« < 1 2 3 4 ... 1336 > »

Pełna MOC życia. Jeśli o czymś w życiu marzysz - sięgnij po to. Wydanie II zmienione

Jacek Walkiewicz jest miłośnikom rozwoju osobistego znany najpewniej za sprawą jego wystąpienia na konferencji TEDx, której zapis cieszy się dużą popularnością na Youtube. W listopadzie ubiegłego roku na półki sklepowe trafiło II wydanie jego książki "Pełna MOC życia".To dla mnie druga, po "Pełnej MOCY możliwości", lektura tego autora.

"Pełna MOC życia" nie porusza jednego, głównego tematu. W polu zainteresowań autora znajduje się szeroko rozumiany rozwój osobisty oraz życie. W zasadzie mogłabym powiedzieć ? wartościowe życie. Każdy rozdział porusza nieco inne zagadnienie np. zmianę, marzenia, decyzje, sukces, wartości, przekonania. Zagadnienia opisane są poprzez anegdoty z życia autora i jego doświadczenie życiowe. Ci którzy mieli do czynienia z książką "Pełna MOC możliwości" mogą odnaleźć tutaj kilka znanych już elementów czy sentencji. Nic w tym jednak dziwnego, skoro autor czerpie w pełni ze swojego życia. Nie przeszkadza to jednak szczególnie, w końcu niektóre myśli warto powtórzyć by je zapamiętać. Swoją książkę Jacek Walkiewicz rozpoczyna od informacji, że pisze ją z pozycji mężczyzny w wieku pięćdziesięciu czterech lat. Wiek zdaje się tutaj kwestią kluczową, bo to właśnie z niego czerpie autor swoją wiedzę.

Snuta opowieść wyłożona jest językiem przystępnym. Z racji pierwszoosobowej narracji popartej rzeczywistymi wydarzeniami nabiera ona wiarygodności. Zgrabne zdania przesycone są spokojem i pewnością, której nabiera się obserwując rzeczy i wyciągając wnioski dotyczące rzeczywistości. Jak zaznacza psycholog, jest to jego prawda. Każdy z nas musi znaleźć swoją, ale nic nie stoi na przeszkodzie by w czasie tych poszukiwań inspirować się słowami innych. Jakie prawdy znajdziemy w tej książce? Między innymi takie, że życie to nieustanna zmiana, a my nie znamy całości obrazu. Nigdy nie możemy być pewni co przyniesie jutro, a spotkanie przypadkowej osoby może odmienić sporą część naszego życia. Walkiewicz podkreśla, że robienie nowych rzeczy budzi strach, ale to one pozwalają nam się rozwijać. Zwraca również uwagę na to, że "teraz" to jedyne, co posiadamy. Uczy też, że nasze decyzje mają konsekwencje, ale nie zawsze możemy je przewidzieć, wyborów dokonujemy jednak najlepiej jak potrafimy z perspektywy naszego tu i teraz. Wszystko co nam się przytrafia, frustracja czy rozczarowanie to także istotne emocje, ponieważ pozwalają się zmobilizować i zmienić to, co nam nie odpowiada. Mówca uświadamia także, że to czego chcemy nie zawsze jest tym, czego potrzebujemy. Jeśli zaś jesteś niekonsekwentny nie martw się, to też wiele uczy. I co jeszcze ważne, dowiedz się w co inwestujesz swój czas, w końcu czas to życie. A każdą chwilę naszej drogi do celu warto kochać. Jeśli zaś chcesz zachować spokój i pogodę ducha pamiętaj o uważności i świadomości celów. A jeśli chodzi o nas samych, to warto zadać sobie pytanie o to, czy jesteśmy ofiarami, którym się przydarza, czy może bierzemy odpowiedzialność za swoje życie? I w końcu, że cechy nie są stałe i że możemy siebie zmieniać, ale zaufanie do siebie jest istotne w kontekście podejmowania działania. Każdy rozdział kończy się "Rozmyślnikiem" zawierającym pytania, które niejako podsumowują dany rozdział i zgodnie z nazwą pozwalają nieco przemyśleć poruszane zagadnienia.

