Od redaktorów
Co roku zbiera się zespół redaktorów, żeby przeczytać, przeanalizować i omówić artykuły opublikowane przez "Harvard Business Review" w ciągu
minionych dwunastu miesięcy i wybrać te, które najpewniej skłonią do
ożywionych dyskusji, zachęcą do nowatorskich rozwiązań oraz pomogą
czytelnikom i ich organizacjom robić postępy. Każdy z nas wnosi do tych
debat indywidualne problemy i doświadczenia, główne zainteresowania i poglądy na temat przełomowych pomysłów napędzających dziś działalność
gospodarczą. Ale czytamy i oceniamy artykuły, mając na uwadze przede
wszystkim ciebie, drogi czytelniku. Zapoznawanie się na bieżąco z najnowszymi badaniami, trendami i wartościowymi pomysłami pochłania
mnóstwo czasu, a jeśli wystarczy ci go tylko na przeczytanie jedenastu
artykułów, wszystkich naraz podczas lotu lub po trochu w chwilach
wykradanych w ciągu pracowitego dnia, to które z nich dadzą najwięcej
tobie i twojej organizacji? Które cię zaskoczą lub zachwycą? O których
będziesz miał ochotę rozmawiać ze znajomymi i współpracownikami? Które
staną się bodźcem do działania? Jesteśmy przekonani, że artykuły zebrane
w tej książce spełniają wymienione kryteria.
Kilka minionych lat nauczyło nas, że jedyne, czego możemy być pewni, to
że nie ma nic pewnego. Żyjemy w nieustannie zmieniającym się świecie, w którym musimy dokładać wszelkich starań, żeby dostosowywać się do nowych
okoliczności, a przy tym nadal tworzyć długofalowe plany i robić
wszystko, żeby je zrealizować. Pandemia koronawirusa jest praktycznie za
nami, ale jej skutki pozostały. Należą do nich choćby rozproszenie
pracowników i osłabienie ich zaangażowania, zakłócenia w łańcuchach
dostaw i pogorszenie się umiejętności interpersonalnych. Wszyscy
mierzyliśmy się z tą samą chorobą o globalnym zasięgu, okazało się
jednak, że określony kontekst, w którym funkcjonują poszczególni
pracownicy, klienci i firmy, ma wpływ na ich poglądy na sytuację oraz
zdolność adaptacji do zmienionych warunków życia i działania.
Poczyniliśmy ogromne postępy technologiczne, od przestawienia się na
spotkania w formie wideokonferencji po przenoszenie się z działalnością
w kosmos. Mieliśmy okazję obserwować, jak zainteresowanie kryptowalutami
najpierw gwałtownie rośnie, a następnie maleje. Żadne założenia nie są
pewne i żadne rozwiązanie nie sprawdzi się dla wszystkich. Ale możemy
nabywać nowe umiejętności, odnawiać zaniedbane kontakty, oceniać, co się
liczy, i przeć naprzód mimo przeciwnych wiatrów. Zebrane tu artykuły
pomogą ci przygotować się na to, co może czekać ciebie i twoją firmę.
Liderzy mają przed sobą kolejne wyzwanie, którym jest radzenie sobie z niepewnością i zmianami, dlatego zaczynamy tę książkę artykułem
zatytułowanym Menedżerowie nie mogą robić wszystkiego. W świecie
radykalnych zmian w procesach biznesowych, cyfryzacji, zwinnych
inicjatyw i pracy zdalnej, która rozpowszechniła się po pandemii, rola
menedżerów też radykalnie się zmieniła. Ich zadaniem jest w coraz
większym stopniu pomaganie swoim zespołom w realizacji celów, a nie
zastanawianie się, co poszczególni pracownicy mogą dla nich zrobić. Nie
mogą się ograniczać do nadzorowania zadań, tylko muszą szkolić członków
zespołu, pomagając im osiągać wyniki, oraz przewodzić im w szybko
zmieniających się środowiskach. Dodatkowe obowiązki wymagają od
menedżerów nowych umiejętności, a badania pokazują, że większość z nich
ma trudności z dotrzymaniem kroku zmianom. Są jednak organizacje radzące
sobie z wyzwaniami dzięki przedefiniowaniu roli menedżera. We
wspomnianym artykule Diane Gherson i Lynda Gratton przyglądają się trzem
firmom - Standard Chartered, IBM i Telstrze - które pomogły swoim
menedżerom w opanowaniu nowych umiejętności, dostosowują systemy i procesy, żeby lepiej wspierały ich pracę, oraz diametralnie zmieniły ich
zakres obowiązków, żeby mogli sprostać priorytetom obecnej ery.
