Recenzje:
Sytuacje kryzysowe to coś, co zwykle uważamy za kłopoty innych ludzi, dopóki nie przytrafiają się one nam samym albo komuś z naszego bliskiego otoczenia. A kiedy już się nam przytrafią, zwykle bezradnie załamujemy ręce i zastanawiamy się, co można było zrobić inaczej albo dlaczego doszło do bezsensownej tragedii. A może warto podejść do tego inaczej, racjonalnie? I nauczyć się działać tak, by 62 zminimalizować ryzyko? Może warto "na sucho" przećwiczyć techniki, które niejednemu uratowały już życie? Przeczytaj tę książkę, aby dowiedzieć się, co robić, by uniknąć katastrofy życiowej - oraz jak działać pewnie i skutecznie w stanie silnego stresu. Autor tego bardzo życiowego podręcznika jest byłym agentem CIA, który wielokrotnie musiał wydostawać się z ciężkiej opresji podczas trudnych misji. W pewnym momencie ze zdziwieniem odkrył jednak, że jego umiejętności i techniki przetrwania mogą przydać się najróżniejszym ludziom w życiu codziennym - i zaczął ich nauczać. Jason Hanson nie próbuje Cię tu przekonać, że musisz skakać ze spadochronem z płonącego samolotu albo w sekundę uwalniać się z kajdanek. Wystarczy, że będziesz uważnie rozglądać się dookoła, racjonalnie określać ryzyko i zagrożenie, unikać konfrontacji i będziesz przygotowanym na to, że niespodzianka może czekać za rogiem. To wszystko naprawdę działa i może uratować Ci życie... jeśli posłuchasz Jasona teraz, a nie wtedy, gdy będzie za późno.

21 WIEK


Były funkcjonariusz CIA przekłada swoją wiedzę na codzienne życie. Czyli jak reagować w chwili zagrożenia, jak unikać inwigilacji, jak być bezpiecznym w podróży, jak chronić swój dom, jak reagować na fizyczny atak. Pożyteczne.

Tygodnik Do Rzeczy


Po atakach terrorystycznych i klęskach żywiołowych wielu z nas zrozumiało, że w sytuacji kryzysu musi liczyć przede wszystkim na siebie. Ale bez paniki. Nie jest tak, że nic nie możemy zrobić! "Sekrety szpiegów. Techniki, które pomogą ci zachować czujność i przetrwać w sytuacji zagrożenia", to mocna lektura na nasze czasy.Czasy zagrożenia. Jason Hanson jest byłym agentem CIA. Podczas swoich misji wiele razy musiał wydostawać się z opresji. Jego umiejętności i techniki przetrwania mogą okazać się zbawienne w życiu codziennym. Hanson dzieli się swoim doświadczeniem, przy czym wcale nie próbuje nas przekonać, że musimy skakać ze spadochronem z płonącego samolotu albo w sekundę uwalniać się z kajdanek. Wystarczy, że będziemy uważnie rozglądać się dookoła, racjonalnie określać ryzyko i zagrożenie, unikać konfrontacji i co najważniejsze będziemy przygotowani na to, że przykra niespodzianka może na nas czekać za najbliższym rogiem. Zna się na tym, o czym pisze. W końcu jest specjalistą ds. bezpieczeństwa. Doradza w zakresie protokołów bezpieczeństwa firmom z listy "Fortune 500", prowadzi firmę zajmującą się ochroną osób na stanowiskach kierowniczych i działaniami detektywistycznymi. Po przeczytaniu książki będziemy wiedzieć, jak szybko uwolnić się z więzów taśmy klejącej lub liny. Umieli rozpoznać, czy ktoś nas okłamuje lub za pomocą socjotechniki próbuje wplątać w groźną sytuację. - Umiejętnościom, które poznasz, musi jednak towarzyszyć coś równie ważnego - coś, co nazywam inteligencją przetrwania - tłumaczy Hanson. - Inteligencja przetrwania to, krótko mówiąc, pewność, że jesteś w stanie odpowiednio zareagować w każdej sytuacji kryzysowej. Że w ekstremalnych warunkach działasz szybko i inteligentnie, wykorzystując narzędzia będące akurat do dyspozycji. Że jesteś przygotowany i umiesz zapewnić bezpieczeństwo swojej rodzinie. Hanson opracował siedem prostych zasad, dzięki przestrzeganiu których można skutecznie chronić siebie i swoich bliskich. Po pierwsze: nie zgrywaj bohatera. Naucz się unikania potencjalnej konfrontacji. Po drugie: pamiętaj, że ruch ratuje życie. - Niezależnie od tego, czy jest to huragan, katastrofa samolotu, czy atak terrorystyczny - przeżywają ci, którzy pozostają w ruchu - tłumaczy. W warunkach zagrożenia powinien być absolutnym priorytetem. - Nic, czego się nauczysz, nie zapewni ci bezpieczeństwa, jeżeli nie będziesz świadomy tego, co dzieje się wokół ciebie. Gdy idąc ulicą, będziesz wpatrywać się w ekran smartfona - pisze i trafia w punkt. Wystarczy podnieść na moment wzrok z nad swojej komórki i rozejrzeć się dookoła. Świadomość sytuacyjna to coś, co pozwala zejść z linii ataku, zanim do niego dojdzie, lub przejść na drugą stronę ulicy, zanim ktoś nas napadnie. Jeśli mimo wszystko do tego dojdzie, nie bądźmy bezbronni. Okazuje się, że parę nieskomplikowanych drobiazgów może uratować nam życie. Gdyby ktoś się zastanawiał, co za szalone gadżety trzyma w zanadrzu agent CIA - zegarki z piłami tarczowymi, urządzenia podsłuchowe ukryte w długopisach albo jeszcze lepiej, wyrzutnie rakiet w papierosach - może poczuć się rozczarowany. Wsuwka - prosta, niedroga i lekka jak piórko - linka spadochronowa, długopis mogą nam pomóc w wielu kryzysowych sytuacjach. Jason Hanson tłumaczy jak ich używać, poleca też zainwestowanie w tak zwany długopis taktyczny. - Jest jednym z moich ulubionym narzędzi samoobrony i zawsze mam go przy sobie - mówi. - Długopis taktyczny na pierwszy rzut oka przypomina zupełnie zwyczajny długopis. Można nim pisać za pomoc wkładu z tuszem, jaki dostaniemy w każdym sklepie z artykułami biurowymi. Ale z powodzeniem będzie go można użyć do powstrzymania atakującego. - Długopisy taktyczne noszą ze sobą tysiące osób, które szkoliłem, poczynając od studentów i pracowników rządowych, po turystów podróżujących za granicę. Produkowane są z aluminium lotniczego i mają szpiczastą końcówkę. Którą można posłużyć się do zatrzymania atakującego albo do wybicia szyby w samochodzie podczas wypadku, gdy trzeba będzie się z niego wydostać, zanim znajdzie się pod wodą. Wiem także z własnego doświadczenia, jak bardzo boli uderzenie takim długopisem. W przypadku ataku ostre ukłucie w okolice oczu, nerek czy pachwin, może otworzyć nam drogę do ucieczki. Sytuacje kryzysowe to coś, co zwykle uważamy za kłopoty innych - dopóki nie przytrafiają się nam samym. Jak ustalić, czy pozornie normalna sytuacja nie staje się niebezpieczna? Zabezpieczyć się w samolocie, taksówce, hotelu. Wreszcie - jak zabezpieczyć własny dom, albo uruchomić awaryjnie auto - spinając przewody. O tym wszystkim pisze Jason Hanson. Warto sięgnąć po jego książkę i wiedzieć. Zamiast zastanawiać się co można było zrobić inaczej albo dlaczego doszło do bezsensownej tragedii. Najważniejsze, to zminimalizować ryzyko.

ksiazki.wp.pl (DEPRECATED) Rachela Berkowska; 2017-06-19