Czym jest talent w obiegowym przekonaniu? Zastępuje niejako wypracowaną umiejętność, sprawia, ze obdarzonym nim ludziom dana czynność przychodzi łatwo i bez nakładów w postaci wysiłku intelektualnego czy twórczego. Z tym właśnie mitem, który wyrósł na tak stereotypowym myśleniu i nieco „magicznym” postrzeganiu rzeczywistości, walczy Artur Król – psycholog, który zrewolucjonizował dotychczasowe ustalenia na temat talentu, w radykalny sposób zaprzeczając jego istnieniu. Potrafi on umiejętnie i przekonująco uzasadnić swoje poglądy, m.in. przywołując postacie powszechnie znane i posądzane o wielki talent, np. Wolfganga Amadeusza Mozarta. Okazuje się, że nasze umiejętności są wynikiem pewnych predyspozycji oraz czasu i wysiłku, które włożyliśmy w ich wypracowanie. Marzenia o tym, że pewnego dnia nagle odkryjemy w sobie ukryty dotąd talent, są więc mrzonkami, które należy włożyć między bajki…
Dzięki tej książce, napisanej przystępnym i barwnym językiem, możemy zaplanować własny rozwój tak, by w niedługim czasie osiągnąć mistrzostwo w wybranej przez siebie dziedzinie. Wystarczy wiedzieć, jakie są mechanizmy uaktywniające ukryty potencjał drzemiący w nas samych.
Autor przedstawia też praktyczne porady i ćwiczenia prowadzące do osiągnięcia ogromnej wiedzy i umiejętności. Szczególnie podkreśla wagę celowych ćwiczeń wykonywanych przez określoną liczbę godzin i z pewnym ukierunkowaniem na zdobycie konkretnych kompetencji. Dzięki nim zwiększysz także swą efektywność i szanse na osiągnięcie satysfakcjonujących wyników w swojej branży. Skorzystaj ze wskazówek cenionego trenera, który w swej publikacji uwzględnia najnowsze ustalenia naukowe, zwłaszcza z dziedziny neurologii i psychologii.
Jeśli więc chcesz być lepszym rodzicem, pracownikiem czy szefem, warto wdrożyć te wskazówki do swego życia. Sama także je stosuję, wierząc w pozytywne skutki dla mojego rozwoju i dalszego życia.
Ta książka to klucz do sukcesu zarówno w życiu osobistym, jak i w karierze zawodowej. Polecam gorąco!
urodaizdrowie.pl; Aneta M., 2012-05-11
Autor tego psychologicznego poradnika specjalizuje się w trenowaniu pewności siebie, jest psychologiem, coachem i trenerem zafascynowanym możliwościami ludzkiego umysłu. Jego zdaniem talent to mit, a po to, by zostać ekspertem, potrzeba 10 tysięcy godzin specjalnego treningu. Artur Król powołuje się na badania naukowe, które pokazują, że osiągnięcie poziomu mistrzowskiego w różnych dziedzinach jest możliwe po 10 tysiącach godzin ćwiczenia w danej dziedzinie. W tej książce znajdziesz odpowiedzi, na czym polega takie ćwiczenie, a także podpowiedz, jak zaprojektować własny, autorski program, by zostać mistrzem. Co ważniejsze, nabierzesz wiary i przekonania, że wszystko jest naprawdę w twoich rękach.
COGITO; 2012-04-26
Autor korzystając z ważnych osiągnięć światowej sławy ekspertów, neurologów i psychologów, prezentuje metodę zwaną treningiem celowym, który ma pomóc w zdobywaniu coraz wyższych poziomów zaawansowania w wielu dziedzinach. Publikacja zawiera bardzo konkretne porady dotyczące zbudowania programu celowego ćwiczenia dowolnych umiejętności. W niezwykle przystępny sposób przedstawia, co i jak Czytelnik osobiście może zrobić, aby zdobywać umiejętności w sposób efektywny i doprowadzić je na najwyższy, ekspercki poziom. Jednocześnie książka pokazuje, że nie trzeba mieć żadnych specjalnych zdolności, żeby mieć wybitne osiągnięcia. Wystarczy tylko własna praca wykonywana w przemyślany sposób. Pozycja ta przeznaczona jest dla wszystkich, którzy chcą być mistrzami w swojej branży, oraz osób, od których zależy zdrowy rozwój innych (rodzice, nauczyciele, menedżerowie], by poznali sposoby wspierania podopiecznych w dążeniu do wybitnych wyników.
