Algorytm Przypadku - Zmień siebie i rzeczywistość - Marek Wolan
55.00 zł

Reflow text when sidebars are open.
ALGORYTM
PRZYPADKU
ZMIEŃ SIEBIE I RZECZYWISTOŚĆ
Marek Wolan
Marek Wolan
ALGORYTM
PRZYPADKU
ZMIEŃ SIEBIE I RZECZYWISTOŚĆ
Rzeszów, 2023 r.
UWAGA
Książka ta nie jest podręcznikiem medycyny, ani nie służy do diagnostyki lekarskiej.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie treści zamieszczone w tej publikacji (teksty, zdjęcia itp.) podlegają ochronie prawnej na podstawie przepisów Ustawy o prawie autorskim i prawach po-krewnych. Bez zgody autora zabronione jest m.in. po-wielanie treści, ich kopiowanie, przedruk, przechowywa-nie i przetwarzanie z zastosowaniem jakichkolwiek środ-ków elektronicznych, zarówno w całości, jak i w części.
Wydawca:
AURORA Marek Wolan
Żywiczna 16b/3b, 35-232, Rzeszów Wydanie pierwsze
ISBN 978-83-969076-1-5
Korekta i redakcja:
Anna Zygmanowska
Spis treści
I. Przedmowa, str. 4
II. Czytanie charakteru człowieka z twarzy, str. 11
III. Fizyczno-mentalne aspekty ciała, str. 31
IV. Stany emocjonalne, str. 67
V. Myśli, str. 74
VI. Ciała, str. 80
VII. Kolory, str. 106
VIII. Pokochanie, str. 113
IX. Wybaczanie, str. 121
X. Praca nad sobą, str. 130
XI. Czas, str. 141
XII. Przestrzeń, str. 149
XIII. Los, str. 163
XIV. Zakończenie, str. 183
Przedmowa
Na początku pragnę podziękować Ci, droga Czytelniczko, drogi Czytelniku, za gotowość do rozwoju, za chęć spojrzenia na siebie i swoje otoczenie z większą świadomością. Ta książka, a właściwie zawarta w niej treść, to wynik wie-loletnich obserwacji i doświadczeń. Warto uczyć się na cudzych doświadczeniach
- to znacznie przyspiesza proces samorozwoju.
Zazwyczaj najskuteczniej uczymy się na błę-dach, ale to nie muszą być nasze własne błędy.
Z początkiem ludzkiej refleksji nad sensem istnienia, pojawiły się pytania dotyczące tego, czy jesteśmy jedynie ofiarami losu czy może panami
własnego
przeznaczenia.
Czy wszystko, co nas spotyka, to jedynie efekt przypadku, czy może wynik naszych własnych decyzji i działań? Czy istnieje jakiś algorytm, który rządzi naszym życiem, czy jesteśmy zdani jedynie na chaotyczną grę losu? W tym kontekście pojawia się koncepcja "Algorytmu przypadku", która proponuje nową perspek-tywę na te nieustające pytania. Ta koncepcja stawia nas w centrum naszej własnej rzeczywistości, sugerując, że to my sami kształtujemy nasz los, a nie przypadkowe zdarzenia czy nie-4
przewidywalne okoliczności. Proponuje, że po-przez świadomą manifestację naszych pragnień, myśli i działań, możemy nie tylko zrozumieć, ale także aktywnie kierować naszym życiem. "Algorytm przypadku" jest odpowiedzią na wieczne poszukiwanie ludzkiego ducha znaczenia i celu. Jest narzędziem, które pozwala nam przechodzić przez życie nie jako bierni obserwatorzy, ale jako aktywni uczest-nicy, świadomie kształtujący naszą rzeczywistość. W rzeczywistości, to nie tylko koncepcja czy teoria, ale praktyczny przewodnik do życia w pełni, z pasją i celowością. W tym algorytmie,
"przypadek" nie jest postrzegany jako nieprze-widywalna siła, która wpływa na nasze życie, ale jako wynik naszych własnych myśli, uczuć i działań.