Jeśli nie zajmujesz się na co dzień technologią, możesz zadawać sobie
pytanie: Czym jest Web3?. Być może widziałeś to pojęcie w nagłówkach lub słyszałeś w mediach, ale mimo całej jego popularności
możesz nie wiedzieć dokładnie, co oznacza - ani jak Web3 może pomóc
twojej firmie. Thomas Stackpole, redaktor "Harvard Business Review",
zajął się tym trudnym i stale rozwijającym się tematem, wydobył z niego
najważniejsze informacje i jasno przedstawił różnice pomiędzy Web1, Web2
i Web3. Jednocześnie dzięki szczegółowym studiom przypadków obrazowo
zaprezentował wyzwania i możliwości związane z Web3. Do artykułu
dołączyliśmy też Opowieści z Kryptolandii - ku przestrodze, wywiad z Molly White, inżynierką oprogramowania i krytyczką Web3. Chcemy w ten
sposób zrównoważyć sensacyjne nagłówki i szum medialny.
W następnym artykule, Sprzedaż na TikToku i Taobao, znajdziesz
dalszy ciąg analizy możliwości oferowanych przez technologię, tym razem
z perspektywy marketingowej. Niezależnie od tego, czy pamiętasz jeszcze
kanały telezakupowe w telewizji, czy też wychowałeś się na reklamach
cyfrowych w tablecie, wiesz, że przyszłość handlu detalicznego związana
jest ze sprzedażą za pośrednictwem platform społecznościowych. Thomas S.
Robertson, profesor marketingu w Wharton, omawia studia przypadków,
które mogą cię zachęcić do przemyślenia, w jaki sposób wasza firma
mogłaby poeksperymentować z transmisjami sprzedażowymi (livestream). W celu zyskania przewagi konkurencyjnej należy rozważyć sześć aspektów
tego podejścia, między innymi to, jak włączyć je do waszej obecnej
strategii marketingowej, jak wybrać kluczowych liderów opinii (tzw.
influencerów) oraz jak mierzyć sukces. Robertson analizuje, co wpływa na
wzrost popularności handlu podczas streamingu na żywo, wyjaśnia
motywacje marek, które już z nim eksperymentują, i doradza, jak
najmądrzej inwestować w ten rozwijający się kanał.
Z kolei w artykule Zarządzanie w erze gniewu, łączącym koncepcję
klientów jako interesariuszy z problemami życia w nieprzewidywalnym i niestabilnym środowisku, autor zajmuje się polaryzacją, która przeważa
dziś na całym świecie. Niemal wszyscy liderzy we wszystkich sektorach
muszą mierzyć się z oburzonymi interesariuszami. Oczywiście nie jest
niczym nowym, że pracownicy lub klienci krytycznie wypowiadają się w sprawie jakiegoś incydentu. Obecny okres stawia jednak przed menedżerami
wyjątkowe wyzwania ze względu na nałożenie się trzech negatywnych sił -
panującego wśród ludzi poczucia beznadziei co do przyszłości,
przekonania, że gra została ustawiona na ich niekorzyść, oraz
zainteresowania ideologiami typu "my kontra oni". W tej sytuacji
oksfordzki wykładowca Karthik Ramanna proponuje pięcioetapowy program
radzenia sobie z gniewem, wykorzystujący spostrzeżenia wynikające z analizy tak różnorodnych dziedzin, jak wiedza o agresji, ekonomia
menedżerska, zachowania organizacyjne i filozofia polityczna.