Personel Plus; 2012-04-01
Dobra wiadomość – nie musisz mieć żadnych specjalnych zdolności, żeby osiągać wybitne rzeczy! Badania pokazują, że talent nie istnieje, wystarczy wyłącznie twoja praca. Bardzo, bardzo dużo pracy, wykonywanej w specjalny, przemyślany sposób, ale jednak jest to tylko praca, a nie żaden tajemniczy “talent”.
Niedawno ukazała się na polskim rynku książka autorstwa Artura Króla pt. “Talent nie istnieje”. W książce znajdziesz konkretne porady dotyczące tego, w jaki sposób zbudować program celowego ćwiczenia dowolnych umiejętności, czyli co zrobić, aby rozwijać swoje umiejętności na tyle skutecznie, by doprowadzić je na poziom ekspercki.
Bardzo konkretna książka, z której na pewno skorzysta każdy, kto jest na serio zainteresowany efektywnym usprawnianiem swoich umiejętności. Polecam!
blog.coachingkariery.pl; Beata, 2012-04-14
Czym jest talent? Być może pewnością, że można wszystko osiągnąć. Pewien biegacz powiedział: „gdy biegam, wiem, że mogę dobiec wszędzie, zrobić wszystko to, co chcę”. Podobnie jest z wszystkimi ludźmi czynu, którzy w swojej dziedzinie osiągają sukcesy. Czy osiągają je dzięki talentowi? Artur Król, autor książki „Talent nie istnieje. Droga do praktycznego osiągania mistrzowskich umiejętności”, twierdzi, że to nie jest takie oczywiste.
Większość z nas wychowywania była w przekonaniu, że talent istnieje. Nasi najbliżsi dostrzegali w nas „iskrę bożą”, gdy jakieś czynności wychodziły nam lepiej niż innym, zapewniając, że „będziemy mistrzami w tym fachu”. Niektórzy zgodnie ze wskazaniami rozwijali tę „iskrę”, osiągając mistrzostwo, inni nie. Dlaczego? Kluczem jest „rozwijanie umiejętności”, czyli – według Artura Króla – ciężka, wytrwała i dobrze rozplanowana praca, którą autor nazywa celowym ćwiczeniem.
Dlaczego tak trudno ludziom uwierzyć, że dzięki ćwiczeniom można osiągnąć więcej? Bo wiara w talent daje poczucie wyjątkowości i zdecydowanie lepiej brzmi niż przyznanie się do ciężkiej pracy.
Czy to oznacza, że każdy z nas dzięki ćwiczeniom może zostać rzeźbiarzem, pianistą, malarzem? Niekoniecznie. W przypadku rozwijania umiejętności niebagatelne znaczenie ma również intelekt, wychowanie i otoczenie, ale przede wszystkim sposób wykonywania ćwiczenia.
Artur Król w swojej książce szczegółowo opisuje, jak należy zaplanować swój trening, by był pożyteczny i efektywny. Wskazuje między innymi na konieczność indywidualizacji treningu, znalezienia łatwego sposobu na mierzenie postępów, dostosowania stopnia trudności ćwiczeń do zaawansowania w treningu, zaangażowania umysłu w trakcie ćwiczeń oraz wyciągania właściwych wniosków. W swojej książce w sposób przystępny, na konkretnych przykładach, wskazuje, jak w praktyczny sposób zastosować składowe celowego ćwiczenia.
Ta niewielka książeczka spełnia rolę indywidualnego trenera – wprowadza nas świat systematycznej pracy. Na początku zmusza nas do przemodelowania myślenia nt. talentu. Artur Król uczy nas jak rzetelnie przygotować plan rozwijania ćwiczeń – każdy etap musimy opisywać. Bez szczerości wobec siebie samych, te działania nie mają szans powodzenia.
Ponadto autor opisał najczęstsze pułapki w drodze do mistrzostwa, a także dał istotne wskazówki rodzicom, którzy chcą wspierać swoje dzieci w drodze do osiągnięcia tego celu.