Przez wiele lat obserwowaliśmy - tak, obserwowaliśmy, ponieważ to nie tylko moje własne wnioski, ale również wynikające z obserwacji Katarzyny Elias, która również jak ja jest wysoce sensytywna i pracuje terapeutycznie z ludźmi, od dziecka widziała dusze tak wyraźnie, że nie potrafiła określić, kto jest zmarłym, a kto ży-wym, pewnego razu mijała sąsiadkę, powiedziała jej jak zwykle dzień dobry, ale ta wyjąt-kowo tym razem nie odpowiedziała, potem się dowiedziała, że owa sąsiadka, nie żyje 5
już od dwóch dni. Wysoka sensytywność po-zwoliła nam obojgu zwracać uwagę i dostrze-gać wszystko co wydawać by się mogło niei-stotne, błahe czy bez większego znaczenia.
Wiele rzeczy w naszym życiu nie wydarza się tak po prostu, a wielokrotnie zrzucamy to na tzw. przypadek. Przypadkowe sytuacje to rap-tem kilka procent wszystkich sytuacji, które się wydarzają w naszym życiu. Wszystko co dzieje się w naszym życiu wynika z sumy naszych przekonań, doświadczeń czy otoczenia, w którym żyjemy. W niniejszej książce starałem się opisać coś co moglibyśmy nazwać "Algoryt-mem przypadku". Tak więc znajdziecie w tej lekturze zarówno mechanizmy stojące za sytu-acjami, które wydarzają się w Waszym życiu jak i treści, które będą pomocą w zrozumieniu siebie, otoczenia, swojej istoty, swojego istnienia. Opisałem również techniki pomocnicze, które ułatwią Ci pracę nad sobą, dzięki którym zaprojektujesz swoje życie w taki sposób jaki chcesz.
Obserwacje i konsultacje, na bazie których zo-stała skompletowana część treści do tej książki prowadzone były wiele lat z udziałem wielu osób, analizowanych było również wiele przestrzeni, ubrań czy innych przedmiotów. Dostrzeżenie niektórych mechanizmów zajęło 6
mi wiele lat i wiązało się często z ogromnymi wydatkami, abyś dziś mógł / mogła tą książkę czytać.
Zastanawialiśmy się, co wpływa na podświado-mość, na przestrzeń, co jest powtarzalne, a co jest unikalne lub jest wyjątkiem. Skupiłem się na tym, co jest statystycznie powtarzalne, i być może dzięki tej książce zauważysz w swoim życiu te elementy, które należałoby zmienić.
Twoja rzeczywistość czy - jeśli wolisz - rzeczywistość, która Cię otacza, jest Twoim odbiciem.
Oznacza to, że jeśli poprawisz coś w sobie, Twoje otoczenie automatycznie się zmieni, a Ty zaczniesz na nie patrzeć inaczej. Bezpośrednie zmiany w Tobie wpłyną na Twój sposób myśle-nia czy odczuwania, zmienią Twoją przyszłość lub jej projekcje - a więc relatywnie zmieni się całe Twoje życie.
Moja misja polega na podniesieniu Twojej świadomości na wyższy poziom. W zależności od tego, na jakim poziomie jesteś obecnie, niektóre treści Cię zaskoczą, inne zdziwią, część być może nie będzie wcale dla Ciebie nowa, a część może odrzucisz - i dobrze, samo sta-7
wianie sobie pytań i kwestionowanie treści będzie prowadzić Cię do Twoich własnych wnio-sków, a niektóre stwierdzenia tylko Cię pokie-rują na nowe wody. Mimo wszystko zachęcam Cię już teraz, drogi Czytelniku, droga Czytelniczko, do tego, abyś nie teoretyzował(a).
Wiedza i praktyka potrafią przynieść różne wnioski, dlatego postaraj się przetestować przynajmniej niektóre metody. W teorii różnica pomiędzy teorią, a praktyką jest żadna, w prak-tyce różnica zaś bywa ogromna. Kwestionuj wszystko - obserwacja przyjdzie sama.