Artykuł Pięć etapów dojrzewania w zakresie DEI, wychodząc od
sytuacji, w których trudno jest zarządzać, do postępów, które trudno
mierzyć, posuwa naprzód debatę na temat różnorodności, równości i włączania (DEI - diversity, equity, inclusion). Firmy, które chcą
robić postępy we wprowadzaniu DEI, przystępują do tych zadań z dobrymi
intencjami i często deklarują wdrożenie niezwykle ambitnych strategii,
podczas gdy nie mają jeszcze kultury ani struktur wspierających
osiąganie tych celów. Ella F. Washington, psycholożka organizacyjna i profesorka Georgetown University, przedstawia pięć etapów, przez które
zazwyczaj przechodzą firmy ustalające swoje cele z zakresu DEI i pracujące na rzecz ich osiągnięcia. Dzięki zrozumieniu, na jakim etapie
znajduje się twoja organizacja, możesz podejmować trafniejsze decyzje,
gdzie najbardziej efektywnie kierować siły i środki oraz jak się
uchronić przed utknięciem w miejscu. Do artykułu dołączyliśmy dodatek
zatytułowany W celu uniknięcia ostrego sprzeciwu wobec DEI skup się na
zmienianiu systemów, nie ludzi, napisany przez Lily Zheng, konsultantkę
i strateżkę w dziedzinie DEI, która zaleca koncentrowanie się na
procesach, polityce i praktykach sprzyjającym nierównościom w organizacji. Takie podejście pobudzi pracowników do działania, a zarazem
zmniejszy ryzyko, że poczują się osobiście atakowani.
Powszechnie wiadomo, że mierzymy to, co ma znaczenie, ale podobnie jak z działaniami na rzecz DEI, mierzenie wpływu celów środowiskowych,
odpowiedzialności społecznej i ładu korporacyjnego (environmental,
social, governance, ESG) może być trudne w określonych okolicznościach.
Mamy dziś do czynienia z podwyższoną świadomością znaczenia kwestii
związanych z ESG, a mimo to zaskakująco niewiele firm wywiązuje się ze
swoich zobowiązań. Dlaczego? Mark R. Kramer, profesor Harvard Business
School, i Marc W. Pfitzer, konsultant w dziedzinie globalnego wpływu
odpowiedzialności społecznej, twierdzą w artykule Zasadniczy związek pomiędzy celami ESG a wynikami finansowymi, że najważniejsze dla
zbudowania zrównoważonego modelu biznesowego jest powiązanie celów ESG
firmy z jej celami ogólnymi, operacjami i strategią. Włączenie ich do
podstawowych modeli biznesowych organizacji wymaga ustalenia, które
kwestie związane z ESG są istotne dla waszej działalności, brania pod
uwagę skutków z zakresu ESG podczas podejmowania decyzji strategicznych,
finansowych i operacyjnych, współpracy z interesariuszami,
przedefiniowania ról w organizacji i komunikowania się z inwestorami.
Liczne przykłady podane w tym artykule pokazują, że nie ma tu łatwych
rozwiązań, a skutki określonych działań mają zasięg znacznie większy od
zamierzonego.
Zebrania, szczególnie z własnym przełożonym lub bezpośrednimi
podwładnymi, mają kluczowe znaczenie dla osiągania krótko- i długoterminowych celów firmy. Niewiele jednak organizacji zapewnia
wskazówki lub szkolenia dotyczące indywidualnych spotkań. A my, przy
wypełnionym po brzegi kalendarzu, mamy skłonność do ich skracania lub
odwoływania w przekonaniu, że lepiej wykorzystać ten czas na coś innego.