"Pełna MOC życia" to wartościowa, życiowa książka. Pomoże zarówno wtedy, gdy szukasz swojej drogi, jak i wtedy gdy nieco zagubiłeś się w plątaninie życia. Da pozytywnego kopa i bardzo prawdopodobne, że pomoże odnaleźć drogę powrotną.
Kulturatka, Monika Matura; 2017-04-14

Koszmar Morfeusza

Książka od samego początku wciąga i nie sposób oprzeć się przeczytaniu jej w całości. Jest to drugi tom trylogiić. Mafijna miłość. Głowni bohaterowie Cass i Adam igrają, a co z tego wyniknie nikt nie wie i chyba nawet oni sami. Wielkiemu ogniowi jaki im towarzyszy przeciwstawia się tajna organizacja w której pracuje Adam. Jak sobie z tym wszystkim poradzą i co się stanie z nimi.

Wydaje mi się, że wiele z tej książki można przenieść do życia codziennego tzn. wielka namiętność, problemy i u niektórych porachunki. Ich codzienność to walka dobra ze złem. Cass również ma swoje dobre i złe strony, ale uważam, że każdy z nas ma coś co inni mogą źle odebrać.

Książka pokazała mi że autorka ma nieograniczoną wyobraźnię i potrafi nas zaskoczyć. Podkreśla sceny erotyczne, niebezpieczne i mrożące krew w żyłach.

Masz odwagę kolejny raz wkroczyć w świat mrocznych fantazji? Fantazji, które bardzo szybko mogą przerodzić się w prawdziwy koszmar? Przekrocz granicę między miłością i nienawiścią, gdzie życie ściera się ze śmiercią.

Driven. Namiętność silniejsza niż ból

Nigdy nie sądziłam, że zakocham się w tej serii. Owszem głośno jest o niej w internecie, ale spodziewałam się kolejnej literatury kobiecej, bez niczego wyszukanego i zadowalającego. Strzelałam, że będzie to miało miejsce z wyścigami samochodowymi, ale to na tym. Nigdy nie zagłębiałam się w fabułę tej książki i jakie było moje zdziwienie, gdy w końcu ją przeczytałam i przepadłam.

- Jedyne, czego teraz pragnę, to duży kieliszek. Albo nie, walić to, butelka wina, czekolada w jakiejkolwiek postaci, no i zrzucenie tej cholernej sukienki i szpilek, w dowolnej kolejności.

- Jeśli to faktycznie wystarczy, żeby cię rozebrać, to już dawno przyniósłbym ci wino i czekoladki.

Rylee Tomas , kobieta sukcesu , która pragnie pomóc dzieciom, które zostały skrzywdzone. Często zabrane od rodziców i przekazywane do rodzin zastępczych. Robi ,wszystko to co ,kocha i poświęca się w 100%. Jednak gdy na jej drodze staje przystojny i pewny siebie mężczyzna. Kobieta jednak po pierwszym spotkaniu wie , że nie jest to mężczyzna , któremu przeszkadza seks co noc z inną. Jednak Colton nie chce tak łatwo odpuścić i robi wszystko, aby zdobyć i przekonać do siebie Rylee. Kobieta jedna wie , że nie ma co liczyć na miłość z romantyzmem. Czy taki układ wystarczy jej , czy może przystojny Colton złamie Rylee serce ?

- (...) Nie bałeś się nigdy, że się rozbijesz?

- Ech, rozbiłem się mnóstwo razy, Ryles. - Podnosi okulary i patrzy mi prosto w oczy. - Czasem trzeba się roztrzaskać kilka razy, żeby poznać swoje błędy, a jak opadnie dym, często okazuje się, że jesteś lepsza niż przedtem. Wiesz już, co zrobić,gdy problem się powtórzy. - Wzrusza ramionami, ściska moją dłoń i uśmiecha się niepewnie. - Poza tym na dłuższą metę wgniecenia dodają charakteru. Piękny wygląd nie jest wieczny.