Zdaniem autora książki, każdy z nas może dojść do mistrzostwa, ale droga, którą trzeba w tym celu pokonać nie jest ani łatwa, ani krótka, ani nawet przyjemna. Czy chcesz tę drogę pokonać? To zależy tylko od Ciebie. Pamiętaj tylko, że stare polskie przysłowie mówi: „im bardziej coś ćwiczysz, tym jesteś w tym lepszy” (w uproszczonej wersji brzmi „trening czyni mistrza”).
zdrowie.wieszjak.pl; Monika Karbarczyk
Czym jest talent? Kto go naprawdę posiada i dlaczego właśnie ta osoba? Od lat stawiamy sobie takie pytania tłumacząc wybitne osiągnięcia, sukcesy. Jednak czy to rzeczywiście dzięki nadzwyczajnym zdolnościom możemy stać się ekspertami w wymarzonej dziedzinie? W swojej najnowszej książce Artur Król udowadnia, że droga do zdobywania mistrzowskich umiejętności znacznie różni się od tej, którą błędnie uważamy za skuteczną.
Autorem najnowszej pozycji wydawnictwa Sensus pt. „Talent nie istnieje” jest psycholog, coach i trener, który odważył się postawić kontrowersyjną tezę. Zawarł ją w tytule, raz na zawsze stawiając czoła głęboko zakorzenionym przekonaniom. Mit talentu króluje bowiem w każdym społeczeństwie. Gdy tylko ktoś wykaże się niezwykłymi zdolnościami, przypisujemy mu genialny dar, z którym po prostu musiał się urodzić. Błąd! Właśnie ta myśl pozbawia wielu ludzi marzeń i niweczy ambitne plany.
Okazuje się, że klucz do odkrycia własnych możliwości posiada każdy z nas. To my posiadamy moc, by stać się autorytetem w danej dziedzinie. Brzmi zaskakująco, ale to prawda. Aby tego dokonać musimy spełnić pewien warunek. Przejść 10 000-godzinny trening celowy. Artur Król przytacza wiele badań, które jednoznacznie świadczą o tym, że każdy kto stał się mistrzem, musiał zmierzyć się z tym wyzwaniem. Jednak to jeszcze nie koniec. Wspomniany wyżej trening to coś więcej niż typowe ćwiczenia, które często wykonujemy. Jako przykład podam pisanie opowiadań. By kształcić swoje umiejętności musimy wykonywać szereg zadań poprawiających osobno gramatykę, leksykę, ortografię, interpunkcję i kreatywność. Nie wystarczy po prostu pisać.
Fenomen ten został wytłumaczony w książce „Talent nie istnieje”. Krok po kroku możemy opracować własny plan 10 000 godzin treningu. Oczywiście o wiele łatwiej byłoby, gdybyśmy mieli możliwość konsultacji z zawodowym trenerem lub ekspertem w wybranej przez nas dyscyplinie. Jednak poradnik został tak skonstruowany, by każdy mógł zadbać o swój rozwój.
Wyzwanie wydaje się być karkołomne i czasochłonne. Poniekąd to prawda, nie będzie łatwo. Będziemy musieli poświęcić trochę więcej czasu i nauczyć się pracować nad skupieniem. Pomimo tego naprawdę warto. Czas zakasać rękawy i zdobyć to, czego zawsze pragnęliście. Wszystko jest w zasięgu naszych rąk. Nie bójmy się po to sięgnąć!
advena-artlab.blogspot.com; Advena, 2012-04-01
Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, skąd bierze się talent? Jeśli tak, ciekawe, do jakich wniosków doszliście… Jeśli nie, to już nie musicie – zrobił to za Was Artur Król w swojej najnowszej książce Talent nie istnieje.