Tymczasem dobrze przeprowadzone spotkanie może być bardzo owocne. Pisarz
i profesor Steven G. Rogelberg w artykule Maksymalnie wykorzystuj indywidualne spotkania radzi menedżerom dopilnowywać, żeby zebrania
naprawdę się odbywały, i to regularnie, co stworzy przestrzeń do
szczerych rozmów, zadawania właściwych pytań, oferowania wsparcia i zapewniania członkom zespołu wszystkiego, czego potrzebują, by osiągać
świetne krótkoterminowe wyniki i długofalowy rozwój. Dołączyliśmy do
niego Pięć pytań, które każdy menedżer musi zadawać swoim bezpośrednim
podwładnym autorstwa coach Susan Peppercorn, która podpowiada, jakiego
języka używać i jak rozpoczynać rozmowy, żeby pracownicy czuli się
dostrzegani i doceniani podczas rutynowych zebrań.
Konflikty międzypokoleniowe istnieją od wieków, ale obecnie, kiedy w wielu miejscach pracy musi współdziałać nawet pięć pokoleń, napięcia
szybko narastają. Jeśli starsi i młodsi pracownicy nie ufają sobie
nawzajem, często wytwarza się kultura współzawodnictwa i urazy, co
pogarsza produktywność. Natomiast przy dobrym zarządzaniu
wielopokoleniowymi zespołami ich członkowie mogą wzajemnie poszerzać
swoje umiejętności, wiedzę i grono znajomych. Autorzy artykułu Jak wykorzystać potencjał zróżnicowania wiekowego
uważają, że współczesne organizacje mają już środki, żeby pomóc liderom
wykorzystać te atuty. Megan W. Gerhardt, Josephine Nachemson-Ekwall i Brandon Fogel, będący też współautorami książki pt. Gentelligence,
proponują czteroczęściowy program, na który składają się odkrycie
założeń, skorygowanie punktu widzenia, czerpanie z różnic i wykorzystanie możliwości uczenia się od przedstawicieli innych pokoleń.
Ten artykuł uzupełniliśmy dodatkiem Czy uprzedzenia pokoleniowe
przesączają się do twojego miejsca pracy napisanym przez Kristi DePaul,
prezeskę Founders, i Vasundharę Sawhney, redaktorkę "Harvard Business
Review", które analizują, czy międzypokoleniowe lęki wynikają z rzeczywistych różnic, czy też po prostu z przekonania o istnieniu
pewnych rozbieżności.
Niezależnie od naszej przynależności pokoleniowej warto się dowiedzieć,
co Raffaella Sadun, Joseph Fuller, Stephen Hansen i P.J. Neal piszą o kolejnym długofalowym skutku pandemii w artykule Najistotniejsze umiejętności kadry zarządzającej. Chodzi mianowicie o to, że
nastąpiła zmiana w oczekiwaniach wobec kandydatów na te stanowiska - ze
świetnych umiejętności technicznych na silne umiejętności międzyludzkie.
Potrzebni są nam obecnie liderzy, którzy potrafią motywować różnych,
biegłych w sprawach technologicznych i rozproszonych po całym świecie
pracowników. Umiejętności miękkie, w tym samoświadomość, empatia oraz
umiejętność słuchania i dobrego komunikowania się, rzadko są cenione lub
pielęgnowane w korporacyjnym świecie, szczególnie na poziomie wysokich
rangą liderów. Firmy nadal stawiają na kadrę dyrektorską o tradycyjnych
umiejętnościach administracyjnych lub operacyjnych. Tymczasem powinny
coraz pilniej rozglądać się za osobami o rozwiniętych umiejętnościach
społecznych, szczególnie jeśli są organizacjami dużymi, złożonymi i zaawansowanymi technologicznie.