„Driven „naprawdę bardzo dobrze mi się czytało. Autorka idealnie wykreowała postać Rylee, jak i Coltona. Ich przeszłość i to z czym muszą ,zmagać się na co dzień idealnie, dopełniają fabułę książki. Czytelnik ma okazję bliżej poznać tę dwójkę , przez co jeszcze chętniej wraca do serii. Sama książka jest bardzo fajna , czyta się ją szybko i przyjemnie. Jeśli jeszcze jakimś dziwnym cudem nie czytaliście, to polecam serdecznie.
Zaczytanamarzycielka8.blogspot.com, Anna Tymińska; 2017-04-02

15 tajemnic zarządzania czasem. O czym wiedzą ludzie sukcesu?

Chcesz zarządzać swoim czasem w pracy i w życiu prywatnym? Nie musisz wydawać pieniędzy na szkolenia, wystarczy zastosować się do wytycznych z 15 tajemnic zarządzania czasem. O czym wiedzą ludzie sukcesu?. Kevin Kruse zdradza w niej cenne informacje, które pomogły mu oraz biznesmenom, sportowcom i innym personom znanym z pierwszych stron gazet osiągnąć wymarzony cel – zyskać dodatkowe godziny.

Tak, to jest kolejna książka o zarządzaniu czasem, jednak zupełnie inna od pozostałych. Kevin Kurse pisze we wstępie dwie ważne rzeczy, którymi przekonał mnie do sięgnięcia po nią:

Choć nie ma dwóch osób, które zarządzałyby czasem dokładnie w taki sam sposób, da się zauważyć istnienie pewnych schematów.

Odkryłem, że ludzie sukcesu ani nie ustalają priorytetów na listach zadań do wykorzystania, ani nie pracują zgodnie z jakimś skomplikowanym pięcioetapowym systemem, ani nie tworzą schematów drzew logicznych, aby podejmować decyzje.

15 tajemnic zarządzania czasem – jak zarządzać czasem

Już w połowie lektury wiedziałem, że jest to książka na mocne 10/10. Kevin Kruse daje na wyciągniecie ręki bardzo cenne informacje. Sięgnąłem po nie i… udało mi się wygospodarować dodatkowe dwie godziny. Właśnie w ich trakcie piszę ten wpis, dodatkowo wykorzystując zdobyte informacje na temat szybkiego pisania i robienia sesji.

Analizując treść rozdziałów wiele rzeczy wyda Ci się oczywistych. Przyjrzyj się jednak, że mnóstwo osób, mimo wiedzy (na temat zarządzania czasem, własnego rozwoju itd.), nie robi tego, a jeśli podejmuje działania, pomija wiele szczegółów, o których piszą autorzy/trenerzy. Podobnie może być z wiadomościami znalezionymi w książce Kruse`a. Chyba, że zastosujesz się do porad. Wtedy docenisz zalety 15 tajemnic zarządzania czasem.

Przypadło mi do gustu ograniczenie treści do prezentacji najważniejszych szczegółów. Autor podaje przykłady ze swojego życia, swoich znajomych i współpracowników, uzupełnia cytatami z wywiadów przeprowadzonych na rzecz tej książki i… tylko tyle. Same potrzebne wiadomości, zero przegadania (które jest jednym ze sposobów marnowania czasu).

Całość wzbogacona jest materiałami, które można ściągnąć z serwera Wydawnictwa Helion. Stanowią one świetne uzupełnienie do praktycznego wykorzystania informacji znalezionych w książce.

Jeszcze jedna rzecz, po zapoznaniu się z tytułowymi 15 tajemnicami, znajdziesz 20 dodatkowych sztuczek, by zaoszczędzić czas i zwiększyć produktywność, a wraz z nimi poznasz tajemnice zarządzania czasem miliarderów, sportowców, studentów i 239 przedsiębiorców – efekt wspomnianych rozmów. Taki mały bonus od autora. 15 tajemnic zarządzania czasem – do kogo dedykowana jest ta książka?

Kruse zwraca się do przedsiębiorcy, osoby zajmującej stanowisko kierownicze, freelancera, ucznia/studenta oraz rodzica pracującego w domu/zajmującego się domem i dziećmi. Na pierwszy rzut oka nic ich nie łączy, a jednak jest to doskonale określona grupa docelowa. Wszyscy znajdą w publikacji coś dla siebie.

Gorąco polecam wystawiając ocenę 10/10
http://napisztekst.pl, Kuba Sosnowski

Driven. Namiętność silniejsza niż ból

Jego usta… Kradną mi pocałunki. Jego dłonie… Zdobywają mnie… Krok po kroku.

A ja? Kocham go i nienawidzę. Pragnę a jednocześnie… Czuję wstręt i obrzydzenie.

Jego oczy… Kuszą mnie i zniewalają. Jego uśmiech… Pochłania mnie i zachęca rozkoszą.

On… Skradł mi nie tylko serce, ale i także moją duszę. On… Nie tylko dał mi nadzieję, ale i także napełnił cudem nieidealnej miłości.

Fabuła:

Fabuła książki jest nie tylko niesamowicie zmysłowa, pełna namiętności i niespodziewanych zwrotów akcji, ale i także niewiarygodnie emocjonalna oraz trzymająca w erotycznym napięciu.

Według mnie, historia Rylee oraz Caltona nie jest wyłącznie opowieścią o zmysłowej namiętności, w której to główną rolę gra wyłącznie seks. Seria Driven, to przede wszystkim niesamowita gra uczuć oraz pragnień, które potrafią ukazać znaczenie miłości w trochę inny, aczkolwiek w równie piękny sposób.

Styl:

Styl autorki jest po prostu rewelacyjno-perfekcyjny. Swoim literackim smakiem, przypomina mi on moją ukochaną słodką czekoladę z dodatkiem ostrego chilli… Jest lekko pikantny, ale nie brakuje w nim tej słodkiej i zmysłowej nuty, którą tak mocno pragnie się pochłonąć wszystkimi zmysłami serca i duszy. Ech… Taka jest właśnie Pani Bloomberg – pełna rozkosznej pasji, która zniewala smakiem dzikiej namiętności.

Bohaterowie:

Ona – jest piękna niczym diament. Nieoszlifowana, niedostępna i wypełniona kobiecym czarem. Jedno jej spojrzenie wystarczy, aby rozpalić w nim nie tylko płomień namiętności, ale i wulkan ognistej zmysłowości.

On – jest nieposkromiony niczym upadły anioł. Mroczny, niebezpieczny i zabójczo przystojny. Jeden jego uśmiech wystarczy, aby jej serce zabiło z nieziemskiej i dzikiej rozkoszy.

Ona jest jak woda, pełna kontroli i kojącego spokoju. On jest jak ogień, pełen chaosu i niszczącej katastrofy.

Czy pomimo dzielących ich różnic, będą w stanie odnaleźć w sobie nutkę szczerej miłość?

Szata graficzna:

Okładki z serii „Driven” są zarówno bardzo namiętne, jak i nietuzinkowo zmysłowe oraz pełne mrocznych tajemnic. Przynoszą na myśl bezdenną i ciemną noc, otuloną ramionami pożądania oraz zmysłowości. Ich mroczna głębia porusza w czytelniku nie tylko uśpione zmysły, ale i także erotyczną wyobraźnię. Jak dla mnie…są one idealną esencją piękna, zamkniętego w dotyku miłosnej namiętności.

Podsumowanie:

Seria „Driven” to nieziemsko namiętna i rozpalająca zmysły historia, która wciągnie cię do świata pełnego niezwykłych doznań oraz mrocznych sekretów ciała i duszy.

Ta seria, to także niezwykła gra uczuć, które niczym czerwone wino kuszą nas do siebie smakiem pożądania oraz obietnicą zmysłowej przygody.

Polecam gorąco!!!
« < 1 2 3 4 ... 1336 > »