Autor, psycholog, trener i coach, którego specjalnością jest trenowanie pewności siebie, w swojej najnowszej publikacji skupił swoją uwagę na ludzkich predyspozycjach, próbując odpowiedzieć na pytanie, czy coś takiego jak talent w ogóle istnieje. Wnioski, do jakich doszedł w swojej publikacji okazały się dość zaskakujące. Książka Talent nie istnieje obala mit mówiący o tym, że to „iskra boża” - czy też talent - odpowiedzialne są za nasze nadzwyczajne predyspozycje i mistrzowski poziom w niektórych dziedzinach, z jakim można spotkać się u wielu osób u progu kariery. Rzadko jednak dopuszczamy do siebie myśl, że za słowem „talent” swoją tak naprawdę ciężka praca, systematyczność i ćwiczenia wpływające na nasz rozwój. Artur Król uzmysławia czytelnikom, że w gruncie rzeczy każdy z nas ma realne szanse na osiągnięcie zamierzonego celu w wielu dziedzinach i na wielu płaszczyznach. Nie jest to łatwe, bowiem mit talentu jest silnie zakorzeniony w naszej kulturze, a na dodatek często przekonanie o własnym talencie poprawia naszą samoocenę. Psycholog obala obecny w naszej świadomości mit, podkreślając, że talent nie jest czymś, co bierze się tylko i wyłącznie z naszych wrodzonych zdolności. Talent jest wynikiem wytrwałej pracy, podjętych decyzji i wysiłku, jaki każdy z nas powinien podjąć w swoim życiu, jeśli chce zrealizować własny plan. Artur Król uświadamia nam, że widząc czyjeś dzieło, niejednokrotnie na usta cisną nam się słowa „Masz talent!". Prawda jest taka, że widzimy jedynie efekt końcowy – nie mamy okazji przyjrzeć się pracy, jaka została włożona w to, co ostatecznie jawi nam się jako coś wyjątkowego – a w gruncie rzeczy, stoi za tym coś więcej, niż tylko talent. I gdyby w tym momencie rozległ się głośny protest: „A co z osobami, które mają talent do rysowania, bądź obliczeń i nie są im potrzebne żadne ćwiczenia?”, Artur Król sprytnie odbiłby piłeczkę, stwierdzając, że osoby te to tzw. „genialni idioci”, którzy swoje zdolności zawdzięczają nieprawidłowemu funkcjonowaniu mózgu, który im na to pozwala. Dość kontrowersyjny, choć podparty badaniami pogląd, z którym czytelnikowi trudno dyskutować…
Artur Król poprzez książkę Talent nie istnieje próbuje zmienić nasze przekonania – jednym ze sposobów jest uzmysłowienie nam, że istnieje coś takiego jak „celowe ćwiczenie" i reguła 10 000 godzin treningu, które każdy, kto chciałby kiedykolwiek zostać ekspertem w jakiejś dziedzinie, powinien przebyć, bowiem to trening, a nie ukryte zdolności czynią nas mistrzami. Początkowo ciężko uwierzyć w to, co pisze autor – z każdym jego argumentem jednak wątpliwości czytelnika zostają rozwiane…
Psycholog niejednokrotnie powołuje się na autorytet naukowców takich jak Thomas Edison czy Kevin Anders Erricson, który badał mechanizmy ludzkiej pamięci i jej rozwój. Król jest zdania, że każdą umiejętność da się wyćwiczyć i rozwinąć - podobnie jak naszą pamięć – wystarczy tylko podjąć wyzwanie, które w końcu doprowadzi nas na szczyt.
Trzeba przyznać, że autor książki podjął się niezwykle trudnego zadania… Jego przemyślenia spotkały się z krytyką – jego słowa obalające mit talentu wywołały sporą dyskusję, zwłaszcza w środowisku trenerów. Lektura tej książki daje do myślenia, a jej autor analizuje pojęcie „talentu”, skupiając się na tym, skąd się wziął, dlaczego mamy o nim takie, a nie inne mniemanie, jak wpływa na nas i naszą drogę do osobistego rozwoju. Warto zaznaczyć, że książka ta skierowana jest właściwie do wszystkich – zarówno do osób, które same chcą popracować nad swoim rozwojem, a także do tych, które wskazują innym drogę i pomagają im osiągnąć sukces. Wielkim atutem tej pozycji są przydatne ćwiczenia, które można wykonać podczas lektury lub po jej skończeniu – w zależności od czasu, jakim aktualnie dysponujemy. Polecam z czystym sumieniem - publikacji, które wniosą do naszego życia coś cennego i na dodatek poszerzą nasze horyzonty, nigdy za wiele.
granice.pl; Katarzyna Wójcik
Dawno, dawno temu co jakiś czas organizowałam sobie coś, co nazwałam "czytaniem tematycznym" i postanowiłam do tej praktyki powrócić. Było czytanie tematyczne z psem, kotem, miastami i książką w tle, zaś do niedzieli będę pisać o moich ukochanych ostatnio poradnikach. To, co je łączy, to wiara autorów w to, że sami jesteśmy kowalami swojego losu i że chcieć, znaczy tyle co móc. Wielokrotnie pisałam, że mnie takie książki bardzo motywują, napędzają, dają kopa i czytam je z prawdziwą przyjemnością. Najtrudniejsza część zaczyna się oczywiście już po lekturze, kiedy wypada z przyswojoną wiedzą coś zrobić. Wtedy to siadam z kartką papieru i notuję: co bym chciała zmienić, co poprawić, czego jeszcze się nauczyć. Mam takich kartek mnóstwo i, co mnie bardzo cieszy, droga od planów do ich realizacji stopniowo staje się coraz krótsza :)
Książka Artura Króla przynosi dwie wiadomości: dobrą i złą.
