Pisałem już o Nancy Duarte nazywając ją Królową Prezentacji. Zasłużenie, bo od ponad dwóch dekad jest szefową firmy Duarte Design działającej w Krzemowej Dolinie z dużym sukcesem, dorobkiem idącym w tysiące prezentacji i listą klientów, którzy figurują na liście Fortune 500.
Swoją wiedzą i doświadczeniem podzieliła się w książkach – i to dobra wiadomość dla polskiego czytelnika, których tłumaczenia ukazały się nakładem wydawnictwa Helion. Slajd:ologia. Nauka i sztuka tworzenia genialnych prezentacji jesienią 2011roku, a Współbrzmienie. Znajdź wspólny jezyk z odbiorcami Twojej prezentacji właśnie trafia na półki.
W kategorii “lektura dla twórców prezentacji” to obowiązkowe pozycje. Ostrzegam, że dla osób początkujących, przyzwyczajonych do tradycyjnych slajdów nie są to łatwe książki, ale warto zawiesić wysoko poprzeczkę, tym bardziej, że są świetnie napisane i pięknie zilustrowane. A właściwie przypominają dobrze przygotowaną prezentację, gdzie każda kartka do jeden dobrze zaprojektowany slajd!
Slajd:ologia jest bardziej techniczna w tym sensie, że poświęcona w znacznym stopniu projektowaniu slajdów, myśleniu o ich graficznej i wizualnej stronie. Z kolei Współbrzmienie skupia się na samym budowaniu porywających wystąpień (nie tylko prezentacji), tworzeniu opowieści, które mają siłę oddziaływania na odbiorców i dokonywania w nich przemiany. I tej książce poświęcę kiedyś osobny wpis.
Jakie zadanie stawia przed sobą w Slajd:ologii Duarte? Ma nadzieję, że zapoczątkuje przemianę, zrewolucjonizuje język prezentacji wizualnych, a zmiany zachodzą wtedy, gdy nowa ideologia – w tym wypadku – slajdologia – stanie się powszechna i zmotywuje ludzi zmienili swoje myślenie o tym czym jest dobra prezentacja.
Nie zamierzam opisywać tu podejścia Duarte do tworzenia prezentacji, wystarczy obejrzeć jej slajdy na firmowej witrynie , aby zrozumieć czym się kieruje. No dobrze, spróbuje znaleźć 3 cechy jej slajdów: prostota, komunikatywność, piękno.
Chcę za to przytoczyć kilka uwag o znaczeniu prezentacji, które znajdują się w Slajd:ologii, ważnych o tyle, że pokazują dlaczego (dobre) slajdy mają znaczenie. To jest rzeczywiście paradoks, że firmy dbają starannie o swój wizerunek, ale gdy rzecz dotyczy prezentacji tu zaczynają się kłopoty i ich podejście jest konserwatywne.
Umieszczenie projektowania slajdów na samym dole marketingowej hierarchii ważności wynika tak naprawdę z podejścia organizacji do własnych marek. (…) To dość zasmucające, że prezentacje są na ostatnim miejscu – zarówno pod względem poświęcanej im uwagi, jak i miejsca w cyklu sprzedaży. Prezentacja często jest ostatnim spojrzeniem klient na firmę przed podjęciem decyzji konsumenckiej.(…)
O ironio, to właśnie Twoje umiejętności komunikacyjne decydują o tym, jak postrzegają Cię Twoi pracodawcy, współpracownicy (…) a nawet popularności jaką się cieszysz. Umiejętność sprawnego porozumiewania się należy obecnie do standardowych wymagań wobec pracowników. (…)
Niestety większości nie udaje się nigdy dokonać przeskoku z komunikacji werbalnej, której wszyscy uczymy się w szkole, na efektywną komunikację wizualną, która ani nie jest łatwa, ani intuicyjna. Slajdy należą zatem do kategorii rzeczy, których ogół ludzi nie potrafi ani sprawnie wytwarzać, ani przedstawiać. Dobrze opracowana i przeprowadzona prezentacja może jednak stać się nadzwyczajnie potężnym narzędziem komunikacji.
I jako przykłady wspomina chociażby slajdy, które występują w filmie (przygotowane przez Duarte Design) Ala Gore’a Niewygodna prawda czy prezentacje produktów w wykonaniu Steve’a Jobsa, które zamieniały się w prawdziwy spektakl.
W tym miejscu warto podkreślić nie dla wszystkich oczywistą myśl: najwyższej klasy prezentacje wymagają czasu i czasami potrzeba go naprawdę dużo. Duarte szacuje, że czas potrzebny na przygotowanie prezentacji składającej się z 30 slajdów wynosi między 36 a 90 godzin. Z własnego doświadczenia mogę napisać, że nie ma w tym przesady. Praca nad prezentacją jest szalenie czasochłonna i trzeba mu poświęcić wiele długich dni i nocy.
Na koniec streszczenie manifestu Nancy Duarte zawierającego 5 twierdzeń o udanych prezentacjach.
1. SŁUCHACZ JEST PANEM: przygotuj interesujący przekaz co możesz dla niego zrobić
2. SZERZ IDEE I PORUSZAJ LUDZI: angażując wszystkie zmysły odbiorców
3. NIECH UJRZĄ, CO CHCESZ IM PRZEKAZAĆ: myśl jak designer, oddziałuj wizualnie
4. PROJEKTUJ, NIE OZDABIAJ: twórz czytelne przekazy
5. DBAJ O PRAWIDŁOWE RELACJE: ludzie uwielbiają informacje w zwięzłej formie
Kto jest świadomy, że nadeszła rewolucja w prezentacjach, ale nie umie jeszcze poradzić sobie ze zmianą własnego stylu prezentacji, temu Slajd:ologia otworzy oczy na sztukę prezentacji w najlepszym wydaniu, a jako że, przemawia do nas praktyk to porady ilustrowane są slajdami z własnego portfolio. Taka jest właśnie struktura książki, gdzie omawianym zagadnieniom towarzyszy zawsze studium przypadku.
marekscibior.pl; Marek Ścibior, 2012-01-30
Każdy z nas albo był na spotkaniu, konferencji, na której pokazywano prezentację lub sam tworzył takową. Pewnie też wielu z nas widziało nudne prezentacje lub prowadzących, którzy mimo, że chcieli nie umieli przekazać słuchaczom swojej wiedzy. W książce „Slajd:ologia”, którą do recenzji otrzymałem od Wydawnictwa Helion, pokazywane są sztuczki jak stworzyć prezentacje, które będą interesujące, wciągające, a oglądający ją nie będą stukali w klawiaturę laptopów czy oglądali co się dzieje na fejsie tylko patrzyli na ekran i wyczekiwali kolejnych slajdów.
Na początku książki autorka wysuwa tezę, że w każdym z nas tkwi umiejętność komunikowania się przy użyciu obrazów. Wystarczy przypomnieć sobie przedszkole – nie wyrażaliśmy się wtedy za pomocą edytorów tekstu czy arkuszy kalkulacyjnych, lecz przy użyciu kredek, obrazków, plasteliny.
Przypominając sobie tę sztukę musimy przyłożyć się do projektowania swoich slajdów, ale także dołożyć starań, by rozwijać w sobie umiejętność porozumiewania się przy użyciu obrazów.
Na naszym wystąpieniu publiczność może czytać ze slajdów lub nas słuchać – ale nie może robić tego jednocześnie. Zastanówmy się więc, co jest ważniejsze dla nas – mają słuchać czy czytać?
Musimy przekształcić prezentację w narrację wizualną, która wzmocni siłę przekazu.
Najlepsze prezentacje wymagają naszego czasu i uwagi do ich tworzenia – nawet 36-90 godzin. Skupmy się na niej, przygotujmy ją tak, żeby była odpowiednia dla konkretnej publiczności.
Autorka przypomina, że w prezentacji warto wykorzystywać diagramy. Jest ich mnóstwo – sekwencja, struktura, zbiory, promienne, obrazowe, prezentacja danych. Na kilkunastu stronach książki pokazanych jest kilkadziesiąt najważniejszych, najpopularniejszych diagramów, które możemy wykorzystać.
Często w prezentacji używamy także danych. Slajdy z danymi powinny zawsze traktować nie tylko o danych, lecz o znaczeniu danych – wiele osób o tym zapomina. Przy ich prezentowaniu musimy zawsze mówić prawdę - jeżeli ktoś nas poprosi będziemy musieli pokazać pełne zasoby danych z których wyprowadzamy wnioski.
Nie pokazujmy wszystkich danych – pokażmy tylko nasze spostrzeżenia i najważniejsze wnioski.
Aby projektować slajdy efektywnie musimy uważać na kilka elementów – rozmieszczenie (kontrast, hierarchia, spójność, przestrzeń, bliskość, sekwencja), grafika (tło, kolor, kontrast, obraz), dynamika (rytm, tempo, odległość, kierunek, ruch oka). O tych kilku ważnych elementach autorka pisze w kolejnych 3, szczegółowych rozdziałach.
Po stworzeniu prezentacji musimy pomyśleć o jej zaprezentowaniu. Wstąpienie nasze musi zostać zapamiętane także pamiętajmy o ograniczaniu tekstu – pomocne będą nam 3 zasady: redukuj (tekst, slajdy), nagrywaj (swoje wystąpienie), powtarzaj (je sobie aby się utrwaliło).
Nawiążmy relację z odbiorcą. Prezentacja pozwala zaprezentować się od ludzkiej strony i zakomunikowania przekazu zarówno analitycznego jak i emocjonalnego.
5 twierdzeń o udanych prezentacjach.
1 Słuchacz jest panem.
Słuchacze nie przyszli na prezentację, żeby się z Tobą zobaczyć, lecz żeby się dowiedzieć, co możesz dla nich zrobić. Jeśli wykażesz, że dobrze wykorzystałeś dany Ci czas, przedstawisz interesując komunikat i wskażesz jasno, jakie mają podjąć działania – odniesiesz sukces.
2 Szerz idee i poruszaj ludzi
Rodzimy się z umiejętnością obmyślania genialnych idei – problem tkwi w przekonaniu ludzi, ze nasze pomysły powinny mieć znaczenie również dla nich. Jeśli przekażesz swoje pomysły wyrazistym językiem wizualnym, angażując wszystkie zmysły swoich słuchaczy, uda Ci się ich skłonić do uznania Twojej wizji za ich własną.
3 Niech ujrzą, co chcesz im przekazać
Olśnienie i poruszające doświadczenia rodzą się w chwilach zupełnej przejrzystości myśli. Myśl jak designer i przeprowadź słuchaczy przez Twój tok rozumowania, który ma ułatwić – zamiast utrudnić – jego zrozumienie. Oddziałuj zarówno werbalnie, jak i wizualnie.
4 Projektuj, nie ozdabiaj
Zorganizowanie doświadczenia estetycznego w zgodzie ze znanymi, lecz często lekceważonymi praktykami designerskimi, potrafi przekształcić słuchaczy w zapalonych zwolenników. Nie przyozdabiaj kolejnych punktów programu. Przedstawiaj dane tak, by móc w jasny sposób przekazać choćby najbardziej skomplikowane informacje.
5 Dbaj o prawidłowe relacje
Utrzymywanie wydajnego komunikacyjnie związku między Tobą, slajdami a publicznością pozwoli słuchaczom dobrze przyswoić sobie Twój przekaz. Przedstawiaj informacje w sposób ułatwiający ich zrozumienie, zamiast tworzyć wizualną ściągawkę na własne potrzeby. Ludzie reagują pozytywnie na informacje podawane w zwięzłej formie.
Podsumowanie
W 12 rozdziałach książki autorka szczegółowo wyjaśnia jak przygotować prezentację, co w niej zawszeć, jak ją pokazać by publiczność była nią zachwycona i chciała więcej. W książce jest kilkanaście case z których można się dowiedzieć jak szefowie największych korporacji wykorzystywali prezentacje tworzone przez firmę, którą prowadzi autorka, do tego, by przekazać publiczności swoje idee. Im się udało, więc dlaczego nam, przy wykorzystaniu porad zawartych w książce, nie moglibyśmy pokazać, że stać nas też na stworzenie niezapomnianych spektaklów w Power poincie czy prezi.
infosocialmedia.blogspot.com; Łukasz Dębski, 2012-01-03