Kluczowe są zawsze własne doświadczenia - nie zawsze to, co działa u jednej osoby, będzie skuteczne u innych. Nie każda ścieżka będzie idealna dla każdego, ale najważniejsze jest, aby podążać własną drogą - czerpać z doświadczeń innych, ale nie zatracić siebie na rzecz wizji lub ścieżki kogoś innego. Czytanie książek to doskonały sposób na przyswoje-nie cudzej wiedzy, spostrzeżeń czy przemyśleń, często gromadzonych przez wiele lat, a Ty, droga Czytelniczko, drogi Czytelniku, możesz przyswoić te informacje w kilka dni. Zrozumie-nie ich w pełni lub wprowadzenie ich w czyn to już inna kwestia, ale Twoje doświadczenie jest nieocenione.
8
Twoja droga, Twoja osobowość zawsze będą unikalne. Nigdy nie porównuj się do kogoś innego, do jego statusu majątkowego czy osobo-wości, bo TY jesteś unikalny(-na), a na drodze zwanej życiem każdy ma swoją własną ścieżkę.
Twoja droga może być szybsza, lepsza, wyboi-sta czy pełna zakrętów, ale jest Twoja - pamiętaj o tym.
Pamiętaj, że to Ty tworzysz własną rzeczywistość - świadomie i nieświadomie. Jeżeli uprzesz się, że coś nie ma prawa działać
- tak właśnie będzie, a cały wszechświat będzie dążył do tego, abyś miał rację. Z drugiej strony wiara w siebie jest kluczowa we wszystkim.
Jeżeli zdecyduję, że coś niemożliwego stanie się możliwe, dla mnie tak właśnie będzie, dla kogoś innego być może nie. To nie tylko kwestia wiary w siebie lub "coś", np. obudzenie kogoś ze śpiączki. To także kwestia budzenia własnej wewnętrznej mocy, którą każdy z nas posiada, a droga do budzenia własnej świadomości i mocy nie jest wcale trudna. Nie-mniej jednak nie jest to droga od startu do mety, gdzie na mecie kończymy i nic już nie ro-bimy.
9
Jeżeli będziesz odpowiednio ciężko pracować, będziesz godnie żyć. Jeśli będziesz jeszcze cię-żej pracować nad sobą - możesz zbudować fortunę i całkiem nowe życie. Sukces jest czymś, co przyciągasz, zaczynając od bycia atrakcyjną osobą. Atrakcyjność w tym znacze-niu, że im lepszą będziesz osobą, tym więcej osób będzie chciało być w Twoim kręgu i tym więcej ludzi do siebie przyciągniesz.
Wraz ze wzrostem świadomości widzimy, czujemy i słyszymy więcej, przeżywamy głębiej, bardziej doceniamy - czerpiemy pełniej każdą chwilę zaprojektowaną przez Życie.
Podróż ta jest procesem i nigdy się nie kończy.
W duchowym rozwoju nie chodzi o osiągnięcie mety czy mistrzostwa, ale o to, aby z dnia na dzień być lepszym w sobie, a więc tworzyć lepszą rzeczywistość.
10
Rozdział 7
Pokochanie
Kochać - tak niewiele to znaczy, a tak wiele to zmienia. Kochać można partnera, mamę, tatę czy sąsiada. Kochać możemy łóżko, rower, auto czy mieszkanie. Kochanie jest stanem, w którym darzymy uczuciem kogoś lub coś.
Stan ten nie jest i nie musi być ograniczany do jednej osoby. Ograniczanie się do kochania jednej osoby na świecie jest zdecydowanym błędem rozumienia kochania.
Zauważ, że jeżeli Ci na kimś lub czymś zależy, zaczynasz obdarzać to pewnym uczuciem, z czasem ono staje się głębsze, aż w pewnym momencie zauważasz, że kochasz.
Jeżeli ograniczasz uczucie kochania do jednej osoby na świecie, zamykasz się przed ogromem miłości, która krąży wokół Ciebie.
Wszystko zostało przecież stworzone z miłości.
Bóg wszystko, co stworzył, stworzył z miłości
- nawet Ciebie i teściową. Im bardziej zamykasz się na odczuwanie tej wszechobec-nej krążącej miłości, tym szybciej usychasz.
Miłość jest energią, może być też formą rozko-szy - jeżeli sobie ją odbierasz, to po co żyjesz?
113
Po co codziennie wstajesz z łóżka? Można wszak mieć wiele celów w życiu, ale jednym z głównych celów naszego istnienia jest nauczyć się kochać wszystko i wszystkich. Nauczyć się "Bycia Bogiem".
Kochać to nie znaczy również pozwalać się krzywdzić. Przede wszystkim najpierw należy nauczyć się kochać siebie, a więc szano-wać siebie, akceptować siebie, miłować i doce-niać swoje istnienie. Jeżeli kochasz innych, a siebie nie, to - uwierz mi - ich też nie kochasz.
Im mniej kochasz siebie, tym jednocześnie mniej kochasz innych. Niektórzy wręcz niena-widzą siebie i uważają, że kochają innych
- to nierealne. Za każdym razem, kiedy będziesz innych kochać bardziej od siebie, to pokochanie innych będzie spadać do poziomu Twego pokochania siebie - nie ma innej drogi.
Sentencja często powtarzana w kościołach będąca jednocześnie oszustwem brzmi "ko-chajcie innych" - a gdzie tu pokochanie siebie?
Nie można nauczyć się kochać innych, podczas gdy pokochanie siebie jest w lesie.
Jeżeli uważasz, że kochasz, to wierz mi, wy-miary głębi tego stanu są przeróżne i mogą być bardzo głębokie.
114
To odczucie może być tym głębsze i tym bardziej szczere, kiedy będziesz pełniej zjedno-czony sam ze sobą.
Teraz zabiorę Cię na krótką podróż do gabinetu luster. Jesteś w gabinecie, w którym nie ma nikogo i niczego, są tylko lustra. Wszędzie lustra, podłoga, ściany, sufit - wszystko jest z luster. Czujesz się, że jesteś gdzieś w kosmosie i się unosisz się. Zupełnie jakbyś był w tym gabinecie tylko częścią siebie - jesteś obecny i świadomy, że tu jesteś. W gabinecie tym możesz przejrzeć wszystkie swe chwile, emocje, stany, wspomnienia. Jest to niczym archiwum filmowe, w którym możesz być i przeglądać to, co się już wydarzyło. Widzisz w oddali szklane drzwi. Wchodząc przez nie, dostrzegasz szklane ekrany oraz stół reżysera -
w tym pomieszczeniu przebywa Twoja dusza i reżyseruje wszystkie wydarzenia w Twoim życiu, aby doprowadzić Cię wszystkimi okolicz-nościami do wcześniej obranego celu. Cel ten został obrany jeszcze przed Twoimi narodzi-nami. To plan, według którego masz przejść transformację i wszystko, co Cię otacza, będzie Cię w tym wspierało, chociaż nie będziesz o tym wiedzieć. Rozwijając świadomość, możesz dojść do tego miejsca, mając wpływ na scenariusz swojego losu, ale nie ma innej 115
drogi do duchowego wyzwolenia niż naucze-nie się kochania. Jest to pierwszy i najważniej-szy stopień na duchowej drabinie ku wła-snemu szczęściu.
Mam nadzieję, że zrozumiałeś, droga Czytelniczko, drogi Czytelniku, że nie można szczerze kochać innych, podczas gdy zaniedbujesz siebie - to bardzo ważne. Ważniejsze, niż być może uważasz.
Jak więc pokochać siebie?
Musisz zdać sobie sprawę z tego, że wszystko, czego dokonałeś w swoim życiu, było wspaniałe. Twój umysł logiczny wie, że tak nie jest, ponieważ ocenia, ale z duchowego punktu widzenia,
wszystko,
czego
dokonałeś,
było wspaniałe, więc zrozum to i przyjmij do wiadomości, że to był Twój scenariusz życia i nawet jeżeli popełniałeś w nim błędy, to musiałeś je popełnić, bo inaczej niczego byś się nie nauczył. Najkrótsza droga nauki wiedzie bowiem przez ich popełnianie. Dlatego bądź
wdzięczny za życie, jakie masz, i za ścieżki losu, które doprowadziły Cię do tego miejsca - bez nich nie byłoby dzisiejszego Ciebie.
116
Nigdy, ale to nigdy nie porównuj siebie do kogokolwiek innego, ponieważ każdy ma indywidualny plan rozwoju siebie i swojej duszy. Bardzo często ludzie porównują się do innych w wielu aspektach. Zamiast skupiać się na kreowaniu samych siebie, skupiają się na tym, że ona jest ładniejsza, tamten bogatszy, czy na jeszcze innym polu, dlatego pamiętaj, że nie ma na świecie nikogo, kto ma wszystko
- każdy do czegoś dąży. Ponadto kiedy kieru-jesz swoją uwagę na czynniki zewnętrzne, zatracasz swoją energię i nie realizujesz siebie.
Przykład: myślę o tym, dlaczego Zosia jest taka piękna (kierunkowanie własnej uwagi i energii na czynniki zewnętrzne), zamiast myśleć o tym, jaka ja jestem piękna i cudowna (zasila-nie i budowanie samego siebie).
Jesteś piękny/(-na) i cudowny/(-na) - nie ma znaczenia, jak wydaje Ci się, że ktoś Cię postrzega. Znam wiele pięknych dziewczyn, które mają mnóstwo kompleksów, a jedyne, o czym marzą, to kolejna operacja plastyczna.
Nawet tysiąc operacji plastycznych nie pomoże, jeżeli wpierw nie zaakceptujesz siebie takiego, jakim jesteś. Operacje plastyczne mogą być wręcz formą ucieczki przed samym sobą, ale jeżeli nie zmienisz postrzegania siebie, to piękno nie nadejdzie, ponieważ to, 117
jak my postrzegamy siebie, jest zdecydowanie istotniejsze, a to, co mamy wewnątrz, buduje to, jak my się postrzegamy na zewnątrz, i to, jak inni nas postrzegają.
Gdy się zaakceptujesz i pokochasz siebie, nawet Twoja cera się poprawi. Często ludzie wpadają w błędne koło, które napędza się jak perpetuum mobile. Nie uważam się piękna, więc robię się coraz brzydsza i mam coraz więcej wyprysków, wtedy uważam się za coraz brzydszą
i staję
się
jeszcze
brzydsza.
Co ciekawe, ten mechanizm działa również w drugą stronę. Zaczniesz akceptować i kochać swój wygląd - będziesz z każdym dniem coraz piękniejszy/(-sza) i naprawdę, żadne kosmetyki świata tego piękna nie podrobią, ponieważ poza wyglądem to poczucie własnego piękna i akceptacji będzie z Ciebie emanować. Wtedy inni również będą Cię tak postrzegać. To, jak inni Cię postrzegają, zależy bowiem tylko od Twojego wewnętrznego postrzegania.
Na koniec dodam, że w każdym przypadku po-padanie w skrajności nie jest dobre. Można też przecież wpaść w pewną formę narcyzmu.
Chodzi o to, aby w tym wszystkim nie popaść 118
w pychę i nie głaskać własnego ego. Akcepta-cja i pokochanie samego siebie wpierw musi wyjść z serca, a nie z umysłu. Niech będzie to zdrowe, piękne i bogate doświadczenie.
Nie zaś wypalające w ego poczucie wyższości.
Jeżeli w pełni pokochasz siebie - już pokocha-łeś innych. Kochanie innych jest związane z kochaniem siebie. Popatrz na wszystkich ludzi, jakby byli częścią Ciebie samego.
Jeżeli ich nie kochasz, automatycznie odrzu-casz część siebie, zatem nie kochasz siebie.
Jeśli zdasz sobie sprawę z tego, że wszyscy ota-czający Cię ludzie są formami luster, które po-kazują, jaki jesteś w środku - pokochasz te anioły, ponieważ podpowiadają Ci, co jeszcze masz w sobie do przepracowania. Dlaczego luster? Bo oni są odbiciem Twojego wewnętrznego postrzegania. Jeżeli np., ktoś Ci się nie podoba, to oznacza, że jeszcze o tym myślisz, a więc Ty sam się sobie nie podobasz. Osoba, która ma ten aspekt przepracowany, nawet nie będzie mieć myśli na ten temat, być może wręcz będzie uważać tę kwestię za nieistotną.
Podziwiać piękno ludzkie będzie jak najbar-dziej - czemu nie - ale nie będzie oceniać, bo nawet Bóg nie ocenia. To świat nam wmó-wił, że Bóg ocenia nasze czyny, ale tak nie jest.
119
W momencie śmierci jesteśmy w stanach, w których sami dokonujemy samosądu, a w oczach Boga wszyscy jesteśmy tak samo piękni i cudowni - nie ma lepszych i gorszych.
Jeżeli więc oceniasz, to stawiasz się ponad Boga.
Ciesz się z tej drogi i tego procesu, nie staraj się go przyśpieszać, wszystko ma swój czas - Twój rozwój również. Bez pokochania siebie nie będziesz potrafił sobie wybaczyć, dlatego kluczowe jest, aby najpierw ten temat zgłębić, dopiero wtedy będziesz w stanie przepraco-wać aspekt wybaczania. Bez pokochania siebie nie ma wybaczenia sobie, bez pokochania innych nie ma wybaczenia innym.
Jeżeli chcesz bardziej zgłębić aspekt pokochania, polecam książkę OSHO pt.. "Miłość, wol-ność, samotność".
120
Zakończenie Po głębszym zrozumieniu "Algorytmu przypadku" staje się jasne, że nie jesteśmy jedynie produktami przypadku. Każda decyzja, każdy wybór i każde działanie ma swoje konsekwen-cje, które kształtują naszą rzeczywistość.
Niektóre techniki, opisane w książce, są techni-kami pomocniczymi, niektóre zmienią całko-wicie Twoje postrzeganie, ale pamiętaj, że wszystko co dzieje się na zewnątrz Ciebie ma zawsze swój początek w Tobie.
Opisy czytania charakteru z Twarzy, mają za za-danie ułatwić Ci dostrzeżenie tego nad czym musisz popracować, ale również po to, aby nie otaczać się wszystkimi, którzy są pod Twoim nosem. Panowanie nad własnymi ciałami i zro-zumienie wielkości Twojej istoty, pomoże Ci zrozumieć siebie w szerszym kontekście.
Kolory zaś, zaczniesz postrzegać jako stymu-lanty, które możesz wykorzystać do pracy na rzecz Ciebie. Pokochanie, wybaczanie i praca nad sobą to kluczowy aspekt, każdego ludzkiego istnienia, wiele osób medytuje, stara się zmienić, ale nie robią postępów, ponieważ nadal nie wiedzą jak pracować nad sobą.
183
Wskazówki odnośnie przestrzeni i losu, po-mogą Ci, wprowadzić zmiany zarówno w przestrzeni, która Cię otacza na co dzień, jak i zmienić mentalne podejście do niektórych zagad-nień, których być może doświadczasz.
Zamiast
być
ofiarami
losu,
stajemy
się mistrzami własnego przeznaczenia, zdol-nymi do kreowania życia, o którym zawsze ma-rzyliśmy. Dzięki temu algorytmowi możemy odkryć moc, która drzemie w nas, i wykorzystać ją do osiągnięcia naszych najśmielszych marzeń i pragnień. Możemy przekształcić nasze życie z serii przypadkowych zdarzeń w pięknie skomponowaną symfonię, w której każda nuta, każdy dźwięk jest wynikiem naszej świadomej decyzji. W końcu "Algorytm przypadku" jest przypomnieniem, że mamy w sobie moc, by stać się tym, kim chcemy być, i osiągnąć to, co pragniemy. Nie jesteśmy jedynie pionkami w wielkiej grze losu, ale twórcami naszej własnej opowieści. Ta opowieść, kiedy jest pisana z pasją, miłością i determinacją, staje się źródłem nieskończonych możliwości i nieskończonych przygód. To my decydujemy, jaki będzie jej finał, i dzięki "Algorytmowi przypadku" mamy narzędzia, by uczynić go tak wspaniałym, jak tylko potrafimy sobie wyobrazić.
184
Marek Wolan
ISBN 978-83-969076-1-5
9 7 8 8 3 9 6 9 0 7 6 1 5