Dobra jest taka, że talent nie istnieje. Nie ma czegoś takiego jak "iskra boża" czy "wrodzone predyspozycje". Oczywiście, jeśli ktoś ma dwa metry wzrostu ma szansę świetnie grać w koszykówkę, ale... sam wzrost nic mu nie da. Potrzebne są setki, a nawet tysiące godzin spędzone na boisku z piłką, by tym koszykarzem naprawdę zostać. I to jest właśnie ta zła wiadomość: aby zostać ekspertem w jakiejś dziedzinie, nie ma co liczyć na skróty, objawienia czy talent właśnie.
Praca, praca i jeszcze raz praca, moi drodzy. Innej drogi nie ma. Mało tego. Aby osiągnąć w czymś mistrzostwo, nie wystarczy po protu ćwiczyć. Trzeba ćwiczyć celowo i autor szczegółowo objaśnia, na czym to polega. I to jest w sumie kolejna zła wiadomość: celowe ćwiczenia nie są łatwe, wymagają czasu, skupienia, maksymalnej koncentracji. A cel, do którego dążymy, migocze gdzieś daleko na horyzoncie...
"Talent nie istnieje" trafił do mnie jak chyba żadna inna książka dotychczas. Autor nie obiecuje cudów, nie podaje cudownych metod, ale też mówi dobitnie: weź się do roboty, a będziesz najlepszy. Masz nieograniczone możliwości i ogromny potencjał - ale musisz ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Nie ma przypadków, nikomu nie udało się osiągnąć mistrzostwa w jakiejś dziedzinie fuksem. Pokazuje to na przykładzie badań przeprowadzonych wśród muzyków, tych najlepszych, bardzo dobrych i po prostu dobrych. Ci, którzy osiągnęli najwięcej, ćwiczyli celowo: w samotności, po kilka godzin dziennie (ten rodzaj ćwiczeń został uznany za najtrudniejszy, ale też za przynoszący najlepsze efekty). I każdy, kto tak robił, był najlepszy, nie dobry, tylko właśnie najlepszy. Oznacza to, że aby osiągnąć sukces, talent jest niepotrzebny.
A poza tym... talentu nie ma - kurcze, i to jest naprawdę świetna wiadomość! :) Teraz muszę tylko dokładnie przemyśleć, w czym chciałabym być świetna, rozpisać plan, zakasać rękawy... i działać! :)
slowoczytane.blogspot.com; Skarletka, 2012-03-02
Gdy spotykamy w życiu kogoś, kogo umiejętności są dla nas niesamowite, od razu na usta pcha się nam znane stwierdzenie „masz wrodzony talent!”. Jednakże, czy już rodzimy się z niezwykłymi umiejętnościami do pisania powieści, czy komponowania muzyki? Artur Król, jeden z psychologów i trenerów nie tylko osób prywatnych, ale i organizacji próbuje obalić mit talentu w swojej publikacji „Talent nie istnieje. Droga do praktycznego osiągania mistrzowskich umiejętności”.
Każdy uważa, że talent jest rzeczą wrodzoną i że tylko niektóre umiejętności można nabyć. Sądzimy, że ktoś ma większe predyspozycje do kalkulacji, muzykowania, czy większą wyobraźnię do tworzenia wspaniałych tekstów. W swojej pracy, autor próbuje udowodnić, że nie ma czegoś takiego jak talent, a jedynie zdolności, które zdobywamy ciężkimi i mozolnymi ćwiczeniami. Wysuwa teorię celowego ćwiczenia, które uczyni z nas ekspertów w każdej wybranej dziedzinie.
Autor przedstawia czytelnikowi swoje własne poglądy na temat talentu. Choć wielu jego kolegów się z nim nie zgadza, on sam próbuje poprzeć swoją tezę licznymi przykładami. Obala nie tylko mit talentu, ale przede wszystkim mit talentu takich osób jak Mozart, które uważa się za cudowne dziecko. Wspomina także o znanym golfiście- Tigerze Woodsie, któremu ojciec już w maleńkości dał do ręki kij, a nawet o cenionym koszykarzu- Michaelu Jordanie, który jedynie dzięki swojej ciężkiej pracy wzniósł się na wyżyny tego sportu. Dwaj ostatni są prawdziwym dowodem na to, że umiejętności ich nie są talentem przekazanym w genach, a jedynie sprawnie wyćwiczonymi zdolnościami. Nie są to jednak byle jakie ćwiczenia, a specjalny trening składający się z 10 000 godzin ciężkiej i nieprzyjemnej pracy- celowe ćwiczenie. O co w tym właściwie chodzi? Wybieramy sobie główny cel, który chcesz osiągnąć, choćby naukę języka hiszpańskiego. Następnie rozpisujemy go sobie na cele mniejsze, które pomogą w realizacji celu głównego. Jeżeli chcemy, możemy dodatkowo podzielić każdy celów cząstkowych, na jeszcze inne cele. Każdy z nich trenujemy do upadłego. Poświęcamy temu wiele godzin. Wiele męczących godzin. Psycholog nie ukrywa, że będzie to ciężka praca. Musi być ciężka, bo o to właśnie chodzi. Trening nie ma być przyjemny, a jeżeli jest to znaczy, że robimy coś źle. Istotne jest to, że dobrze byłoby robić te ćwiczenia z kimś kto się na tym zna, z odpowiednim trenerem, który pokieruje nas i dzięki, któremu staniemy się rewelacyjni w wybranej dziedzinie. Swoją pracę, autor popiera licznymi przykładami z życia, jak chociażby przypadkiem pisarza, który dostał wskazówki od redaktora z zestawem ćwiczeń i zyskał sławę, kobiety, która dzięki ćwiczeniom i pracy w wyjątkowym skupieniu przez kilka godzin zyskała lepsze wyniki, niż jakby cały czas pracy przepracowała w podobnym tempie i wiele wiele innych. Udowadnia tym samym, że te ćwiczenia mogą czynić cuda. Próbuje pokazać, że dzięki nim możemy poprawić życie zawodowe, a także zyskać większe kwalifikacje w przypadku naszych pasji.
Artur Król nie zwraca się tylko do zwykłego czytelnika, młodego czytelnika dysponującego dużym zasobem czasu. Sam twierdzi, że mistrzostwo jest w zasięgu ręki także ludziom, którzy prowadzą efektywne życie zawodowe i rodzinne. W dodatku daje także porady rodzicom dzieci, żeby mogli być idealnym dla nich wsparciem i stworzyli im odpowiednie środowisko do rozwoju. W publikacji tej porady odnajdą także menedżerowie, którzy chcieliby w podobny sposób zmobilizować swoich pracowników.
Choć autor męczy czytelnikami całkowicie nużącymi i suchymi faktami, to jednak nie pozostaje gołosłowny. Bowiem książka uzbrojona jest w szereg ćwiczeń, które udowadniają nieistnienie talentu, pomagają zrozumieć sens celowego ćwiczenia, a przede wszystkim prezentują schemat postępowania w tym obszarze. Jednakże psycholog od razu zaznacza, że dobrze byłoby nie robić temu samemu, a żeby czuwał nad nami jakiś coach. Nie trzeba ich wykonywać wraz z lekturą książki, można zostawić je sobie na sam koniec, kiedy to już zapoznamy się z treningiem.
„Talent nie istnieje” to poradnik, który może zburzyć nasze postrzeganie świata, bowiem to co prezentuje w nim Artur Król wydaje się być logiczne. Nie jest jednak odkryciem, że jak przez dłuższy czas coś trenujemy to ostatecznie staniemy się lepsi w tym co robimy. Nie jest odkryciem, że niekiedy jest to droga przez prawdziwą mękę. Trudno jest się jednak zgodzić z tym, że niektórzy ludzie nie posiadają wrodzonych talentów, odziedziczonych po rodzicach, a które może i nie przeradzają się w talent już w okresie pieluszkowym, ale mogą ułatwić nam osiąganie perfekcji. Postawa, którą prezentuje autor jest bardzo kontrowersyjna, ale stosowanie celowego ćwiczenia z pewnością nam nie zaszkodzi.
irka.com.pl; agniecha, 2012-02-24