Aby robić postępy w sytuacji, gdy nie wiadomo, co przyniesie przyszłość,
potrzeba czegoś więcej niż zmiany wymagań przy zatrudnianiu - a mianowicie nowego podejścia do takich kwestii, jak operacje i innowacje.
Być może uważasz, że twoja firma lub branża nigdy nie będzie działać w kosmosie ani nie rozwinie usług wysyłania statków kosmicznych na
zamówienie - ale zastanów się nad tym głębiej. Jeśli twoja organizacja
zbiera lub wykorzystuje dane pochodzące z GPS, to już czerpie korzyści z kosmosu. I nie jesteście w tym odosobnieni. Dzięki szybkiemu
zmniejszaniu się kosztów i powstawaniu flot nowych satelitów rodzą się
nowe, wielkie możliwości dla biznesu. Kosmos staje się potencjalnym
źródłem wartości dla firm z wielu sektorów, od rolnictwa po środki
farmaceutyczne. W artykule Twojej firmie niezbędna jest strategia kosmiczna. Natychmiast profesorowie Matthew Weinzierl, Prithwiraj
(Raj) Choudhury, Tarun Khanna, Alan MacCormak i Brendan Rosseau
przedstawiają cztery dziedziny, w których kosmos może stworzyć wartość
dla twojej firmy - dane, możliwości, zasoby i rynki. Dalekowzroczne
organizacje zechcą zbadać, co można zyskać dzięki prowadzeniu operacji w kosmosie, wykorzystywaniu zasobów kosmicznych i zaspokajaniu popytu
rodzącego się w nowej erze kosmicznej.
Zamykamy tę książkę artykułem Demokratyzacja transformacji Marco
Iansitiego, profesora Harvard Business School, i Satyi Nadelli, prezesa
Microsoftu. Jeśli transformacja cyfrowa twojej firmy przebiega opornie
albo całkiem utknęła, to zapewne znaczy, że tej pracy nie mogą
samodzielnie wykonać technolodzy i specjaliści od analizy danych.
Prawdziwa transformacja i znaczący wzrost są możliwe tylko przy
współpracy zróżnicowanej grupy pracowników - dyrektorów, kierowników
oraz pracowników produkcyjnych lub obsługujących klientów - którzy
wspólnie na nowo przemyślą, jak powinien wyglądać każdy aspekt waszej
działalności. Autorzy przedstawiają pięć faz transformacji cyfrowej, od
tradycyjnej, podczas której stroną technologiczną i cyfryzacją zajmuje
się wyłącznie dział informatyczny, po idealną fazę natywną. Cechami
charakterystycznymi tej ostatniej są architektura operacyjna
zaprojektowana do wdrożenia sztucznej inteligencji na dużą skalę w szerokim i rozproszonym spektrum aplikacji, niewielki zespół ekspertów,
powszechnie dostępne i łatwe w użyciu narzędzia oraz inwestycje w szkolenia i budowanie umiejętności w całym przedsiębiorstwie.
Oczywiście nie potrafimy przewidzieć, jakie możliwości i wyzwania
przyniesie kolejny rok. Wiemy jednak, że należy kontynuować prace nad
inicjatywami ważnymi dla kultury naszej organizacji i dla naszej planety
(nawet jeśli cele są bardzo ambitne, a mierniki postępów niejasne) -
inicjatywami, które łączą nas ponad podziałami związanymi z wiekiem i perspektywą oraz pozwalają wyobrazić sobie i tworzyć przyszłość, nawet
gdy jeszcze nie do końca jesteśmy przygotowani na wszystko w teraźniejszości. Mamy nadzieję, że w sytuacji, gdy brakuje
jednoznacznych odpowiedzi lub planów działania, ten wybór artykułów
dostarczy spostrzeżeń i inspiracji, które pobudzą cię do znajdowania
pomysłów owocujących rozwiązaniami wartościowymi dla ciebie i twojej
organizacji.
Redaktorzy "Harvard Business Review"
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki