Ten spór trwa od czasów Ewy i Adama. I choć rządzący starają się załagodzić go poprzez powoływanie „pełnomocników do spraw równego traktowania” i uchwalanie „ustaw parytetowych”,to końca raczej nie widać. Podobno w tym sporze zawsze wygrywają mężczyźni, a kobiety, jak same mówią „mają gorzej”. Książka Beaty Rzepki „Kariera na wysokich obcasach” to kolejna próba zmiany rozkładu sił. Oczywiście na korzyść kobiet.
Trzeba przyznać, że tę niezbyt grubą (125 stron) książkę czyta się szybko. W trakcie lektury Beata Rzepka prowokuje do rozmowy z samą sobą –stawia sporo pytań typu – „Kiedy ostatnio…?”, „Czy zdarzyło Ci się…?” etc. Do czytelniczki zwraca się na „ty”, by dać namiastkę realnej rozmowy.
W tytułach podrozdziałów znalazły się użyteczne rady. Większość z nich wydaje się dość oczywista –„Zadbaj o siebie”, „Deleguj zadania”, „Dobrze wykonuj swoje obowiązki”. Są też takie jak np. „Nie plotkuj”, „Zrozum szefa”.
Oczywiście z „Kariery na wysokich obcasach” dowiecie się też jak wykorzystać atuty kobiecości wśród mężczyzn i na co powinniście uważać. Dzięki strategiom, które zaproponuje Wam autorka możecie w niedługim czasie stwierdzić tak jak ona na pierwszej stronie swojej książki : „Nie taka korporacja straszna, nie taki awans odległy!”. Jeśli chcecie wspiąć się na kolejny szczebel kariery, może warto sięgnąć po „Karierę na wysokich obcasach”? A później przystąpić do dzieła!
wiadomosci.radiozet.pl; 2012-03-26
Kariera i kobieta to dwa słowa, których połączenie wzbudza często niechęć lub negatywne skojarzenia. Może nadszedł wreszcie czas, żeby zmienić zdanie na ten temat?
Przekonać nas o tym chce Beata Rzepka, autorka książki „Kariera na wysokich obcasach” . Podtytuł umieszczony na okładce wyjaśnia więcej. „Jak z wdziękiem z i klasą osiągnąć sukces zawodowy. Nie taka korporacja straszna, nie taki awans odległy!” Zdania te streszczają w zasadzie zawartość kolejnych rozdziałów. Książka napisana przez coacha kariery (czyli trenera rozwoju osobistego) ma służyć kilku celom. Jednym z nich jest zastanowienie się, co tak naprawdę chcemy osiągnąć we własnej pracy i karierze. Co nas pasjonuje, czego nie lubimy. Jakie są nasze słabe strony, jakie możemy uczynić mocnymi. Zaznacza, że asertywność to nie tylko przesadna pewność siebie i swoich osądów. Bardziej umiejętne wyrażanie własnego zdania.
W dziesięciu rozdziałach zawartych jest co najmniej kilkadziesiąt pytań. Obejmują one całe spektrum problemów związanych z pracą w firmie (większej lub mniejszej) i mają pomóc czytelniczce w odnalezieniu odpowiedzi. Niezadowolenie z wykonywanej pracy często tylko pozornie wiąże się z określoną sytuacją. Czasem może np. wydawać nam się, że niskie dochody stanowią główny mankament. Jeśli jednak przeanalizujemy sprawę, może okazać się, że także nie odpowiada nam zakres zadań, którymi się zajmujemy lub wolimy pracę indywidualną od grupowej. Na prawie każdym kroku autorka podkreśla, że kariera i kobieta nie są wykluczającymi się zjawiskami. Słowo „karierowiczka” ma negatywne konotacje. Ale „kobieta sukcesu” brzmi już całkiem inaczej, prawda? Rzepka pragnie nas przekonać o tym, jak bardzo często same nie doceniamy siebie i umniejszamy swoją wartość. Nie mówimy o swoich osiągnięciach, skupiamy się na tym, czemu możemy nie podołać. Wyzwania traktujemy jako klęski i nie umiemy podejść do nich jak do sytuacji, które pozwolą nam wykazać własną siłę. Także wiele z nas zbyt wcześnie rezygnuje z różnych możliwych do osiągnięcia celów. Same hołdujemy wpojonym nam przekonaniom, że kobiety muszą być łagodne i cierpliwe, pracuj cicho jak mrówka, to cię wynagrodzą, kobiecie to nie przystoi itd.
„Kariera na wysokich obcasach” skupia się głównie na celach możliwych do osiągnięcia w korporacji. Jeśli jednak zastanawiasz się nad zmianą pracy lub wiesz, że nadszedł moment na poszukanie innej ścieżki rozwoju, ta lektura także może być dla ciebie. Proces poszukiwania odpowiedzi na różne pytania, jest podobny, bez względu na to czy pracujemy w małej, czy dużej firmie. Nie jest to może rozległy podręcznik, jak tego dokonać, ale na pewno pozwoli zacząć podróż, jaką ma być rozwój osobisty i zadowolenie z wykonywanej przez siebie pracy.
dlalejdis.pl; Agnieszka Pater, 2012-03-05
Czy korporacja to miejsce dla kobiet Jak zrobić karierę w biznesie będąc kobietą Jakich błędów każda kobieta powinna unikać by móc osiągnąć zawodowy sukces Bycie kobietą w męskim, korporacyjnym świecie nie jest wcale proste. Nie jest też niemożliwe. Irene Rosenfeld jest dyrektorką generalną koncernu Kraft Food, Indra Nooyi – prezesem PepsiCo, Ellen Kullman szefuje marce DuPont – to tylko trzy z wielu nazwisk, które potwierdzają, że choć nie jest kobietom w biznesie łatwo, to droga na szczyt nie jest zamknięta.
Trzeba tylko wiedzieć jak zastosować swoje atuty, jak skutecznie budować swoją karierę, na co uważać i co z kobiecości wykorzystać po to, by być lepszym pracownikiem dla swojego przełożonego i szefem dla swoich podwładnych.
Tak jak niektóre cechy i zachowania, które uznajemy za bardziej kobiece – jak empatia, nastawienie na relacje czy dążenie do kompromisu, są w biznesie cenione, pożądane i mogą kobiecie pomóc w trakcie wspinania się po szczeblach kariery, tak inne – mogą zaszkodzić. Jakie kardynalne błędy popełniają kobiety w biznesie, które skutecznie rujnują ich wizerunek jako efektywnych i pewnych siebie kobiet sukcesu
1. Samochwała w kącie stała
Ta bajeczka powinna być zakazana – zwłaszcza w przypadku dziewczynek. Uczy dzieci tego, że chwalić się nie należy. Efekt Dorosłe kobiety, które nie potrafią przedstawić własnych sukcesów, nie walczą o zasługi, odmawiają przyjęcia komplementów za skuteczne działanie. Kobiety lubią (i świetnie im to wychodzi!) pracować zespołowo – przez to niestety często dochodzi do sytuacji, w której autora sukcesu wskazać trudno, a jeśli mamy do tego do czynienia z kobietą, która chwalić się nie lubi, to najczęściej przełożony nawet nie będzie wiedział czyją zasługą jest zwiększona sprzedaż czy nowa, bardziej efektywna procedura.
W męskim świecie puszenie się i chwalenie jest społeczną normą. Kobiety też mogą pokazywać, że są ważne i odnoszą sukcesy. Wcale nie będą przez to postrzegane jako zarozumiałe lub aroganckie – a raczej jako skuteczne i efektywne. Jak się chwalić
- Nie pozwól na to by inny pracownik przypisywał sobie twój sukces
- Nie doprowadzaj do rozmycia odpowiedzialności za realizację zadań w zespole
- Dbaj o to, by każda osoba wiedziała, że jesteś osobą kompetentną i efektywną
- Naucz się przyjmować komplementy dotyczące Twojej pracy. Dziękuj za nie i nie umniejszaj ich znaczenia
- Obserwuj męskie sposoby podkreślania swojej wartości i ucz się!
2. Nie rycz mała, nie rycz
Zdobywanie szczytów to nie tylko miłe zebrania i pochwały za sukcesy - to też pot, stres a często łzy. O ile jednak twój przełożony i współpracownicy mogą zobaczyć jak ciężko pracujesz, o tyle nie mogą zobaczyć jak płaczesz.
Kobiety bywają emocjonalne – firma to jednak nie miejsce na to, by pozwolić sobie na emocjonalny luz, zmienne nastroje lub wybuchy. Panowanie nad emocjami to podstawowa umiejętność, którą powinna przyswoić sobie kobieta, która chce zrobić karierę. Nie chodzi o to, że kobieta musi być z emocji wyjałowiona, ale takie zachowanie jak otwarta złość czy płacz są niedopuszczalne – potrafią w moment zrujnować pieczołowicie budowany wizerunek. Poza tym, jeśli w twojej firmie zdarzają się sytuacje w których chce ci się płakać, to warto przyjrzeć się powodom i zastanowić, czy sytuację tą można zmienić pozostając w firmie, czy może lepiej szukać nowego miejsca, które nie będzie aż tak stresogenne.
A co zrobić kiedy czujesz że zaraz się możesz rozpłakać Przeprosić rozmówcę i udać się na zewnątrz biura lub do toalety i uspokoić swoje emocje. Warto pomyśleć sobie również, że to jedynie praca – a szef czy klient nie są warci Twoich łez (za to są warci konstruktywnego zastanowienia się nad tym, jak jeszcze lepiej z nimi współpracować).
3. Chcę być lubiana!
Czy jesteś gotowa na to, by nie być miss popularności w pracy Stać się obiektem plotek zazdrosnych współpracowniczek Czy sytuacja w której twój kolega z pracy przestanie patrzeć na Ciebie jak na koleżankę, a zacznie jak na rywala będzie dla Ciebie łatwa do zniesienia Wszyscy lubimy być lubiani, przy czym kobiety szczególnie mocno stawiają na relacje – dlatego jest to dla nich tak ważne. Nie można jednak być lubianym przez wszystkich! Miarą sukcesu zawodowego jest ilość efektywnie zrealizowanych projektów a nie ilość osób, które nas lubią – choć warto pamiętać, że jeśli pozostajemy ze współpracownikami w dobrych relacjach, to są oni bardziej skłonni nam pomóc.
Zanim zgodzisz się na pomoc koledze w projekcie, mimo iż to nie twoje obowiązki; zdecydujesz się nie zwracać uwagi na złą pracę koleżanki by jej nie urazić czy nie zareagujesz, kiedy kolega przypisze sobie Twoje zasługi - zastanów się, czy koniecznie musisz być przez te osoby lubiana i czy to na pewno pomoże ci w karierze.
4. Brak złotego środka
Siłą kobiet jest zdolność do kompromisu i chęć dążenia do niego. Wynika to z mniejszych tendencji rywalizacyjnych a większej skłonności do opieki. Wykorzystaj ten naturalny dar dążąc do znalezienia złotego środka w swoich działaniach zawodowych (i prywatnych). Brak złotego środka – podporządkowanie całego życia karierze, bez czasu wolnego dla siebie i rodziny może uczynić cię nieszczęśliwą (i zmęczoną). Podporządkowanie wszystkiego rodzinie nie pozwoli na rozwój kariery. W samej pracy złoty środek pozwala optymalnie wykorzystać zasoby przy zadowoleniu wszystkich członków zespołu i kontrahentów. Wykorzystuj tą zdolność - mężczyznom wychodzi to znacznie gorzej!
Unikanie powyższych 4 błędów to pierwszy krok do pełnego sukcesów zawodowego życia każdej kobiety. Jeśli chcesz wiedzieć jak jeszcze bardziej skutecznie budować swoją karierę, po więcej porad zaglądnij do książki „Kariera na wysokich obcasach” autorstwa Beaty Rzepki.
biznes.onet.pl; Sabina Stodolak, 2012-02-08
Podobno różnica między kobietą a mężczyzną jest taka, że mężczyzna w domu myśli o pracy, a kobieta w pracy myśli o domu. Jednak tak naprawdę prawdziwa kobieta w pracy myśli o tym, jak wykonywać swoje obowiązki jeszcze lepiej, skuteczniej i w idealnej harmonii ze współpracownikami. Niestety, to, że sumiennie wykonuje powierzone jej zadania, przez męskie otoczenie bywa odbierane jako zgoda na obciążanie jej kolejnymi obowiązkami, a damskie dążenie do pracy zespołowej często traktuje się jak słabość.
Bycie kobietą i awansowanie w męskim świecie nie jest łatwe. Autorka - coach kariery i pasjonatka rozwoju osobistego - podpowie, jak fakt bycia kobietą zamienić w swój atut. Przedstawi zasady, których trzeba przestrzegać, aby awansować. Gdy zaś zawodowe wysiłki zostaną nagrodzone awansem na eksponowane stanowisko, poradzi, jak być 100-procentową kobietą-szefem.
Personel Plus; 2012-01-01