytatami ilustrującymi
charakterystyczny dla niego sposób myślenia.
Kiedy już się dowiesz, z jakimi zniekształceniami poznawczymi
najczęściej się zmagasz, zapisz poniżej przykłady własnych myśli, które
do nich pasują.
Katastrofizacja: Wyobrażanie sobie najgorszego możliwego
scenariusza i przekonanie, że się on spełni. "Nigdy sobie z tym nie
poradzę". "Beznadziejnie wypadłam na tej rozmowie. Już nigdy nie
znajdę pracy".
Nadmierne uogólnianie: Wyciąganie wniosku na podstawie
pojedynczego zdarzenia lub nielicznych doświadczeń. "Zawaliłem tę
rozmowę kwalifikacyjną, więc tak samo będzie ze wszystkimi
następnymi". "Dziś nikt nie poprosił mnie do tańca, więc już nigdy się
to nie zdarzy".
Personalizacja: Przypisywanie sobie nieproporcjonalnie dużej winy
za negatywne uczucia. Niezdolność do zauważania, że pewne zdarzenia są
powodowane także przez innych. "Moja mama zawsze jest smutna. Czułaby
się lepiej, gdybym więcej jej pomagała".
Przeskakiwanie do wniosków: Interpretowanie znaczenia sytuacji bez
wystarczającej liczby danych.
Czytanie w myślach: Przekonanie, że wiemy, co inni myślą, choć nie
mamy na to wystarczających dowodów. "Ona nie pójdzie ze mną na randkę.
Na pewno myśli, że jestem brzydki".
Przepowiadanie przyszłości: Oczekiwanie, że sytuacja skończy się
źle, mimo braku przesłanek, że tak będzie. "Samolot, którym mam
lecieć, na pewno się rozbije". "Zawalę tę rozmowę o pracę". "Jeśli
pójdę na to przyjęcie, dostanę mdłości".
Uzasadnienie emocjonalne: Założenie, że emocje odzwierciedlają
prawdziwy stan rzeczy, i pozwalanie, by uczucia decydowały o naszej
interpretacji rzeczywistości. "Czuję się winna, więc na pewno zrobiłam
coś złego". "Boję się, więc ta sytuacja musi być niebezpieczna".
Pomijanie pozytywów: Dostrzeganie tylko negatywnych aspektów
sytuacji i jednoczesne ignorowanie aspektów pozytywnych. Na przykład
skoncentrowanie się na jednym negatywnym komentarzu, mimo otrzymania
wielu komplementów. "Wielu osobom podobała się moja prezentacja, ale
we wstępie się zająknęłam, więc było tragicznie".
Stwierdzenia typu "powinienem/powinnam" (nadużywanie imperatywów):
Przekonanie, że coś należy robić w określony sposób. Koncentrowanie
się na tym, jak "powinno/musi" być, zamiast na tym, jak jest. "Muszę
robić to dobrze. Skoro popełniam błędy, to jestem beznadziejna".
"Powinienem pójść na tę imprezę, inaczej znajomi będą na mnie źli".
Myślenie dychotomiczne (czarno-białe): Postrzeganie rzeczywistości
w skrajnych kategoriach, takich jak "zawsze", "nigdy" lub "każdy".
"Nigdy niczego nie robię dobrze". "Zawsze wszystko psuję".
Co, jeśli: Zadawanie serii pytań o to, "co jeśli" wydarzy się coś
złego. Żadna z uzyskanych odpowiedzi nie okazuje się zadowalająca.
"Co, jeśli dopadnie mnie lęk?" albo "Co, jeśli nie będę mogła złapać
tchu?".
Katastrofizacja:
........................
Nadmierne uogólnianie:
........................
Personalizacja:
........................
Przeskakiwanie do wniosków:
........................
Czytanie w myślach:
........................
Przepowiadanie przyszłości:
........................
Uzasadnienie emocjonalne:
........................
Pomijanie pozytywów:
........................
Stwierdzenia typu "powinienem/powinnam":
........................
Myślenie dychotomiczne:
........................
Co, jeśli:
........................
Łączenie emocji z myślą
Uzupełnij zdanie:
Czuję ........... [nazwa emocji], ponieważ myślę .........................
Restrukturyzacja poznawcza
Rejestr myśli - ćwiczenie z zakresu CBT
Codziennie uzupełniaj kartę myśli na stronie 30 i poczuj się spokojniej
ze świadomością swoich schematów myślowych.
Krok 5: Poznaj swoje wyzwalacze lęku
Rodzaje wyzwalaczy lęku
Uświadomienie sobie czynników powodujących epizody nasilonego lęku
odgrywa ogromną rolę w procesie zdrowienia. Kiedy potrafimy rozpoznać,
jacy ludzie czy jakie zdarzenia lub sytuacje wyzwalają w nas silne
uczucie strachu, jesteśmy w stanie określić źródło naszego lęku.
Wyzwalaczami objawów lęku mogą być różne czynniki, na przykład:
przebywanie w tłumie,
doświadczenie nadużyć,
praca,
obawa przed porażką,
słaba wydajność,
błędy,
sprawy domowe,
myśli o przyszłości,
małe pomieszczenia,
lęk przed śmiercią,
zwierzęta,
wypadki,
trauma,
sen,
próbowanie nowych rzeczy,
poznawanie nowych osób,
konfrontacja,
finanse,
problemy rodzinne,
zapominalstwo,
strach przed byciem samemu,
strach przed brakiem akceptacji,
kolejki górskie,
duże wysokości,
podtrzymywanie rozmów,
choroba.
Chociaż powyższa lista jest wystarczająca na początek, powinieneś
przyjrzeć się bliżej swoim myślom, które mogą się wiązać z wymienionymi
lękami. Pomoże ci to rozpoznać czynniki wyzwalające w tobie lęk oraz
powiązane z nimi typy natrętnych myśli.
Krok 6: Stwórz swoją apteczkę przeciwlękową
Kiedy już dobrze poznasz swoje schematy myślowe, wyzwalacze lęku i emocje, warto będzie sprawdzić, jakie strategie radzenia sobie z lękiem
działają na ciebie najlepiej. Czas stworzyć własną apteczkę pierwszej
pomocy w lęku! Z rozdziału 9 dowiesz się, jak ją skompletować krok po
kroku. Znajdziesz w nim także wskazówki, dzięki którym opracujesz plan
zdrowienia dopasowany do swojej sytuacji. W tej części książki dzielę
się z tobą moją własną apteczką oraz przykładem kategoryzowania
zawartych w niej ćwiczeń. Nie skłamię, jeśli powiem, że wypróbowałam
każdą technikę opisaną w tym poradniku. Twoja własna apteczka
przeciwlękowa powinna być zbiorem narzędzi pozwalających osiągnąć
uczucie zrelaksowania, sprzyjających aktywacji behawioralnej i angażujących system wsparcia. Należą do nich techniki głębokiego
oddychania przeponowego, strategie uziemiające, ćwiczenia oparte na
wizualizacji, uspokajające przedmioty, książki, aplikacje multimedialne,
pomysły na odwrócenie uwagi, ćwiczenia ruchowe, wsparcie terapeutyczne i wiele innych.
Krok 7: Plan zdrowienia z zaburzeń lękowych
Sprawdzaj, jak się czujesz. Zawsze przed ćwiczeniem i po nim oceń
nasilenie lęku w skali od 1 (stan pełnego spokoju) do 10 (najgorszy
możliwy napad paniki). Jaki jest poziom stresu na początku ćwiczenia?
Jak bardzo się zmniejszył po jego wykonaniu? Postępując w ten sposób,
zyskasz świadomość, które techniki są najskuteczniejsze w twoim
przypadku.
Korzystaj ze strategii, gdy pojawią się pierwsze oznaki lęku. Nie
czekaj z zastosowaniem strategii przeciwlękowych, aż twój niepokój
osiągnie poziom 6, 7 lub 8, ponieważ wówczas będzie ci dużo trudniej go
złagodzić. Pamiętaj - jeśli jakaś technika nie działa od razu, wypróbuj
ją jeszcze kilkukrotnie, zanim przejdziesz do następnej.
Korzystaj z tego poradnika, nawet kiedy czujesz wewnętrzny
spokój. Opisane tu techniki mogą ci pomóc także wtedy, gdy nie
doświadczasz stresu. Jeśli oswoisz się z danym ćwiczeniem zawczasu,
zanim zajdzie konieczność jego wykorzystania, w chwili kryzysu wykonasz
je bez większego wysiłku. Dzięki temu wykształcisz także zdrowe nawyki
praktykowania uważności i relaksacji.
Korzystaj z tego poradnika w połączeniu z terapią. Ta książka nie
wymaże twojego lęku i nie wyleczy konkretnych zaburzeń lękowych. Może ci
jednak pomóc zyskać większą kontrolę nad własnymi umysłem i ciałem w chwilach, gdy czujesz bezradność. Jeśli chcesz jak najlepiej pokierować
swoim zdrowieniem, polecam ci korzystanie z tej książki w trakcie
współpracy z terapeutą.
Bądź w kontakcie ze swoim systemem wsparcia. Nieodłączną częścią
twojego procesu zdrowienia będzie system wsparcia. Uczenie się stawiania
granic w relacjach z ludźmi, którzy wyzwalają w tobie lęk, może być
trudne, ale jest niezbędne. Bądź w stałym kontakcie z osobami, przy
których czujesz się najbezpieczniej. Kiedy dostroisz się do nich
emocjonalnie, staraj się rozmawiać z nimi otwarcie i szczerze o swoich
uczuciach.
Ustalenie, jakie strategie terapeutyczne działają na mnie najlepiej,
wymagało ode mnie podejmowania wielu prób i popełnienia licznych błędów.
Życie biegnie dalej, a ja wciąż się uczę i odkrywam nowe możliwości.
Jeśli chodzi o wyzwalanie się ze stanów lękowych, nie istnieją
uniwersalne rozwiązania, dlatego zacznij od wypróbowania każdej techniki
opisanej w tej książce, a następnie wybierz te z nich, które okażą się
najskuteczniejsze dla ciebie!
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki