Recenzje:
Wcześniej uznawałam swoje poranki za udane, starałam się dobrze wykorzystać czas rano, znałam kilka z podanych dobrych rad. Ta książka nie tylko utwierdziła mnie, że dobrze robię, ale otworzyła oczy na fakt, że może być jeszcze lepiej. Tytuł dobry i chwytliwy, nie dookreśla jednak bogactwa treści, która obejmuje także czas wolny i spędzany weekend. Książka ta jest uniwersalna, ponieważ zawiera przykłady osób o różnym sposobie życia, które stosując te techniki i dopasowując je do siebie, osiągają cele, do których dążą. Nie tylko mowa o biznesmenach, pnących się po szczeblach kariery, których głównym zajęciem jest praca, kiedy pieniądze, mamusia lub naprawdę cierpliwa żona zajmują się całą resztą. Mamy przykład mamy opiekującej się dziećmi na cały etat – czyli najbardziej pomijany, a jednocześnie najczęstszy przykład kobiecej codzienności w książkach o rozwoju osobistym. Jest też przykład naprawdę rozplanowanego pastora – to również często pomijana profesja, a przecież osoby duchowne też czytają książki, są takimi samymi ludźmi jak my i większość ich problemów jest podobna do naszych. Pozycja zawiera mnóstwo złotych myśli, rad, które warto sobie nawet wydrukować i nakleić nad miejscem pracy i nie tylko. Dla każdego coś innego będzie ważne, dlatego nic nie zacytuję. Książka podzielona jest na kilka części, z których każda rozkłada na czynniki pierwsze problem, jaki mamy z czasem w tych sytuacjach. Zaczynamy od tytułowego – „przed śniadaniem” – w którym znajdziemy naprawdę wszystko o poranku i jego rutynie. Następnie dotykamy kwestii weekendu i tutaj dostajemy kilka wskazówek, jak go zaplanować, jak zapewnić sobie cudowny weekend i żyć pełnią życia. Dalej dowiadujemy się, co ludzie sukcesu robią w pracy, czyli jak rozporządzać swoim czasem i przerwami w pracy, aby otrzymać lepsze efekty, jeśli możemy sobie na to pozwolić. Na końcu książki znajdziemy dodatki. Pierwszy z nich jest przykładem 3 arkuszy różnych osób, które pozwoliły na udostępnienie swoich sposobów spędzania czasu w ciągu tygodnia, na których autorka zaproponowała parę zmian i odkrywamy, jakie to dało efekty. Następnie dostajemy jeszcze następujące bonusy: 1. Tekst o tym, jak zmienić swoje wykorzystywanie czasu w 8 krokach; 2. Rozpiskę tygodnia, w której mamy wpisywać, co robiliśmy przez cały czas, aby móc wiedzieć, w jaki sposób spędzamy najwięcej czasu, w jaki zaś najmniej, co chcielibyśmy zmienić; 3. 50 pomysłów. jak lepiej wykorzystywać swój czas. Mówi się, że czas to pieniądz – autorka pokazuje, że często czas jest czymś więcej. Zawsze będziemy mogli zarobić więcej pieniędzy, a straconego czasu nie będzie można już odzyskać. Serdecznie polecam!

3telnik.pl Basia; 2017-09-27


Ciągle odliczamy minuty i marzymy o tym, żeby być gdzieś indziej. Godziny nieuchronnie mijają, a w naszym życiu wciąż niewiele się zmienia. Spędziliśmy nasz czas – transakcja została zakończona.
fragment książki

Mówię otwarcie – ta książka jest dobra dla początkujących osób w dziedzinie samorozwoju i  doskonalenia. Dla tych, którzy nie mają podstawowej wiedzy i dopiero zaczynają przygodę z literaturą motywacyjną. Dla bardziej zaawansowanych, jest okazją by spojrzeć inaczej na jedną z najważniejszych umiejętności w dzisiejszym świecie – umiejętności zarządzania czasem.

Autorka podzieliła książkę na trzy rozdziały, poruszające nawyki ludzi sukcesu w trzech okresach czasowych – przed śniadaniem, podczas weekendu oraz w pracy. Już po pierwszym rozdziale, byłam przerażona i odniosłam wrażenie, że nie działam efektywnie, mimo rozpoczynania dnia o 5 rano. Kolejne kartki trochę mnie uspokoiły – autorka zachęca, w zależności od sytuacji życiowej, priorytetów czy pasji, do wypracowania własnego planu działania każdego dnia. I pomaga nam w tym, przytaczając przykłady wielu osób m.in. dyrektorów korporacji, freelancerów, malarzy czy studentów. Najbardziej zaskakująca jest prosta kalkulacja i wynikające z niej podejście do planowania weekendów – od 18:00 godziny w piątek do 6:00 rano w poniedziałek mamy całe 60 godzin. Odejmując czas na sen, zostaje prawie 40 godzin, a więc odpowiednik tygodniowej, pełnoetatowej pracy. Halo, czy ktoś zdawał sobie sprawę, że mamy tak sporo czasu podczas weekendu? I to czasu, który możemy w dużej mierze dowolnie zaplanować? Połączmy „nic nierobienie” z określeniem, jaki rodzaj spędzania czasu da nam dużo przyjemności w weekend i naładuje na kolejny tydzień. Podobnie w pracy, gdzie oprócz skrupulatnego śledzenia swojego czasu i planowania, powinniśmy znaleźć czas na przyjemności, by zwiększyć nasze zadowolenie (sprawdzone!).

Mimo, że zapierałam się i czułam, że mam już wystarczającą wiedzę na temat zarządzania czasem i organizacji, to dodatek „Nowe poranki, nowe życie” pozwolił mi nieco surowiej spojrzeć na swój dzień. Dzienniki czterech różnych osób – etatowej mamy czy doktora na uczelni – oraz szczegółowa analiza z poradami Laury pomagają przeorganizować swój czas dnia. Tak, aby na nowo ustalić priorytety i mądrze wykorzystywać cenne godziny. W końcu rocznie mamy ich do wykorzystania aż 2-3 tysięcy!

Inspeerio - Porta i centrum praktyków psychologii Paulina Drozdowska; 2016-12-06


​CO MOŻNA Z NIEJ WYWNIOSKOWAĆ?

Wiele osób zdaje sobie z tego sprawę, jak bardzo marnują swój czas, który jest bardzo cenny, tak jak mówi pan Stanisław "Czas robi swoje. A ty człowieku?", to pytanie wywołało we mnie wiele przemyśleń, zaczynałem się zastanawiać, czy oby na pewno marnuję swój czas, który nieubłaganie pędzi, oczekujecie odpowiedzi, że go nie marnuję i wszystko jest tak jakbym chciał, niestety nie. Dzięki książce pani Laury zrozumiałem, w jakim stopniu marnuję czas, jak go zmarnowałem przez te wszystkie lata, których nie da się już cofnąć. Zawsze powtarzałem sobie "Jakoś pójdzie, rób to na co masz ochotę", przez ten krótki monolog traciłem czas przed komputerem grając w gry "Bo mam na to ochotę", jadłem po godzinie 23:00 chociaż wiedziałem, że w tym czasie tyje się szybciej, a mnie przydałoby się zrzucić trochę kilogramów, lecz nie o sam wygląd mi chodzi. SAMOKONTROLA, straciłem ją, byłem wbity w wir monotonii, z którego trudno jest mi się wydostać, nie tylko mi. Po przeczytaniu krótkiego poradnika, który ma nam uzmysłowić, jak bardzo czas nas gania, jak bardzo mózg wsiąka codzienność i doprowadza do tego, ze boimy się czegoś zrobić, tworzymy swoje BARIERY, które trudno pokonać. Pierwszy rozdział, dał mi pełen obraz tego co robię, gdy wstaję o 10:00,  inni o 6:00 czytają, piją kawę i rozmawiają z bliskimi osobami, ja śpię, śpię i marnuję 4 godziny. Podczas roku szkolnego wstawałem ZAWSZE o godzinie 7:30, a na 8:00 miałem pierwszą lekcje, wyrabiałem się, lecz robiłem wszystko w biegu zamiast wypić przed szkołą ranną kawę i zaczytać się w lekturę. 
Dzięki tej książce postanowiłem, że od NOWEGO ROKU SZKOLNEGO, będę wstawać wcześniej i robił to co wymieniłem powyżej. Postanowiłem, że zakupię kalendarz i będę zapisywać WSZYSTKO co według mnie jest ważne. Autorka poleca, by założyć rozpiskę dnia z dokładną godziną, zobaczyć co tak naprawdę zrobiliśmy i jak bardzo zmarnowaliśmy dzień. 
Jeżeli masz dzieci, ta książka jest dla ciebie, autorka opisuję tam wiele, co robić gdy ma się dzieci i jak pogodzić je ze swoimi zainteresowaniami. Jeżeli ich nie masz, również jest dla ciebie! Uświadomi ci, że warto wstać o tej 6:00. Dzięki pani Laurze, zrozumiesz, że możesz wyrobić pewne nawyki m.in. Wstawać rano, biegać rano, czytać rano to jest tak jak z myciem zębów, nie zastanawiasz się czy je umyjesz to już CODZIENNOŚĆ.
Wiele rzeczy, które były w książce i próbowały coś wnieść do mojego życia, były mi nieprzydatne lub wiedziałem już  nich, dlatego więc moją oceną jest 4/5. 

WYDANIE

Książka jest wydana schludnie, okładka przyciąga wzrok. W książce na końcu znajduję się tabela, w której można zorganizować swój czas. Literki są małe, lecz czyta je się bardzo szybko.

Kingomaniak Kuba; 2016-08-31


(...) To jeśli wiemy jak radzić sobie  z leniem nic nie stoi na przeszkodzie, aby zostać bogaczem. Tego dowiecie się z książki Laury Vanderkamp „Co ludzie sukcesu robią przed śniadaniem” książka bardzo mi się spodobała. Zawiera mnóstwo porad, aby być bardziej efektywnym w swoich działaniach i uczy jak zyskać trochę cennego czasu. Autorka przytacza przykłady w postaci dyrektorów i prezesów dużych firm i ich stosunku do porannych obowiązków. Niektórzy powiedzą, że bogaci mogą sobie pozwolić na wszystko, bo przecież mają pieniądze i mnóstwo wolnego czasu. Guzik prawda! Prezes światowej firmy ma napakowany grafik od rana do wieczora, wręcz do granic możliwości, bo przecież firma sama o siebie nie zadba i ktoś musi nią pokierować. I jeśli bogacz ma czas, aby wstać o 5, żeby pobiegać albo pomedytować to dlaczego ty nie możesz? A przecież nie chodzi tutaj o pieniądze, tylko o trochę dobrej woli i chęci, aby znaleźć siłę na nowe wyzwania. Kluczowe elementy, albo najciekawsze patenty według mnie po przeczytaniu lektury), którymi dzieli się z nami autorka to:
- ciepła woda z  cytryną – niczym z  poradnika o Francuzkach! Każda szanująca się Francuzka wstanie rano i musi wypić szklankę tego cudownego napoju. Substancja ta odpowiednio nas nawodni, przy okazji poprawimy cerę. Sama korzystam z tej rady od dłuższego czasu i zauważyłam, że problem suchej skóry zniknął,
- ćwiczenia są kolejnym ważnym czynnikiem, które wyzwalają w naszym organizmie hormonu szczęścia, a także pozytywnie nakręcają na cały dzień. Ludzie sukcesu kilka razy w tygodniu mogą ćwiczyć, więc my także,
- poranna pobudka – autorka radzi, aby wstawać bez marudzenia, zrzędzenia, ociągania i ciągłego przestawiania budzika. Bogacze wstają między 5. a 6. i w ten sposób zdobywają dodatkowy czas w ciągu dnia dla siebie,
- bardzo ważnym elementem jest śniadanie. Nie bez kozery mówi się, aby celebrować ten posiłek, który dostarcza energii na cały dzień. I wcale nie mam tutaj na myśli kawy.
Pozycja ta jest bardzo interesująca. Opisuje historie ludzi bogatych oraz ich sposoby na uciekający czas. Teraz nic nie stoi na przeszkodzie, abyś wprowadził kilka zmian w swoim życiu do osiągnięcia sukcesu. Na końcu książki znajdziecie dodatek, w którym znajdują się wskazówki jak wprowadzić zmiany w swoim życiu i jak lepiej zarządzać czasem.
Summary: te dwie pozycje o wspólnym mianowniku  polecam osobom, które chcą zmienić coś w swoim życiu, zrobić cokolwiek, aby stało się efektywniejsze. Mamy bardzo mało czasu, dlatego wykorzystajmy go w 100%. A teraz skoro znamy sposoby na lenia i znamy wskazówki, aby być efektywniejszym pora ruszyć do działania.

reading-mylove.blogspot.com Paulina; 2016-07-06


“Co ludzie sukcesu robią przed śniadaniem?”  książka Laury Vanderkam stała się światowym bestsellerem! 

Jej mały format i bardzo zwięzła treść sprawia, że czyta się ją przyjemnie, lekko i niezwykle szybko- nadaje się do ekspresowej reanimacji przy spadku motywacji i chęci do działania "😉"

Autorka połączyła w niej treści z 3 mini ebooków, które stworzyła, aby zachęcić ludzi do zmian nastawienia do życia. Książka podejmuje tematykę zarządzania czasem w sposób niespotykany- skłania nas do poszukiwania czasu i wykorzystania go w inny sposób niż biznesowy, co jest bardzo ważne w dzisiejszych czasach.

Zawiera również 3 dodatki:
  • nowe poranki, nowe życie
  • jak wprowadzić zmiany w swoim życiu?
  • 50 wskazówek, jak lepiej zarządzać czasem
Co ludzie sukcesu robią przed śniadaniem? 

"Nie wszystkie z 168 godzin, jakie każdy z nas ma do dyspozycji tygodniowo, nadaje się do realizowania tych samych zadań."

W tym stwierdzeniu zamknięty jest cała istota naszej produktywności. Każdy z nas ma ustalony swój własny, dobowy rytm, w którym jest taki czas, że poszczególne zadania wykonujemy z niezwykła łatwością i lekkością, niż w pozostałych godzinach. Autorka zachęca nas do odnalezienia swojego cyklu dziennego, poprzez skrupulatne notowanie przez kilka dni wszystkich zajęć, które wykonujemy. Niby nic odkrywczego, a jednak jak bardzo skutecznego ;).

Według mnie jest to najbardziej interesująca część książki, gdyż tyczy się zagospodarowania czasem przed śniadaniem- wtedy kiedy dzieci jeszcze śpią i mam możliwość popracować w spokoju.

zawartość rozdziału
  • poranne szaleństwo,
  • kwestia siły woli,
  • rzeczy ważne, ale nie pilne,
  • jak zmienić poranną rutynę.
Co ludzie sukcesu robią w weekendy? 

"…wielu z nas nie potrafi dobrze wykorzystać weekendów. Nawet Ci, którzy starają się świadomie planować sobotę i niedzielę, często odkrywają, że czas przecieka im przez palce. Rozdzielają swoje wolne godziny między obowiązki domowe, sprawy do załatwienia, niepotrzebnie sprawdzanie poczty elektronicznej,…. co całkowicie wysysa z nich resztki energii."

W tym rozdziale Laura zachęca nas do bardziej strategicznego podejścia do weekendów i zastanowienia się nad dokładną długością naszego czasu wolnego. Przydatnym materiałem zawartym w lekturze jest lista 100 marzeń, dzięki której będziemy mieć gotowe propozycje na spędzenie czasu wolnego, tak jak CHCEMY i porządne naładowanie akumulatorów, oraz 6 sekretów udanego weekendu "😉" 

zawartość rozdziału 
  • paradoks weekendów,
  • jak zaplanować weekend?
  • skróć listę rzeczy do zrobienia,
  • żyj pełnią życia .
Co ludzie sukcesu robią w pracy?

Najbardziej rozbudowany z rozdziałów i naszpikowany wręcz, krótkimi aczkolwiek bardzo ważnymi informacjami. Gwarantowany sukces, aż z niego kipi! 

zawartość rozdziału
  • Sekret oszałamiającej wydajności.
  • Reguła 1. Śledź upływ czasu.
  • Reguła 2. Planuj.
  • Reguła 3. Zwiększ swoje szanse na sukces.
  • Reguła 4. Naucz się odróżniać pracę od zajęć.
  • Reguła 5. Ćwicz.
  • Reguła 6. Regularnie zwiększaj kapitał kariery.
  • Reguła 7.  Znajdź czas na przyjemności.
Po lekturze tej książki czuję się wypoczęta umysłowo, pełna energii i poczucia, że wiem co robię i idę we właściwym kierunku. Polecam każdemu, kto chce szybko zmienić nastawienie i złe przyzwyczajenia, oraz potrzebuje dużej i szybkiej dawki motywacji "😉"

esencjalistka.pl/ Agata Borodacz


Książka Laury Vanderkam pt. „Co ludzie sukcesu robią przed śniadaniem” jest ciekawą propozycją podejmującą tematykę zarządzania czasem w sposób niekonwencjonalny – dotyka problemu poszukiwania czasu oraz wykorzystywania go w inny sposób niż biznesowy, co jest współcześnie szalenie ważne dla rozwoju osobistego czy równowagi życia (wykorzystanie czasu na obowiązki domowe i pracę).  

Autorka przygotowała tę papierową wersją książki na bazie sukcesu, który odniosła prezentując swoje rozważania w formie e-booków czy audio-booków, w których ciekawym elementem dla odbiorcy było poznanie porannych zwyczajów ludzi sukcesu i wiedza na temat jak takie zwyczaje można kształtować i dlaczego są one ważne. Walorem tej pozycji jest to, że zawarta w nim treść powstała nie tylko na bazie wieloletnich obserwacji, analizy zachowań ludzi sukcesu, ale także autorka uwzględniła tu wyniki badań naukowych prowadzonych w tym zakresie.

Książka podzielona jest na wstęp, trzy zasadnicze rozdziały oraz dodatek. Dla mnie osobiście najbardziej ciekawa była część pierwsza, która dotyczyła zagospodarowania czasu przed śniadaniem. Autorka analizuje w niej cztery główne kwestie: poranne szaleństwo, w którym próbuje nas przekonać, że bez względu na to jaki rytuał dana osoba pielęgnuje każdego ranka, jego znaczenie jest bardzo duże i że to właśnie wczesny poranek szczególnie dla ludzi sukcesu (czyli również dla nasJ) jest momentem, w którym mają największą kontrolę nad swoim własnym czasem. Fragment drugi dotyczy siły woli. Tutaj autorka zastosowała ciekawe porównanie siły woli do mięśni, która słabnie wraz z czasem jej używania tzn. rano siła woli jest mocniejsza niż w innym okresie dnia (bo potem nam się już nic nie chce J) , trzeci fragment dotyczy rzeczy ważnych, ale nie porannych nawyków, które mogą się dla nas stać kluczowym źródłem sukcesu – w domu, gdy ten czas poświecimy rodzinie lub w pracy, gdy zajmiemy się zadaniami zawodowymi, które ciągle odkładamy na później. Ostatni fragment tej części to kilka praktycznych wskazówek jak zmienić poranna rutynę.

Dalsze części są równie ciekawe. Książka jest napisana prostym językiem a mała czcionka dla jednych może być wadą (bo trzeba skupić bardziej wzrok), dla innych zaletą, bo dużo treści zawartej na stronie zmniejsza jej objętość i powoduje, że jest bardzo poręczna.

DobreRecenzje.pl Agata; 2016-06-21